Dodaj do ulubionych

Jak to jest????

26.11.07, 17:43
dzisiaj mam 15 dzien cyklu.Sluz o cechach płodnych mialam w 12 i 13
dniu a temp. skacze mi tak na przemian 36.4 lub 36.5. Dzisiaj mialam
ciut wyższą 36.6. Więc nic z tego nie wiem czy ja miałam owulacje
czy nie? Czy temp. nie powinna być wyższa już przy tych dniach gdzie
miałam sluz płodny???
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Jak to jest???? 26.11.07, 18:35
      Litości... co drugi wątek to samo... no, dobrze:
      Temperatura może wzrosnąć ciut przed owulacją, może i po owulacji.
      Dlatego właśnie czas ścisłej niepłodności poowulacyjnej zaczyna się
      dopiero po trzech wyższych temperaturach, chociaż jajeczko może być
      zapłodnione tylko przez osiem godzin od uwolnienia się.
      Śluz płodny może kończyć się równocześnie ze wzrostem temperatury,
      może na nią troszkę zachodzić, może też być niewielka przerwa między
      dniami ze śluzem płodnym, a wyższą temperaturą.
      Jeszcze raz: dzień skoku temperatury nie określa dokładnie terminu
      owulacji!
      • skrzynka3 Re: Jak to jest???? 26.11.07, 20:59
        Przy czym dla scislosci do celow wyznaczenia nieplodnosci
        poowulacyjnej za wyzsze mozemy uznac dopiero temperatury wystepujace
        po dniu szczytu sluzu (ostani dzien wystepowania sluzu o
        jakiejkolwiek cesze plodnej.
      • bystra_26 do horpyna4 27.11.07, 09:31
        Chyba właśnie dotarłam do mojego źródła informacji, że komórka
        jajowa jest zdolna do zapłodnienia mniej niż 16h. Horpyno4 - skąd
        wiesz, że 8h tylko, możesz podać jakiś konkretny namiar?
        • horpyna4 Re: do horpyna4 27.11.07, 12:14
          Dokładnie nie pamiętam, bo to dawna informacja. Z tym, że wyraziłam
          się rzeczywiście niezbyt precyzyjnie, bo autor (może Fijałkowski?)
          podawał, że jajeczko żyje zazwyczaj 8 - 12 godzin, a na pewno nie
          dłużej niż 24. To był trochę taki skrót myślowy, chodziło mi o to,
          że ze względu na niemożność precyzyjnego ustalenia momentu owulacji
          na podstawie skoku temperatury, należy czekać kilka dni po skoku na
          pewną niepłodność, chociaż czas życia jajeczka może wynosić tylko 8
          godzin.
          Zresztą wiedza na te tematy trochę zmienia się z czasem, a poza tym
          organizm nie zegarek.
          Dobrze też, jeżeli dziewczyny starające się zrozumieją, że nie należy
          czekać ze staraniami na owulację, bo można nie zdążyć przy tak
          niewielkim zapasie czasu. A taka tendencja powtarza się w wielu
          postach i dziwią się potem, że już kolejny raz nic z tego.
          • agafrytka Re: do horpyna4 01.12.07, 23:54
            Komórka jajowa żyje najdłużej 24 godz.Przeciętnie 12-18 godz.
            • bystra_26 pytanie 02.12.07, 22:05
              a są na to badania? i ile z tyc maksymalnie 24 h jest zdolna do zapłodnienia?
              • agafrytka Re: pytanie 03.12.07, 20:51
                W mądrych książkach o tym piszą,więc badania na pewno były.
                Mówi się o 24 godz,ale optymalny czas to min. 12 do 18 godz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka