4przemo77 23.05.09, 19:43 Wczoraj przylecialem, takze mam najswiezsze informacje. Bylem z Rainbow Tours na rejsie po nilu dla wygodnych + hotel Steigenberger. Pytajcie - postaram sie szybko i dokladnie odpowiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jakub987 Re: Przylecialem z Rejsu po Nilu z RT + - pytajci 23.05.09, 20:48 Dzięki za dobre chęci.Czy na statkach można dokupić all na wybrane dni i za ile?Czy to się opłaca? Jak wygląda przejazd pociągiem i jakie są warunki w kuszetce? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
4przemo77 Re: Przylecialem z Rejsu po Nilu z RT + - pytajci 23.05.09, 21:09 1 - Statki Owszem. Plynelismy statkiem Haute du Nile III (druga nazwa - Le Scribe) Dokupienie AI to koszt 15 zielonych na dzien od 1 osoby. Moim zdaniem oplaca sie bardzo. Wystarczy spojrzec na ceny na statku. Piwo kosztuje cos kolo 29 LE, a puszka coli 19 LE. Pojdziesz wieczorem do barku wypijesz 3 piwa, do tego jakas kawka, moze drink i przez 2 dni masz cene AI zwrocona. Moim zdaniem AI na statku sie bardzo oplaca i co mnie bardzo dziwi z calego naszego statku AI mialo wykupione tylko 12 osob. 2 - Pociag Jezeli jedziesz tym sypialnym to to nie sa kuszetki ale wagony sypialne. To jest dosyc dobry pociag z przeznaczeniem tylko dla turystow. Naprawde warunki sa znosne, mozna sie wyspac, umyc. Przedzialy 2 osobowe, 2 lozka pietrowo ułozone, otwierana szafka z umywalka, lustrem i swiatelkiem, woda przez caly czas (kiepskie cisnienie ale byla), klimatyzacja (nawet dosyc sprawna) , napiecie 230 V , okno nie otwierane i troszke brudne , schowek na bagaz. Na 2 osoby troche ciasno, ale nalezy pamietac ze to jednak tylko pociag. Wieczorem i rano kelner przynosi kolacje i sniadanie do przedzialu. Do sniadania napoje typu kawa czy herbata bezplatne, do kolacji napoje platne, takze warto zaopatrzyc sie na dworcu w jakies bo w pociagu ceny jak na statku. Pociag naprawde jest niezly, spodzialem sie gorszego, nie ma sie czego obawiac. Jedna uwaga - okno jest zamkniete na takie zamki jak w naszych pociagach, takze jak bedziesz mial chec je otworzyc to moza sie zaopatrzyc w takowy jeszcze w kraju, albo dac dolara kelnerowi. Pociag z zewnatrz brudny i moze nie zaciekawy (zreszta nasze sa chyba jeszcze brudniejsze) ale wewnatrz naprawde pozytywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub987 Re: Przylecialem z Rejsu po Nilu z RT + - pytajci 23.05.09, 23:16 Bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrwiam.A czy jakaś fotka z pociągu jest moŻliwa? Odpowiedz Link Zgłoś
4przemo77 Re: Przylecialem z Rejsu po Nilu z RT + - pytajci 23.05.09, 23:22 Pewnie ze tak. Napisz do mnie na gg: 6048860, to to załatwimy Odpowiedz Link Zgłoś
anka_leszczynska Re: Przylecialem z Rejsu po Nilu z RT + - pytajci 24.05.09, 16:34 Hej! Właśnie się wybieramy :)I w związku z tym kilka pytań: 1) które z wycieczek fakultatywnych w czasie objazdu wybrać a na które szkoda czasu? 2) a które z tych dostępnych na pobycie stacjonarnym w Hurghadzie? 3) lepiej wziąć dolary czy euro? 4) jak oceniasz pilota? 5) jeżeli wylatywałeś z Warszawy - o której jest wykwaterowanie z hotelu (bo z tego co widziałam w ofercie to do 10 rano, a wylot jest o 4, więc jakoś nie układa mi się to w całość ) Z góry dzięki za pomoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
