buba011
30.04.06, 23:55
"Postując" w 'Podkoszulku', doszedłem do wniosku, jak bardzo kontrowersyjnie,
może być odbierane pojęcie elegancji. Dotyczy to wąskiego, naszego grona.
Dalej może być, jeszcze gorzej.
Jak poznać eleganckiego mężczyznę?
Często sprowadza się do regulaminowego krawata,lub do "eleganckiego"
wyciągania ręki, do każego, bez wględu na "przeszkody".
W homogenicznym zdawałoby się kręgu, też można zostać skrajnie odebranym,
notabene zbyteczne jest więc, odnoszenie do zachowania do np: mieszkańców
Grenlandii.
- po czym rozpoznajemy takiego mężczyznę?
buba
zobacz
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=41034030