Dodaj do ulubionych

Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwaniu?

09.06.06, 13:21
Czytam tak sobie ten artykuł :

www.wizaz.pl/medycyna/implanty_zebow/
i zastanowiło mnie, czy jest tu może na forum ktoś kto robił sobie implant
zeba po ekstrakcji, czyli taki którego nie da sie zbudować na korzeniu zeba,
bo kozrenia brak. Może ktos po jakimś wypadku, operacji itp. Jestem bardzo
ciekawa sposobu w jaki są mocowane takie implanty w dziąsło oraz czasu i
kosztów takiego zabiegu.
Obserwuj wątek
    • yesss Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 09.06.06, 14:12
      Implant w ogóle polega właśnie na tym że zakłada sie go do kości, raczej nie
      buduje się go na starym korzeniu, ponieważ jest to tytanowy trzpień który
      wkleja się klejem do wcześniej nawierconego dziąsła (po uprzednim oczywiście
      nacięciu dziąsła skalpelem). Następnie w kości osadza się trzpień na kleju,
      zaszywa ranę i czeka do zagojenia, jak się zagoi dziąsło to osadza się na tym
      białą część zęba. Nie w każdej kości się da to zrobić, musi być odpowiednia
      grubość kości żeby to się trzymało i nie może być zadnych bakterii w jamie
      ustnej bo sie wszczep nie przyjmie.
      • hermina5 Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 09.06.06, 14:25
        Aha, czyli to co dotąd brałam zaomplant to po prostu wkret w korzeń :) Już
        rozumiem. A nie wiesz moze ile kosztuje takie cudo?
        • magdaksp Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 09.06.06, 14:36
          wtakiej sytuacji to chyba robi sie mostek.
          • hermina5 Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 09.06.06, 14:42
            Mostek musi mieć zaczepienie na innym zębie , a mnei chodzi o implant.
        • mrs.solis Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 09.06.06, 19:00
          Ty nadal nie jarzysz! Jaki wkret w jaki korzen? Implant zaklada sie w miejsce
          gdzie nie ma ani zeba ani korzenia,dlatego implant czyli sruba imituje korzen a
          na niego nakreca sie potem korone zeba czyli to co wystaje z dziasla. Koszt
          jednego implantu to ok 5 tys. zl. Trzeba jednak sie liczyc z tym ze konieczna
          bedzie odbudowa kosci specjalnym preparatem,a to rowniez jest kosztowne.
          • annika_vik Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 10.06.06, 00:54
            mrs.solis - nie nadymaj się tak, bo faktycznie istnieje cos takiego jak "wkład
            korzeniowy". Jest to odbudowa zęba na bazie istniejącego korzenia. Robi się to
            wtedy, gdy ząb jest zupełnie zniszczony, ale zostają jego korzenie, do których
            można "wkręcić" wkład, a na nim umocować koronę. To jest dużo tańsza i
            wygodniejsza metoda niż most / implant, dlatego zawsze warto walczyć o ząb czy
            korzeń zęba do końca!
            Natomiast implant to najkrócej mówiąc wszczep w kość, tam gdzie usunięto ząb (i
            korzenie).
            • mrs.solis Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 10.06.06, 07:47
              Ja wiem ze sa wklady korzeniowe, ale jakby nie bylo to nie jest implant i tego
              sie trzymajmy.
              • hermina5 Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 10.06.06, 09:39
                Ale czytać to chyba jednak nie potrafisz- moze przeczytaj co napisałam:


                >Aha, czyli to co dotąd brałam zaomplant to po prostu wkret w korzeń :)

                Dotarło, czy nadal nie zrozumiałaś, że wkręt brałam za implant?

    • dalenne Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 09.06.06, 14:54
      Nie posiadam implantu jednakże 2 lata temu miałam ekstrakcję ósemki (jak miło).
      Pani doktor przez zabiegiem zaproponowała mi wsypanie do zębodołu, już po
      wyrwaniu zęba, specjalnego granulatu. Jak powiedziała granulat ów:
      1. wypełnia miejsce pozostałe po zębie oraz ubytki w kości, po roku twardniejąc
      dosłownie i w przenośni "na kość", czyli w takim stopniu, który umożliwia w
      razie potrzeby osadzenie na miejscu wyrwanego zęba implantu
      2. zapobiega zespołowi suchego zębodołu
      3. ma właściwości przeciwbólowe i gojące

      Wprawdzie nie była to tania przyjemność, ale zdecydowałam się na ów granulat
      (wtedy najlepszy kosztował 250 zł najtańszy 150 zł, produkują je różne firmy
      sprzedając je po różnych cenach).
      Mimo, że wyrywanie osemki było trudne i czasochłonne (korzeń zawinięty pod kość
      policzkową, koszmar) KOMPLETNIE NIC mnie nie bolało zarówno w czasie zabiegu
      jak i po nim. Tego bólu po rwaniu bałam się najbardziej, a tym czasem nic...
      Pani chirurg na zdjęciu szwów powiedziała, że to właśnie zasługa owego
      granulatu.
      W tej chwili miejsce po zębie wygląda tak jakby nigdy nic tam nie wyrosło, no i
      nie ma efektu "miękkigo dziąsła", miejsce jest faktycznie twarde jak kość.

    • laura_p25 Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 14.06.06, 21:44
      Implant to tytanowa "śruba" wkręcana w kość,zastępująca brakujący ząb.Organizm
      traktuje tytan jak własną kość-cała idea polega na zjawisku
      osteointegracji,czyli,zrośnięciu się implantu z kością(nie stosuje się żadnych
      klejów!). Aby można było założyć implant musi być odpowiednia grubość kości-
      czasem trzeba stosować dodatkowe zabiegi(przeszczep kości-najlepsze,lub
      zastosować granulat),co podraża koszt zabiegu,ale o tym decyduje lekarz po
      badaniu. Koszt zależy od firmy(można przecież jeździć mercedesem, a można też
      oplem)i rodzaju implantu(jednoetapowy,dwuetapowy-lepszy), miejscowości(w małych
      miastach jest taniej, a dobrzy specjaliści też się zdarzają). Na implant trzeba
      założyć koronę,a jej cena zależy od rodzaju.
      Ja mogę podać orientacyjne ceny w Poznaniu ( polskie implanty Osteoplant-
      całkiem dobre i na polską kieszeń): Zdj.pantomograficzne 40zł
      Implant jednoetapowy 1200zł
      Implant dwuetapowy 2000zł
      Korona metalowa licowana porcelaną 400zł
      Jeszcze pewnie będziesz chciała wiedzieć jaka jest różnica między tymi
      implantami:Jednoetapowy=jednoczęściowy-chirurg wprowadza go w kość i część na
      której osadza się koronę wystaje przez bł.śluzową-wada to kontakt z jamą ustną
      (droga infekcji)i niecałkowite unieruchomienie(z powodu np.ruchów języka).
      Dwuetapowy=dwuczęściowy-chirug odsłania kość,wprowadza implant który kończy się
      na poziomie kości,przykrywa go bł.śluz. i zaszywa na ok. 6 tyg,gdy implant się
      wgoi wycina okienko w bł.śluz.,odsłania implant i wkręca w niego część
      wystającą do jamy ustnej, na której osadza się koronę.
      • hermina5 Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 15.06.06, 09:38
        Już sie trochę poorientowałam i generalnie wszyscy dentyści polecaja ten
        dwuetapowy- ceny wahaja sie różnie, przeciętnie od 2500 do 3700 za ząb -akurat
        tutaj jestem mile rozczarowna, jesli można to tak nazwać, bo na forach ludzie,
        którzy maja małe pojęcie wypisywali mi, ze to cena 5 tys za ząb , a taką cenę
        to chyba chirurg plastyk z gigntyczną reklamą zatrudniający dentystę ma na
        Marszałkowskiej w Warszawei:)

        Teraz to ju kwestia znalezienia gabinetu - jesli ktoś moż epolecić kogoś
        naprawdę dobrego w Łodzi, Zgierzu , Pabianicach - ogólnie w województwie
        łódzkim, to byłabym zainteresowana.
        • laura_p25 Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 15.06.06, 10:15
          Ja niestety nie orientuję się jeśli chodzi o Łódź,ale ceny nie powinny być zbyt
          wysokie. Jeśli masz możliwość to zorientuj się jakie są ceny w instytucie
          stomatologii, bo u nas w Poznaniu są naprawdę konkurencyjne,a zabiegi wykonują
          najlepsi specjaliści (potrzebują tego do różnych badań,dlatego jest taniej).
          A jeśli chodzi o te kosmiczne ceny,to owszem, są, ale to jak zażyczysz sobie
          implanty np.Nobla, ale w tym przypadku płacisz nie tylko za jakość,ale i za
          markę. A czasem jest tak,że dentyści po prostu wyśrubowują ceny i zakładają te
          tańsze implanty.
        • mrs.solis Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 15.06.06, 16:05
          Pojecie o implantam mam pewnie wieksze niz ty kiedykolwiek bedziesz miala. Ja
          nie szukalam byle jakich dentystow w malych miasteczkach tylko najlepszych
          klinik w Krakowie i Warszawie stad te ceny. Ty mozesz sobie zrobic nawet za
          1000zl co mnie to obchodzi.
          • ludzik09 Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 02.08.06, 08:55
            Bardzo proszę forumowiczki o pomoc. Mam bardzo zła i niewygodną proteze,
            własnych zębów zostało mi jedynie parę. Myslę o implantach. NIe wiem czy można
            zrobic tylko na przykład kilka aby na nich zrobić protezę lepiej się trzymającą?
            Czy trzeba zrobić od razu wszystko? Jakie mam mozliwości wyboru finansowego?
            Bede miała ok 50 tysiecy na to, ale jeżeli to mozliwe to wolałabym wybrac taka
            opcje do 20 tys. Bardzo prosze o pomoc. Także o sugestie na jakich innych forach
            mogłabym uzyskać lepszą informację. Trochę szukałam i coś ciężko :)Pozdrawiam.
            • wiktorka99 Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 03.08.06, 17:44
              W wypadku samochodowym stracialm 6 zebow na przodzie 4 na gorze i 2 na dole
              lekarz moj zaproponowal mi wlasnie implanty koszt jednego w wawie 4 tys (pelny
              koszt) niektore kliniki biora 3 tys ale za kazda kontrolna wizyte sie placi ja
              juz to mialam w cenie
              zabieg mialam dwu etapowy pod narkoza najpierw wkrecone sruby (bol okropny jak
              przestala dzialac narkoza dwa dni wyciete z zyciorysu) a potem wstawienie
              implantow
              ale efekt jest super
              • arabeska5 Re: Czy ma ktoś implant bez korzenia zęba, po rwa 14.08.06, 20:47
                Witam,
                właśnie wróciłam od dentysty, który polecił mi zamontowanie implantu w związku z
                tym, że kilka lat wcześniej miałam wyrwaną 6-kę dolną i to spowodowało, że górna
                6-ka opada w dół. Wykonanie implantu kosztowałoby mnie 5,5 tys. zł. w zwykłym
                gabinecie w Warszawie na Saskiej Kępię. Drugim rozwiązaniem jakie mi polecił Pan
                doktor to mostek, ale zauważył, iż szkoda niszczyć zębów, na którym należałoby
                osadzić taki mostek. Koszt oczywiście zdecydowanie niższy. Proszę doradźcie
                które z tych rozwiązań jest lepsze. Starsznie boję się, że pomimo tak duzego
                wydatku implant się nie przyjmie, no i ten ból związany z wręcaniem śruby,
                koszmar...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka