mar-len-ecz-ka 05.11.07, 10:11 Boni i Schetyna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mar-len-ecz-ka Ten "rząd fachowców" według PO. 05.11.07, 10:13 Tylko jakoś zaczyna się od karierowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Ten "rząd fachowców" według PO. 05.11.07, 10:16 mar-len-ecz-ka napisała: > Tylko jakoś zaczyna się od karierowiczów. To znaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Re: Ten "rząd fachowców" według PO. 05.11.07, 10:28 Boni: Czuł potrzebę oczyszczenia się w obliczu propozycji objęcia teki ministerialnej. Nikt nie zadał mu pytania czemu nie czuł takiej potrzeby w 91 roku. Lojalkę podpisał 1985 r. a doktorat obronił w 1986. Za ręke go nie złapałam, ale to musia dać do myślenia. Schetyna: Klasyczny przykład chorągiewki. Jako zawód podaje: parlamentarzysta. A najlepiej pisze o nim Przekrój: przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=617&Itemid=50&limit=1&limitstart=0 Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Mylisz się. 05.11.07, 10:33 > Czuł potrzebę oczyszczenia się w obliczu propozycji objęcia teki > ministerialnej. Nikt nie zadał mu pytania czemu nie czuł takiej > potrzeby w 91 roku. Michał Boni wielokrotnie to wyjaśniał pub;ocznie. > Jako zawód podaje: parlamentarzysta. Co w tym złego? Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Re: Mylisz się. 05.11.07, 10:36 Jak to wyjaśnił? Słuchałam choćby wywiadu jaśnie oświeconego Żakowskiego z Bonim i nawet go o to nie zapytał. Nie istenieje taki zawód. To jedynie wypowiedź nadętego bufona, który zawsze ustawia się tak by posłem być. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Mylisz się z dalszym ciągu. 05.11.07, 10:38 > Jak to wyjaśnił? Słuchałam choćby wywiadu jaśnie oświeconego > Żakowskiego z Bonim i nawet go o to nie zapytał. To, że czegos nie słyszałaś - czytałaś, nie znaczy, że tego nie ma. > Nie istenieje taki zawód. Owszem, istnieje. Są posłowie zawodowi. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Re: Mylisz się z dalszym ciągu. 05.11.07, 10:44 Bornisz go, zacytuj więc jego wypowiedź. Kształcili się na posłów? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Mylisz się z dalszym ciągu. 05.11.07, 10:50 A przed czym nivy go bronię? Piszę tylko, iz to ty się mylisz. Nie lubiuę się powtarzać, więc: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=71527419&a=71529233 Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Ja podałam Ci linka. 05.11.07, 10:54 Szacunek do rozmówcy wymaga abyś zrobił to samo. No chyba, że swoich adwersarzy nie szanujesz i nazywasz pisiorami. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Sorry, ale 05.11.07, 10:55 podałam ci tytuł artykułu, nie mam jednak zamiaru nikogo wyręczać w pracy. Znajdź sobie sama. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka W takim razie brak Ci argumentów. 05.11.07, 10:57 Odsyłasz do jakiegoś nieudokumentowanego artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Kompromitujesz się. 05.11.07, 10:58 Przeczytaj samodzielnie artykuł, jeśli jesteś ciekawa, co mówił Michał Boni. Znajdziesz fo - po tytule - w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Nie, to Ty się kompromitujesz. 05.11.07, 11:00 Mówi tam o jakims bliżej nieokreślonym strachu, ale nie wyjasnia czemu teraz go już nie doczuwa. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Wystarczy. 05.11.07, 11:02 Nie sądzę, abyś rzeczywiście potrzebowała wyjaśnień Michała Boniego. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Mylisz się. 05.11.07, 10:38 woda.woda napisała: > > Czuł potrzebę oczyszczenia się w obliczu propozycji objęcia teki > > ministerialnej. Nikt nie zadał mu pytania czemu nie czuł takiej > > potrzeby w 91 roku. > > Michał Boni wielokrotnie to wyjaśniał pub;ocznie. Co takiego wyjasnił Boni? Oświeć mnie , bo nie jestem doinformowana. > Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Mylisz się. 05.11.07, 10:40 Odsya, do sobotniego wydania Gazety - rozmowa Agnieszki Kublik z Michałem Boni, strona 24. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Nie odsyłaj, tylko napisz ... 05.11.07, 10:43 w kilku słowach, potrafisz? Lubisz zadawac pytania? teraz ja pytam... Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Przecież napisałam, o co ci chodzi? 05.11.07, 10:45 > Lubisz zadawac pytania? teraz ja pytam... Odsyłam do wywiadu - na pewno jest w sieci. Tytuł " Boni: mogę tylko przepraszać". Poszukaj sobie i przeczytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 napisałaś o co chodzi? gdzie? 05.11.07, 10:50 póki co odsyłasz do wywiadu, a ja nie chce wywiadu, chcę żebyś TY napisała swoimi słowami co wyjasnił Boni. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda A cóż to? 05.11.07, 10:52 Samej nie chce ci się czytać i potrzebujesz lektora? Na twoje lenistwo nie mam, niestety, lekarstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 moje lenistwo nie ma tu nic do rzeczy, 05.11.07, 10:56 odpowiedz na pytanie, co wyjasnił Boni ... bez cytowania Gazety. Jeśli tego nie potrafisz , to znaczy ją czytasz bezmyślnie. No więc ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Sorry, ale 05.11.07, 10:57 jeśli jesteś ciekawa tego, co mówił Michał Boni, musisz samodzielnie przeczytac wywiad. Nie jestem twoim chłopcem na posyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Skoro nie potrafisz tego zacytować nie argumentuj. 05.11.07, 11:02 Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda czy ja 05.11.07, 11:06 was obrażam? Nie sądzę. chcecie o czymś sie dowiedzieć - podaję źródło skorzystacie, albo nie, to juz nie moja sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Sorry, ale 05.11.07, 11:03 woda.woda napisała: > jeśli jesteś ciekawa tego, co mówił Michał Boni, musisz > samodzielnie przeczytac wywiad. Nie jestem twoim chłopcem na > posyłki. > Ja wiem co mówił Boni teraz, wiem tez co mówił 15 lat temu, a Ty nawet streścić tego co przeczytałaś nie potrafisz. Na przyszłość, zanim zaczniesz zadawac pytania, dobrze sie zastanów, bo moze sie zdazyć, ze ktos Tobie zada pytanie i skompromitujesz sie ponownie ... Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Nie mam zamiary streszczać czegoś, 05.11.07, 11:05 co jest ogólnie dostępne ludziom tylko dlatego, że mają oni taka fanaberię. chcesz czytać - czytaj, nie chcesz - nie czytaj i nie zawracaj ludziom głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Nie mam zamiary streszczać czegoś, 05.11.07, 11:07 > nie zawracaj ludziom głowy. O! o to pierwsza mądra rzecz, która wyszła spod Twoich palców, zapamietam sobie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Mam nadzieję, 05.11.07, 11:08 że doczekam się kiedyś pierwszej mądrej rzeczy, jaka wyjdzie spod twoich palców :) Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Ty nie potrafisz ze zrozumienim przeczytać 05.11.07, 11:13 artykułu w gazecie, jak więc miałabyś pojąc to co ja piszę? Ja piszę do inteligentnych ludzi, Wodo:) Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Co w tym żałosnego? 05.11.07, 10:21 Żałosne jest to, ze powołuje sie do rządu kłamcę i specjalistę od łączenia polityki z biznesem. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: Co w tym żałosnego? 05.11.07, 10:26 Aha. Kogo mianowicie masz na myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda A co takiego zrobił 05.11.07, 10:31 pan Schetyna, bo nie jestem chyba doinformowana. Odpowiedz Link Zgłoś
barnacle.bill.the.sailor Nic mi nie wiadomo aby obecny prezydent Krakowa 05.11.07, 10:29 miał być powołany do nowego rządu... ? Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: Co w tym żałosnego? 05.11.07, 10:50 Jeżeli tuż po odejściu z funkcji ministra w solidarnościowym(?)rządzie zostaje się delegatem pracodawców prywatnych w MOP w Szwajcarii,to czyim ministrem był w rządzie?Przecież nie wszystkich Polaków,tylko swoich kumpli liberałów prywatnych(biznesowych).To nie było łączenie polityki z biznesem? Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Jaki początek PO skoro nie uformowano jeszcze 05.11.07, 10:25 nawet nowego rządu. Cały czas kaczki rządzą. Odpowiedz Link Zgłoś
barnacle.bill.the.sailor Dyskutujemy o proponowanych przez Tuska 05.11.07, 10:28 kandydatach do nowego rządu... Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Czyli, że Tusk bierze za nich odpowiedzialność. 05.11.07, 10:32 On dobiera sobie gabinet i z tego będzie przez wyborców rozliczony. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Kaczora za takich ludzi byś oskalpował. 05.11.07, 10:34 A Tuskowi "dajesz szansę"? Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Kaczor już swoją szansę miał 05.11.07, 10:35 Dobrał sobie Leppera i Giertycha i m.in. za to został rozliczony... Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Tyle, że wtedy wrzeszczeliście od razu. 05.11.07, 10:37 A teraz nagle stonowane wypowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Tyle, że wtedy wrzeszczeliście od razu. 05.11.07, 10:39 mar-len-ecz-ka napisała: > A teraz nagle stonowane wypowiedzi? Bo Boni i Schetyna mnie póki co ani ziębią ani grzeją. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon PO też nie jest z mojej bajki 05.11.07, 10:54 Krytykuj sobie do upojenia, ale rób to z minimum pomyślunku - taka rada na przyszłość. Przypominam, że Boni nie był jedynym, który w tamtych czasach doktorat zrobił, dwóch takich innych tez zrobiło. Nieszczęście Boniego polega na tym, że nie może powiedzieć, że jego lojalka jest "sfałszowana" - fatalnie. A na Schetynę oskarżenia rzucał Czyżewski - świadek równie wiarygodny co prognoza pogody na marcowy wtorek za dwa lata... Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Pytanie tylko dlaczego PO i środowisko akademickie 05.11.07, 10:58 tak broniły się przed lustracją i dekomunizacją, której to złe PiS chciało? Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Przecież ty ewidentnie łżesz. 05.11.07, 11:02 PO głosowało za ustawą lustracyjną. Nawet miałem do nich żal, że poparli ten bubel. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Przepraszam. Masz rację. 05.11.07, 11:04 Pomyliłam się w kwestii PO. Ale w kwestii środowisk akademickich już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek Zalosny koniec PiSu. Ta klika szalencow 05.11.07, 11:06 i niepelnosprawnych umyslowo nawet nie potrafi zachowac elementarnej godnosci schodzac ze sceny politycznej na wysypisko smieci. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Tzw. "środowiska akademickie" były podzielone 05.11.07, 11:10 w kwestii lustracji. Nie było jednego stanowiska. Część chciała, a część nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Jednak historie w stylu "zatrudnianie na 05.11.07, 11:13 stanowiskach asystenckich" bardzo pokazują strach tych środowisk. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Tak duża część bała się takiego bubla. 05.11.07, 11:19 Oraz chamskiej nagonki PiSu i usłużnych im mediów. I wcale się im nie dziwię. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Dlaczego tego "bubla" nie bała się PO. 05.11.07, 11:22 A SLD jak diabeł święconej wody? Jest protest i protest a tchórzliwa ucieczka przed oświadczeniami mnie nie przekonuje. Co takiego upokarzającego jest w napisaniu "nie współpracowałem"? Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek Pisowiec nie ma pojecia o godnosci, wiec twoje 05.11.07, 11:24 pytanie jest bezzasadne. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post PO dała wtedy dupy,przyznaję. 05.11.07, 11:27 SLD zachował się wtedy jak prawdziwa opozycja i brawo im za to. Zapoznaj się z konstrukcją tej ustawy. Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek Rzeczywiscie. To troche tak jak przepis na pasztet 05.11.07, 11:16 Dac wszystkiego po rowno: pol konia i pol zajaca. Jako calosc srodowisko akademickie bylo przeciwko absurdalnej ustawie lustracyjnej, a to ze kilku nawiedzonych typu Zybertowicz, czy niespelnionych lizusow typu Fedyszak Radziejowska, poszczekiwalo troche, nie ma wiekszego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek Pisowcy bali sie i boja sie, ze ich oczywiste 05.11.07, 11:20 przestepstwa i naduzycia wyjda na jaw. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Rozmawiamy o lustracji. 05.11.07, 11:21 A tej akurat się nie bali. Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek Rozmawiamy o zalosnej agonii PiSu. 05.11.07, 11:22 A lustracji sie nie bali, bo wprowadzili do IPNu wlasnych agentow, ktorzy co trzeba wyrzucili, a co trzeba dodali. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda A ty masz dowody 05.11.07, 11:24 na to, że Michał Boni to karierowicz? Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Re: A ty masz dowody 05.11.07, 11:30 Owszem. Koniunkturalnie nie przyznał się w 91 roku a przyznał się w 2007. Jesli chodzi o doktorat dwodów nie mam. Dlatego piszę jedynie, że mnie to dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: A ty masz dowody 05.11.07, 11:31 Pytam, jakie masz dowody, że to dzisiejsze przyznanie się to koniunkturalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Re: A ty masz dowody 05.11.07, 11:33 Jeśli to dla Ciebie nie dowód to Cię nie przekonam. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Twoje przekonanie to nie dowód. 05.11.07, 11:36 To chyba poczysista oczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Ale jego postępowanie już tak. 05.11.07, 11:37 Jesli w jednych okolicznościach się czegoś nie robi a w innych tak to jest to z definicji koniunkturalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek Postepowanie Boniego w porownaniu z 05.11.07, 11:39 postepowaniem Kaczynskich czy Macierewicza to pikus. On popelnil niezrecznosc, oni ocierajac sie o zdrade stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Re: Postepowanie Boniego w porownaniu z 05.11.07, 11:41 Gdyby ktoś podopisał, że będzie Kaczorom donosił na Ciebie, też uznałbyś to za "niezręczność"? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Czyżby? 05.11.07, 11:41 koniunkturalny 2. «wynikający z wyrachowania, z chęci osiągnięcia korzyści» Pytam więc, jakie masz DOWODY na to, że Michał Boni ze swojej spowiedzi MIAŁ ZAMIAR osdiągnąć korzyści? Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Re: Czyżby? 05.11.07, 11:43 Miał zamiar. Choćby takie, że mniej za donosicielstwo oberwie. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Re: Masz na to dowody? 05.11.07, 11:46 Wybacz, ale gdyby ktoś okazał się komunistą w Polsce dopiero po 45 roku a przed wojną na tentemat milczał też byś go nie nazwała koniunkturalistą? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Czyli nie masz dowodów. 05.11.07, 11:48 Od początku było jasne, że prezentujesz tu wyłącznie swoje przekonania. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Ty uważasz, że nie mam. 05.11.07, 11:53 Ignorując oczywiste fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Nie masz obiektywnie, 05.11.07, 11:55 bo nie przedstawiłaś ŻADNEGO faktu. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Obiektywnie = twoim zdaniem. 05.11.07, 11:57 Demokracja made in zwolennicy PO. Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek Droga towarzyszko marleneczko! XCzy naprawde 05.11.07, 11:58 uwazacie, ze PiS zrobil cokolwiek dobrego dla naszego kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 jest wielu, którzy tak uważaja Towarzyszko :) 05.11.07, 12:02 effendi.salon24.pl/index.html pisubek napisała: > uwazacie, ze PiS zrobil cokolwiek dobrego dla naszego kraju? > Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: jest wielu, którzy tak uważaja Towarzyszko :) 05.11.07, 12:54 paczula8 napisała: > effendi.salon24.pl/index.html Urocza katoprawiczkowa argumentacja. Zwłaszcza to łączenie Solidarności '81 z zapisiałą Wolską uważam za smakowite - JarKacz nie miał nic wspólnego z walką Solidarności, mamusia mu nie pozwalała wychodzić, żeby się nie przeziębił. Poza tym ten piewca normalności przegapił, że PiSs-banda miała dwa lata na te sławetne rozliczenia, DWA PEŁNE LATA. Ciągnęli w tym czasie za wszystkie (prawie) sznurki w państwie, przede wszystkim służby i prokuraturę. I co? I Zi0br0... Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Kotku, bez martyrologii proszę :) 05.11.07, 13:12 Effendi napisał: "Te dwa lata, to po okresie Solidarności w 1981, epizodzie rządów Premiera Olszewskiego to haust wolności i tożsamości narodowej." ... i ja sie z nim zgadzam. Ostatnie dwa lata uważam za prawdziwy karnawał wolności. Jak bedzie za rządów Tuska zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon To nie był karnawał 05.11.07, 13:19 To był cyrk... I nie wiem, czym się ta nagła eksplozja wolności objawiła. Oświeć mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: To nie był karnawał 05.11.07, 13:28 kotek.filemon napisał: > To był cyrk... > > I nie wiem, czym się ta nagła eksplozja wolności objawiła. Oświeć mnie. > Przede wszystkim skończył sie monopol na prawdę. Zostało uwolnione słowo, i nawet jeśli to słowo było czasem chamskie - nie ważne po czyjej stronie - to ono było. Po raz pierwszy w powojennej historii Polski mieliśmy prawdziwy pluralizm w mediach. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: To nie był karnawał 05.11.07, 13:31 paczula8 napisała: > Przede wszystkim skończył sie monopol na prawdę. Nie wierzę że na serio powtarzasz te brednie. Czy Gazeta Wyborcza była jedynym dziennikiem, który wychodził w Polsce po 1989 roku? Czy Wprost był jedynym tygodnikiem opinii? Czy w tv był do wyboru tylko TVN na zmianę z Polsatem? Czy nie nadawało radio z ryjem? Nie ośmieszaj się... Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Przyznał się w sprzyjających okolicznościach. 05.11.07, 13:30 I bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka PO wybaczyć wszystko PiS nic. 05.11.07, 13:59 Demokracja polega na popieraniu jedynie słusznej PO. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Czyżewski "Zepsuł im się świadek" 05.11.07, 11:06 Kali sypać obcych – dobrze. Kali sypać swoich – źle. Andrzej Czyżewski był żelaznym świadkiem w sprawach mafii paliwowej. Zniecierpliwiony brakiem korzystnych dla siebie rozstrzygnięć ujawnił przestępczą jego zdaniem działalność krakowskiej prokuratury. W zamian został przez prokuraturę oskarżony o składanie 2 lata temu fałszywych zeznań. Nie na żarty rozeźlony Czyżewski w akcie desperacji wsypał swoich dotychczasowych protektorów – Wassermanna i Macierewicza – zarzucając im, że manipulowali pracami sejmowej komisji orlenowskiej ukrywając grzechy braci Kaczyńskich i ustalając przed przesłuchaniem treść pytań i odpowiedzi. Na ile poważnie można traktować Czyżewskiego? www.nie.com.pl/art9088.htm Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Kaczor już swoją szansę miał 05.11.07, 10:38 Jeśli dodać jeszcze Kryże, Jasińskiego, Maksymiuka, Beger, Hojarską, Lipińskiego, to mamy komplecik. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Oskalpowałem go swoim głosem w wyborach. 05.11.07, 10:38 "Za takich ludzi"? A co z nimi jest naprawdę nie tak jak być powinno? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Też chciałabym wiedzieć, 05.11.07, 10:42 ale na to pytanie autorka coś nie odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Re: Oskalpowałem go swoim głosem w wyborach. 05.11.07, 10:50 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=71527419&a=71528235 Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Oskalpowałem go swoim głosem w wyborach. 05.11.07, 10:53 Przypuszczam, że byłaś zwolenniczką lustracji. Gość się publicznie przyznał, a jest ci ciągle źle. Schetyna jak to Schetyna. Powtarzam, Tusk bierze za niego odpowiedzialność i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Dobrze, że to zrobił, źle że dopiero teraz. 05.11.07, 10:56 Uważam też że nie tylko szantaż wtedy wchodził w grę, co ilustruje dziwna zależność między lojalką a dysertacją. To go niestety dyskwalifikuje jako polityka. Mam prawo tak twierdzić podobnie jak Ty masz prawo twierdzić, że Kaczor to samo zło. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post I tak byś narzekała tak jak to robisz teraz. 05.11.07, 10:59 Nic go nie dyskwalifikuje. Jak zwycięska partia będzie chciała korzystać z jego osoby, to zrobi jak uważa i tyle. I nie lojalka tylko zobowiązanie do współpracy. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Bynajmniej. Życie stawia przed wiloma wyborami. 05.11.07, 11:01 Problem jednak w tym, że nie wierzę że motywem był jedynie strach. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post A mnie to akurat bardzo mało interesuje. 05.11.07, 11:08 Jeżeli przyda się w ministerstwie i się sprawdzi, to bardzo dobrze. Nikt z pewnością nie będzie go mógł szantażować po publicznym przyznaniu się. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka A mnie owszem. Tak samo jak Ciebie przeszłość 05.11.07, 11:12 Leppera i innych zanim jeszcze sprawdziłeś ich kompetenecje jako ministrów. A kompetencje Boniego zostały sprawdzone i wyborcy już je raz ocenili. Dodam, że ocenili o wiele gorzej niż rządy znienawidzonego PiS-u. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post "Nie matura lecz chęć szczera..." 05.11.07, 11:20 To o Lepperze. Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek O Putrze iwielu innych pisowcach tez. 05.11.07, 11:21 Gdzie oni takich znalezli? Jakby z zamrazarki PZPR. Co za upiorne pisowskie ryje. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Leonard Krasulski : wykształcenie podstawowe PiS 05.11.07, 11:25 Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka To może i prawo głosu mu zabrać? 05.11.07, 11:29 To będzie bardzo demokratyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Dyskutujesz. To że się w sejmie znajdzie ktoś z 05.11.07, 11:47 z klasami podstawówki to jest prawo demokracji i nie ma się na to co obrażać. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Partia wystawia sobie świadectwo przygotowania kad 05.11.07, 11:50 Partia wystawia sobie świadectwo przygotowania kadr. "Nie matura, a chęć szczera..." Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka To może jedynie profesorów do sejmu? 05.11.07, 11:54 Tusk i JarKacz won! Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Nie kolego. To Ty się "wynurzasz". 05.11.07, 11:59 Z jednej strony krytykujesz za brak wykształcenia z drugiej go nie doceniasz. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Przedstawiasz to przewrotnie i dlatego traktuję 05.11.07, 12:07 to jako wynurzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Fakt. A co mam zrobić w świetle tak jednoznacznie 05.11.07, 12:14 negatywnego nastawienia do jednych a pozytywnego do drugich? Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Dlaczego, więc nie doceniasz wykształcenia 05.11.07, 11:24 Kaczorów? Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Skoro tak, nie wolno również było skreślać 05.11.07, 11:31 Leppera. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Jakie nie wolno? 05.11.07, 11:41 Bo akurat był szefem koalicyjnej partii i dlatego się nadawał? Porównaj sobie teraz kadry PSLu w porównaniu do SO. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Re: Jakie nie wolno? 05.11.07, 11:44 Nie czuję się na razie władna porównywać. Po owocach ich poznam. Tak czy owak skoro jednych nie przekreślamy nie powinnismy przekreslać drugich. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Po owocach ich poznasz. 05.11.07, 11:52 To może zaczekaj aż podejmą jakieś decyzje jako rząd. Jak na razie wygląda to ak szarpanina po przegranych wyborach. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Owszem, zaczekam. 05.11.07, 11:54 Pokazuję jedynie, że w przypadku poprzedników nikt czekać nie zamierzał. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Jak nikt czekać nie zamierzał? 05.11.07, 11:57 Do tej pory mają swoich klakierów, zwolenników i oddanych ludzi. Przed poprzednimi wyborami mieli tak samo. W trakcie kadencji również. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Przyznasz, że dałeś Lepperowi szansę? 05.11.07, 12:00 Czy od razu wiedziałeś, że będzie zły? Bo twierdząc z góry, że kadry PSL są lepsze od kadr SO zanim cokolwiek zrobiły pokazujesz, że zdanie wyrabiasz sobie zanim cokolwiek się stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Twierdzę, że PSL jest o dużo lepiej przygotowany 05.11.07, 12:06 do pracy w parlamencie i ministerstwach. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Na jakiej podstawie? Tytułów? 05.11.07, 13:01 I wcześniejszej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Re: Na jakiej podstawie? Tytułów? 05.11.07, 13:02 Czegoż oni takiego dokonali? Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Re: Na jakiej podstawie? Tytułów? 05.11.07, 13:31 mar-len-ecz-ka napisała: > Czegoż oni takiego dokonali? Nie bądź leniwa i poszukaj po życiorysach. Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Dobrze, że to zrobił, źle że dopiero teraz. 05.11.07, 11:01 Niestety, mylisz się. Nie masz prawa oskarżać nie mając dowodow, a robisz to wymyślając najprzeróżniejsze zarzuty wobec otoczenia Tuska i nie tylko (Geremek). Wyznawcy PiSu nie mają szczególnych praw i jak będziesz bezpodstawnie oskarżać, to skończysz w sądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Re: Dobrze, że to zrobił, źle że dopiero teraz. 05.11.07, 11:03 Napisałem, że za ręke go nie złapałam. Dziwi mnie tylko ta zależność. Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: To raczej koniec PiSu żałosny, 05.11.07, 10:36 od rządu poczynając na "wyznawcach" kończąc. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: To raczej koniec PiSu żałosny, 05.11.07, 10:38 etta2 napisała: > od rządu poczynając na "wyznawcach" kończąc. Byle szybki ten koniec był:) Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka To PO ma wyznawców takich jak Geremek. 05.11.07, 10:43 Gotowych biegać nawet do niemieckiej prasy w obronie demokracji. Co by było gdyby Kajetan Dzierżykraj-Morawski pobiegł 1934 roku do niemieckiej prasy skarżyć się na niedemokratyczne rządy Janusza Jędrzejewicza i Ignacego Mościckiego? Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: To PO ma wyznawców takich jak Geremek. 05.11.07, 10:49 Zejdź na ziemię i przestań bredzić. Jesteś na poziomie sznurowadeł do butów Geremka, więc sobie nim dzioba nie wycieraj. Nie pluj na kandydatów do nowego rządu, bo ten poprzedni słusznie dostał kopa i chocby dla przyzwoitości należałoby zamknąć dziób, a nie szczekać jak kundel. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka "Demokratyczna" wypowiedź "elit". 05.11.07, 10:52 Wybacz, ale jasnie oświecony prof. Geremek decydując się byc osobą publiczna dał mi prawo do oceny swojej osoby. Dla mnie jego wypowiedzi w niemieckiej prasie są złem bez względu na intencje. Tak samao sktytykuję każdego kto podobnie postąpi wobec obecnego jedynie słusznego rządu PO. Odpowiedz Link Zgłoś
torpeda.wulkaniczna Re: "Demokratyczna" wypowiedź "elit". 23.12.07, 21:28 "Poziom sznurowadeł Geremka". Piękne. To o szczekaniu, kopie itd. również emanuje szacunkiem, miłością, światłością młodzieży z wielkiego miasta oraz głębią argumentu. Aż tak wkurza zwykłe skądinąd pisywanie Marleneczki? Jakie armaty wytoczysz, Etto,w prawdziwej ostrej dyskusji? Zawrzeszczysz rozmówcę, czy się rozpłaczesz? A tak w ogóle - cześć, Palnick! Widzę jakiś Twój wątek. Już Cię Światli opluwają miłością? Kuknę zaraz dokładniej, ale chyba rzygliwy nazbyt słodkością. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Proszę cię:))) 05.11.07, 10:49 mar-len-ecz-ka napisała: > Gotowych biegać nawet do niemieckiej prasy w obronie demokracji. > > Co by było gdyby Kajetan Dzierżykraj-Morawski pobiegł 1934 roku do > niemieckiej prasy skarżyć się na niedemokratyczne rządy Janusza > Jędrzejewicza i Ignacego Mościckiego? Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: Żałosny początek PO. 05.11.07, 11:25 Initium nowego Sejmu.Była posłanka zwycięskiej partii,czyli PO w kajdankach.Bidulka nie doczekała się zmiany szefa CBA,na POwskiego.Julia Pitera jako nowy szef CBA potraktowała by ją przecież inaczej,bo to przecież koleżanka z ław poselskich. Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek Żałosny początek PiSu. Ci gomulkowcy 05.11.07, 11:26 XXI wieku nie potrafia nawet odejsc z godnoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
pisubek Macie racje towarzyszko marlenka. PiS bardziej 05.11.07, 11:27 oblakany niz Giertych. Wystarczy spojrzec na Jareczka czy Antosia. Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Lepszy Giertych, Wiechecki, Lepper i Gosiewski :D 05.11.07, 12:24 nie? :D to dopiero byly asy nad asami... =] Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Asy przekreślone zanim cokolwiek zrobili przez 05.11.07, 12:57 swoją przeszłość. Dlaczego nie robicie takiego ostracyzmu wobec Boniego? Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Wyżej wymienieni mieli już swoją szansę 05.11.07, 13:03 przez ostatnie dwa lata. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Nie mieli. Przekreśliliście ich zanim cokolwiek 05.11.07, 13:21 zrobili. Odpowiedz Link Zgłoś
mar-len-ecz-ka Nie mogliście wiedziec czym się okaże. 05.11.07, 13:48 Wnioskowaliście na podstawie przeszłości. A tę Boni też ma zaszarganą. Odpowiedz Link Zgłoś
torpeda.wulkaniczna Re: Czym 23.12.07, 23:46 woda.woda napisała: > Michał Boni ma zszarganą przeszłość? Niczym, Wodo. Niczym. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post Ja piszę na tym forum od połowy skróconej kadencji 05.11.07, 13:53 W moim przypadku akurat nie jest to trafne wogóle. Boni ma zszarganą przeszłość przez policję polityczną półtotalitarnego państwa w PRLu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Lepszy Giertych, Wiechecki, Lepper 27.12.07, 20:28 LPR i Samabrona zostały anihilowane przez JarKacza - przypominam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj za to koniec radosny dla Polaków 27.12.07, 20:32 pl.youtube.com/watch?v=Q5coNK226fM&NR=1 Odpowiedz Link Zgłoś