Dodaj do ulubionych

Kręgosłup - jak mu ulżyć?

01.04.08, 09:51
Witam wszystkich i bardzo pięknie proszę o poradę.

Mam krzywy kręgosłup (w odcinku szyjnym), który ostatnio doprowadza mnie do szaleństwa.
Całe dnie praktycznie spędzam przed komputerem i choć staram się siedzieć w poprawnej pozycji, po paru godzinach zaczyna się ból.
Staram się przez cały dzień (co jakiś czas oczywiście) porozciągać mięśnie karku, jednak niezbyt to pomaga.

W weekendy pracuję dodatkowo fizycznie za pięciu chłopa, przy czym ze 4 godziny tego czasu to wożenie bardzo ciężkich taczek, przy których czuję, jakby ktoś kuł mnie szpilą w kręgosłup.
Jeśli po pracy zostanie chwila czasu, wsiadam na konia i po 15 minutach jazdy zapominam, że cokolwiek mnie bolało. Tyle jednak, że czasu zwykle nie wystarcza.

Czy znacie może jakieś ćwiczenia, które mogłabym sobie sama wykonywać codziennie, które pomogły mi przetrwać te okresy bólu?
Skłaniam się powoli ku temu, żeby ten kręgosłup sobie wyciąć i wstawić tytanowy ;) ale do tego daleka droga :)
Obserwuj wątek
    • klacid0 Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 01.04.08, 10:08
      Kołyska... siadasz po turecku łapiesz sie za kostki u nóg
      i bujasz sie do tyłu, podobno masuje cały kręgosłup
      • lu221 Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 01.04.08, 10:09
        Będę próbować. Nie znałam tego sposobu. Dzięki.
      • zdrowy.jak.ryba Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 01.04.08, 11:56
        zgadza się, to pomaga, ale bez ćwiczenia mięśni to niewiele da. Kręgosłup i tak będzie przeciążany.

        Ja mam skrzywienie odcinka lędźwiowego (co prawda lekkie). Chirurg mi zalecał jazdę konno i basen. Na pierwsze nie za bardzo mogę sobie pozwolić (czas,konie się mnie boją :), musialbym się nauczyć no i chyba cena) natomiast drugie jest zbawienne. Jak sobie ostro dam w kość na basenie to następnego dnia czuję każdy mięsień wzdłuż kręgosłupa, ale to jest pozytywne uczucie(mam wrażenie siły i prężności, jakbym mógł sobie tonę wrzucić na barki i biegać z tym po schodach :)

        btw czasami warto przejść się do jakiegoś chirurga od kręgosłupów :). Mi w krytycznej sytuacji pomógł uśmieżyć ból (założył jakby nelsona na szyję, kazał zrobić wdech, wydech i sruuuu wzdłuż całego kręgosłupa przeszedl chrupot kości. Ból przeszedł jak ręką odjąć.).
        • lu221 Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 01.04.08, 18:37
          Ja wiem, że basen to ratunek na całe zło, które siedzi w kręgosłupie :)
          Jednak gdybym chciała zacząć jeszcze chodzić na basen, to moja doba musiałaby
          trwać przynajmniej 27 godzin :)
          Ale fakt faktem - w liceum, kiedy chodziłam codziennie na basen i prawie
          codziennie miałam czas na jazdę konną - problemów z kręgosłupem nie miałam
          żadnych. Ech, żeby tylko czasu coś wykraść dla siebie.

          pozdrowienia
          • kradam Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 01.04.08, 20:23
            Po pierwsze to najpierw trzeba mieć diagnozę, to że kręgosłup jest krzywy to
            mało prawdopodobna przyczyna.
            Ćwiczenia są bardzo skutecznym środkiem na mniej lub bardziej tymczasowe
            zniesienie bólu, ale od ich nauki są fizjoterapeuci, a nie ktoś z forum bądź
            nieco śmieszna ulotka sprzed 20 lat.
            Nie da rady nauczyć się efektywnie wykonywać ćwiczeń korespondencyjnie.
            Sama nauka poprawnego siedzenia przy kompie to już małe wyzwanie.
            • d.o.s.i.a Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 01.04.08, 22:38
              > zniesienie bólu, ale od ich nauki są fizjoterapeuci, a nie ktoś z forum bądź
              nieco śmieszna ulotka sprzed 20 lat.

              :) Drogi kradamie. Jezeli smiejesz sie z mojej ulotki sprzed 20 lat, to moze
              powinienes wiedziec, ze Hans Kraus to ojciec fizjoterapii/rehabilitacji - jako
              pierwszy lekarz odkryl zaleznosc miedzy cwiczeniami fizycznymi, a
              rekonwalescencja np. po zlamaniach. Swego czasu byl guru od leczenia schorzen
              kregoslupa (leczyl miedzy innymi Kennediego). Jak sie smiejesz, to przynajmniej
              wiedz z czego.
              • jola_ep Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 01.04.08, 22:51
                > Jezeli smiejesz sie z mojej ulotki sprzed 20 lat, to moze
                > powinienes wiedziec, ze Hans Kraus to ojciec fizjoterapii/rehabilitacji - jako
                > pierwszy lekarz odkryl zaleznosc miedzy cwiczeniami fizycznymi, a
                > rekonwalescencja np. po zlamaniach.

                Uważasz, że przez te 20 lat fizjoterapia nie posunęła się do przodu?
                Serio?
                Całkowicie się z Kradamem zgadzam.

                Pozdrawiam
                Jola
                • d.o.s.i.a Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 01:17
                  Alez ja nie mowie, ze sie nie posunela. Ale tez nie o fizjoterapii jest ten watek.

                  Watek jest o tym jakie cwiczenia mozna wykonywac, aby zmniejszyc bol i wzmocnic
                  kregoslup. Samemu. A to sa podstawy, ktore byly, sa i zawsze beda te same -
                  chyba nikt nie watpi w to jak wazna jest postawa, prawda? A wiedzieli o tym
                  pewnie juz starozytni.

                  Wbrew pozorom dbanie o kregoslup to nie rocket science, ani magia, tylko
                  najzwyklejsze, najprostsze zasady i cwiczenia. Truizm. A ludzie zazwyczaj
                  szukaja jakichs cudownych srodkow nie zdajac sobie sprawy, ze najprostsze
                  rozwiazania sa wystarczajace. I nie ma znaczenia, ze maja one 20 lat. Na
                  marginesie cwiczenia te maja znaaaacznie wiecej niz 20 lat.

                  Wiekszosc patologiczncy zmiany w kregoslupie bierze sie z niewlasciwego aparatu
                  miesniowego. Kolejny truizm, ale tak wlasnie jest.
                  • jola_ep Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 11:43
                    Fizjoterapią interesuję się od niedawna. Jedną z pierwszych rzeczy jest to, że
                    jak boli kręgosłup, to trudno doradzać ćwiczenia przez Internet.

                    > Wbrew pozorom dbanie o kregoslup to nie rocket science, ani magia, tylko
                    > najzwyklejsze, najprostsze zasady i cwiczenia.

                    Oczywiście, ćwiczenia jako zapobieganie, podstawowe zasady.
                    Ale:
                    Weźmy ćw. nr 15 level 3. Moja córa ma je m.in. zalecone. Jak przyznałam się
                    rehabilitantce mojej córy, że je robimy rodzinnie (coby dziecko nie było
                    osamotnione ;) ), to niemal się przeraziła. Ponieważ jednak kręgosłup mnie nie
                    boli (choć mam niewielką skoliozę), więc ostatecznie mi _pozwoliła_ , ale tylko
                    i wyłącznie pod warunkiem, że zaraz potem będę robić przeprosty (zresztą córa
                    też je robi).

                    >najprostsze
                    > rozwiazania sa wystarczajace. I nie ma znaczenia, ze maja one 20 lat.

                    Mają. 20 lat temu na przykład uważano, że najważniejsze w utrzymaniu postawy są
                    mięśnie brzucha i grzbietu:prostownik
                    grzbietu, prosty i skośne brzucha. A teraz odkryto, że to nie tak do końca.
                    Ważniejsze są mięśnie głębokie, lokalne, przyczepione do kręgów:wielodzielny,
                    poprzeczny brzucha, mięśnie dna miednicy i przepony.

                    Być może dlatego niepozorne formy taijiquan tak dobrze wpływają na kręgosłup -
                    choć jedną z pierwszych rzeczy których się uczy, jest rozluźnienie.

                    > Wiekszosc patologiczncy zmiany w kregoslupie bierze sie z niewlasciwego aparatu
                    > miesniowego.

                    No zgoda, ale naprawdę sądzisz, że te ćwiczenia pomogą to naprawić?
                    Poza tym istnieje zasada słabego ogniwa. Dobry fizjoterapeuta powinien pomóc go
                    odkryć. Może nim być np. nieprawidłowe ustawienie miednicy, wtedy problemy mogą
                    się ujawniać bólami kręgosłupa.
                    Albo zamiast wzmacniać należy rozciągnąć (zrelaksować, "zenergizować").

                    Pozdrawiam
                    Jola
                    • d.o.s.i.a Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 12:46
                      Nigdzie w tym watku nie postawilam diagnozy zalozycielce watku,
                      nigdzie nie napisalam, ze ma nie chodzic do fizjoterapeuty, ani
                      lekarza. Temat watku byl prosty jak drut - prosze polecic mi
                      cwiczenia, ktore moge wykonywac sama w domu, aby ULZYC kregoslupowi.
                      Nie "wyprostowac", nie "wyleczyc", ale ULZYC. Koniec kropka.

                      Nie sile sie ani na analize, ani na przedstawienie kompleksowego
                      leczenia. Podrzucilam jedynie gotowca - zestaw cwiczen, prosciutkich
                      i nieszkodliwych dla normalnego, nieschorowanego, czlowieka. I tyle.
                      Ot, cala filozofia.

                      Nie widze powodu udowadniania mi, ze jestem zapozniona, nie wierze
                      wspolczesnej medycynie i cos tam forsuje. Bo nigdzie czegos takiego
                      nie napisalam.

                      Zestaw cwiczen, ktory podalam jest tak prosty i banalny (dla
                      niektorych pewnie zbyt banalny), ze nie ma szansy, aby czlowiek
                      zrobil sobie krzywde wykonujac te cwiczenia. Rownie dobrze mozesz
                      sie oburzac, ze ktos komus poleca basen (dla mnie akurat zabojczy na
                      napiecie miesniowe w okolicach szyi/karku). To oczywiste, ze kazdy
                      ma inne potrzeby i ja na ten przyklad wiem czego mi nie wolno
                      wykonywac, a co powinnam (relaksacja), ale kilka prostych cwiczen
                      nikomu nie zaszkodzi jako dorazna, domowa pomoc.
                      • jola_ep Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 17:36
                        > Temat watku byl prosty jak drut - prosze polecic mi
                        > cwiczenia, ktore moge wykonywac sama w domu, aby ULZYC kregoslupowi.

                        Różni ludzie czytają. Nie masz możliwości sprawdzić, kto się weźmie za wykonywanie tych ćwiczeń, może nawet nie czytając do końca ostrzeżeń (które są na podanej stronie) - bo są po angielsku.

                        > Nie "wyprostowac", nie "wyleczyc", ale ULZYC.

                        A bierzesz pod uwagę, to że mogą ZASZKODZIĆ?
                        Co najmniej jedno z tych ćwiczeń może. W dodatku można je wykonywać w sposób nieprawidłowy, tak, że będzie jeszcze bardziej szkodliwe. A sensu nie ma, bo obecnie wiadomo, że mięśnie brzucha, które są w tym ćwiczeniu wzmacniane nie biorą udziału w podtrzymywaniu kręgosłupa. Podobnie jak parę innych ćwiczeń. Więc po co marnować na nie cenny czas?

                        > i nieszkodliwych dla normalnego, nieschorowanego, czlowieka.

                        Jeśli ktoś narzeka na ból kręgosłupa i dodatkowo ma skoliozę, to chyba raczej wymagana jest ostrożność.

                        > Rownie dobrze mozesz
                        > sie oburzac, ze ktos komus poleca basen (dla mnie akurat zabojczy na
                        > napiecie miesniowe w okolicach szyi/karku).

                        Akurat muszę się z Tobą zgodzić :) Osobiście nie uważam basenu za złoty środek, pomagający na każdy ból kręgosłupa. W dodatku dobrze pływać trzeba umieć :)

                        Pozdrawiam
                        Jola
                        • d.o.s.i.a Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 17:55
                          > Różni ludzie czytają. Nie masz możliwości sprawdzić, kto się
                          weźmie za wykonywa nie tych ćwiczeń, może nawet nie czytając do
                          końca ostrzeżeń (które są na podanej stronie) - bo są po angielsku.

                          To moze w ogole zamknac to forum? Po co kusic los...

                          > A bierzesz pod uwagę, to że mogą ZASZKODZIĆ?

                          Gdyby zaszkodzily, to ta klinika leczenia bolu nie wyplacilaby sie
                          do konca zycia wlascicieli... Poza tym wpisz do googla "cwiczenia na
                          kregoslup" i zobacz ile cwiczen mozna znalezc. Wszystkie szkodza
                          tak? Kurcze, moze trzeba by bylo pozamykac te strony, bo ludzie
                          sobie krzywde zrobia? Nie przesadzajmy. Trzeba by bylo chyba robiac
                          te cwiczenia wpasc pod samochod, zeby zaszkodzily.

                          > Co najmniej jedno z tych ćwiczeń może. W dodatku można je
                          wykonywać w sposób nieprawidłowy, tak, że będzie jeszcze bardziej
                          szkodliwe.

                          Moze, ale nie musi. Tak jak wszystko. Nawet przegotowana marchewka.
                          A co do nieprawidlowosci wykonywania tych prostych cwiczen to ja
                          sobie naprawde nie wyobrazam co trzeba by bylo zrobic, zeby sobie
                          zaszkodzic. Bardziej pewnie zaszkodzi gra w kosza...

                          > A sensu nie ma, bo obecnie wiadomo, że mięśnie brzucha, które są w
                          tym ćwiczeniu wzmacniane nie biorą udziału w podtrzymywaniu
                          kręgosłupa. Podobnie jak parę innych ćwiczeń. Więc po co marnować na
                          nie cenny czas?

                          Nie, no tu mnie zabilas...
                          • jola_ep Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 18:40
                            > To moze w ogole zamknac to forum? Po co kusic los...

                            A po co zamykać? Ja osobiście masę rzeczy się dowiedziałam. Także zakresie rehabilitacji. Sama tu pisałam kiedyś, gdy odkryłam u mojego syna skoliozę. Gdyby nie wiedza z Internetu, to jest całkiem prawdopodobne, że moja córa musiałaby teraz nosić gorset (opinia lekarza, u którego byłam niedawno) :/ - bo dawna rehabilitacja nic nie dawała.

                            Forum ma zaś to do siebie, że jeśli ktoś napisze, że A jest dobre, to inny może stwierdzić, że A jest nic nie warte, zdecydownie lepsze jest B.

                            > Gdyby zaszkodzily,

                            To jedno ćwiczenie, które podałam jest szkodliwe dla kręgosłupa, szczególnie gdy jest wykonywane nieprawidłowe. Nawet mój 8-latek to wie :)
                            Co może być nieprawidłowe? Np. można przy tego rodzaju brzuszkach "ciągnąć" głową, powodując duży nacisk na kręgi szyjne, nie posłuży więc ono osobom z problemami w odcinku szyjnym. Podobnie z odcinkiem lędźwiowym - nacisk na kręgosłup. Lepiej, gdy kręgosłup znajduje się w neutralnej pozycji - czyli robimy brzuszki, bez odrywania tułowia.

                            A czytałaś wszystkie zastrzeżenia na tej stronie? Także to, że należy wykonywanie tych ćwiczeń skonsultować? "Before you start the test or performing the exercises inform your physician in case he or she does not want you to do these activities."
                            A na końcu to:" IF YOU AGREE TO THE INFORMATION ABOVE THEN PLEASE CLICK ON THE LINKS BELOW FOR THE EXERCISES CREATED BY DR. KRAUS AND MODIFIED BY DR. MARCUS"
                            Obwarowali się na wypadek komplikacji.

                            > zobacz ile cwiczen mozna znalezc.

                            Bo taki jest Internet. Jeden wielki śmietnik ;) Taki jego urok.
                            Interesuję się skoliozami i wiem, że są strony, z których absolutnie nie warto, ani nawet nie wolno korzystać ... dla dobra dziecka.

                            > > A sensu nie ma, bo obecnie wiadomo, że mięśnie brzucha, które są w
                            > tym ćwiczeniu wzmacniane nie biorą udziału w podtrzymywaniu
                            > kręgosłupa. Podobnie jak parę innych ćwiczeń. Więc po co marnować na
                            > nie cenny czas?
                            >
                            > Nie, no tu mnie zabilas...

                            Nie, no nie wiedziałaś, że mięśnie globalne kierują ruchem, ale stabilizują kręgosłup mięśnie lokalne? ;)

                            Pozdrawiam
                            Jola
    • d.o.s.i.a Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 01.04.08, 15:18
      Cwiczenia K-W:

      www.nmpi.com/exercises.htm
      • lu221 Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 01.04.08, 18:34
        Bardzo dziekuje. Przeczytałam wszystko dokładnie i będę już od dziś stosować.
        pozdrowienia
    • devinjammer Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 01.04.08, 21:22
      Basen. Spróbuj pomimo wszystko wygospodarować czas na 2 sesje w tygodniu- może
      uchronić Cię to przed kalectwem.
    • dorka556 Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 07:58
      Wszystko zależy od tego w jakim stanie jest Twój kręgosłup. Ortopeda
      w klinice po obejrzeniu moich zdjęć i RM kr.szyjnego
      powiedział "żadnej gimnastyki, można sobie tylko zaszkodzić".
      Zalecił kołnierz, ćwiczenia izometryczne, ew.MacKenziego. Do
      specjalisty od MacKenziego nie mam dostępu, ale pomagają mi ćw.
      izometryczne. Polecam.
    • lu221 Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 08:20
      Ależ się dyskusja rozszalała :)

      d.o.s.i.a. przesłała mi bardzo fajnego linka.
      I to naprawdę nie jest tak, że będę się leczyć sama, ale muszę sobie jakoś pomóc
      i bardziej o moje plecy zadbać :)

      kradam - mój kręgosłup jest krzywy i to już dawno zostało zdiagnozowane. Tyle,
      że wcześniej nie sprawiał kłopotów. Zaczęło się, kiedy przestałam nagminnie
      uprawiać wszelkie możliwe sporty półtora roku temu, a teraz po prostu się nasiliło.

      Z lekarzem będę się widzieć, bo raz na pół roku jeżdżę do kliniki na Śląsku z
      kolanem. Do tego czasu jednak muszę się ratować sama.

      madziaczopur - jeśli zgadzasz się na masaż za dobry obiad i dobre słowo - bardzo
      chętnie ;)
      • d.o.s.i.a Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 09:47
        > kradam - mój kręgosłup jest krzywy i to już dawno zostało zdiagnozowane. Tyle,
        > że wcześniej nie sprawiał kłopotów. Zaczęło się, kiedy przestałam nagminnie
        > uprawiać wszelkie możliwe sporty półtora roku temu, a teraz po prostu się nasil
        > iło.

        Dlatego dopoki nie wzmocnisz na nowo tych miesni to zaden lekarz nie pomoze :) I
        od tego trzeba wszelkie zabiegi (masaze, fizjoterapia) zaczac.
        • lu221 Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 10:30
          Ano właśnie! :)
        • jola_ep Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 11:18
          > Dlatego dopoki nie wzmocnisz na nowo tych miesni to zaden lekarz nie pomoze :)
          > I
          > od tego trzeba wszelkie zabiegi (masaze, fizjoterapia) zaczac.

          Każdego fizjoterapeutę, który zacząłby od wzmacniania mięśni, omijałabym dużym
          łukiem - szkoda czasu i pieniędzy.

          Pozdrawiam
          Jola
          • d.o.s.i.a Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 12:52
            > Każdego fizjoterapeutę, który zacząłby od wzmacniania mięśni,
            omijałabym dużym łukiem - szkoda czasu i pieniędzy.

            Wady postawy biora sie z oslabionego aparatu miesniowego. Bez
            wzgledu na to, czy cos trzeba zrelaksowac i "naergetyzowac" jak to
            ladnie okreslasz, at the end of the day i tak dochodzimy do tego, ze
            miesnie musza byc SILNE, zeby kregoslup trzymac.
            Wzmacnianie miesni nie oznacza wyciskania sztangi na silowni, a
            delikatne ich stymulowanie (rozluznianie i zmuszanie do pracy)
            prostymi cwiczeniami. Nie demonizuj, bo zaraz okaze sie, ze w ogole
            czlowiek nie powinien sie ruszac, bo mu to szkodzi. A najlepiej jak
            lezy i sie relaksuje.
            Nota bene - zapytaj kogokolwiek, kto profesjonalnie zajmuje sie
            wspinaczka skalkowa, czy ma problemy z kregoslupem...
            • kradam Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 14:35
              > Wzmacnianie miesni nie oznacza wyciskania sztangi na silowni, a
              > delikatne ich stymulowanie (rozluznianie i zmuszanie do pracy)
              Rozumiem, ale idąc tym tropem możemy zaraz dojść do wniosku, że basen oznacza
              nie pływanie a jego podawanie :-).
              Bo z polecaniem basenu (w formie pływania) już bym uważał :-)
              Ta ulotka rzeczywiście jest mało szkodliwa i pomocna ... mniej więcej tyle co
              spacer w jakimś miłym otoczeniu.
              • d.o.s.i.a Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 16:29
                > Ta ulotka rzeczywiście jest mało szkodliwa i pomocna ... mniej
                więcej tyle co spacer w jakimś miłym otoczeniu.

                No i wlasnie tu sie mylisz. Te cwiczenia, choc bardzo proste, bardzo
                pomagaja na bole kregoslupa. Za proste dla Ciebie, he...?
                Gdy jako dziecko chodzilam na rehabilitacje robilam dokladnie te
                same cwiczenia, plus moze pare innych. Wiec nie krytykuj, bo nie
                wiem co proponujesz w zamian, kwiat lotosu na glowie?

                Nota bene, najlepsze dla dolnej czesci kregoslupa sa szybkie (a
                nawet bardzo szybkie) spacery. I nie jest to nawet moja opinia,
                tylko mojego fizjoterapeuty :D Ale to tez pewnie dla Ciebie za
                proste???
                • jola_ep Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 18:14
                  > Gdy jako dziecko chodzilam na rehabilitacje robilam dokladnie te
                  > same cwiczenia, plus moze pare innych.

                  O właśnie :) I to jest moje główne zastrzeżenie.
                  Jako dziecko chodziłam na rehabilitację (skolioza) i robiłam dokładnie te same ćwiczenia, plus parę innych.

                  Niedawno zaczęłam trenować taijiquan. Akurat szkoła mało "bojowa" (bo to sztuka walki), ale za to instruktor dobry :)
                  Tam "otworzyły mi się oczy". Nauczyłam się odczytywać sygnały ze swojego organizmu. Wiem, jak drobne niuansy ustawienia miednicy wpływają na naszą postawę. Jak odczuć w stopach to, czy nie przeciążamy nieptrzebnie kolan. Jak ustawienie łokcia może wpłynąć na napięcie w barku itd. itp. Ważna jest ekonomika i fizjologia ruchu. Równowaga, koordynacja, oddech. Wystarczy kilkanaście minut dobrze wykonanej formy, aby mój kręgosłup czuł się jak po masażu :) A dobrze wykonywać nadal się uczę i pewnie jeszcze będę długo :D

                  Jak okazało się, że moje dzieciaki odziedziczyły po mnie skoliozę i w poradni zaproponowano mi ćwiczenia podobne do tych, które ja ćwiczyłam - to zaczęłam się zastnawiać jakim cudem stara chińska sztuka walki ma ćwiczenia lepiej stabilizujące moją postawę niż nasza europejska rehabilitacja? Rozejrzałam się i okazało się, że fizjoterapia ma dużo, dużo więcej do zaoferowania :)

                  Dość dobre artykuły:
                  youngtherapist.pl/mat_pacjenci/bole_krzyza_postepowanie.pdf
                  youngtherapist.pl/mat_pacjenci/3.doc
                  > Nota bene, najlepsze dla dolnej czesci kregoslupa sa szybkie (a
                  > nawet bardzo szybkie) spacery.

                  Dobre, ale czy zaraz najlepsze? :)

                  Pozdrawiam
                  Jola
                  • d.o.s.i.a Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 18:33
                    Oczywiscie, ze musze sie z Toba zgodzic - na kregoslup najlepsze sa
                    cwiczenia, w ktorych pracuje sie nad balansem ciala i miesniami
                    glebokimi - joga, tai-chi, wspinaczka skalkowa (!).
                    Ale znow wracamy do poczatku - autorka poprosila o jakies propozycje
                    cwiczen, no to jej podeslalam. W dalszym ciagu upieram sie, ze nie
                    zrobi sobie nimi krzywdy, a przy jej ograniczonych zapasach czasu
                    wolnego, moga jej naprawde pomoc. Nie pisalam nigdzie, ze to jedyna
                    sluszna metoda.

                    Troszke wydaje mi sie dorabiasz ideologie i czynisz z dbania o
                    siebie jakas tajemna wiedze, ktora trzeba posiac niemal jak mnich na
                    szczycie Nanga Parbat. OK. Dobrze znac tajniki tai-chi, czy
                    taijiquan, ale normalny, szybki spacer, taniec, mecz siatkowi,
                    proste cwiczenia, relaksacja, wizyta na silowni, nawet jak nie sa
                    wykonane ze stuprocentowa dokladnoscia (a wrecz czasem na odwal) nie
                    maja prawa zaszkodzic, a rowniez doskonale spisuja sie w
                    profilaktyce kregoslupa. Czlowiek nie jest kurcze zbudowany z
                    plasteliny, zeby sie tak od razu uszkadzal przy byle ruchu. A kazdy
                    z nas ma jakies skrzywienie - zeby od razu tak dmuchac i chuchac i
                    analizowac kazdy ruch, czy sobie przypadkiem nie szkodzimy, to chyba
                    przesada.

                    Twoje podejscie, choc wartosciowe, ma ta wade, ze buduje
                    przekonanie, bardzo powszechne, ze profilaktyka kregoslupa to bardzo
                    trudna wiedza, na ktorej zna sie tylko specjalista z jakiejs
                    swiatowej kliniki, najlepiej w Zurychu. W wyniku tego, ludzie
                    zamiast zajac sie soba, sportem, ruchem, boja sie wszystkiego jak
                    ognia (bo zaszkodzi), nie wierza w proste metody (bo niby takie
                    proste mialoby pomoc?) i szukaja wyjscia w operacji u najlepszych
                    specjalistow...
                    • jola_ep Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 19:02
                      > Oczywiscie, ze musze sie z Toba zgodzic - na kregoslup najlepsze sa
                      > cwiczenia, w ktorych pracuje sie nad balansem ciala i miesniami
                      > glebokimi - joga, tai-chi, wspinaczka skalkowa (!).

                      Masz rację tą wspinaczką :)) Może dzieciaki na jakąś ściankę wyprawię? Sztuczna może być?

                      Podobno - nie sprawdzałam - dobre jest też pilates, oparty m.in. na jodze i taiji. Co prawda od czasu do czasu trzeba wyjść z domu aby się uczyć pod okiem instruktora, ale potem już można spokojnie ćwiczyć w każdej wolnej chwili...

                      > normalny, szybki spacer, taniec, mecz siatkowi,
                      > proste cwiczenia, relaksacja, wizyta na silowni, nawet jak nie sa
                      > wykonane ze stuprocentowa dokladnoscia (a wrecz czasem na odwal) nie
                      > maja prawa zaszkodzic

                      Znam dziewczynę, która po ćwiczeniach na siłowni wylądowała w szpitalu (problemy z dyskiem). Zdrowa, młoda, wysportowana. Akurat na siłowni trzeba też umieć ćwiczyć z głową...

                      Jak mam mało czasu, to wolę przeznaczyć go na ćwiczenie czegoś, co mi naprawdę pomoże.

                      Piszesz, że spacer jest najlepszy... może napisz raczej: najbezpieczniejszy?

                      > W wyniku tego, ludzie
                      > zamiast zajac sie soba, sportem, ruchem, boja sie wszystkiego jak
                      > ognia (bo zaszkodzi), nie wierza w proste metody (bo niby takie
                      > proste mialoby pomoc?) i szukaja wyjscia w operacji u najlepszych
                      > specjalistow...

                      Masz rację, sport, ruch jest bardzo, bardzo ważny. Ale jak boli, warto wybrać się do dobrego fizjoterapeuty. Po to, aby potem nie szukać wyjścia w operacji :(

                      Pozdrawiam
                      Jola
                      • d.o.s.i.a Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 21:50
                        > Masz rację tą wspinaczką :)) Może dzieciaki na jakąś ściankę wyprawię?
                        Sztuczna może być?

                        Na sztucznej warto uczyc sie techniki, ale nie ma to jak kontakt z natura... :)

                        > Znam dziewczynę, która po ćwiczeniach na siłowni wylądowała w szpitalu
                        (problemy z dyskiem). Zdrowa, młoda, wysportowana. Akurat na siłowni trzeba też
                        umieć ćwiczyć z głową...

                        No, na silownie jak sie idzie to sie najpierw trzeba zapytac instruktora co
                        robic, jak robic i z jakim obciazeniem, bo silownia to juz cwiczenia wykonywane
                        z konkretnym obciazeniem i bardzo latwo zalatwic sobie chocby stawy. W
                        niektorych silowniach jest tak, ze nie mozesz skorzystac z jakiejs maszyny bez
                        odpowiedniego przeszkolenia.
                        • jola_ep Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 22:17
                          > No, na silownie jak sie idzie to sie najpierw trzeba zapytac instruktora co
                          > robic, jak robic i z jakim obciazeniem

                          Widzisz, ona miała instruktora...

                          Zdecydowanie wolę skałki :)
                          I naturę :)))
                          Mój młody byłby przeszczęśliwy, ale trochę poczekam aż podrośnie. Na razie trenuje wspinaczkę po drzewach w sadzie u babci. I jest w tym naprawdę dobry :)))

                          Myślę, że trzeba sobie wybrać jakiś fajny, dobry sport - rekreacyjnie. I tego się trzymać. Wygospodarowując cudem czas... Będzie łatwiej, gdy znajdziemy coś, co nas naprawdę zafascynuje. Ból jest naprawdę dobrym stymulatorem do ćwiczeń, ale przecież warto coś robić zanim zacznie boleć...

                          Co myślisz o pilates?

                          Pozdrawiam
                          Jola
                          • d.o.s.i.a Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 03.04.08, 00:03
                            Pilates jest super i sama cwiczylam. Bardzo dobre na kregoslup - ale cwiczen
                            rzeczywiscie trzeba sie nauczyc i fajnie miec kogos kto bedzie poprawial, bo
                            inaczej sensu ich wykonywania nie widze...

                            Co do skalek to zapisz dzieci teraz - im mlodszy czlowiek tym mniejsze, ze tak
                            sie wyraze, wrazenia strachowe :) Dorosly czlowiek sie blokuje jakos (wiem po
                            sobie). Jestem zdania, ze na skalki nigdy za wczesnie. Widzialam dzieci
                            5-6letnie wspinajace sie po naturalnych skalach pod okiem rodzicow (oczywiscie
                            rodzicow doswiadczonych we wspinaczce).
                • kradam Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 21:45
                  > No i wlasnie tu sie mylisz. Te cwiczenia, choc bardzo proste, bardzo
                  > pomagaja na bole kregoslupa.
                  W czym się niby mylę? Czy ja napisałem, że nie pomagają?

                  >Wiec nie krytykuj, bo nie wiem co proponujesz w zamian
                  To akurat napisałem.
      • kradam Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 11:33
        > kradam - mój kręgosłup jest krzywy i to już dawno zostało >zdiagnozowane.
        To że kręgosłup nie wygląda na badaniu obrazowym tak jak w atlasie to nie
        znaczy, że jest to jedyną a nawet główną przyczyną dolegliwości.

        > Z lekarzem będę się widzieć, bo raz na pół roku jeżdżę do kliniki na Śląsku z
        > kolanem.
        Nie chcesz chyba powiedzieć, że specjalista od kolan zajmuje się również Twoim
        kręgosłupem???

        >Do tego czasu jednak muszę się ratować sama.
        ??? Niby dlaczego?
        • d.o.s.i.a Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 13:09
          Kradam. Zalozycielka watku napisala wyraznie, ze ma dwie prace i
          ZERO czasu nawet na basen...
          • lu221 Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 13:21
            Prac to ja mam nawet cztery :)
            A weekendowa praca przy koniach to po prostu mój obowiązek - też muszą mieć
            posprzątane raz w tygodniu ;)
            • wcyrku1 jak mu ulżyć? 02.04.08, 15:00
              lu221 napisała:

              > Prac to ja mam nawet cztery :)

              Z twoim kręgosłupem nie jest żle, ale nie możesz go tak dalej katować
              Cwiczenia powinny być "w odciążeniu" odcinka szyjnego i piersiowego, a mięśnie
              przemiennie napinane i rozluzniane prawie bez wykonywania ruchu. napinanie
              mięśni powinno być powolne i krótkotrwałe do fazy izotermicznej
              Odciążenie odcinka szyjnego uzyskujesz na siedząco, łokcie- tuż przed kolana,
              głowę opierasz /kości policzkowe/ o dłonie. Rozluzniasz mięśnie szyji, można
              wykonywać min. ruchy glową aż do ustąpienia bólu

              Odciązenie odcinka piersiowego też z pozycji wyjściowej siedzącej.

              Cwiczenia jw w odciążeniu są odpowiednikiem wpływu ćw. w wodzie /pływanie/,
              ponadto dostępne sa w każdej chwili /praca, brak czasu itp/
              Opis ćw. jest b. ogólny, skuteczność zwiększają uzupełnienie ich o elementy
              technik oddechowych, rozluzniających, mentalnych

              >
              • kradam Re: jak mu ulżyć? 02.04.08, 16:19
                > mięśni powinno być powolne i krótkotrwałe do fazy izotermicznej
                :-))))))))))))))))))))))))
                • wcyrku1 Re: jak mu ulżyć? 02.04.08, 20:53
                  kradam napisał:

                  > > mięśni powinno być powolne i krótkotrwałe do fazy izotermicznej
                  > :-))))))))))))))))))))))))


                  Cytowanie fragmentów wypowiedzi jest rzeczywiście zabawne bo nie wiadomo czy
                  masz dzisiaj dobry humor czy nie wiesz o co chodzi.

                  Lecznicze/rehabilitacyjne ćw kręgosłupa nie powinny mieć charakteru ćwiczeń
                  dynamicznych. Ponieważ uniemożliwia to kontrolowanie wpływu obciążenia
                  pracujących powierzchni stawów szczególnie w miejscach zapalnych/zwyrodnieniowych

                  Powolne napinanie mięśni umożliwia
                  kontrolowanie obciążenia stawów, kontrolowanie bezbolesnego zakresu ruchomości
                  stawów - unikanie drażnienia miejsc zmienionych zapalnie itp oraz co b. istotne
                  "celowaną mentalnie" rehabilitację konkretnego miejsca, stawu, mięśnia czy
                  szlaku nerwowego /neuromobilizacja/

                  Faza napięcia izotermicznego mięśni jest łatwa do kontrolowania po opanowaniu -
                  jak pisałem poprzednio - technik oddechowych itd.

                  O tym pisałem kiedyś wątku o saunie "infra red"
                  • kradam Re: jak mu ulżyć? 02.04.08, 22:00
                    > > > mięśni powinno być powolne i krótkotrwałe do fazy izotermicznej
                    > > :-))))))))))))))))))))))))
                    > Cytowanie fragmentów wypowiedzi jest rzeczywiście zabawne bo nie wiadomo czy
                    > masz dzisiaj dobry humor czy nie wiesz o co chodzi.
                    No wiesz, jakoś nie słyszałem o "izotermicznej fazie" w kontekście ćwiczeń
                    mięśni. Jak Ty chcesz właściwie mierzyć ich temperaturę? :-)

                    Reszty Twojego bełkotu pozwolę sobie nie komentować, stąd tylko ten fragment. :-|
        • lu221 Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 13:18
          Nie, w tej klinice pracują różni specjaliści.

          A muszę poczekać do wizyty 3 miesiące, bo
          1). nie stać mnie finansowo na częstsze wizyty
          2). naprawdę, naprawdę brakuje mi czasu
          3). nie pójdę do żadnego innego lekarza niż właśnie w tej klinice na Śląsku -
          już raz radziło nade mną trzech różnych lekarzy z trzech różnych szpitali i nie
          wyszłam na tym dobrze.
          • kradam Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 14:39
            > 3). nie pójdę do żadnego innego lekarza niż właśnie w tej klinice na Śląsku -
            > już raz radziło nade mną trzech różnych lekarzy z trzech różnych szpitali i nie
            > wyszłam na tym dobrze.
            Oj, a kto to chodzi z tego typu dolegliwościami po lekarzach? Lekarz może
            wykluczyć poważniejsze dolegliwości i zlecić badania obrazowe. Właściwa praca
            należy najpierw do fizjoterapeuty, a potem do pacjenta.
            • lu221 Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 20:40
              Ja się jednak udam do lekarza na początek.
              Pan mnie ostuka, opuka, zrobi co trzeba, potem za rączkę poprowadzi do
              fizjoterapeuty, który da mi zalecenia terapii na piśmie, żebym mogła pokazać je
              fizjoterapeucie w Krakowie :)
              Będę się czuć bezpieczniej :)
              • wcyrku1 Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 21:17
                lu221 napisała:

                > Ja się jednak udam do lekarza na początek.
                > Pan mnie ostuka, opuka, zrobi co trzeba, potem za rączkę poprowadzi do
                > fizjoterapeuty, który da mi zalecenia terapii na piśmie,...

                pierwszym zaleceniem będzie zmiana zachowań mających wpływ na funkcjonowanie
                kręgosłupa, bo z twojego opisu wynika że problemy pojawiają się na tle
                przeciązeniowym - siedząca praca, oraz problemy z kolanem /wada postawy/


                > żebym mogła pokazać je
                > fizjoterapeucie w Krakowie :)
                > Będę się czuć bezpieczniej :)
                • lu221 Re: Kręgosłup - jak mu ulżyć? 02.04.08, 21:50
                  Nie wiem czy problemy z kolanem są w moim wypadku wadą postawy.
                  Bo problem z kolanem powstał na tle urazowym (zerwane wszystkie więzadła, złe
                  diagnozy, 3 operacje, nie warto wnikać w szczegóły - do tej pory jednak nie
                  odzyskałam pełnego zgięcia i często odczuwam dyskomfort przy klękaniu czy kucaniu).

                  A że każe zmienić nawyki - to wiem na pewno. Ale nie rzucę moich prac, bo nikt
                  mi czynszu nie zapłaci :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka