Jezeli juz bylo, to przepraszam, nie mam czasu czytac wszystkiego, a chce sie
koniecznie podzielic.
Lech Kaczynski z malzonka podczas wizyty na Ukrainie palaszuja kolacje z
Wiktorem Juszczenka. Juszczenka proboje nawiazac jakis dialog z Kaczka ale
ten tylko be i ke, jak to on. Wiec Wiktor, chcac podtrzymac rozmowe i
szukajasc jakiegos wspolnego tematu, zwraca sie do naszej pierwszej damy,
patrzy na nia wspolczujaca i mowi
"a Ciebie, moja droga, to czym truli?"