soffica
03.04.04, 22:29
Mój siostrzeniec ma 3 lata i 2 miesiące. Niektóre słowa i zdania wymawia
poprawnie, potrafi na przykład powiedzieć: Ciociu pomóz mi, Wujek ma bjodę
jak koziołek, wyzuć tatę do kosa,babcia zjobiła pjacek itp. Natomiast
niektóre wyrazy mówi po swojemu: samolot to somak, autobus -awtututu.
Ostatnio pani z przedszkola do którego chodzi zachowała się bardzo niefajnie.
Moja koleżanka przyprowadza swojego synka króy ma 2 lata i 9 miesięcy i mówi -
mama, tata. Koleżanka zapytała pani z przedszkola czy nie jest to problemem.
Na to pani przedszkolanka "proszę pani proszę się nie martwić, ja pokażę pani
dziecko które słabo mówi" przy czym zawołała mojego siostrzeńca. Zachowanie
pani pozostawiam bez komentarza ( a propos co o tym sądzicie??. Jak uważacie
w przypadku mojego siostrzeńca, czy potrzebna jest specjalistyczna pomoc??