niedzwiedzica_sousie 01.04.08, 11:00 bo juz wszystko mi się znudziło, ogórkowa, pomidorowa, cebulowa, brokułowa, rosół, grochowa, żurek i krem z zielonego groszku :((((((( nic więcej nie potrafię :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
glasscraft Re: poratujcie pomysłem na zupę 01.04.08, 11:05 Polecam bo zrobilam i naprawde pyszna fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,74714735,74714735.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: poratujcie pomysłem na zupę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 11:24 ponad 100 pomyslow obok w galerii potraw, ktorej wyszukiwarka dziala bez zarzutu btw fotoforum.gazeta.pl/k/zupy.html Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a česnekačka 01.04.08, 11:30 pyszna czeska zupka czosnkowa Składniki 4 duże ziemniaki pokrojone w kostkę 5 ząbków czosnku 1/5 łyżki smalcu 1 jajko wywar mięsny lub rosołek 2-3l sól, pieprz , kminek duży serek topiony Sposób przygotowania Na roztopiony smalec wrzucić pokrojone w kostkę ziemniaczki w chwili Kiedy się zaszklą dodać przecisniety czosnek, zalać wywarem dodać sól, pieprz i kminek pogotować, dodać serek topiony, na koniec wbić jajko i rozbełtać. Jeżeli macie czas na zabawę, proponuję zrobić troszkę inaczej: Czosnek całą główkę zawinąć w folie aluminiową i wsadzić na jakieś 30 min do piekarnika, potem wyciągnąć, będzie mięciutki , zdjąć. Tylko górę folie i miękki czosnek wycisnąć do wywaru - pyyychaaa Odpowiedz Link Zgłoś
pani.serwusowa Re: poratujcie pomysłem na zupę 01.04.08, 16:10 O tak! Ta zupa z papryk i mascarpone to istna poezja :) Za kilka dni chyba znowu ja ugotuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
deanke Re: poratujcie pomysłem na zupę 03.04.08, 11:54 oczywiscie przepis jest wyzej. nie wiem jak moglam nie zauwazyc;) Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a zupa z czerwonej fasoli 01.04.08, 11:35 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,77706868.html Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: poratujcie pomysłem na zupę 01.04.08, 11:43 kapuśniak? grzybowa - można jeszcze nabyć prawdziwe suszone. Jak nie, to może z pieczarek? Fasolowa z masłem..(bezmięsna wersja) SZCZAWIOWA! taka wiosenna.... co prawda jeszcze na świeży szczaw nie pora, ale taki ze słoika można dostać... Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: poratujcie pomysłem na zupę 01.04.08, 11:48 Jeżeli potrzebujesz przepisu na którąś z wymienionych przeze mnie - daj znać, wklepię później, bo w tej chwili tracę dostęp do netu na kilka godzin... :(( Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: poratujcie pomysłem na zupę 02.04.08, 13:19 na szczawiową poproszę przepis! Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: poratujcie pomysłem na zupę 02.04.08, 13:45 ja lubie zupy na wywarze bezmięsnym. gotuje wywar z warzyw (marchewa, pietruszka, kawałek selera,por, sól) aż warzywa zmiekną. biore słoiczek przecieru szczawiowego i wlawam do zupy. Gotuję kilka minutdoprawiam wg smaku, pieprz, cukier etc). Czasami dolewam śmietany. Czasami { o zggrozo :)} robię zaklepkę ze smietany i łyzki mąki.... Wszystko zależy od humoru... co do szczawiu - jak jest pulpa, nic nie robię. Jak są większe kawałki - można zmiksować. Ze szczawiem kupnym - trzeba byc ostrożnym. Czasami zdarza sie zapiaszczony. Podaję z jajem na twardo. A co! Niektórzy serwują zupę szczawiową z ziemniakimi. Ja tam wolę jajo. Jeżeli decydujesz sie na wersje z ziemniakami, to kawałki ziemniaków można ugotować w wywarze warzywnym. Przed dodaniem szczawiu (w kwaśnym ziemniaki sie niedogotowywują). Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: poratujcie pomysłem na zupę 03.04.08, 11:48 niedzwiedzica_sousie napisała: > na szczawiową poproszę przepis! na 2 litry w ogrodku nie mam czasu, jest szczaw pare zeberek z warzywami,przyprawami,ugotowac,odcedzic dodac szczaw pokrojony(ilosc zalezy od smaku ja nie waze na oko) podlac kawasna smietane z 1 lyzka maki raz zagotowac i gotowa,na nia pokrojone na drobno ugotowane jajeczka nam smakuje dlatego zamrazam sam szczaw i mam cala zime no i znowu zly polski przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
poughkeepsie to kup sobie 01.04.08, 11:53 książeczkę Zupy Carole Clemets z serii z kuchennej półeczki. Masa bardzo fajnych i prostych przepisów, a kosztuje z 15zł :) Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: to kup sobie 01.04.08, 13:47 usiłuję skpiowac coś niecoś z Galerii Na razie mi się nie udaje. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: poratujcie pomysłem na zupę 01.04.08, 13:59 udało się Pikantna pomidorowa z soczewicą fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,65666173,65666173.html?f=777&w=65666173&a=65666173 ziołowa z jajkiem fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,65094892,65094892.html?f=777&w=65094892&a=65094892 tajska fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,64533998,64533998.html?f=777&w=64533998&a=64533998 zimna pomidorowa fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,64045003,64045003.html?f=777&w=64045003&a=64045003 brokułowi serowa fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,62605620,62605620.html?f=777&w=62605620&a=62605620 ostro kwaśna fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,56174844,56174844.html? f=777&w=56174844&a=56174844 serowo bazyliowo czosnkowa fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,51457788,51457788,0,2.html?v=2 marchwiowo imbirowa fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,53207302,53207302.html?f=777&w=53207302&a=53207302 z żółtych cukinii by Ptasia fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,45200200,45200200.html cukiniowa fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,35102827,35102827.html?f=777&w=35102827&a=35102827 itp. Reszta na GP musztardowa bazyliowa cytrynowa ... Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: poratujcie pomysłem na zupę 03.04.08, 11:56 marghe_72 wiesz ja znam i kazdy inny tez gdzie co znajde ale tu czodzi o cos prywatnego podanie stron jest beznadziejne i ratunek dla piszacego i nie pisz nic zlego za zly polski Odpowiedz Link Zgłoś
kaskahh Re: poratujcie pomysłem na zupę 01.04.08, 13:59 ja dzis robie...Spitzkohl wlasnie szukalam odpowiednika polskiego, ale wszedzie pisza o szpiczastej mlodej zielonej kapuscie wiec taka jarzynowka z kapusta Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Spitzkohl = parzybroda?? 02.04.08, 15:03 cos mi si.,e kojarzy że Spitzkohl to rodzaj kapusty.... tak wygląda: de.wikipedia.org/wiki/Filderkraut A parzybroda to rodzaj zupy: poznańska wersja kapuśniaku ze słodkiej (tzn nie kiszonej) kapusty. Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kaskahh Re: Spitzkohl = parzybroda?? 02.04.08, 17:14 dokladnie to ta sama niech sie nazywa jak chce, smaczna byla Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Spitzkohl = parzybroda?? 03.04.08, 12:21 niestety ten rodzaj kapusty jest nowszy i jego kutywacja jest najbardziej znana(region zapomnialam) w jednym regionie zachodnich niemiec jest troche slabsza jak normalna kapusta ale wyglada ciekawie bo cos nowego Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Biorąc pod uwagę, że została wpisana na listę 03.04.08, 14:51 produktów regionalnych na Śląsku to ona taka poznańska jak ja Marsjanin. wiadomosci.wp.pl/kat,1515,wid,9311447,wiadomosc.html?ticaid=15a56 Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: poratujcie pomysłem na zupę 03.04.08, 12:14 niedzwiedzica_sousie napisała: > parzybroda znam z dziecinstwa to byla zupa na wolowienie z kapusta,marchewka,ziemniaczkiem,pora,selerem groszkiem,fasolka i inne dokladnie nie znam to prawie 50 lat temu i tak robie teraz cos wspanialego Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: poratujcie pomysłem na zupę 03.04.08, 14:44 taa o której piszesz raczej sie nazywa ukraińska;D Odpowiedz Link Zgłoś
keltoi jeśli lubisz zupy rybne, ale takie ostrzejsze... 01.04.08, 14:01 ... to polecam zupę rybaka (rybacką, halaszle) - jedna z moich ukochanych... Ja mam swój przepis (jeśli chcesz), ale z tego co pamiętam kilka różnych widziałam w sieci. Zupa jest rozgrzewająca, aromatyczna i można ją spokojnie odgrzewać. Odpowiedz Link Zgłoś
pani.serwusowa Re: poratujcie pomysłem na zupę 01.04.08, 16:12 Z groszku, ale nie krem :) Pyszna, prosta zupa: fotoforum.gazeta.pl/3,0,1133494,2,2.html Odpowiedz Link Zgłoś
sabrossa ja tą własnie dzisiaj robię i już wiem, że 02.04.08, 13:46 będzie super :). Tylko tak się zastanawiam, czy dodatek makaronu uczyni z tej zupy sycący posiłek :) Odpowiedz Link Zgłoś
pani.serwusowa Re: ja tą własnie dzisiaj robię i już wiem, że 02.04.08, 16:35 To do mnie, Sabrosso? Jesli tak, to jak dla mnie z grzankami jest wystarczajaco sycaca. Wiem, ze na zdjeciu tylko 3, ale reszte dodawalam stopniowo, aby byly chrupiace, a nie paciajowate ;) Makaron jakos mi nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
sabrossa już gotowa - masz rację, makaron jakoś 02.04.08, 16:40 nie bardzo.. zrobię grzanki. A zupa szybka (wywar wczoraj gotowałam) i naprawdę, wyśmienita Odpowiedz Link Zgłoś
pani.serwusowa Re: już gotowa - masz rację, makaron jakoś 03.04.08, 16:25 Ciesze sie, ze smakowala :) Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: poratujcie pomysłem na zupę 02.04.08, 13:28 Za jakiś czas będziesz miała na poczcie gazetowej. Odpowiedz Link Zgłoś
sabrossa Re: poratujcie pomysłem na zupę 02.04.08, 16:31 polecam szpinakową: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,75879034,75879034.html?f=777&w=75879034&a=75879034 Odpowiedz Link Zgłoś
keltoi Halaszle czyli zupa rybacka 02.04.08, 22:56 Niestety, nie mam tych fajnych znaczków węgierskich, więc nie ma oryginalnej pisowni ;) Zupa leci tak: Dane: 2 kilo ryb (specyfikacja w wykonaniu) 3 papryki 4 cebule 2-4 pomidory (zależy od wielkości) 2-3 ząbki czosnku (zależy jak lubisz) 2 łyżki słodkiej papryki w proszku 1 papryka ostra (może nawet być piri-piri, w oryginale była chyba czuszka) sól/pieprz Wykonanie: Jakieś dwa kilo (wiadomo - bardziej esencjonalna - więcej, ale dwa kilo na dane proporcje jest ok ;) ) ulubionych ryb słodkowodnych już w filetach (ja lubię na karpiach i okoniach ze szczupakiem jako głównymi dużymi kawałkami) walimy do gara. Na to posiekane w drobną kostkę cebule i papryki, pocięte pomidory, drobno posiekany czosnek, ostrą paprykę, zalać wszystko wodą tak, żeby przykryła z lekkim naddatkiem - zagotować. Wtedy dosypać paprykę w proszku i zmniejszyć temperaturę tak, żeby sobie tylko zupka bulbała. ;) I tak sobie bulbać ma przez godzinę (sprawdzaj kawałki ryby, czy wszystkie dobre, uzupełniaj odrobiną wody, jakby zdecydowanie ubywało). Dopraw do smaku solą i pieprzem. Voila! I to jest wersja ortodoksyjna... Ale! W moim domu robi się też wersję alternatywną: dodajemy połowę więcej papryki i pomidorów, zatrzymujemy się na zagotowaniu. Zmiejszamy ogień, bulbamy godzinę, aż wszystko zmięknie. Wyjmujemy część rybek, lekko miksujemy blenderem, wrzucamy ryby spowrotem. Na patelni szklimy na smalcu (ortodoksyjnie - wytopionej wędzonej słoninie, ale może być olej) cebulę - na tą ilość jedną dużą, zdejmujemy ze źródła ciepła, czekamy, aż przestanie się smażyć. Rozprowadzamy dokładnie w tłuszczu dużo słodkiej papryki, tylko rozgrzewamy. To wrzucamy do zupy, mieszamy dokładnie, doprawiamy. W ten sposób zupa jest trochę bardziej kremowa, a wciąż zdecydowanie węgierska i fantastyczna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bobralus Re: Halaszle czyli zupa rybacka 02.04.08, 23:25 brzmi pysznie:) mam juz plan na sobotni obiad. dzieki:) Odpowiedz Link Zgłoś
keltoi ^_^ 03.04.08, 12:15 bobralus napisała: > brzmi pysznie:) mam juz plan na sobotni obiad. dzieki:) Mam nadzieję, że obiad będzie smakował. Acha, zupa w wersji alternatywnej jest dosyć "zapychająca", my do niej nie robimy żadnego drugiego dania. Co najwyżej pędzlujemy cały kociołek, co tam.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś