litttle 12.07.07, 17:14 Może troche nie na temat, ale chciałam zaproponować coś na rozluźnienie Znacie jakieś przypadki ludzi, którzy wybrali sobie zawód "pasujący" do nazwiska? Ostatanio byłam na przykład na ślubie, którego udzielał ksiądz nazwiskiem Biskup. W hierarchii kościelnej ksiądz Biskup był proboszczem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bonkreta Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 12.07.07, 17:50 Amerykańscy naukowcy przeprowadzili badania, z których jasno wynika, że jest to znacznie częstsze, niż wynikałoby z czystego przypadku. Sama znam całkiem sporo takich osób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: [OT] nazwisko a zawód ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.07, 18:25 Mam nadzieję, że adminki wybaczą mi użycie kilku niezbyt eleganckich słów, ale... W XIX wieku w Anglii był pewien przedsiębiorca sprzedający sedesy, który zwał się Thomas Crapper - wbrew amerykańskim badaniom to BYŁ przypadek, bo jakże uroczy czasownik "crap" w owych czasach był w użyciu tylko w Ameryce. W Anglii - nie. Dla nieznających angielskiego, lub też posługujących sie angielszczyzną literacką, wyjaśnię, że "crap" znaczy "sr..", a "crapper" - cóż, dzisiaj to po prostu "sracz" (czyli slangowo na toaletę), ale w czasach działalności pana Thomasa to znaczenie jeszcze nie istniało nawet w Ameryce. Jedynie zgodznie z zasadami gramatyki angielskiej można było rozumieć "crapper" jako wykonawcę czynności "crap"... I teraz wyobraźcie sobie biednego dziewiętnastowiecznego Amerykania przybywającego do Anglii i kupującego sedes :]] Odpowiedz Link Zgłoś
amazon500 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 12.07.07, 21:49 Moja koleżanka zna księdza nazwiskiem Kusibab. Bombowe nazwisko, akurat dla księdza Odpowiedz Link Zgłoś
ninotshka Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 13.07.07, 00:09 nauczycielki biologii: jedna o nazwisku Pająk a druga Zajączkowska absolwentka architektury krajobrazu o nazwisku Architekt leśnik o nazwisku Zając Odpowiedz Link Zgłoś
ninotshka aa zapomnialam 13.07.07, 00:11 jeszcze wlasciciel zakladu pogrzebowego - pan Robak Odpowiedz Link Zgłoś
bo775 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 13.07.07, 09:54 w mojej firmie (branża budowlana) zatrudniamy pana o nazwisku CIEŚLA, który jest... cieślą. pamiętam jeszcze jak podczas rozmowy pytano go o nazwisko i pan powtarzał je kilkakrotnie, podczas gdy kolega uparcie mówił, że pyta o nazwisko, nie zawód. Odpowiedz Link Zgłoś
biljana Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 13.07.07, 10:08 w pewnej firmie, ktora robi przetwory z warzyw (np. kukurydze w puszkach, groszek itp.) pracuje pani Sałata, pani Marchewka i chyba jeszcze ktos o jakims warzywnym nazwisku. Jak sie do nich dzwonilo pare lat temu to w sluchawce rozlegala sie piosenka: "przebojowe warzywa.../nazwa firmy/" a potem zglaszala sie pani Salata Z ostatnich spostrzeżeń - ksiegowa o nazwisku Zapłatka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jowita771 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.07, 06:53 biljana napisała: > rozlegala sie piosenka: "przebojowe warzywa.../nazwa firmy/" a potem zglaszala > sie pani Salata dobre! jakbym to usłyszała, to na bank stanęłaby mi przed oczami główka sałaty. Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka OT do OT 09.03.09, 16:38 W bardzo starej "Ukrytej kamerze" był dowcip, w którym zatrudniano kogoś do odiberania telefonów itp. w teatrze lalkowym. Na biurku leżały mu pacynki. Oczywiście po chwili dzwonił telefon i ktoś chciał rozmawiać z "Annie". Nowozatrudniona osoba próbowała dowiedzieć się, o kogo dokłądnie chodzi i z opisu wyglądu mogła zorientować się, że... o jedną z pacynek na biurku. No i wtedy po pewnym wahaniu brała do ręki (!) pacynkę i zaczynała rozmowę ^_^ Odpowiedz Link Zgłoś
optymist1 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 13.07.07, 10:31 A ja słyszałam o studencie medycyny, który nazywał sie Grabarz pod koniec studiów zmienił nazwisko na Grabowski. I znam ginekologa, który ma na nazwisko Kroczek Odpowiedz Link Zgłoś
majarzeszow Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 13.07.07, 10:56 u nas w miescie jest ginekolog o nazwisku Klin, a jego zona dentystka ma na nazwisko Wiercioch maja i Odpowiedz Link Zgłoś
martuszkaw Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 11.12.07, 23:35 Dentystka w mojej podstawówce nazywała się Zębatka. Odpowiedz Link Zgłoś
ojejkujejku1 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 13.07.07, 10:56 W mojej podstawówce pracowała pielęgniarka o nazwisku Kleszcz :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: [OT] nazwisko a zawód ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.07, 16:06 słyszałam kiedyś o ginekologu nazwiskiem Dłubała a fizyki w podstawówce uczył mnie niejaki Mózgowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 14.07.07, 13:37 Jest taki pianista - Paweł Skrzypek. Nazwisko zupełnie niedobrane do zawodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anulka_22 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 10:07 To podobnie jak pan Gramatyka - z zawodu matematyk W tv widziałam kiedyś wypowiadającego się ekspedienta o nazwisku Sklepik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzi Re: [OT] nazwisko a zawód ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 22:36 Wbrew pozorom gramatyka i matematyka to dziedziny pokrewne, dlatego właśnie do obydwu miałem zawsze stosunek negatywny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolmadakia Re: [OT] nazwisko a zawód ;) IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.07, 10:43 W mojej dzielnicy własciel zakł.pogrzebowego nazywa się Szatan.W okolicy są dwaj księża: Jezusek /SIC!!!/ i Krzyż.A znam chłopaka,który za rok będzie księdzem a nazywa się....Piekło. Nic nie zmyślam!Słowo!! Odpowiedz Link Zgłoś
panna_turkus Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 26.04.08, 14:00 znałam księdza "papierza" pisanego przez RZ Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 27.04.08, 12:58 litttle napisała: > Znacie jakieś przypadki ludzi, którzy wybrali > sobie zawód "pasujący" do nazwiska? Cenionym biblistą jest x. Antoni Paciorek. Znałem osobiście majora Karabina. Kwatermistrzem WP był swego czasu gen. Poniewierka. Pacyfikacją kopalni "Wujek" dowodził gen. Okrutny. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 27.04.08, 13:22 - u mojego męża w firmie jest księgowa o nazwisku Oszust - arcybiskup Pragi ma na nazwisko (zapisuję w polskiej wymowie) Otczenaszek - jeden z najlepszych na świecie skoczków do wody ma na nazwisko Dobroskok Odpowiedz Link Zgłoś
anna-sara Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 27.04.08, 18:01 Dentystka o nazwisku Zębik i ginekolog, ktory nazywał sie Grzebała ale zmienił nazwisko na Czempiński. Właściciel warzywniaka o nazwisku Papryczak. Kiedyś, za czasów PRL-u byli: minister rolnictwa Kłonica i minister budownictwa Glazur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnfg Re: [OT] nazwisko a zawód ;) IP: 207.171.232.* 29.04.08, 03:52 producenci wedlin- panowie : lis i Szynal Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 29.04.08, 08:56 W moim rodzinnym mieście niejaka pani Kożuch prowadziła zakład kuśnierski. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Biskup 30.04.08, 19:14 wyobrażam sobie jak ksiądz ów odprawia mszę 'cośtam cośtam cośtam i naszym biskupem Biiiskuupem... i jego biskupami pomocniczymi' DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Biskup 30.04.08, 19:57 w archidiecezji wrocławskiej podaje się tylko imię "Z naszym biskupem Marianem oraz jego biskupami pomocniczymi" wtedy nazwisko nie robi różnicy... Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: Biskup 05.10.08, 18:01 ibulka napisała: > wyobrażam sobie jak ksiądz ów odprawia mszę > > 'cośtam cośtam cośtam i naszym biskupem > Biiiskuupem... i jego biskupami > pomocniczymi' DDDD Będzie to zapewne bardzo zabawne, gdy tylko zostaną wprowadzone odpowiednie zmiany w liturgii. Póki co w całej Polsce używa się tu imienia, a nie nazwiska, i niezręczna sytuacja powstała tylko pewnej styczniowej niedzieli, kiedy warszawscy księża nie wiedzieli, czy mają mówić "naszym biskupem Józefem" czy "naszym biskupem Stanisławem" (w kościele, w którym byłem, ksiądz zawahał się chwilę, w końcu powiedział "Józefem". Po wyjściu z kościoła włączyliśmy w aucie radio i okazało się, że miał rację. Odpowiedz Link Zgłoś
chrust5 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 02.05.08, 09:58 Jasne: w Warszawie jest poloznik o nazwisku Rodzen Odpowiedz Link Zgłoś
chrust5 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 02.05.08, 10:00 A, i jeszcze jedno mi sie przypomnialo: zaopatrzenie na pielgrzymce prowadzil pan - osobiscie mi nieznany - Poglod. Ale do Czestochowy jednak doszli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroc Re: [OT] nazwisko a zawód ;) IP: *.lanet.net.pl 26.09.08, 20:35 Niedaleko mojego domu przyjmuje dentysta... dr Ból. Nie miałam nigdy odwagi wybrać się do niego Odpowiedz Link Zgłoś
aire1 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 26.09.08, 22:12 Ja widziałam na własne oczy, juror z wystawy psów rasowych, Pan Kot. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 26.09.08, 22:30 Swego czasu dyrektorem SPEC (czyli przedsiębiorstwa energetyki cieplnej) odpowiedzialnego za ciepłe kaloryfery w Warszawie był pan o nazwisku Mróz. Niestety znajdowało to odzwieciedlenie w temperaturach grzejników Dyrektorem zakładów kosmetycznych "Pollena" był pan Brud. W Warszawie praktykuje doktor Rodzeń - oczywiście ginekolog (i o bardzo dobry). Zetknęłam się jeszcze z właścicielem kancelarii prawniczej o nazwisku Szalbierz. Jakoś nie budzi mojego zaufania Facet o nazwisku Kogut hodował kury i sprzedawał "Jaja od Koguta". Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 26.09.08, 23:06 Przypomniał mi sie jeszcze policjant - inspektor Tajniak. Ciekawe, czy chodził w mundurze Odpowiedz Link Zgłoś
wij-drewniak Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 26.09.08, 23:15 minister rolnictwa - Śmietanko autor książki Psy, rasy i wychowanie- Smyczyński dentystkac- Miazga Odpowiedz Link Zgłoś
paulina.galli Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 26.09.08, 23:53 znam dentystę o nazwisku - Ząbek btw. jego ojciec (i chyba dzidek tez) jest dentydta. Odpowiedz Link Zgłoś
paulina.galli Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 26.09.08, 23:54 A! znam tez geologa (robi badania gruntu pod budowe np. domów ) o nazwisku "Grzebalski" Odpowiedz Link Zgłoś
nastka_19 Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 27.09.08, 00:03 a ja znam sołtysa ( to nie zawód ale funkcja ale co tam) o nazwisku " Sołtys" Odpowiedz Link Zgłoś
clas_sic Re: [OT] nazwisko a zawód ;) 27.09.08, 18:15 dwóch stolarzy: Kołodziej i Kamieniarz, nauczyciel Papla i uczeń Głąb Odpowiedz Link Zgłoś