4przemo77 Re: Przylecialem z Rejsu po Nilu z RT + - pytajci 24.05.09, 17:12 1) Koniecznie trzeba sie wybrac na Abu Simbel. 5 dnia bedziesz miala do wyboru Alexandrie albo Suez. Ja bylem na Suezie i nie zaluje, ale podobno Alexandria tez jest fajna. Szkoda czasu natomiast na widowisko swiatla i dzwieku i na lot balonem. 2) Dla mnie 2 wycieczki to punkt obowiazkowy. Pierwsza to Safari Quad. I te nalezy wykupic i nie sluchac piota ktory bedzie polecal Super Safari jeepami - nie wiem czy idea jazdy w 8 osob na pace terenowki bez klimatyzacji to ideal wycieczki. natomiast Quady plegaja na tym ze jedziesz 45 minut quadem do wioski beduinskiej, tam sa wielblady (w cenie), obiad, szisza, zachod slonca, tererium (platne 5 dolarow), pokaz pieczenia chleba i potem o cie ku tymi quadami wracasz. Ja to kupowalem w biurze arabskim i placilem 30 dolarow od osoby. O 14 wyjezdzasz z hotelu o wracasz okolo 21:30 Druga wycieczka to rafy. Ja wykupilem u rezydenta za chyba 45 dolarow intro. Jest ono zorganizowane przez polska baze nurkowa i trwa od 8 do 18. W cenie masz obiad, nielimitowane napoje, sprzet nurkowy i ABC. Sa dwa zejscia pod wode w towarzystwie instruktora + nielimitowane snurkowanie. Te 2 wycieczki polecam. Pozniej sa jeszcze statki ze szklanym dnem, ale IMHO nie warto. 3) Ja mialem dolary, ale jezeli mialbym wybierac teraz to wzialbym troche tego i troche tego. Do celow wymiany na ichniejsze funty zabralbym euro, bo nie ma problemow z wymiana, rocznikami itp..., natomaist warto miec tez troche dolarow do platnosci w sklepach, na opalty dla rezydenta itp... Oczywiscie lepiej placic funtami, ale dolary nieraz sa nieocenione. 4) Pilotem byl p.Janek - facet potrafi sprzedac swoja wiedze i niewatpliwie ma ja przeogromna, ale nie nastawiaj sie na to ze zalatwi cos ponad to co musi. Powiedzialbym lagodnie ze stara sie unikac problemow jezeli wiesz o co mi chodzi. Jako przyklad podam ci tylko manewr z wylotem. Pierwotnie mial jechac z nami na lotnisko, ostatecznie wyslal egipskiego kolege ktory po polsku albo nie umial albo udawal ze nie umie. Lecialem do Poznania i na bilecie mialem jako przewoznika Air Memphis i limt bagazu 20 + 5 kg. W ostatniej chwili przewoznik zmienil sie na Lotus Air i tym samym pomimo wpisu na biletach limit zmienil sie na 15 + 5 kg. Smiem podejrzewac, bo oczywiscie dowodu nie mam ze polscy piloci (bylo ich 2 - p.Janek i p.Joanna) celowo wyslali na lotnisko egipskiego pracownika biura i sami sie tam nie pojawili bo wiedzieli jakie beda awantury i chcieli sobie zaoszczedzic problemow i podpisywania reklamacji. Awantury mialy zwiazek oczywiscie z limitem bagazu - egipcjanie wazyli nawet podreczne i ludzie doplacali nieraz po 100 euro za nadbagaz. Ja mialem przepisowa ilosc bagazu (19 kg glownego + 5 kg podrecznego, czyli tak jak na bilecie), ale egipcjanin i tak zazadal 50 euro, po stargowaniu zaplacilem 30 dolarow. Egipski pracownik biura oczywiscie nie chcial pomoc nam, udajac ze nie rozumie po polsku i po angielsku, a na nasze zyczenie ze ma zadzwonic do janka albo joanny stwierdzil ze maja cos z telefonem i nie odbieraja). Wlasnie w ten sposob wyglada zalatwienie problemow przez p.Janka. jak wszystko jest Ok to super, ale jak pojawia sie problem to chowa glowe w piasek. 5) Lecialem z Poznania Odpowiedz Link Zgłoś
taliaq Re: Przylecialem z Rejsu po Nilu z RT + - pytajci 24.05.09, 18:23 Eee, lot balonem też obowiązkowy. Widoki z góry niezapomniane. Przemo, ale zmiana tych linii lotniczych w kontekście limitu bagażu to niezła draka. Mieli chociaż ludziska kasę, by zapłacić za nadbagaż? Bo nie każdemu zostaje po 100 euro po 2 tyg. w Egipcie :)I widzę, ze Rainbow zmienia pilotów na rejsie - w październiku ub.r. były trzy grupy, ale pilotowane przez zupełnie inne osoby, niż Ty wymieniłeś. Ktoś pytał o ostatni dzień i wykwaterowanie z hotelu - kłania się tzw. przedłużenie doby hotelowej - w dzień wyjazdu rano idziesz do recepcji, prosisz o przedłużenie pokoju np. do godz. 24, jeśli są wolne pokoje to przedłużają bez problemu. Cena zależy od hotelu. Odpowiedz Link Zgłoś
4przemo77 Re: Przylecialem z Rejsu po Nilu z RT + - pytajci 24.05.09, 18:38 Z tym lotem balonem to chodzilo mi o to ze 100 dolarow za kilkadziesiat minut przyjemnosci to troszke drogo. Podobne widoki sa z samolotu :-) A co do doplat: wiekszosc miala kase, zreszta ludzie negocjowali i zwykle zbijali myto o połowę. Moi znajomi ktorzy mieli 15 kg nadbagazu wg pana egipcjanina mieli wyskoczyc ze 150 euro. Poczekali przed stanowiskiem odprawy ze łzami w oczach, pozakladali na siebie ile tylko mogli, powyrzucali kosmetyki i jakies tansze rzeczy i tym zbili 3 kg. Potem po kolejnej klotni polozyli egipcjaninowi ostatnie pieniadze (jakies 30 euro i 70 funtow egipskich) i ten z wielka łaska ich przepuscil. Pan egipcjanin, niby pracownik biura oczywiscie udawal ze nic nie rozumie i nie wie o co chodzi, a tak wogole to on tylko po arabsku i mial nas tylko przywiezc na lotnisko. Najbardziej wqrzajace jest ze czlowiek nawet reklamacji nie ma jak zglosic do biura i domagac sie chociaz znizki na nastepna wycieczke w ramach zadoscuczynienia, bo pracownik biura byl gluchoniemy, a egipcjanin z odprawy na lotnisku na slowo pokwitowanie, rachunek czy tez "check please" tez nie wiedzial o co biega a kasa szla do kieszeni. Mozna sie tylko domyslac ze kasa od turystow podzielil sie z egipcjaninem z biura - ale to tylko moje przypuszczenia. Takze w sumie, od formalnej strony niczego nie bylo, bo pilotow na lotnisku niet, a my nie mamy zadnych rachunkow ani innych dowodow. Odpowiedz Link Zgłoś
wp2007 Re: dp przemo77 24.05.09, 19:36 Widze ,ze nie za bardzo Jestes zadowolony z RT. Wybieram sie z nimi do Turcji i zasiales mi ziarnko niepokoju.wp2007 Odpowiedz Link Zgłoś
hr.derduch Re: dp przemo77 24.05.09, 19:44 Razem się wybieramy kochanie, nie zapominaj :-) Tylko my będziemy w hotelu cały czas. Wesoło uprzyjemnimy ci pobyt, możesz być pewien. Vectrynka też będzie hahahahahahaha Co do RT bądź spokojny, mam tam super wejścia po mojej przygodzie z nimi w Meksyku więc załatwimy wszystko co potrzeba :-) Odpowiedz Link Zgłoś
4przemo77 Re: dp przemo77 24.05.09, 19:54 Nie, no w sumie mieli tylko te jedna powazna wpadke (chodzo o ten wylot), z tymze nie jest to nawet wina samego biura, tylko pilota/ow, bo z cala pewnoscia gdyby byli obecni na lotnisku to cos byliby w stanie zaradzic, tymbardziej ze nasze bilety opiewaly na 20 + 5 kg. Co do samego biura i tej wycieczki to nie moge napisac nic zlego, ale tez za nic nie moge ich pochwalic. Po prostu zrealizowali oferte katalogową, czyli zrobili to co musieli. Nic wiecej ale tez nic mniej. Ta wycieczka pokazala jak duzo na objazdowce zalezy od pilotow - mozna jechac z TUI, trafic na jakiegos "nie chce mi sie" i wrocic niezadowolonym, a mozna jechac z Triada, trafic na prawdziwego pasjonata, ktoremu "wszystko sie chce" i przyjechac zachwyconym. Odpowiedz Link Zgłoś
taliaq Re: Przylecialem z Rejsu po Nilu z RT + - pytajci 25.05.09, 18:53 No racja, w zeszłym roku kurs dolara był nieco inny :) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Przylecialem z Rejsu po Nilu z RT + - pytajci 25.05.09, 10:03 Ej, lot balonem to jest "must see". COś zupełnie nieporównywalnego z samolotem!!! Owszem drogie, ale bezwzględnie warto, wrażenia są niezapomniane :) Co do Kanału Sueskiego i Alex. Byłam i tu i tu - zdecydowanie polecam Alexandrię. Jest wspaniała i zupełnie inna niż południe kraju. Odpowiedz Link Zgłoś