Gość: lifgwoedokwhfer
IP: 217.153.116.*
16.05.04, 12:58
Witam! Jak wiadomo, koncerny samochodowe pracują nad alternatywnymi* źródłami
energii. Pytam: po co? Do niedawna było to dla mnie oczywiste (ochrona
środowiska, ceny ropy itp.), ale od czasu, gdy poznałem to forum - nie jestem
już pewien słuszności tych prac. Dlaczego? Ano dlatego, że pewnie przez część
gości tego forum samochód na wodę zostałby uznany za obciachowy. Skąd wiem?
Stąd, że czytuję wątki o gazie. Sam jeżdżę na benzynie, ale nie mam nic
przeciwko tym, którzy postanowili przerzucić się na tańsze paliwo i
zainstalowali sobie instalację gazową. Nie będę też miał nic przeciwko
kupującym samochody na wodę (wodór, oranżadę, wszystko jedno). Skoro można
jechać taniej - to proszę bardzo. Ale - jak widzę - postawa taka jak moja nie
dla wszystkich jest zrozumiała. Podejrzewam więc, że woda (wodór, oranżada)
zostanie uznana za paliwo niegodne i przynoszące wstyd. Czy tak?
Pozdrawiam większość forumowiczów
*forumowiczom, których nie pozdrawiam ułatwiam zadanie: wyjaśnienie
słowa "alternatywny" można znaleźć na sjp.pwn.pl