Dodaj do ulubionych

Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 08:09
Byłem wczoraj ze swoją rodzinką w restauracji Stara Szkoła i jestem strasznie
rozczarowany... przede wszystkim aroganckim i niekompetentnym zachowaniem
obsługi i jakością potraw. Kilka przykładów:

1. Na prośbę o przyniesienie łyżek do sałatek usłyszeliśmy: dostaliście się
Państwo swoje sztućce!

2. Wodę domówioną w dzbankach dolewano do tych samych dzbanków bez wymiany
cytryn. P.S. O szklankach do wody trzeba było jej przypomnieć, bo przyniosła
sam dzbanek bez szklanek. Po trzecim jej obojętnym przejściu koło naszego
stolika poprosiliśmy sami o szklanki!

3. O pustych i brudnych talerzach po jedzeniu trzeba było jej powiedzieć,
pomimo tego, że z 10 razy przechodziła i widziała, że już wszyscy skończyli.

4. Sałatki z niedobrymi sosami (typu majonez + keczup).

5. Na pytanie co to za woda jest powiedziała "Nie wiem, ale kranówa to nie".

6. Szarlotka nawet w miarę dobra. Podano jednak "za późno" bo lody już zdążyły
się rozpłynąć nim je nam przyniosła kelnerka.

7. Nie potrafiła nic polecić z karty. Na pytanie co by mogło lekkiego zjeść
dziecko odpowiedziała: Nie wiem, nie znam potraw z karty.

Radzę wszystkim omijać ten lokal z daleka.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ola Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła IP: *.stk.vectranet.pl 23.06.08, 08:43
      Współczuję kelnerom pracującym w Starej Szkole że muszą użerać się z
      takimi wiecznie niezadowolonymi klientami .
      Ja byłam tam niedawno ze znajomymi i byłam bardzo zadowolona i z
      jedzenia i obsługi.Polecam Starą szkołę.
      • Gość: Zabrzanin Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 10:39
        Wybacz, ale jak wydaję kilkaset złotych w knajpie to też coś wymagam.
        Przynajmniej normalnego i kulturalnego zachowania kelnerki. Resztę dałoby się
        przeżyć.
    • Gość: smakosz Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła IP: *.3s.pl 23.06.08, 08:46
      stara szkoła lata świetności ma już za sobą...
      jedyne co trzyma ją przy życiu , to imprezy okolicznościowe, na które chyba nie
      można narzekać (mam na myśli jedzenie, nie obsługę)
      • andzia20061 Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła 23.06.08, 10:23
        Ja też tam byłam wczoraj. Tależe po poprzednich klientach były na
        stole. Aby tam siedzieć musiałm zanieść talerze do baru. Pan przy
        barze powiedział mi, że tym sie powinna zająć kelnerak i powinnam
        wrócić z tymi talerzami do stolika. Kpina. Niestety żadna z
        kelenerek się nami nie zainteresowała. Przez dwie godziny tam
        siedzieliśmy przy napojach. Gdy zgłodnielismy to dwa razy musieliśmy
        iść do lokalu i prosić kelnerkę, żeby wzięła od nas zamówienie.
        Miała przyjśc za 5 min. Przyszła za pół godziny. Stara szkoła to
        fajny lokal, ale cierpi na braki kadrowe. 2 Kelnerki miały obsłużyć
        kolal w środku i klientów na dworze. No i bar. Bez sensu. Ale
        jedzenie bardzo dobre.
    • Gość: Renia Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła IP: 212.106.160.* 23.06.08, 23:37
      Dziwi mnie ta opinie bo w Starej Szkole jadam od czasu do czasu, a i imprezki
      typu urodziny też się zdarzały. Smacznie i dużo (jak dla mnie). Polecam.
      Natomiast w każdej branży znajdą sie klienci-marudy, którzy zawsze znajdą jakieś
      "ale". Nie ma na to siły. A może kelnerka miała słabszy dzień... Tobie się nie
      zdarza?
      • Gość: Zabrzanin Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 20:05
        Mieć słabszy dzień a odpowiadać (chamskim zresztą tonem) klientom na prośbę o
        łyżkę, że dostało się już swoje sztućce to najlepszy dowód na to, że dziewczyna
        powinna się spełniać zawodowo w innym kierunku! Nie udawajcie tu wszyscy takich
        tolerancyjnych!
        • Gość: Zabrzanin Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.08, 14:30
          "Spełniać zawodowo"? Wydaje Ci się że ludzie pracują w tym zawodzie bo go sobie
          wybrali jako ścieżkę życiową? Cały dzień na nogach, użeranie się z klientami
          chyba większe niż w innych branżach gdzie ma się kontakt z klientem końcowym,
          praca do późnych godzin jeśli jest jakaś impreza. Zazwyczaj jest tak, że pracują
          studenci bo łatwiej im pogodzić taką pracę ze studiami.
          • Gość: była studentka Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 16:34
            Niestety, nie zawsze to studenci! Znam te zdziewczyny z niepełnym
            podstawowym (choc to nie zawsze idzie w parze z brakiem kultury). Ja
            tez na studiach dorabiałam w tym zawodzie. Za uprzejmoscć, znajomosc
            języków (było sporo gosci z zagranicy) i kompetencję "wyciągałysmy"
            z napiwków 2 razy tyle co od szefa.
    • Gość: Fustek Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła IP: 195.94.210.* 24.06.08, 19:59
      Potwierdza się więc, że najważniejsi są jednak ludzie. Panowie
      przedsiębiorcy (i panie też) za 1500 zł miesięcznej pensji dobrego i
      kompetentnego pracownika mieć nie będziecie. I tyle...
      • Gość: Zabrzanin Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 20:07
        Potwierdzam. Wiadomo co wpływa na klasę lokalu: jakość potraw, obsługa i wystrój.
      • Gość: Sabinka Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła IP: *.mini.debacom23.114.De.Gaullea.e-zabrze.pl 08.07.08, 14:32
        przesadziłaś:) za 700zł:) do tego praca po kilkanaście godzin ciągle w biegu.
        Zero zrozumienia ze strony kogokolwiek.
    • Gość: nana Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła IP: *.mironet.pl 24.06.08, 20:44
      Kilka lat temu byłem w w/w restauracji na imprezie zakładowej. Żenada. Brakowało
      sztućcy, szklanek, kieliszki - każdy z "innej parafii". W końcu dali nam
      plastikowe. Powiedziałem sobie, że więcej moja noga tam nie stanie.
      • Gość: adaś potwierdzam, zamówiłem coś ala bitki z polędwicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 11:39
        wołowej i o tym, że jest to polędwica świadczyła tylko cena.
        Zwróciłem uwagę kelnerowi, że to zwykła wołowina pocięta na kawałki
        (świadczył o ty wygląd, twardość i gumowaty smak) - nie odezwał się
        ani słowem. Nie polecam i na boga skończcie już z tymi zmierzłymi
        klientami. Jak nie potrafią prowadzić knajpy, to niech prowadzą fast
        food.
    • Gość: Renia Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.08, 14:20
      Marudźcie marudźcie. Ja tam lubię tą knajpę, mam swoje ulubione potrawy i
      chętnie ją polecam innym, bo się jakoś nie zawiodłam. Chyba że mam takie wielkie
      szczęście... hmmm... może powinnam zacząć grać w toto-lotka hehe
      • Gość: Zabrzanin a ja polecam: Rest. Stara Szkoła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.08, 14:21
        podzielam zdanie
      • mat.cz Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła 08.07.08, 19:54
        reniu to co polecasz z tej knajpki ,bo już teraz nie wiem czy się
        wybrać
        • Gość: Renia Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła IP: 212.106.160.* 16.07.08, 00:45
          Co jakiś czas zmienia mi się ulubione danie... obecnie kotlet gryczany w sosie
          grzybowym podawany z brokułami i kalafiorami... boskie
    • Gość: leszekum Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.08, 19:58
      Mówcie co chcecie, dla mnie to i tak najlepszy lokal w mieście.
      Kuchnia jest rewelacyjna, obsługa - zależy jak się trafi, teraz
      wszędzie są problemy ze znalezieniem pracowników, więc trzeba być
      wyrozumiałym, od sezonowych kelnerek w ogródku letnim nie można zbyt
      wiele wymagać. Jestem bardzo zadowolony ze zorganizowanej tam
      imprezy, obsługa i jedzenie były na odpowiednim poziomie. Uważam, że
      Stara szkoła to bardzo dobry lokal, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod
      uwagę ceny oferowanych posiłków.
    • Gość: Tomek Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła IP: *.telpol.net.pl 14.09.16, 19:04
      Byłem w Starej szkole na festiwalu smaków Zabrza.Jedzenie uważam za bardzo dobre i wiem co piszę,bo sam pracuję w restauracji.Co do obsługi to obsługiwały nas 2 panie.Jedna uczyła się,więc nie mogę wymagać od nowego pracownika zbyt wiele,natomiast druga pani obsługiwała ok,choć nie była to profesjonalna obsługa.Uważam,że dobrego kelnera przez duże K trzeba by było w dzisiejszych czasach ze świecą szukać...Ogólnie jestem bardzo zadowolony z jedzenia i chętnie tam wrócę.
      • nasza_droga_sic_gw Re: Omijać szerokim łukiem: Rest. Stara Szkoła 03.07.17, 19:55
        "Tomek: "Jedzenie uważam za bardzo dobre i wiem co piszę,bo sam pracuję w restauracji""
        Zapewne właśnie w tej i jako właściciel zapewne :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka