Dodaj do ulubionych

Poród w szpitalu

20.01.07, 00:49
Chcialbym dowiedziec sie od was czegos na temat porodu w Holandii w szpitalu.
Ja zdecydowalam sie wlasnie tam rodzic, czy ktoras z was tez to przeszla,
jesli tam prosze o jakies informacje , chcialm tez dowiedziec sie co mam ze
soba zabrac.
Z gory dziekuje i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • minka5 Re: Poród w szpitalu 20.01.07, 01:06
      Czesc! Rodzilam z wlasnego wyboru w szpitalu. Warto zabrac wygodna odziez tzn.
      jakas wielgachna krotka koszule (+ zaspasowa) oraz zdecydowanie skarpetki.
      Kosmetyki. Ciuszki dla maluszka, choc szpital tez ma swoje zestawy. Dopiero
      przy wypisaniu musisz dziecko przebrac w swoje rzeczy. Radzono mi tez zabrac
      swoja ulubiona muzyke, gazetki itp., ale w moim wypadku nie mialo to
      zastosowania. Mozna tez zabrac specjalne podpaski poporodowe, choc te sa w
      szpitalu, ale warto zakupic je do domu. W niektorych szpitalach wozki do
      przewozenia sa na bilon - warto sie dowiedziec jak to jest w Twoim szpitalu i w
      razie czego przygotowc monete 50 c lub 1 euro. Jak sobie jeszcze cos przypomne,
      to dopisze.
      • corneliss Re: Poród w szpitalu 20.01.07, 09:06
        Ciesia ja tez rodzilam w szpitalu z wlasnego wyboru, pocztytaj moje watki z
        maja 2006, tam sa opisy porodu i tego jak bylo w szpitalu
        ja nie mam traumy, porod wspominam bardzo fajnie, polozne byly bardzo
        profesjonalne, ja zabralam do szpitala moje plyty co mi sie przydalo, TV nie
        mialam checi wlaczac
        do tej pory nie placilam za porod w szpitalu (ale to chyba wynika z
        ubezpieczenia AV Top) jak cos chcesz wiedziec wiecej pytaj, pytaj, pytaj, po to
        jestesmy i czytaj archiwum bo co dziewczyna to inny porod :)
    • tere_tere Re: Poród w szpitalu 20.01.07, 10:17
      a ktora z nas NIE rodzila w szpitalu? :)

      ja tez wspominam bardzo dobrze (o ile porod mozna dobrze wspominac...).
      to co ci mge poradzic, to dowiedz sie kiedy sa spotkania informacyjne w twoim
      szpitalu na temat porodow. tam ci wszystko wyjasnia, co i jak. powodzenia!
      • asiekok Re: Poród w szpitalu 20.01.07, 11:16
        Wlasnie, te spotkania. Ja bylam na takim. Jedyne co, to trwalo to bardzo dlugo,
        chyba ze trzy godziny. Ale w tym czasie byla godzinna przerwa. W czasie przerwy
        byl market informacyjny, rozne firmy promowaly swoje produkty, byly tez
        organizacje, ogolnie duzo informacji mozna bylo zebrac. W czasie przerwy tez na
        sali wyswietlali kilka razy 15to minutowy film o karmieniu piersia.
        Na pewno w kazdym szpitalu jest troche inaczej, ale podobnie.
        Polecam. I zabrac ze soba meza koniecznie :)
        • ada9611 Re: Poród w szpitalu 20.01.07, 14:07
          JEJU,to dla mnie ..temat rzeka,,.ale straszyc cie nie bede.pierwszy mial byc
          wywolowany,skonczylo sie na zelku i czekam=niu 21 godzinach ,i znieczuleniu w
          kregoslup,nie wiem bo nie czulam roznicy,naprawde.polozne mile,lekarz
          ginokolo,z politowaniem patrzyl na mnie ...gdy oznajmilam im ze nie urodze
          sama .skonczylo sie cesarka.milam racje waska miednica i ulozenie dziecka.milam
          chyba depresje ,bo do 5 lat po urodzniu syna blam sie panicznie zajsc w
          ciaze,powtorke z histori ,chyba.drugi porod ,tez cesarka,w nocy
          24 ,niedziela,wody odeszly ,nie pozwolono mi nawet troche
          pocierpiec,wspaniale,jedynie z dwie pielegniraki co bym mogla zastrzelic,gadlay
          sobie do siebie -ona i tak nie rozumie-.wiec mozemy mowic.ba ,ale
          takie ,,szczescie ..mam przewaznie tylko ja.wiec sie nie martw.uff,toby bylo na
          tyle,naprawde wiekszosc jest tu mila obsluga,.wiec bedzie dobrze.
      • minka5 Re: Poród w szpitalu 20.01.07, 15:05
        Jak wiesz w Holandii nie ma obowiazku rodzenia w szpitalu, jezeli nie
        ma 'nakazu' medycznego. Kobiety wybieraja roznie i kazda ma to swoje sluszne
        argumenty. Nie jestesmy inne niz Holenderki - jedne wybieraj tak, drugie
        inaczej. Rodzenie w szpitalu nie jest wiec tak zupelnie oczywiste.
        • mala9943 Re: Poród w szpitalu 20.01.07, 15:54
          Tych rzeczy dla siebie i dziecka naszykuj troszke wiecej- teoretycznie po
          porodzie naturalnym dosc szybko wypuszczaja do domu do 24h - ale nigdy nie
          wiadomo jak bedzie,jesli zakonczy sie cesarka polezysz ze 3 dni! Ja moglam
          korzystaz ze szpitalnych podpasek i pampersow dla dziecka (a to duzy plus!)i
          dziecko prawie od razu moglam ubrac w jego ciuszki.Wez klapki pod prysznic,
          koszulki nocne na guziczki od gory (ulatwiaja karmienie,po porodzie bardzo sie
          poci wiec kilka na zmiane),kosmetyki,gazete,cieple skarpetki.Pamietam,ze byl
          juz taki watek na tym forum:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24320&w=47294027&a=47294027
          • agnieszkaela Re: Poród w szpitalu 20.01.07, 16:31
            Koniecznie idz na wieczor informacyjny do szpitala. Dowiesz sie wszystkiego, ja
            dostalam tez liste potrzebnych rzeczy.
            Ja mialam porod wywolywany, ale spedzialam w szpitalu niecale dwa dni. Nie
            przydaly sie plyty, ale ksiazka juz tak. Koszule na zmiane, klapki pod
            prysznic, kosmetyki. Reczniki byly w szpitalu. Szlafrok sie nie przydal bo bylo
            za cieplo, no i mialam ciepla pizame. Skarpetki dwie trzy pary.

            Podpaski, pampersy, kosmetyki dla dziecka-wszystko dostalam w szpitalu.
            Dziecko od razu ubrali mi w moje ubranka. Jedynie czapeczke szpitalna mu na
            glowek od razu nalozyli.

            Wiecej rzeczy bym nie zabierala-tak jak radzila Mala9943, jak przyjdzie Ci
            spedzic kilka dni w szpitalu zawsze ktos Ci rzeczy moze dowiezc, a taszczyc sie
            z wielgachna torba nie ma sensu.
            • flucha Re: Poród w szpitalu 20.01.07, 17:02
              Ciesia moja relacja jest w watku o Dominiku.
              • azza4 Re: Poród w szpitalu 21.01.07, 13:53
                Za jakies poltora miesiaca ci odpowiem jak to bylo ze mna.Brzuch juz pod broda
                i z jednej strony juz chce a z drugiej,wiadomo,niepokoj i obawy jak to
                bedzie:)))
                • beba3 Re: Poród w szpitalu 24.01.07, 05:24
                  Obsluga bardzo mila i fachowa.
                  W szpitalu zjawiasz sie jak masz zezwolenie poloznej lub, jesli takowej nie
                  masz i jestes pod opieka gina, kiedy zadzwonisz do szpitala i potwierdza ze juz
                  mozesz przyjechac.
                  Porod przyjmuje polozna lub lekarz w asyscie poloznych. Zalezy od wskazan.
                  Jezeli nie ma medycznych, ciaza byla bezproblemowa i bylas pod opieka poloznej
                  to oczywiscie ona bedzie odbierac porod.
                  Nie nacina sie 'na zapas' a gdy jest koniecznosc.
                  Preferuje porod naturalny.
                  O mozliwosci znieczulenia dobrze jest sie wczesniej dopytac i ustalic
                  szczegoly. W jakich sytuacjach zdecyduja sie na ciecie cesarskie tez.
                  Po porodzie, jesli nic sie zlego nie dzieje, dziecie wedruje do ramion mamy a
                  tata moze przeciac pepowine. (Nie zapomnijcie aparatu czy kamerki).
                  Po prorodzie polozne myja wyczerpana i spocona mame cieplymi myjkami
                  przebieraja w czysta koszulke. Nie trzeba palcem kiwnac co ja chwalilam sobie
                  baaardzo.
                  Po sprawdzeniu stanu dziecka, obmyciu, wytarciu i ubraniu dzidzia jest caly
                  czas przy mamie w przezroczystym wanienko - lozeczku. ;-)
                  Z salki porodowej trafiasz na poporodowa na jakies dwie godzinki. Dostajesz cos
                  goracego do picia i tradycyjnego suchara z anyzowa posypka (rozowa lub
                  niebieska zaleznie od plci dziecka) i wtedy zapada decyzja: do domu czy na
                  odzial. Wtedy sa tez kontrole temperatury, pierwsze karmienie dziecka,
                  sprawdzanie stanu mamy i malucha.
                  Jesli musisz zostac dluzej, maz moze przesiadziec z Toba praktycznie caly dzien.
                  Sale sa wygodne i przestrzenne. Jest TV. Mimo ze sale moga byc kilkuosobowe sa
                  przeslony i pielegniarki zawsze je zaslaniaja przy karmieniu piersia czy
                  wizycie lekarza. Zajmuja sie tez noworodkiem: zmieniaja pieluszki, przebieraja,
                  kapia, odpowiadaja na pytania i sa kiedy ich potrzebujesz. Jest tez telefon
                  przy lozku (z komorki nie wolno dzwonic).
                  Jedzenie w porzadku ale nie cackaja sie tak jak w polskich ksiazkach o diecie
                  mamy karmiacej.
                  To tak z grubsza.
                  Oczywiscie jak sa komplikacje to sparwa tez wyglada inaczej. Niektorzy nie moga
                  doprosic sie o znieczulenie a cesarka tez nie jest na 'klikniecie palcami'
                  tylko musza byc wskazania.
                  Obsluga generalnie jest mila choc mozesz trafic na bardziej zamknieta lub za
                  bardzo rozgadana polozna.
                  I tak najwazniejsze aby dziecie bylo zdrowe a Ty miala pozytywne wspomnienia i
                  wyszla bez uszczerbka na zdrowiu z tego calego interesu zwanego porodem. ;-D
    • anja0123 Re: Poród w szpitalu 26.01.07, 17:10
      Ciesia, ja porod w szpitalu wspominam b. milo. Polozne i pielegniarki bardzo
      mile i fachowe. Czysciutko, higienicznie. Powodzenia :)
    • nesla Re: Poród w szpitalu 27.01.07, 13:40
      W szpitalu rodzilam i bylo bardzo dobrze. Nastepny porod tez planuje w szpitalu.
      Nie bylo mi potrzebne nic oprocz pizamy, kapci, szlafroka i ubranek dla dziecka,
      ewentualnie wlasne kosmetyki ale szpitalne tez byly dostepne. Potrzebne byly
      dokumenty i pieniadze na oplacenie tv czy telefonu no i aparat fotograficzny do
      zrobienia zdjecia dzidzi :)
      Moje rady:
      - pojsc na spotkanie informacyjne, na ktorym pokazuja sale do rodzenia,
      aparature, obecni sa niektorzy lekarze i polozne, mozna zadawac pytania,
      - dogadac sie przed porodem (lub zaraz po przyjezdzie do szpitala w trakcie
      porodu) co do warunkow podania ZZO
      - poinformowac pielegniarki czy zyczysz sobie karmic piersia czy butelka
      (podobno lubia dokarmiac z butelki jak dzieci placza, a lepiej jest podac
      dziecku mleko ze strzykawki albo kubeczka jesli mama nie ma jeszcze produkcji
      mleka a dziecko placze z glodu)

      jak mi sie cos przypomni to dopisze
      • ciesia Re: Poród w szpitalu 28.01.07, 00:43
        Dzieki dziewczyny. Przede na jeszcze troche czasu, 21 tydzien, ale juz zaczynam
        sie stresowac a poza tym naleze do osob, ktore wola wczesniej wszystko wiedziec
        i dopytac:)Dzieki raz jeszcze. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka