Dodaj do ulubionych

zapytanie do Ministra

03.04.07, 15:58
Może coś się ruszy,
dzięki staraniom Stowarzyszenia do Sejmu trafiło zapytanie poselskie
kierowane
do Ministra Zdrowia dotyczące diagnozowania boreliozy, wiarygodności testów i
uporczywej odmowy wykonywania Western Blota przez PZH.
Niestety na razie na stronach sejmowych nie można przeczytać tekstu
zapytania,
ale wiadomo że wpłynęło smile
Obserwuj wątek
    • wroteknowynick Re: zapytanie do Ministra 03.04.07, 17:56
      To na poważnie czy dalej ciągniemy prima aprilis smile
      • fikemola Re: zapytanie do Ministra 03.04.07, 18:08
        bardzo poważnie smile
        nr zapytania poselskiego: 2511
        • fikemola Re: zapytanie do Ministra 10.05.07, 18:08
          nareszcie na stronach sejmowych pojawiła się treść zapytania poselskiego do
          ministra zdrowia w sprawie diagnostyki boreliozy:
          ks.sejm.gov.pl:8009/iz5/z-tresc/z2511-1.htm
          ciekawe kiedy będzie odpowiedź, zważywszy na to że ministerstwo ma teraz
          strajki lekarzy na głowie, przyjdzie nam jeszcze poczekać...



          • artur737 Re: zapytanie do Ministra 10.05.07, 18:27
            Bardzo ladne zapytanie
            • dx771 Re: zapytanie do Ministra 10.05.07, 18:31
              Fikemola - sprawdź pocztę.
              • zazule Re: zapytanie do Ministra 11.05.07, 00:26
                B ładne i mądre pytanie.
                Czy podpisana pod nim posłanka ma borelioze?
                Bo jak na chora osobe to ma niezle poczucie humoru:smile))
                pozdr zaz
                • fikemola Re: zapytanie do Ministra 11.05.07, 09:14
                  Posłanka nie ma nic wspólnego z boreliozą.
                  Stowarzyszenie skorzystało z uprzejmości znajomego, który zna panią poseł, a ta
                  z kolei zgodziła się złożyć zapytanie do ministra.
                • dx771 Re: zapytanie do Ministra 11.05.07, 12:22
                  Na zdjeciach z Maksymiukiem w "Fakcie" Nie widziałem nigdzie rumieniasmile
                  • zazule Re: zapytanie do Ministra 11.05.07, 16:57
                    DX

                    Rumień i to nie jeden wastepował za to u Maksymiukasmile)

                    To bardzo miło z jej strony że sie zgodziła wystapic w imieniu stowarzyszenia.
                    pozdr
                    zaz
                • nataszkam Re: zapytanie do Ministra 12.05.07, 18:59
                  Oj, Zazule smile)))
                  Nie chcesz się dowiedziec z wiarygodnych źródeł (bo z ministerstwa), ile osób w
                  Polsce jest wyleczonych z boreliozy? Albo ilu ma postać przewlekłą np.
                  neuroboreliozę czy stawową, zakwalifikowana jako przypadek prawdopodobny, czyli
                  na zasadzie wykluczenia innych chorób? Bo skoro taka opcja istnieje, ba, nawet
                  musi istnieć, bo wg podanych informacji często w etapie przewlekłym nie
                  wychodzi nic w badaniach, to warto wiedziec, u ilu osób rozpoznano boreliozę
                  bez wyników badań.
                  ;P
                  Warto poczekać, nawet długo, na odpowiedź, bo pytania są o konkretne liczby,
                  więc nie da się udzielić wymijających odpowiedzi tongue_out
          • grzechoz Re: zapytanie do Ministra 11.05.07, 09:58
            fikemola napisała:

            > nareszcie na stronach sejmowych pojawiła się treść zapytania poselskiego do
            > ministra zdrowia w sprawie diagnostyki boreliozy:
            > ks.sejm.gov.pl:8009/iz5/z-tresc/z2511-1.htm

            Zmienił się link, jest teraz na domyślnym porcie 80, a nie na 8009, czyli

            ks.sejm.gov.pl/iz5/z-tresc/z2511-1.htm
            Pozdr.
            G
            • anibea100 Re: zapytanie do Ministra 11.05.07, 10:46
              świetne zapytanie, dobra robota!
              • gohaa_p Re: zapytanie do Ministra 11.05.07, 12:55
                Swietnie ze taka inicjatywa powstala tyle ze na odzew bedzie trzeba pewnie
                czekaaaac..........dlugo. Ale moze wreszcie siecos ruszy... ?
    • nataszkam Re: zapytanie do Ministra 18.05.07, 17:39
      Tekst odpowiedzi zapewne trafił już do rąk posłanki. Ciekawa jestem
      odpowiedzi smile
      • klematis7 zapytanie i odpowiedź 27.06.07, 16:15
        zapytanie
        ks.sejm.gov.pl:8009/iz5/z-tresc/z2511-1.htmodpowiedź
        ks.sejm.gov.pl:8009/iz5/z-odp/z2511-o1.htm
        • klematis7 Re: zapytanie i odpowiedź 27.06.07, 16:17
          trochę się skleiło smile

          zapytanie

          ks.sejm.gov.pl:8009/iz5/z-tresc/z2511-1.htm
          odpowiedź

          ks.sejm.gov.pl:8009/iz5/z-odp/z2511-o1.htm
          • zazule Re: zapytanie i odpowiedź 27.06.07, 16:53
            Fragmenty odpowiedzi

            "W zaleceniach tych wyraźnie zaznacza się, że jest błędem badanie Western-blot
            próbek ujemnych w metodzie ELISA, jak również wykonanie jedynie badania Western-
            blot bez uprzedniego oznaczenia poziomu przeciwciał metodą ELISA"

            Wszyscy błądzimysmile Tylko po co ten WB? Jak ujemna Elisa to błędem jest robienie
            Wb, a jak dodatania to po co robic WB, skoro Elisa tak dobrasmile


            "W odpowiedzi na pytanie nr 4, w sprawie zasad wyceny kosztów badań
            wykonywanych w Państwowym Zakładzie Higieny, uprzejmie informuję, że z
            wyjaśnień kierownika tego zakładu wynika, że cena badania składa się z kilku
            elementów, tj. z ceny testu i innych odczynników oraz kosztów pracy wykonawców
            testu. W każdym przypadku muszą być oznaczone przeciwciała obu klas (IgM i
            IgG). Nie pobiera się dodatkowych opłat, które stanowiłyby zysk instytutu. "

            To znaczy ze lab Diagnostyka w Krakowie (koszt badania 200zł) doplaca do
            kazdego badania albo w Krakowie ludzie pracują za darmo.


            pozdr
            zaz

          • nataszkam Re: zapytanie i odpowiedź 27.06.07, 16:56
            Najważniejsze mamy w ostatnim i przedostatnim akapicie smile
            Moi drodzy- nie ma seronegatywnej boreliozy, a jeżli jest, to wyjątkowo
            rzadko.LOL
            WB ma byc po ELISIE- czy pan minister raczył poczytać pracę państwa
            specjalistów z PZH? tongue_out

            No i nie ma- dla celów epidemiologicznych- danych o różnych postaciach
            boreliozy.

            Aha, a kalkulacja kosztów WB to chyba wzieta z księżyca- ciekawe, że w innych
            labach robią nam prezety.

            Podsumowując- mam nadzieję, że pociagniemy temat dalej smile

            • nikonman Re: zapytanie i odpowiedź 27.06.07, 17:36
              No to nadal jesteś w d.....Ciekawe ile do PCR dopłaca AM w Gdańsku.Dzisiaj
              zapłaciłem za badanie 65 zł. Podobno tylko to końca miesiąca.
        • nataszkam Re: zapytanie i odpowiedź 27.06.07, 17:50
          Test transformacji blastycznej limfocytów- to nie to samo, co test
          transformacji limfocytów??? Do cholery- nic nie rozumiem.
    • fikemola Jest odpowiedź ministra 03.07.07, 10:16
      jest już odpowiedź na nasze zapytanie do ministra...

      słuchajcie!
      okazuje się że nie ma żadnego problemu z boreliozą, wszystko jest jak trzeba,
      nie ma się czym martwić...
      badania są w pełni refundowane... test ELISA jest najczulszy z możliwych...
      leczenie skuteczne i potwierdzone, zgodne ze standardami EUROPEJSKIMI!... itd.
      itp...

      śmiech przez łzy normalnie...

      tu to przeczytacie:
      ks.sejm.gov.pl:8009/iz5/z-odp/z2511-o1.htm
      ale nie spodziewaliśmy się innej odpowiedzi prawda?

      • geodeta_31 Re: Jest odpowiedź ministra 03.07.07, 11:20
        "...W związku z tym, jeżeli mimo ujemnego wyniku badania serologicznego lekarz
        nadal podejrzewa na podstawie objawów klinicznych boreliozę z Lyme, można
        zastosować inne, dodatkowe metody diagnostyczne, jak np. reakcję łańcuchową
        polimerazy (PCR), wykrywającą DNA krętków lub ich hodowlę, ale ich czułość jest
        znacznie mniejsza..."

        Ale mniejsza o to. W oparciu o cały artykuł (odpowiedź - wypowiedź - whatever)
        dlaje jestem w punkcie wyjścia, czyli nie wiem co mi jest. Bo napewno nie mam
        boreliozy. Czy ktoś z Was ludkowie wie jakie badanie jeszcze powinienem zrobic
        aby sie w końcu dowiedziec co mi jest? Bo ja szczerze mówiąc juz jestem za pan
        brat z myślą, że jestem chory na boreliozę a tu co? PCR jest słaby, do dupy i
        nie wykrywa DNA bakterii, WB mimo że pozytywne to negatywne a ELISA mimo że
        najczulsza i najlepsza to 3 razy negatywna. No załamałem się że to jednak nie
        borelioza...



        ...skurwysyny!!!

        Marcin
      • amorejalo Re: Jest odpowiedź ministra 03.07.07, 11:23
        Ja dziwię się, że oni nie widzą tej nielogiczności.
        Skoro test eliza jest najlepszy, to po co go potwierdzać droższym i mniej wiarygodnym WB, jeśli eliza wychodzi pozytywna.
        • amorejalo Re: Jest odpowiedź ministra 03.07.07, 11:46
          ""Przy czym dodatni wynik takiego badania, niepowiązany z kliniką, nie ma znaczenia diagnostycznego. Opisywane są bowiem przypadki serologicznie ujemnej, a pełnoobjawowej choroby""

          Oni pod pojęciem "kliniki" i "pełnoobjawowej choroby" rozumieją - rumień.
          Jest rumień, są objawy, nie ma rumienia brak objawów.
          Może jeszcze, co bardziej oświeceni dodają do objawów stawy, ale to już w fazie przewlekłej
          I na tym się kończy ich klinika.

          Żałosne, powoływanie się na jakieś Europejskie zalecenia sprzed 10 lat, tak jak by to wszystkie problemy już załatwiało i zwalniało ich z odpowiedzialności.
          Od razu poznać urzędnika, wszystko zgodne z przepisami więc w czym problem.
          Oni tylko pilnują żeby się od tej strony zgadzało i nie wychylą się poza ramy.
          No chyba że zagranicą się coś zmieni.

      • fikemola Re: Jest odpowiedź ministra 03.07.07, 11:41
        ci z PZH chcą rozmawiać... ale czy po takiej odpowiedzi jest sens rozmawiać?
        Czy kiedy my powiemy że coś jest czarne to czy oni nie przytakną nam z
        uśmiechem mówiąc tak, oczywiście że jest białe?

        paranoja...
        • amorejalo Re: Jest odpowiedź ministra 03.07.07, 11:48
          Trzeba próbować rozmawiać pomimo różnicy zdań
        • nataszkam Re: Jest odpowiedź ministra 04.07.07, 08:40
          Rozmawiać trezba, ale koniecznie po dokładnym rozeznaniu tematu i porządnym
          przygotowaniu się do tej rozmowy. Aby nie padło magiczne "Nie jesteście
          lekarzami czy diagnostami", musimy do swgo grona zaprosić takie osoby. Trzeba
          też zauważyć, że temat diagnostyki (i leczenia) boreliozy jest osobom
          odpowiadającym zupełnie obcy, tzn. znany tylko z oficjalnych zaleceń. Te nie
          zmieniają się szybko, mimo, iż teraz dostęp do publikacji, badań naukowych jest
          w zasadzie nieograniczony i nie trzeba czekać miesiącami na przesyłkę z kopiami
          czy czasopismami medycznymi. My mamy temat rozpracowany z każdej strony, bo my
          się tym interesujemy i na bieżąco sledzimy wszelkie publikacje. Oni tego nie
          robią, bo borelioza w statystykach wygląda jak bardzo rzadka choroba, a o
          trudnościach diagnostycznych po prostu nie słychać. To właśnie musimy
          wykorzystać- zaplanować rozmowę, ale do niej przygotować się bardzo starannie.
          Zalecenia sprzed 10 laty są tak nie na miejscu, jak w stosunku do każdej innej
          choroby. W dodatku borelioza jest opisywana od niedawna i przez te 10 lat i tak
          dużo się zmieniło. M.in. koniecznie trzeba się oprzeć na świeżych publikacjach-
          mamy w Polsce parę prac naukowych (doktoraty i nie tylko), które pomogą nam w
          zwróceniu uwagi na brak logiki w oficjalnym podejściu do boreliozy. Zobowiązuję
          się do przekopania tematu i dalszego jego pociągnięcia- wszelka pomoc mile
          widziana. Nie możemy wystąpić z pozycji oszołomów, którzy chcą coś ugrać, ale
          mamy być partnerami do rozmowy, aby dyskusja była merytoryczna, w oparciu o
          aktualne badania naukowe. Tylko w taki sposób uda nam się zwrócić uwagę na
          nasze problemy. Jest to zadanie trudne i jeśli nie wypali, to drugiej takiej
          okazji może nie być za szybko- dlatego trzeba staranności w przygotowaniu. Ja
          postaram się wyszukać i sprowadzić doktoraty dotyczące boreliozy, a także
          przejrzę czasopisma diagnostów laboratoryjnych z ostatnich lat. No i do tego
          bazy czasopism medycznych. Tam jest wszystko, czego nam potrzeba. Tylko trzeba
          czasu i sił. Sił nie mam ciągle, ale teraz to mniejszy problem, a czasu będzie
          więcej, bo lada tydzień zaczynam urlop i w tym roku nie mam ochoty nigdzie
          jechać. Mam nadzieję, że do jesieni uda nam się przygotować grunt pod
          spotkanie.
          W tym wypadku raczej nie chodzi o ukrywanie prawdy przez odpowiadających czy
          PZH, a raczej o nieznajomość tematu. Przykre to, ale tak to własnie jest.
          Musimy sami zwracać uwagę na to, co już na dziś wiadomo i respektować zmiany na
          podstawie tej wiedzy. Innej drogi nie ma. Tzn. wolę negocjacje niż wojnę.
          • bea1964 Re: Jest odpowiedź ministra 04.07.07, 21:43
            Nataszkam jestem do Twojej dyspozycji,co dwie głowy to nie jedna.Jak będziesz u
            mnie w Krakowie dostaniesz dobre materiały.
            Sama przygotuj pytania i wątpliwości ,które mi chcesz przedstawić.
            Będziemy w stałym kontakcie.Beata.
            • nataszkam Re: Jest odpowiedź ministra 05.07.07, 15:44
              Bardzo dziękuję za deklarowaną pomoc. Mam nadzieję, że wspólnymi siłami uda nam
              się dużo osiągnąć.
            • ccicci Re: Jest odpowiedź ministra 17.07.07, 15:38
              A ten fragment, gdzie jest napisane, że są rożne genotypy borelii, ale one
              wcale nie mają różnych zmiennych form. I w ogóle wystarczy zbadać tylko jeden
              genotyp. Już dawno mówiono, że głupoty nie trzeba siać , sama urośnie.
      • fikemola Załącznik nr 2 do odpowiedzi 21.07.07, 13:05
        na stronie stowarzyszenia jest już załącznik nr 2 do odpowiedzi ministra
        zdrowia na zapytanie w sprawie boreliozy.
        www.borelioza.org/
        tabelki i liczby...

        pozdrawiam smile
        • fikemola Re: Załącznik nr 2 do odpowiedzi 21.07.07, 13:06
          jest dzięki Grizac'owi

          - dzięki wielkie grizac smile)
        • nataszkam Re: Załącznik nr 2 do odpowiedzi 21.07.07, 13:50
          Piękne zestawienie smile
          Prawdopodobnych przypadków jest maleńko- czyż to nie dziwne? tongue_out
          Liczba zachorowań w wielu województwach w IV kwartale jest większa, niz w II i
          III- to chyba też coś znaczy...
          W wielu województwach są kolosalne różnice jeśli chodzi o przypadki zgłoszone-
          tzn. róznica pomiedzy poszczególnymi województwami jest duża- widać, w których
          województwach częściej nie rozpoznaje sie boreliozy lub jej nie zgłasza. Takie
          rozbieżności też są zastanawiające jeśli chodzi o % hospitalizacji chorych z
          boreliozą. Ciekawe byłoby pokusić się o analizę i uwarunkowania tych danych- w
          wykonaniu PZH oczywiście.
          Niemniej jednak szkoda, że nie ma statystyk, które mówią o tym, ile przypadków
          boreliozy stawowej jest pewne, a ile prawdopodobnych; tak samo z neuroboreliozą
          czy z Lyme carditis...Okazało by się, ze borelioza pewna jest wtedy, gdy jest
          potwierdzona ELISĄ i przypadki prawdopodobne to tylko rumień wędrujący bez
          potwierdzenia w ELISIE...
          • nataszkam Pokuszę się o wstępną analizę :-) 21.07.07, 14:18
            Pojęcie przypadku prawdopodobnegoboreliozy nie funkcjonuje w takich
            województwach, jak Zachodniopomorskie- nie odnotowano tam w ciągu 2 lat
            takiegoprzypadki. Dobrze tam mieszkać- zawsze tam wychodzi potwierdzenie tej
            choroby big_grinDD Oczywiście- nie jest to śmieszne, bo wychodzi na to, że nawet
            rumień musi byc potwierdzony ELISĄ...
            Także w województwach Podlaskim, Małopolskim czy Warmińsko- Mazurskim zdarza
            się taki prawdopodobny przypadek wyjątkowo rzadko i nie co roku smile
            Kiepsko jest też z rozpoznawaniem prawdopodobnym boreliozy w województwach
            Małopolskim, Świętokrzyskim czy Opolskim, a w zasadzie wszędzie jest ciążko, a
            najlepiej wychodzi to lekarzom z woj. Pomorskiego (udział przypadków
            prawdopodobnych w 2005 r. to 23,33%), chociaz w ubiegłym roku "poprawili się" i
            ta rozpoznawalność spadła do 17,42%., choć i tak była najwyższa w kraju.

            Z kolei woj. Podlaskie jest coraz bliżej do osiągnięcia w kwitach zakładanej
            dla Polskizapadalności, która jest szacowana przez PZH na 90-100/ 100 000, bo w
            2005 r. ta zapadalnośc była u nich najwyższa i wynosiła 63,4 (dla porównania-
            najmniejsza oficjalna zapadalnośc była w Mazowieckim-3,2 oraz Łódzkim (5,9) i
            Wielkopolskim i Zachodniopomorkim (nieco ponad 6). W ubiegłym roku zapadalnośc
            w Podlaskiem wyniosła 77,5,a najmniejsze odnotowano w Wielkopolskiem (8,1)oraz
            Mazowieckiem (7,8). Jeśli wziąć pod uwagę, że Polska to kraj endemiczny tej
            choroby, to tak niska zapadalnośc nie może być wytłumaczona tym, że ludzie na
            nia nie chorują. Ona nie jest po prostu rozpoznawana i wciągana w statystyki,
            mimo takiego obowiązku (tzn. nie jest zgłaszana).
            % hospitalizacji tez jest dosyć ciekawy. W ubiegłym roku najczęśćiej
            hospitalizowani byli chorzy w woj. Dolnosląskim (58,65%), Lubelskim (54,37%) i
            Łodzkiem (56,23%), a najrzadziej- w woj. Lubuskim (5.88%). Rok wcześniej
            najczęściej hospitalizowani byli chorzy w woj. Lubelskim (69,52%-pewnie dla
            równowagi finansów oddziału, bo tacy chorzy zarabiaja na pozostałych chorych),
            a także w Łódzkim (67,75%), a najrzadziej- także w Lubuskim.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka