Dodaj do ulubionych

Mała zmiana :)

10.12.07, 22:34
Babeczki obiecałam że będzie, więc jest :)
Moja historia zaczyna się standardowo: "małe piersi? no to 75A będzie!" które
to 75A
- lądowało mi przy każdym podniesieniu rąk pod brodą
- zbyt luźny obwód pozwalał zbiegać się miseczkom do przodu, przez co
zewnetrzny fiszbin wrzynał się w pierś - utwierdzając mnie w przekonaniu, że
mam nietypowy, szeroko rozstawiony biust, wiec powinnam nosic wiekszy obwod,
zeby miski były rozstawione szerzej ;D
no ale większy obwód = większa miseczka, a tam nie było i tak co włożyć ;)
- miseczki były w takim układzie i tak puste, bo biust gdzieś tam wyłaził
dołem i bokami, bo nic go w miseczkach nie trzymało :)

W końcu dałam sobie spokój, miałam 1! do 24 roku życia dosłownie jeden stanik,
wywatowane 75A, który zakładałam na dyżurne okazje w których nie wypadało
prześwitywać sutkami ;D

Później trafiłam gdzieśtam na necie na temat słynnej p. Hani i idei
zmniejszania obwodów, zmierzyłam się i wyszło mi 70C, co oczywiście obśmiałam
- haha, bardzo fajnie, ciekawe jakim cudem C, skoro do A nie mam co włożyć.
Potem trafiłam na blog stanikomanię, zdaje się to forum też nawet - hm może
coś w tym faktycznie jest.

Przeszłam się do H&M (nie bijcie - tylko tam mieli obwody 70! - w zwykłych
bieliźniakach panie wmawiały mi że takich nie szyją), wzięłam 70A - szok - za
ciasne. No to 70B - o! sexy obcisłe, sexy się wylewa, ciasno się trzyma, jest
dobrze! Oczywiście push-up ;)

Dopiero po kolejnym roku, w sumei przypadkiem, znalazłam fajny stanik. Ale na
moje "nieszczęście" nie było już 70B. Więc przymierzę 70C, a może akurat? O,
dobry. Zdziwienie. Przytyłam pewnie, na tym angielskim żarciu najwidoczniej
rosną piersi ;) Stanik póki nowy był przyjemnie ciasny, fiszbin się nie
wrzyna, no ale po miesiącu już jeździ do góry, mimo że zapięty na
najciaśniejszą haftkę :(

Trafiłam na wasze forum, wrzuciłam parę - skrytykowanych - fotek i korzystając
z tego, że jestem w UK, zamówiłam sobie w figleaves 65D - ale był cholernie
ciasny, tak że aż zdrętwiały mi ręce - służę namiarem na model jakby któraś
pożądała okropnej ciasności - no cóż ale jeden stanik to nie wszystkie
przecież - dziś odwiedziłam dziś M&S, zgarnęłam garść modeli 65D (chyba
wszystkie jakie akurat były, czyli 6) i myk do przymierzalni :) (była tam miła
pani fitterka, nie skorzystałam akurat z jej pomocy, ale słyszałam już w
przymierzalni, że jakiejś pani sugerowała zwiększenie miseczki a mniejszy obwód :)

A moje 65D - mmm....
Kurde, jak poczułam jaki jest wygodny i dopasowany to miałam ochote go w ogole
nie zdejmować. Jest booooski :)
Biegam sobie po mieszkaniu jak dzieciak machając rękami i wyginając na różne
strony i nic nie zjeżdża, nic nie odstaje, jak sie przechylam to nie widać mi
wnętrza miseczki ani nic, miseczka jest miękka, bez push-upa, jest przewiewna
i w ogóle fajna - normalnie bajer :D Wyginam śmiało ciało :D
Poniżej fotka, zrobię później więcej dla Kasicy na bloga :)
img89.imageshack.us/img89/6613/przesiadkagp1.jpg
Z lewej usztywniany 70B+push-up (geez, jak to się wcisneło?) z prawej 65D bez
push-upa, miękka miseczka.

Mam pierwszy raz w życiu dobrany stanik!

No i kupiłam też dla swojej mamy śliczny morski komplecik (kazałam jej się
wcześniej dobrze zmierzyć i "strzeliłam" rozmiar wg tabeli - mam nadzieję że
będzie dobry, jak nie to najwyżej wystawię na allegro ;)

Kurdę zostałam chyba stanikomaniaczką :P
Buziaki babki :D
Obserwuj wątek
    • ankh_morkpork Witamy w klubie nałogowych stanikoholiczek! 10.12.07, 23:23
      :D
    • magdalaena1977 Re: Mała zmiana :) 10.12.07, 23:55
      > Poniżej fotka, zrobię później więcej dla Kasicy na bloga :)
      > img89.imageshack.us/img89/6613/przesiadkagp1.jpg
      > Z lewej usztywniany 70B+push-up (geez, jak to się wcisneło?) z prawej 65D bez
      > push-upa, miękka miseczka.
      Szczególnie fajne jest to, że na lewym zdjęciu modelka ma niesympatyczne
      wałeczki z tyłu. A w staniku o MNIEJSZYM obwodzie wszystko leży idealnie.
      • katinkova Re: Mała zmiana :) 11.12.07, 00:02
        Taak, jak to skomentował kolega - wyglądam w nim jakby mi miała zaraz klata
        eksplodować ;D
    • ungore Re: Mała zmiana :) 11.12.07, 00:08
      'Mam tak samo jak Ty' ..:) tylko, ze z 75B na 65F :)
    • kasica_k Re: Mała zmiana :) 11.12.07, 00:50
      katinkova napisała:

      > Kurdę zostałam chyba stanikomaniaczką :P

      Witamy w naszym elitarnym gronie :)
      I czekam, rzecz jasna, na fotki.
    • abere8 Re: Mała zmiana :) 11.12.07, 02:00
      Kurcze, fajnie Ci :-) Ale mam pytanie do ekspertek (i do Ciebie tez): czy na tym
      poprawnym zdjeciu piersi nie sa ulozone zbyt szeroko? Mam wrazenie, ze jest dosc
      spora przerwa miedzy nimi z przodu. Moze to wina zdjecia, nie wiem. Ale w zyciu
      bym nie uwierzyla, ze to zdjecie z lewej ma wiekszy obwod od tego z prawej!
      • katinkova Re: Mała zmiana :) 11.12.07, 09:38
        Jak to zbyt szeroko? Takie mam i przecież ich nie przesunę :)
        Mam małe piersi, więc nie zrobią mi się nagle jakieś balony z rowkiem po środku,
        chyba że założyłabym jakiś płaski gorset a'la Ludwik XVI :P
        Pewnie jakiś 65D push-up trochę je by ścisnął do środka, ale po co? :)

        Push-upy teraz to na randki już tylko, albo do dekoltów :)
        Zauważ że biust w drugim przypadku ma optycznie taka sama wielkosc, a stanik
        jest nieusztywniany i bez "oszukaństw" ;)
    • maith Re: Mała zmiana :) 11.12.07, 06:10
      Hej, opis początku i końca (ale bez linku do zdjęć) wrzuciłam jako porównanie do
      "Bardzo mądrych wypowiedzi".
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=66255459&a=73161278
      Będzie można podlinkować Twój mądry opis dziewczynom z małym biustem i pokazać
      im z jednej strony, jak się teraz widzą i że to jest błędne, a z drugiej strony,
      jakie jest prawdziwe rozwiązanie.

      Przy okazji - najbardziej spodobał mi się fragment:
      > Biegam sobie po mieszkaniu jak dzieciak machając rękami i wyginając > na różne
      strony i nic nie zjeżdża, nic nie odstaje, jak sie
      > przechylam to nie widać mi wnętrza miseczki ani nic, miseczka jest > miękka,
      bez push-upa, jest przewiewna i w ogóle fajna - normalnie
      > bajer :D Wyginam śmiało ciało :D
    • maheda Re: Mała zmiana :) 03.01.08, 11:22
      Jak tam kształt biustu po prawie miesiącu? :)
      • katinkova Re: Mała zmiana :) 04.01.08, 00:58
        Taki troszkę bardziej wystający do przodu się zrobił :)
        Że aż nawet odważę się na pozowanie do aktów :P
        • maheda Re: Mała zmiana :) 04.01.08, 01:20
          A stanik nie bułkuje jeszcze po porządnym wygarnięciu wszystkiego do miseczek? :)
          • katinkova Re: Mała zmiana :) 04.01.08, 13:19
            W tym nie, ale w starych 70B tak :-)
            • maheda Re: Mała zmiana :) 04.01.08, 13:20
              I bardzo słusznie :)
              Zobaczymy, jak będzie za miesiąc, znowu Cię wywołam do odpowiedzi ;-)
    • edytaf5 Re: Mała zmiana :) 03.01.08, 11:39
      A mi to sie wrecz wydaje, ze w tym 65d to biust jest ciut wiekszy :)
      W ogole to jak sie teraz napatrzylam na zdjecia w miekkich stanikach to jakos
      juz nie podoba mi sie efekt push-up. I bardzo dobrze :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka