Dodaj do ulubionych

Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych

16.12.06, 08:53
Niech to będą filmy, które łamią stereotypy i ocierają się o kulturową
tożsamość płciową.
Ja zaczynam: Billy Elliot, Brokeback Mountain, Fucking Amal, Aimee i Jaguar,
Pianistka, Gegen die Wand, Wszystko o mojej matce, Złe wychowanie,
Ślicznotki, Pricilla, królowa pustyni, Jezebel, Orlando. Dawajcie dalej...
Obserwuj wątek
    • margot_may Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 16.12.06, 09:15
      Slicznotki... lubię ten film. :)
    • kropka_bordo Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 16.12.06, 11:13
      Ja dodaję "Dirty Dancing". A jak się komuś wydaje że to taka papka bez
      znaczenia, to:
      - główną bohaterką jest dorastająca dziewczyna (to NIE JEST norma w filmach)
      - ta dziewczynka odważnie podejmuje bardzo ciężkie życiowe decyzje (pomaga innej
      dziewczynie w ciąży, odważa się przyznać publicznie że spała z "gorszym"
      chłopakiem, łamie niebiańską symbiozę z ojcem itd)
      - to ONA inicjuje zbliżenie się do siebie - uwielbiam tą scenę :)
      generalnie: nie jest pobożnym dziewczątkiem, które czeka aż królewicz ją
      poderwie tylko bieże swoje życie w swoje ręce :D
      I jeszcze coś: chyba wszystkie moje koleżanki (wiek niędzy 20 a 30) reagują
      bardzo żywiołowo-pozytywnie. Dla mnie to jest "dowód empiryczny" na to że film,
      z pozoru płytki i błachy, dał nam coś bardzo wartościowego.
    • bri Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 16.12.06, 14:56
      Wymieniłaś wszystkie ;) Może jeszcze Chasing Amy?
    • evita_duarte Hard Candy 16.12.06, 15:10
      Najlepszy film jaki ogladalam od lat. Czternastolatka msci sie na pedofilu-
      mordercy.
    • illiterate Dodaje: 16.12.06, 15:13
      Jane Campion: Fortepian, Aniol przy moim stole i Sweetie.
      Filmy z bohaterkami, ktore walcza: Obcy, telewizyjna seria o Xenie, Nikita,
      Matrix I, Tank Girl, GI Jane, Kill Bill
      Gejowskie: Moje wlasne Idaho, Happy together
      Feel good movies: Czekolada, Smazone zielone pomidory, Uczta Babette
      A, i jeszcze Thelma i Luise, no i W pogoni za Amy.
      Pewnie mi sie jeszcze pare przypomni.

      Podejrzewam, ze filmy afykanskie i arabskie sa dziko genderowe i feministyczne,
      ale ich nie znam.
      • illiterate Re: Dodaje: 16.12.06, 15:20
        A, w zasadzie jeszcze X-files, bo tam sa role odwrocone: Fox jest emocjonalny,
        intuicyjny, irracjonalny i kaprysny a chlodna, analityczna i racjonalna jest
        Scully. Ciekawa rzecz, bo jej role zaczeto pisac troche inaczej (zaczela
        wierzyc w zielone), kiedy w calkiem realnej pozafilmowej rzeczywistosci zaszla
        w ciaze i urodzila dziecko.
      • kocia_noga Re: Dodaje: 16.12.06, 15:41
        illiterate napisała:

        >
        > Podejrzewam, ze filmy afykanskie i arabskie sa dziko genderowe i
        feministyczne,
        >
        > ale ich nie znam.

        "Moolaaade'" leci na Ale kino!,afrykański.
        Poza tym dla mnie parę filmów z Sissy Spacek: "Córka górnika","Za drzwiami
        sypialni","Carrie",a przede wszystkim "Zbrodnie serca",film całkowicie
        niezrozumiany w Polsce, co ja się bzdur o nim naczytałam!
        • ggigus Zbrodnie serca - czyj to film, bo nie kojarze 28.12.06, 01:25
          a ciekawam
          • kocia_noga Re: Zbrodnie serca - czyj to film, bo nie kojarze 28.12.06, 18:24
            ggigus napisała:

            > a ciekawam


            film.onet.pl/10928,,Zbrodnie_serca,film.html
            Zwykle piosują o tym filmie,że jest to komedia.Może dlatego,że jest sporo
            sytuacji komicznych,ale IMO jest to dramat.Chyba sobie go kupię albo
            sciągnę,żeby znowu obejrzec.
      • illiterate Shrek I n/t 16.12.06, 16:32

        • stephen_s Re: Shrek I n/t 28.12.06, 22:28
          Co jest takiego bardzo genderowego w "Shreku"?
          • illiterate Re: Shrek I n/t 02.01.07, 15:39
            Inteligentna, wygadana i znajaca karate krolewna, jakze inna od omdlewajacych
            blondyneczek, ktore potrafily tylko spuszczac warkocze przez okienko.
            • pavvka Re: Shrek I n/t 02.01.07, 17:26
              I do tego gruba i zielona :-)
              • illiterate Re: Shrek I n/t 02.01.07, 20:21
                Oj, pavvka, bog za te upodobania pokara Cie gruba jak beka zona i stadem
                tlustych dzieciarow. Modl sie teraz, zeby chociaz zielone nie byly.
                • pavvka Re: Shrek I n/t 03.01.07, 13:27
                  illiterate napisała:

                  > Oj, pavvka, bog za te upodobania pokara Cie gruba jak beka zona i stadem
                  > tlustych dzieciarow. Modl sie teraz, zeby chociaz zielone nie byly.

                  Sam się tego boję, dlatego na wszelki wypadek się nie żenię i nie rozmnażam.
                  • illiterate Re: Shrek I n/t 03.01.07, 23:16
                    A to byc moze jeszcze gorzej.
                    Palec przeznaczenia dosiegnie Cie i tak - ktoregos ranka obudzisz sie z
                    wielkim, zielonym brzuszyskiem.
                    • pavvka Re: Shrek I n/t 04.01.07, 12:37
                      No tak, póki się z Tobą we wszystkim zgadzałem, było dobrze, a jak tylko
                      przestałem, to już na mnie rzucasz klątwy...
                      • illiterate Re: Shrek I n/t 04.01.07, 14:08
                        Ale o czym Ty piszesz.
                        Kazda klątwa to błogosławieństwo.
                        • pavvka Re: Shrek I n/t 04.01.07, 14:13
                          illiterate napisała:

                          > Kazda klątwa to błogosławieństwo

                          I odwrotnie też
            • stephen_s Re: Shrek I n/t 02.01.07, 22:01
              OK, ale to na pewno takie śmiałe łamanie stereotypów? Coś mi świta, że wygadane
              i inteligentne księżniczki już się gdzieś pojawiały... Karate zaś na mnie
              osobiście wrażenia nie zrobiło - odebrałem je głównie jako żart z "Matrixa"
              (zresztą oklepany - ktoś powinien policzyć filmy, które walki z "Matrixa"
              parodiowały).
              • illiterate Re: Shrek I n/t 02.01.07, 22:37
                Stefek, czy Ty w ogole widziales film?
                W jakiej innej bajce krolewna na kopach rozpedza cala bande Rrrromana i jego
                Lesnych Kompanow? Chociaz nie tylko p to chodzi, bardziej o jej nieslychana
                asertywnosc.
                • stephen_s Re: Shrek I n/t 02.01.07, 22:52
                  > Stefek, czy Ty w ogole widziales film?

                  A bo to raz :)

                  > W jakiej innej bajce krolewna na kopach rozpedza cala bande Rrrromana i jego
                  > Lesnych Kompanow?
                  > Chociaz nie tylko p to chodzi, bardziej o jej nieslychana
                  > asertywnosc.

                  Kurczę, ale coś mi chodzi po głowie, że gdzieś już jakaś taka księzniczka
                  była... Może nie w klasycznej bajce, ale jednak.

                  Ale może się myle - wiesz, jak się czyta fantastykę oraz np. amerykańskie
                  komiksy o superbohaterach, to się przywyka do asertywnych bohaterek :))
        • johnny-kalesony Re: Shrek I n/t 02.01.07, 22:39
          CZy to ten film o zielonych glutach?

          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
      • stephen_s Re: Dodaje: 28.12.06, 22:35
        > Filmy z bohaterkami, ktore walcza: Obcy, telewizyjna seria o Xenie, Nikita,
        > Matrix I, Tank Girl, GI Jane, Kill Bill

        To może tak trochę przez skojarzenie - "Ludzie honoru"? Film to generalnie
        dramat sądowy o wojsku, ale zapadł mi w pamięć taki element, że w tym filmie to
        kobieta - oficer (Demi Moore) w pewnym sensie uczy mężczyznę - oficera (Tom
        Cruise), na czym polega etos wojska...
    • cito1 Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 16.12.06, 15:15
      Dla mnie " Dziewczyna z reklamy " Zgwałcona siostra ( modelka ) po
      uniewinnieniu oprawcy ( stwarzała sytuację sprzyjającą, prowokowała ) sama
      wymierza sprawiedliwość gdy ten rozzuchwalony bezkarnością 'sięgnął' po jej
      młodszą siostrę.
    • turbomini Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 16.12.06, 23:17
      No i fajnie. Bo pewnie każdy oglądał coś z półki genderowej, co warto polecić.
      Dorzucam: Transameryka.
    • tomekpk Zapach kobiety 17.12.06, 10:37

      Od całego tego badziewia wolę Zapach kobiety. Kobiecość i męskość w całej
      krasie bez zakłamywania i tworzenia z człowieka babochłopa.
      • cito1 Co??? 17.12.06, 10:53
        Badziewia?
        W Zapachu kobiety masz chwytliwy tytuł, filmów o czystej kobiecości i męskości
        masz na pęczki to jest dopiero badziewie oglądać sex nawet ten wyimaginowany.
        Sex uprawiamy!
        • iokepine Re: Co??? 17.12.06, 14:34
          Coekawe, ile z tych filmów obejrzał. Pewnie wcale.
    • tiy Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 17.12.06, 12:41
      "Miasto kobiet" Felliniego
      Nie wiem tylko, czy łamie stereotypy ;)
      • piterek_82 Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 17.12.06, 12:43
        "Boys don't cry", "8 kobiet", "The birdcage"
    • herkus-monte "Uciekajece kurczaki" 27.12.06, 22:11
      feminsta- kura walczy z systemem :D
    • ggigus dodam i do Turbomini 28.12.06, 01:25
      Thelma i Louisa
      a reszte musialabym przemyslec


      Sorry, Turbomini - Gegen die Wand bylo okropnym, wcale nie feministycznym filmem
      • turbomini Re: dodam i do Turbomini 28.12.06, 18:18
        ggigus napisała:


        > Sorry, Turbomini - Gegen die Wand bylo okropnym, wcale nie feministycznym filme
        > m

        Ojej, serio Ci się nie podobał? Dla mnie to jeden z nielicznych filmów, który
        naprawdę zrobił na mnie wrażenie ostatnimi czasy.
        Element feministyczny odnajduję tu w walce głównej bohaterki z kulturową
        mentalnością swojego narodu, która od początku odbiera kobiecie wolność wyboru.
        Fakt, że ostatecznie ponosi w tym klęskę, ale próbuje.
        Dla mnie jak najbardziej emancypacyjny, nawet jeśli odjąć kwestię gustu...
        • ggigus hm 29.12.06, 17:52
          wg nmie Fatih Akim robi wszystko sexy i taka byla i Turcja i bohaterka -
          wszystko bylo cholernie fotogenicznei zeby nie bylo za slodko, czasem brutalne,
          bijka na ulicy labo obowiazkowy gwalt na zacpanej bohaterce
          a jak mu brakowalo pomyslow na kacje, to bohaterowie krzyczeli
          strasznie bylam zaskoczona dorbym przyjeciem filmu przez niem. krytyke
    • bengal ja tez dodaje: 28.12.06, 02:03
      Alexandra's project
      Volver
      i taki holenderski film o II WS: Zwartboek
      • bengal i jeszcze 28.12.06, 02:10

        taki serial Will & Grace
    • kropka_bordo Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 28.12.06, 09:35
      Twórczość Miyazakiego. Np "Princess Mononoke", "Howl's moving castle" no i
      "Spirited Away" - w jego filmach istnieją kobiety w każdym wieku i o
      najróżniejszych charakterach, są pełnymi bohaterkami a nie ozdobami lub tłem dla
      bohatera. Te filmy są genderowe jak na nasze standarty, ale jak się na nie
      popatrzy przez pryzmat sytuacji kobiet w Japonii, to sam reżyser i jego filmy
      stają się wrecz rewolucyjne.
      P.S. to są filmy animowane, a w 90% japońskich anime które widziałam dominuje
      seksizm.
      • kropka_bordo Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 28.12.06, 10:05
        :) i jeszcze o Miyazakim: następny film "Tales from Earthsea" oparty jest o
        serię "Ziemiomorze" Ursuli Le Guin. No właśnie! Jak komus podoba sie twórczość
        pani Le Guin to Miyazaki powinien tez.
    • dorota.alex Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 28.12.06, 20:32
      Big Lebowski. Kobiety, ktore wiedza czego chca i kolesie nieudacznicy... Jak dla mnie najlepszy
      genderowo i niegenderowo. Ulubiony.
      Priscilla, krolowa pustyni - chcialabym byc tak kobieca jak ci faceci.
      Orlando - juz nie pamietam dokladnie o co chodzilo, ale pamietam, ze zrobil na mnie duze wrazenie.
      Krolowa Margot, Lato milosci, Jacki Brown, Biegnij Lola. biegnij
      • turbomini Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 28.12.06, 20:54
        Lola? Lubię bardzo ten film, ale elementów genderowych jakoś nie mogę się tam
        doszukać...
    • dorota.alex Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 28.12.06, 22:18
      no moze naciagane troche, ale dziewczyna nie traci glowy i w trudnej sytuacji jest w stanie wygenerowac
      (wygenderowac) kilka wyjsc z opresji. jedne lepsze, drugie gorsze, ale i tak jest lepsza od swojego
      chlopaka, ktory stoi przy zegarze i czeka.
    • stephen_s Jeśli chodzi o filmy z "bohaterkami walczącymi"... 28.12.06, 22:52
      ... to obok "Obcych", czy serialu o Xenie, warto wymienić "Czerwoną Sonję" z
      Brigitte Nielsen i Schwarzeneggerem...
      • cito1 Re: Jeśli chodzi o filmy z "bohaterkami walczącym 28.12.06, 22:54
        A Nikita?
        • stephen_s Re: Jeśli chodzi o filmy z "bohaterkami walczącym 28.12.06, 22:54
          "Nikitę" wymieniła już Illiterate :)
          • cito1 Re: Jeśli chodzi o filmy z "bohaterkami walczącym 28.12.06, 22:58
            Nie czytałam drzewka :) Tytuł o walczących mi podsunął.
            To może kobieta pracująca ;)
            • myelegans Re: Jeśli chodzi o filmy z "bohaterkami walczącym 29.12.06, 03:35
              North Country
              The Hours
              Philadelphia
              Ma Vie En Rose
              Mississippi Masala
              Fire
              Iris
              Show Me Love

    • johnny-kalesony Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 29.12.06, 13:12
      Takich filmów "genderowych, łamiących stereotypy" jest obecnie zdecydowana
      większość. Stanowią one - jak to lubi mawiać w swój ulubiony, pokraczny sposób
      Kinga Dunin - dyskurs dominujący. I to już od całkiem dawna.
      "Łamanie stereotypów" już samo stało się stereotypem i wymaga łamania, o czym
      świadczy choćby ostatni sukces sensacyjnego filmu "Stormbreaker".


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • tomekpk Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 29.12.06, 21:30
        johnny-kalesony napisał:


        > "Łamanie stereotypów" już samo stało się stereotypem i wymaga łamania, o czym
        > świadczy choćby ostatni sukces sensacyjnego filmu "Stormbreaker".

        Świetnie powiedziane! To coś podobnego do skeczu Kabaretu moralnego niepokoju o
        świecie przyszłości w którym zboczeńcami są heteroseksualiści i którym chce
        zakazać wychowywania dzieci. Grupa gejów mówi o sobie "wszechpolacy".
    • takete_malouma Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 02.01.07, 14:50
      turbomini napisała:

      > Niech to będą filmy, które łamią stereotypy i ocierają się o
      > kulturową tożsamość płciową.

      Ocierają się... mrrrr...

      Ktoś już za was odwalił część roboty: www.mensmovieguide.com . Prawdopodobnie wszystko, co dostało trzy płonące staniki lub więcej, kwalifikuje się na waszą listę.
      • illiterate Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 02.01.07, 15:30
        Bardzo rozczarowujace te Twoje propozycje. 'Aniolki Charliego', '40-letni
        prawiczek' i 'Sin City' jako inspirujace. Mozna umrzec z nudow albo zwymiotowac.
        • kocia_noga Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 02.01.07, 16:46
          illiterate napisała:

          > Bardzo rozczarowujace te Twoje propozycje. 'Aniolki Charliego', '40-letni
          > prawiczek' i 'Sin City' jako inspirujace. Mozna umrzec z nudow albo
          zwymiotowac
          > .


          Lista taka jak i cała stronka,w sam raz dla takete.
          Zainteresowały mnie budujące treści w okienku "mężczyźni sa tacy,mężczyźni sa
          owacy",prawdziwy koncert życzeń megalomana-idioty.A rzeczywistość skrzeczy.
          Wieki wypisywania takich złotych myśli spowodowały tylko przerost
          pychy,roszczenia i poczucie bycia nieszczęśliwym.Zamiast wypisywać brednie o
          całej płci,moznaby zrobić coś rzeczywiście sensownego i pomocnego dla mężczyzn
          potrzebujących wsparcia.
          • takete_malouma Nominację w kat. "Projekcja Miesiąca" otrzymuje... 02.01.07, 18:57
            (... tremolo na werblu ...)

            ... kocia_noga!

            > Lista taka jak i cała stronka,w sam raz dla takete.
            > Zainteresowały mnie budujące treści w okienku "mężczyźni sa
            > tacy, mężczyźni sa owacy", prawdziwy koncert życzeń
            > megalomana-idioty. A rzeczywistość skrzeczy.

            Owszem - twoją... buzią.

            > Wieki wypisywania takich złotych myśli spowodowały tylko przerost
            > pychy,roszczenia i poczucie bycia nieszczęśliwym.

            Projekcje, projekcje, projekcje. Wpisz w Google "men's self esteem" i znajdziesz głównie krytykę feministyczną lub w najlepszym razie ezoteryczne i przez nikogo nie czytane opracowania z dziedziny psychologii lub socjologii. Wpisz "women's self esteem" i zobaczysz pełną skalę przemysłowego dopieszczania kobiecego ego. Gdyby faceci reagowali na komunikat "kobiety są w porządku" tak, jak ty zareagowałaś na ten malutki ticker, to każde przypadkowe wejście mężczyzny na stronę np. www.selfesteem4women.com musiałoby się dla niego skończyć natychmiastowym zgonem na zawał.

            > Zamiast wypisywać brednie o całej płci,

            Które konkretnie stwierdzenia prezentowane przez ten ticker uważasz za brednie?

            > moznaby zrobić coś rzeczywiście sensownego i pomocnego dla
            > mężczyzn potrzebujących wsparcia.

            Właśnie dzwonili z dołu, że pilnie potrzebują kostki brukowej. Dać im twój telefon?
            • kocia_noga Wyjaśnienie 02.01.07, 19:32

              >
              > > Zamiast wypisywać brednie o całej płci,
              >
              > Które konkretnie stwierdzenia prezentowane przez ten ticker uważasz za
              brednie?

              Wszystkie.Fałszywe jest twierdzenie,że "mężczyźni są odwazni" tak samo jak
              i "kobiety sa odważne",to nie jest budowanie "self esteem" tylko balona z pychą.
              To nie afirmacja, tylko fałszywa generalizacja przypisująca wszystkie możliwe
              zalety całej populacji.
              Nie tak się buduje pozytywny obraz.
              • takete_malouma Re: Wyjaśnienie 02.01.07, 19:46
                > Które konkretnie stwierdzenia prezentowane przez ten ticker
                > uważasz za brednie?
                >
                > Wszystkie.Fałszywe jest twierdzenie,że "mężczyźni są odwazni" tak
                > samo jak i "kobiety sa odważne"

                ... ale tylko na to pierwsze reagujesz niekontrolowaną pianą.
                • kocia_noga Re: Wyjaśnienie 02.01.07, 19:53
                  takete_malouma napisał:

                  > > Które konkretnie stwierdzenia prezentowane przez ten ticker
                  > > uważasz za brednie?
                  > >
                  > > Wszystkie.Fałszywe jest twierdzenie,że "mężczyźni są odwazni" tak
                  > > samo jak i "kobiety sa odważne"
                  >
                  > ... ale tylko na to pierwsze reagujesz niekontrolowaną pianą.
                  >
                  Widzisz,kłamstwem jest "ale tylko na to pierwsze",kłamstwem
                  jest "niekontrolowaną" ,kłamstwem - "pianą".
                  Warto odrózniać prawdę od kłamstwa.Prawda wyzwala.
                  • takete_malouma Re: Wyjaśnienie 02.01.07, 21:56
                    > Widzisz,kłamstwem jest "ale tylko na to pierwsze",kłamstwem
                    > jest "niekontrolowaną" ,kłamstwem - "pianą".

                    To, że dostałaś niekontrolowanej piany na widok omawianego tickera, jest prawdą ewidentną, nie do wyrąbania siekierą, chyba że evita zlituje się nad tobą i wykasuje twój post. To, że nie dostałabyś piany na widok analogicznego tickera pro-women, uważam za bardzo prawdopodobne. Owszem, prawda wyzwala.
                    • kocia_noga Re: Wyjaśnienie 02.01.07, 22:13
                      takete_malouma napisał:

                      > To, że dostałaś niekontrolowanej piany na widok omawianego tickera, jest
                      prawdą
                      > ewidentną, nie do wyrąbania siekierą,



                      niestety, to tylko twoje urojenia,przykre,ze bierzesz je za prawdę.

                      chyba że evita zlituje się nad tobą i wy
                      > kasuje twój post.

                      A niby dlaczego miałaby to robić? I dlaczego z litości?

                      Widzisz, maluma,sęk w tym,że twoje urojenia sa tylko twoje.Dobranoc.

                      • takete_malouma Re: Wyjaśnienie 02.01.07, 22:57
                        > niestety, to tylko twoje urojenia,przykre,ze bierzesz je
                        > za prawdę.

                        [snip]

                        > Widzisz, maluma,sęk w tym,że twoje urojenia sa tylko twoje.
                        > Dobranoc.

                        Uroczo bezsilne są podejmowane przez ciebie próby stosowania piaskownicowych zagrywek w sytuacji, na którą te zagrywki nie są obliczone, tzn. wtedy, gdy każdy może się bez trudu przekonać jak było naprawdę - kto dostał piany (np. "koncert życzeń megalomana-idioty") i kto ma rację stwierdzając ten fakt :) Dobranoc.
                  • johnny-kalesony Re: Wyjaśnienie 02.01.07, 22:43
                    kocia_noga napisała:

                    > Warto odrózniać prawdę od kłamstwa.Prawda wyzwala.

                    Jak najbardziej. Od genderyzmu już wyzwoliła, dlatego działaczki robią wszystko,
                    żeby ją ukryć i uniemożiwić jej szerszy rozgłos.


                    Pozdrawiam
                    Keep Rockin'
                    • illiterate Re: Wyjaśnienie 02.01.07, 22:59
                      Tak, jasiu, spisek jest. Dzialaczki dzialaja i knuja. Nawet widzialam, jak na
                      polowce pod Sejmem jakis gosc sprzedawal 'Protokoly mędrczyń Femibabilonu'.
                      Uwazaj, bo ktoregos dnia pod Twoimi drzwiami stawia sie dwie barczyste kobiety
                      w czerni i stanowczym gestem zaprosza Cie do czarnej Wołgi.
                      • bri Re: Wyjaśnienie 04.01.07, 14:21
                        Jeśli tylko będą nosić lateks to Jasiu będzie wniebowzięty ;)
                        • pavvka Re: Wyjaśnienie 04.01.07, 14:25
                          Wwołgęwzięty ;-)
          • turbomini Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 02.01.07, 19:06
            A propos "Sin City" - to było dla mnie tak kretyńskie, że wyłączyłam po 20
            minutach, a rzadko mi się to zdarza.
      • tiy Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 03.01.07, 14:05
        Komuś chyba odbiło. Za co np. Braveheart, Out of Africa czy The Bridges of
        Madison County (jeden z moich ulubionych filmów) dostały stanika?
        • takete_malouma Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 03.01.07, 14:57
          tiy napisała:

          > Komuś chyba odbiło. Za co [dostały stanika] np. Braveheart,

          Z recenzji (która ogólnie jest przychylna i przyznaje cztery gwiazdki za wartość rozrywkową):

          ***

          In the film, King Edward of England passes a law permitting English men to rape any Scottish woman on her wedding night. There is no historical evidence of this. Today and historically, men have always felt a strong protective feeling towards women, so such a law would have been just as unpopular in England as in Scotland.

          "Braveheart" uses a common plot device. Women are portrayed as the standard bearer of morality. We know that the hero is a good guy, because women like him. The villain earns our hate by his cruelty to women. Many men are so taught that their self-worth depends on how well they please women.

          ***

          Do pozostałych nie ma recenzji, ale jak widzisz na przykładzie Braveheart, jeden stanik przyznawany jest raczej za hołdowanie rozmaitym "przezroczystym" stereotypom na temat mężczyzn niż za intencjonalnie mizoandryczną wymowę.
          • tiy Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 03.01.07, 15:31
            takete_malouma napisa
            > Z recenzji (która ogólnie jest przychylna i przyznaje cztery gwiazdki za wartoś
            > ć rozrywkową):
            >
            > ***
            >
            > In the film, King Edward of England passes a law permitting English men to rape
            > any Scottish woman on her wedding night. There is no historical evidence of t
            > his. Today and historically, men have always felt a strong protective feeling
            > towards women, so such a law would have been just as unpopular in England as in
            > Scotland.

            Nie wiem, czy prawo primae noctis istniało w Anglii i Szkocji (musiałabym
            poszperać w źródłach), ale z całą pewnością istniało we Francji (droit de
            cuissage). Więc z tym "strong protective feeling" niekoniecznie jest tak różowo.
            Jeśli Gibson rozmija się z faktami, to nie jest jego jedyna wpadka :D
            >

            > "Braveheart" uses a common plot device. Women are portrayed as the standard be
            > arer of morality.
            Np. synowa króla, która zdradza męża z wrogiem? Historycznie była to postać dość
            odrażająca:
            pl.wikipedia.org/wiki/Edward_II
            (A w czasie powstania Wallace'a była kilkuletnim dzieckiem :D)


            We know that the hero is a good guy, because women like him.
            > The villain earns our hate by his cruelty to women. Many men are so taught t
            > hat their self-worth depends on how well they please women.

            Czyżby? A może to tradycyjna, pierwotna walka samców o samice (mit bliski sercom
            wielu antyfeministów)

            • illiterate Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 03.01.07, 19:53
              A to poszukaj.
              Bo ja np znalazlam to:
              www.fibri.de/jus/arthbes.htm
              Wynika z tego, ze takie historie dzialy sie o wiele wczesniej i niekoniecznie w
              Szkocji.
          • illiterate Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 03.01.07, 19:46
            takete_malouma napisał:

            > Z recenzji (która ogólnie jest przychylna i przyznaje cztery gwiazdki za
            > wartość rozrywkową):
            > ***
            > In the film, King Edward of England passes a law permitting English men to
            rape
            > any Scottish woman on her wedding night. There is no historical evidence of t
            > his. Today and historically, men have always felt a strong protective feeling
            > towards women, so such a law would have been just as unpopular in England as
            in
            > Scotland.

            Przeciez chodzi o prawo pierwszej nocy. Nie wiem, czy jest dokumentacja
            edyktow, regulujacych to prawnie w czasach Bravehearta, ale ten zwyczaj byl
            zdaje sie w Europie dosc popularny.
    • szlachcic Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 02.01.07, 19:04
      "Seksmisja"
      Mądra kboeta nie boi się powiedziec glosno glupiemu facetowi ze Kopernik byla
      kobieta
    • apetyt_na_zycie Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 09.01.07, 10:52
      "Gdyby ściany mogły mówić 2". Piękny film...
    • sinistra80 Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 09.01.07, 12:38
      Czy ja wiem- Fortepian, Królowa Margot. Oba wielbię, ale żeby przełamywały
      stereotypy?
      Billy Eliot i Priscilla- do tego jeszcze taki pozytywnie podkręcające.
    • turbomini Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 09.01.07, 23:29
      Chciałabym napisać, że Kopia Mistrza A.Holland, ale kłamałabym.
      • fajny11 Re: Stwórzmy listę genderowych filmów kultowych 10.01.07, 22:36
        Mi chyab najbardziej przypadło złe wychowanie, film ma fantastyczny klimat.
        Jest taki wdzięczny i subtelny, po prostu kobiecy choć jest o facetach :)
        • kocia_noga Beata 12.01.07, 13:29
          www.alekino.pl/cgi-bin/ale/index/full/2890
          Oglądałam własnie, po raz pierwszy.Jednak to,że reżyserowała film kobieta jest
          widoczne.Film polski z 1964 roku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka