Dodaj do ulubionych

Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow!

27.04.07, 15:24
Witam wszystkich forumowiczow!! Kiedy poraz pierwszy weszlam na to forum
zapytac "czy warto jechac do Australii" w wiekszosci dostalam odpowiedzi
negatywne. ale przyjechalam,jestem juz 3miesiace-albo raczej dopiero 3mies i
musze przyznac ze to byl najlepszy krok jaki zrobilam w swoim calym zyciu.
znalazlam prace ktora uwielbiam,poznalam mnostwo zyczliwych ludzi,kocham
tutejsza pogode,a w tej chwili wraz z mezem odkladamy ostro na mieszkanie.
Kontakt z rodzina mam praktycznie na porzadku dziennym dzieki internetowi.
Mam nadzieje ze nic sie nie zmieni,i nigdy nie pozaluje tego ze tu
przyjechalam.
Czy ktos z forumowiczow jest w Australii od dluzszego czasu? Jakie wrazenia?
Czy jestescie tego samego zdania?Czy moze juz powoli zastanawiacie sie nad
powrotem do kraju? Tesknicie za Polska czy raczej wtopiliscie sie w Oz do
tego stopnia ze uwazacie ja za swoj kraj i mijesce gdzie chcecie juz byc do
konca?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • nadau Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 27.04.07, 15:42
      Witam

      Myślę, że jako katolicka rasistka masz wszelkie predyspozycje, żeby się tam,
      wśród rasistów dobrze zaaklimatyzować.
      Tylko z tym katolicyzmem za bardzo się nie obnoś.
      O szczegóły zapytaj wiarusa.
      Na początek powinnaś pozbyć się obywatelstwa polskiego, wówczas będziesz
      bardziej wiarygodna.

      pozdrawiam

      P.S. Nie lepiej było zostać w Afryce?


      • chardonnay Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 27.04.07, 15:45
        Oh, nie przejmuj sie nadau aka nasrau.Menopauza odbija.Powodzenia w w
        AU.Zazdroszcze pogody!
        • nadau Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 27.04.07, 15:47
          Pogoda rzeczywiście jest superb!

          pogoda.onet.pl/
          • donk Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 27.04.07, 15:49
            heheh
            Tylko nie dla ciebie.

            Tobie pozostal tylko smrod Marszalkowskiej.
        • pol-prawnik Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 04:57
          I co tak bez experience austalijskiego przyjeli natychmiast do wymazonej
          pracy??? NO, NO, TYLKO PODZIWIAC I ZAZDROSCIC ZARADNOSCI.
          Niech nam pani koniecznie zdradzi, coz to za praca.

          A co do nadaua, to ona po prostu byla w AU, a poniewaz nie zna angielskiego
          kraj jej kompletnie obrzydl, bo zdala sobie sprawe, ze nawet na emigranta do
          cywilizowanego kraju sie nie nadaje.
          A propos, czy jej australijska rodzina wie o tym jak ona pisze o Australii?
        • zorbathegreek Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 30.04.07, 08:17
          Zazdroscisz pogody? Znaczy sie upalow do 50 stopni C, permanentnej suszy,
          suchych a goracych wiatrow z pustyni i zakazu uzywania wody do czegokolwiek
          innego niz do picia?
    • soup.nazi Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 27.04.07, 16:02
      Cieszymy sie razem z toba. To forum jest od lat infiltrowane przez roznych
      prowokatorow i inna kupe gnoju z masywnych bulbonskch "organow", ktorzy wypisuja
      steki bzdur o tym jak tragicznie jest w US, CA, AU, NZ i jak nirwanicznie w
      Bulbie Wielkiej.
      Posty anty- sa rowniez wypisywane przez rozne ofermy zyciowe (tzw. zamorzony),
      czubow (kaganiusz) i rozne inne odpady.
      Dobrze, ze nie dalas sie nabrac. Zyczenia powodzenia w AU przesylam z Kanady i ...
      • ontarian Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 27.04.07, 16:25
        soup.nazi napisał:

        > czubow (kaganiusz) i rozne inne odpady.
        (brunon)
      • zorbathegreek Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 30.04.07, 08:19
        A z toba, zupka, to niby wszystko OK?
    • starywiarus Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 27.04.07, 16:49
      Serdeczne pozdrowienia i życzenia sukcesu przesylam z Sydney. Teraz bedziesz mogla sprawdzić
      naocznie, na czym polegała wredność rozmaitych psychulców i prowokatorów z tego forum, którzy ci
      Australię przedstawiali tak, jak przedstawiali. Witaj w jednym z najfajniejszych krajow świata -
      powodzenia i do przodu! Sam jestem w Australii od ponad 25 lat. Ani dzień mi nie mija, bym sobie tej
      decyzji nie powinszował. Chandra emigracyjna zaczyna się po 18-24 miesiacach, mija najdalej po
      pierwszych 4-5 latach
      • nadau Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 27.04.07, 20:49
        Zapomniałeś poradzić, żeby czym pędzej wyrzuciła polski paszport do kibla,
        zgnoiła swoją ojczyznę przed urzędnikiem imigracyjnym i rozpoczęła procedurę
        pozbycia się polskiego obywatelstwa.
        W przeciwieństwie do tego co tam gęgasz po całym necie, jest to nad wyraz proste.
        O szczegóły zwróć sie do Patrycji Wolny (dla przyjaciół Kaczmarskiej)
        Ona to załatwiła w pół dnia, będąc do tego dzieckiem.
        Wstydź się wiarus, taki wyga, a takiej prostej rzeczy nie potrafi sobie załatwić
        przez 25 lat!

        A, i niech nigdy nie przyjdzie jej czasem do głowy pomysł odwiedzenia kraju.
        Pułapka paszportowa, fiskus itd. Słowem kaplica !
    • peerelski nie lec w xuia! 28.04.07, 05:21
      >>jestem juz 3miesiace-albo raczej dopiero 3mies i musze przyznac ze to byl
      najlepszy krok jaki zrobilam w swoim calym zyciu. znalazlam prace ktora
      uwielbiam,poznalam mnostwo zyczliwych ludzi,kocham tutejsza pogode,a w tej
      chwili wraz z mezem odkladamy ostro na mieszkanie.<<

      piszesz z Broken Hill?
      • zorbathegreek Re: nie lec w xuia! 30.04.07, 08:26
        Ona pisze z Kalgoorie - burdelowej stolicy Australii!
    • lena2022 Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 08:02
      Hej, w odpowiedzi na niektore pytania, poki co mieszkamy z rodzicami mojego
      meza w Thornton kolo Newcastle,jest to o tyle dobre ze praktycznie za nic nie
      placimy i mozemy obie pensje odkladac zeby za 4-5mies miec swoj wlasny "kat".
      Nadau-jestem atoliczka i chodze do polskiego kosciola nieopodal miejscowosci w
      ktorej mieszkam. niewiem co rozumiesz przez "obnoszenie sie z tym" i szczerze
      mowiac nie obchodzi mnie to.
      pol-prawnik:nie jest to szczyt marzen moich ale czuje sie tam dobrze i ciesze
      sie ze nie musze byc kelnerka albo sprzataczka.Nie zeby to byla jakas ujma,ale
      kiedy 3lata temu przyjechalam do Irlandii zaczynalam wlasnie od pracy jako
      kelnerka i sprzedawczyni w sklepie,z biegiem czasu pielam sie w gore i po roku
      mialam prace w call centre i w banku NIB,przyjezdzajac do AU nie chcialam znowu
      zacynac od zera chcialam isc do przodu nie cofac sie. teraz pracuje jako PA,w
      dosc znanej w Austarlii i NZ agencjii rekrutacyjnej "Skilled" Panuje tam
      swietna atmosfera mam mila szefowa,zdobywam doswiadczenie,mam dobre warunki
      pracy,dobrze zarabam, naprawde nie moge narzekac.
      Starywiarus-dzieki za informacjesmile ja jeszcze nie tesknie ale to pewnie
      dlatego ze tak jak powiedziales jeszcze nie jestem na tym etapie,kawal czasu
      juz tu jestes! gdzie dokladnie mieszkasz w sydney,moj tesc ma tam mieszkanie
      czesto tam jezdzimy na weekandy mozemy sie spotkac.
      chardonnay i soup.nazi-dziekuje za mile slowa i pozdrowiam serdecznie.
      • robinhood101 Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 08:06
        To ty zaraz po przyejzdzie zlapalas sie do agencji pracy i szukasz ludziom
        pracy nic nie wiedzac o rynku pracy w Australii???
      • bonzee32 Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 09:19
        Powodzenia. Dreczy mnie jedno pytanie. Moge? Na jakie stanowiska rekrutuje twoj
        pracodawca? (Jakbys chciala wkleic linka, to pewnie niejeden by sie ucieszyl!)A
        tak w ogole to zwykla ciekawosc. Znam troche Polek rekrutujacych i najczesciej
        jest to IT. Chociaz znalam tez jedna bardzo przebojowa Polke w NZ, ktora
        zaczynala rekrutujac panie do sprzatania...
        • bonzee32 Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 09:28
          no dobra nazwa agencji byla w twoim poscie! Ide sie farbowac na blond!
          • peerelski Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 09:32
            blond to nie wszystko, jeszcze musisz byc skilled wink
            • bonzee32 Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 09:37
              skilled? umiem 'skubac'(ogolacac) meszczyzn wink
              • peerelski Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 09:38
                jestes zolta?
                • bonzee32 Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 09:40
                  nie
                  • peerelski Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 09:41
                    no to masz chance
                    • bonzee32 Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 09:43
                      Taaa... Jest wiec szansa wygrac.. szympansa!
                      • peerelski Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 09:44
                        a nawet pomaranczowego orangutana
      • zorbathegreek Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 30.04.07, 08:33
        lena2022 napisała: Hej, w odpowiedzi na niektore pytania, poki co mieszkamy z
        rodzicami mojego meza w Thornton kolo Newcastle,jest to o tyle dobre ze
        praktycznie za nic nie placimy i mozemy obie pensje odkladac zeby za 4-5mies
        miec swoj wlasny "kat".
        - Newcastle to miasto z byla huta, stolica bezrobocia, narkomanii i
        beznadzieji. Mieszkaja tam ci, ktorych nie stac na mieszkanie w Sydney...

        Nadau-jestem atoliczka (?) i chodze do polskiego kosciola nieopodal
        miejscowosci w ktorej mieszkam. niewiem co rozumiesz przez "obnoszenie sie z
        tym" i szczerze mowiac nie obchodzi mnie to.
        - Jako katoliczka nie jestes WASP (brakuje ci AS i P, zostalo tylko W, a to za
        malo, aby robic kariere w Australii). Premier fed. Howard przeszedl na
        anglikanizm z metodyzmu, wiec z katolicyzmem nie masz w Oz zadnych szans... sad

        pol-prawnik:nie jest to szczyt marzen moich ale czuje sie tam dobrze i ciesze
        sie ze nie musze byc kelnerka albo sprzataczka.Nie zeby to byla jakas ujma,ale
        kiedy 3lata temu przyjechalam do Irlandii zaczynalam wlasnie od pracy jako
        kelnerka i sprzedawczyni w sklepie,z biegiem czasu pielam sie w gore i po roku
        mialam prace w call centre i w banku NIB,przyjezdzajac do AU nie chcialam znowu
        zacynac od zera chcialam isc do przodu nie cofac sie. teraz pracuje jako PA,w
        dosc znanej w Austarlii i NZ agencjii rekrutacyjnej "Skilled" Panuje tam
        swietna atmosfera mam mila szefowa,zdobywam doswiadczenie,mam dobre warunki
        pracy,dobrze zarabam, naprawde nie moge narzekac.
        - Jestes "dziewczyna do wszystkiego"? W tym do zabawiania szefa? jak bedziesz
        dobrze dyspozycyjna i ulegla szefowi, to moze dostaniesz nawet awana
        na "starsza PA", cokolwiek to moze oznaczac (PA to zdaje sie Peronal
        Assistant", czyli dziewka do wszystkiego, sex z bossem incl.)

        Starywiarus-dzieki za informacjesmile ja jeszcze nie tesknie ale to pewnie
        dlatego ze tak jak powiedziales jeszcze nie jestem na tym etapie,kawal czasu
        juz tu jestes! gdzie dokladnie mieszkasz w sydney,moj tesc ma tam mieszkanie
        czesto tam jezdzimy na weekandy mozemy sie spotkac.
        - Wiarus tak naprawde to polski zyd wiecej o nim na jego blogu:
        robertjaworski.blox.pl/html
    • luiza-w-ogrodzie Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 08:55
      Witam w Sydney i zycze powodzenia.
      Mieszkam od niemal 15 lat w Australii i jestem od poczatku entuzjastka tego
      kraju, co na tym forum do znudzenia powtarzalam. Ciesze sie ze i Tobie sie
      podoba.

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • peerelski Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 10:03
        a jak tam twoja steskniona druga polowa?.|.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 29.04.07, 03:34
          peerelski napisała:

          > a jak tam twoja steskniona druga polowa?

          Dziekuje, dobrze. W oczekiwaniu na moj powrot porabal dwa metry szescienne
          eukaliptusowych pienkow i wczoraj spedzilismy uroczy wieczor przy rozpalonym
          kominku.
          • nadau Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 29.04.07, 16:13
            Witaj

            Cieszę się, że szczęśliwie dotarłaś do swojej ukochanej oazy.

            Ale co ja słyszę? Na dworze w 25 st.C w cieniu, a Ty rozpalasz kominek?
            Nie obawiasz się, że mieszkańcom okolicy spuchną oczy i nie będą mogli domyć włosów.
            Nie boli Cię to, że zatruwasz piękne, dziewicze środowisko?
            O efekcie cieplarnianym już nie wspomnę.

            Przy okazji kup na urodziny swojej drugiej połowie piłę łańcuchową, żeby się
            chłop w przyszłości nie męczył tym rąbaniem.

            pozdro
            N.
            • luiza-w-ogrodzie Nadau 30.04.07, 03:02
              nadau napisał:

              > Witaj
              >
              > Cieszę się, że szczęśliwie dotarłaś do swojej ukochanej oazy.

              Tez sie ciesze, nawet nie wiesz jak bardzo :o[+]

              > Ale co ja słyszę? Na dworze w 25 st.C w cieniu, a Ty rozpalasz kominek?

              Totez nie rozpalam kominka w dzien, ale w nocy, gdy jest ponizej 9 stopni.

              > Nie obawiasz się, że mieszkańcom okolicy spuchną oczy i nie będą mogli domyć
              włosów.

              Nie obawiam sie. Nie pale weglem, zeby wywolywac takie efekty.

              > Nie boli Cię to, że zatruwasz piękne, dziewicze środowisko?

              Dziewicze srodowisko w czteromilionowym miescie? Gdzies Ty to widzial?

              > O efekcie cieplarnianym już nie wspomnę.

              Spalanie drewna w dobrym kominku powoduje znacznie mniejszy efekt cieplarniany
              w porownaniu z korzystaniem z energii elektrycznej (ktora u nas pochodzi
              glownie z weglowych elektrocieplowni).

              > Przy okazji kup na urodziny swojej drugiej połowie piłę łańcuchową, żeby się
              > chłop w przyszłości nie męczył tym rąbaniem.

              On sie nie meczy, on sobie rozwija miesnie (glownie barki, ramiona i
              piersiowe). Specjalnie uzywa tylko siekiery i pily recznej (chcial tez kosic
              trawe reczna kosiarka, ale tu postawilam weto). Przyznaje ze widok polnagiego
              umiesnionego drwala ma cos w sobie :o) wszystkim panom polecam taki trening,
              rezultaty budza blysk w oku pan!

              > pozdro
              > N.

              Rowniez. Cieplutko.
              Luiza-w-Ogrodzie
              .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
              • peerelski co to za zagadka? 30.04.07, 09:39
                maly ptaszek duza klatka
                wink

                >>On sie nie meczy, on sobie rozwija miesnie (glownie barki, ramiona i
                piersiowe). Specjalnie uzywa tylko siekiery i pily recznej (chcial tez kosic
                trawe reczna kosiarka, ale tu postawilam weto). Przyznaje ze widok polnagiego
                umiesnionego drwala ma cos w sobie :o) wszystkim panom polecam taki trening,
                rezultaty budza blysk w oku pan!<<
                • zorbathegreek Re: co to za zagadka? 30.04.07, 09:55
                  Janosik na antypodach? Wykonczyli tam chlopa, a szkoda... sad
              • zorbathegreek Re: Nadau 30.04.07, 12:00
                Kiedy wytniecie wszystkie drzewa w Australii, aby je sprzedac na splate dlugow,
                ktore dzis wynosza juz prawie 30 TYSIECY USD per capita?
                • nadau Re: Nadau 30.04.07, 15:05
                  zorbathegreek napisał:

                  > Kiedy wytniecie wszystkie drzewa w Australii, aby je sprzedac na splate dlugow,
                  >
                  > ktore dzis wynosza juz prawie 30 TYSIECY USD per capita?

                  ---------------------

                  Przecież wystarczy, że zaproszą odpowiednią ilość emigrantów z Indonezji,
                  Pakistanu czy Libanu i per capita spadnie.
          • kuba.peerelski Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 03.11.07, 08:00
            ##porabal dwa metry szescienne eukaliptusowych pienkow i wczoraj
            spedzilismy uroczy wieczor przy rozpalonym kominku.##

            Luizo, a od kiedy to gumtree nadaja sie na ognisko? Przeciez tylko
            liscie sie pala? Przyznaj sie, czy ty wogle mieszkasz w Australii??
            Bo masz wiedze taka rzeklbym "pseudo-encyklopedyczna" albo
            wirtualna...sad
      • zorbathegreek Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 30.04.07, 08:38
        A moz nasza nowa kolezanka z antypodow to jest tez alter ego luizy?
    • peerelski kraj kangurow (redneck wonderland) wg Fed MP 28.04.07, 12:22
      Peter Garrett, obecny Fed MP z Maroubry (Sydney) spiewal 9 lat temu taka oto
      piosnke pt "CEMETERY IN MY MIND" --
      • kan_z_oz Re: kraj kangurow (redneck wonderland) wg Fed MP 28.04.07, 12:42
        ...Hej, w odpowiedzi na niektore pytania, poki co mieszkamy z rodzicami mojego
        meza w Thornton kolo Newcastle,jest to o tyle dobre ze praktycznie za nic nie
        placimy i mozemy obie pensje odkladac zeby za 4-5mies miec swoj wlasny "kat".


        ODP: Jesteś wciąż w zasięgu Sydney. Znam Thornton i okolice - bardzo przyjemne.
        Często jestem w tych oklicach.
        Życzę powodzenia i cieszę się, że Ci się spodobało.

        Kan

        • lena2022 Re: kraj kangurow (redneck wonderland) wg Fed MP 28.04.07, 13:27
          Hej Ken,
          fajnie napisz czasem na maila jak bedziesz sie wybieral w nasze tereny to sie
          moze spotkamysmile
          • kan_z_oz Re: kraj kangurow (redneck wonderland) wg Fed MP 28.04.07, 13:36
            lena2022 napisała:

            > Hej Ken,
            > fajnie napisz czasem na maila jak bedziesz sie wybieral w nasze tereny to sie
            > moze spotkamysmile

            ODP: Nie ma sprawy. Wybieram się spontanicznie i weekendowo.
            W następny weekend mamy zaplanowane koszenie trawy w Toronto (uzależnione od
            pogody).
            Alternatywnie, możemy pojechać po chleb do Morphet?

            Kan
            • lena2022 Re: kraj kangurow (redneck wonderland) wg Fed MP 28.04.07, 13:58
              po chleb gdzie? bylam ostatnio po pare rzeczy w bibinie kolo cardiff. mala
              rzecz a cieszy latalam jak 5letnie dziecko miedzy polkamismile
              jak bylam swiecic pokarmy na wielkanoc ksiadz mi dal kawalek takiej super
              polskiej kielbasy bo stwierdzil ze to co w koszyku to nie polskie,i jak polska
              tradycja to polskie jedzenie musi bycsmile
              mozemy sie umowic na wyprawe po chlebsmile gdziekolwiek to jest i tam sie
              spikniemy.
              • kan_z_oz Re: kraj kangurow (redneck wonderland) wg Fed MP 28.04.07, 14:51
                lena2022 napisała:

                > po chleb gdzie? bylam ostatnio po pare rzeczy w bibinie kolo cardiff. mala
                > rzecz a cieszy latalam jak 5letnie dziecko miedzy polkamismile
                > jak bylam swiecic pokarmy na wielkanoc ksiadz mi dal kawalek takiej super
                > polskiej kielbasy bo stwierdzil ze to co w koszyku to nie polskie,i jak
                polska
                > tradycja to polskie jedzenie musi bycsmile
                > mozemy sie umowic na wyprawe po chlebsmile gdziekolwiek to jest i tam sie
                > spikniemy.

                ODP: Przesyłam info na pocztę.
                Kan
                • peerelski Re: kraj kangurow (redneck wonderland) wg Fed MP 28.04.07, 15:11
                  to pieknie kan... pieknie reagujesz smile)
                  • kan_z_oz Re: kraj kangurow (redneck wonderland) wg Fed MP 28.04.07, 15:40
                    peerelski napisała:

                    > to pieknie kan... pieknie reagujesz smile)

                    ODP: I say dall, I say live, I say love I say dall... That it's the only way to
                    react.

                    Kim & Kathe
                    • peerelski Re: kraj kangurow (redneck wonderland) wg Fed MP 28.04.07, 15:46
                      cala kaska cala ona smile)
        • zorbathegreek Re: kraj kangurow (redneck wonderland) wg Fed MP 30.04.07, 08:41
          PS: Pociagiem sie jedzie z Newcastle do Sydney conajmniej godzine. Samochodem
          dluzej, po godzine zabiera samo tylko przebijanie sie przez korki w samym
          Sydney, aby dotrzec do "downtown" czyli tamtejszego CBD... sad
    • lena2022 Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 13:20
      witam ponownie.
      Jesli chodzi o prace to pracuje jako Personal Assistant. Niemam nic wspolnego z
      rekrutacja-niestetysad
      • peerelski Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 14:29
        tak spiewal 25 lat temu Peter Garrett, aktualny Fed MP, Maroubra (Sydney)

        ONLY THE STRONG

        When I'm locked in my room
        I just want to scream
        Now I know what they mean
        One more day of eating and sleeping
        • peerelski Redneck Wonderland by Fed MP P.Garrett - continued 28.04.07, 14:42
          READ ABOUT IT

          The rich get richer
          The poor get the picture
          The bombs never hit you when you're down so low
          • peerelski Re: Redneck Wonderland by Fed MP P.Garrett - cont 28.04.07, 15:27
            TIN LEGS & TIN MINES

            I'm gonna wait till they knock on my door
            I'm gonna wait till they dig up the floor boards
            Poland in Disneyland, we dream control
            • peerelski continued - Fed MP P.Garrett about Poland 28.04.07, 15:30
              TIN LEGS & TIN MINES

              I'm gonna wait till they knock on my door
              I'm gonna wait till they dig up the floor boards
              Poland in Disneyland, we dream control
              Super computer, the new contraband.
              • zorbathegreek Re: continued - Fed MP P.Garrett about Poland 30.04.07, 08:45
                A pamietasz hymn antypodzianskich roboli: FRIDAY I GOT (HAVE?) MONDAY ON MY
                MIND?
                • peerelski Re: continued - Fed MP P.Garrett about Poland 30.04.07, 09:29
                  pamietam, czesto przypominaja ten hit z lat 60tych, ale nie mowia co sie stalo
                  z wokalista, a ten tymczasem zyje w nedzy, o ile jeszcze zyje
                  • zorbathegreek Re: continued - Fed MP P.Garrett about Poland 30.04.07, 09:39
                    Prawdziwy artysta w kapitalizmie zyje w nedzy, z definicji!
                    Nawet PK Dick umarl w przedzien premiery pierwszego filmu wedug jego powiesci,a
                    do tego czasu ledwo wiazal koniec z koncem!
                    Pozdr. smile
                    • peerelski Re: continued - Fed MP P.Garrett about Poland 30.04.07, 09:58
                      tamten wokalista to wielkim artysta nie byl, wiec dziwne w sumie ze i jego
                      dorwala ta kapitalistyczna gonorhhea...

                      natomiast Philip K Dick byl rzeczywiscie unikalnym artysta niby science-
                      fiction, niby, bo takie jego opowiadanie jak "Przed-ludzie" (Pre-persons)
                      wydaje sie byc juz dzis jakby wyjete z naszej rzeczywistosci
                      • zorbathegreek Re: continued - Fed MP P.Garrett about Poland 30.04.07, 10:19
                        Lepszy czy gorszy ale zawsze artysta, wiec z definicji wart wiecej niz wszyscy
                        politycy i biznesmeni wszystkich plci razem wzieci...
                        • peerelski Re: continued - Fed MP P.Garrett about Poland 30.04.07, 11:06
                          >>> Lepszy czy gorszy ale zawsze artysta, wiec z definicji wart wiecej niz
                          wszyscy politycy i biznesmeni wszystkich plci razem wzieci...<<<

                          dla politykow i biznesmanow to po prostu za wysokie schody
                          • zorbathegreek Re: continued - Fed MP P.Garrett about Poland 30.04.07, 11:45
                            Artysta zostajac politykiem czy biznesmenem przestaje byc artysta, a staje sie
                            pasozytem i wyrzutkiem spoleczenstwa.
                      • dis_and_dat_kid Re: continued - Fed MP P.Garrett about Poland 30.04.07, 15:11
                        peerelski napisała:


                        > natomiast Philip K Dick byl rzeczywiscie unikalnym artysta niby science-
                        > fiction, niby, bo takie jego opowiadanie jak "Przed-ludzie" (Pre-persons)
                        > wydaje sie byc juz dzis jakby wyjete z naszej rzeczywistosci
                        >

                        popieram w 100%, i nawet sie zastanawialem czemu skoro Dick w ostatnim czasie
                        trafia na ekrany z roznymi powiesciami/opowiadaniami nikt nie zekranizowal
                        jeszcze "Pre-persons"
        • wyksztalciuch_pl Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 15:11
          Polityccy rozne rzeczy spiewaja.
          Nie nalezy sie tym za nadto przejmowac


          www.tvn24.pl/12690,1504700,0,1,wiadomosc.html

          "Oto jest dzień, który dał nam Pan",
          "Przemek Gosiewski naszym przyjacielem jest",
          "Sto lat"
          "Niech nam żyje Świętokrzyskie"

          – takimi przyśpiewkami świętowano w hotelu awans polityczny Przemysława
          Gosiewskiego."
          • peerelski Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 15:14
            podksztalc sie wyksztalciuchu, bo mieszasz, peter garrett to lider midnight
            oil, a gosiewski to kto??
            • kan_z_oz Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 15:36
              peerelski napisała:

              > podksztalc sie wyksztalciuchu, bo mieszasz, peter garrett to lider midnight
              > oil, a gosiewski to kto??

              ODP: To jest właśnie to; midnight oil - był zespołem z tzw. świadomością,
              podobną do tej "Pink Floyd' i paru innych zespołów.

              Kan
              • peerelski Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 15:43
                nawet tacy jak niemen enigmatic i breakout nalepa tez mieli swiadomosc... a
                gosiewski?...??
                • kan_z_oz Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 15:50
                  peerelski napisała:

                  > nawet tacy jak niemen enigmatic i breakout nalepa tez mieli swiadomosc... a
                  > gosiewski?...??
                  >
                  ODP: Cześka N. uwielbiałam od lat. Nalepę, od czasu do czasu. Gosiewski jakoś
                  mi umknął i nie pamiętam w czym się zasłużył?

                  Kan
                  • peerelski Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 15:54
                    on zrobil najwiecy, zbudowal stacje kolejowa w swojej wsi za panstwowe pieniadze
    • robinhood101 Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 28.04.07, 20:38
      Obawiam sie, ze ta panienka napisala ten post tak ku pokrzepieniu serc. Nie
      przyjmuje sie do pracy w agencji pracy kogos, kto nie ma zielonego pojecia o
      rynku pracy w kraju, w ktorym zyje.
      Na razie czuje ie dobrze, bo ma nowego meza i nie zna jeszcze dobrze jego
      rodzicow.
      • lena2022 Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 29.04.07, 22:36
        Panienka nie napisala tego postu ku pokrzepieniu serc tylko napisala tak jak
        jest. Niektorzy widze maja problemy z czytaniem w jezyku ojczystym-nie
        rekturuje pracownikow!! nie musze wiedziec nic o rynku pracy w Oz bo moja praca
        nie na tym polega. Jesli chodzi o rodzicow meza to traktuja mnie lepiej niz moi
        rodzice,stwarzaja mi warunki ktorych niegdy we wlasnym rodzinnym domu nie
        mialam.i znam ich na tyle dobrze ze wiem ze mnie nigdy nie skrzywdza.
        pozdrawiam
        • piss.doff Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 29.04.07, 23:30
          nie chce mi sie belkou powyzej czytac wiec domyslam sie ze pancia wyjechala za
          mezem, stawiam na to ze to australijczyk. Angielskiego znasz nie wiele zeby ich
          zrozumiec a mentalnosci tez nie znasz bo i skad wiec wszystko wydaje ci sie
          cacy. Twoim celem jest szybko wykombinowac ciaze no i zeby sie trafil chlopak
          bo inaczej to mozesz szykowac sobie Bilet Powrotny. Nie jestes w stanie
          odwrocic uwagi od fakty ze polska d. to glowny towar eksportowy.
          • kan_z_oz Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 30.04.07, 04:48
            piss.doff napisał:

            > nie chce mi sie belkou powyzej czytac wiec domyslam sie ze pancia wyjechala
            za
            > mezem, stawiam na to ze to australijczyk. Angielskiego znasz nie wiele zeby
            ich
            >
            > zrozumiec a mentalnosci tez nie znasz bo i skad wiec wszystko wydaje ci sie
            > cacy. Twoim celem jest szybko wykombinowac ciaze no i zeby sie trafil chlopak
            > bo inaczej to mozesz szykowac sobie Bilet Powrotny. Nie jestes w stanie
            > odwrocic uwagi od fakty ze polska d. to glowny towar eksportowy.

            ODP: Za to Ja znam mentalność nieco lepiej. Dużo też lepiej niż Ty, gdyż to Ja
            mieszkam tutaj od ponad 15 lat.
            Otóż mentalność jest zdecydowanie inna niż ta z RP. Jest to duże uogólnienie,
            co oznacza, że oczywiście instnieją wyjątki; zarówno w RP jak i tutaj.

            Ogólnie rzecz biorąc; przeciętny australijczyk będzie Ci życzył aby Twoja krowa
            pasła się i rosła jak najlepiej - wbrew temu uogólnieniu z Polski, gdzie
            życzono aby Twoja zdechła, po to by sąsiad poczuł sie lepiej.
            Różnica jest więc nie tylko ogromna ale i zasadnicza.

            O "Panienkę" możesz być spokojny - pojęcia 'towaru eksportowego' nawet w Jej
            stronach nikt by nie zrozumiał. Nie podejmuję się też przciętnemu 'Kangurowi',
            ze spokojnej okolicy, tłumaczenia tego fenomenu, gdzie ludzie
            są 'towarem'i 'kombinują ciążę'.
            Współczuję Ci - na serio!!!
            Lenie, gratuluję i się cieszę.

            Kan
            • zorbathegreek Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 30.04.07, 08:51
              Przecietny Australijczyk bedzie ci zyczyl, abys nie padl wczesniej, zanim z
              ciebie nie wycignie ostatniego centa i ostatniej sekundy pracy dla niego... Nie
              bierz pozorow (anglosaska powierzchowna a zdawkowa uprzejmosc) za realna
              sympatie... sad
              • piss.doff Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 05.05.07, 06:50
                ot i cala prawda. Ku mojemu najwiekszemu rozczarowaniu nt tego anglosaskiego
                czerzenia zebow, ma to tylko jedno na celu: wybadanie drugiego i wyciagniecie
                korzysci materialnych, lacznie z podlozeniem wlasnej zony, booncu co jej moze
                ubyc. Mieszane zwiazki to w 99% droga pod gore. Zaczyna sie ze zamiast zarabiac
                to czlowiek spedza czas na tlumaczeniu rzeczy z poziomu analfabety
                funkcjonalnego. Panna po np studiach z Polski jest wbrew pozorom pelna
                analfabetka nawet jak duka pare hasel z przyspieszonego kursu. Porownuje takie
                panie do pasozytow na grzbietach nieszczesnych australo-angoli. Sa one wtedy
                podwojnie sfrustrowane: nie maja kontaktu z zyciem codziennym, dochodzi
                starzenie sie i bariera jezykowa. kan niech sobie daruje wspolczucie bo mam
                wrazenie ze jestem u niej na lekcji w 3-ej klasie podstawowki.
                • zorbathegreek Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 09.05.07, 12:40
                  Nic dodac, nic ujac. Widzialem takie panie tez na Cyprze...
                  piss.doff napisał:

                  > ot i cala prawda. Ku mojemu najwiekszemu rozczarowaniu nt tego anglosaskiego
                  > czerzenia zebow, ma to tylko jedno na celu: wybadanie drugiego i wyciagniecie
                  > korzysci materialnych, lacznie z podlozeniem wlasnej zony, booncu co jej moze
                  > ubyc. Mieszane zwiazki to w 99% droga pod gore. Zaczyna sie ze zamiast
                  zarabiac
                  >
                  > to czlowiek spedza czas na tlumaczeniu rzeczy z poziomu analfabety
                  > funkcjonalnego. Panna po np studiach z Polski jest wbrew pozorom pelna
                  > analfabetka nawet jak duka pare hasel z przyspieszonego kursu. Porownuje
                  takie
                  > panie do pasozytow na grzbietach nieszczesnych australo-angoli. Sa one wtedy
                  > podwojnie sfrustrowane: nie maja kontaktu z zyciem codziennym, dochodzi
                  > starzenie sie i bariera jezykowa. kan niech sobie daruje wspolczucie bo mam
                  > wrazenie ze jestem u niej na lekcji w 3-ej klasie podstawowki.
    • peerelski Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 30.04.07, 09:50
      ciekawe ze rowniez stanislaw lem tak samo twierdzil (w jednym z ostatnich z nim
      wywiadow)
      • zorbathegreek Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 30.04.07, 09:57
        W ktorym? Lemem, jak wiesz, interesuje sie zawodowo, ku uciesze malo
        inteligentej gawiedzi typu wiarusa, dla ktorego Lem to bajkopisarz dla dzieci,
        bo napisal byl przeciez BAJKI ROBOTOW...
        • peerelski Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 30.04.07, 10:08
          mam ten wywiad gdzies na starym pececie, jak go odkopie to ci podesle smile
          • zorbathegreek Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 30.04.07, 10:20
            Dzieki!
            Moj prywatny adres wysylam ci na twa michnikowa skrzynke.
            Pozdr. smile
            • peerelski Science Fiction: Lem o dziewczetach!! - :) 30.04.07, 11:58
              Lem: Ale co robić, skoro jedyną dobrą rzeczą, jaką można powiedzieć o Polsce,
              jest to, że mamy bardzo przystojne dziewczęta. One może nie zawsze są mądre,
              ale przynajmniej dobrze wyglądają. To już jest coś, nie uważa pan?

              Redaktor: Całkowicie się z panem zgadzam.

              Lem: Nic dziwnego, pan jest jeszcze młody, ale nie ukrywam, że dla mnie to też
              jest pociecha, choć dziś już nic z tego nie mam.

              wiadomosci.onet.pl/1302741,2677,kioskart.html?drukuj=1
    • kan_z_oz Re: Lena masz pocztę/ntx 30.04.07, 14:51
    • lena2022 Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 30.04.07, 23:43
      Nierozumiem z czego bierze sie taka zawisc w czlowieku? ten kto wypisuje takie
      posty nie moze byc czlowiekiem szczesliwym,wam sie w zyciu nie udalo to znaczy
      ze jesli inny jest szczesliwy i mu sie dobrze wiedzie to macie mu dokopac?tak
      to dziala? przeczytalam niektore posty mojemu mezowi,bardzo sie tym nie zdziwil
      pracowal z polakami przez 3lata w Irlandii i Anglii i poznal mentalnosc takie
      typowego polaczka bidaczka idioty. Zazdrosc was zzera,zal dupe sciska. zalosni
      jestescie ale i zabawni-myslicie ze glupimi tekstami zmienicie moje badz swoje
      zycie. druga sprawa:nie sadzcie wedlug siebie-to ze wy prawdopodobnie jestescie
      na uslugach szefa i dajecie sie wydymac za jakas lepsza posade nie znaczy ze ja
      tak robie. i moze tu was boli,stad takie durne tekst.moja szefowa jest kobieta
      by the way. pozdrowienia z pieknego kraju.
      • dis_and_dat_kid Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 30.04.07, 23:50
        take it easy, Lena, to tylko paru frustratow

        nota bene sam sie lekko, (bardzo lekko) zastanawiam nad przeprowadzka do
        Australii z UK, ale to w dluzszej perspektywie i to tylko jesli przeprowadzka za
        Atlantycka kaluze bedzie nierealna,

        powodzenia w Australii, mysle ze ma sporo plusow nad Irlandia
    • lena2022 Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 30.04.07, 23:43
      Nierozumiem z czego bierze sie taka zawisc w czlowieku? ten kto wypisuje takie
      posty nie moze byc czlowiekiem szczesliwym,wam sie w zyciu nie udalo to znaczy
      ze jesli inny jest szczesliwy i mu sie dobrze wiedzie to macie mu dokopac?tak
      to dziala? przeczytalam niektore posty mojemu mezowi,bardzo sie tym nie zdziwil
      pracowal z polakami przez 3lata w Irlandii i Anglii i poznal mentalnosc takie
      typowego polaczka bidaczka idioty. Zazdrosc was zzera,zal dupe sciska. zalosni
      jestescie ale i zabawni-myslicie ze glupimi tekstami zmienicie moje badz swoje
      zycie. druga sprawa:nie sadzcie wedlug siebie-to ze wy prawdopodobnie jestescie
      na uslugach szefa i dajecie sie wydymac za jakas lepsza posade nie znaczy ze ja
      tak robie. i moze tu was boli,stad takie durne tekst.moja szefowa jest kobieta
      by the way. pozdrowienia z pieknego kraju.
      • flipflap Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 30.04.07, 23:58
        Stary Wiarus napisał:
        >Po drugie, w
        >porównaniu ze stanem sprzed kilku miesięcy, docent coraz częściej polemizuje
        >sam ze sobą, rozpada
        >się na coraz więcej osobowości.

        Gdyby wyciąc wszystkie wpisy Kagana i jego drugiej osobowości ten wątek byłby o
        jakieś 60 postów krótszy.
        Jedno jest pewne na wartości nic by ten wątek nie stracił.
      • zorbathegreek Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 02.05.07, 11:55
        O co chodzi? Nie podoba ci sie, ze pisze prawde o Australii?
        I skad ta pewnosc, ze jestem nieszczesliwym frustratem, bo krytykuje Australie?
        Jestem osoba kontrowersyjna, ale kazdy, kto zabiera glos publicznie, lacznie z
        papiezem, musi byc z definicji KONTROWERSYJNY!

        Głosy o książkachEwolucję wizji przyszłości oraz mało znaną, polityczną stronę
        pisarstwa Stanisława Lema ukazuje Lech Keller w artykule Evolution of Lem’s
        Vision of the ...
        www.wsp.krakow.pl/konspekt/18/lemiana.html - 14k - Kopia - Podobne strony

        [PDF] PROGRAM KONFERENCJIFormat pliku: PDF/Adobe Acrobat
        prof. dr Lech Keller (Americanos College, Nikozja, Cypr) Transformation of.
        Australian Labour Market 1983 – 2003. 17.15 – 17.30 – przerwa na kawę ...
        mikro.univ.szczecin.pl/gif/13knme/program.pdf - Podobne strony

        BAZA PUBLIKACJI - Katedra Mikroekonomii - WNEiZ USAutor: Lech Keller Tytuł:
        Labour Market Institutions in the Transition Countries of Europe and their
        Influence on Labour Market Performance Strony: 7-33 ...
        mikro.univ.szczecin.pl/bp/index.php?a=f57f0 - 11k - Kopia - Podobne strony

        Wątki Forum: Społeczeństwo i kraj - RacjonalistaPonieważ w ramach swej kampanii
        pomówień i zniewag przeciwko Racjonaliście ze szczególnym uwzględnieniem mojej
        osoby, Lech Keller (Kagan) posuwa się do ...
        www.racjonalista.pl/forum.php/p,18/d,1305 - 42k - Kopia - Podobne strony

        Wiadomości - RacjonalistaLech Keller (Według agencji Reutera - przedrukowane
        przez The Age z dnia 13 ... Lech Keller (Według Giles Tremlett, madrycki
        korespondent londyńskiego ...
        www.racjonalista.pl/index.php/s,11/r,1/k,14 - 73k - Kopia - Podobne strony
        [ Więcej wyników z www.racjonalista.pl ]

        Lech Keller, "Prawdziwe cele kreacjonistów" (1999) — Polskie ...Jesteś w: Start
        → Groups → Strefa dla członków PTKr → Spór ewolucjonizm-kreacjonizm → W języku
        polskim → Lech Keller, "Prawdziwe cele kreacjonistów" ...
        creationism.org.pl/groups/ptkrmember/spor/pl/link.2005-04-
        13.8434151865/switchLanguage?set_language=pl - 25k - Wynik uzupełniający -
        Kopia - Podobne strony

        [ LIBERATOR ] Portal liberalny - Ocena powodzenia neoliberalnych ...Autor
        tekstu: Lech Keller. Jeśli przyszłość gospodarki australijskiej można ... Lech
        Keller Ur. 1949. Pracownik naukowy Monash University w Melbourne ...
        www.liberator.org.pl/l/html/modules.php?name=News&file=article&sid=415 - 34k -
        Kopia - Podobne strony

        ..:::Alternatywa.Com:::..Brak dostępnych informacji o Lech Keller-Krawczyk.
        Ostatnie 10 komentarzy Lech Keller-Krawczyk:. Ostatnie 10 nadesłanych tekstów
        Lech Keller-Krawczyk: ...
        www.alternatywa.com/modules.php?name=Your_Account&op=userinfo&uname=Lech%
        20Keller-Krawczyk - 216k - Kopia - Podobne strony
        • starywiarus Pominąłeś kluczowe pozycje swojej bibliografii 04.05.07, 13:43

          "The principal consideration here is whether the applicant has an arguable case. He applied for
          employment with the respondent as part of the Department of Foreign Affairs and Trade's graduate
          trainee recruitment program for the year 2000 to 2001. He was unsuccessful in that application. He
          alleges he was unsuccessful because of his ethnicity ? that is that he was born in Poland ? and because he
          suffers from a disability ? that is a psychiatric disability."
          • dis_and_dat_kid Re: Pominąłeś kluczowe pozycje swojej bibliografi 05.05.07, 06:38
            w tym wieku i na graduate trainee programme?
            ale mogl i ageism dodac do wniosku, lepiej by zabrzmialo
            • zorbathegreek Re: Pominąłeś kluczowe pozycje swojej bibliografi 09.05.07, 12:40
              wink
            • zorbathegreek Re: Pominąłeś kluczowe pozycje swojej bibliografi 09.05.07, 12:43
              dis_and_dat_kid napisał:

              > w tym wieku i na graduate trainee programme?
              > ale mogl i ageism dodac do wniosku, lepiej by zabrzmialo
              >
              W Australii mozna bylo wterdy legalnie dyskryminowac ze wzgledu na wiek. A
              placa byla i tak niezla, bo zalzezna od kwalifikacji, nie tylko stazu pracy...
          • zorbathegreek Re: Pominąłeś kluczowe pozycje swojej bibliografi 09.05.07, 12:42
            I co z tego? Zadna praca nie hanbi! Lepiej byc trainee w MSZ niz, jak ty
            wiarus, starszym dozorca ubikacji w magistracie...
    • lena2022 Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 01.05.07, 07:02
      No prosze,
      dobra robota luiza! A ja sie zastanawialam skad tylu zazdrosnych,
      nieszczesliwych cymbalow na jednym forum sie zebralo. A to jeden sfrustrowany
      czlowieczek wnosi tyle gnoju i balaganu.
      • luiza-w-ogrodzie Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 01.05.07, 07:34
        lena2022 napisała:

        > No prosze,
        > dobra robota luiza! A ja sie zastanawialam skad tylu zazdrosnych,
        > nieszczesliwych cymbalow na jednym forum sie zebralo. A to jeden sfrustrowany
        > czlowieczek wnosi tyle gnoju i balaganu.

        Dlatego nikt sie Kellerem nie przejmuje - jest tu znany od lat. Od czasu do
        czasu go banuja. Dodaj jego nicka do "listy nieprzyjaciol" w sekcji "Moje
        forum" i zaznacz, ze nie chcesz widziec tego co pisze i od razu oczy Tobie
        odpoczna a ilosc postow w Twoim watku sie zmniejszy :o)

        Mam nadzieje ze euforia poznawania Australii sie Tobie nie skonczy za szybko.
        Mnie podobalo sie tu od poczatku i po 15 latach nadal jestem zachwycona. Trzy
        dni temu wrocilam z miesiecznego pobytu w Polsce i lecialam jak na skzydlach,
        bo juz po dwoch tygodniach zaczelam tesknic :o)

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie
        .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        Australia-uzyteczne linki
    • mipik Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 04.05.07, 05:08
      Ja tez kiedys dawno temu tu zajrzalem z podobnym zapytaniem i podobnych
      odpowiedzi mi udzielono.

      Niewiele sie przejmujac zlozylem aplikacje wizowa, wize dostalem i w sierpniu
      ubieglego roku tu sie przeprowadzilismy.

      Z praca nie bylo zadnych problemow, ja spodzeiwalem sie, ze znalezienie pracy w
      zawodzie zajmie conajmniej 6 miesiecy (powiedzmy, ze jestem specjalista w dosc
      waskiej branzy).
      W tydzien po przyjezdzie skontaktowala sie ze mna pewna lokalna firma (nie mam
      pojecia skad wiedzieli o mnie) i zaproszono mnie na spotkanie.
      Nastepnego dnia po spotkaniu zaoferowano mi prace i musialem ostro negocjowac
      by rozpoczecie pracy odlozyc o kilka tygodni zanim jakies miejsce do
      zamieszkania znajdziemy.
      Pieniadze w miare rozsadne, sporo powyzej sredniej plus samochod itd.

      Dodac musze ze zeby mnie przyjac zwolnili Australijczyka i zaoferowali mi
      lepsze pieniadze niz on mial na tym samym stanowisku.

      Tez mi sie tutaj podoba.

      Nawet bardzo.
      • kan_z_oz Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 04.05.07, 05:29
        mipik napisał:

        > Ja tez kiedys dawno temu tu zajrzalem z podobnym zapytaniem i podobnych
        > odpowiedzi mi udzielono.
        >
        > Niewiele sie przejmujac zlozylem aplikacje wizowa, wize dostalem i w sierpniu
        > ubieglego roku tu sie przeprowadzilismy.
        >
        > Z praca nie bylo zadnych problemow, ja spodzeiwalem sie, ze znalezienie pracy
        w
        >
        > zawodzie zajmie conajmniej 6 miesiecy (powiedzmy, ze jestem specjalista w
        dosc
        > waskiej branzy).
        > W tydzien po przyjezdzie skontaktowala sie ze mna pewna lokalna firma (nie
        mam
        > pojecia skad wiedzieli o mnie) i zaproszono mnie na spotkanie.
        > Nastepnego dnia po spotkaniu zaoferowano mi prace i musialem ostro negocjowac
        > by rozpoczecie pracy odlozyc o kilka tygodni zanim jakies miejsce do
        > zamieszkania znajdziemy.
        > Pieniadze w miare rozsadne, sporo powyzej sredniej plus samochod itd.
        >
        > Dodac musze ze zeby mnie przyjac zwolnili Australijczyka i zaoferowali mi
        > lepsze pieniadze niz on mial na tym samym stanowisku.
        >
        > Tez mi sie tutaj podoba.
        >
        > Nawet bardzo.

        ODP: Hihihi - no wiesz takie herezje na TYM Forum wypisujesz...
        Plaga zdowolonych - też się dołączam, zresztą zawsze byłam zadowolona z
        przyjazdu tutaj.

        Kan

        • luiza-w-ogrodzie Re: Powoli sie zadamawiam w kraju kangurow! 04.05.07, 06:07
          kan_z_oz napisała:

          > ODP: Hihihi - no wiesz takie herezje na TYM Forum wypisujesz...
          > Plaga zdowolonych - też się dołączam, zresztą zawsze byłam zadowolona z
          > przyjazdu tutaj.

          Ditto.

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
    • ratpole Bawimy sie jak damy 04.05.07, 05:24
      jak nie damy to sie nie bawimy.
      Poprawnie powinno to brzmiec "zadomawiam sie"
      • julia30bb Re: powoli dadamawiam się w kraju kangurów 04.05.07, 07:54
        U mnie euforia na punkcie AU jest chlebem powszednim, sporo czytam, latam po
        internecie, mam kontakt z ludźmi którzy byli turystycznie i tam mieszkaja, każda
        wiadomość jest dla mnie drogocenna, można powiedzieć że fioła dostaje, ale
        jeszcze 4 miesiące dzieli mnie od wyjazdu, a ja nie mogę się doczekać. Mojego
        półtora rocznego synka przyzwyczajam do noclegów z babcia, żeby po mału się
        przyzwyczajał. Jutro jadę na nurkowanie na 2-3 dni, na jeziorka w okolicach
        Czaplinka, ale nie ma jak Morze Koralowe, nie ma co porównywać przejrzystości.
        Sydney oglądam prawie codziennie w cudach świata. Chciałabym polecieć do Carins,
        ale i na południe Tasmania i to wszystko w miesiąc, wszystko wyjdzie w praniu.
        pozdrawiam
        • julia30bb Re:powoli zadamawiam się w kraju kangurów 04.05.07, 07:56
          j.w.
        • jp.hi Re: powoli dadamawiam się w kraju kangurów 04.05.07, 08:16
          julia30bb napisała:

          > ale nie ma jak Morze Koralowe, nie ma co porównywać przejrzystości.

          To mi przypomina relacje mojego przyjaciela z Perth na wakacjach w naszym
          rodzinnym Sopocie. On mowil w rozmowie telefonicznej: "i wyobraz sobie jak
          wszedlem do pasa do wody w Baltyku to nie widzialem swoich stop". Mowil to z
          takim przejeciem jakby wydarzylo sie cos strasznego smile
          • zorbathegreek Re: powoli dadamawiam się w kraju kangurów 09.05.07, 12:47
            Bylem kilka dni temu nad Baltykiem, i morze jest tam czyste i przejrzyste...
            Widocznosc conajmniej na kilka metrow!
        • kan_z_oz Re: powoli dadamawiam się w kraju kangurów 04.05.07, 12:54
          Podsyłam zdjęcia z Tasmanii. Nurkowanie jest tylko i wyłącznie w zimnej wodzie;
          14 stopni to normalna temperatura.
          Zdjęcie wody z góry, wykonane z odległości chyba 200m. Przejrzytość - jak
          widać.

          s92.photobucket.com/albums/l32/wozniakslava/
          Kan
          • zorbathegreek Re: powoli dadamawiam się w kraju kangurów 02.09.07, 20:55
            Tasmania to kraina wymordowanych do nogi Tasmanczykow, a nie
            kangurow!
    • evee1 Zadowolona tez 04.05.07, 08:03
      Dolaczam do grona zadowolonych z mieszkania w Australii. Meza tez moge
      dopisac smile).
      Mieszkam tu juz od 15 lat i bardzo sobie chwale. W miedzyczasie wyjechalismy
      nawet na 3 lata do Anglii i nie moglismy sie doczekac powrotu do naszego domu
      tutaj.
      Pozdrowienia z Melbourne.
      • gdotb Tesknie za Australia jak cholera!! 04.05.07, 08:59
        Obecnie mieszkam w Kaliforni, ale ckni mi sie prawie codziennie za Australia.
        Sydney i Cairns. Oh, co za miejsca!

        ~g.
        • piss.doff Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 05.05.07, 07:04
          mnie tez! Obecnie mieszkam na FLorydzie ale moje marze codziennie o Australii.
          Nuze sobie po cichu home.iprimus.com.au/gunnado/tiemekangaroo.html
          i ze lzami w oczach mamrocze Waltzing Matilda
          home.iprimus.com.au/gunnado/matilda.html Piss be with you!
          • gdotb Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 05.05.07, 07:21
            a gdzie mieszkales w Oz?
            • zorbathegreek Jak widza Polakow w OZ 09.05.07, 12:38
              "Nie wiem, kto i gdzie ciebei pasie takimi newsami, ze polacy wyssali
              antysemityzm z mlekiem matki" - tut_ets1, FS, zydowska propagandzistka.

              "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki" - Icaak Shamir, premier Izraela, w
              1989 r.
          • zorbathegreek Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 09.05.07, 12:39
            Milych marzen. Lepiej aby sie nie spelnily, bo by byl bardzo rozczarowany... sad
            • julia30bb Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 09.05.07, 13:01
              Ja nie tęsknię tylko zyję marzenaimi, dzieli mnie jeszcze 4 miesiące.
              • julia30bb Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 24.08.07, 21:40
                Już coraz bliżej do wyjazdu, nie całe 2 tygodnie.
                Pozdrawiam wszystkich co pomogli mi w planowaniu wyjazdu i tych co odradzali.
                Zapinam wszystko na ostatni guzik, jeszcze parę rzeczy mam do załatwienia, jak
                spakuje walizkę i plecak napiszę.
                • bogo2 Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 25.08.07, 10:54
                  nie wiem , jak jest z twoim angielskim, ale musisz byc przygotowana
                  na to, ze przed ladowaniem w australii, bedziesz musiala wypelnic w
                  samolocie deklaracje celna...
                  chodzi o to, abys,nie wwozila zadnych rzeczy,ktore mogo byc
                  zagrozeniem dla austalijskiego eko-srodowiska...
                  szczegoly znajdziesz na internetowej stronie australijskiego msz..

                  dla osob nie znajacych angielskiego, to moze byc stresujace,
                  zwlaszcza, ze nieznajomosc jezyka, dla celnikow australijskich nie
                  jest zadnym usprawiedliwieniem...
                  z drugiej strony mozesz byc pewna, ze spotka cie zyczliwosc i
                  wyrozumienie, nieznajomosc jezyka , nie jest powodem do
                  dyskryminacji...to taka lokalna specyfika...

                  "welcome" w kraju spokojnego zycia...
                  takim nudnym, stabilnym, bogatym...


                  julia30bb napisała:

                  > Już coraz bliżej do wyjazdu, nie całe 2 tygodnie.
                  (...)
                  • julia30bb Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 25.08.07, 11:28
                    Jeśli chodzi o mój angielski to jestem komunikatywna aczkolwiek mój mąż radzi
                    sobie bez problemu. Lecę do przyjaciela który mieszka w Sydney od 20 lat i będę
                    u niego mieszkała, w Brisbane też mam zapewniony nocleg u polaka. Do Cairns jadę
                    tylko z mężem, a pozostałe 2 tygodnie spędzę w Wiktorii, gdzie będziemy jeździli
                    razem sydnejczykiem i jego samochodem.
                    Dzięki bogo za wskazówki, jeśli możesz mi zwrócić jeszcze na coś uwagę to bardzo
                    proszę.
                    pozdrawiam
                    • bogo2 Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 25.08.07, 11:41
                      jezeli ladujesz w sydney, to sprawdz, czy twoj samolot nie bedzie
                      ladowal w dniu , kiedy bush i inni prezydenci zjawia sie w tym
                      miescie... moze byc tak, ze sydney bedzie sparalizowane....


                      ulia30bb napisała:

                      > Dzięki bogo za wskazówki, jeśli możesz mi zwrócić jeszcze na coś
                      uwagę to bardzo proszę.(...)
                      • julia30bb Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 25.08.07, 11:49
                        Ląduję w tym samym dniu co Bush, liczę na to że nie przyleci o 5 rano.
                        Na drugi dzień wieczorem wylatuję do Brisbane, potem Cairns i wracam do Sydney
                        po 2 tygodniach, gdzie uroczystości 7 krajów świata się zakończą. Będę miała
                        dostęp do netu, napiszę jakie będę miała wrażenia.
                        pozdrawiam
                        • bogo2 Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 25.08.07, 12:11
                          powodzenia... ! zycze samych przyjemnosci...!

                          julia30bb napisała:

                          > Ląduję w tym samym dniu co Bush, liczę na to że nie przyleci o
                          > 5 rano.(...)
                          • julia30bb Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 25.08.07, 12:44
                            Bogo jeśli możesz napisz mi co godnego uwagi można zobaczyć w Wiktorii, jeszcze
                            ten region dopracowuje.
                            pozdrawiam
                            • bogo2 Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 25.08.07, 13:16
                              ale,co godnego , twojej uwagi ,masz na mysli...?
                              obszar wiktorii, to na europejskie odleglosci, kilka krajow...
                              teraz w wiktorii , to mozesz jezdzic na nartach, albo smazyc sie w
                              sloncu...zalezy na co masz ochote... ?

                              julia30bb napisała:

                              > Bogo jeśli możesz napisz mi co godnego uwagi można zobaczyć w
                              Wiktorii,(...)
                              • julia30bb Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 25.08.07, 15:41
                                Fakt podałam za mało szczegółów, planuję wyjazd do Wiktorii na koniec września
                                i początek października. Jeździć będziemy się samochodem przez około 8 dni, na
                                pewno będziemy w Melbourne, Góry Śnieżne, wzdłuż Great Ocean Road. Leżenie
                                odpada, wypoczynek aktywny.
                                pozdrawiam
                                • bogo2 Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 25.08.07, 16:19
                                  jak juz bedziesz w apollo bay..
                                  www.greatoceanrd.org.au/otways/apollobay/index.asp
                                  to moze zastanow sie nad tym...
                                  www.visitmelbourne.com/displayObject.cfm/ObjectID.1FFA5367-CB74-40E1-B5F5BC98BA26E1A6/vvt.vhtml
                                  to calodniowa wycieczka...



                                  ulia30bb napisała:

                                  (...)Great Ocean Road. Leżenie odpada, wypoczynek aktywny.
                                  • julia30bb Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 25.08.07, 18:52
                                    Dzięki wielkie.
                                    • julia30bb Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 03.09.07, 22:50
                                      Kochani jutro wylatuję. Dziękuję wszystkim co pomogli mi w organizacji wyjazdu.
                                      Odezwę się po przylocie.

                                      pozdrawiam
                                      • luiza-w-ogrodzie Szczesliwej podrozy, Julio 04.09.07, 01:34
                                        julia30bb napisała:

                                        > Kochani jutro wylatuję. Dziękuję wszystkim co pomogli mi w
                                        organizacji wyjazdu.
                                        > Odezwę się po przylocie.

                                        Julia, baw sie dobrze!

                                        Luiza-w-Ogrodzie
                                        .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                                        Australia-uzyteczne linki
                                        • starypierdola I jak by co to pamietaj o mnie! 04.09.07, 12:45
                                          Moja oferta jest stale aktualna smile)

                                          Have fun
                                          SP
                                          • julia30bb Re: Jestem ..... 06.09.07, 11:32
                                            Jestem w Australi dokadnie w Sydney. Dzisiaj przyleciam, podroz
                                            znioslam bardzo dobrze, wyspalam sie, po poludniu bylam na Bondi,
                                            pobiegalam na plazy, pieknie jest tutaj, polecam, polecam, polecam.
                                            Pozdrwiam wszystkich, w szczeglnoci bluff i Luize na miejscu.
                                            • julia30bb Re: Jestem ..... 06.09.07, 14:03
                                              Wlasnie przyjechalam sie samochodem noca po Sydney, zobaczylam kilka
                                              dzielnic, troche nie moge sie przyzwyczaic do ruchu lewostronnego,
                                              ale to nic przyzwyaje sie kwestia czasu.
                                              pozdrawiam
                                              Julia
                                              • kan_z_oz Re: Jestem ..... 06.09.07, 15:11
                                                julia30bb napisała:

                                                > Wlasnie przyjechalam sie samochodem noca po Sydney, zobaczylam
                                                kilka
                                                > dzielnic, troche nie moge sie przyzwyczaic do ruchu lewostronnego,
                                                > ale to nic przyzwyaje sie kwestia czasu.

                                                ODP: Weekend ma być deszczowy w Sydney - nie zazięb się na plaży.

                                                Kan
                                                • mrzorba Re: Jestem ..... 06.09.07, 21:03
                                                  Na plaze nie wpusci jej ochrona Busha i Howarda...
                                              • mrzorba Re: Jestem ..... 06.09.07, 21:03
                                                To tylko w Sydney obowiazuje ruch lewostronny? W Melbourne to juz
                                                nie?
                                            • mrzorba Re: Jestem ..... 06.09.07, 21:02
                                              W Sydney, mowisz? Przeciez tam nikogo nie puszczaja! Jak Bush
                                              niedawno temu nawiedzil Budapeszt, to nie tylko lotnisko bylo
                                              zamkniete, ale caly obszar w promieniu 10 km od lotniska. A w Sydney
                                              na dodatek odgrodzono centrum od reszty miasta plotem, aby
                                              pospolstwo sie tam nie dostalo i nie powiedzialo Howardowi i Bushowi
                                              co o nich mysla. A ty, jakby nic, do Sydney. Nie badz smieszna!
        • mrzorba Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 26.08.07, 18:55
          Kto ci broni wrocic na antypody?
          • julia30bb Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 03.11.07, 07:50
            j.w.
            • kuba.peerelski Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 03.11.07, 08:04
              cos ci wary opadly, widzialas sie z luiza?
              • julia30bb Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 03.11.07, 12:19
                Widziałam się, Luiza to wspaniała dziewczyna, widziałam jej ogród, poznałam
                córkę i Buszmena. Było wspaniale, myślę że kiedyś jeszcze tam wrócę.
                pozdrawiam jesiennie
                • mrzorba Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 03.11.07, 17:12
                  A Hotentota tez widzialas? Chyba bylas w RPA a nie w Australii... wink
                  julia30bb napisała: Widziałam się, Luiza to wspaniała dziewczyna,
                  widziałam jej ogród, poznałam córkę i Buszmena...
                  • julia30bb Re: mrzorba do Ciebie już się przyzwyczaiłam 03.11.07, 18:27
                    i Twoich tekstów.
                    pozdrawiam jesiennie
                    • mrzorba Re: mrzorba do Ciebie już się przyzwyczaiłam 03.11.07, 18:36
                      Wciaz teksnisz za Australia? Czemu wiec nie kupisz ode mnie
                      obywatelstwa antypodzianskiego? Dla Ciebie, po znajomosci, 10%
                      znizki!
                      • julia30bb Re: mrzorba do Ciebie już się przyzwyczaiłam 03.11.07, 19:40
                        Wizę turystyczną dostaje się od ręki, obywatelstwo trzeba wykazać się
                        znajomością języka i zdać egzamin z historii Australii, Luiza w tych sprawach
                        jest na bieżąco.
                        O Twoim pobycie w Australii trochę czytałam, dalej pracujesz na Mickiewicza ?
                        pozdrawiam jesiennie
                        • kagan-owski Re: mrzorba do Ciebie już się przyzwyczaiłam 03.11.07, 20:58
                          Wiz turystycznych to rasisci z Australii tak latwo Polakom nie daja.
                          Ale jesli w Australii jest na prawde kapitalizm wolnorynkowy, to
                          pwinni dpuscic wolny handel obywatelstwem i paszportami. Jesli na to
                          nie pozwola, to znaczy ze tam panuje faszystokomuna.
                          I co do egazminu z historii Australii - jesli go wprowadzili, to czy
                          sa tam na nim pytania na temat jak wymordowano wszystkich
                          Tasmanczykow, ilu Aborygenow wymordowali biali najezdzcy z wysp
                          brytyjskich, jak mordowano owych Aborygenow i dlaczego biali powinni
                          jak naszybciej oddac Australie jej prawowitym wlascicielom, czyli
                          Aborygenom?
                          • prawdziwyzorba Re: mrzorba do Ciebie już się przyzwyczaiłam 03.11.07, 22:07
                            Mnie natomiast interesuje czy na tym egzaminie z historii są też pytania
                            dotyczące White Policy, w tym odbierania Aborygenom ich potomstwa.
                            Iluzja co roku za to przeprasza prawowitych mieszkańców Oz.
                            • mrzorba Re: mrzorba do Ciebie już się przyzwyczaiłam 03.11.07, 23:45
                              Tam sa tylko takie pytania, jakie lubi pan J. Howard
                              (czytaj "hałerd"), premier federacji... sad
                • kuba.peerelski Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 04.11.07, 04:40
                  w jaki sposob moglas spotkac luize, ktora przeciez jest bytem
                  wirtualnym?
                  • mrzorba Re: Tesknie za Australia jak cholera!! 04.11.07, 12:36
                    W Internecie...
                    • julia30bb Widziałam się z Luizą w Sydney 04.11.07, 13:18
                      Przez internet też piszemy.
                      pozdrawiam jesiennie
                    • julia30bb Re: spotkałam się z Luizą w Sydney 04.11.07, 13:20
                      Przez internet też piszemy.
                      pozdrawiam jesiennie
                      • julia30bb Re: 04.11.07, 13:22
                        Wysłałam 2x,kłopot był z wysłaniem, w rezultacie dwie wiadomości na forum.
                        pozdrawiam jesiennie
                        • mrzorba Re: Re 04.11.07, 13:33
                          OK. To Luiza oglada kazdy post przed jego umieszczeniem na forum...
                          • julia30bb jak wiszisz 04.11.07, 19:17
                            Jak widzisz się nie przejmuje.
                            pozdrawiam jesiennie
                            • julia30bb Re: jak widzisz 04.11.07, 19:18
                              miało być jak widzisz ?
                              • mrzorba Re: jak widzisz 04.11.07, 21:37
                                I co z tego?
                • luiza-w-ogrodzie Julio, ciesze sie ze podobalo sie Tobie w Australi 05.11.07, 01:54
                  Dziekuje za dobre slowo, Julio, ciesze sie ze podobalo sie Tobie u
                  mnie. Tez mam nadzieje ze wrocisz do nas na dluzsze wakacje i ze
                  razem ponurkujemy.
                  Serdecznie pozdrawiam.
                  Luiza-w-Ogrodzie
                  .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                  Australia-uzyteczne linki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka