mytravels
06.08.08, 09:28
Pomijam juz fakt, ze jedzenie ochydne i tak naprawde all inclusive sprzedawane przez Itake, to nabijanie w butelke, bo po kilku dniach i tak zaczyna sie chodzic jesc w pobliskich tawernach (to catering i jeden z restauratorow opowiedzial nam, ze Mirtylos chcial z nim podpisac umowe - 4 euro na os. na dzien, to niecale 2 piwa), ze lazienki przypominaja te w hotelach na Ukrainie, ze plaza do kitu, ze obsluga hotelowa to jakies podejrzane i paskudne typy i ze oficjalna kategoria pokoi to 1* a nie 3*, ze winda ciagle popsuta (podobno hotel rekomendowany dla rodzin z malymi dziecmi), ale najbardziej rozbawil mnie ten mail przeslany miedzy pracownikami Itaki (to odpowiedz na moje watpliwosci przed wyjazdem, po obejrzeniu strony piwowara):
-----Original Message-----
From: Magon Anna, OPR-IP
Sent: Thursday, June 26, 2008 1:50 PM
To: *********
Subject: RE: Hotel Mirtylos
Hej,
Nie doszly do mnie zadne skargi w tym sezonie a hotel dobrze sie sprzedaje,w maju kiedy bylismy tam ze study klienci byli zadowoleni.
W poblizu hotelu jest sklad budowlany ale zawsze tam byl a hotel mamy od paru lat, do tej pory nie stwarzalo to problemow reklamacyjnych.
Standard zakwaterowania jest OK, tu nie mozna sie przyczepic, tyle tylko ze lazienka jest niewielka, ale to 3 gw.
Zeby nie bylo samych zalow. Sklad budowlany obok hotelu moze estetyczny nie jest, ale kompletnie nie przeszkadza. Pokoje sa duze i to jest plus. Miasteczko tez jest fajne, takie nie zdominowane jeszcze przez turystow, wiec mozna poogladac jak sobie zyja Grecy.
Reasumujac, miejscowosc tak (ale nie dla osob spedzajacych czas w nocnych klubach i dyskotekach), hotel zdecydowanie nie.