lu221
01.04.08, 09:51
Witam wszystkich i bardzo pięknie proszę o poradę.
Mam krzywy kręgosłup (w odcinku szyjnym), który ostatnio doprowadza mnie do szaleństwa.
Całe dnie praktycznie spędzam przed komputerem i choć staram się siedzieć w poprawnej pozycji, po paru godzinach zaczyna się ból.
Staram się przez cały dzień (co jakiś czas oczywiście) porozciągać mięśnie karku, jednak niezbyt to pomaga.
W weekendy pracuję dodatkowo fizycznie za pięciu chłopa, przy czym ze 4 godziny tego czasu to wożenie bardzo ciężkich taczek, przy których czuję, jakby ktoś kuł mnie szpilą w kręgosłup.
Jeśli po pracy zostanie chwila czasu, wsiadam na konia i po 15 minutach jazdy zapominam, że cokolwiek mnie bolało. Tyle jednak, że czasu zwykle nie wystarcza.
Czy znacie może jakieś ćwiczenia, które mogłabym sobie sama wykonywać codziennie, które pomogły mi przetrwać te okresy bólu?
Skłaniam się powoli ku temu, żeby ten kręgosłup sobie wyciąć i wstawić tytanowy ;) ale do tego daleka droga :)