i2h2
06.03.04, 22:01
Jeszcze w ubiegłym roku przeczytałam bardzo pozytywną recenzję i
wypożyczyliśmy 2 pierwsze tomy. Mój syn przetrwał pierwsze trzy bodajże
rozdziały i stwierdził, że jak dalej będzie czytać, to umrze znudzony;-) Ja
byłam wytrwalsza- doszłam do połowy tomu drugiego, ale przyznam się, że
reakcję miałam podobną. Dla mnie jakieś to monotonne- jak powtarzany do
znudzenia refren. Zmęczyło nas, choć bardzo się starałam :-(
A czy ktoś jeszcze czytał to razem z dzieckiem?
Iwona