Dodaj do ulubionych

imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców

20.10.06, 13:50
Przepraszam, że nie dopisuję się do kilku stworzonych już wątków na podobny
temat, ale chciałabym tu pokrótce streścić fragment książki Stevena Levitta i
Stephena Dubnera pt. "Freakonomia". Książka ta ukazała się w tym roku w
Polsce i jeden jej rozdział traktuje o badaniach Rolanda Fryera, który chciał
poznać przyczyny gorszego położenia życiowego czarnoskórych. Analizował dane
dzieci, które przyszły na świat w Kalifornii od 1961r. Dane te pokazują, jak
odmienne są imiona nadawane dzieciom przez czarnych i białych rodziców.
Wynika z nich też, że różnice te są zjawiskiem stosunkowo nowym. Do lat 70.
imiona czarnych i białych dzieci były w dużej mierze podobne. Wiele
dzisiejszych imiona czarnoskórych występuje tylko w tej grupie etnicznej.
Ponad 40% czarnoskórych dziewczynek nadawane jest imię, którego nie dostała
żadna z ok. 100tys białych dziewczynek. Jacy rodzice najczęściej nadają
dzieciom te "typowo czarne" imiona? Dane pokazują jasną odpowiedź:
niezamężne, słabo wykształcone, mało zarabiające, nastoletnie matki z czarnej
dzielnicy, które same mają "typowo czarne" imię. Z drugiej strony ponad 40%
białych dzieci nadaje się imiona, które występują co najmniej cztery razy
częściej wśród białych.
Dalej autorzy podają 20 "najczarniejszych" i 20 "najbielszych" imion.
Następnie jest opis ciekawego, wg mnie eksperymentu, badacze wysyłali
fałszywe cv z takimi samymi kwalifikacjami do tych samych pracodawców, jedna
aplikacja z tradycyjnym białym imieniem, a druga z imieniem obcobrzmiącym lub
sugerującym przynależność do mniejszości. Okazało się, że "białe" życiorysy
gromadziły więcej zaproszeń na rozmowę o pracę.
Następnie autorzy analizują popularność imion w korelacji z zamożnością i
wykształceniem białych rodziców. Okazuje się, że istnieje silny związek.
Oczywiście są podane listy imion z każdej kategorii.
W końcu autorzy porównują popularność imion "biednych" i "zamożnych" na
przestrzeni lat. Schemat jest wyraźny: kiedy imię przyjmuje się wśród
zamożnych, dobrze wykształconych rodziców, rozpoczyna się jego droga w dół
społeczno - ekonomicznej drabiny. Skąd więc biednejsze rodziny biorą imiona
dla dzieci? Autorzy twierdzą, że wcale nie wzorują się na gwiazdach
popkultury, ale ludziach z ich otoczenia, którzy mają wyższy status społeczny
niż one. Wielu rodzicom, czy są tego świadomi, czy nie, podobają się imiona,
które przywodzą na myśl sukces.

W sumie nic nowego... ale znowu nie często można przeczytać o badaniach nad
imiennictwem...

Z takich ciekawostek, to opisana jest również historia nowojorczyka, który
jednemu synowi nadał imię Winner a drugiemu Loser, a że los jest przekorny to
oczywiście ten pierwszy miał nieudane życie a te drugi odniósł sukces smile)
Jak czytam takie historie, to cieszę się, że u nas w Polsce ktoś czuwa nad
tym, aby dziecko dostało w miarę "normalne" imię.
Obserwuj wątek
    • abiela Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 20.10.06, 14:10
      Bardzo ciekawe, dziękujemy za streszczenie!
    • gaudencja Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 20.10.06, 18:30
      Dodam, że Levitt i Dubner zastanawiają się, czy "czarne" imię obniża szanse
      dziecka w życiu dorosłym, i poza tym doświadczeniem z wysyłaniem zgłoszeń do
      pracy brak na to dowodów. Natomiast szanse dziecka obniża posiadanie
      niewykształconych i zaniedbujacych je rodziców, którzy tez często wybierają
      charakterystyczne imiona. Typują oni również "imiona przyszłości", tzn.
      przyszłe mody, na podstawie imion wybieranych aktualnie przez najbogatsze i
      najlepiej wykształcone osoby.

      U nas mimo wszystko przebieg mód imienniczych niekoniecznie jest identyczny;
      tzn. w odniesieniu do głównego nurtu mody - może, ale taka Nikola czy Oliwier
      nie są imionami, które najpierw się spopularyzowały w warstwach bogatszych i
      lepiej wykształconych, a później zeszły pod strzechy.
      • dlania Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 12.03.07, 11:39
        Szkoda, że nie podałyście tych białych i czarnych imion...
        Wydaje mi sie, że u nas tez imiona takie jak Brajan, Wanessa czy Oliwier
        przeważają w klasach niższych (choć co do tego ostatniego pewnie sie mylę).
        • maroonka Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 10.04.07, 21:28
          dlania napisała:
          > Wydaje mi sie, że u nas tez imiona takie jak Brajan, Wanessa czy Oliwier
          > przeważają w klasach niższych (choć co do tego ostatniego pewnie sie mylę).

          Oj, dziękuję, że mnie tak świetnie umieściłaś w klasach niższych (choć
          zastrzegłaś, że się pewnie mylisz). A co to konkretnie znaczy - klasa niższa?
          Robię studia pomagisterskie, pracuję, mieszkam w domu z ogórkiem. Mam probloemy
          jak każdy człowiek... ale żyję bardzo dobrze. Jeśłi to jest klasa niższa, to ja
          w niej pozostanę.

          • a_weasley Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 12.04.07, 18:16
            maroonka napisała:

            > > Wydaje mi sie, że u nas tez imiona takie jak Brajan, Wanessa czy Oliwier
            > > przeważają w klasach niższych (choć co do tego ostatniego pewnie sie mylę

            Z czego wynika tyle, że wydaje się jej, iż imiona typowo anglosaskie są nadawane
            częściej w klasach niższych niż w tzw. lepszym towarzystwie.
            Niemniej matka Oliwiera poczuła się osobiście urażona:

            > Oj, dziękuję, że mnie tak świetnie umieściłaś w klasach niższych (choć
            > zastrzegłaś, że się pewnie mylisz).

            zupełnie jakby ktoś pisał o niej, względnie pisał, że owe niższe sfery mają
            monopol na takie imiona i nigdzie indziej się ich nie nadaje.
            Takie nazwiska jak Estreicher czy Bursche są typowo niemieckie. Nie sposób
            zaprzeczyć. Czy w czymkolwiek podważa to polskość krakowskich profesorów
            noszących pierwsze z tych nazwisk i warszawskich pastorów noszących drugie?

            > A co to konkretnie znaczy - klasa niższa?
            > Robię studia pomagisterskie, pracuję, mieszkam w domu z ogórkiem.

            Czyli jednak wiesz, co to jest klasa niższa - na przykład ludzie mieszkający w
            domu z rzodkiewką wink
    • a_weasley Nomen non semper omen 03.04.07, 11:24
      erba napisała:

      > Z takich ciekawostek, to opisana jest również historia nowojorczyka, który
      > jednemu synowi nadał imię Winner a drugiemu Loser, a że los jest przekorny to
      > oczywiście ten pierwszy miał nieudane życie a te drugi odniósł sukces smile)

      Przypomina mi to western "Człowiek, który zabił Liberty Valance'a", gdzie
      tytułowy Liberty jest bandytą terroryzującym całą okolicę.
      • minerwamcg Re: Nomen non semper omen 06.04.07, 12:41
        No ba. Zawsze może się zdarzyć stukilowa Gracja, wredna Aniela i pacyfista
        Wojciech smile Czytałam też o Florze, która miała alergię na większość roślin...
    • bodomlake Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 03.04.07, 13:22
      A może podałabyś te "czarne" i "białe" imiona?smile
      • gaudencja Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 03.04.07, 18:58
        20 "najbielszych" imion dziewczynek:
        1. Molly
        2. Amy
        3. Claire
        4. Emily
        5. Katie
        6. Madeline
        7. Katelyn
        8. Emma
        9. Abigail
        10. Carly
        11. Jenna
        12. Heather
        13. Katherine
        14. Caitlin
        15. Kaitlin
        16. Holly
        17. Allison
        18. Kaitlyn
        19. Hannah
        20. Kathryn
        (czyli Kasia w różnych formach rządzi)

        20 "najczarniejszych" imion dziewczynek:
        1. Imani
        2. Ebony
        3. Shanice
        4. Aaliyah
        5. Precious
        6. Nia
        7. Deja
        8. Diamond
        9. Asia
        10. Aliyah
        11. Jada
        12. Tierra
        13. Tiara
        14. Kiara
        15. Jzamine
        16. Jasmin
        17. Jasmine
        19. Alexus
        20. Raven

        20 "najbielszych" imion chłopców:
        1. Jake
        2. Connor
        3. Tanner
        4. Wyatt
        5. Cody
        6. Dustin
        7. Luke
        8. Jack
        9. Scott
        10. Logan
        11. Cole
        12. Lucas
        13. Bradley
        14. Jacob
        15. Garrett
        16. Dylan
        17. Maxwell
        18. Hunter
        19. Brett
        20. Colin

        20 "najczarniejszych" imion chłopców:
        1. DeShawn
        2. DeAndre
        3. Marquis
        4. Darnell
        5. Terrell
        6. Malik
        7. Trevon
        8. Tyrone
        9. Willie
        10. Dominique
        11. Demetrius
        12. Reginald
        13. Jamal
        14. Maurice
        15. Jalen
        16. Darius
        17. Xavier
        18. Terrance
        19. Andre
        20. Darryl
        • gaudencja Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 03.04.07, 19:03
          Najpopularniejsze imiona białych dziewczynek z rodzin o niskich dochodach:

          1. Ashley
          2. Jessica
          3. Amanda
          4. Samantha
          5. Brittany
          6. Sarah
          7. Kayla
          8. Amber
          9. Megan
          10. Taylor
          11. Emily
          12. Nicole
          13. Elizabeth
          14. Heather
          15. Alyssa
          16. Stephanie
          17. Jenifer
          18. Hannah
          19. Courtney
          20. Rebecca

          Najpopularniejsze imiona białych dziewczynek z rodzin o średnich dochodach:
          1. Sarah
          2. Emily
          3. Jessica
          4. Lauren
          5. Ashley
          6. Amanda
          7. Megan
          8. Samantha
          9. Hannah
          10. Rachel
          11. Nicole
          12. Taylor
          13. Elizabeth
          14. Katherine
          15. Madison
          16. Jennifer
          17. Alexandra
          18. Brittany
          19. Danielle
          20. Rebecca
          • gaudencja Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 03.04.07, 19:15
            Najpopularniejsze imiona dziewczynek z zamożnych rodzin, które najrzadziej
            występują w rodzinach biednych:
            1. Alexandra
            2. Lauren
            3. Katherine
            4. Madison
            5. Rachel

            Najpopularniejsze imiona dziewczynek z biednych rodzin, które najrzadziej
            występują w rodzinach zamożnych:
            1. Amber
            2. Heather
            3. Kayla
            4. Stephanie
            5. Alyssa

            Najpopularniejsze imiona chłopców z zamożnych rodzin, które najrzadziej
            występują w rodzinach biednych:
            1. Benjamin
            2. Samuel
            3. Jonathan
            4. Aleksander
            5. Andrew

            Najpopularniejsze imiona chłopców z biednych rodzin, które najrzadziej
            występują w rodzinach zamożnych:
            1. Cody
            2. Brandon
            3. Anthony
            4. Justin
            5. Robert

            Najpopularniejsze imiona białych dziewczynek wśród rodziców z wyższym
            wykształceniem:
            1. Katherine
            2. Emma
            3. Alexandra
            4. Julia
            5. Rachel
            (są dość konserwatywne i bez szaleństw - komentarz moj)

            Najpopularniejsze imiona białych dziewczynek wśród rodziców z niskim
            wykształceniem:
            1. Kayla
            2. Amber
            3. Heather
            4. Brittany
            5. Brianna

            Najpopularniejsze imiona białych chłopców wśród rodziców z wyższym
            wykształceniem:
            1. Benjamin
            2. Samuel
            3. Alexander
            4. John
            5. William
            (jak u dziewczynek)


            Najpopularniejsze imiona białych chłopców wśród rodziców z niskim
            wykształceniem:
            1. Cody
            2. Travis
            3. Brandon
            4. Justin
            5. Tyler
            • gaudencja Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 03.04.07, 19:22
              20 imion białych dziewczynek świadczących o niskim poziomie wykształcenia
              rodziców:
              1. Angel
              2. Heaven
              3. Misty
              4. Destiny
              5. Brenda
              6. Tabatha
              7. Bobbie
              8. Brandy
              9. Destinee
              10. Cindy
              11. Jazmine
              12. Shyanne
              13. Britany
              14. Mercedes
              15. Tiffanie
              16. Ashly
              17. Tonya
              18. Crystal
              19. Brandie
              20. Brandi

              komentarz jest ciekawy, więc przepiszę:
              "Jeśli Ty albo ktoś Ci bliski nosi imię Cindy lub Brenda, ma ponad czterdzieści
              lat i twierdzi, że te imiona nie kojarzyły się kiedyś z rodziną o niskim
              wykształceniu, ma rację. Moda na te imiona, podobnie jak na wiele innych,
              zmieniła się ostatnio w sposób szybki i radykalny. [...] W większości
              przypadków standardowa ortografia tych imion - Tabitha, Cheyenne, Tiffany,
              Britanny i Jasmine - także oznacza niskie wykształcenie. Ale różne
              ortograficzne formy nawet tylko jednego imienia mogą świadczyć o dużej
              dysproporcji w wykształceniu."

              10 form imienia "Jasmine" rosnąco od najniższego poziomu wykształcenia matki:
              1. Jazmine
              2. Jazmyne
              3. Jazzimin
              4. Jazzmine
              5. Jasmyne
              6. Jasmina
              7. Jazmyn
              8. Jasminee
              9. Jasmin
              10. Jasmyn
              • gaudencja Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 03.04.07, 19:24
                ps. Na podstawie tego, co się dzieje na forum, kiedy pisze się o imionach
                typowych dla osób słabo wykształconych, mogę sobie wyobrazić lincz, jaki by
                czekał dowolnego polskiego autora, który zrobiłby podobne zestawienie.
                Tymczasem Freakonomia jest chwalona i podziwiana.
                • a_weasley Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 03.04.07, 20:01
                  gaudencja napisała:

                  > ps. Na podstawie tego, co się dzieje na forum, kiedy pisze się o imionach
                  > typowych dla osób słabo wykształconych, mogę sobie wyobrazić lincz, jaki by
                  > czekał dowolnego polskiego autora, który zrobiłby podobne zestawienie.

                  Zwłaszcza gdyby wyniki aż tak biły po oczach, jak te Johny i Samuele.
                • erba Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 03.04.07, 21:10
                  gaudencja napisała:

                  > ps. Na podstawie tego, co się dzieje na forum, kiedy pisze się o imionach
                  > typowych dla osób słabo wykształconych, mogę sobie wyobrazić lincz, jaki by
                  > czekał dowolnego polskiego autora, który zrobiłby podobne zestawienie.
                  > Tymczasem Freakonomia jest chwalona i podziwiana.


                  No właśnie! Ja z drugiej strony (naukowej nie forumowej) ciagle gromadząc
                  materiały do magisterki i czytając o imiennictwie, często napotykam na podobne
                  zestawienia lub wnioski (że imiona zależą od grupy społęcznej) i zastanawiam
                  się, czy w ogóle ten problem ruszać w mojej pracy, bo wydaje mi się to już
                  wtórne. Ale jak czytam co raz wypisy na forum, pełne oburzenia, że jak to
                  możemy tak klasyfikować, to mam dylemat, coby napisać wreszcie coś porządnego i
                  rozstrzygającego na ten temat big_grin
                  A swoją drogą ostatnio sporo ciekawych (dla mnie) wątków na forum big_grin
                  • gaudencja Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 03.04.07, 21:18
                    Napisz, napisz, wreszcie niech będzie coś naukowego odnoszącego się do realiów
                    polskich!
                    • mamaemmy Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 03.04.07, 21:55
                      fajny wateksmile
                  • gaudencja Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 03.04.07, 23:09
                    erba napisała:

                    > A swoją drogą ostatnio sporo ciekawych (dla mnie) wątków na forum big_grin

                    Hmm, czy mam przez to rozumieć, że będziesz nas obsmarowywać w pracy
                    magisterskiej? ;-P
                    • erba Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 04.04.07, 18:07
                      gaudencja napisała:

                      > erba napisała:
                      >
                      > > A swoją drogą ostatnio sporo ciekawych (dla mnie) wątków na forum big_grin
                      >
                      > Hmm, czy mam przez to rozumieć, że będziesz nas obsmarowywać w pracy
                      > magisterskiej? ;-P
                      >

                      hehe raczej nie, może tylko wspomnę o tym forum i tym, że imiennictwo może
                      budzić kontrowersje, ale badawczo to za słaby materiał (a szkoda) big_grin
                      a ciekawe wątki, to dlatego, że właśnie bardziej mnie interesuje podejście
                      ludzi do nadawania imion, klasyfikowanie ich jako pretensjonalnych czy też
                      ładnych niż wątki typu "moje imiennicze typy dla syna" (chyba że podany jest
                      zawód rodziców wink) ), a ostatnio tej pierwszej problematyki jakoś więcej na
                      forum, co mnie cieszy niezmiernie big_grin
                      • a_weasley Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 04.04.07, 18:17
                        erba napisała:

                        > hehe raczej nie, może tylko wspomnę o tym forum i tym, że imiennictwo może
                        > budzić kontrowersje, ale badawczo to za słaby materiał (a szkoda) big_grin

                        Bo ja wiem? SKoro na UW powstaje właśnie praca magisterska na temat "Tworzenie
                        się grup społecznych za pośrednictwem Internetu na przykładzie forum Strefa
                        Harry'ego Pottera"?
                        • erba Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 04.04.07, 22:46
                          Były też prace pt. "Rola pozycji kucanej przy defekacji" tongue_out wink))
                          • a_weasley Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 04.04.07, 22:49
                            erba napisała:

                            > Były też prace pt. "Rola pozycji kucanej przy defekacji" tongue_out wink))

                            No jak Boga kocham, nie przy jedzeniu!
                          • minerwamcg Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 05.04.07, 14:48
                            No nie, bez przesady, myślę, że tu nie ma porównania.
                            • erba Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 06.04.07, 12:33
                              heh no jak to... nie mozna bagatelizować kucania, a co dopiero tak ważnej
                              sprawy w życiu człowieka jak defekacja wink)) całkiem poważna sprawa big_grin
                        • a_weasley Czuję się niezrozumiany przez otoczenie ;) 05.04.07, 15:59
                          Co zresztą jest normalną dolą jednostek wybitnych.

                          a_weasley napisał:

                          > erba napisała:
                          >
                          > > hehe raczej nie, może tylko wspomnę o tym forum i tym, że imiennictwo moż
                          > e
                          > > budzić kontrowersje, ale badawczo to za słaby materiał (a szkoda) big_grin
                          >
                          > Bo ja wiem? SKoro na UW powstaje właśnie praca magisterska na temat "Tworzenie
                          > się grup społecznych za pośrednictwem Internetu na przykładzie forum Strefa
                          > Harry'ego Pottera"?

                          co Erba zrozumiała opacznie i skomentowała niesmacznie. Wyjaśniam przeto, że nie
                          uważałem powyższego za sprowadzenie sprawy do absurdu, a duże forum jako
                          egzemplifikacja zjawiska czy mechanizmów jest bardzo dobre.
                          Osobliwie, że dyskutanci odwołują się do dalszych źródeł, często bardzo
                          pouczających.
                          • antek-mrowka [...] 05.04.07, 21:24
                            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                          • erba Re: Czuję się niezrozumiany przez otoczenie ;) 06.04.07, 12:45
                            a_weasley napisał:

                            > co Erba zrozumiała opacznie i skomentowała niesmacznie.
                            Drogi Weasleyu big_grin po to ktoś wymyślił emotikony w internecie, żeby zwracać na
                            nie uwagę.

                            a duże forum jako
                            > egzemplifikacja zjawiska czy mechanizmów jest bardzo dobre.

                            Trochę ten wątek odszedł od głównego tematu (w dużym stopniu przeze mnie)...
                            ale odwołując się do tego co napisałeś, to ja jako osoba, która przykłada dużą
                            wagę do metodologii badań i prawidłowego konstruowania narzędzia, z dużą
                            rezerwą podchodzę do badań społecznycb przez internet. Oczywiście, jeśli jest
                            to zrobione porządnie to ok, ale jeśli badanie polega na wypełnieniu ankiet
                            przez przypadkowe osoby, które wyrażą na to zgodę, to jest to zupełnie bez
                            sensu. Tak samo, jak wysuwanie wniosków o jakimś zjawisku ogólnospołecznym
                            głównie na podstawie wypowiedzi i aktywności użytkowników na forum.
                            Mam nadzieję, że akurat w tym przypadku jest jak najbardziej ok, a moja
                            poprzednia uwaga była żartem, coby trochę humoru na forum wprowadzić (nie
                            pochlebiaj sobie z tym niezrozumieniem tongue_outtongue_out )

                            Pozdrawiam przedświątecznie smile
                            • gaudencja Re: Czuję się niezrozumiany przez otoczenie ;) 06.04.07, 13:30
                              erba napisała:

                              z dużą
                              > rezerwą podchodzę do badań społecznycb przez internet. Oczywiście, jeśli jest
                              > to zrobione porządnie to ok, ale jeśli badanie polega na wypełnieniu ankiet
                              > przez przypadkowe osoby, które wyrażą na to zgodę, to jest to zupełnie bez
                              > sensu. Tak samo, jak wysuwanie wniosków o jakimś zjawisku ogólnospołecznym
                              > głównie na podstawie wypowiedzi i aktywności użytkowników na forum.

                              Erbo, przecież ani jednego, ani drugiego nikt nie sugerował. Przykłady z tego
                              typu forum mogą służyć tylko jako ciekawostka, bo wszelkie porządne badanie
                              musi być przeprowadzone na reprezentatywnej próbie.
                              • minerwamcg Re: Czuję się niezrozumiany przez otoczenie ;) 06.04.07, 14:29
                                Że już nie wspomnę o takim drobiazgu, że nikt nie mówił o "wypełnianiu ankiet
                                przez internet". Powstawanie pracy o forum HP śledzę bardzo uważnie (jako jeden
                                z badanych podmiotów) i - znając się trochę na metodologii badań naukowych -
                                wiem, że zarówno ilość materiału badawczego jak i skala zjawiska pozwalają mieć
                                nadzieję, że możliwe jest powstanie z tego porządnej i co dla mnie profana
                                niemniej ważne, interesującej pracy naukowej.
                                • erba Re: Czuję się niezrozumiany przez otoczenie ;) 06.04.07, 22:53
                                  no to super smile
                              • erba Re: Czuję się niezrozumiany przez otoczenie ;) 06.04.07, 22:55
                                No przecież wiem smile nie odnosiłam sie tylko do tego badania, ale moich
                                spostrzeżeń z innych forów...
                                zaciekle bronicie tego HP, coś w tym musi być ... hmmm wink))
                                • a_weasley Re: Czuję się niezrozumiany przez otoczenie ;) 06.04.07, 23:27
                                  erba napisała:

                                  > No przecież wiem smile nie odnosiłam sie tylko do tego badania, ale moich
                                  > spostrzeżeń z innych forów...
                                  > zaciekle bronicie tego HP, coś w tym musi być ... hmmm wink))

                                  Akurat to, że to jest Strefa Harry'ego Pottera, a nie na przykład FOrum Fanów
                                  Jeżycjady czy inne Forum Mangi i Anime, nic tu nie zmienia. Zorientowałem się po
                                  prostu z dalszych notek, że moja zabrzmiała była tak, jakbym zamierzał wykpić
                                  wspomniany temat, co sprawiłoby przykrość jego autorce i co absolutnie nie
                                  leżało w moich zamiarach.
                  • tijgertje Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 20.04.07, 01:40
                    erba napisała:
                    No właśnie! Ja z drugiej strony (naukowej nie forumowej) ciagle gromadząc
                    > materiały do magisterki i czytając o imiennictwie, często napotykam na
                    podobne
                    > zestawienia lub wnioski (że imiona zależą od grupy społęcznej)

                    Mysle, ze zaleza. Cale zycie podobala mi sie Anita. Nawet chcialam wrzucic na
                    liste potencjalnych imion dla corki, ale maz-Holender absolutnie sie na to nie
                    zgodzil, bo w Wiatrakowie Anita to typow"o choplskie imie. Podobnie jak Diana.
                    O statusie spolecznym swiadcza nie tylko rodzaje imion, ale ich ilosc, ludzie o
                    niskim statusie nadaja po jednym imieniu, ci, ktrorzy cos czyms osiagneli nawet
                    po 4-5. Ja nie zgodzilam sie na wiecej niz 3, zeby mnie rodzina nie zjadla za
                    wydziwianiesmile
                    • Gość: ania [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 12:04
                      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Aga Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców IP: *.cnb.com.pl 14.04.07, 19:53
      Z ostatniej chwili - pokazywano w "Wiadomościach" dom dla nieletnich matek w
      Łodzi. Była pokazana trójka ich dzieci: Oliwier, Anastazja, trzecie imię
      wylecaiło mi z głowy, ale też z tej serii.
      Oczywiście, to o niczym nie świadczy. wink
      • olianka Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 14.04.07, 21:02
        Gość portalu: Aga napisał(a):

        > Z ostatniej chwili - pokazywano w "Wiadomościach" dom dla nieletnich matek w
        > Łodzi. Była pokazana trójka ich dzieci: Oliwier, Anastazja, trzecie imię
        > wylecaiło mi z głowy, ale też z tej serii.
        > Oczywiście, to o niczym nie świadczy. wink

        Był jeszcze Damian.

        A ja uważam, że Anastazja nie jest z "tej serii".
        • gaudencja Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 14.04.07, 21:27
          Jest poważne niebezpieczeństwo, że do niej zdryfuje...
          • ikaes Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 17.04.07, 09:06

            miejmy nadzieję, że nie, bo to ładne imię.
    • rozanamama Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 15.04.07, 15:48
      ja powiem co zauwazylam w moim miescie i generalnie w roznych uwagach i
      interwencjach. czym wieksza patologia w rodzinie, mlodsze matki, wiecej
      alkoholikow w otoczeniu, tym bardziej zdziwowane imiona
      • manarai Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 15.04.07, 15:56
        rozanamama napisała:

        > ja powiem co zauwazylam w moim miescie i generalnie w roznych uwagach i
        > interwencjach. czym wieksza patologia w rodzinie, mlodsze matki, wiecej
        > alkoholikow w otoczeniu, tym bardziej zdziwowane imiona

        Prosimy o konkretne przykłady zarówno "zdziwowanych imion", jak i opisanych patologii. Teorie takie, jak ta, pojawiały się tu na forum już wielokrotnie, może wreszcie doczekamy się empirycznego uzasadnienia.
        • a_weasley Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 15.04.07, 22:37
          manarai napisała:

          > rozanamama napisała:
          >
          > > ja powiem co zauwazylam w moim miescie i generalnie w roznych uwagach i
          > > interwencjach. czym wieksza patologia w rodzinie, mlodsze matki, wiecej
          > > alkoholikow w otoczeniu, tym bardziej zdziwowane imiona
          >
          > Prosimy o konkretne przykłady zarówno "zdziwowanych imion", jak i opisanych pat
          > ologii. Teorie takie, jak ta, pojawiały się tu na forum już wielokrotnie,

          I bywały dość szeroko argumentowane.

          > może wreszcie doczekamy się empirycznego uzasadnienia.

          Wrzuć sobie do wyszukiwarki Jessikę (uwaga, jest osiem sposobów zapisu),
          Vanessę, Brajana, Sandrę...
          • erba Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 15.04.07, 23:15
            hehe a na to nigdy nie wpadłam... i od razu znalazłam coś takiego:
            dodaijejzespol.blog.onet.pl/ trzeba zwrócić uwagę na notkę o autorce po
            lewej stronie smile
            • abiela Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 15.04.07, 23:42
              erba napisała:

              > hehe a na to nigdy nie wpadłam... i od razu znalazłam coś takiego:
              > dodaijejzespol.blog.onet.pl/ trzeba zwrócić uwagę na notkę o
              autorce po
              > lewej stronie smile

              Rzuciło mnie na kolana big_grin A swoją drogą dobry "research"smile
          • manarai Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 16.04.07, 00:45
            a_weasley napisał:

            > manarai napisała:
            >
            > > Prosimy o konkretne przykłady zarówno "zdziwowanych imion", jak i opisany
            > ch pat
            > > ologii. Teorie takie, jak ta, pojawiały się tu na forum już wielokrotnie,
            >
            >
            > I bywały dość szeroko argumentowane.
            >
            > > może wreszcie doczekamy się empirycznego uzasadnienia.
            >
            > Wrzuć sobie do wyszukiwarki Jessikę (uwaga, jest osiem sposobów zapisu),
            > Vanessę, Brajana, Sandrę...
            >
            Przyznam, że właśnie daleko bardziej zależało mi na przykładach tych "zdziwowanych imion". Bo o ile ja również w opisanych okolicznościach patologicznych spodziewałabym się Brajana lub jakiegoś wariantu Jessiki, bywa, że osoba wyrażająca tak ogólne opinie ma równie ogólne postrzeganie dziwności imion i jako równie "nie na miejscu" ocenia Andżelikę i Adelajdę, Kewina i Kasjana.

            Arthurze, co do zasady - zgadzam się jak najbardziej. Miałam tylko nadzieję na jakąś alternatywną listę imion postrzeganych jako kojarzące się z patologią.

            Jeśli zaś chodzi o badania na zasadzie wyszukiwarki - skorzystałam z google graficznego.
            "Anna" daje na pierwszej stronie sześć zdjęć Anny Nicole Smith na 18 ogółem.
            "Nikola" wyrzuca na pierwszym miejscu... czarnookiego Czarnogórca.
            "Kacper" na dwóch pierwszych miejscach pokazuje kota. Dla odmiany czarno-białego.
            "Jakub" jako pierwszego wyrzuca puchatego króliczka. "Kuba" - wyspę, a "Kubuś" - na pierwszej stronie piętnastu Puchatków, jeden czołg, jedną małpę i jeden sok.
            • a_weasley Małe nieporozumienie 16.04.07, 14:50
              Manarai, na widły i gumofilce Kim Jong Tika, czcigodnego ojca Szanownego i
              Kochanego Wielkiego Wodza Towarzysza Kim Ir Sena, włącz sobie zawijanie linijek...

              > o ile ja również w opisanych okolicznościach patologicznych spod
              > ziewałabym się Brajana lub jakiegoś wariantu Jessiki, bywa, że osoba wyrażająca
              > tak ogólne opinie ma równie ogólne postrzeganie dziwności imion i jako równie
              > "nie na miejscu" ocenia Andżelikę i Adelajdę, Kewina i Kasjana.

              Gdybym chciał zamiast trzech wymienić pięć, padłoby zapewne właśnie na Kewina i
              Andżelikę...

              > Jeśli zaś chodzi o badania na zasadzie wyszukiwarki - skorzystałam z google

              A nie, ja nie o tym. Chodziło mi o wyszukiwarkę forumową. Było ileś tam dyskusji
              o tego typu imionach (najczęściej określanych jako "pretensjonalne"), te imiona
              się tam przewijają, a Jessica / Dżesika jest przysłowiowa.

              > "Kubuś" - na pierwszej stronie piętnastu Puchatków, jeden czołg,

              Żeby to chociaż czołg był... wink
      • gaudencja Re: imię dziecka a pochodzenie społeczne rodziców 15.04.07, 23:25
        rozanamama napisała:

        > alkoholikow w otoczeniu, tym bardziej zdziwowane imiona

        Nie ma takiego słowa: "zdziwowane".
        • ikaes Alan, Kevin, Brajan (Bryan) 17.04.07, 09:00

          Takie imiona, wg moich obserwacji nadają ludzie może nie z marginesu (chociaż
          też często się zdarza), ale osoby z niskim statusem społecznym (nie liczę
          oczywiście artystów, bo oni to już naprawdę wymyślają). Dlatego te imiona źle
          mi się kojarzą, jak słyszę mamusię wołającą tak na dziecko to zawsze jest to
          osoba, która na pewno nie osiągnęła wyżyn społecznych i raczej prymitywna.
          Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam, ale naprawdę nie spotkałam osoby (poza
          artystami, j.w.)z tzw. klasy średniej, która tak by dała dziecku na imię. Poza
          tym nadawanie takich imion jest moim zdaniem prymitywne. One dobrze brzmią za
          granicą, ale w Polsce już gorzej. A przecież tyle jest ładnych imion polskich.
          • ikaes Re: Alan, Kevin, Brajan (Bryan) 17.04.07, 09:10

            Do tej grupy dołączyłabym jeszcze imiona typu Patryk, Dawid, Damian (o tym było
            chyba gdzieś wyżej)/. W święta w kościele u moich rodziców (starachowice)
            chrzczonych było 9 dzieci, imiona normalne (tzn Julia, Maria, Marcin, Wiktor,
            itp.) , ale jeden Dawid Patryk zwrócił moją uwagę. Niestety, nie miałam
            możliwości przyjrzenia się rodzicom. Ale od razu przypięłam im łatkę, wiem, że
            to źle, ale cóż, człowiek tak już ma, że lubi łatki przypinać.
            • dzoanka3 Re: Alan, Kevin, Brajan (Bryan) 19.04.07, 21:40
              super wątek, jestem fanką! Niestety po uważnym przeczytaniu imion białych i
              czarnych, zdecydowanie bardziej podobają mi się czarne smile) Co więcej, sama
              jestem czarną jak noc Asią smile) Wiem, wiem... to insza inszość, ale spodobało
              mi się ;-( nie dość, że czarna, to z nizin społecznych, hehe
            • Gość: ania Re: Alan, Kevin, Brajan (Bryan) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 12:14
              Do tej akurat grupy dołączyłabym jeszcze Ciebie - pora się leczyć
              Dawid, Damian i Patryk to złe imiona?
              • Gość: Qwert Re: Alan, Kevin, Brajan (Bryan) IP: 57.66.197.* 13.09.07, 14:13
                Jak na moj gust nienajlepsze, chociaz znam wiele sympatycznych osob
                o tym imieniu i przez to lepiej mi sie kojarza smile
              • Gość: Dee Re: Alan, Kevin, Brajan (Bryan) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.07, 14:33
                A mnie podobają się i Dawid i Patryk. Czy to zle ?
                • magda_m22 Re: Alan, Kevin, Brajan (Bryan) 09.02.08, 21:08
                  Ja zdaję sobie sprawę z mojej nieumiejętności wyrażania intencji i tego, że czasem sama nie umiem ubrać myśli w słowa ale spróbuję wink.Mam takie pytanie odnoście tego 'wyczucia' imion. Tzn. chodzi mi o dostrzeganie różnicy (i nie chodzi mi o pisownię tongue_out) pomiędzy Antoniną a Andżeliką lub Julią a Dżesiką.
                  Myślę, że takową posiadam ale czy można ja porównać (od razu 'ostrzegam' będzie to luźne porównanie) do wyczucia w dajmy na to ubieraniu się? Tzn nie to ładne co się komu podoba, bo każdy ma prawo (i z niego korzysta) do ubierania się tak jak jemu się podoba, ale są 'takie przypadki', kiedy negatywny komentarz sam się nasuwa.
                  Np. myślę, że do jednego z 'symboli' złego smaku można zaliczyć białe kozaczki. Nie powiem, że mi się podobają i nie chcę tutaj nikogo obrazić ale myślę, że przykład jest dość obrazowy.
                  Mogłabym wyliczać dalej(chociaż na modzie ogólnie tak dobrze sie nie znamtongue_out) no ale ogólnie przymnijmy, że ubrania czy inaczej, stroje można podzielić na te trafione( czyli załóżmy te w których wyglądamy dobrze[ nie mówię o modnych bo przecież nie każdemu moda leży]) i te trafione(tutaj sytuacja odwrotna..)???

                  I tak sobie myślę, że gusta są różne i nie unikniemy porównań tego typu bo chyba w każdej dziedzinie życia można takie podziały znaleźć.
                  Trzeba mieć tylko odpowiedni dystans. No i chyba jesteśmy świadomi swojej inteligencji i kiedy badania mówią o ludziach z nizin społecznych zdajemy sobie sprawę, że badanie nas nie obejmuje a fakt, że gust mamy taki a nie inny... no cóż.
                  Kurczę, dalej nie jestem pewna czy wyraziłam się dosyć jasno wink.

                  A i jeszcze jedno, gdyby mi ktoś powiedział, że martensy, w których lubię chodzi są w złym guście to nie wydaje mi się, abym jakoś specjalnie się obraziła. Przyjęłabym do wiadomości ale nadal bym chodziła smile.

                  Pozdrawiam serdecznie smile
    • Gość: gość Coby dolać oliwy do ognia:-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 00:38

      Zauważyłam na wielu przykładach - nie jest to może grupa statystyczna, ale
      jednak dość miarodajna - że nawet w rodzinach widać status rodziców po tym, jak
      nazywają swoje dziecko. Podam na przykładzie mojej smile).

      Lepiej wykształcona część rodziny nadaje imiona w stylu: Stefan, Błażej, dwóch
      Antków, Leoś (chyba od Leonarda), bardzo popularny u nas Franciszek (w tej
      chwili dwóch), Mirek, Marek, Tomasz i Michał (czterej ostatni to już
      nastolatki). Ania i Justyna.

      Pragnę zaznaczyć, że imiona; Franciszek, Tomasz, Antoni i Stefan są niejako
      rodzinne - często pojawiały się wcześniej w rodzinie i jest na nie swoista moda.
      Nawet w moim pokoleniu - mam 40 lat - były nadawane. Właściwie każde z wyżej
      wymienionych imion pojawiło się już wcześniej.

      Druga część rodziny - która poprzez koleje losu i zdolności poprzestaje raczej
      na wykształceniu zawodowym - nadaje imiona dość ozdobne. Zauważam wysyp Kacprów,
      dwóch Alanów, Kewin z Dominikiem. Są również trzy Wiktorie (każda z sióstr ma po
      jednej), dwie Nicole (albo Nikole), Dżesika (z tego, co wiem, tak zapisywana),
      Estera, Roksana, Ilona i całkiem moim zdaniem normalna w tym gronie Natalia.
      Mój dziadek ma więc całkiem pokaźne grono prawnuków o bardzo ciekawych imionach smile)

      Koleżanka z pracy jest szczęśliwą babcią. Od jednego syna ma Basię i Helenkę
      (imiona prababć dziewczynek) a od drugiego Nikol i Roxanę. Młodsza synowa,
      chociaż stażem starsza, ma maturę zrobioną na "tajnych kompletach" i nie tylko z
      wyglądu jest typową tipsiarą. Przypadek??

      Nie sadzę.
      Gdy córka innej mojej znajomej zaszła w ciążę (jeszcze nie urodziła) "trafiłam"
      imię bez pudła smile)

      Ramona!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.