Dodaj do ulubionych

A może by tak "pchli targ"?

18.05.09, 12:43
A może by tak zorganizować w mieście pchli targ, taka wyprzedaż rzeczy
zbędnych, których szkoda wyrzucić, a oddać też nie ma komu?
Nawet jeśli byłaby to akcja jednorazowa, a nie cykliczna?
Miejsce w zasadzie jest - "bazarek" józkowy, chociaż może być też inne...
Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • be.magda Re: A może by tak "pchli targ"? 18.05.09, 13:04
      pomysł bardzo fajny smile
      • cinqueterre Re: A może by tak "pchli targ"? 18.05.09, 14:06
        Kiedys Feelek proponowal, ze zrobi wyprzedaz garazowa. Szkoda, ze nie doszlo do
        skutku. Pomysl fajny, choc moze gdyby mieszkancy wywlekli rozne graty przed dom
        byloby bardziej interesujaco a i pogadac by mozna z sasiadami, forumowiczami...
    • xymena Re: A może by tak "pchli targ"? 18.05.09, 14:32
      O tak, tak! Kupowałam w latach dziewięćdziesiątych w Niemczech na Flohmarktach
      prześliczne ciuszki dziecięce za pół darmo, kiedy u nas o żadnym Allegro się
      nikomu nie sniło, a i lumpeksów było niewiele, albo wcale. Jak ja im tych
      Flohmarktów zazdrościłam! One są nawet lepsze od Allegro, bo nie ma żadnych
      prowizji, wysyłek, reklamacji, a można rzeczy pomacać, obejrzeć... Świetny
      pomysł, popieram, tylko czy chwyci u większości józkowian? Bo to będzie kluczowe
      - ile osób zechce wziąć udział.
      • surmia Re: A może by tak "pchli targ"? 18.05.09, 15:03
        Ja w to wchodzę.

        To kiedy i gdzie?


        • doomi Re: A może by tak "pchli targ"? 18.05.09, 15:22
          surmia napisała:

          > Ja w to wchodzę.
          >
          > To kiedy i gdzie?
          >
          >

          No właśnie! Rzuciłam pomysł, ale mam nadzieję, że to będzie nasze wspólne
          przedsięwzięcie, nie zamierzam być główną organizatorką.
          Przede wszystkim pytanie, czy nas straż miejska nie pogoni wink bo nie mam pojęcia
          jak to wygląda jeśli chodzi o przepisy i tak dalej.

          Myślę, że popyt na tego typu "imprezę" może być spory, sama lubię od czasu do
          czasu wyskoczyć "na namysłowską", czy "na olimpię". Z moich obserwacji wynika,
          że największym problemem może być nie ilość zwykłych ludzi, którzy chcą się
          włączyć, ale handlarze typu mydło i powidło, którzy mogą popsuć charakter imprezy.

          • surmia Re: A może by tak "pchli targ"? 18.05.09, 15:50
            Handlarze mydło-powidło akurat na takiej imprezie są chyba raczej ignorowani,
            nie sądzę, żeby przybyli. O co miałaby się przyczepiać Straż Miejska? No, chyba
            żeby komuś przyszło do głowy zostawić rzeczy, których nie udało się oddać, czy
            odsprzedać.

            Największym problemem jest rozreklamowanie tego typu akcji w mieście. Bo jak
            przyjdzie tylko 3-5 osób, to może być trochę mało. Chociaż i tak może być fajnie. smile
    • zuzakm Re: A może by tak "pchli targ"? 18.05.09, 15:54
      wyprzedaz garazowa to jest to, nas nie ma takiej tradycji- w stanac w kanadzie
      to norma ze raz na jkis czas ktos wystawia rzeczy zbędne za kilka groszy lub za
      darmola.
      ale za pchlim targiem jest jak najbardziej.
    • ludwik_13 Re: A może by tak "pchli targ"? 18.05.09, 16:25
      JEstem bardzo za!!! Zarówno za pchlim targiem, czyli miejscem, gdzie
      można przynieść przeróżne zbędne drobiazgi, jak i sezonem na
      wyprzedaże garażowe. Zamierzam takową przeprowadzić, bo obrośliśmy
      gratami i części trzeba się pozbyc, a niektóre sprzęty nie dojrzały
      jeszcze do tego, by wystawić je razem z gabarytami.
      Może włączyłby się nasz MOK lub MOPS???
      • morak Re: A może by tak "pchli targ"? 19.05.09, 10:03
        To chyba podpada pod zgromadzenie...a na to trzeba zgody, dużo zgód..
    • wifa Re: A może by tak "pchli targ"? 19.05.09, 14:26
      Ludzie słuchajcie smile Rozmawiałam z Paniami z UM i dowiedziałam się,
      że: Miasto nas popierasmile Bazarek odpada sad Mamy pogadać z MOKiem,
      popytać o salę, może w Hydroforni, żeby się uniezależnić od np.
      pogody. Urząd skarbowy też podpytałam i z ich strony mamy czystą
      sytuację, bo do 1000 zł nie płaci się podatku od sprzedaży i wymiany
      rzeczy ruchomych. Można też zapytać burmistrza o teren/parking przed
      UM, ale przez ten tydzień go nie będzie. Pogadam dzisiaj z MOKiem.
      Acha:jeżeli cos ustalimy i się dogadamy to UM może to ogłosić na
      swojej stronie smile
      Do dzieła smile
      • surmia Re: A może by tak "pchli targ"? 19.05.09, 15:20
        Super!

        To może pójść dalej i połączyć obie akcje wymieniania razem? Pchli targ i
        roślinna giełda różności? Aaaaaaaale by było fajnie... smile
        • gramolem Re: A może by tak "pchli targ"? 20.05.09, 10:33
          super pomysł!!! szkoda ze bazarek odpada bo to swietne miejsce moim
          zdaniem na takie imprezy, no i w koncy do czegos by sie przydal....
          ale gdziekolwiek ten pchli targ bedzie, bede i ja. wlasnie czegos
          akiego mi brakowalo wink
    • wifa Re: A może by tak "pchli targ"? 20.05.09, 11:45
      Witajcie. Negocjacje z MOKiem w toku smile Jutro mam nadzieję rozmawiać
      z szefową tego szcownego miejsca i zobaczymy co z tego wyniknie.Na
      pewno trzeba by to zorganizować pod hasłem zacieśniania więzów
      miedzy mieszkańcami lub czegoś w podobnym tonie.Będzie łatwiej.
      • doomi Re: A może by tak "pchli targ"? 20.05.09, 23:53
        Fajnie wifa, że się do tego zabrałaś smile
        A dlaczego bazarek odpada? Szczerze mówiąc widziałam tę imprezę
        raczej na większej przestrzeni pod gołym niebem. Bazarek wydaje się idealnym
        miejscem: samochodem można wjechać, zająć dowolną ilość miejsca i tak dalej.
        W dodatku można liczyć na przypadkowych przechodniów. W MOKu to już nie będzie
        to samo... w dodatku jeśli to będzie impreza pod godłem instytucji to będzie ona
        miała charakter sformalizowany i trzeba będzie wszystko ustalać z górą.
        Ja widziałabym to tak, że rzucamy hasło kiedy się spotykamy, o której godzinie,
        zjeżdżamy się w jednym miejscu, wywalamy towar na stragany i zabawa trwa wink
        nawet specjalnie reklamować się nie trzeba.
        Ale tak jak powiedziałam, w sumie tylko rzuciłam hasło i jeśli są inne pomysły i
        ktoś widzi to inaczej to i tak chętnie się dołączę smile
        W każdym razie dzięki za zaangażowanie!
        • wifa Re: A może by tak "pchli targ"? 21.05.09, 18:17
          jest zarejestrowany jako miejsce handlowe i nie możemy tam sobie
          tak o sprzedawac niczego nawet za grosze sad
          • xymena Re: A może by tak "pchli targ"? 21.05.09, 18:58
            A może wyłączenie na kilka godzin z ruchu którejś z główniejszych ulic (tak
            m.in. to robią w Niemczech, jeśli dobrze pamiętam)? Miasto to przecież
            praktykuje w zbożnych celach. Np. pod ICSIR-em, jak przy festynach.
            • wifa Re: A może by tak "pchli targ"? 04.06.09, 13:08
              Witajcie smile Rozmawiałam z Panią Dyrektor MOKu i: możemy
              zorganizować "pchli targ" w MOKu, w holu głównym, w piątek 19 lub
              26 w godzinach popołudniowo-wieczornych. MOK nam udostępni stoliki,
              możemy też z większymi rzeczami, jeżeli nie będzie padało rozłożyć
              się na zewnątrz ( do dogadania z UM, bo to ich teren). Musimy się
              tylko sami zorganizować. UM może to ogłosić na swojej stronie. Ja
              bym proponowała ten późniejszy termin, żeby więcej osób się
              dowiedziało. Co o tym myślicie? Pozdrawiam smile
              • be.magda Re: A może by tak "pchli targ"? 06.06.09, 08:22
                ja też popieram późniejszy termin smile to do dzieła - odkurzanie strychów i piwnic
                czas zacząć!! smile
                • surmia Re: A może by tak "pchli targ"? 06.06.09, 10:24
                  O! jak fajnie. Ten późniejszy termin pewnie będzie lepszy dla wielu osób - już
                  po szkole, przed wyjazdami...

                  Czyli MOK. Fajny mamy ten MOK skoro popiera nawet takie akcje.

                  To teraz pozostaje rozgadać o spotkaniu jak największej liczbie osób.
                  • zyzorowa Re: A może by tak "pchli targ"? 09.06.09, 16:14
                    ale EXTRA !!!!!! uwuelbiam takie imprezy big_grin big_grin big_grin tylko najlepiej
                    było by teraz zamieścic info na stronie i rozpuścić pocztę
                    pantoflową .... opisy na nk na przykład...
                    • nikusia999 Re: A może by tak "pchli targ"? 15.06.09, 13:32
                      czy termin 26 czerwca aktualny ? czy trzeba i do kogo się zgłosić
                      z "przydasiami"?
                      • laja Re: A może by tak "pchli targ"? 22.06.09, 14:27
                        Swietny pomysl!!!
                        tylko czasu niewiele na poinformowanie mieszkancow!

                        czy termin 26 jest juz pewny?

                        jak mozna pomoc?
                      • laja Re: A może by tak "pchli targ"? 22.06.09, 14:30
                        moze rozwiesic plakaty w spozywczych?
                        i poinformowac Linie Otwocka!
    • laja12 Re: A może by tak "pchli targ"? 23.06.09, 18:43
      hmm.. czy idea upadła wraz z zapałem? czy jeszcze ktos sie zajmuje
      organizacją?
      • wifa Re: A może by tak "pchli targ"? 23.06.09, 19:21
        na następny piątek, będzie więcej czasu. Myślałam, szczerze mowiąc,
        ze tak naprawdę to nie chcecie, bo się dłuższy czas nikt nie
        odzywał. to co, ten piątek czy nastepny?
        • laja Re: A może by tak "pchli targ"? 23.06.09, 19:30
          lepiej nastepny, bedzie wiecej czasu na reklame
          mozna zadzownic do Linii Otowckiej i rozlepic plakaty w spozywczych
          • wifa Re: A może by tak "pchli targ"? 23.06.09, 19:46
            ok, to jutro zaklepuję w MOKu termin za tydzień.
            Zawiadomcie kogo się da. Czy ktoś poinformuje Linię Otwocką?
            Pozdrawiam
            • laja Re: A może by tak "pchli targ"? 24.06.09, 09:25
              Ja zadzwonie do Linii. Od ktorej zaczynamy? Kto pomoze przy plakatach?
              Dobrze gdyby udalo sie rozlepic je przed tym weekendem.
              • 111majka Re: A może by tak "pchli targ"? 24.06.09, 11:32
                Tak nieśmiało zapytam...
                Czy nie lepszym pomysłem byłoby zorganizowanie tego na zewnątrz? Obawiam się że
                taka zamknięta impreza może nie zgromadzić zbyt wielu chętnych. A na taki pchli
                targ np na parkingu przed UM zajrzałby każdy przechodzień, widać by było z daleka.
                Oczywiście w razie niepogody liczymy na MOK.
                • laja Re: A może by tak "pchli targ"? 26.06.09, 08:50
                  podobno nie dostalismy pozwolenia na impreze w parku.

                  Ale zaczynam miec watpliwosci czy to w ogole ma sens skoro tylko wifa i
                  majka odzywaja sie na forum. Mamy organizowac targ na 3 stoiska?

                  Pytanie kto sie przylaczy?
                  • doomi Re: A może by tak "pchli targ"? 26.06.09, 12:20
                    O jakim parku piszesz laja? No i dlaczego skoro bazarek jest miejscem handlowym
                    to my nie mielibyśmy właśnie tam sprzedawać? do tego potrzebna nam zgoda urzędu?
                    Nadal stoję na stanowisku, że impreza pod mokiem, czy wręcz w środku to średni
                    pomysł. Moim zdaniem nie potrzebujemy żadnych stolików itd. Wystarczy stara
                    cerata wink towar na niej i szafa gra smile
                    Więc jeśli chodzi o organizację to chyba tylko wystarczyłoby plakaty
                    porozwieszać. No i wcześniej je zrobić ofkors.
                    Ja postaram się być oczywiście, termin mi kompletnie nie pasuje, ale cóż, tak to
                    już jest że wszystkim się nie dopasuje... w każdym razie bardzo bardzo się
                    postaram przyjść, na pewno przyniosę rośliny na wymianę.

                    • laja Re: A może by tak "pchli targ"? 26.06.09, 20:28
                      Mialam na mysli skwerek przed MOKiem. Tam mozemy zorganizowac targ w
                      razie deszczu przeniesiemy sie do srodka.
                      Zgodnie z tym co pisala Wifa na bazarek nie zgodzil sie urzad miasta.

                      Czy jest ktos chetny do pomocy przy plakatach? Warto byloby je
                      rozwiesic rowniez poza Jozefowem.

                      • wifa Re: A może by tak "pchli targ"? 30.06.09, 10:43
                        Witajcie, niestety z powodów pracowo-domowych nie mogę się dłużej
                        zajmować organizacją. Nie wiem jak reszta, ale mnie taki totalny
                        brak odzewu troche osłabił. Niemniej Dyrekcja MOK jest na tak, UM
                        nie da nam zgody na organizację na starym bazarku, chyba, że może
                        któras z was ma chody smile
                        Pozdrawiam i jakby sie Wam udało, to dajcie znac na forum.
                        • laja Re: A może by tak "pchli targ"? 30.06.09, 19:51
                          sad Szkoda ,ja tez sie zniechęciłam. ORganizacja targu dla 3 osób mija
                          sie z celem....

                          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka