Dodaj do ulubionych

Hyhy Salonik chce chyba zeby w ogole zakazac

30.08.06, 22:27
nauk historycznych. Jednym z jego podstawowych argumentow w nazwe to tak
sprawie Kuronia jest - a co tacy i owacy wtedy robili, a w ogole sa za mlodzi
zeby cos pisac itp. bzdety. Idac "tokiem myslenia tej argumentacji" to
historia powinni zajmowac sie tylko:
- uczestnicy wydarzen - oczywiscie tylko ci zasluzeni, kto bedzie ocenial
stopien zasluzenia ? czy np. rozrzucenie ulotek jest juz zasluzeniem sie czy
jeszcze nie ? czy 2 lata w wiezieniu za komuny sa juz zasluzeniem sie czy
dopiero 3 lata ?
- najlepiej zeby uczestnik wydarzen historycznych pisal tylko o sobie.

Tak wiec szeroko pojete nauki historyczne wlasciwie powinny byc pokoleniowe i
indywidualne. Ktos zyl w jakims pokoleniu, cos zrobil i tylko o tym ma prawo
pisac.
Moze jeszcze wprowadzic zakaz czytania opracowan i ksiazek historycznych dla
osob nie uczestniczacych w danych wydarzeniach lub nie bedacych w danych
czasach osobami pelnoletnimi bo w koncu wedlug "argumentacji" Saloniku tylko
te osoby rozumieja wszystkie "uwarunkowania" ....

Czyli co wyznawcy Saloniku ? Zakazujemy ze wzgledu na czysta biologie i wiek
potencjalnych badaczy jakichkolwiek badan no powiedzmy nad historia starsza
niz II Wojna Swiatowa ?
Obserwuj wątek
    • tojajurek Re: Hyhy Salonik chce chyba zeby w ogole zakazac 30.08.06, 22:32
      Bardzo śmieszne.
      Kiedyś mówiło się o takich tekstach: Ruszyło martwe cielę ogonem.

      frank_drebin napisał:

      • frank_drebin No to zbij moje argumenty chetnie poczytam :) 30.08.06, 22:36
        tojajurek napisał:

        > Bardzo śmieszne.
        > Kiedyś mówiło się o takich tekstach: Ruszyło martwe cielę ogonem.
        >
        > frank_drebin napisał:
        >
        • kataryna.kataryna Re: No to zbij moje argumenty chetnie poczytam :) 30.08.06, 22:39
          Przeceniasz go :)
        • tojajurek Re: No to zbij moje argumenty chetnie poczytam :) 30.08.06, 22:40
          A co tu zbijać? Żadnych argumentów, tylko tekst pisany dla śmiechu.
          Ale do żartów mogę chętnie się przyłączyć.
          • frank_drebin Do smiechu ? Radze wrocic do szkoly podstawowej 30.08.06, 22:42
            i nauczyc sie czytac ze zrozumieniem. Przytoczylem konkretne argumenty Saloniku
            i ich konsekwencje - tudziez skutki "rozumowania" wyznawcow Saloniku. Co tu
            jest do smiechu ? A jak nie umiesz odpowiedziec to sie nie osmieszaj postami ad
            personam a nie ad rem.

            tojajurek napisał:

            > A co tu zbijać? Żadnych argumentów, tylko tekst pisany dla śmiechu.
            > Ale do żartów mogę chętnie się przyłączyć.
            • tojajurek Re: Do smiechu ? Radze wrocic do szkoly podstawow 30.08.06, 23:13
              frank_drebin napisał:

              > i nauczyc sie czytac ze zrozumieniem. Przytoczylem konkretne argumenty
              Saloniku
              >
              > i ich konsekwencje - tudziez skutki "rozumowania" wyznawcow Saloniku. Co tu
              > jest do smiechu ? A jak nie umiesz odpowiedziec to sie nie osmieszaj postami
              ad
              >
              > personam a nie ad rem.

              A kto tu się ośmiesza? Piszesz banialuki, że ktoś chce zakazać uprawiania nauk
              historycznych. Reszta, to wielce dowcipne dywagacje dokoła tej idiotycznej tezy.
              Jedyne, co w tym tekście nosi ślady sensu, to oczywisty fakt, że nie można
              oceniać wydarzeń historycznych bez znajomości ich tła kulturowego i
              społecznego.
              Ale tego widocznie uczyli tylko w mojej szkole (dziękuję za wysoce merytoryczną
              radę powrotu tamże). W mojej szkole uczyli rownież, że nie wystarczy napisać
              setki słow żeby w nich się pojawił jakiś sens.
              Dodam jeszcze, że - jeżeli zechcesz się upierać, iż Twój sarkastyczny (trudny
              wyraz!) tekst nie był pisany z zamysłem rozśmieszenia czytelnika - to doprawdy
              okażesz się jeszcze zabawniejszy, niż myślałem.
      • 1normalnyczlowiek Mówisz o "tekście" puszczonym przez Celińskiego? 30.08.06, 22:42
        tojajurek napisał:
        > Kiedyś mówiło się o takich tekstach: Ruszyło martwe cielę ogonem.
        • frank_drebin Mowie ogolnie o toku "rozumowania" Saloniku. 30.08.06, 22:44
          Tekst Celinskiego to tylko jeden z wielu podobnych.
          1normalnyczlowiek napisał:

          > tojajurek napisał:
          > > Kiedyś mówiło się o takich tekstach: Ruszyło martwe cielę ogonem.
          >
        • kataryna.kataryna Re: Mówisz o "tekście" puszczonym przez Celińskie 30.08.06, 23:12
          Najlepsze, że jak Celiński bluznął historykom z IPN plugawym tekstem o chu...ch
          to się nikt nie obruszył, że mało elegancko. Widać niektórym wolno robić z
          językiem debaty publicznej co chcą.
          • cics Re: Mówisz o "tekście" puszczonym przez Celińskie 31.08.06, 11:03
            kataryna.kataryna napisała:
            > to się nikt nie obruszył, że mało elegancko. Widać niektórym wolno robić z
            > językiem debaty publicznej co chcą.
            Niestety wolno mu było mowić co chce. Inna sprawa,że poziomem swojej wypowiedzi
            więcej zrobił złego dla sprawy w której się wypowiedział niż dobrego.
            Osoboiście czuję niesmak.Nie oczekiwałem dużo od Celińskiego jako
            polityka,teraz wiem jeszcze, że zamiast do polityki ,bliżej mu jest do
            rynsztoka (lub polskiego stadionu piłkarskiego).
    • xtrin Rozumowanie inaczej? 30.08.06, 23:07
      Ani śmieszne, ani mądre, ani prowokujące.
      Po co ten post?
      • frank_drebin Zapomnialas jeszcze dodac wzorem swych 31.08.06, 08:06
        politycznych antenatow "Po co ten post, komu on sluzy, kto za nim stoi i kto za
        niego placi ?" ;)
        xtrin napisała:

        > Ani śmieszne, ani mądre, ani prowokujące.
        > Po co ten post?
        >
        • xtrin Re: Zapomnialas jeszcze dodac wzorem swych 31.08.06, 20:48
          Za takie bzdury jakie wypisujesz tutaj to największy idiota nie zapłaci.
          • t-800 Re: Zapomnialas jeszcze dodac wzorem swych 31.08.06, 20:50
            I jeszcze możesz napisać: "Są ważniejsze sprawy, jest duże bezrobocie, dzieci
            nie mają co jeść" itp.
            • xtrin Re: Zapomnialas jeszcze dodac wzorem swych 31.08.06, 20:55
              Nie widzę związku.
          • frank_drebin Re: Zapomnialas jeszcze dodac wzorem swych 31.08.06, 21:05
            No widzisz sama potwierdzasz swymi postami opinie o sobie ....

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47774556&a=47787842

            xtrin napisała:

            > Za takie bzdury jakie wypisujesz tutaj to największy idiota nie zapłaci.
            >
    • inquisition A wg frank_drebina historię wróży się z fusów :) 30.08.06, 23:36
      A ja myślałem że źródłem wiedzy historycznej są ludzkie przekazy (ustne i
      pisane) oraz ślady ich bytności (archeologia, paleontologia itp).

      Tymczasem frank_drebin twierdzi iż źródłem wiedzy historycznej są historycy, w
      tym ci niezorientowani w temacie.

      ___
      Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !
      • inquisition Re: A wg frank_drebina historię wróży się z fusów 30.08.06, 23:40
        PS Rozumując tak jak frank stwierdzić można np iż Mickiewicz nie był nikim
        ważnym, gdyż nie można brać pod uwagę tego, kto coś kiedyś napisał - jakieś
        kompleksy?

        ___
        Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !
      • tojajurek Re: A wg frank_drebina historię wróży się z fusów 30.08.06, 23:51
        inquisition napisał:

        > A ja myślałem że źródłem wiedzy historycznej są ludzkie przekazy (ustne i
        > pisane) oraz ślady ich bytności (archeologia, paleontologia itp).
        >
        > Tymczasem frank_drebin twierdzi iż źródłem wiedzy historycznej są historycy, w
        > tym ci niezorientowani w temacie.
        >

        Jest pewien odłam ludzi, którzy wierzą, że stajnia wytwarza konie, a myszy
        lęgną się z kurzu. Nie przekonają ich żadne argumenty. Taka mentalność.
        > Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !
        • xtrin Re: A wg frank_drebina historię wróży się z fusów 30.08.06, 23:54
          Mentalność autora mentalnością, jego problem w zasadzie.
          Dla mnie o wiele bardziej problematyczne jest to, że taki styl jak w tym wątku
          staje się coraz bardziej popularny - strzelić piramidalną bzdurę i gdy nikt się
          szanujący nie zniży się do merytorycznej odpowiedzi uznać to za swoje zwycięstwo
          i potwierdzenie swych racji. Pal licho, gdy robi to troll na forum. Ale niestety
          podobna metodologia zaczyna królować także wśród "elit" politycznych.
          • erneste xtrin szanuje się i nie odpowiada merytorycznie:P 31.08.06, 09:08
            > strzelić piramidalną bzdurę i gdy nikt się
            > szanujący nie zniży się do merytorycznej odpowiedzi

            Taak - to trzeba przyznać, xtrin faktycznie nigdy jeszcze "nie zniżyła się" do
            merytorycznej odpowiedzi na tym forum:).

            A przepraszam, raz się jej zdarzyło ... i to co wydumała:

            > Faktyczne wyniki: Kaczyński-54% Tusk-46%
            > Sondaż OBOP (16.X): Tusk-58% Kaczyński-42%
            > Innymi słowy błędnie określono zachowanie 6% głosujących

            :)))
            • xtrin Re: xtrin szanuje się i nie odpowiada merytoryczn 31.08.06, 20:48
              > Taak - to trzeba przyznać, xtrin faktycznie
              > nigdy jeszcze "nie zniżyła się" do
              > merytorycznej odpowiedzi na tym forum:).

              Polecam wizytę u okulisty.
      • frank_drebin No i pelna zgoda. Zrodlem wiedzy historycznej sa i 31.08.06, 08:04
        powinny byc:
        inquisition napisał:
        "ludzkie przekazy (ustne i pisane) oraz ślady ich bytności (archeologia,
        paleontologia itp)."
        Jakbys przeczytal to co napisalem ze zrozumieniem zauwazylbys, ze nie ja
        twierdze, ze zrodlem wiedzy historycznej powinni byc historycy tylko Salonik tak
        twierdzi. Ja nigdy nie stwierdzilem, ze Iksinski nie moze pisac o jakiej sprawie
        bo byl wtedy za mlody tylko taki argument uzywany jest przez wyznawcow
        Saoloniku. Ja przedstawilem tylko skutki wynikajace z "argumentacji" Saloniku. ...

        >
        > Tymczasem frank_drebin twierdzi iż źródłem wiedzy historycznej są historycy, w
        > tym ci niezorientowani w temacie.
        >
        > ___
        > Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !
    • antykagan Re: Hyhy Salonik chce chyba zeby w ogole zakazac 31.08.06, 03:13
      Helko, Frank!

      Jak widzę w formie, swadliwy i z humorem jak zawsze. Nie siedź po nocy, bo sie
      jutro do roboty spóznisz i twój zagraniczny pan będzie z ciebie
      niezadowolony... a wiesz, że jutro duzo tego azbestu trzeba wywieźć...
    • asienka32 Niemalze wszyscy są przeciwko, tylko nie do końca 31.08.06, 10:06
      wiedzą dlaczego :)

      Domyślam sie, że Twoja refleksja jest po wczorajsze debacie, w której ku
      przerazeniu A. Dudka omalże nie pobili się Semka z Lityńśkim :)

      Z Lityńskim, który w całej krasie pokazał do czego /nie/zdolne są elitki jak
      zaczyna się ich rozliczać z przeszłości.
    • bush_w_wodzie Re: Hyhy Salonik chce chyba zeby w ogole zakazac 31.08.06, 10:47
      mnie sie zdaje ze nalezy raczej zabiegac o to by poziom nauk historycznych
      wzrosl. to znaczy o to by polityczna koniunktura nie prowokowala autorow do
      daleko idacych interpretacji.


      z drugiej strony nauki historyczne bardzo rzadko maja dostep do takich
      materialow jak te zgromadzone w ipn-ie. materialy z donosow podsluchow
      przesluchan. materialy dotyczace faktow malo estetycznych takich jak klotnie czy
      rozne problemy natury osobistej. materialow gromadzonych stricte po to zeby
      niszczyc opozycje


      oczywiscie ze takie materialy beda pokazywaly rzeczywistosc w krzywym
      zwierciadle - jednoczensie wyrzadzajac szkody moralne ludziom przez sb
      przesladowanym. w dodatku amterialy te sa niezwykle obszerne i nietrudno jest
      przez ich wlasciwa selekcje udowodnic teze ktora sie akurat chce


      dla uswiadomienia trego o co mi chodzi zalozmy przez chwile ze major lesiak
      naprawde gromadzil kwity na prawice. kto gej kto potajemnie rozmawia z unia
      wolnosci komu blisko do millera. kto z kim robi interesy. kto o kim mowi ze
      ch... albo palant. kto kogo chce wyrolowac. kto jaka szykuje taktyke zeby
      oszukac partnera albo zmanipulowac wyborce. no i wyobrazy sobie ze teraz ktos
      wyskakuje z tymi materialami niby po to zeby walczyc o prawde historyczna a tak
      naprawde po to zeby zniszczyc politycznych przeciwnikow


      dlatego uwazam ze historie trzeba robic. ale uczciwie i przyzwoicie i nie robic
      z szukania prawdy histoycznej pretekstu do niszczenia ludzi z powodu politycznej
      koniunktury z zastosowaniem materialow tajnej komunistycznej policji. takie cos
      to nie jest historia tylko zwykle dranstwo i podlosc
      • 1normalnyczlowiek Re: Hyhy Salonik chce chyba zeby w ogole zakazac 31.08.06, 12:22
        bush_w_wodzie napisał:
        > dlatego uwazam ze historie trzeba robic. ale uczciwie i przyzwoicie i nie
        >robic z szukania prawdy histoycznej pretekstu do niszczenia ludzi z powodu
        >politycznej koniunktury z zastosowaniem materialow tajnej komunistycznej >policji.

        ---> Czy uważasz, że "szukanie prawdy historycznej" jest możliwe z pobudek
        politycznych? Przecież jak ktoś przegląda źródła, dokumenty, to nie wie, co tam
        znajdzie. A jak historyk znajdzie coś "nie po myśli", to co z tym zrobi?
        Zniszczy? Inni też mają dostęp - i tak to odkryją.
        Prosty wniosek: Ci, którzy najchętniej zniszczyliby wszystkie akta, boją się
        czegoś i tylko to tłumaczy ich poglądy na te sprawy. Dlatego oni również próbują
        wszystkich inaczej sądzących zmieszać z błotem - skąd my "oszołomy" to znamy?
        • bush_w_wodzie Re: Hyhy Salonik chce chyba zeby w ogole zakazac 31.08.06, 12:46
          1normalnyczlowiek napisał:

          >
          > ---> Czy uważasz, że "szukanie prawdy historycznej" jest możliwe z pobudek
          > politycznych?


          autentyczne szukanie prawdy - nie. szukanie prawdy jako pretekst - jak najbardziej


          > Przecież jak ktoś przegląda źródła, dokumenty, to nie wie, co tam
          > znajdzie. A jak historyk znajdzie coś "nie po myśli", to co z tym zrobi?
          > Zniszczy?


          wystarczy ze zignoruje lub potraktuje jako malo istotne w opracowaniu


          > Inni też mają dostęp - i tak to odkryją.


          problem w tym ze nie ma symetrii miedzy znalezeineim 1000 stron akt
          potwierdzajacych czyjas przyzwoitosc i jedna strona rzucajaca cien
    • mmikki nowa szkoła historyczno-usługowa 31.08.06, 10:52
      Historycy dawno porzucili przekonanie, że prawdę o przeszłości można znaleźć
      tylko w archiwach. Ale ci z IPN jeszcze o tym nie wiedzą.

      Dlatego opierając się na archiwach wiedzą, że Gazete Wyborczą wydawano w 1985 roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka