iberia30 29.06.06, 22:16 jutro czeka mnie "przyjemnosc" wyjazdu do stolycy, mam nadzieje, ze trafie na wyrozumialych Warszawiakow :-), zwlaszcza tych , ktorzy beda w okolicy Trebackiej :-)i Wspolnej :-). Link Zgłoś Obserwuj wątek
sven_b Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 29.06.06, 22:19 Waszawiacy to dobrzy ludzie, tylko zagonieni i zniecierpliwieni. Wcinaj sie i wpuszczaj innych a bedzie dobrze :-) Link Zgłoś
emes-nju Zapraszamy :-) 29.06.06, 22:34 Ja Ci w droge raczej nie wjade bo pomykam ostatnio bicyklem i raczej nie w tych rejonach. Link Zgłoś
jusytka Ja też sie do was wybieram ... 01.07.06, 22:06 Wprawdzie na fotelu pasażera, ale zawsze :) Po przyjeżdzie opowiem swoje wrażenia... Iberio, myślałam ż jesteś z Warszawy - nie boisz się? Link Zgłoś
iberia30 Re: Ja też sie do was wybieram ... 01.07.06, 22:11 jusytka napisała: > Iberio, myślałam ż jesteś z Warszawy - nie boisz się? jestem z Katowic:-), no coz nie taka Wawa straszna jak ja maluja;-)choc przyznam, ze dosc specyficzna. Link Zgłoś
mbanaszk Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 29.06.06, 23:15 Warszawa da się lubić... Jedyne co mogę powiedzieć, to bądź wytrwała i nie daj się :) zdecydowanie pokonuj każde skrzyżowanie bo inaczej "zginiesz" Link Zgłoś
iberia30 no jak zwykle lonanek musial swoje 3 grosze 01.07.06, 10:03 dorzucic.....plec pleciugo byle glupio byle dlugo. A nie przyszlo ci do zakutego lba, ze moze jade innym autem niz moje?Ale akurat jechalam swoim, sprawuje sie znakomicie, 600km na 3/4 baku. Link Zgłoś
wonnan29 Re: no jak zwykle lonanek musial swoje 3 grosze 01.07.06, 18:55 iberia30 napisała: > dorzucic.....plec pleciugo byle glupio byle dlugo. > A nie przyszlo ci do zakutego lba, ze moze jade innym autem niz moje?Ale akurat > > jechalam swoim, Wiec co sie produkujesz i o co ci chodzi ropucho? Link Zgłoś
mobile5 Re: no jak zwykle lonanek musial swoje 3 grosze 01.07.06, 23:35 Będzie się głodzic. Link Zgłoś
mejson.e Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 29.06.06, 23:45 iberia30 napisała: > jutro czeka mnie "przyjemnosc" wyjazdu do stolycy, mam nadzieje, ze trafie na > wyrozumialych Warszawiakow :-), zwlaszcza tych , ktorzy beda w okolicy > Trebackiej :-)i Wspolnej :-). Jak na Wspólnej trafisz na czerwoną pandę ze zwierzątkiem na masce, to pomachaj mi... Pozdrawiam, Mejson -- Automobil Forum pozytywnie zakręconych automaniaków. Link Zgłoś
iberia30 Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 01.07.06, 09:58 mejson.e napisał: > Jak na Wspólnej trafisz na czerwoną pandę ze zwierzątkiem na masce, to pomachaj mi... no szkoda, ze nie przeczytalam tego przed wyjazdem to bym sie za takow rozgladala bo Wspolna zwiedzilam od nr40-1:-) Link Zgłoś
swoboda_t Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 29.06.06, 23:48 Uważaj na lewoskrętach - w Warszawie osobny cykl świateł dla tego manewru nie jest szerzej znany :P No i weź Krzyżówki Panoramiczne, taki grubszy numer. Przydadzą się na wjeździe/wyjeździe od strony Katowic. A tak poza tym to legendarne chamstwo warszawskich kierowców uważam za mocno przesadzone, więc nie ma się czego bać :) Szerokiej drogi! Link Zgłoś
iberia30 Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 01.07.06, 10:01 swoboda_t napisał: > Uważaj na lewoskrętach - w Warszawie osobny cykl świateł dla tego manewru nie > jest szerzej znany :P to fakt, dalo sie to zauwazyc podczas wczesniejszych wyjazdow do Wawy, jest to dla mnie nadal niezrozumiale, ale nie moj kon nie moj woz:-))) >No i weź Krzyżówki Panoramiczne, taki grubszy numer. > Przydadzą się na wjeździe/wyjeździe od strony Katowic. tez racja, poraany korek w Jankach:-DDDDD > A tak poza tym to legendarne chamstwo warszawskich kierowców uważam za mocno przesadzone, więc nie ma się czego bać :) Szerokiej drogi! wlasciwie obylo bez scen:-), mysle sobie nieskormnie, ze calkiem dobrze poradzilam sobie z warszawskim gaszczem drogowym:-) Link Zgłoś
kodem_pl eeeetam 30.06.06, 11:33 Ostatnio bylem i caly dzien musialem jezdzic od lewa do prawa. Nic ciekawego. Nawet nikt nie trabil na mnie, na skrzyzowaniach, gdy zapalalo sie zielone (znajomy nie wierzyl;-)). Link Zgłoś
edek40 Instrukcja zmiany pasa w korku lub gestym ruchu 30.06.06, 11:42 Jedziesz spokojnie swoim pasem. Zamiar zmiany pasa sygnalizuj od razu jak podejmiesz taka decyzje - nie czekaj na wolne miejsce, bo mozesz sie rozczarowac. Wlaczany kierunkowskaz wiekszosc cywilizowanych ludzi (nawet Warszawiakow ;)) rozumie jako prosbe o wpuszczenie i odpowiednio reaguje. Tylko uwazaj na przyjezdnych - wszyscy bowiem wiedza o chamstwie w Warszawie i taki przyjezdny czesto wjezdza tak napompowany adrenalina, ze nie wpusci przed siebie nawet czolgu :). Na zasadnicza wiekszosc Warszawiakow wlaczony kierunkowskaz predzej czy pozniej dziala. Nie ludz sie jednak - nikt nie postawi deba samochodu tylko po to, abys mogla przed niego wjechac. Zal mu tylnego zderzaka. Luka bedzie tworzyla sie powoli i musisz to zauwazyc i zmienic pas. Nic trudnego, bo korek porusza sie wolno. Powodzenia. Link Zgłoś
logis_on_line Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 30.06.06, 12:15 Częstym jestem gościem w stolicy. Ostatnio na trasie T zostałem solidnie otrąbiony przez warszawiaka. Ów warszawiak, z wyglądu ma mniej lat niż moje trwałe związki ze stolicą, a mimo to udzielał mi lekcji zachowania się – racji oczywiście nie miał ale co wytrąbił i wygestykulował to jest jego. Rada jedna – mieć w nosie trąbiących magików i jechać swoje, pomyłki zdarzają się każdemu i robienie z tego wielkiego hałasu świadczy o braku dobrego wychowania – to świadczy też o jednym, że i tam są ludziki z brakiem dobrego wychowania, tak jak w każdym innym miejscu. Pozdrawiam Link Zgłoś
roman_wawa Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 30.06.06, 12:22 Nie lada wyzwanie dla skorodowanego Escorta :))) wonnan29 29.06.06, 23:33 + odpowiedz hahaha dobre Link Zgłoś
edek40 Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 30.06.06, 12:34 Kazdy kierowca w obcym miescie czuje sie zagubiony i czesciej popelnia bledy. Wszystko sprowadza sie do odrobiny pokory, nawet wobec trabiacych na mnie. Opisany przez Ciebie przyklad dotyczy bardzo newralgicznego miejsca. Trasa Torunska to w dzien mniejszy lub wiekszy zator (jezdze codziennie i codziennie dziekuje naszemu prezydentowi za ubicie budowy Mostu Polnocnego). Zakladam, ze palant, ktory na Ciebie trabil byl w bledzie. Ty zas sprobuj zrozumiec frustracje i irytacje czlowieka tkwiacego dzien w dzien w gigant korkach. Moze mu po prostu puscily nerwy, a Ty byles pierwszy na jego drodze? Nie chce go usprawiedliwiac. Niedawno z powodu choroby corki musialem przebic sie przez ten korek szybciutko. Naprawde czlowiek czuje kompletna beznadzieje, gdy patrzy na zegarek i na wielkosc korka. W koncu chyba zrobilem sie agresywny... Link Zgłoś
logis_on_line Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 30.06.06, 13:22 < Ty zas sprobuj zrozumiec frustracje i irytacje czlowieka tkwiacego dzien w < dzien w gigant korkach. Staram się zrozumieć i dlatego ja nie trąbie na towarzyszy w korku. Agresja odciska się agresją i ta eskalacja nie ułatwia nam Wszystkim życia. Pozdrawiam Link Zgłoś
logis_on_line Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 30.06.06, 13:30 > Kazdy kierowca w obcym miescie czuje sie zagubiony i czesciej popelnia bledy Zapewniam Ciebie, że moja znajomość Warszawy jak i sama jazda w niej jest u mnie na normalnym poziomie. Dawniej urządzałem sobie pościgi w Warszawie (lata 70-te), teraz z wiekiem jestem o wiele spokojniejszy i nie biorę udziału w takich zabawach - choć jeszcze znalazłoby się coś z zadziorności z tamtych lat. Pozdrawiam Link Zgłoś
edek40 Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 30.06.06, 14:04 To znaczy, ze nie jestes przyjezdny. Moj znajomy mial ciekawa obserwacje. Cale zycie jezdzil na warszawskich numerach. Nastepnie kupil od kogos z rodziny auto z rejestracja z niewiadomoskad. Na poczatku nie chcialo mu sie po prostu przerejestrowywac. Potem zrezygnowal z tego. Dogadal sie z kuzynem i jezdzil na jego numerach. A powodem bylo to, ze bardzo wielu kierowcow ustepowalo mu drogi szybciej niz wtedy, gdy jezdzil po Warszawie jako Warszawiak. Link Zgłoś
wallenrode Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 01.07.06, 09:34 to byłem ja kolesiu.... bo jak się jedzie pasem na wprost a ty sobie skręcasz z niego - a faktycznie go zablokowałeś bo był na nim korek to nie dziw się że ktoś czy ja posłął ci wiąchę.... gdybym mógł to bym wyszedł i zgnoił .... w wawie sie szybko jeździ i każdy kto blokuje musi odejść - game over. Link Zgłoś
programistajava Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 30.06.06, 15:40 Spoko Iberia30 ja dzisiaj wyjezdzam ze stolicy odpoczac troche :D Wals smialo 150km/h Marszalkowska :D Link Zgłoś
kszyrztow Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 30.06.06, 15:52 iberia30 napisała: > jutro czeka mnie "przyjemnosc" wyjazdu do stolycy, mam nadzieje, ze trafie na > wyrozumialych Warszawiakow :-), zwlaszcza tych , ktorzy beda w okolicy > Trebackiej :-)i Wspolnej :-). z góry przepraszam, jeśli się natkniesz na mnie... Jestem typowym przedstawicielem warszawskiego stylu powożenia ;) Więc czmychaj, jak we wstecznym lusterq obaczysz białą quazi-sportową astrę "w sedanie" :P z dużą prędkością... :] Aha, jest lato - to na alusach, bo zimą jeżdzę na czarnych stalówkach naturalnie. Link Zgłoś
wallenrode Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 01.07.06, 09:38 hmmm ul. wspólna słynie "z kasztanów..." dlaczego musisz czy musiałaś tam byc?????? jak ktoś wie o co chodzi to pozdr. :D Link Zgłoś
iberia30 Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 01.07.06, 09:57 Odpowiadasz na : wallenrode napisał: > hmmm ul. wspólna słynie "z kasztanów..." > > dlaczego musisz czy musiałaś tam byc?????? ul.Wspolna 2/4 mowi ci to cos?A dokladnie odbior licencji na zarzadce nieruchomosci:-) Link Zgłoś
wallenrode Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 01.07.06, 15:21 brawo - gratuluję i chyba się kiedyś spotkamy bo dizałm w tej branży ale na innym odcinku.... :D pozdrawiam Ciebie aha a tym kasztanem izydą sie nie przejmuj... kasztany są wszędzie nawet na tym forum :P :D Link Zgłoś
iberia30 Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 01.07.06, 15:29 wallenrode napisał: > brawo - gratuluję i chyba się kiedyś spotkamy bo dizałm w tej branży ale na > innym odcinku.... :D no to musze Cie sprowadzic na ziemie:licencja nie jest moja:-P, ale Taty, moja branza jest na tyle osobliwa, ze ciezko znalezc kogos z konkurencji na szczescie :-))) rowniez pozdrawiam Link Zgłoś
wallenrode Re: Ostrzegam Warszawiaków ;-) 01.07.06, 15:33 hmmm coraz bardziej mnie intrygujesz... :D pozdrawiam jeszcze cieplej Link Zgłoś
iberia30 Relacja:-)2 trabniecia 01.07.06, 10:15 Tradycyjnie poranny tj.przed 9 korek w Jankach-normalka:-), krotki postoj na bp na Al.krakowskiej, a potem szybki rzut oka na mape i w droge:Al.Krakowsa- Grojecka-Al.Jerozlimskie-Rondo-Marszalkowska-Senatorska i pl.Teatralny, bez zadnych scen, jechalam na ogol srodkowym pasem, ktory w obcych sobie nmiastach uwazam za najbezpieczniejszy bo gdybym musiala zjecha c w prawo czy lewo to jest z tego najlatwiej, oczywiscie predkosc dostowana do reszty uczestnikow:-) jednynie na Marszalkowskiej zaraz po zjezdzie z ronda bylam na lewym i chcialam go zmienic na srodkowy-bodajze, juz mialam wlaczony migacz i zaczynalam manewr ale pan ze srebrnej polowki uznal, ze on ma pierwszenstwo-owszem mial, -i nie da mi dokonczyc manewru tylko najpierw on wjedzie na moj pas a potem dopiero ja bede mogla go zmienic wiec uzyl klaksonu-nie zajechalam mu drogi miejsca bylo dosc aby sie pasami wymienic ale nie szkodzi, moze sie lepiej poczul jak trabnal na katowiczanina?:-) W drodze powrotnej Senatorska, Kr.Przedmiescie-Nowy Swiat-tu chyba za malo miejsca zostawilam z prawej strony i autobus trabnal:-) rondo de Gaulle'a i Al.Jerozolimskie.Oczywiscie wyjazd z centrum na trase do K-c to jakas godzinka;-).Nie taki diabel straszny, kazdy kolejny wyjazd mam nadzieje bedzie lepszy:-) Link Zgłoś
franki8 Re: Relacja:-)2 trabniecia 01.07.06, 11:29 Oj, na Nowym Świecie to autobus trąbił, bo osobowym tam nie wolno jeździć. O to raczej miał pretensje. A co do obserwacji zachowań kierowców: zdarza mi się jeździć po Wawie samochodami na śląskich lub poznańskich numerach. Nie zauważyłem niestety żadnych oznak szczególnej życzliwości. Przeciwnie, parę razy dowiedziałem się, gdzie jest miejsce dla "hanysów" lub "pyr". A miasto znam dobrze, jeżdżę po nim bardzo pewnie. Link Zgłoś