Dodaj do ulubionych

mam ważne pyanie - koty

05.03.07, 21:30
witam , jestem tu nowa i ciesze sie ze znalazłam wasze forum
mam kota 8 miesięcy ( pseudo pers ) jest bardzo lagodny i przyjazny jest w
naszym domu od pół roku
w sobotę przygarnęlismy kota ze schroniska ( pseudo norweski leśny )w wieku
ok 2 lat kot po traumatycznych przejsciach ( bity , głodzony ....)
od soboty dzisiaj dopiero zaczął wychodzic na dłuzej zza łóżka
i teraz pytnie czy koty mogą sie do siebie przyzwyczaić i życ obok siebie
bez "bójek " ?na razie domownik nie odstępuje nowego na krok , siedzi przy
nim i miałczy , kiedy podchodzi za blisko nowy syczy na niego ale nie pokazał
jeszcze pazurów
acha mój jeszczce nei wykastrowany , tamten tak
Obserwuj wątek
    • raszynstraszyn Re: mam ważne pyanie - koty 05.03.07, 21:38
      ja myślę że będzie dobrze:-)
      sama mam trochę tych zwierzaków- i oczywiście na początku były syki, warczenia, pazury itd ale to mija.
      Musisz też wziąć pod uwagę że nowy jest po przejściach traumatycznych więc pewnie dłużej będzie się
      aklimatyzować. Zwierzętom potrzebny jest spokój, czas, rytuał, żadnych drastycznych zmian, rytm życia.
      Oczywiście mam nadzieję że nie dojdzie do sytuacji dramatycznych czyli walki na śmierć i życie ale persy
      są raczej bardzo łagodne a norweskie podobnie.
      wszystko wyjdzie z czasem ale szanse są
      pzdr i powodzenia
    • bsl dziękuje za odzew :) 05.03.07, 21:44
      poszukalam na forum i widzę ze był juz podobny temat

      ale mam jeszcze jedno pytanie , nowy kot ma kuwetę ale mam wrażeni ze sie do
      niej nie mieści ;)faktem jest ze jest duuży
      pierwszego dnia nasikal w kącie i załatwił swoje grubsze porzeby równiez tam ,
      teraz sika juz do kuwety ale z kupą jest problem i nei wiem czy to własnie nie
      wina typu "mam mało miejsca "bo ja sie ząłatwia to przednie łapy sa na podłodze
      a tylnie w kuwecie

      o kurcze ale namotałam ale nie wiem jak to ladnie i składnie opisac :)
      • g.i.jane Re: dziękuje za odzew :) 05.03.07, 21:53
        Kuweta może być rzeczywiście za mała. Ja polecam dużą, przykrywaną, z niej koty
        mniej roznoszą piasek ale na początek bez drzwiczek bo do drzwiczek koty
        musiałyby się przyzwyczajać. Z Twojego opisu wynika, że zachowują się całkiem
        normalnie jak na początek z tym, że ten niekastrowany stoi wyżej w kociej
        hierarchii od kastrowanego i może go bić no i może zacząć intensywniej znaczyć
        teren.
        • bsl Re: dziękuje za odzew :) 05.03.07, 22:01
          wiesz Bazyl ( pers) jest bardzo obrazony na wszystkich domowników cosmy mu
          przyprowadzili do domu :)
          w tym kocie nie ma agresji , no chyba ze teraz z niego wylezie
          • annb Re: dziękuje za odzew :) 06.03.07, 11:38
            wiesz
            rezydent ma prawo do obrazy
            ale miejmy nadzieje ze mu przejdzie :)
            ja tak dokocilam kotkę roczną rezydentkę kastratke
            dwuletnią niekastrowaną
            dlugo trwało zamim zaczęły się tolerowac ale warto bylo :)
    • ca-mila Re: mam ważne pytanie - koty 05.03.07, 21:59
      Zachęcam Cie serdecznie do lektury "Kociego ABC" na forum miau, dzięki niemu
      bardzo poszerzyłam swoją wiedzę na temat kotów i ich zwyczajów.
      forum.miau.pl/viewtopic.php?t=27018
      Ponadto jest tam dużo osób z wieloletnim doswiadczeniem i z duza wiedza, zawsze
      mozna zapytac, chetnie odpowiedza :)
    • beza007 Re: mam ważne pyanie - koty 05.03.07, 23:17
      trzy tygodnie temu zginął mi kot "norweski leśny".Rudy roczny kocur nie
      kastrowany,białe wąsy,brwi i"skarpetki" migdałowe oczy kiedy zginął ważył ok 6 kg

      może to właśnie jego znaleziono
      • bsl beza 06.03.07, 08:59
        ja jestem z Krakowa i z krakowskiego schroniska mam kota , to nie jest rasowy
        norweg
        • beza007 Re: beza 06.03.07, 10:06
          ja mojego kota szukam w okolicach Dankowa gm.Lipie niedaleko od
          Częstochowy,ale jest możliwość że ktoś go zabrał i wywiózł gdzieś dalej
    • bsl Re: mam waż 07.03.07, 12:42

    • bsl co mam zrobić ?:( 07.03.07, 12:50
      nowy kot sika czasami do kuwety ale bardziej lubi kąty wszelakie , smród w
      całym mieszkaniu nieziemski
      czy są jakies sposoby to zeby obecna sytuacja sie zmieniła ?
      nie wiem co robic , oprócz tego nie sprawia żadnych problemów jak na razie
      zreszta mało sie pokazuje siedzi pod łózkiem wiekszosc dnia
      • misia007 Re: co mam zrobić ?:( 07.03.07, 13:52
        Powinien mieć swoja kuwete, przynajmniej na początku.I miejsca śmierdzące,
        wyszoruj do "bialości" zeby nic nie czuł, bo będzie dalej tam sikał.To minie jak
        koty ustalą wszystko miedzy soba.Bądz cierpliwa, warto.
        • bsl mają swoje kuwety 07.03.07, 13:54

          • pixie65 Re: mają swoje kuwety 07.03.07, 14:25
            Na szybko znalazłam takie coś:
            www.allegro.pl/item169484144__smierdzi_4_kapsulki_og_0_5_l_.html
            wieczorem podam Ci jeszcze nazwę preparatu o którym słyszałam na miau
            • pixie65 Taki preparat... 07.03.07, 17:35
              www.germapol.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=52&Itemid=38
              • pixie65 Re: Taki preparat... 07.03.07, 17:35
                I warto zrobić badania kotu...
    • bsl dziekuje za pomoc 07.03.07, 21:11
      mam nadzieje ze sobie poradzimy
      • mist3 Re: dziekuje za pomoc 07.03.07, 21:43
        Kot na pewno jest zestresowany, skoro jest po przejściach. Piszesz, że ma swoją
        kuwetę - ale gdzie ona stoi - czy w miejscu blisko jego kryjówki, bo zapewne
        takową ma - skoro się boi. Drugi kot, już zadomowiony nie powinien mieć do niej
        dostępu - może tam posikuje i dlatego temu pierwszemu się to nie podoba.
        Czy koty są kastrowane? Posikiwanie po kątach może być znaczeniem terenu i
        ustalaniem hierarchii albo zwyczajnie oznaką dojrzałości płciowej.
        Ja też zachęcam do poczytania kociego ABC na wspomnianym wyżej forum.
    • neeki Re: mam ważne pyanie - koty 08.03.07, 00:55
      dacie rade i koty tez.polubia sie. mialam kiedys kotke ktora dostala szalu jak
      przynioslam kocie ze schroniska. obrazila sie na mnie smiertelnie, i malego w
      najlepszym przypadku lala po glowie. potem jej przeszlo i sie bardzo polubily.
      • bsl nie chcę zapeszać ale ... 13.03.07, 20:02
        chyba sie wszystko układa :)
        koty po mału zaczynają sie dogadywac , nowy zalatwia sie do kuwety
        mam nadzieje ze z dnia na dzien bedzie coraz lepiej :)
        • pixie65 Re: nie chcę zapeszać ale ... 13.03.07, 22:40
          Gratulacje!
        • kirke18 Re: nie chcę zapeszać ale ... 14.03.07, 08:59
          no to trzymamy kciuki za dalsze dobre dokocenie, pozdrawiam :-)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka