Dodaj do ulubionych

Co robic, zeby miec dzieci?

05.01.08, 23:06
Jezeli ktos by chcial zarzucac autorce lewactwo, to informuje, ze
ten argument jest juz dostatecznie zdewaluowany i nikogo rozsadnego
nie przekonuje.

www.gazetawyborcza.pl/1,76498,4796952.html
Obserwuj wątek
    • takete_malouma Re: Co robic, zeby miec dzieci? 05.01.08, 23:36
      > Jezeli ktos by chcial zarzucac autorce lewactwo,
      > to informuje, ze ten argument jest juz dostatecznie
      > zdewaluowany i nikogo rozsadnego nie przekonuje

      A kogo przekonuje twoja definicja "rozsądności"?
      • piekielnica1 Re: Co robic, zeby miec dzieci? 06.01.08, 09:28
        > A kogo przekonuje twoja definicja "rozsądności"?

        Nie?. To podrzucam ci tu autorytet.

        deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4808763.html
    • marouder.eu No coz, nalezy znalezc chetnego na.. 05.01.08, 23:49
      ..czar, wdziek, ineteligencje i niewatpliwa urode autorki prawdziwego konesera i
      altruiste.
    • takete_malouma Re: Co robic, zeby miec dzieci? 05.01.08, 23:49
      Z artykułu:

      > A kobiety są teraz znacznie lepiej wykształcone niż mężczyźni,
      > bardzo ambitne i coraz mniej chętne do poświęceń przypisywanych
      > im przez męską kulturę.

      Kiedy doczekamy się ujęcia kwestii gorszego wykształcenia mężczyzn jako problemu równościowego?
      • piekielnica1 Re: Co robic, zeby miec dzieci? 06.01.08, 08:52
        > Kiedy doczekamy się ujęcia kwestii gorszego wykształcenia mężczyzn
        > jako problemu równościowego?

        Ja postuluje parytety przy drukowaniu dyplomow ukonczenia uczelni.
        Polowe rozdac facetom. Kryteria ustalcie panowie sami.
      • karolana Re: Co robic, zeby miec dzieci? 06.01.08, 12:19
        > Kiedy doczekamy się ujęcia kwestii gorszego wykształcenia mężczyzn jako problem
        > u równościowego?

        Takete, szczęście ty moje, oczywiście po napisaniu tego zajarzyłeś, żeś bzdurę
        masakryczną palnął? Niestety, misiuniu, tego manewru nie możesz zrobić, sorewicz :D
        no to buziaczki, pa
        • saszenka2 Re: Co robic, zeby miec dzieci? 06.01.08, 19:32
          Takete, ale głupoty pleciesz. Mężczyzna w Polsce może iść na studia,
          jeśli tylko tego zechce. Nikt nie stoi mu na przeszkodzie. Ani
          prawo, ani nastawienie społeczeństwa. To jest powszechnie
          akceptowalne. Nie nasza wina, że niektórym mężczyzną nie chce się
          iść na studiach. Zresztą mają do tego prawo.
          • witold.k Re: Co robic, zeby miec dzieci? 09.01.08, 05:38
            Niektorym to sie nawet chce, ale studia = praca po studiach, a tego
            to sie juz zupelnie nie chce.


            > Takete, ale głupoty pleciesz. Mężczyzna w Polsce może iść na
            studia,
            > jeśli tylko tego zechce. Nikt nie stoi mu na przeszkodzie. Ani
            > prawo, ani nastawienie społeczeństwa. To jest powszechnie
            > akceptowalne. Nie nasza wina, że niektórym mężczyzną nie chce się
            > iść na studiach. Zresztą mają do tego prawo.
      • mr_pope Re: Co robic, zeby miec dzieci? 09.01.08, 09:52
        Z tym gorszym wykształceniem to różnie bywa. Kobiety często kończą pedagogikę,
        kulturoznawstwo, muzykologię, itd. Wykształcenie kiepskie, ale zawsze wyższe no
        i papier mają.
        • piekielnica1 Re: Co robic, zeby miec dzieci? 09.01.08, 12:52
          > Wykształcenie kiepskie, ale zawsze wyższe no
          > i papier mają.

          No i sobie niedouczony facecik usprawiedliwienie ku poprawie
          samopoczucia znalazl?
          • mr_pope Re: Co robic, zeby miec dzieci? 09.01.08, 13:34
            Niedouczony, niewykształcony, zakompleksiony i z brakiem umiejętności trzeźwej
            oceny sytuacji. Faktycznie, tylko ktoś taki jak ja mógłby umniejszać wartość
            wykształcenia muzykologicznego.
            • piekielnica1 Re: Co robic, zeby miec dzieci? 09.01.08, 21:59
              > tylko ktoś taki jak ja mógłby umniejszać wartość
              > wykształcenia muzykologicznego.

              Artysci tez be?
              • mr_pope Re: Co robic, zeby miec dzieci? 10.01.08, 08:43
                Też? A kto jeszcze poza nimi?
    • kocia_noga Re: Co robic, zeby miec dzieci? 06.01.08, 10:18
      Wśród komentarzy cos ślicznego - 'zachęcanie do podejmowania ról
      kobiecych to sianie nienawiści'.
    • mr_pope Re: Co robic, zeby miec dzieci? 09.01.08, 09:58
      "W Szwecji, Danii i we Francji, które odnotowują największy przyrost naturalny(...)"

      Szwecja, p.n 0,16%
      Francja, p.n 0,59%
      Dania, p.n 0,31%

      Maroko, p.n 1,53%
      Indie, p.n 1,61%

      Jak widać wymienione przez Środę państwa nie stosują najlepszych metod, bo są
      kraje o większym współczynniku urodzin i większym przyroście naturalnym. Albo
      więc pani Środa wykazuje niewiedzę, albo nieprecyzyjnie się wyraża. W obu
      przypadkach źle wychodzi, bo okazuje się, że metody popierane przez minister
      albo stają się niezrozumiałe, albo wcale nie przynoszą 'najlepszych' rezultatów.
      • kocia_noga Re: Co robic, zeby miec dzieci? 09.01.08, 10:38
        A jakie są te metody w Indiach i Maroku?
        • mr_pope Re: Co robic, zeby miec dzieci? 09.01.08, 12:20
          Brak antykoncepcji, brak wychowania seksualnego w szkołach, pełna swoboda dla
          rodzin i nie tylko. Jeśli dla kogoś przyrost naturalny jest celem samym w sobie
          to powyższe rozwiazania są skuteczniejsze niż europejskie.
          • piekielnica1 Re: Co robic, zeby miec dzieci? 09.01.08, 12:54
            > pełna swoboda dla
            > rodzin i nie tylko.

            A co to znaczy po ludzku?
            • mr_pope Re: Co robic, zeby miec dzieci? 09.01.08, 13:35
              Po ludzku nie potrafię. Po swojemu napisałem tak, że prościej się nie da.
    • rozczochrany_jelonek Re: Co robic, zeby miec dzieci? 09.01.08, 14:07
      rozbawiły mnie niektóre fragmenty o mężczyznach :)))

      "W Polsce jest wielu mężczyzn, ale mało partnerów"

      ciekawe na jakiej podstawie wyciąga takie wnioski, czy to jej jakieś prywatne
      przemyślenia ?
      mogłaby to rozwinąć w jakiś sposób.
      ja też mogę napisać że w Polsce jest wiele kobiet ale mało partnerek, i z moich
      obserwacji wynika że nie będzie to kłamstwem :)

      "We Włoszech, gdzie dzietność jest równie niska jak w Polsce, wprowadza się
      równościowe programy edukacyjne do przedszkoli, tak by chłopcy uczyli się prac
      domowych"

      zaiste to bardzo równościowe programy dzięki którym tylko chłopcy uczą się prac
      domowych :)))

      "Tak jakby z fizjologicznego faktu rodzenia dzieci wynikał logicznie obowiązek
      sprzątania czy opierania dorosłego mężczyzny, ojca dzieci"

      z moich obserwacji wynika że obowiązek sprzątania kobiety narzucają sobie same,
      to że mężczyzna ma inne standardy czystości i nie przeszkadza mu jeden okruszek
      na stole to nie znaczy że są to złe standardy :) a jeżeli kobiecie przeszkadza
      okruch który promieniuje i zabrudza całą kuchnie ... no cóż.

      "Przyczyną 70 proc. rozwodów są mężczyźni, którzy w okresie pierwszej
      andropauzy" szukają nowych podniet, czyli młodszych żon "

      "Ostatnio rozwodzą się również kobiety, które po latach życia pełnego poświęceń
      widzą w nim brak sensu oraz inne możliwości samorealizacji"

      szkoda że Środa stosuje inne standardy w przypadku mężczyzn i inne w przypadku
      kobiet,
      mogłaby napisać że przyczyną x % rozwodów są kobiety, którym nagle wpada do
      głowy jakiś 'widzimiś'/szukają nowych podniet,wrażeń czy czego tam jescze.
      lub mogłaby napisać że ostatnio rozwodzą się mężczyźni którzy po latach życia w
      związkach nie widzą w nim sensu i widzą inne możliwości samorealizacji.

      to jakaś nawiedzona fanatyczka :) skąd one się biorą ? ma męża ? :)
      • sir.vimes mąż 09.01.08, 14:13
        ma męża ? :)

        Twoim zdaniem to istotne ? Wpływa na wiarygodność w omawianej materii?
        • rozczochrany_jelonek Re: mąż 09.01.08, 14:30
          oczywiście że wpływa, jeżeli nie ma żadnej praktyki to jest mało wiarygodna,
          to ma czy nie ma ? :)
          • sir.vimes Re: mąż 09.01.08, 14:32
            A ty masz żonę?
            • rozczochrany_jelonek Re: mąż 09.01.08, 14:34
              tak :)
              • sir.vimes Re: mąż 09.01.08, 14:40
                :)

                A ile lat razem? Bo to może i długość małżeńskiego pożycia wpływa na
                wiarygodność wypowiedzi;) ?

                • sir.vimes Re: mąż 09.01.08, 14:42
                  No ale zaspokoję twoją ciekawość - ma męża, i dziecko ma.

                  Tylko co to ma do rzeczy? Pan Heniek spod monopolowego ma żonę a pani Miecia
                  spod budki z piwem ma męża i nie czyni ich to żadnymi ekspertami , prawda?
                  • rozczochrany_jelonek Re: mąż 09.01.08, 14:57
                    długość także ma wpływ :)

                    ma męża, i dziecko ma.
                    >

                    to dobrze bo w tym wieku powinna już mieć :)

                    > Tylko co to ma do rzeczy? Pan Heniek spod monopolowego ma żonę a pani Miecia
                    > spod budki z piwem ma męża i nie czyni ich to żadnymi ekspertami , prawda?

                    może to oni powinni pisać takie artykuły ? :)))
                    • sir.vimes Re: mąż 09.01.08, 16:57
                      Może powinni pisać na forum zamiast ciebie? - jakiejś szczególnej róznicy nikt
                      by nie dostrzegł.

                      Gdyby zaś pisali artykuły zamiast ekspertów- robiliby to od wspomnianych po
                      prostu dużo, dużo gorzej.
                      • rozczochrany_jelonek Re: mąż 13.01.08, 01:19
                        > Może powinni pisać na forum zamiast ciebie?

                        mogą pisać, nikt im przecież nie zabroni :)

                        - jakiejś szczególnej róznicy nikt
                        > by nie dostrzegł.

                        umiejętność niedostrzegania pewnych rzeczy przez innych ludzi to raczej nie mój
                        problem.

                        > Gdyby zaś pisali artykuły zamiast ekspertów- robiliby to od wspomnianych po
                        > prostu dużo, dużo gorzej

                        pewnie też znaleźliby się tacy którzy nie widzieliby różnicy.
          • pavvka Re: mąż 09.01.08, 14:41
            rozczochrany_jelonek napisał:

            > to ma czy nie ma ? :)

            Słyszałem, że ma trzech
            • kocia_noga Re: mąż 09.01.08, 16:02
              pavvka napisał:

              Słyszałem, że ma trzech

              Trzech jak jeden mąż.
            • rozczochrany_jelonek Re: mąż 09.01.08, 16:23
              musi z niej być niezła laska :)
      • piekielnica1 Re: Co robic, zeby miec dzieci? 09.01.08, 22:33
        > mogłaby napisać że przyczyną x % rozwodów są kobiety, którym nagle
        > wpada do głowy jakiś 'widzimiś'/szukają nowych podniet,wrażeń czy
        > czego tam jescze. lub mogłaby napisać że ostatnio rozwodzą się
        > mężczyźni którzy po latach życia w związkach nie widzą w nim
        > sensu i widzą inne możliwości samorealizacji.

        Ciekawe, ze podobne opinie pod artykolem wyrazila wiekszosc mezczyzn.
        A problem wyjasni ci kolega aron

        "Co robić, żeby mieć dzieci?
        aron2004 31.12.07, 06:07 Odpowiedz cytując Odpowiedz dlaczego
        towarzyszka Środa czepia się mężczyzn, którzy w czasie
        pierwszej andropauzy biorą sobie młode laski i porzucają
        dotychczasowe żony? Dlaczego wg towarzyszki Środy meżczyzna ma
        obowiązek zyć z tą samą kobietą do końca życia?
        Chyba towarzyszka Środa się Radia Maryja ostatnio nasłuchała i chce
        zabierać 40-paroletnim mężczyznom prawo do żenienia się z
        dwudziestoparolatkami.
        • rozczochrany_jelonek Re: Co robic, zeby miec dzieci? 13.01.08, 01:30
          nie mam tak dużo wolnego czasu aby przeczytać ponad setkę wpisów :)
          nie wyrażałem opinii tylko stwierdziłem fakt :)
          Środa inaczej traktuje kobiety i mężczyzn co feministce chyba nie przystoi :) a
          może na tym polega feminizm ? sam już nie wiem hmm
    • modliszka24 Re: Co robic, zeby miec dzieci? 10.01.08, 09:11
      teraz obecnie jak normalna droga nie skutkuje to tylko znależć odpowiedniego
      szamana a najlepiej księdza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka