Dodaj do ulubionych

ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne)

22.08.06, 07:18
Przy okazji przeglądu (Focus) zapytano mnie, czy wymienić nadkole, bo jest
uszkodzone. Powiedziałem OK, nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby zapytać,
ile to będzie kosztować. Przecież to tylko jakiś kawałek plastiku. No i widzę
na fakturze - cena samego elementu: 189.10 PLN.
Na Allegro 35 PLN. Czyli wyrzuciłem w błoto 150 PLN.

OK, jestem frajer, część z Was powie - przecież w dzikim kraju PL nikomu nie
można ufać. Ale z drugiej strony ASO Ford w tym momencie traci kolejnego
klienta, bo nikt dobrowolnie drugi raz złodziejowi się nie da przecież orżnąć.

Szanowne ASO Ford - moje gratulacje!

Janek
Obserwuj wątek
    • p-iotr Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 09:00
      Czy mówimy o ASO na Popularnej w Wawie? Na nich bym szczegolnie liczyl w takich
      wypadkach. :-/
      • michal120171 Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 26.11.06, 22:44
        Potwierdzę. Auto Plazą kieruje osoba nieuczciwa. W trakcie trwania gwarancji
        nie chcieli naprawić zgrzytającej skrzyni biegów, twierdzą, że Fordy tak mają.
        Przeglądy bardzo drogie. Totalna porażka. Traci na tym też Honda, bo Honda
        Plaza, to własność tego samego gościa.

        Pozdrawiam
    • robert888 nie narzekaj - jak se kiedys kupisz jaguara to 22.08.06, 09:06
      o nadkolach za 200pln będziesz mógł sobie na allegro tylko pomarzyć, bo w
      serwisie cie skasuja na 700:)
      jak widzisz nie masz tak źle, a wszyscy gadaja że ford to jaguar. Tylko troche
      tańszy:)
    • iberia30 Mam nadzieje,ze moze poczyta to wielbiciel ASO 22.08.06, 09:38
      czyli...habudzik.....i jeszcze kilku innych madrych z tego forum.
    • emes-nju Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 09:55
      W ciagu 6 lat.

      "Zapomnieli" zalozyc filtr przeciwpylkowy. Na fakturze figurowal. Dzieki temu zatarla sie dmuchawa (naprawilem sam i wlasnie wtedy zauwazylem brak filtra). W ASO wymiana dmuchawy to drobne ok. 1000 zl... Filtr za 70 zl w tym kontekscie nie boli :-)

      W trakcie trzech podejsc, wymienili prawie cale przednie zawieszenie, bo cos stukalo. Stukaly dojechane prawie do blachy klocki o tarcze cienkie jak bibulka. Samochod dwa tygodnie wczesniej wyjechal z przegladu...

      Zdjeli oslone termiczna wydechu (bo, panie, niepotrzebna, a ciagle sie gnie na naszych wertepach). Jak na debowo stanal mi remontowany pol roku wczesniej hamulec reczny (auto dojechalo do ASO na lawecie), to okazalo sie, ze reklamacji nie uwzglednia, bo oslona termiczna ma chronic linki przed zabrudzeniem. Zdjete (zablokowane jakoby) linki chodza lekko (moge sprzedac :-P ). Hm... pierwszy raz spotkalem sie z naglym zablokowaniem linek. Przed zblokowaniem kola, wszystko chodzilo lekko i plynnie (czesto uzywam recznego).

      Jak, po ostatecznym zrezygnowaniu z ASO, wymienialem olej wstydzilem sie jak (...). Mechanik spuszczal przy mnie olej. To znaczy gesta smolista maz. Nie zatrzymal dla siebie pytania czy KIEDYKOLWIEK wczesniej wymienialem olej... Swiece niemal przyrdzewialy do glowicy. A ja sie dziwilem dlaczego silnik mi przerywa...

      Wymiana silentblokow przednich wahaczy (4 szt.): ASO ok. 800 zl, serwis specjalizowany, na oryginalach, ok. 250 zl. Uszczelnienie wycieku ze skrzyni biegow: ASO ok. 250 zl, serwis specjalizowany, na oryginalach, 30 zl (tyle ile uszczelniacz - robilem wiecej dupereli i to wymienili mi "promocyjnie"). Bez komentaza...

      To tylko kilka kfjatuszkuf, ktore sobie przypomnialem. Bylo ich wiecej, ale mniej bolaly w kieszeni wiec nie zawracam glowy.
      • misiek308 Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 10:10

        >
        > Jak, po ostatecznym zrezygnowaniu z ASO, wymienialem olej wstydzilem sie jak
        (.
        > ..). Mechanik spuszczal przy mnie olej. To znaczy gesta smolista maz. Nie
        zatrz
        > ymal dla siebie pytania czy KIEDYKOLWIEK wczesniej wymienialem olej... Swiece
        n

        >Siemka.
        Ale troszke mnie dziwi to że nie zauważyłeś niekompetętnej wymiany oleju nie
        wyciągałeś bagnetu ??
        Ja np.zawsze wyciągam po takiej wymianie chociażby z tego względu by sprawdzić
        czy spece oliwki nie przelali.

        PZDR
        • emes-nju Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 10:24
          Naiwnosc ludzka nie zna granic. Po wyjechaniu z ASO nie sprawdzalem, a potem olej byl czarny, a ja nie umiem odroznic oleju przepracowanego od oleju zeszmaconego.
        • netbot Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 10:25
          i tutaj sprawdza się powiedzenie.

          "Ford jest gó.. wort a fiat to jego brat"
          • iberia30 Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 10:27
            netbot napisał:

            > i tutaj sprawdza się powiedzenie.
            >
            > "Ford jest gó.. wort a fiat to jego brat"


            tego typu historie maja miejsce w ASO innych marek rowniez....wiec twoj
            komentarz jest psu na bude.
            • misiek308 Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 10:32
              iberia30 napisała:


              > tego typu historie maja miejsce w ASO innych marek rowniez....wiec twoj
              > komentarz jest psu na bude.

              Dokładnie łajzy naprawiają jedno niszczą następne.
              Ale po ostatniej wizycie w ASO Auto Maran na Bemowie jestem bardzo mile
              zaskoczony.

              PZDR
          • emes-nju Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 10:28
            netbot napisał:

            > i tutaj sprawdza się powiedzenie.
            >
            > "Ford jest gó.. wort a fiat to jego brat"


            Nie kazda morda pasuje do Forda :-P

            We wszystkich ASO dzieja sie takie rzeczy i nie ma to nic wspolnego z marka. W jakims czasopismie zrobili test serwisow Mercedesa - wyszly najgorzej ze wszystkich testowanych do tego czasu przez te redakcje serwisow. A podobno bez gwiazdy nie ma jazdy...
            • misiek308 Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 10:36
              Kiedyś rozmawiałem z takim serwisantem aut z gwiazdą,który obecnie pracuje w
              wulkanizatorni "człowieku nieraz auto stało kilka godzin i nawet sie oleju nie
              ruszało a przegląd kilka kilo złotych kosztował"

              ASO ASO nie równe !!!

              PZDR
            • iberia30 Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 12:48
              emes-nju napisał:

              > We wszystkich ASO dzieja sie takie rzeczy i nie ma to nic wspolnego z marka.
              W jakims czasopismie zrobili test serwisow Mercedesa - wyszly najgorzej ze
              wszystkich testowanych do tego czasu przez te redakcje serwisow. A podobno bez
              gwiazdy nie ma jazdy...

              mnie rozbraja czas przyjecia aut na przeglad w MB S-c, :z zegarkiem w reku
              godzina, rozumiem, ze cos sie dzieje i oddaje auto, zeby zlokalizowali usterke,
              wiec trzeba powiedziec jakie sa objawy, ale qrcze jak jest przeglad po ilus tam
              tys km to po kiego diabla trwa to wieki????Wrrrr....
              • etom Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 28.11.06, 13:58
                iberia30 napisała:

                > mnie rozbraja czas przyjecia aut na przeglad w MB S-c, :z zegarkiem w reku
                > godzina...

                stawiam w ciemno - MULTEXIM na Rożdzieńskiego w Katowicach ?
                • iberia30 Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 29.11.06, 11:27
                  etom napisał:

                  > iberia30 napisała:
                  >
                  > > mnie rozbraja czas przyjecia aut na przeglad w MB S-c, :z zegarkiem w rek
                  > u godzina...
                  >
                  > stawiam w ciemno - MULTEXIM na Rożdzieńskiego w Katowicach ?

                  tez, ale akurat pisalam o Mercedesie w Sosnowcu-to jest dopiero paranoja....,
                  Multexim przy nich to super, tym bardziej, ze troche sie od marca poprawilo, bo
                  jak bylam we wrzesniu to nawet pan, ktory mnie obslugiwal byl baaardzo mily i
                  nawet dal rabat, jak sie okazalo, ze niemal 1 tys tam zostawie na dzien dobry:-(
          • mameja21 Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 11:42
            netbot napisał:

            > i tutaj sprawdza się powiedzenie.
            >
            > "Ford jest gó.. wort a fiat to jego brat"

            Za to Citroen to jest dopiero cudo.
          • krakus.mp Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 21:25
            netbot napisał:

            > i tutaj sprawdza się powiedzenie.
            >
            > "Ford jest gó.. wort a fiat to jego brat"

            A Opel, Volkswagen i Fiat to jego brat!

            Poza tym, NIE KAŻDA MORDA,PASUJE DO FORDA!

            Moja pasuje,bo jeżdżę Fordami od ponad 13 lat i nigdy mnie nie zawiodły.

            Jak chodzi o ASO, to taka ciekawostka.
            By w Focusie naprawić podnośnik szyby (urwana linka), ASO wymienia całe
            podnośniki w komplecie z silnikiem za ....1500 zł.
            Taki podnośnik na szrocie kosztuje od 200 do 350 zeta.
            Dorobienie linki u fachowca w serwisie to koszt 50 zł!

            Pytanie.Czy ASO zakłada nowe podnośniki naprawdę, czy tylko na fakturze?
            Bo dorobienie linki nie jest problemem.Wiem,bo dorabiałem i jestem zadowolony.
            Pzdr.
          • koljax Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 28.11.06, 13:39
            netbot napisał:

            > i tutaj sprawdza się powiedzenie.
            >
            > "Ford jest gó.. wort a fiat to jego brat"

            Twoja wypowiedz swiadczy o tym, ze masz problem z czytaniem ze zrozumieniem.
            W tym watku jest mowa o serwisie forda a nie o marce ford. A ze serwis forda w
            Polsce generlanie jest na niskim poziomie to nieststy szczera prawda...
            • michal120171 Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 29.11.06, 11:23
              Nikt nie powiedział, że to powiedzenie wynika tylko z jakości samochodu. Wynika
              też z obsługi posprzedażowej. W moim przypadku potwierdziło się ono na dwa
              sposoby. Po półtora roku w mim Fusionie zaczęła zgrzytać skrzynia biegów
              (kiepska jakość), a Auto Plaza nie chciał naprawić jej w ramach gwarancji
              (kiepski serwis posprzedażowy). Po trzech latach okazało się, że wszystkie
              drzwi rdzewieją (kiepska jakość) i czekam już ponad miesiąc, żeby Ford Polska
              łaskawie wyraził zgodę na naprawę gwarancyjną (olewanie klienta, tym razem na
              samej górze).
              Tak więc "Ford g.... wort" jest prawdziwe pod każdym względem.
              • iberia30 Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 29.11.06, 11:29
                michal120171 napisał:

                > Tak więc "Ford g.... wort" jest prawdziwe pod każdym względem.

                tu bym polemizowala...bo jakos tak sie do mojego fordka przywiazalam, ze trudno
                mi sie z nim rozstac...
              • koljax Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 29.11.06, 14:53
                michal120171 napisał:
                > też z obsługi posprzedażowej. W moim przypadku potwierdziło się ono na dwa
                > sposoby.

                Jesli ktos ma pecha to jakikolwiek samochod by nie kupil to nic nie pomoze...
                W kazdej marce moze sie trafic feralny egzemplarz.

                > Tak więc "Ford g.... wort" jest prawdziwe pod każdym względem.

                Ja uzytkuje drugiego forda i mam jedynie zastrzenia do profesjonalizmu w ASO
                (choc odpukac mialem z nimi malo kontaktu, glownie robilem przeglady i zawsze a
                to czegos nie dokrecili, a to trzeba bylo czekac niewiadomo na co, chociaz
                bylem umowiony na konkretny termin itp. itd.).
                Natomiast same samochody są wiecej niz zadowalające.
    • jay_z Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 10:48
      Nadkole na allegro za 30 zloty to na 100% jest kradziony towar. Jak wolisz
      kupic kradzione to z Bogiem... krzyz na droge.

      Kiedy sie w koncu zmieni ta denna polska mentalnosc?
      • emes-nju Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 10:57
        Nie wszyscy sa tego swiadomi. To nie musi byc mentalnosc - nie oceniaj za latwo.
        • jay_z Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 11:01
          Ja tez uwazam ze ceny w ASO sa za duze, ALE jak by ludzie nie kupowali
          kradzionego a kupowali w duzych ilosciach w ASO to ceny musialy byc spasc.

          Tak czy siak, ja nie sponsoruje zlodzieja :)
          • emes-nju Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 11:40
            jay_z napisał:

            > Ja tez uwazam ze ceny w ASO sa za duze, ALE jak by ludzie nie kupowali
            > kradzionego a kupowali w duzych ilosciach w ASO to ceny musialy byc spasc.


            Nie w Polsce...

            Poza tym sporo na allegro czesci z calkowicie legalnej rozbiorki. Tylko, zeby sie o tym przekonac, trzeba pojechac i zobaczyc. Sam kiedys tak zrobilem - koles mial rozbite auto ze wszystkimi papierami. Stalo widoczne na podworku, z rejestracja. Nic nie wskazywalo na to, ze jest kradzione. Nie mialem wiekszych oporow, bo jakos nie chcialo mi sie wierzyc w to, ze ktos legalizuje rozbite auto po to tylko, zeby rozprzedac go na czesci. Moze jestem naiwniakiem :-)
      • edek40 Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 11:17
        Ja bym tak z tymi 100% i oskarzeniami sie nie posuwal za daleko. Ja wiem, ze obecne elyty wladzy za nic maja dobre obyczaje i tym samym daja sygnal obywatelom, ze moga zachowywac sie jak w chlewie. Jednak polecam lekture strony

        www.bhmd.pl/dynamic.php
        wejdz w "karoserie", wyszukaj odpowiedni model auta i zdziw sie, gdy zobaczysz rzeczone nadkole za 33,60 zl brutto. Zapewne, podobnie jak obecne elyty, zaslonisz sie tym, ze to paserzy, pozerzy, zlodzieje i czlonkowie ukladu. Ja jednak kupuje w tym sklepie czasem, bo ten kradziony na 100% towar ladnie czyszcza i pakuja.
    • fredoo Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 11:28
      Moja córka po naprawie na Popularnej miała dziwne dzwonienie z pod
      maski.Umówiła się,że dostanie samochód zastępczy a oni rozbiorą skrzynię biegów
      aby sprawdzić.
      Uznałem to za absurd.Podjechaliśmy wieczorem na podjazd przy CPN i przy latarce
      znalazłem:Trąbkę od alarmu jakiś geniusz założył w ten sposób,że dotykała
      silnika.Odgiąłem i odgłos zniknął.Dopiero by miała gdyby dobrali jej się do
      skrzyni.
      • edek40 Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 11:41
        Ona to by nie miala. Serwis by mial. Pieniadze znaczy by mial.
        • mameja21 Do netbota:czy wyprostowałeś już koło w Citroenie, 22.08.06, 11:47
          które się skrzywiło prz przebeiegu 82000 km?
          • netbot Re: Do netbota:czy wyprostowałeś już koło w Citro 22.08.06, 12:27
            cos ci sie pomyliło z tym kołem ale jak ktoś nie doczyta to sobie dopowie
            pozdrawiam
    • sven_b Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 13:28
      Mimo to ziemia nosi kilku sympatykow ASO, sklonnych zagadac na smierc by
      postawic na swoim.
      • iberia30 Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 13:42
        szkoda, ze jeden z wiekszych sympatykow wlasnie sie urlopuje :-))))
    • rasiauskas Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 14:43
      Przesadzili z 190 pln.
      • jay_z Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 14:46
        Przeciez to ledwo 50 Euro... a co? Mieli za darmo oddac??? Ciekawe, ze Polacy w
        PL krzycza ze drogo, ale jak tylko wyjada z PL to placa i nie pluja sie. O co
        tu chodzi?
        • emes-nju Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 14:52
          A widziales przecietne ASO za granica i w Polsce? A czy sadzisz, ze pracownik ASO za granica zasuwalby za rownowartosc 300 Euro w salonie ze szkla i marmuru?

          Do tego jeszcze w polowie lat 90. przecietne ceny w polskich ASO byly dosc znaczaco wyzsze od tych na zachodzie. Nie wiem jak jest teraz.
          • jay_z Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 15:00
            Sie na ekonomi znasz widze. Czesc jest produkowana "gdzies tam" i koszt jej
            produkcji jest "jakis tam". Nie mozna sprzedac czesci ponizej kosztow
            produkcji, tylko dlatego ze jakis kraj jest zacofany gospodarczo. Taka sama
            cena za czesc jest w Niemczech, Francji, Polsce i w Sudanie. To ze pensja
            pracownika jest taka a nie inna to inna sprawa i producent czesci ma ja w dupie
            bo i tak zarabia na "normalnych" rynkach. Powtarzam, Polska nie jest waznym
            rynkiem dla zadnego producenta - nawet dla Skody. Juz predzej Chiny sa...

            Taka jest smutna prawda i ja tez nad nia ubolewam :(
            • emes-nju Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 15:12
              Co do ceny czesci mam tylko niewielkie watpliwosci. Otoz do swojego Escorta kupowalem czesci w hurtowni, ktora zaopatrywala ASO w oryginaly. Dla mnie, detalisty, ceny byly do 30% nizsze niz w ASO. A ASO zarabia tez na montazu (!) - nie musi doliczac marzy za czesc, ktora dowozi im hurtownia. A dolicza...

              Co do cen robocizny... Hm... chyba chlopak pracujac w Polsce nie jest importowany z zagranicy? Dlaczego zatem godzina pracy chlopaka jest przez ASO wyceniana tak, ze mechanik jedna solidnia dniowka moglby zarobic to, co pracodawca placi mu przez miesiac? Czy to nie jest tak, ze chlopak z godziny pracy dostaje 5-10%, a reszta idzie na marmury i salony wielkosci oraz okazalosci muzeum sztuki nowoczesnej? Sorry - w Austrii naogladalem sie ASO wygladajacych jak nasze podrzedne warsztaty. Dwa stanowiska i 3 mechanikow. Wszystko - bez dziesiatkow recepcjonistek, hostess, telefonistek i walesajacych sie lebkow po szkole.
              • jay_z Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 15:16
                No tak, ALE temat glowny rozbija sie o cene czesci... a nie uslugi. Usluga to
                inna sprawa. Moge ci powiedziec, ze na zachodzie uksztaltowana jest na poziomie
                45-60 Euro za godzine w ASO (zalezy od ASO i kraju), natowmiast poza ASO to
                jest srednio o 5-10 Euro mniej. Z tym, ze jak taki mechanik poza ASO sknoci cos
                to mozesz spokojnie domagac sie odszkodowania a Sady dzialaja sprawnie, choc
                nie musza, bo kazdy ma wykupione OC na takie sytuacje.
        • edek40 Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 14:55
          A przejrzales wyzej umieszczony przeze mnie link? Uwazasz, ze ta firma darmo oddaje? Sadzac po ich siedzibie chyba nawet niezle na tym zarabia.

          Ja na przyklad nie krzycze, ze drogo gdy tankuje w Holandii LPG za 0,45 euro, podczas gdy w Polsce wtedy kosztowal okolo 0,6 euro, a tak bylo w listopadzie zeszlego roku. Zatankowalem do pelna, a co!

          Zamienniki oczywiscie wymyslili sztociarze Polacy i specjalnie dla nich powstaly fabryki zajmujace sie produkcja tego taniego badziewia.
        • rasiauskas Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 18:01
          Widocznie nie wiesz ze za te 50 euro kupilbys tej samej firmy czesc za 15.

          Filozof niezly z ciebie, widac ze frajer taki sam.
          • jay_z Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 18:58
            Taka czesc za 15 euro jes tnie realna. Tak wiec jest to albo kiepskiej jakosci
            podrobka, albo pochodzi z kradziezy.

            O ile podrobke jestem w stanie kupic (o ile jest legalna), bo np moze mnie nie
            stac na lepsza, o tyle zlodziejowi kabzy nie bede napychal.
            • rasiauskas Re: ASO Ford - O moja naiwności !!! (smutne) 22.08.06, 22:36
              Polecam popatrzec w Polcarsie, Fota, Intercars itd. a pozniej prawic swoje
    • kodem_pl Nie tak do konca. 22.08.06, 15:59
      Jak znam zycie to te nadkola na allegro sa made in poland w garazu i pekaja od
      kamieni jak ta lala. Ori nadkola sa z ABSu i sa miodne.
    • a4774 więc jaki warsztat nie-ASO w Wawie? 22.08.06, 16:00
      tak się składa, że i ja czuję się oskubany przez ASO Forda. Niestety, na
      samochodach się specjanie nie znam, nie mam też wujka złotej rączki ani szwagra
      mechanika. Dlatego pytanie:

      czy ktoś z Was może polecić specjalizujący się w Fordach warsztat w Warszawie i
      okolicach?
      • fredoo Re: więc jaki warsztat nie-ASO w Wawie? 22.08.06, 17:22
        Płońsk wszyscy mi znani fordziarze chwalą.Podobno solidnie i 3 razy taniej niż
        w Wawie.
      • emes-nju Re: więc jaki warsztat nie-ASO w Wawie? 22.08.06, 17:42
        a4774 napisała:

        > czy ktoś z Was może polecić specjalizujący się w Fordach warsztat w Warszawie
        > i okolicach?


        www.abscar.com.pl/index.php3
        Reczyc za nich nie moge, ale stolowalem sie tam i nie bylo klopotow.
        • jedrek Re: więc jaki warsztat nie-ASO w Wawie? 22.08.06, 19:29
          a jakieś uczciwe;) ASO?
          na Dobrej? OMC przy Trasie Toruńskiej?
          Mam przegląd niedługo...
          • sven_b Re: więc jaki warsztat nie-ASO w Wawie? 22.08.06, 21:13
            Nie wiem czy znajdziesz. Albo uczciwe, albo ASO.
        • a4774 dzięki [n/t] 22.08.06, 22:08
          jw
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka