Dodaj do ulubionych

same dobre wiadomości

27.03.20, 10:18
Nie wiem, jak Wy, ale ja mam dość dołowania się wiadomościami odnośnie koronki, smogu, braku deszczu...

Wrzucajmy tutaj choć odrobinę optymizmu.

Ja zaczynam.
Dzisiaj już piąteczek.
Chora nie jestem, ani żadna osoba z mojej rodziny i najbliższych znajomych.
Szkoła w systemie e-learningu się sprawdzasmile
W sklepach jedzenia pod dostatkiem, na koncie też jeszcze na to jedzenie mam.

A co u Was?
Obserwuj wątek
    • feelek Re: same dobre wiadomości 27.03.20, 15:13
      U nas:
      1. dostałem wiadomość o zaplanowanej wizycie lekarskiej. Ma być w whatsupp, trzeba tylko przelać stosowną kwotę. Są momenty, że zazdroszczę lekarzom. Ale to tylko momenty.
      2. Zamawiam zakupy przez e- mail. Zaprzyjaźniony sklep je nam przygotuje, a my je sobie odbierzemy. Czekamy tylko na koguta, ma być jutro po 7.00 rano. Płatność gotówką, kartą, albo przelewem.
      Sceptyczna mama narzeka, że szynka nie ta, co zamówiona, nijak do niej nie trafia, że sytuacja jest wyjątkowa.
      3. Ogólnie nie jest źle: systemy działają, prace na odległość, studia, wieczorem netflix - filmy do wyboru, dyskusje w Internecie...

      A teraz: wyobraźcie sobie tę całą pandemię bez TV, Internetu, telefonii komórkowej ...
      brrr...
      PS. Opoint- mam nadzieję, że mój wpis spełnia postulat " same dobre wiadomości"? Sorry za sceptycyzm mojej mamy....
      • opoint Re: same dobre wiadomości 27.03.20, 15:46
        Aż mi się milej na serduchu zrobiło, że nie tylko u mnie tak dobrze, że inni też mają się okejsmile
        A mama, no jak to mama, musi sobie pomarudzić.

        Poproszę o więcej...

        Bez wszystkich dóbr tego świata, pewnie bym umiała robić na drutach, znałabym wszystkie pieśni kościelne na pamięć, pewnie i więcej dzieci bym miała hihihi
    • hanka31 Re: same dobre wiadomości 28.03.20, 21:09
      U nas też wszystko jak na razie ok.
      Zakupy przez email i odbiór , codzienny spacer z psem.
      W ogrodzie dużo pracy , dużo czasu zajęło cięcie róż i innych krzewów porządki przy oczku wodnym , zakładanie warzywnika i już dwa tygodnie zleciało a tyle jeszcze zostało do zrobienia.
    • jozefow512 Re: same dobre wiadomości 29.03.20, 21:00
      To ja w takim razie podam tylko dobre wiadomości

      1. Już niedługo będzie po wszystkim Prezes powiedział, że teraz w kraju nie dzieje się nic niezwykłego, a na pewno nic takiego, co by uzasadniało np. stan nadzwyczany bądź klęski żywiołowej. 10 maja są wybory i nic nie uzasadnia dzisiaj tego, by te wybory nie mogły się odbyć. Reasumując: sytuacja jest bardzo dobra.

      2. Premier Morawiecki przygotowywał się już od paru mięsięcy (od 9 stycznia) . Tak więc jesteśmy świetnie przygotowani do koronawirusa, a prowadzenie pierwszego pacjenta było wręcz modelowe.

      4. Nie ma się też co bać, ponieważ - pardoksalnie - polska gospodarka może na tej epidemii skorzystać.

      5. Prezydent ma nadzieję, że w Polsce (w związku z tym że bardzo wcześnie wdrożono odpowiednie środki) epidemia nie będzie taka, jak w innych krajach. Poza tym procent chorujących jest z dnia na dzień coraz mniejszy. Polska jest daleko od wzrostu o 40% dziennie. Czyli jest super.

      6. PAD ma nadzieję, że po Świętach (prawdopodobnie chodziło o tegoroczną Wielkanoc) - sytuacja będzie się stabilizować i będziemy mogli wracać do normalnego życia. Ufff. Jak to dobrze. Zostało już tylko 2 tygodnie, a potem koniec i wracamy do normalnego funkcjonowania. Od razu mi lepiej.

      7. Trump spodziewa się, że uda się otworzyć ponownie USA przed Świętami. . Bądźmy więc dobrej myśli, bo koniec jest bliski.

      Chciałem jeszcze wrzucić linki do Łukaszenki (BIałoruś leczy COVID-19 traktorami) oraz Bolsonaro (który nie boi się wirusa, bo jest wysportowany). Myślę, że z samych powyższych newsów (także tych troszkę przykurzonych) wyłania się bardzo optymistyczny obraz. smile O tarczy i 70 miliardach pomocy dla banków oraz 70 miiardach na kredyty z banków nie piszę, bo wiadomo, że to będzie sukces.
    • feelek Re: same dobre wiadomości 30.03.20, 09:20
      za oknem piękne słońce...
      w rogu trawnika siedzi biały kot sąsiadki, ten, co uważa każdego z nas tu mieszkających, jako swojego służącego...
      w radiu mówią o pięknie muzyki Mozarta...
      poranna kawa jest b. aromatyczna...
    • surmia Re: same dobre wiadomości 30.03.20, 13:56
      Jestem już prawie zdrowa smile Nie badałam się, bo nie miałam możliwości, ale mam nadzieję, że to był wirus i mam go już z głowy.
      Moi bliscy są zdrowi i bezpieczni.

      Piękną mamy wiosnę, widziałam już żółtego motyla.
      Robię sobie ozdobną rabatkę. Posiałam poziomki. Szykuję kosiarkę, bo trawa się zieleni. Derenie przekwitły, zaczynają kwitnąć śliwki.

      Jednak tęsknię. Z tęsknotą troszkę radzę sobie przy pomocy kamerki i rozmów online. Brakuje przytulasów.
        • surmia Re: same dobre wiadomości 01.04.20, 12:11
          No tak. Myślę o SARSCoV-2.
          W tym wszystkim najgorsza jest niepewność, czy przejdę zakażenie, czy jednak nie.
          Więc, gdybym jednak miała wirusa i nadal żyję, to zawsze to jakaś dobra wiadomość.

          Byłoby mi dużo łatwiej, gdybym mogła to sprawdzić.
          • jozefow512 Re: same dobre wiadomości 01.04.20, 13:59
            surmia napisała:

            > No tak. Myślę o SARSCoV-2.
            > W tym wszystkim najgorsza jest niepewność, czy przejdę zakażenie, czy jednak ni
            > e.
            > Więc, gdybym jednak miała wirusa i nadal żyję, to zawsze to jakaś dobra wiadomo
            > ść.
            >
            > Byłoby mi dużo łatwiej, gdybym mogła to sprawdzić.


            A próbowałaś zrobić test?

            Co na to służby rządowe? Mieli zwiększać liczbę testów.

            Wiem, wiem, jeszcze niedawno było tak, że SARSCOV-2 wykrywano przez przypadek, np. u 1,5 rocznego dzieciaka, które wypadło przez okno. Gdyby nie wypadło, to nikt nie dowiedział się o jego zakażeniu i zapewne nikt by nie zauważył, że w ogóle maluch przechodził COVID-2.

            No, ale teraz miało być inaczej.
            • surmia Re: same dobre wiadomości 02.04.20, 10:56
              Nawet nie próbowałam, bo gdybym go jednak nie miała, to pobyt gdzieś, gdzie mieliby mi cokolwiek pobierać, według mnie wiąże się z potencjalnym zakażeniem. Kółko się zamyka.
              Gdybym miała możliwość wykonania takiego testu samodzielnie, to pewnie bym go zrobiła.
              Czytałam o możliwości wykonania takiego testu przez jakąś niepaństwową firmę w cenie ok. 500 zł.
              Niestety, cena odstrasza. A ja jednak zdrowieję, więc wydanie pięciu stówek w obecnej sytuacji nie jest dla mnie priorytetem.
              Dalej żyję w niewiedzy, ale żyję.
    • jozefow512 Re: same dobre wiadomości 01.04.20, 11:00
      Kolejna dobra wiadomość.

      Z danych na www.worldometers.info/coronavirus/country/poland/ wynika, że krzywa zachorowań w Polsce wypłaszcza się w skali logarytmicznej.

      Dlaczego skala logarytmiczna jest ważna? Bo epidemia cechuje się wzrostem wykładniczym (np. co 4 dni liczba przypadków zwiększa się dwukrotnie). Na obrazku w skali logarytmicznej oznacza to linię prostą. Nachylenie tej prostej mówi o wykładniku. Widać, że w Polsce krzywa (w ujęciu logarytmicznym) po wprowadzaniu kolejnych ograniczeń zmniejsza swoje nachylenie, czyli zmniejsza się nam wykładnik. Oznacza to, epidemia się rozwija troszkę (to ten optymizm) wolniej. Gdy liczba nowych przypadków się ustabilizuje i zacznie spadać będzie to oznaczało, że zaczyna się tłumienie epidemii. Do tego jeszcze daleko, ale od czegoś trzeba zacząć.

      To jest jedna optymistyczna informacja.



      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/yc/ra/b9uz/4DTGxPRURIzA0NKAkB.png

      Druga optymistyczna (chociaż to jest już dyskusyjne) to , że pojawiają się (podobno) łagodniejsze odmiany wirusa. To dość zrozumiałe, bo tym łagodniejszym odmianom łatwiej przetrwać i się rozprzestrzeniać. W szczególności ewolucyjnie jest faworyzowany wirus, który powoduje zakażenie bezobjawowe. Każdy przypadek ciężki jest izolowany i w ten sposób trudniej mu się przenieść na innych.

      Byleby tylko wirus nie zmutował za bardzo .... ale o tym nie piszę, bo miało być optymistycznie.

      No i na koniec jeszcze jedna optymistyczna wiadomość: jestem zdrowy. smile
      • surmia Re: same dobre wiadomości 01.04.20, 12:22
        Żeby było optymistycznie też nie będę się rozwodzić o naszych statystykach zachorowań i zgonów. Także ta krzywa to ten....no...

        Z bardzo dobrych wiadomości, o których chcę wspomnieć - śnieg stopniał i znów robi się cieplej.
        • jozefow512 Re: same dobre wiadomości 01.04.20, 13:56
          surmia napisała:

          > Żeby było optymistycznie też nie będę się rozwodzić o naszych statystykach zach
          > orowań i zgonów. Także ta krzywa to ten....no...


          Tak. Zdaję sobie sprawę, że w kwestii liczb bezwzględnych to zapewne sytuacja wygląda inaczej.

          Natomiast jeśli założymy, że procent zakażonych wykrywanych przez badania jest stały (np. rząd wykrywa tylko 10% zakażonych), to przyrost naprawdę zakażonych zmienia się proporcjonalnie do tego, czyli (trzymając się 10%) jak mieliśmy 100 wykrytych to zakażonych było 1000, a teraz nie mamy 2000 tylko 20000.


          W kwestii faktycznej liczby zakażonych to można brać pod uwagę liczbę zgonów. Jeśli na dzisiaj mamy 33 zgony i przy dobrej opiece medycznej współczynnik śmiertelności wynosi 1% (w Korei Południowej było to ok. 0,5%) to faktyczna liczba zakażonych jest 100 razy większa. Choruje się ok. 2-3 tygodni, czyli można przyjąć, że dwa tygodnie temu mieliśmy 3300. Dwa tygodnie temu (1 marca) statystyki mówiły o 238 osobach (ze śmiertelności wynika, że byłoby to 3300). Zakładając, że wzrost odnotowanych przypadków jest stałym procentem faktycznych zakażeń, to mamy ok 30 000 zakażonych dzisiaj. To dlatego Szumowski mówił, że spodziewa się kilkudziesięciu tysięcy pod koniec zeszłego tygodnia. W związku z tym, że testów wykonuje się coraz więcej, to proporcje pomiędzy wykrytymi (tę liczbę podaje rząd) i zakażonymi może się zmieniać.
    • kug777 Re: same dobre wiadomości 13.05.20, 21:41
      Dawno mnie nie było, ale dzisiaj zachęcony produktem moich ukochanych winorośli (rasa otwocka) , donoszę, że all ok. Ogródek kwitnie, rośnie, jest pięknie. Polecam Świder i kajak. Co prawda, poziom wody pozwala tylko na "rejsy" od stadionu do mostu, ale jest cudnie!
      Carpe Diem!
    • feelek Re: same dobre wiadomości 29.05.20, 09:33
      opoint napisała:

      > Nie wiem, jak Wy, ale ja mam dość dołowania się wiadomościami odnośnie koronki,
      > smogu, braku deszczu...
      >
      > Wrzucajmy tutaj choć odrobinę optymizmu.
      >
      > Ja zaczynam.
      > Dzisiaj już piąteczek.
      > Chora nie jestem, ani żadna osoba z mojej rodziny i najbliższych znajomych.
      > Szkoła w systemie e-learningu się sprawdzasmile
      > W sklepach jedzenia pod dostatkiem, na koncie też jeszcze na to jedzenie mam.
      >
      > A co u Was?

      u nas piękna pogoda i 20 stopni. Czego chcieć więcej?

      PS. codzienny rower poskutkował brakiem dalszej progresji masy [zatrzymała się na < 80kg].
    • feelek Re: same dobre wiadomości 09.06.20, 14:33
      1. mija powoli 3-ci miesiąc kwarantanny
      kwarantanna to dosłownie 40 dni, a tu już niedługo ....100.

      2.dziś zabierają zmiesze i liście, panowie z Lekaro przepisowo w maseczkach

      3. za oknem buduje się szklany dom [już się ludzie o niego pytają bo ma w połowie szklane ściany]
      za chwilę dowiemy się jaki będzie miał kolor ścian.

      4. w sumie jest OK, sosny pospolite już nie pylą, tylko ... czy to na pewno jest czerwiec?
    • feelek Re: same dobre wiadomości 04.09.20, 11:27
      Od Bronka, mechanika [: ów, co ma warstat obok kończonej ekspresówki, tuż przy budowanym zachodnim wiadukcie Patriotów] zostawiwszy auto do naprawienia, wracałem...
      ...trochę hulajnogą, trochę MiniBusem.
      Jazda hulajnogą w moim wypadku to trche powolne samobójstwo, zawsze lepiej niż pieszo...

      W Minibusie kierowca miał wątpliwość krótką widząc hulajnogę...
      - Nie jest elektryczna...
      Obyło się bez interwencji Policji.
      Do internetu nie trafi tym razem filmik z przyglebianiem hulajgonisty.
      Notowany nie byłem, alimentów zaległych nie mam.
      Jazda była krótka, przyjemna....
    • feelek Re: same dobre wiadomości 02.10.20, 18:36
      ... u nas po staremu:
      chorych: ............................................................zero,
      zadowolonych: ........................................bez zmian,
      piękna pogoda: .....................spodziewana wkrótce.
      • opoint Re: same dobre wiadomości 05.10.20, 09:23
        U mnie podobnie.
        Wśród znajomych covidowców brak, choć po rodzinie przypadki już występowały. Wszystkie bez hospitalizacji.
        Powrót nastąpił do pracy stacjonarnej. Dzieci w szkołach.
        Tylko pogoda dopisuje.
        Aha i przybył jeden domownik-kotsmile
        • feelek Re: same dobre wiadomości 08.10.20, 16:01
          czy,
          w związku z nasileniem się pandemii,
          nie założyć - by wątku:
          "same złe wiadomości"?

          ale tam, nie ma obawy - założą:

          "Covid w natarciu",
          "Świat się skończy 23.3.2023???",
          "Powiat otwocki w czarnej strefie"


          etc...
    • feelek Re: same dobre wiadomości 23.10.20, 19:47
      Zamówiliśmy zakupy zdalnie.
      Dobre wiadomości: zamówienie dotarło, kurier był uprzejmy, starał się,
      inne wiadomości: 24 godziny później, z niewielkimi brakami, część produktów z bliskimi terminami przydatności do spożycia.
      Ogólnie: spóźnienie "akceptowalne" - mają dużo do obsłużenia, inne - braki - "pomijalne" - grunt, że się wywiązali, firma z tych nowych, nie podaję nazwy
      • ghm2432 Re: same dobre wiadomości 24.10.20, 07:02
        Czyli teraz jesteś uzależniony od firmy dostawczej. A co się stanie jak pojawią się nieprzewidziane problemy i kurier nie dojedzie? smile Z moich obserwacji wynika, że społeczeństwo niczego się nie nauczyło. Wiadomo było, że będzie druga fala pandemii, wiadomo było że będzie drugi lockdown. Ja od kilku miesięcy piwnicę mam pełną zapasów, zdecydowana większość Polaków po raz kolejny ma wywalone w myśl zasady "jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś to nie było".
        • feelek Re: same dobre wiadomości 24.10.20, 13:59
          "...Czyli teraz jesteś uzależniony od firmy dostawczej...."

          nie, nie jestem uzależniony - smile bywam po różne rzeczy w sklepie na rogu,
          przekazałem jedynie własne doświadczenia z zakupów zdalnych,
          próbujemy na różne sposoby sobie radzić - pandemia jest okazją do sprawdzenia różnych możliwości działania,
          społeczeństwo się jednak zmieniło - w lutym jeszcze nie znało maseczek, teraz powszechnie (90%) je nosi
          (mam nadzieję, że będzie to jak najkrócej konieczne)
    • feelek Re: same dobre wiadomości 17.01.21, 08:46
      1.dobra wiadomość:
      śnieg pada.
      utrzyma się zapewne kilka dni co najmniej.

      2. są szczepionki,
      widać światełko w tunelu.
      Wojna ludzko - covidowska zakończy się z końcem 2021 (???)
      • jozefow512 Re: same dobre wiadomości 17.01.21, 20:31
        Kolejna dobra wiadomość: Biden ma cofnąć część kontrowersyjnych decyzji Trumpa. W szczególności chodzi o porozumienie paryskie

        www.rp.pl/Prezydent--USA/210119516-Biden-zamierza-cofnac-kontrowersyjne-decyzje-Trumpa.html

        W notatce, którą Klain wysłał do urzędników wyższego szczebla znalazła się informacja o tym, że Biden już pierwszego dnia urzędowania - w środę 20 stycznia po inauguracji - zamierza przedsięwziąć działania wykonawcze, które mają za zadanie cofnięcie kontrowersyjnych decyzji poprzednika.

        Będzie to element 10-dniowego ekspresowego działania, którym Biden zamierza "przekierować" kraj z torów, na które wprowadził go Donald Trump.
        [...]
        Przyszły tydzień, jak zapowiedział Klein, poświęcony będzie powrotowi Stanów Zjednoczonych do paryskiego porozumienia klimatycznego[...]
        • surmia Re: same dobre wiadomości 19.01.21, 14:25
          To dobra wiadomość. Z tym cofnięciem Trumpa.
          Szczepionka to też dobra wiadomość, ale kiedy ją dostanę? I czy w ogóle?
          Dookoła ludzie chorują, niektórzy zdrowieją. Oby wszyscy wyzdrowieli.
          • jozefow512 Re: same dobre wiadomości 19.01.21, 15:00
            surmia napisała:

            > To dobra wiadomość. Z tym cofnięciem Trumpa.
            > Szczepionka to też dobra wiadomość, ale kiedy ją dostanę? I czy w ogóle?

            Zatrudnij się jako sprzątaczka na zlecenie w gabinecie lekarskim. Sprzątać nie musisz, wystarczy, że masz umowę. Będziesz wtedy w grupie "0".

            Są jeszcze pracownicy firm farmaceutycznych, ale oni się wycofują po nagłośnieniu sprawy. Sam pamiętam odgrażania się antyszczepionkowców, żeby najpierw zaszczepić tych, którzy zrobili szczepionki (były nawet porównania do inżynierów, którzy stoją pod mostem). Dzisiaj antywacki już nie krzyczą, żeby pozwolić się szczepić od razu wszystkim, którzy chcą.

            A może znacie jakiegoś antywacka z grupy "0", który oddałby mi swoją szczepionkę? Ja takiego nie znam. smile


            www.rp.pl/Komentarze/301189919-Zuzanna-Dabrowska-Przyzwoici-lub-martwi.html
            W Polsce jest 500–600 tysięcy pracowników medycznych: lekarzy, pielęgniarek, ratowników, położnych, diagnostów, farmaceutów. W grupie „0" – osób szczepionych w pierwszej kolejności – znalazło się ok. miliona osób. Oczywiście są różne przypadki „graniczne": pracowników administracji mających kontakt z pacjentami, salowych i pracowników zatrudnianych przez firmy outsourcingowe do kateringu czy sprzątania. To kolejne 100–150 tysięcy. Jeśli przyjmiemy, że – jak wskazują badania – obecnie chce się zaszczepić już ok. 70 proc. medyków, to liczba 500 tysięcy do zaszczepienia wydaje się rozsądnym założeniem, z dopuszczonym marginesem. My mamy jednak w grupie „0" dwa razy więcej osób. Kim one są?

            [....]

            To oczywiście tylko przykład, nie wyjaśnia wszystkich przypadków, wyjątków itd. Ale intencje ustawodawcy są jasne: pracownicy firm farmaceutycznych nie są uprawnieni do szczepień w grupie „0". Nie powinno się też nagle zwiększać zatrudnienia w prywatnych gabinetach lekarskich, by kuzyn przyjęty na umowę zlecenia jako pomoc biurowa mógł się zaszczepić bez kolejki.
    • jozefow512 Skuteczność szczepionki po mutacjach 20.01.21, 12:32
      Dobra wiadomość. Można było się tego spodziewać (białko się nie zmieniło w wyniku mutacji), jednak badania to badania.

      Nie wiadomo jeszcze, co z odmianą z RPA, ale nawet jeśli, to łatwo zrobić nową szczepionkę na bazie istniejącej. To jednak jest przełom (syntetyczne szczepionki) zarówno w technologii, przygotowaniu i produkcji.

      www.rp.pl/Covid-19/210129950-Badanie-Szczepionka-PfizerBioNTech-skuteczna-na-brytyjski-wariant-koronawirusa.html
      Szczepionka firm BioNTech i Pfizer okazuje się skuteczna przeciwko „brytyjskiemu” wariantowi koronawirusa SARS-CoV-2 - wynika z badań laboratoryjnych, pokazujących, że mutacje zostały zneutralizowane przez przeciwciała we krwi zaszczepionego pacjenta.

      Szczep, znany jako B.1.1.7, ma dużą liczbę mutacji, co doprowadziło do obaw, że może ominąć reakcję immunologiczną, wytwarzaną po zaszczepieniu z użyciem preparatu, opracowanego przez BioNTech i Pfizer. Jednak naukowcy z siedziby BioNTech w Moguncji odkryli, że wirus z wszystkimi 17 mutacjami nowego szczepu został zneutralizowany przez przeciwciała we krwi 16 pacjentów. Połowa z nich miała ponad 55 lat.

      ////

      Jednak grupa naukowców z RPA ostrzegła, że szczepionki mogą być mniej skuteczne przeciwko szczepowi 501Y.V2, który wywołał w tym kraju drugą falę zakażeń. Utrzymują oni, że tamtejszy wariant ma dodatkową mutację w kluczowej części białka szczytowego S, znajdującego się na „kolcach”, dzięki którym koronawirus dostaje się do ludzkich komórek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka