Dodaj do ulubionych

Śniadanie dla szanownych gości (zieeeeeeeeeeew)

13.04.09, 07:52
w jadalni się podaje.

Goście, co jeszcze śpią pod stołami w paradnej izbie, proszeni są o
ewakuowanie tego pomieszczenia, tam się teraz będzie sprzątać.

Czym chata bogata...

Spełniłam podstawowy obowiązek gospodyni ? Przywitałam i
nakarmiłam ? Owszem. No to wracam spać.
Obserwuj wątek
    • who.is.who Re: Śniadanie dla szanownych gości (zieeeeeeeeeee 13.04.09, 08:09
      Dzień dobry, Pani Gat!
      Piękna, nastrojowa jadalnia! Poproszę grzankę z ciemnego chleba z szynką i sok grejfrutowy z lodem :-)
      • gat45 Pan ? O tej porze ? 13.04.09, 09:03
        who.is.who napisał:

        > Dzień dobry, Pani Gat!
        > Piękna, nastrojowa jadalnia! Poproszę grzankę z ciemnego chleba z
        szynką i sok
        > grejfrutowy z lodem :-)


        Mam nadzieję, że smakowało i że zadowolony Pan z obsługi. Służbę
        dobieraliśmy z niezwykłą starannością. Wie Pan, w dzisiejszych
        czasam o dobrą sługę trudno niezmiernie. I tak prawie wszystkie
        pokojówki i lokajów wzięliśmy z wiktoriańskich powieści (jest kilka
        francuskich subretek, dla bardziej filuternych panów), wszyscy pod
        wodzą polskiej ochmistrzyni. W kuchni towarzystwo mieszane -
        przewaga Francuzów, trochę Włochów i dla amatorów mamy też
        Chińczyka. Herbatę parzą oczywiście Rosjanie, a naszym największym
        sukcesem jest skaperowanie pani Kawiarki z samego "Pana Tadeusza".
        Kłócą się wprawdzie z pewną Włoszką, żoną specjalisty od past, ale
        to niestety nieuniknione w takiej ciżbie. Na szczęście ochmistrzyni
        czuwa.

        Kamerdynera nie ma, bo ma być marszałek dworu. Przesłuchujemy
        kandydatów.
        • who.is.who Re: Pani ? We własnej osobie?! :-) 13.04.09, 09:15
          Smakowało? Było boskie! Służba świetna - niewidzialna! Jest, a jakoby jej nie było ;-) Gdybym mial więcej czasu - sam bym stanął w szranki o posade marszałka. Pod takim kierownictwem - służba to po prostu przyjemność!

          P/S. strefa czasowa sie zmieniła i nie daje mi spać :-)
          • gat45 Jak to : strefa czasowa się zmieniła ? 13.04.09, 09:24
            who.is.who napisał:

            > Smakowało? Było boskie! Służba świetna - niewidzialna! Jest, a
            jakoby jej nie b
            > yło ;-) Gdybym mial więcej czasu - sam bym stanął w szranki o
            posade marszałka.
            > Pod takim kierownictwem - służba to po prostu przyjemność!
            >
            > P/S. strefa czasowa sie zmieniła i nie daje mi spać :-)


            Czy to Pan się przemieścił po globusie ? O ile odcinków w stosunku
            do GMT ? Tak z ciekawości pytam, bo bardzo lubię obserwować ludzi z
            efektami jet-lagu. Sama nie posiadam, to mi dobrze. Sztuka to spać w
            samolocie przez całą podróż, co ja świetnie umiem.


            • who.is.who Re: Pocieszę Panią - 13.04.09, 09:34
              padnę sam z siebie za godzinę, góra półtorej.
              Ten globus kręci mną! Z E na W, z W na E i jeszcze raz. Licząc odcinki jako
              godziny to najwięcej za jednym zamachem o +/- 12.
              Zazdrość mnie zeżre! Jak mi sie uda zdrzemnąć w samolocie, to jakbym Pana Boga
              za nogi złapał ;-)
              • gat45 Nie Pan jeden mi tego zazdrości :)))) 13.04.09, 09:47
                who.is.who napisał:

                > padnę sam z siebie za godzinę, góra półtorej.
                > Ten globus kręci mną! Z E na W, z W na E i jeszcze raz. Licząc
                odcinki jako
                > godziny to najwięcej za jednym zamachem o +/- 12.
                > Zazdrość mnie zeżre! Jak mi sie uda zdrzemnąć w samolocie, to
                jakbym Pana Boga
                > za nogi złapał ;-)


                Jak mnie stewardessa budzi do lądowania (cobym na sztorc siadła) to
                większość pasażerów w zasięgu wzroku patrzy na mnie z
                niedowierzaniem i zawiścią. Inna rzecz, że moje gabaryty pozwalają
                mi się zwinąć w fotelu klasy ekonomicznej w pozycję płodową nie
                rozpinając pasa. Na małych trasach typu Paryż - Warszawa zasypiam na
                ogół przed startem. Mój największy wyczyn to pokonanie we śnie trasy
                Moskwa - Magadan (szlakiem północnym, nad Norylskiem) w
                rozklekotanej maszynie bliżej nikomu nieznanej syberyjskiej linii
                lotniczej. Piszę "linii" bo miała tylko ten jeden samolot, kupiony z
                demobilu Aerofłota. Jak zasnęłam na pasie startowym Domodiedowa, tak
                się obudziłam, kiedy maszyna twardo stała (silniki wyłączone !) na
                lotnisku Sokoł. A szkoda, po podobno były takie turbulencje, że
                przebywający na okładzie władyka magadański zaintonował pieśni
                proszalne i chorał się zrobił. Podobno pięknie śpiewali. Żałuję.
                • who.is.who Re: Nie Pan jeden mi tego zazdrości :)))) 13.04.09, 10:00
                  Zazdrość - tak, zawiść - nie ;-)
                  W takim razie - zazdroszczę także dalekiej Syberii! Prywatnie czy w interesach? ;-)
                  Bodajże Woody Allen powiedział, że dobrzy ludzie sypiają o wiele lepiej od złych ;-)
                  • scoutek Re: Nie Pan jeden mi tego zazdrości :)))) 13.04.09, 10:05
                    who.is.who napisał:
                    > Bodajże Woody Allen powiedział, że dobrzy ludzie sypiają o wiele lepiej od złyc
                    > h ;-)

                    moj tatko nie Woody a cale zycie powtarza przy takich okazjach zdanie "ma tak
                    dobry charakter, ze w kazdych warunkach zasnie"
                    cos w tym musi byc...
                    ;)

                    a sniadanie przepyszne, zainteresowal mnie ten casting na kamerdynera... a moze
                    na majordoma?
                    • who.is.who Re: Nie Pan jeden mi tego zazdrości :)))) 13.04.09, 10:10
                      Może Woody A. telepatycznie "podsłuchał" Pani Tatę? ;-)
                      Co do posady - to Pani Gat to najlepiej wyjaśni, "ma tak dobry charakter..." ;-)
                      • scoutek Re: Nie Pan jeden mi tego zazdrości :)))) 13.04.09, 10:15
                        dzieki, ze nie sugerujesz, ze na odwrot;)
                        moj tatko jest matematykiem a filmy Woodego to nie jego bajka
                        lubi wylacznie te, ktore juz widzial:))


                        a Gat jest szlachetna, to wiem.... pasuje do niej jak ulal:)
                        i plisss, nie jestem pani, mow mi, hm, scoutek, zdrobniale Jola
                        • who.is.who Re: Znacie? Znamy! No to posłuchajcie ;-) 13.04.09, 10:37
                          www.youtube.com/watch?v=K0uwEbIxhQw&feature=related
                          To na poprawę samopoczucia - dla potrzebujących ;-)

                          Scoutek - fajny nick ;-)

                          P/S. Co do Pani Gat - nie będe sie wypowiadać, bo wyszedłbym na lizusa ;-)
    • marouder.eu Info dla Cie Gat na @/nt 13.04.09, 16:01

      • belgijska Re: Info dla Cie Gat na @/nt 13.04.09, 20:06

        Hmm ... - znow sie namawiaja.... a czlowieka ciekawosc zzera....
    • belgijska Re: Śniadanie dla szanownych gości (zieeeeeeeeeee 13.04.09, 21:11

      Wyraznie sie mijamy - szkoda ;)
    • ave.duce GINusiu! > kawa stygnie! :) 14.04.09, 08:16

      • who.is.who Re: GINusiu! > kawa stygnie! :) Też poproszę :-) 14.04.09, 09:29

        • ave.duce Re: GINusiu! > kawa stygnie! :) Też poproszę 14.04.09, 09:41
          Zdążyłeś w ostatniej chwili, bo właśnie wyjęłam ukochaną "podręczną"

          https://alejahandlowa.pl/obr/mmajster/siekiery-fiskars-handy-1100-p51691_d.jpg

          i idę na pół godziny się zrelaksować :)

          Kawa jaka ma być? ;)

          :p
          • belgijska Re: GINusiu! > kawa stygnie! :) Też poproszę 14.04.09, 09:42

            Jak juz zdazylam poznac Pana O'WHO - Irish Coffee (Nie?) ;)))
            • gat45 To i ja się kawy napiję, bo mam trudności 14.04.09, 09:45
              z rozruchem roboczym.

              Chyba Państwu nie przeszkadzam ? Ja na króciutko...
              • ave.duce Jaka ta kaFF ma być, Szanowna? ;) 14.04.09, 10:06

              • belgijska Re: To i ja się kawy napiję, bo mam trudności 14.04.09, 10:08
                gat45 napisała:

                > z rozruchem roboczym.
                >
                > Chyba Państwu nie przeszkadzam ? Ja na króciutko...

                Posprzatalas juz stanowisko pracy? Czy 'technicienne de surface' zrobila to za
                Ciebie? ;)
                • ave.duce Re: To i ja się kawy napiję, bo mam trudności 14.04.09, 10:12
                  belgijska napisała:

                  > gat45 napisała:
                  >
                  > > z rozruchem roboczym.
                  > >
                  > > Chyba Państwu nie przeszkadzam ? Ja na króciutko...
                  >
                  > Posprzatalas juz stanowisko pracy? Czy 'technicienne de surface' zrobila to za
                  > Ciebie? ;)
                  >

                  Zrobiła, a w zamian muszę Pani B. przypominać:

                  https://farm1.static.flickr.com/125/320374893_e260ebb5a7.jpg?v=0

                  :p
                  • belgijska Re: To i ja się kawy napiję, bo mam trudności 14.04.09, 10:18

                    'Niedzielne', czy na 'powszednie'? ;)

                    www.stepstone.be/offers/offer_detail.cfm?click=yes&id=793822&cid=careerjet
                    • ave.duce Re: To i ja się kawy napiję, bo mam trudności 14.04.09, 11:15
                      belgijska napisała:

                      >
                      > 'Niedzielne', czy na 'powszednie'? ;)
                      >
                      > www.stepstone.be/offers/offer_detail.cfm?click=yes&id=793822&cid=careerjet

                      Chcesz się kłócić?! ;)

                      Jeszcze mam "powszednio-niedzielne" narzędzie podręczne ;)

                      :p
            • ave.duce Re: GINusiu! > kawa stygnie! :) Też poproszę 14.04.09, 10:00
              belgijska napisała:

              >
              > Jak juz zdazylam poznac Pana O'WHO - Irish Coffee (Nie?) ;)))

              Z/bitą?! ;) Ok, nie moja kaFF, nie moja spraFF ;)

              Proszę >

              https://www.boncafe.co.th/recipes/images/k_Irish-coffee.jpg


              A Madame UROKliwej cos podać? ;)

              Byle raz, dwa zamówienie złozyć, bo czas relaksu :)

              :p
              • belgijska Re: GINusiu! > kawa stygnie! :) Też poproszę 14.04.09, 10:06
                ave.duce napisała:


                > A Madame UROKliwej cos podać? ;)
                >
                > Byle raz, dwa zamówienie złozyć, bo czas relaksu :)

                Noir!!! Na obraz i podobienstwo duszy mej ;)
                • who.is.who Re: GINusiu! > kawa stygnie! :) Też poproszę 14.04.09, 10:16
                  To samo proszę! :-)
                • ave.duce Re: GINusiu! > kawa stygnie! :) Też poproszę 14.04.09, 10:19
                  > Noir!!! Na obraz i podobienstwo duszy mej ;)
                  Akurat! :)


                  Wiedziałam! Telepatka ze mnie, czy cUś tam, cUś tam? ;)

                  https://i250.photobucket.com/albums/gg277/coffeenoir/YuleEsspresso-1.jpg

                  Idę rąbać! RIEN NE VA PLUS! THE END> Praszczajtie!

                  :p
                  • who.is.who Madame Belgijska proszona na kawę ;-) 14.04.09, 10:30
                    https://i250.photobucket.com/albums/gg277/coffeenoir/YuleEsspresso-1.jpg


                    &&&


                    https://g-ec2.images-amazon.com/images/G/01/kitchen/blog/armagnac.jpg

                    ;-)))
                    • belgijska Re: Madame Belgijska proszona na kawę ;-) 14.04.09, 10:41

                      Dla Pana - dla harmonii kolorow ;))

                      accel10.mettre-put-idata.over-blog.com/0/27/13/73/renoir_pommes_fleurs_pommes_de_renoir.jpg
                      • who.is.who Re: Madame Belgijska proszona na kawę ;-) 14.04.09, 10:52
                        Dla Pani - żeby był cien dla ochłody ;-)

                        seasonofmigration.files.wordpress.com/2009/02/klimt-gustav-the-tree-of-life-stoclet-frieze-7001371.jpg

                        P/S. I dlatego, że lubie drzewa i Klimta Gustawa ;-)
                        • belgijska Re: Madame Belgijska proszona na kawę ;-) 14.04.09, 10:58
                          who.is.who napisał:

                          > Dla Pani - żeby był cien dla ochłody ;-)
                          > P/S. I dlatego, że lubie drzewa i Klimta Gustawa ;-)

                          A skad Pan to wie? ;))
                          • who.is.who Re: Madame Belgijska proszona na kawę ;-) 14.04.09, 11:04
                            Co wiem?

                            Oida ouden eidos, jak mawiał filozof ;-)
                            • belgijska Re: Madame Belgijska proszona na kawę ;-) 14.04.09, 11:24
                              who.is.who napisał:

                              > Oida ouden eidos, jak mawiał filozof ;-)

                              To ten od Ksantypy? ;)
                              • who.is.who Re: Madame Belgijska proszona na kawę ;-) 14.04.09, 11:26
                                Skąd Pani wie?! ;-)

                                P/S. Zbieram sie :-(
                                Have a good day, Madame :-)

                                www.youtube.com/watch?v=yd5mrCd3WDM&hl=pl
                                • belgijska Re: Madame Belgijska proszona na kawę ;-) 14.04.09, 11:50
                                  who.is.who napisał:

                                  > Skąd Pani wie?! ;-)

                                  Bede 'cool' i odpowiem: "z wykopalisk" ;)

                                  > P/S. Zbieram sie :-(

                                  "Nie zatrzymuje" ;)

                                  > Have a good day, Madame :-)

                                  To tylko ode mnie zalezy - bedzie dobry, choc "powszedni";) Wzajemnie.....

                                  www.youtube.com/watch?v=CpvYoY4juLc
                                  • who.is.who Re: Madame Belgijska proszona na kawę ;-) 14.04.09, 13:12
                                    O, to tak samo > ja kopałem w googlu, a Pani? ;-)
                                    Jasne.
                                    Dziekuję :-)

                                    But seas between us braid hae roar'd
                                    Sin auld lang syne

                                    Na razie -

                                    www.youtube.com/watch?v=H_o7pbEShhU&feature=related ;-)
                  • belgijska Re: GINusiu! > kawa stygnie! :) Też poproszę 14.04.09, 10:35

                    Dla Ciebie! ;) Za zdolnosci tele custam:)

                    www.mandellia.fr/upload_miniature/bouquet_ssz_00056_1.jpg
                    • ave.duce Jako znana rewanżystka > 14.04.09, 11:42
                      https://www.hanna-arte.com/male/koc/4_m.jpg

                      za całokształt as far ;)

                      ps. tylko mnie nie denerwuj od rana! ;)
    • ave.duce Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 14.04.09, 22:25

      • dziwka_marchewka Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( Też! ;) 14.04.09, 22:58
        Poprosze piwo duże, z beczki, lagera jakiegoś i malutka, chrupiąca golonkę. Dużo musztardy i chrzanu.
        • dziwka_marchewka Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( Też! ;) 14.04.09, 23:20
          A, jeszcze skibke chleba, z chrupiąca skórką! ;)
          • dziwka_marchewka Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( Też! ;) 15.04.09, 00:04
            Nie doczekam sie na poczęstunek. Biorę instrumentarium i PA! ;)
      • ave.duce Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 00:04
        Jestem jak ta pietruszka, z którą gorzej:
        blada, chuda, spać nie może! ;)
        I jak Jaś, który nie doczekał ;)

        2w1 :(

        :p
        • belgijska Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 00:05
          ave.duce napisała:

          > Jestem jak ta pietruszka, z którą gorzej:
          > blada, chuda, spać nie może! ;)
          > I jak Jaś, który nie doczekał ;)
          >
          > 2w1 :(
          >
          > :p

          Muzykant???
          • ave.duce Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 00:16
            belgijska napisała:

            > ave.duce napisała:
            >
            > > Jestem jak ta pietruszka, z którą gorzej:
            > > blada, chuda, spać nie może! ;)
            > > I jak Jaś, który nie doczekał ;)
            > >
            > > 2w1 :(
            > >
            > > :p
            >
            > Muzykant???
            >

            O, nie! Mnie w to nie mieszaj ;) Ja tylko na widowni miejsce zajmę (gdzieś na
            końcu i nie w środku!) i się zasłucham w to, co zagra Wasz band ;)

            :p
            • belgijska Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 00:20
              ave.duce napisała:


              > O, nie! Mnie w to nie mieszaj ;) Ja tylko na widowni miejsce zajmę (gdzieś na
              > końcu i nie w środku!) i się zasłucham w to, co zagra Wasz band ;)

              W srodku, nigdy - nie mozna wyjsc... :)) Duchota ;))
              • ave.duce Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 00:22
                Ano! Muszę mieć zawsze luz... ;)

                :p
                • belgijska Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 00:31
                  ave.duce napisała:

                  > Ano! Muszę mieć zawsze luz... ;)

                  A co Ty tak na inastrannym jazykie potakujesz - jakbys miala nie luS a co innego...
                  • ave.duce Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 00:36
                    belgijska napisała:

                    > ave.duce napisała:
                    >
                    > > Ano! Muszę mieć zawsze luz... ;)
                    >
                    > A co Ty tak na inastrannym jazykie potakujesz - jakbys miala nie luS a co inneg
                    > o...
                    >

                    Przyganiał kocioł garnku ;)
                    Co innego? ;)

                    :p
                    • belgijska Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 00:42
                      ave.duce napisała:

                      > Przyganiał kocioł garnku ;)
                      > Co innego? ;)

                      Juz Ci pisalam, ze ja sie na nowych technologiach nie znam i nie wiem, w zwiazku
                      z Thym, co strumieniowi pikseli dolegac moze - to ty jestes spec od grafizmu,
                      imazu i ani - macji ;)
                      • ave.duce Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 00:46
                        belgijska napisała:

                        > ave.duce napisała:
                        >
                        > > Przyganiał kocioł garnku ;)
                        > > Co innego? ;)
                        >
                        > Juz Ci pisalam, ze ja sie na nowych technologiach nie znam i nie wiem, w zwiazk
                        > u
                        > z Thym, co strumieniowi pikseli dolegac moze - to ty jestes spec od grafizmu,
                        > imazu i ani - macji ;)
                        >

                        Piksele?! Rany boskie! Nie mam pojęcia, co to takiego. Serio.serio. Jestem
                        praktyczką/praktykantką, z teorii informatyki > Madame de Bille > do usług! ;)

                        :p
                        • belgijska Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 00:54
                          ave.duce napisała:


                          Madame de Bille > do us
                          > ług! ;)

                          Bille Noir? Czy Bille Blanche? ;)
                          • ave.duce Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 01:02
                            Black&white ;)

                            Czasami > red, jak się wścieknę ;) Albo yellow, jak mnie żółć zaleje ;)

                            ps. Grasz w bilard? ;)

                            :p
                            • belgijska Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 01:11
                              ave.duce napisała:

                              > ps. Grasz w bilard? ;)

                              Nieeee, czasami sie przygladam ;)
                              • ave.duce Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 01:16
                                belgijska napisała:

                                > ave.duce napisała:
                                >
                                > > ps. Grasz w bilard? ;)
                                >
                                > Nieeee, czasami sie przygladam ;)
                                >
                                >

                                Też nie, ale i się nie przyglądam. Nie wciąga mnie to zupełnie.

                                ps. chyba coś jednak zjem ;) Czekanie jest wkurzające ;)

                                :p
                                • belgijska Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 01:19
                                  ave.duce napisała:


                                  > Też nie, ale i się nie przyglądam. Nie wciąga mnie to zupełnie.
                                  >
                                  > ps. chyba coś jednak zjem ;) Czekanie jest wkurzające ;)

                                  Smacznego ;)
                                  • ave.duce Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 01:25
                                    Do zjedzenia wybrałam sok > pomidorowy ;)
                                    Z Twoim apetytem już lepiej? ;)

                                    :p
                                    • belgijska Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 01:32
                                      ave.duce napisała:

                                      > Do zjedzenia wybrałam sok > pomidorowy ;)
                                      > Z Twoim apetytem już lepiej? ;)

                                      Nie ale to normalne, ze nie mam apetytu - sok pomidorowy mam zawsze w domu, bo
                                      bardzo lubie, ma kalorie i zastepuje zupy, ktore sie je szybko i sprawnie ;)
                                      • ave.duce Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 01:37
                                        Ja miewam apetyt tylko w dobrym towarzystwie ;)
                                        Pieprzysz? ;)

                                        :p
                                        • ave.duce Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( SOK!!! ;) 15.04.09, 01:38

                                        • belgijska Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 01:42
                                          ave.duce napisała:

                                          > Ja miewam apetyt tylko w dobrym towarzystwie ;)
                                          > Pieprzysz? ;)

                                          Pieprze i soli selerowej dodaje ;)
                                          • ave.duce Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 11:14
                                            belgijska napisała:

                                            > ave.duce napisała:
                                            >
                                            > > Ja miewam apetyt tylko w dobrym towarzystwie ;)
                                            > > Pieprzysz? ;)
                                            >
                                            > Pieprze i soli selerowej dodaje ;)
                                            >
                                            >

                                            Selerowej, powiadasz. Hmmm... Muszę spróbować. Selery (naciowe) znienawidziłam u
                                            tych stanowych krwiopijców kapitalistycznych >
                                            co surówka - to seler! Na nic się zdały wzydachnia samego zainteresowanego, że
                                            to (dla surówki) feler! ;)

                                            :p
                                            • belgijska Re: Co z wieczerzą? Zgłodniałam :( 15.04.09, 11:26
                                              ave.duce napisała:


                                              > Selerowej, powiadasz. Hmmm... Muszę spróbować. Selery (naciowe) znienawidziłam
                                              > u
                                              > tych stanowych krwiopijców kapitalistycznych >
                                              > co surówka - to seler! Na nic się zdały wzydachnia samego zainteresowanego, że
                                              > to (dla surówki) feler! ;)

                                              To chyba nie jest ekstrakt z naciowego, ktory, faktycznie, ma bardzo intensywny
                                              zapach - kolor tej soli 'izabelowy', czyli taki bialo -zolto szaro cos tam, jak
                                              koszula Izabeli Katoliciej, ktora podobno, 7 lat owej nie zdejmowala, slubom
                                              wierna bedac ;)
                                              Z amerykanskiej kuchni lubie bardzo 'kalamary po amerykansku' i sernik po wlosku
                                              ;))
                                              • ave.duce Co z poranną kaFF?! ;) 15.04.09, 11:44
                                                belgijska napisała:

                                                > To chyba nie jest ekstrakt z naciowego, ktory, faktycznie, ma bardzo intensywny
                                                > zapach - kolor tej soli 'izabelowy', czyli taki bialo -zolto szaro cos tam, jak
                                                > koszula Izabeli Katoliciej, ktora podobno, 7 lat owej nie zdejmowala, slubom
                                                > wierna bedac ;)

                                                Z izabelowych to znam jeno izabelowate - ale już "rozgawor" n/t gdzieś
                                                widziałam;) Co do koszulki > jak ją sobie wyobraziłam > to chyba się czegoś
                                                muszę napić... na apetyt, of koz!, nie bacząc na porę ;)

                                                > Z amerykanskiej kuchni lubie bardzo 'kalamary po amerykansku' i sernik po
                                                wlosku ;))

                                                Sernik po włosku jest bardzo amerykański i cool.
                                                W kalmarach nie gustuję > podobnie jak w ostrygach. Wszystkie inne owoce >
                                                pożeram z zachwytem ;)
                                                Steak - to lubię w "kuchni za $" - ale przygotowany... po angielsku, na krwawo!
                                                Przy okazji skojarzyło mi się z Izabelą Katolicką >

                                                Krwawa Mary

                                                Legenda o Krwawej Mary jest znana od stuleci. Współczesna jej wersja przedstawia
                                                się następująco > aby zobaczyć ducha Mary należy: zamknąć się w ciemnym
                                                pomieszczeniu z lustrem (najlepiej w łazience), zapalić świece, patrząc w lustro
                                                wypowiedzieć 13 razy „Blood Mary”. W tym momencie w lustrze powinna pojawić się
                                                przerażająca twarz kobiety. Krwawa Mary wciąga nieszczęśnika do lustra lub
                                                wydłubuje mu oczy.

                                                :p
                                                • belgijska Oczywiscie!!! Kto tym razem serwuje? ;) 15.04.09, 12:02
                                                  ave.duce napisała:


                                                  > Z izabelowych to znam jeno izabelowate - ale już "rozgawor" n/t gdzieś
                                                  > widziałam;) Co do koszulki > jak ją sobie wyobraziłam > to chyba się cz
                                                  > egoś
                                                  > muszę napić... na apetyt, of koz!, nie bacząc na porę ;)

                                                  Moze to tylko "wiesc gminna" z ta koszula ... nie przejmuj sie - to byl koniec
                                                  XVI wieku ;))) Jest tez 'couleur café' - nieco bardziej okreslony ;))



                                                  > Sernik po włosku jest bardzo amerykański i cool.

                                                  Cool - z lodowki??

                                                  > W kalmarach nie gustuję >

                                                  Uwielbiam - po amerykansku, po rzymsku, z patelni... w kazdej postaci...

                                                  podobnie jak w ostrygach. Wszystkie inne owoce &#
                                                  > 62;
                                                  > pożeram z zachwytem ;)

                                                  Ostrygi nie pachna tranem a ja wyszlam z epoki tranu - owoce morza, jak
                                                  najbardziej, byle obrane - krewetka w pancerzu budzi we mnie emocje ;))

                                                  > Steak - to lubię w "kuchni za $" - ale przygotowany... po angielsku, na krwawo!

                                                  >
                                                  > Krwawa Mary
                                                  >
                                                  > Legenda o Krwawej Mary jest znana od stuleci. Współczesna jej wersja przedstawi
                                                  > a
                                                  > się następująco > aby zobaczyć ducha Mary należy: zamknąć się w ciemnym
                                                  > pomieszczeniu z lustrem (najlepiej w łazience), zapalić świece, patrząc w lustr
                                                  > o
                                                  > wypowiedzieć 13 razy „Blood Mary”. W tym momencie w lustrze powinna
                                                  > pojawić się
                                                  > przerażająca twarz kobiety. Krwawa Mary wciąga nieszczęśnika do lustra lub
                                                  > wydłubuje mu oczy.

                                                  Podoba mi sie! ;)) Lubie takie "historie" ;), troche 'gotyckie' ;))
                                                  • ave.duce Re: Oczywiscie!!! Kto tym razem serwuje? ;) 15.04.09, 12:15
                                                    belgijska napisała:

                                                    > ave.duce napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Z izabelowych to znam jeno izabelowate - ale już "rozgawor" n/t gdzieś
                                                    > > widziałam;) Co do koszulki > jak ją sobie wyobraziłam > to chyba
                                                    > się cz
                                                    > > egoś
                                                    > > muszę napić... na apetyt, of koz!, nie bacząc na porę ;)
                                                    >
                                                    > Moze to tylko "wiesc gminna" z ta koszula ... nie przejmuj sie - to byl koniec
                                                    > XVI wieku ;))) Jest tez 'couleur café' - nieco bardziej okreslony ;))
                                                    >

                                                    Ufff, jak to dobrze, ze pijam wyłącznie czarną! ;)

                                                    >
                                                    > > Sernik po włosku jest bardzo amerykański i cool.
                                                    >
                                                    > Cool - z lodowki??

                                                    Cool > czyli spoko, czyli da się zjeść.

                                                    >
                                                    > > W kalmarach nie gustuję >
                                                    >
                                                    > Uwielbiam - po amerykansku, po rzymsku, z patelni... w kazdej postaci...
                                                    >

                                                    Hmmm... chyba nabieram apetytu na kalmarka; może jadłam przygotowane wg jakiegoś
                                                    kiepskiego przepisu albo przez kiepskiego kucharza? ;)

                                                    > podobnie jak w ostrygach. Wszystkie inne owoce &#
                                                    > > 62;
                                                    > > pożeram z zachwytem ;)
                                                    >
                                                    > Ostrygi nie pachna tranem a ja wyszlam z epoki tranu - owoce morza, jak
                                                    > najbardziej, byle obrane - krewetka w pancerzu budzi we mnie emocje ;))

                                                    Krewetki to krewetki (mniam), ale nasze polskie patriotyczne raki! Zupa
                                                    rakowa... boszszsz... :)

                                                    > > Krawawa Mary

                                                    >
                                                    > Podoba mi sie! ;)) Lubie takie "historie" ;), troche 'gotyckie' ;))

                                                    Wole tę historię od "Krwawej Mary" w szklance ;)

                                                    ps. > Kto tym razem serwuje? ;) > jak to kto? Pytalska :)

                                                    :p
                                                  • belgijska Re: Oczywiscie!!! Kto tym razem serwuje? ;) 15.04.09, 12:29
                                                    ave.duce napisała:


                                                    > Ufff, jak to dobrze, ze pijam wyłącznie czarną! ;)

                                                    To ja Cie zapraszam na kawe - nie mam ekspresu... jeno perkolator. Tu - moze byc? :

                                                    www.biblebiere.com/Bars//D/Delirium_Cafe/Enseigne_DC.jpg
                                                    :)

                                                    > Cool > czyli spoko, czyli da się zjeść.

                                                    Acha... ;)))

                                                    > Hmmm... chyba nabieram apetytu na kalmarka; może jadłam przygotowane wg jakiego
                                                    > ś
                                                    > kiepskiego przepisu albo przez kiepskiego kucharza? ;)

                                                    Na pewno - to jedynie wytlumaczenie - jesli lubisz owoce morza, dlaczego innego
                                                    nie mialabys lubic kalamarow?


                                                    > Krewetki to krewetki (mniam), ale nasze polskie patriotyczne raki! Zupa
                                                    > rakowa... boszszsz... :)

                                                    Kryminal! ;))


                                                    > Wole tę historię od "Krwawej Mary" w szklance ;)

                                                    Jesli Ci 'na glowe' i 'na serce' nie szkodzi..... na zdrowie! ;)))
                                                  • ave.duce Re: Oczywiscie!!! Kto tym razem serwuje? ;) 15.04.09, 12:40
                                                    belgijska napisała:

                                                    > To ja Cie zapraszam na kawe - nie mam ekspresu... jeno perkolator.

                                                    Co to takiego? Nazwa interesująca > perkolator ;)

                                                    > Tu - moze byc? :
                                                    >
                                                    > www.biblebiere.com/Bars//D/Delirium_Cafe/Enseigne_DC.jpg
                                                    > :)

                                                    To gdzieś u Ciebie? Fajnie! Białe myszki robią za obsługę? ;)

                                                    >
                                                    > Na pewno - to jedynie wytlumaczenie - jesli lubisz owoce morza, dlaczego innego
                                                    > nie mialabys lubic kalamarow?
                                                    >

                                                    No wiesz > lubię psy, a ratlerków nie lubię ;)

                                                    >
                                                    > Kryminal! ;))

                                                    Why? W Pułtusku w knajpie na zamku instruowałam kucharza co do zupy. Idealnie pasowało wtedy powiedzenie, że kucharz "spiekł raka" ;)

                                                    >
                                                    > Jesli Ci 'na glowe' i 'na serce' nie szkodzi..... na zdrowie! ;)))
                                                    >

                                                    "Krwawa Mary" - to jak w tym powiedzeniu, że na bezrybiu i rak ryba ;) Wolę czystą, oczywista! ;)

                                                    ps. a Pani Belgijska pija coś promilowego? Szampana nie liczę ;)

                                                    :p
                                                  • belgijska Re: Oczywiscie!!! Kto tym razem serwuje? ;) 16.04.09, 00:31
                                                    ave.duce napisała:


                                                    > Co to takiego? Nazwa interesująca > perkolator ;)

                                                    Ustrojstwo do parzenia kaw i infuzji - moze ale nie musi byc elektryczne ;)

                                                    Białe myszki robią za obsługę? ;)

                                                    Rozowe slonie :)

                                                    > No wiesz > lubię psy, a ratlerków nie lubię ;)

                                                    Eee, gdybys miala, lubilabys, jestem pewna ;)

                                                    > Why? W Pułtusku w knajpie na zamku instruowałam kucharza co do zupy. Idealnie p
                                                    > asowało wtedy powiedzenie, że kucharz "spiekł raka" ;)

                                                    I jak wygladal? Jak snieta ryba ...;)


                                                    > "Krwawa Mary" - to jak w tym powiedzeniu, że na bezrybiu i rak ryba ;) Wolę czy
                                                    > stą, oczywista! ;)

                                                    Prawdziwa Dama ;)

                                                    Ryby ;)))

                                                    > ps. a Pani Belgijska pija coś promilowego? Szampana nie liczę ;)

                                                    Nie pijam, bo "spiekam raka" ;)
                                                  • ave.duce Re: Sorry, trochę trwa/ło, ale... ;) 17.04.09, 09:19
                                                    musiałam odebrać z poczty przesyłkę od Lady Leniwej i do kuchni zanieść >

                                                    https://mail.google.com/mail/e/gazeta_pl/1E3



                                                    belgijska napisała:

                                                    > ave.duce napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Co to takiego? Nazwa interesująca > perkolator ;)
                                                    >
                                                    > Ustrojstwo do parzenia kaw i infuzji - moze ale nie musi byc elektryczne ;)
                                                    >

                                                    Ok, i tak nic nie chytam ;)

                                                    > Białe myszki robią za obsługę? ;)
                                                    >
                                                    > Rozowe slonie :)

                                                    Czy różowe słonie mieszczą się w ramach delirium tremens w łebkach zpijaczonych, że o ryjach nie wspomnę? ;)

                                                    > > No wiesz > lubię psy, a ratlerków nie lubię ;)
                                                    >
                                                    > Eee, gdybys miala, lubilabys, jestem pewna ;)
                                                    >

                                                    Masz rację, zwłaszcza, gdyby to jaka sierota była i się przypałętała ;)

                                                    > > Why? W Pułtusku w knajpie na zamku instruowałam kucharza co do zupy. Idea
                                                    > lnie p
                                                    > > asowało wtedy powiedzenie, że kucharz "spiekł raka" ;)
                                                    >
                                                    > I jak wygladal? Jak snieta ryba ...;)
                                                    >

                                                    Nie, raczej jak (sorry!) zbity Pi(e)S ;)

                                                    > > "Krwawa Mary" - to jak w tym powiedzeniu, że na bezrybiu i rak
                                                    > > ryba ;) Wolę czystą, oczywista! ;)
                                                    >
                                                    > Prawdziwa Dama ;)
                                                    >

                                                    NO! Ze WSI ;)

                                                    > Ryby ;)))

                                                    Łowisz? ;)

                                                    >
                                                    > > ps. a Pani Belgijska pija coś promilowego? Szampana nie liczę ;)
                                                    >
                                                    > Nie pijam, bo "spiekam raka" ;)
                                                    >

                                                    Szkoda :( Nikt nie jest idealny :)))

                                                    :p
                                                  • belgijska Re: Sorry, trochę trwa/ło, ale... ;) 17.04.09, 10:10
                                                    ave.duce napisała:

                                                    > musiałam odebrać z poczty przesyłkę od Lady Leniwej i do kuchni zanieść >

                                                    Ta Leniwa od razu mi wpadla w oko - Tobie tez sie nie chce....



                                                    > Ok, i tak nic nie chytam ;)

                                                    Nie szkodzi - nie przyjelo sie ... :)


                                                    > Czy różowe słonie mieszczą się w ramach delirium tremens w łebkach zpijaczonych
                                                    > , że o ryjach nie wspomnę? ;)

                                                    Krzywych tez? Poczekaj, musze sie zastanowic - gwiazdy przed oczami mam a to
                                                    przeciez poranek ;)

                                                    > Masz rację, zwłaszcza, gdyby to jaka sierota była i się przypałętała ;)

                                                    Upchnelabys komus, kto lubi, w ostatecznosci ... ;)


                                                    > Nie, raczej jak (sorry!) zbity Pi(e)S ;)

                                                    I do tego wszystkiego pewnie jak z szczur z maki? ;)

                                                    > NO! Ze WSI ;)

                                                    Ano!

                                                    > Łowisz? ;)

                                                    Na spinning ;)


                                                    > Szkoda :( Nikt nie jest idealny :)))

                                                    Dafné, znow prowadzisz .... ;)))
                                                  • ave.duce Re: Sorry, trochę trwa/ło, ale... ;) 17.04.09, 10:38
                                                    belgijska napisała:

                                                    >
                                                    > Ta Leniwa od razu mi wpadla w oko
                                                    >

                                                    Tobie też? No popatrz! ;)

                                                    > Tobie tez sie nie chce....

                                                    Mam to po Ojcu i jestem z tego dumna! :)

                                                    >
                                                    > Krzywych tez? Poczekaj, musze sie zastanowic - gwiazdy przed
                                                    > oczami mam a to przeciez poranek ;)
                                                    >

                                                    Gwiazdy typu? ;)

                                                    >
                                                    > Upchnelabys komus, kto lubi, w ostatecznosci ... ;)
                                                    >

                                                    Nie sądzę > jakbym mu spojrzała w ślipki - to... mój Boże! ;)

                                                    >
                                                    > I do tego wszystkiego pewnie jak z szczur z maki? ;)

                                                    Palant był z niego, a nie kucharz i tyle! ;) Mam go na sumieniu :(

                                                    >
                                                    > > Łowisz? ;)
                                                    >
                                                    > Na spinning ;)
                                                    >

                                                    WOW! Super! Serio.serio czy mnie wkręcasz? ;)

                                                    >
                                                    > Dafné, znow prowadzisz .... ;)))
                                                    >

                                                    Dokąd? Może nad rzekę, w cień drzew? ;)

                                                    :p
                                                  • belgijska Re: Sorry, trochę trwa/ło, ale... ;) 17.04.09, 11:00
                                                    ave.duce napisała:


                                                    > Tobie też? No popatrz! ;)

                                                    Nikt, kto leniwy nie jest mi obcy....:)

                                                    > Mam to po Ojcu i jestem z tego dumna! :)

                                                    Phiiii ja mam to z dziada, pradziada i sie nie chwale - ciiiiii, szaaaaa ....

                                                    > Gwiazdy typu? ;)

                                                    No jak to? Rozmaite - te jeszcze nie odkryte i dawno odkryte ... ;)

                                                    > Nie sądzę > jakbym mu spojrzała w ślipki - to... mój Boże! ;)

                                                    Wylupiaste! ;)))

                                                    > Palant był z niego, a nie kucharz i tyle! ;) Mam go na sumieniu :(

                                                    Nie moglas tak od razu? ze palant... ;)



                                                    > WOW! Super! Serio.serio czy mnie wkręcasz? ;)

                                                    Spinning mam! (jeden z rekwizytow kursu na fakultecie rzeczy niepotrzebnych) -
                                                    potencjalnie moge zarzucac... Zatrzymaj silnik - inaczj nie wykrecisz - to
                                                    czysto techniczny problem. :)

                                                    > Dokąd? Może nad rzekę, w cień drzew? ;)

                                                    Leje!!! Jak z cebra!!! Sport narodowy - bieg miedzy kroplami ... Masz
                                                    parasolke? ;) Moze byc para - Chute ;)
                                                  • ave.duce Re: Sorry, trochę trwa/ło, ale... ;) 17.04.09, 11:51
                                                    belgijska napisała:

                                                    >
                                                    > Nikt, kto leniwy nie jest mi obcy....:)

                                                    Znamy się tylko z... lenistwa? ;)

                                                    >
                                                    > Phiiii ja mam to z dziada, pradziada i sie nie chwale - ciiiiii, szaaaaa ....

                                                    :))) Chwalipięta ;)))

                                                    >
                                                    > No jak to? Rozmaite - te jeszcze nie odkryte i dawno odkryte ... ;)
                                                    >

                                                    Per aspera ad astra :( Lubie krótkie sformułowania: AD ASTRA i chwatit ;)

                                                    >
                                                    > Wylupiaste! ;)))

                                                    Pani B. też ma troszkę wyłupiaste i co?! ;)

                                                    >
                                                    > Nie moglas tak od razu? ze palant... ;)
                                                    >

                                                    A czy ja od razu wiedziałam?!
                                                    Dopiero ta zupa dała mi do myślenia ;)
                                                    Zagrałam o kucharza w pokera i wygrałam ;)

                                                    >
                                                    > Spinning mam! (jeden z rekwizytow kursu na fakultecie rzeczy
                                                    > niepotrzebnych) - potencjalnie moge zarzucac...

                                                    Ja używam spinningu jak zwykłej wędki - bo lubię... krótkie! ;)

                                                    > Zatrzymaj silnik - inaczj nie wykrecisz - to czysto techniczny
                                                    > problem. :)

                                                    Myślisz, że powinnam wy/s/kręcieć? ;)

                                                    > Leje!!! Jak z cebra!!! Sport narodowy - bieg miedzy kroplami ... > Masz
                                                    parasolke? ;) Moze byc para - Chute ;)
                                                    >

                                                    Nie przejmuj się > u nas pogoda jak żyleta!

                                                    ps. parapli na stanie jest, ale nie używam - wolę zmoknąć, niż mieć zajęte ręce
                                                    (na zmianę, z przewagą prawej, bom nieco leworęczna).
                                                    Paraszut uże my znajem > jak to we WSI ;)

                                                    :p
                      • marouder.eu Nu, dobra, to obszedlem granice.. 15.04.09, 00:50
                        ..(po ich stronie zewnetrznej) zeby nie bylo tu nijakich
                        niespozdzianek...podejrzewam, ze desant nie pojawi sie:)
    • ave.duce Wieczerzy nie było, to może choć kawa?! ;) 15.04.09, 09:29
      I kawałek czarnego chleba?! ;)

      www.youtube.com/watch?v=qrThiYew4EU&feature=related

      :p
    • who.is.who A coś na podwieczorek dla strudzonego? ;-) 16.04.09, 10:00

    • who.is.who For God's sake! ;-) 18.04.09, 19:13
      Od godziny łączę sie z forum! Albo mnie wylogowuje, albo zrywa połaczenie :-(

      Blagam o filiżanke mocnej, czarnej kawy! Bez cukru ;-)
      • gat45 Już leję. Dla strudzonego wędrowca 18.04.09, 19:35
        who.is.who napisał:

        > Od godziny łączę sie z forum! Albo mnie wylogowuje, albo zrywa
        połaczenie :-(
        >
        > Blagam o filiżanke mocnej, czarnej kawy! Bez cukru ;-)


        wyjątkowo mocną zaparzyłam :)))
        • who.is.who Re:Merci, Madame! Na Panią zawsze można liczyć :-) 18.04.09, 20:11
          Nie to, co na, hmm, przemilczę ;-)

          P/S. Sama Pani widzi, ile to trwało! Tym razem "zły adres" mialem.
          Ja i zły adres! ;-)
          • belgijska Adres? 18.04.09, 20:31

            Kawe Pan juz ma. Prosze, adres:

            www.youtube.com/watch?v=UHkW0Cw5w94&feature=related
            :)

            Zaproszenie dla Wszystkich, ovkurz ;)))
            • who.is.who Re: Adres? Adres też mam ;-) 18.04.09, 21:07
              Wolałbym - o, Pani "social security" number ;-)
              • who.is.who Re: Adres? Adres też mam ;-) 18.04.09, 21:52
                Przepraszam, głupi żart.
                • belgijska Re: Adres? Adres też mam ;-) 18.04.09, 22:08
                  who.is.who napisał:

                  > Przepraszam, głupi żart.

                  Nawet nie zauwazylam - serio:

                  www.youtube.com/watch?v=WWKMnp46z7A&feature=related
                  :))
                  • who.is.who Re: Adres? Adres też mam ;-) 18.04.09, 22:32
                    Coś w tym jest ;-)
                    Tyle razy się przeprowadzałem ostatnio (REWOLUCJA!), że szkoda gadać! ;-(

                    P/S. Co by Pani zjadła na lunch? Ja stawiam ;-)
                    • belgijska Re: Adres? Adres też mam ;-) 18.04.09, 22:38
                      who.is.who napisał:

                      > P/S. Co by Pani zjadła na lunch? Ja stawiam ;-)

                      O tej porze??? Cos piekielnego - a ja tymczasem kolo ambrozji jakowejs sie
                      zakrzatne. Niech sie Pan rozgosci i nie zwraca uwagi na kota - ten czarny zawsze
                      tak zlowrogo mruczy ale to tylko pozory - uwaga! myla i mozna byc mistaken ;)
                      • who.is.who Re: Adres? Adres też mam ;-) 18.04.09, 23:08
                        Czas w Pani towarzystwie tak szybko mija :-) Ambrozja? Czy czasem nie słodka? A
                        tak w ogóle to ktoś ma na imię Andrzej i nie oczekuje rewanżu :-) Koty to moja
                        specjalność, a Mistake - to moje prawdziwe imię ;-)

                        P/S. Jak ma na imie "ten czarny"?
                        • belgijska Re: Adres? Adres też mam ;-) 18.04.09, 23:20
                          who.is.who napisał:

                          Ambrozja? Czy czasem nie słodka?

                          Bron Boze, nie slodka! Matko Boska! Piolunu tez nie bedziemy pic - a po tych
                          duserach ... niech bedzie wytrawna.

                          Koty to moja
                          > specjalność, a Mistake - to moje prawdziwe imię ;-)

                          Myslalam, ze konie ale never mind it, tez na "k" ;)


                          www.youtube.com/watch?v=yjdgI3PBIwU

                          > P/S. Jak ma na imie "ten czarny"?

                          Ten czarny ma na imie Joseph K. ;)
                          • who.is.who Re: Adres? Adres też mam ;-) 18.04.09, 23:48
                            To może, zamiast ambrozji, "tradycyjnie" szampan? ;-)
                            Wszystko na "k" ;-)
                            Też K! ;-)

                            www.youtube.com/watch?v=P7SZyjh7j5A&hl=pl
                            P/S. niestety, oryginału wideo brak, ale -

                            w799.wrzuta.pl/audio/546kTuPqbz2/06_-_bulat_okudzawa_-_czarny_kot
                            https://blog.onet.pl/_d/sz/1040170/kartka802kot.jpg
                            • belgijska Re: Adres? Adres też mam ;-) 19.04.09, 00:12
                              who.is.who napisał:

                              > To może, zamiast ambrozji, "tradycyjnie" szampan? ;-)

                              Nie, nie tradycyjnie - to!!!:

                              www.bartex.com.pl/Butelki_jpg/A_Sowietskoje_Igristoje.jpg
                              ;)))

                              I "Czarny kot" Edyty Piechy (jesli Pan znajdzie) ;)


                              >
                              • who.is.who Re: Adres? Adres też mam ;-) 19.04.09, 00:37
                                Dla mnie "igristoje SUCHOJE" w paraidkie! :-)
                                "Czarnego kota" Edyty - teraz nie znajde, ale poszukam, obiecuję :-)

                                Który to rok, plus/minus?
                                • belgijska Re: Adres? Adres też mam ;-) 19.04.09, 01:00
                                  who.is.who napisał:

                                  > Dla mnie "igristoje SUCHOJE" w paraidkie! :-)
                                  > "Czarnego kota" Edyty - teraz nie znajde, ale poszukam, obiecuję :-)
                                  >
                                  > Który to rok, plus/minus?

                                  Suchoje. Ktory rok? Nie wiem - wczesne lata 6o ....
                                  • who.is.who Re: Adres? Adres też mam ;-) 19.04.09, 01:17
                                    Ok, może sie uda :-) Znalazłem stronę z nagraniami, ale bez kota :-(

                                    P/S. Puzon/ka ma się dobrze? :-)
                                    • belgijska Re: Adres? Adres też mam ;-) 19.04.09, 01:36
                                      who.is.who napisał:

                                      > Ok, może sie uda :-) Znalazłem stronę z nagraniami, ale bez kota :-(
                                      >
                                      > P/S. Puzon/ka ma się dobrze? :-)

                                      Musette!!! Dobrze! ;)))

                                      www.youtube.com/watch?v=7fLrGHViNvU&feature=related
                                      :)
                                      • who.is.who Re: Adres? Adres też mam ;-) 19.04.09, 02:00
                                        Dla mnie - Puzon/ka ;-)
                                        Dobranoc już nadeszla (dla Pani) chyba? :-)
                                        A to też na K -

                                        www.personal.ceu.hu/staff/Ivett_Molnar/klee.dream-city.jpg
                                        Dream City ;-)
                                        • belgijska Re: Adres? Adres też mam ;-) 19.04.09, 02:09
                                          who.is.who napisał:

                                          > Dla mnie - Puzon/ka ;-)

                                          Niech bedzie - damy na drugie Musette ;))

                                          > Dobranoc już nadeszla (dla Pani) chyba? :-)
                                          > A to też na K -

                                          Dziekuje :)

                                          www.youtube.com/watch?v=FOp3YxTsPHQ&feature=related
                                          Pan po nocach buszuje? ;)
                                          • who.is.who Re: Adres? Adres też mam ;-) 19.04.09, 02:50
                                            Niesamowite te bursztynowe ślepia.
                                            Wyglądam na buszującego? ;-) Mam trochę na odwrót ;-)Czasem pracuję; przeważnie śpię :-)

                                            www.youtube.com/watch?v=JB368mlj7aU
                                            • scoutek 100! 19.04.09, 09:29
                                              no:)))
                                              • who.is.who Re: 100! You simply the best! ;-) 19.04.09, 10:25
                                                Gratulacje, Scoutku! :-)

                                                www.youtube.com/watch?v=bMbtzalS3u8
                                                • scoutek Re: 100! You simply the best! ;-) 19.04.09, 11:04
                                                  www.youtube.com/watch?v=NL1Nu3qZLdg
                                              • ave.duce Re: 100! Congratulations! :) 19.04.09, 12:34
                                                www.youtube.com/watch?v=7iArJm9gBvg
                                                ps. jest kilka sygnaturek, które zawsze poprawiają mi humor > na ich czele:
                                                Twoja i Pana H. (ta o Bogu sprawiedliwym) ;)

                                                :P
                                                • scoutek Re: 100! Congratulations! :) 19.04.09, 19:01
                                                  powiem Ci, ave, ze zycie staje sie o wiele prostsze jak sie te moja sygnaturke
                                                  potraktuje powaznie
                                                  minely juz czasy, gdy nieustannie marzylam, aby wszyscy mnie lubili....
                                                  • henryk.log.viii Re: 100! Congratulations! :) 19.04.09, 19:22
                                                    "..z każdym dniem mojego życia nieuchronnie rośnie liczba tych,
                                                    którzy mogą mnie pocałowac w dłoń.." - jakoś tak i niezmiennie od
                                                    dłuższego czasu już odczytytuję Pani sygnaturkę:)
                                                  • scoutek Re: 100! Congratulations! :) 19.04.09, 19:37
                                                    dla niektorych - a w tym rowniez dla pana, panie Heniu - ta sygnaturka tak
                                                    powinna brzmiec.....
                                                  • henryk.log.viii Re: 100! Congratulations! :) 19.04.09, 19:44
                                                    :)Pani od 'dawna' nad wyraz dla mnie łaskawa?:)
                                                  • scoutek Re: 100! Congratulations! :) 20.04.09, 08:21
                                                    henryk.log.viii napisał:

                                                    > :)Pani od 'dawna' nad wyraz dla mnie łaskawa?:)

                                                    wielki szacunek czuje od dawna
                                                    tak juz mam;)
                                                  • ave.duce Re: 100! Congratulations! :) 19.04.09, 22:56
                                                    scoutek napisała:

                                                    > powiem Ci, ave, ze zycie staje sie o wiele prostsze jak sie te moja sygnaturke
                                                    > potraktuje powaznie
                                                    > minely juz czasy, gdy nieustannie marzylam, aby wszyscy mnie lubili....
                                                    >

                                                    A ja Ci powiem, że wcale się nie dziwię, że Twoja sygnaturka "szlachetnieje" z
                                                    upływem czasu - taki lajF... i lepiej późno niż wcale ;)

                                                    Choć sama nigdy takich marzeń nie miałam, bo odkąd pamiętam, byłam zawsze "w
                                                    opozycji" i siłą rzeczy - musiałam być znielubiana przez "oponentów" ;)

                                                    Pozdrawiam serdecznie :)
                                  • who.is.who Re: Adres? Adres też mam ;-) 19.04.09, 20:00
                                    Kota Piechy wcięło - mam nadzieję, że nie wylądował w czyimś worku ;-)

                                    www.liveinternet.ru/cgi-bin/search.cgi?ask=%FD%E4%E8%F2%E0+%EF%FC%E5%F5%E0&test=%F2%E5%F1%F2
                                    muslib.ru/b5462/%D0%AD%D0%B4%D0%B8%D1%82%D0%B0+%D0%9F%D1%8C%D0%B5%D1%85%D0%B0/
                                    best-mp3.ru/search.php
                                    Miłego wieczoru :-)
                                    • belgijska Re: Adres? Adres też mam ;-) 20.04.09, 01:01

                                      W worku? Piecha - jak kieszen, no prawie ....! ;))) Z wyjatkiem pieszego kota ;(
                                      • who.is.who Re: Adres? Adres też mam ;-) 20.04.09, 01:17
                                        Odwrócona kieszeń ogonem, a kot sp(i)eszony? ;-)
                                        Zgadza sie Pani z porzekadlem, że wyjątek potwierdza regułę? ;-)
                                        • belgijska Re: Adres? Adres też mam ;-) 20.04.09, 01:27
                                          who.is.who napisał:

                                          > Odwrócona kieszeń ogonem, a kot sp(i)eszony? ;-)
                                          > Zgadza sie Pani z porzekadlem, że wyjątek potwierdza regułę? ;-)

                                          Gorzej, Prosze Pana - kieszen wywrocona - w pospieSZe - wyczuwalna perfuma
                                          "Czarnego Kota" (stop). - (silniejsza niz "Padmaskovnyje vecz'era".
                                          Nie ma regulu bez wyjatkOW - istotnie! ;)
                                          • who.is.who Re: Adres? Adres też mam ;-) 20.04.09, 01:36
                                            Nie potwierdzę ani nie zaprzeczę - czy "przemysławka" nadawalaby się do uzupełnienia trójcy? ;-)
                                            Ale są wyjątki bez reguł ;-)
                                            • belgijska Re: Adres? Adres też mam ;-) 20.04.09, 01:41
                                              who.is.who napisał:

                                              > Nie potwierdzę ani nie zaprzeczę - czy "przemysławka" nadawalaby się do uzupełn
                                              > ienia trójcy? ;-)
                                              > Ale są wyjątki bez reguł ;-)

                                              Przemyslawka???? Te znam jedynie z kiosku "Ruchu" - w moim obejsciu krolowalo
                                              ... "Derby" ;))))
                                              • who.is.who Re: Adres? Adres też mam ;-) 20.04.09, 02:03
                                                Teraz rozumiem, skąd Pani skłonności ku izabelowatym ;-)
                                                U mnie przemysławka królowała pod parkiem - jako ambrozja dla okolicznych
                                                "maczos" ;-)
    • henryk.log.viii (zieeeeeeeeeeew) ? 19.04.09, 19:10
      Jak na niedzielę i dokładnie o 'tej' porze to nieco za
      wcześnie..chyba, co innego rano w poniedziałe, Pani Gat, jak człek,
      by zdążyć na 8 rano do pracy na naradę, musi zdążyć, to wie Pani o
      KTÓREJ musi się wczesnym rankiem zerwać?;)
    • who.is.who Re: dla szanownych gości 20.04.09, 08:57
      Szklaneczka dobrego trunku, Łaskawa Pani Gat? ;-)
    • who.is.who Re: Pora lunchu ;-) 25.04.09, 21:23
      Samemu jeść i pić? :-(
      • gat45 Chętnie się na chwilkę przysiądę 25.04.09, 21:37
        who.is.who napisał:

        > Samemu jeść i pić? :-(


        Co Pan wybrał ? Bo ja tylko "flecik" szampana, proszę. Fakultet
        medyczny mi przepisał. Naprawdę ! Fachowy, wielcy specjaliści.
        • gat45 No to na razie, miło było 25.04.09, 21:58
          pomilczeć w miłym towarzystwie.

          A teraz, widzę, panowie w sali bilardowej (a może w palarni ?) się
          zebrali i omawiają wdzięki pewnej damy o urodzie i przeszłości
          radiowej.

          Oddalam się więc cichutko, żeby gości ne płoszyć

          Bawcie się Państwo dobrze wszyscy. A ja sobie może dokończę sen z
          zeszlej nocy, bardzo się dobrze zapowiadał/

          Dobranoc
          • who.is.who Re: No to na razie, miło było 25.04.09, 22:01
            Nil melius quam cum ratione tacere :-) Kłaniam się! I happy endu w śnie! :-)
            • who.is.who Re: No to na razie, miło było 25.04.09, 22:17
              Kebab z jagnięciną i ayran

              https://www.sunshinekebabs.com.au/rs/7/sites/390/user_uploads/Image/Sunshine_Kebab_108c__Small_.jpghttps://ayran.com/wp-content/uploads/2008/03/ayrankk2.jpg
          • belgijska Re: No to na razie, miło było 25.04.09, 22:15
            gat45 napisała:

            > pomilczeć w miłym towarzystwie.
            >
            omawiają wdzięki pewnej damy o urodzie i przeszłości
            > radiowej.

            Znaczy plotkuja? Chyba moga, wszak to persona publiczna - nawet ochrona jej sie
            nalezy.

            > Bawcie się Państwo dobrze wszyscy. A ja sobie może dokończę sen z
            > zeszlej nocy, bardzo się dobrze zapowiadał/

            Opowiesz w calosci?
        • belgijska Re: Chętnie się na chwilkę przysiądę 25.04.09, 22:13
          gat45 napisała:

          > Co Pan wybrał ? Bo ja tylko "flecik" szampana, proszę. Fakultet
          > medyczny mi przepisał. Naprawdę ! Fachowy, wielcy specjaliści.

          Ja tez takowego flucika poprosze - i jakas macedonska z owocow - moze byc z bita
          smietana. Tu chyba self-sevice?
          • who.is.who Re: Chętnie się na chwilkę przysiądę 25.04.09, 22:23
            https://www.szampan.net/image/szampan.jpg

            https://www.gwiazdywkuchni.pl/pliki/przepisy/przepisy_m/salatka_owocowa_z_melonem.jpg
    • who.is.who Re: dla szanownych gości (zieeeeeeeeeew) Witam ;-) 01.05.09, 06:59
      Niewidzialna służba nie drużba ;-)
      • ave.duce Re: dla szanownych gości (zieeeeeew) Witam ;-) 01.05.09, 07:07
        who.is.who napisał:

        > Niewidzialna służba nie drużba ;-)

        Nie zaczynaj się ze mną od rana, tylko mi kaFF przynieś! ;)

        :p
        • who.is.who Re: dla szanownych gości (zieeeeeew) Witam ;-) 01.05.09, 07:22
          Gościem tylko w gościnnych progach tego dworu! ;-)
          • ave.duce Re: dla szanownych gości (zieeeeeew) Witam ;-) 01.05.09, 07:32
            who.is.who napisał:

            > Gościem tylko w gościnnych progach tego dworu! ;-)

            Nie dasz kaFF, to spadaj na dŻewo! ;)

            ps. tu jest 7.30 RANO! ;)

            :p
            • who.is.who Re: dla szanownych gości (zieeeeeew) Witam ;-) 01.05.09, 07:39
              Człowieku, nie denerwuj się od rana! ;-)
              1. najlepszą kawę serwuje ...
              2. jadłem kalmary!
              3. jutro mam wolne, chyba że się coś nagłego wydarzy :-)
              • ave.duce Re: dla szanownych gości (zieeeeeew) Witam ;-) 01.05.09, 07:47
                who.is.who napisał:

                > Człowieku, nie denerwuj się od rana! ;-)
                > 1. najlepszą kawę serwuje ...
                > 2. jadłem kalmary!
                > 3. jutro mam wolne, chyba że się coś nagłego wydarzy :-)

                Nie tylko Ty masz telefon ;(
                1. wiemy, wiemy! :)
                2. ??? dobre były? Jak zrobione?
                3. to się ciesz... słońcem! U nas żyleta, jak na razie :)))

                :p
                • who.is.who Re: dla szanownych gości (zieeeeeew) Witam ;-) 01.05.09, 08:05
                  Złociste, chrupiące, soczyste, pyszne! Z tzatziki. Poprosiłem o więcej czosnku.
                  Wampir ze mnie żaden ;-)
                  • ave.duce Re: dla szanownych gości (zieeeeeew) Witam ;-) 01.05.09, 08:21
                    who.is.who napisał:

                    > Złociste, chrupiące, soczyste, pyszne! Z tzatziki. Poprosiłem o więcej czosnku.
                    > Wampir ze mnie żaden ;-)

                    KamoUFlaż! Idę po kawę. Salomon, Mahomet? :)
                    • who.is.who Re: dla szanownych gości (zieeeeeew) Witam ;-) 01.05.09, 08:23
                      Mam czekać? Sam nie wiem :( Idę po rozum do głowy :-)
              • scoutek Re: dla szanownych gości (zieeeeeew) Witam ;-) 01.05.09, 07:47
                ale milo.... slonce sliczne,bedzie pieknie cieplo, ogrod slicznie zielony, na
                pochod sie nie wybieram, chyba, ze z psem dookola...
                luz jak na rybach czego i Wam zycze...
                • who.is.who Re: dla szanownych gości (zieeeeeew) Witam ;-) 01.05.09, 08:15
                  Ty - mi/nam => ja/my Ci/WAM! ;-)
    • ave.duce dla szanownych gości (zieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeew) 02.05.09, 08:26
      A dla mnie > kaFF, ale jużżż... ;)

      :p
      • mimbla.londyn Re: dla szanownych gości (zieeeeeeeeeeeeeeeeeeee 06.11.09, 08:53

        To nieslychane , niedopuszczalne i wrecz skandaliczne !
        Zeby sie taki cudny watek marnowal ;)
        • ave.duce Re: dla szanownych gości (zieeeeeeeeeeeeeeeeeeee 06.11.09, 09:03
          Personelu brakuje ;)

          :p
          • mimbla.londyn Re: dla szanownych gości ...proszzzzz : 06.11.09, 09:13

            Jak brakuje , jak nie brakuje ;) ?
            Personel prima sort ;)


            https://www.cinetropic.com/chambermaid/chmaidv.jpg
            https://static-
p3.fotolia.com/jpg/00/11/97/60/400_F_11976072_nWQ3OUotSgQ5ZWTP1RBrpau
Ti8wRyzOb.jpg
            • ave.duce Re: dla szanownych gości ...proszzzzz :))) 06.11.09, 09:19
              Oszszsz... padałam z wrażenia!

              Prawdziwe wyspiarskie śniadanie! Straight from London?!

              :p
              • blind_as_a_bat Re: dla szanownych gości ...proszzzzz :))) 06.11.09, 23:17
                Pomyślałem. Błąd.
                • gat45 Re: dla szanownych gości ...proszzzzz :))) 06.11.09, 23:21

                  blind_as_a_bat napisał:

                  > Pomyślałem. Błąd.

                  Myślenie szkodzi dość często. Jest nieprzewidzianą i niechcianą
                  odnogą ewolucji.

                  Ja też wiele razy coś myślałam i prawie tyle samo razy żałowałam.
                  • blind_as_a_bat Re: dla szanownych gości ...proszzzzz :))) 06.11.09, 23:30
                    Bilans na plus czy na minus?
                    • gat45 Re: dla szanownych gości ...proszzzzz :))) 06.11.09, 23:39

                      blind_as_a_bat napisał:

                      > Bilans na plus czy na minus?

                      To Pan nie wie, Nietoperzu, że plusy bierze się jak swoje, a minusy
                      duszę gryzą ? I żadna buchalteria tu nie działa, tak jest i już.

                      Smutki, lęczki i strachuleńki. Noc. Wicher. Listopad dla Polaków
                      niebezpieczna pora.

                      Ma gdzieś Pan jeszcze zachomikowaną flaszkę szampana? Dobrze
                      schłodzoną, nie daj boże nie zamrożoną ? Bo ja mam trzy orzeszki
                      ziemne.
                      • blind_as_a_bat Re: dla szanownych gości ...proszzzzz :))) 06.11.09, 23:48
                        Służę =>

                        https://parenting.pl/attachments/o-wszystkim/9533d1247214261-babskie-pogaduchy-szampan.jpg

                        Pani zdrowie, Pani Gat!
                        • ave.duce Re: dla szanownych gości ...proszzzzz :))) 07.11.09, 12:21
                          I co? Znowu samotnie? Nalej :)

                          :p
    • blind_as_a_bat Śniadanie dla szanownych gości?! (zieeeeeeeeeeeww) 21.11.09, 14:16
      Kawe poprosze. Czarna. Lepiej dwie.
      • blind_as_a_bat Re: Śniadanie dla szanownych gości?! (zieeeeeeeee 05.01.10, 08:15
        blind_as_a_bat napisał:

        > Kawe poprosze. Czarna. Lepiej dwie.

        Lepiej nie. Dobranoc.
        • gat45 A może jednak ? 05.01.10, 20:54
          blind_as_a_bat napisał:

          > blind_as_a_bat napisał:
          >
          > > Kawe poprosze. Czarna. Lepiej dwie.
          >
          > Lepiej nie. Dobranoc.

          Mam coś do oblania :)). Może być kawą.
          • blind_as_a_bat Re: A może jednak ? 05.01.10, 22:26
            Dobry wieczór.
            Poproszę. Czarną espresso. Bez cukru.
            • gat45 Re: A może jednak ? 05.01.10, 23:04
              blind_as_a_bat napisał:

              > Dobry wieczór.
              > Poproszę. Czarną espresso. Bez cukru.

              To świetnie się składa, bo chyba cukru nie mam wcale w domu. Ale
              może być herbatniczek. Jak sama nazwa wskazuje, do kawy jak ulał.
              • blind_as_a_bat Re: A może jednak ? 05.01.10, 23:13
                Za herbatniczka merci Madame.
                Sama kawa wystarczy. Kogo albo co Pani oblewa?
                • gat45 Re: A może jednak ? 05.01.10, 23:19
                  List. Dostałam list, a w nim najpiekniejsze zdanie literatury
                  francuskiej. I to o mnie było !
                  • blind_as_a_bat Re: A może jednak ? 05.01.10, 23:42
                    Wspaniale!

                    Kawa nie wystarczy!
                    • gat45 Re: A może jednak ? 05.01.10, 23:46
                      Dziekuję ! No to za ten list, za jutrzejszą wigilię i za to, żeby
                      klawisz "g" znowu zaczął mi działać normalnie. bo ma jakieś
                      fanaberie ostatnio, i shift zresztą też.

                      Donranoc, dzień dobry i w ogole. Idę spać :)))
                      • blind_as_a_bat Re: A może jednak ? 05.01.10, 23:57
                        Спокойной ночи!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka