Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej???

    27.04.06, 11:32
    No więc miksty na wrzesień, juniorzy na październik, a co z rozgrywkami MP 2007?

    Śmieszny temat? Nie sądzę! Jeśli wyłonienie Mistrzów Polski ma się odbyć tak
    jak w poprzednich latach, licząc na kolejne "cuda organizacyjne", to
    rzeczywiście nie ma sensu poruszać tematu. Ale jeśli chcecie mieć normalne
    Mistrzostwa, z zachowanymi terminami, itd., to TERAZ należy się za to zabrać
    (tym bardziej, że rozgrywki ligowe miały się rozpocząć w
    październiku/listopadzie tego roku...).

    Miała być liga. Tyle tylko, że nikt znowu nie wie:
    - dla kogo ta liga - kto ma w niej grać,
    - na jakich zasadach,
    - co z rozgrywkami kobiet,
    - itp., itd.

    Z tego co wiem byłaby szansa na comiesięczne rozgrywki na lodowisku w
    Gliwicach. Tyle tylko, że ktoś musi się tym zająć. Musi porozmawiać z
    zarządzającymi lodowiskiem, musi przedstawić projekt, harmonogram,
    finansowanie, itd. Problem?

    W przeciągu tygodnia na Śląsku byliśmy w stanie stworzyć projekty nie jednej a
    dwóch lig na potrzeby wykorzystania funduszy DAP! Przy okazji serdeczne dzięki
    dla Zarządu za poinformowanie nas tydzień przed terminem składania wniosków (w
    zeszłych latach nie informowano nas w ogóle...). Jeśli w kolejnym kwartale
    będą to 2 tygodnie przed czasem, to za rok będziemy już poinformowani
    optymalnie wcześnie :)

    Co trzeba zrobić aby powstała liga? Chociażby tyle:

    1. Zróbcie projekt ligi. Przecież nikt nie oczekuje 30 stronicowych opracowań.
    Jest parę problemów (chociażby te wymienione wyżej), które trzeba rozwiązać.
    Jeśli nie ma kto się tym zająć, to niech to będzie na zasadzie wolnych
    wniosków. Ogłoście np., że projekty rozgrywek MP 2007 można zgłaszać do
    Komisji Szkoleniowej do końca maja. Komisja je następnie ogłosi i zaopiniuje.

    2. Zaproponujcie jakieś rozsądne warunki dla organizatorów. Nie wiem co by to
    mogło być, bo przecież budżet Związku jest tajny przez poufny, a gospodarka
    finansami tak mętna jak Amazonka po tropikalnej burzy (a to wnioskuję z faktu,
    że Ministerstwo postanowiło się dokładniej przyjrzeć naszym wydatkom. To
    spowodowało, że nie ma budżetu na ten rok, czym Członkowie Zarządu tłumaczą
    wiele bieżących problemów, tak jakby to była wina Ministerstwa, że w naszym
    budżecie coś nie gra... ).

    3. Jak już będzie pomysł i jakieś konkretne warunki, niech Prezydium Zarządu
    Związku wreszcie się podzieli władzą, której i tak w żaden sposób nie
    wykorzystuje, i da umocowanie do prowadzenia rozmów w tej sprawie Damianowi.
    Przecież Damian jest co parę dni w Gliwicach, jest Członkiem Zarządu PZC i
    śmiało takie rozmowy mógłby prowadzić.

    Jeśli powyższe działania zostałyby podjęte w maju, jestem przekonany, że liga
    mogłaby ruszyć zgodnie z planem od października. Tylko czy komuś (poza
    zainteresowanymi zawodnikami i mną) na tym zależy?

    Obserwuj wątek
      • pntb1 Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 27.04.06, 12:06
        > No więc miksty na wrzesień, juniorzy na październik, a co z rozgrywkami MP
        > 2007?
        > 1. Zróbcie projekt ligi.
        > 2. Zaproponujcie jakieś rozsądne warunki dla organizatorów. Nie wiem co by to
        > mogło być, bo przecież budżet Związku jest tajny przez poufny
        > 3. Jak już będzie pomysł i jakieś konkretne warunki, niech Prezydium Zarządu
        > Związku wreszcie się podzieli władzą
        > Jeśli powyższe działania zostałyby podjęte w maju, jestem przekonany, że liga
        > mogłaby ruszyć zgodnie z planem od października. Tylko czy komuś (poza
        > zainteresowanymi zawodnikami i mną) na tym zależy?

        Jest w Związku działająca Komisja Szkolenia, która będzie się zajmować w
        najbliższym czasie m.in. projektem obozu dla juniorów, szkolenia dla zawodników
        i turnieju (wszystko w sierpniu w Toruniu), organizacją mistrzostw Polski
        mikstów i juniorów, ligą.
        1. Projekt ligi już jest tworzony. Jeśli masz Łukaszu (albo ktokolwiek inny)
        jakieś wnioski lub propozycje - wyślij do Bartka z Sopotu.
        2. Warunki dla organizatorów przygotujemy jak Komisja Techniczna napisze
        dokument określający jakie warunki musi spełniać lodowisko do takiego cyklu
        turniejów. Gliwice są faworytem wielu curlerów, ale my jako związek przygotujemy
        publiczną ofertę dla wszystkich lodowisk.
        Musimy też poczekać na decyzję Ministra Sportu w sprawie przyznania nam środków.
        Bo na razie budżetu nie ma. Zresztą ligę zamierzamy zorganizować nawet, jeśli
        całkiem go nie będzie.
        3. Praca przy tych turniejach będzie maksymalnie podzielona. Zapewne w przypadku
        Gliwic negocjacje będą prowadzić Damian i Piotr.
        Jak widzisz nie tylko Tobie zależy na tym, by przyszły sezon wyglądał już
        zupełnie inaczej od poprzednich, a prace trwają.
        Paweł Burlewicz
        • lpiworowicz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 27.04.06, 13:37
          No to pięknie. Bardzo się cieszę, że myślicie i o tym. Bo w ferworze walki o
          imprezy najbliższe, zwykle umykało nam planowanie kolejnych. Stąd ten temat :)

          Mam jednak jedno "ale". Piszesz Pawle:

          "2. Warunki dla organizatorów przygotujemy jak Komisja Techniczna napisze
          dokument określający jakie warunki musi spełniać lodowisko do takiego cyklu
          turniejów. Gliwice są faworytem wielu curlerów, ale my jako związek przygotujemy
          publiczną ofertę dla wszystkich lodowisk.
          Musimy też poczekać na decyzję Ministra Sportu w sprawie przyznania nam środków.
          Bo na razie budżetu nie ma. Zresztą ligę zamierzamy zorganizować nawet, jeśli
          całkiem go nie będzie."

          Moje wątpliwości są następujące:

          - z tego co wiem to członkowie w/w Komisji Technicznej, którzy udzielają się to
          Andrzej Janowski i Piotr Podgórski. Oni mają przygotować ten dokument, o którym
          mowa? Czy jeden z nich? Do kiedy taki dokument ma powstać? Czy zgodzili się na
          to? Bo obawiam się, że te sprawy mogą nie być dopracowane... a tym samym
          dokument może powstać np. w sierpniu (i to wcale nie z winy członków Komisji).

          - "publiczna oferta dla wszystkich lodowisk" - tylko co to ma być za oferta, w
          której jedyne co może zaoferować PZC to organizację turniejów, czyli poniesienie
          konkretnych kosztów (chyba, że może coś więcej...)? Moim skromnym zdaniem,
          należałoby się skupić na tym żeby znaleźć miejsce gdzie się na poniesienie
          takich kosztów ZGODZĄ (przecież to są kolosalne pieniądze!), a nie organizować
          przetargu, kto nam da lepsze lodowisko na 6 turniejów! Przecież nie mogliście
          znaleźć lodowiska na 1 weekend na turniej mikstów, a teraz mają niby się miasta
          zabijać o organizację ligi??? Czegoś tu nie rozumiem... Jeśli chodzi o to żeby
          ta liga nie była w Gliwicach (bo komuś to nie pasuje), to przynajmniej niech to
          będzie z góry wiadomo, bo nie chciałbym żeby i u nas działy się takie rzeczy jak
          przy wyborze miast do Euro 2012 :|

          Pomimo tego cieszę się, że przynajmniej Komisja Szkoleniowa rozpoczęła
          energiczniej swoją działalność tej wiosny :) Może za jej przykładem pójdą kolejne?
        • z.ostrowski Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 28.04.06, 00:33
          Pawle, skoro (cytuje):

          "Musimy też poczekać na decyzję Ministra Sportu w sprawie przyznania nam środków.
          Bo na razie budżetu nie ma. Zresztą ligę zamierzamy zorganizować nawet, jeśli
          całkiem go nie będzie."

          Nie rozumiem tego. To musimy poczekac, czy nie musimy?? he? Po co czekac na
          decyzje, skoro liga i tak bedzie...?

          Moze warto sie zgodnie z Twoim zdaniem "ligę zamierzamy zorganizować nawet,
          jeśli całkiem go [budzetu] nie będzie." zabrac sie do roboty juz teraz!!!! Nie
          czekac na nic!!!!! Skoro i tak bedzie... robota nie pojdzie na darmo ;)

          Poza tym (cytuje):
          "Warunki dla organizatorów przygotujemy jak Komisja Techniczna napisze
          dokument określający jakie warunki musi spełniać lodowisko do takiego cyklu
          turniejów."

          To moze watro "komisje Tecniczna" naciskac, i wymagac "napisania dokumentu" a
          nie tylko czekac....

          Z curlingowym pozdrowieniem - czyść!

          Ziemek
          • pntb1 Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 28.04.06, 18:22
            > "Musimy też poczekać na decyzję Ministra Sportu w sprawie przyznania nam środkó
            > w.
            > Bo na razie budżetu nie ma. Zresztą ligę zamierzamy zorganizować nawet, jeśli
            > całkiem go nie będzie."
            >
            > Nie rozumiem tego. To musimy poczekac, czy nie musimy?? he? Po co czekac na
            > decyzje, skoro liga i tak bedzie...?

            Dlatego, że określenie źródeł finansowania jest podstawą tworzenia ligi. Inaczej
            będziemy ją planować licząc wyłącznie na wpisowe, a inaczej mając dodatkowe źródła.

            Łukasz się złości, że chcemy przedstawić ofertę lodowiskom, wcześniej ją
            przygotowując. Wiadomo, że nie jesteśmy atrakcyjnym partnerem. Oczywiście, że
            nie możemy zapłacić więcej niż ślizgawki.

            Ale po pierwsze - nie możemy zakładać, że któreś lodowisko nie ma dla nas
            lepszej oferty niż te, o których już wiemy. Po drugie - oprócz samego lodu
            potrzeba nam współpracy w jego przygotowaniu i utrzymaniu w trakcie imprezy, a
            to wymaga wpisania w umowę szeregu szczegółów technicznych. Możliwość ich
            uzgodnienia też będzie wpływać na naszą decyzję.

            > To moze watro "komisje Tecniczna" naciskac, i wymagac "napisania dokumentu" a
            > nie tylko czekac....
            A kto powiedział, że nie naciskamy? Przecież nie będziemy informować, zwłaszcza
            na forum, o detalach wszystkich rozmów. To by było nie fair wobec zewnętrznych
            rozmówców, dopóki coś nie jest uzgodnione. A jeśli ktoś chce poznać detale - mój
            telefon znacie. Się dzieje, a tajemnic nie mam.
            Paweł
            • lpiworowicz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 23.05.06, 18:02
              " (...) 2. Warunki dla organizatorów przygotujemy jak Komisja Techniczna napisze
              dokument określający jakie warunki musi spełniać lodowisko do takiego cyklu
              turniejów."

              Jak wygląda sytuacja z dokumentem od Komisji Technicznej - czy jest jak miesiąc
              temu prognozowałem (czyli go nie ma), czy też może srodze się myliłem posądzając
              niesłusznie i głowę mi przyjdzie posypać popiołem za me niedowiarstwo (co
              uczynię chętnie jeśli tylko rzeczywistość okaże się piękniejsza od mych czarnych
              przewidywań)?
              • pntb1 Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 23.05.06, 22:41
                lpiworowicz napisał:

                > niesłusznie i głowę mi przyjdzie posypać popiołem za me niedowiarstwo (co
                > uczynię chętnie jeśli tylko rzeczywistość okaże się piękniejsza od mych
                czarnych > przewidywań)?

                Syp pan! Nie powstał dokument na piśmie, ale tylko dlatego, że informacja nie
                jest zbyt długa. W każdym razie została przedstawiona na Zarządzie, więc droga
                do podjęcia następnych kroków jest otwarta. Kroki blisko, tupanie już słychać, o
                czym z radością będę informował już za parę dni.
                Paweł
                • lpiworowicz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 23.05.06, 23:32
                  No to bomba :)

                  Rozumiem, że kolejny krok to "przygotowanie publicznej oferty dla wszystkich
                  lodowisk". Jeśli uda się to zrobić, jeszcze przed wakacjami to rzeczywiście jest
                  szansa na pierwsze normalnie zorganizowane MP. Trzymam kciuki.

                  • lpiworowicz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 25.10.06, 09:54
                    no to jeśli już ktoś odświeżył ten wątek to pozwolę sobie wyrazić ubolewanie, że
                    zgodnie z moimi czarnymi przewidywaniami po pięciu (sic!) miesiącach jesteśmy
                    dokładnie w tym samym miejscu co w maju...
      • takeouter Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 29.04.06, 11:15
        Uwaga Uwaga wiadomość specjalna dla pntb1 :))) Wszystkiego Najlepszego z okazji
        urodzin!! Spełnienia marzeń tych curlingowych i nie tylko
        pozdrawiam
        • ccckb Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 29.04.06, 13:46
          Aby nowoczesnym być...

          HB 2 U
          HB 2 U
          HB Dear Paweł,
          HB 2 U...

          :-)))))))))))
          • hopp-schwiiz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 29.04.06, 19:56
            dołączam się do życzeń =]
            wszytskiego naj naj =]
            • curling_girl Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 24.10.06, 11:32
              I jest już coś wiadome, jakieś nowe informacje na ten temat?
              • hopp-schwiiz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 24.10.06, 18:49
                Basia coś mówiła o eliminacjach w styczniu.... może to ktoś z PZC potwierdzić i
                udzielić bardziej szczegółowych informacji?
                • matik911 Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 24.10.06, 22:29
                  Po przeczytaniu wszystkich postów na temat ligi nasunął nam się pomysł o
                  stworzeniu nie jednej wielkiej ligi, ale dwóch mniejszych roboczo nazwanych
                  Północna i Południowa. Wstępny podział wyglądałby tak…
                  Liga Północna- na północ od Warszawy
                  Liga Południowa- na południe od Wawy
                  Stworzenie jednej ligi łączy się z dużymi kosztami przyjazdu drużyn z całej
                  Polski. Więc trochę kłopotów by było z comiesięcznymi przyjazdami i na pewno
                  zwiększyłoby to liczbę walkowerów lub nie zgłoszenie się większości drużyn do
                  takiej ligi. Wiemy wszyscy, że curling nie jest jeszcze aż tak bardzo
                  rozreklamowaną dyscypliną, ale z roku na rok powiększa się nasze grono. Nie
                  mamy jeszcze tyle doświadczenia i kasy by robić taką dużą ligę, więc
                  proponujemy dwie mniejsze.
                  Jeżeli chodzi o wyłonienie zwycięscy po zakończeniu tych dwóch lig obywałyby
                  się Finał Ligi. Miasta z lig dzieliłyby się organizacją rozgrywania
                  poszczególnych rund nie obciążając w ten sposób jednego lodowiska, a drużyny
                  grałyby na różnych lodowiskach, dzięki czemu zdobyłyby większe doświadczenie i
                  nie znałyby tylko swojego. Oczywiście drużyny w obu ligach trzeba by podzielić
                  mniej więcej po równo, żeby nie było sytuacji, że w jednej są np. 4 drużyny, a
                  w drugiej 8. Jeżeli chodzi o podział na płci nie obowiązywałby taki. Kluby
                  mogłyby wystawić drużyny męskie, żeński lub mieszane bez ograniczeń wiekowych.
                  Czekamy na opinie naszego pomysłu z PZC i całej rodziny curlingowej.
                  Mateusz Kulik i Piotr Czołgowski
                  Axel Toruń
                  • lpiworowicz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 25.10.06, 10:42
                    Nie za bardzo ten pomysł. Dlaczego?

                    Założenia dla organizacji ligi w Polsce (w mojej opinii) są następujące:
                    - w efekcie dłuższych, regularnych rozgrywek ma być wyłoniony Mistrz Kraju
                    - najlepsi powinni walczyć z najlepszymi
                    - rozgrywki muszą się odbywać na jak najlepszym lodzie

                    No i w związku z powyższym teraz łatwo już o wytłumaczenie dlaczego Wasz pomysł
                    nie zdobył uznania:
                    1. Podział na północ i południe w polskim curlingu jest nie do zrobienia, gdyż
                    północ u nas jest słabo zagospodarowana curlingowo. Nie będzie z pewnością
                    sprawiedliwe jeśli o awans do proponowanego Finału Ligi będą się biły z jednej
                    strony drużyny słabsze (jeśli chodzi o dotychczasowe wyniki) jak Toruń, Sopot,
                    może Poznań, ew. Zielona Góra, przeciwko silnej Warszawie (bo ilościowo żeby
                    jakoś to zgrać kluby ze stolicy musiałyby występować w rozgrywkach na północy),
                    podczas gdy na południu mielibyśmy wszystkich medalistów MP mężczyzn - ŚKC,
                    Kraków, a do tego rosnące w siłę z dnia na dzień Gliwice, Piechowice, Krynicę...
                    Dysproporcja sił jest zbyt duża. No i najlepsi nie graliby z najlepszymi.
                    2. Jest kłopot ze znalezieniem lodowisk na turnieje rangi Mistrzostw Polski, o
                    lidze nie wspominając (choć tu niedosyt, bo w Gliwicach już w tym roku był
                    klimat by coś w tym kierunku zrobić). Zgodnie z Waszym pomysłem podwajamy
                    jeszcze liczbę potrzebnych obiektów do rozegrania zawodów. "(...) Miasta z lig
                    dzieliłyby się organizacją (...)" - tyle tylko, że kluby w miastach nie są
                    władne w kwestii wynajmu obiektów. Więc nie sądzę żeby w Warszawie czy Poznaniu
                    było możliwe wynajęcie lodowiska na rozgrywki ligowe...
                    3. Podział na 2 grupy byłby przeciwny założeniu, że najlepsi walczą z najlepszymi.
                    4. No i nawet zakładając, że zawody odbywałyby się na różnych obiektach, to kto
                    woziłby kamienie (lub za to płacił), kto malowałby domy i tory (lub za to
                    płacił), jaka byłaby gwarancja, że na "nowych" dla curlingu obiektach lód byłby
                    dobry (patrz założenia)?
                    5. Oczywiście co do rozgrywek dla wszystkich bez podziału na płcie, to jest to
                    pomysł nie do zaakceptowania jeśli zakładamy, że w efekcie ma być wyłoniony
                    Mistrz Polski w rozgrywkach męskich i żeńskich...

                    Oczywiście są też plusy tego pomysłu:
                    - zmniejszenie kosztów uczestnictwa (ważne),
                    - szansa gry dla większej liczby zespołów (ważne),
                    - ułatwienie dojazdu na rozgrywki.

                    No to tak z grubsza - generalnie minusów (wg mnie) jest jednak znacznie więcej
                    niż plusów.


                    Natomiast jestem całkowicie za zorganizowaniem takich lig lokalnych na zasadach
                    rozgrywek towarzyskich! Już dawno proponowałem takie ligi - chociażby w
                    projekcie do DAP w tym roku. To jest motor napędowy rozwoju curlingu - ligi
                    amatorskie!!!
                • barbarakarwat Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 27.10.06, 08:29
                  na stronie PZC pojawiły się wstępne ustalenia
              • bartoszsit Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 25.10.06, 00:54
                co do terminów to Komisja Szkoleniowa ma juz opracowane pewne daty, jednakże
                nie są one jeszcze zatwierdzone przez Zarząd PZC, na najbliższym posiedzeniu
                (osobiście nie znam terminu, ale pewnie nastąpi to niedługo) przedłożymy jako
                Komisja Szkoleniowa nasze propozycje, w tym regulamin naszej komisji i
                planowane daty statrów imprez MP, wraz z propozycją rozgrywek, każdemy z nas
                zależy aby stało się to jak najszybciej..))
                co do Ligi Północ / Południe ten pomysł pojawił się już dwa lata temu, jednakże
                raczej jest mało realny z wielu względów..))

                pozdrawiam
                Bartosz Sitkiewicz

                odpowiadam, gdyż Szef KS leci rano do Szkocji na turniej; a zależy nam na tym
                abyście wiedzieli że pracujemy juz jakiś czas nad tym tematem, tak aby uniknąć
                powtórek z sezonów poprzednich..))
                • lpiworowicz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 25.10.06, 11:56
                  Na forum klubowym toczyła się ostatnio dyskusja między mną a Damianem odnośnie
                  kilku spraw. Ponieważ nie mam dostępu do forum Komisji Szkoleniowej, a uważam,
                  że proponowane przeze mnie rozwiązania dotyczące Mistrzostw Polski POWINNY być
                  zastosowane przy organizacji przyszłorocznych zawodów, wklejam to również tu.
                  Może większa liczba osób, które poprze tą prostą koncepcję przekona naszych
                  decydentów do zmiany nawyków.

                  Zgodnie z tym co podawał Damian mamy do rozegrania 5 turniejów:
                  - 2 turnieje eliminacyjne do MP mężczyzn i kobiet (koniec stycznia, luty)
                  - Finał MP mężczyzn i kobiet (marzec)
                  - Eliminacje MP Mikstów (?)
                  - Finał MP Mikstów (kwiecień)

                  No i pomysł na uporanie się z tym wszystkim jest banalny (to organizacyjna
                  podstawówka).

                  Mamy 5 imprez - tworzymy 5 komitetów organizacyjnych! I to nie za pół roku, ale
                  dzisiaj! Na czele każdego komitetu stoi osoba odpowiedzialna osobiście za daną
                  imprezę - mająca pisemne upoważnienie od PZC do reprezentacji Związku w sprawach
                  związanych z tym jednym konkretnym turniejem. Jeśli coś nie wyjdzie następnym
                  razem ta osoba nie będzie nic organizować. Jeśli się uda to wszyscy będą
                  wiedzieć komu zawdzięczają sukces. Jest odpowiedzialność, jest i nagroda. Czy
                  jest w tym coś trudnego?

                  Każdy z komitetów przygotowuje ofertę na swoje zawody z zaznaczeniem kilku
                  możliwych terminów ich rozegrania. W ofercie należy zawrzeć informacje
                  zachęcające potencjalnych organizatorów – dla każdej imprezy można znaleźć coś
                  innego, dlatego każdy z komitetów powinien zająć się tym oddzielnie. Na to
                  potrzeba dosłownie parę minut. Pięć ofert składamy w jedno, drukujemy z logo
                  Związku i rozsyłamy do wszystkich lodowisk w Polsce. Co w tym trudnego?

                  Do 20 listopada jest termin zgłaszania chętnych podjęcia się organizacji
                  poszczególnych zawodów. Mają oni do tego czasu odesłać przygotowaną wcześniej
                  (przez Zarząd PZC) ankietę, w której określają np. ilość dni przeznaczoną na
                  zawody, budżet imprezy, liczbę osób które będą do dyspozycji komitetu
                  organizacyjnego, dostępne terminy. Chodzi o to żeby każda propozycja miała ten
                  sam format. Czy to jest trudne?

                  Do końca listopada Zarząd PZC, wybiera sobie najlepsze oferty (zgodnie z
                  przygotowanymi wcześniej, upublicznionymi kryteriami) i informuje organizatorów
                  o wynikach. Teraz w skład komitetów organizacyjnych włączani są przedstawiciele
                  poszczególnych obiektów i pracują już wspólnie aż do samego turnieju. Czy tu
                  jest coś trudnego?

                  W efekcie mamy koniec listopada/początek grudnia, ustalone terminy i miejsca
                  rozgrywania zawodów, grupę ludzi która zajmuje się każdym z turniejów. Czy to
                  jest trudne? Czy w którymś momencie pomijamy realia?


                  Dla jasności - ja nie chcę nikogo tu krytykować. Po prostu pokazuję
                  konstruktywny pomysł na poradzenie sobie z problemem.
                  • karolajna-cocktail Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 25.10.06, 15:50
                    Czegoś tu nie rozumiem... załóżmy, że jestem chętna do zorganizowania eliminacji
                    do miksów, zgłaszam się, związek mnie upoważnia, przygotowuję ofertę dla
                    organizatorów i... tu pojawia się problem - chętne jest lodowisko w Krynicy i
                    Sopocie, zarząd wybiera Krynicę, bo tak wychodzi z ustalonych kryteriów. Czy to
                    oznacza, że mam organizować zawody w Krynicy i ponosić całą odpowiedzialność za
                    nie???

                    Naprawdę nie będąc na stałe na miejscu trudno jest dopilnować wszystkiego. Nie
                    wiem czy ktokolwiek weźmie taką odpowiedzialność na siebie. Ja (po MPJ) już nie
                    mam złudzeń, co do owej nagrody o której Łukasz pisze. Wszyscy raczej wytkną
                    braki i niedoskonałości niż docenią ciężką pracę włożoną w organizację imprezy.

                    Albo inna sytuacja - nie zgłasza się żaden potencjalny organizator, bo np.
                    nikomu nie pasują terminy, albo każdy z ośrodków chce organizować jakieś inne
                    zawody w danym sezonie i co wtedy???

                    Ja również nie chcę tu krytykować i zostawać jakimś malkontentem. Zdecydowanie
                    uważam, że jakby udało się to zorganizować tak jak Łukasz pisze to by było
                    super, widzę jednak pewne trudności.

                    Pozdrawiam wszystkich "zaangażowanych" i pragnących, żeby było coraz lepiej w
                    polskim curlingu
                    Lajna
                    • lpiworowicz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 25.10.06, 16:39
                      Hej Karolina. Cieszę się, że dyskutujemy na ten temat.

                      No więc mamy Twój przykład z Krynicą. Tak jak pisałem gdy już jest wybrane
                      miejsce rozgrywek, organizator oddelegowuje do komitetu organizacyjnego swoich
                      przedstawicieli. I to oni załatwiają wszystkie sprawy na miejscu. Ty, natomiast
                      jako szef komitetu odpowiadasz za całość spraw - jesteś szefem, inaczej rzecz
                      biorąc organizujesz pracę. Czyli:
                      - określasz kto jest za co odpowiedzialny,
                      - co i do kiedy powinno być zrobione,
                      - jakie są główne (kluczowe) problemy i jak je rozwiązać, itd.

                      Do tego nie trzeba być cały czas na miejscu. Oczywiście idealnie byłoby gdybyś
                      mogła na tydzień czy dwa przed zawodami pojechać na miejsce i wszystko
                      skontrolować osobiście, ewentualnie poprawić co trzeba. Za tę podróż powinien
                      zapłacić Związek.

                      Uważam też, że w przypadku gdy zastosujemy powyższy sposób działania (i tylko w
                      tym przypadku), jest możliwość pozyskania większej liczby sponsorów, bo jest
                      odpowiednia ilość czasu (parę miesięcy). W tym też powinien uczestniczyć szef
                      komitetu organizacyjnego, choć to Komisja ds. Marketingu powinna być tym ciałem,
                      które głównie zajmuje się tą problematyką...



                      Jeśli chodzi o przypadek gdy nie ma chętnych do organizacji, to nie jest
                      argument przeciwko "mojej" koncepcji. Niezależnie od tego jak się zabieramy do
                      organizacji zawodów (czy w zaproponowany przeze mnie sposób czy też na sposób
                      dotychczasowy) jeśli nie ma chętnych to mamy problem. Różnica jest tylko taka,
                      że w proponowanej przeze mnie opcji, o tym że nie ma chętnych wiemy na kilka
                      miesięcy przed planowaną imprezą a nie na kilka tygodni czy dni. Więc tu w mojej
                      opinii też plus.

                      Jeśli o mnie chodzi, jestem otwarty na wszelką krytykę - naprawdę doceniam to,
                      że ktoś chce coś ulepszyć :)
                      • karolajna-cocktail Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 25.10.06, 17:12
                        Tylko, że jak ktoś z czymś nawali a zapewni mnie, że wszystko jest ok (znam
                        takie sytuacje) i problemy wyjdą dopiero jak już będę na miejscu to będzie
                        trochę późno na działanie a cała odpowiedzialność spadnie na mnie.

                        Ja już miałam ogromną przyjemność organizować zawody i wiem, że bezwględnie
                        trzeba być cały czas na miejscu nawet jak ma się świetną ekipę (a w innym
                        ośrodku trudno zakładać, że się na taką trafi), bo zawsze pojawiają sie jakieś
                        drobne problemy. W przypadku kiedy zawody są na miejscu można to robić nie
                        rezygnując z pracy. Wyjazd na tydzień czy dwa przed zawodami uważam, że dla
                        większości potnecjalnych organizatorów z powodów urlopowych jest nierealny.

                        Poza tym Łukaszu, niestety nie wszyscy ludzie są odpowiedzialni i równie
                        zaangażowani jak my. Więc wyznaczenie, że ktoś ma coś zrobić w jakimś terminie
                        nie załatwia jeszcze sprawy.

                        Trudno jest też organizować pracę ludziom, których się nie zna i którym nic nie
                        można zaofiarować w zamian oprócz dobrego słowa.

                        Jak już zaznaczyłam ja nie szukam argumentów przeciwko Twojej koncepcji, bo
                        uważam, że w świecie idealnym jest ona bardzo ok. Niestety żyjemy w świecie realnym.
                        • lpiworowicz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 25.10.06, 19:39
                          > Tylko, że jak ktoś z czymś nawali a zapewni mnie, że wszystko jest ok (znam
                          > takie sytuacje) i problemy wyjdą dopiero jak już będę na miejscu to będzie
                          > trochę późno na działanie a cała odpowiedzialność spadnie na mnie.

                          > Poza tym Łukaszu, niestety nie wszyscy ludzie są odpowiedzialni i równie
                          > zaangażowani jak my. Więc wyznaczenie, że ktoś ma coś zrobić w jakimś terminie
                          > nie załatwia jeszcze sprawy.

                          Jeśli zakładamy, że reszta współorganizatorów jest niekompetentna, to żaden
                          sposób podziału obowiązków nie zda egzaminu. Cały wic "mojej" koncepcji leży
                          właśnie w podziale kompetencji, a tym samym odpowiedzialności. Musimy więc
                          założyć, że większość z współpracowników wywiąże się ze swoich zadań, a tylko
                          mniejsza część z czymś tam sobie nie poradzi.

                          W tym momencie, to że ktoś nawali jest elementem ryzyka, który dobry szef musi
                          potrafić wyeliminować. Chociażby poprzez ustalenie wcześniejszych niż wymagane
                          terminów wykonania zadania (tak żeby w razie czego można było jeszcze coś
                          poprawić), poprzez okresową kontrolę stopnia wykonania poszczególnych zadań,
                          itd. Generalnie można sobie z tym dać radę.

                          Z Twoich wypowiedzi Karolina wypływa podejście: "Właściwie to i tak muszę zrobić
                          wszystko sama, żebym miała pewność, że wszystko będzie dobrze. A tego się nie da
                          zrobić na odległość." No i jeśli tak podchodzimy do sprawy to rzeczywiście nie
                          da się tego robić zaocznie.

                          Tyle tylko, że na tym polega istota zarządzania aby robić coś efektywnie. A do
                          organizacji dużych zawodów potrzebna jest grupa osób. Jedna osoba - owszem -
                          może sobie poradzi, ale gdy będzie robić to duża grupa to z oczywistych względów
                          będzie to zrobione lepiej (synergia). No i jeśli budujemy grupę ludzi (w naszym
                          przypadku niech to się nazywa komitet organizacyjny), to nie wszyscy muszą być
                          na miejscu. Natomiast na pewno ktoś musi być na miejscu, ktoś inny musi
                          reprezentować Związek (bo organizatorzy muszą mieć jedną osobę do kontaktu a nie
                          4 czy 8), ktoś powinien się zająć sprawami technicznymi, ktoś inny cateringiem
                          czy imprezą integracyjną, itd., itp. Trzeba podzielić obowiązki. To są sprawy,
                          które i tak generalnie zawsze jakoś tam się załatwia. Tylko dlaczego tego nie
                          zrobić z głową?

                          Jeśli Zarząd PZC uzna, że na miejscu jest osoba, która jest w stanie wziąć na
                          siebie odpowiedzialność za przygotowanie imprezy to niech ona będzie szefem
                          komitetu organizacyjnego - w czym problem (w tym przypadku osoba przygotowująca
                          ofertę wstępną, tą przed wyborem organizatora, może być przedstawicielem Związku
                          - nie musi być szefem komitetu)? Jeśli nie, to trzeba wybrać kogoś kto sobie
                          poradzi nie będąc na miejscu.

                          > Trudno jest też organizować pracę ludziom, których się nie zna i którym nic
                          > nie można zaofiarować w zamian oprócz dobrego słowa.

                          Jeśli organizator przedstawia listę osób oddanych do dyspozycji komitetu
                          organizacyjnego (o której była mowa w ankiecie, którą organizator składa do
                          PZC), to są to albo jego pracownicy, albo wolontariusze, którzy zgłosili się
                          dobrowolnie. W obu przypadkach mają jakąś motywację do pracy (pensja lub pasja).

                          > Jak już zaznaczyłam ja nie szukam argumentów przeciwko Twojej koncepcji, bo
                          > uważam, że w świecie idealnym jest ona bardzo ok. Niestety żyjemy w świecie
                          > realnym.

                          No to jest argument, który uwielbiam. No to ja się pytam dlaczego ten świat nie
                          jest taki jaki byśmy chcieli? Bo się nie STARAMY go zmienić!!! Samo się nie
                          poprawi! Trzeba troszkę wysiłku włożyć w to żeby było lepiej i PRÓBOWAĆ go zmienić.

                          Powiem tak. Jeśli postaramy się coś zmienić, efekt może być lepszy lub gorszy -
                          w zależności od tego jak bardzo się będziemy starać. Natomiast jeśli nie
                          zmienimy nic to możemy być w 100% pewni, że zostanie tak jak jest teraz.
                          Pytanie, czy to co było do tej pory nam odpowiada? Jeśli tak to, szkoda czasu na
                          tą dyskusję.

                          Narzekamy, że nie ma pieniędzy na organizację Mistrzostw - czy ktoś kiedykolwiek
                          zrobił porządną kampanię promocyjną połączoną z szukaniem sponsorów? Nie było
                          czasu? Nie było chęci? Nie było umiejętności? Ok, ja to rozumiem, ale gdy
                          wszystko będzie miało ręce i nogi, to i znajdzie się czas. Jak będzie budżet
                          imprezy, to część można zainwestować w promocję. Jak nie będzie kto miał się tym
                          zająć, to się komuś zapłaci parę złotych za pomoc. Wszystko się da! Tylko trzeba
                          chcieć.

                          A tak wracając do tej "mojej" koncepcji to co w niej utopijnego? Gdzie leży ten
                          problem nie do przejścia? W podziale kompetencji? W upoważnieniu Związku,
                          którego ten nie będzie chciał dać? W przygotowaniu ofert i ankiet? W kontaktach
                          z organizatorami tylko jednej osoby z ramienia Związku? Gdzie ta utopijność? W
                          jego dobrych spodziewanych efektach?

                          Ja optuję za normalnością a nie za utopią.

                          W efekcie "mojej" koncepcji mamy:
                          - grupę ludzi, która się zajmuje turniejem (a nie jedną czy dwie osoby jak w
                          większości przypadków dotychczas);
                          - termin i organizatora na długo przed planowanymi zawodami, czyli czas na dobre
                          przygotowanie turnieju;
                          - konkretnie podzieloną odpowiedzialność, co można wykorzystać po ewentualnym
                          zawaleniu przez kogoś swoich obowiązków - wiadomo do kogo zgłaszać pretensje i
                          kogo następnym razem w nic nie angażować;
                          - wizerunek Związku, który działa jak normalna organizacja, profesjonalnie;
                          - możliwość przygotowania normalnej kampanii promocyjnej i znalezienia ew.
                          sponsorów.

                          Czy to mało? A tak naprawdę nie trzeba wiele!!! Troszkę chęci...

                          Co więcej uważam, że szef komitetu organizacyjnego powinien po dobrze
                          zorganizowanej imprezie otrzymać wynagrodzenie. Na zasadzie umowy o dzieło. To
                          nie musi być 10.000,-. Chodzi o symbol. Nie wiem 300, 500, 1.000 zł. To kwestia
                          pojemności budżetu imprezy. Ale to jest właśnie normalność. Za pracę płacimy.


                          Tak naprawdę jeśli ktoś przedstawi lepszą koncepcję to ja się pod nią podpiszę
                          obiema rękami. Niech tylko w efekcie jej zastosowania będzie normalnie, czyli niech:
                          - będzie wiadomo kiedy i gdzie są Mistrzostwa na parę miesięcy wcześniej,
                          - będzie wiadomo kto i za co jest odpowiedzialny,
                          - będzie wiadomo, że nie ma sponsora, bo nie udało się go znaleźć, a nie dlatego
                          że nie było czasu się tym zająć,
                          - będzie wiadomo, że jeśli nie było zainteresowania mediów i kibiców to dlatego,
                          że curling nie jest popularny, a nie dlatego, że nie było czasu zrobić choćby
                          małej kampanii promocyjnej, itd.
                          To są dla mnie wyznaczniki normalności.

                          Kłopot w tym, że na razie nie ma rozsądnego pomysłu jak DOBRZE organizować
                          Mistrzostwa Polski. Jest?! No to "czemu jest tak źle skoro jest tak dobrze"?
                          Czy z powyższych "wyznaczników normalności" któreś do tej pory występowały?

                          Pytam Cię Karolina czy zorganizujesz za pół roku kolejny turniej?
                          Dlaczego tak nam ubywa chętnych - kto raz organizował jakieś Mistrzostwa już
                          właściwie nie wyraża chęci na powtórkę? Bo zdaje się, że organizator (czyli ta
                          osoba, czy dwie osoby, które teraz zajmują się wszystkim) ponosi na dzień
                          dzisiejszy zbyt duże koszty... i nie chodzi o koszty finansowe...
                          • antraks_kkc Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 26.10.06, 01:02
                            Super Wszystko jest super. Naprawdę świetnie, że tutaj wymieniacie poglądy,
                            rzuciacie bardzo dobrymi, konstruktywnymi pomysłami. Tylko czy ktoś, kto jest w
                            Zarządzie PZC czyta to forum?! Może przeoczyłem jakiś post, ale te sprawy
                            trzeba kierować do Szefostwa naszego Związku i to najlepiej pisemnie z prośbą o
                            łaskawe rozpatrzenie danego pomysłu. Tu możemy sie powymieniać zdaniami, ale to
                            jak dana sprawa będzie rozwiązana nie zależy bezpośrednio od tego czy tutaj ją
                            napiszemy, nad czym ogromnie ubolewam.
                            Z nadzieją, że sprawy MP zaczną być rozwiązywane na długo przed zawodami,
                            czekam na efekty pracy Zarządu PZC.

                            P.S. Mam jeszcze pytanie: Czy ludzie w Zarządzie albo organizatorzy zawodów
                            dostają pensje za pełnione funkcje? Nie jestem na tyle wścibski, aby pytać o
                            kwoty, ale bardzo intryguje mnie czy otrzymują wypłatę miesięczną, czy też może
                            konkretny procent od sumy przeznaczonej na organizację zawodów, którymi sie
                            zajmują?

                            Witek Abramowicz
                            • lpiworowicz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 26.10.06, 13:29
                              Dlaczego warto tu wymieniać poglądy?

                              Na dzień dzisiejszy ja nie jestem w stanie przekonać Członków Zarządu PZC do
                              "moich" pomysłów, usprawnień, sposobów rozwiązania problemów nękających polski
                              curling.

                              Jedyne co mogę więc robić to starać się przekonać do tych pomysłów jak
                              największą grupę ludzi, aby w efekcie zwiększyć nacisk na Zarząd PZC do
                              dokonywania jakichś zmian. "Z woli ludu musi się to dokonać"... Na dzień
                              dzisiejszy osobiście nie widzę innej drogi...

                              Co do tych pensji to obawiam się, że nikt poza normalnie zatrudnionymi w Związku
                              Dyrektorem Sportowym i jego Asystentem, nie otrzymuje pieniędzy z PZC.
                              Oczywiście nie mam wglądu w finanse Związku, ale myślę, że to dobre pytanie jest
                              do Komisji Rewizyjnej.



                              No to jak już jesteśmy przy temacie pensji. Tak jak już pisałem wcześniej
                              uważam, że główny organizator zawodów tej rangi co MP powinien otrzymywać za to
                              wynagrodzenie.

                              Jednak w mojej opinii najważniejszą potrzebą w naszym Związku jest uregulowanie
                              spraw związanych z zarządzaniem tą organizacją. Jak ktoś nie lubi słowa
                              zarządzanie niech sobie wstawi prakseologicznie poprawne organizowanie pracy ;)
                              Jak sama nazwa wskazuje powinien się tym zajmować Zarząd PZC. Jak to wygląda
                              widzimy. Abstrahując od chęci czy umiejętności Członków Zarządu PZC po prostu
                              nie da się normalnie zarządzać Związkiem spotykając się raz na miesiąc czy dwa
                              miesiące. I wyrażam w tym momencie zrozumienie a nie krytykę. A skoro tak jest
                              to trzeba coś zmienić.

                              Według mnie to jest jeden z kluczowych problemów do rozwiązania, a wyjście jest
                              bardzo proste. Trzeba zatrudnić Menadżera Związku. Jedną osobę, która będzie się
                              zajmowała zarządzaniem. Ta osoba musi mieć jasno sprecyzowane kompetencje,
                              uprawnienia do wykonywania potrzebnych czynności i władzę nad całą strukturą
                              Związku (oczywiście poza Zarządem, Komisją Rewizyjną, itp.).

                              W ten i jedynie w ten sposób można wyjść z tego polskiego zaklętego kręgu
                              społecznych działaczy. Przecież działacz społeczny to może być w komitecie
                              osiedlowym, a nie w poważnym Związku, który ma się rozwijać. Tutaj potrzeba
                              ludzi, którzy się sprawami Związku zajmą w pełnym wymiarze godzin. A nie od
                              święta jak mają trochę czasu poza normalnymi swoimi obowiązkami. To jest chory
                              układ! Nie da się dobrze zarządzać żadną organizacją jeśli się na to nie
                              poświęca czasu! A nie można wymagać od obecnych Członków Zarządu PZC żeby
                              rzucili wszystko i nagle zajmowali się tylko sprawami curlingu. Do tego za darmo!

                              To jest największa patologia polskiego sportu w ogóle. System zarządzania
                              Związkami w oparciu o społecznych działaczy. Taka struktura to zaproszenie do
                              korupcji, nieuczciwości, bo co Ci ludzie, którzy się udzielają w Związkach
                              Sportowych, oddziałach okręgowych Związków, co oni z tego mogą mieć? Skoro nie
                              dostają pensji, a pracują, to dlaczego to robią? Oczywiście załóżmy nawet, że
                              większość robi to z pasji. Ale kto miał cokolwiek do czynienia ze sportem w
                              Polsce wie o czym mówię.

                              I jeśli ktoś mi powie, że przecież we wszystkich związkach w Polsce tak jest, to
                              po pierwsze nie ma racji, bo zmiany częściowo już się dokonały, a inne nadejdą
                              prędzej czy później, a po drugie to dla mnie nie jest żaden argument. Jeśli jest
                              źle, a jest sposób żeby było lepiej to trzeba go zastosować. Budowanie Polskiego
                              Związku Curlingu na wzorach polskich jest pomysłem o tyleż chybionym co i
                              pokazującym niewiedzę – ostatnie 3 lata udowodniły to ponad wszelką wątpliwość.

                              Nasza organizacja jest niewydolna. Ile nowych pomysłów jest zgłaszanych rocznie
                              przez Zarząd PZC? Ile razy pojawiają się curlerzy w mediach? Ile czasu i środków
                              jest poświęcane na promocję dyscypliny? Ile w ciągu roku Członkowie Zarządu PZC
                              odbywają spotkań z potencjalnymi sponsorami? Ilu curlerów w Polsce przybywa w
                              wyniku działań PZC? I tak można w nieskończoność. I znowu nie chcę krytykować.
                              Nie o to mnie idzie...
                              Rzecz w tym, że jest problem i jest sposób jego rozwiązania. Trzeba chcieć coś
                              zmienić. Jeśli ktoś zaproponuje lepszy sposób – będę całkowicie za.




                          • karolajna-cocktail Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 27.10.06, 08:50
                            > Z Twoich wypowiedzi Karolina wypływa podejście: "Właściwie to i tak muszę zrobić
                            > wszystko sama, żebym miała pewność, że wszystko będzie dobrze.

                            To nie tak...

                            W tym miejscu chciałam bardzo, bardzo podziękować wszystkim, którzy pomogli w
                            zorganizowaniu MPJ (od razu wyjaśnię, że nikt nie dostał za to żadnych
                            pieniędzy, ale nikt ich też nie oczekiwał). Rafale, Wojtku, Sławku, Aniu,
                            Agnieszko, Kasiu, Kasiu tylko dzięki Wam i waszej ciężkiej pracy, wbrew zdrowemu
                            rozsądkowi, udało się! :))) Z taką ekipą mogę organizować zawody nawet kilka
                            razy w roku. Żeby tylko jeszcze nasze szanowne władze były curlingowi
                            przychylne... Domów na Torwarze (które malowaliśmy do 4 rano w piątek) już nie
                            ma... Godzinę po zakończeniu MPJ patrzyłam jak znikają zdzierane przez bezduszną
                            rolbę... I zrobiło mi się przykro, bardzo przykro...

                            Ja po prostu nie jestem pewna, że w innych ośrodkach mogłabym liczyć na taką
                            załogę, jak ta i wtedy to faktycznie trzeba by wszystko robić samemu, co jest
                            niewykonalne.
                            • kasia_cocktail Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 27.10.06, 10:27
                              Lajna,

                              na mnie możesz liczyć :-))
                              Ale i tak największe podziękowania należą się Tobie od początku do końca i
                              jeszcze dłużej!

                              Uściski, buziaki i serdecznościiiiiiiiii
                              Kasia
                            • ccckhangoor Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 27.10.06, 12:26
                              Karolajno, nie gadaj tyle tylko maluj te domy ;DD :)
                              • karolajna-cocktail Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 27.10.06, 15:05
                                Kiedy malujemy??? Ja zawsze chętnie. :)))

                                Do tej pory dostaję głupawki na myśl o naszej drobnej paranoi, jaka dopadła nas
                                między 2 a 3. Kto był ten wie o co chodzi. Pełen odlot. ;)
                                • hopp-schwiiz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 27.10.06, 16:04
                                  takie terminy ukazały się na stronie PZC

                                  I eliminacja MP K i M : 19 - 21.01.2007
                                  II eliminacja MP K i M : 16 - 18.02.2007
                                  Finał MP K i M : 16 - 18.03.2007
                                  Eliminacje MP mikstów : 30.03.-01.04.2007
                                  Finał MP mikstów : 20 - 22.04.2007

                                  czy może mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi z tymi dwoma eliminacjami ?? trzeba
                                  startować w obu ??
                                  • ccckhangoor Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 27.10.06, 17:07
                                    o ile pamiętam rozmowę, której się przysłuchiwałem, pomiędzy osobami
                                    dyskutującymi nad tym zagadnieniem to są to dwa etapy eliminacji do MP.
                                    Zwycięzcy (nie wiem ile drużyn) wchodzi do drugiego etapu, z którego zwyciezcy
                                    (nie wiem ile) wchodzi do finału MP.
                                    Ale skoro nie zostało to dokładnie napisane to możliwe są też i inne rozwiązania
                                    - rozwiązania, które kiedyś pojawiły się w dyskusjach...
                                    ale ja też czekam na jakiś oficjalny komunikat w tej sprawie...
                                    • krzychbe Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 27.10.06, 18:02
                                      Podaję, co wiem na przykładzie mężczyzn.
                                      Pierwotnie rozważano 2 eliminacje na takich zasadach, że z każdej awansują do
                                      finału po 2 zespoły. Gdy komuś w pierwszej nie wyjdzie, może spróbować jeszcze
                                      raz. To daje po dwadzieścia parę zespołów w kazdej.
                                      Aby ograniczyć liczbę drużyn w czasie każdego turnieju (i uczynić go
                                      sprawiedliwszym), zaproponowałem taką opcję:
                                      W I eliminacji walczą zespoły z miejsc powyżej 15 w zeszłorocznych MP i zespoły
                                      nowe. Do II rundy awansuje 8 najlepszych.
                                      W II rundzie eliminacji o 4 miejsca do finału walczy 16 zespołów: 8 najlepszych
                                      z I eliminacji i 8, które w zeszłym roku zajęły w MP miejsca 7-14 (dlatego 8, że
                                      jest to grupa łatwa do wyodrębnienia)
                                      Taki pomysł daje następujące zalety:
                                      -mniejsza jest liczba drużyn w kazdym turnieju
                                      -znana jest liczba uczestników II eliminacji (gdy ktoś zrezygnuje, są w kolejce
                                      następne zespoły z I eliminacji), co daje komfort czasowy przy ustalaniu
                                      regulaminu. A jeśli inna liczba, niż 16 będzie lepsza,to nie ma problemu.
                                      -jest to może jakiś zalążek I, II i III ligi.
                                      -czyni sensowną walkę o odległe miejsca

                                      Analogiczny system, z odpowiednimi proporcjami liczbowymi, można rozegrać wśród
                                      kobiet.

                                      Ale co z tym pomysłem zrobi PZC, nie mam zielonego pojęcia.
                                      Pozdrawiam. K.
                                      • lpiworowicz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 28.10.06, 19:50
                                        > Pierwotnie rozważano 2 eliminacje na takich zasadach, że z każdej awansują do
                                        > finału po 2 zespoły. Gdy komuś w pierwszej nie wyjdzie, może spróbować jeszcze
                                        > raz. To daje po dwadzieścia parę zespołów w kazdej.

                                        Pierwotna koncepcja nie wnosi nic, poza argumentem że jak komuś się nie uda za
                                        pierwszym razem to może spróbować jeszcze raz.
                                        Skoro o zwycięstwie w Mistrzostwach Polski decyduje jeden mecz, to o awansie do
                                        finałów tychże Mistrzostw analogicznie powinien decydować jeden mecz. Jeśli już
                                        chcemy dokładać turniejów, w i tak już napiętym kalendarzu, to chyba raczej na
                                        sprawiedliwsze rozstrzygnięcie walki o złoto (bo to wyłania reprezentację, która
                                        ma być najlepsza) a nie o awans do finałów (bo to w kontekście wyłonienia
                                        najlepszej reprezentacji wnosi niewiele). W przypadku przyjęcia takiej koncepcji
                                        rozgrywania eliminacji uważam, że jeden z tych turniejów powinien zostać
                                        zamieniony na drugi turniej finałowy, bo to chyba bardziej istotne, z punktu
                                        widzenia dobra polskiego curlingu w ogóle...

                                        > W I eliminacji walczą zespoły z miejsc powyżej 15 w zeszłorocznych MP i zespoły
                                        > nowe. Do II rundy awansuje 8 najlepszych.
                                        > W II rundzie eliminacji o 4 miejsca do finału walczy 16 zespołów: 8 najlepszych
                                        > z I eliminacji i 8, które w zeszłym roku zajęły w MP miejsca 7-14 (dlatego 8, że
                                        > jest to grupa łatwa do wyodrębnienia)

                                        Naprawdę dobry pomysł.
                                        Mniejsza liczba drużyn - wielki plus - to daje szansę na dobry system rozgrywek.
                                        Nie powielamy turniejów dla samego ich powielania (jak to jest w pierwotnej
                                        koncepcji) w sytuacji kiedy każdy kolejny turniej to organizacyjny problem.
                                        Tutaj wiadomo po co te 2 turnieje - ma to wszystko sens - i w przypadku takiego
                                        rozstrzygnięcia uważam, że dodatkowy turniej na tak przeprowadzone eliminacje ma
                                        swoje uzasadnienie.


                                        No to jeszcze dwa słowa komentarza. Na stronie PZC przedstawiane są proponowane
                                        terminy zawodów o MP. Super - to wielki postęp w porównaniu z poprzednimi
                                        latami! Szkoda tylko, że następuje rewolucyjna zmiana - są podane 2 terminy
                                        eliminacji do MP, a nie 1 jak to zwykle bywało - i nie ma ani słowa wyjaśnienia.
                                        Przecież jest oczywiste, że padnie pytanie: "A dlaczego tak?". Warto byłoby od
                                        razu napisać DLACZEGO są planowane dwa turnieje a nie jeden, bo WSZYSTKICH to
                                        interesuje. A przecież ktoś kto podejmował decyzję o 2 turniejach potrafi ją
                                        uzasadnić, prawda? Czy ja naprawdę wymagam jakichś cudów...?
                                        • lpiworowicz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 17.11.06, 00:51
                                          Na stronie PZC pojawiło się zapytanie ofertowe. Słowem się nie odezwę na ten
                                          temat - obiecuję :)


                                          Jest tylko jedna rzecz, która przeszła na razie zupełnie bez echa, a której nie
                                          rozumiem. Czy ktoś mógłby wytłumaczyć, choć w jednym zdaniu, dlaczego finały
                                          Mistrzostw Polski Kobiet mają się odbywać w lutym, równocześnie z turniejem
                                          półfinałowym mężczyzn? Ja naprawdę nie chcę wszczynać żadnych awantur - po
                                          prostu chciałbym usłyszeć jakieś logiczne argumenty za takim rozwiązaniem...
                                          No i może jeszcze ktoś napisze jakie systemy rozgrywek proponujemy (tak żeby
                                          mieć jakiś obraz - choćby ogólny zarys, np. ile zagra drużyn, w kolejnych
                                          etapach rozgrywek)...
                                          • ccckb Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 17.11.06, 17:53
                                            Witam, witam i popieram Cię Łukaszu w całej rozciągłości.
                                            Dlaczego w sporcie, który nie jest jeszcze sportem narodowym ;-)))))
                                            tak drastycznie zmniejszać prestiż imprezy Pań.
                                            Finał Pań w takim terminie nie tylko zmniejsza potencjalne zainteresowanie
                                            sponsorów i prasy, ale i uniemożliwia wspólne spotkanie i promowanie tego
                                            sportu!!!
                                            Czy Finalisci rozgrywek męskich bedą mogli pojawić sie na finałach Pań i na
                                            odwrót - szczerze watpię, ilość urlopów jest ograniczona.
                                            A jak bedzie wygladała kwesia juz samych rozgrywek - 6 druzyn meskich, czyli
                                            trzy gry, a potem lód jest niewykorzystany jedna kolejkę.

                                            Ja, co juz powoli staje sie zwyczajem, postaram sie skontaktować z Paniami z
                                            prośbą, by wypowiedziały sie w tym temacie, moze zdania są podzielone (???)
                                            tego nie wiem.
                                            Ale bardzo proszę wszystkie Panie, do kórych nie uda mi sie dotrzeć mailowo i
                                            telefonicznie, o wyrażenie swojego zdania!!!

                                            To ułatwi nam ustalenie wspólnego stanowiska i ewentualnie pozwoli na zwrócenie
                                            sie do Zarządu w tej sprawie.

                                            Pozdrawiam, Krysia
                                            • czolgi89 Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 20.12.06, 22:12
                                              Witamy serdecznie.
                                              Mamy kilka problemów i pytań w związku z Mistrzostwami Polski i liczymy na
                                              szybką i rzetelną odpowiedź. Wiec tak:

                                              -pierwsza kwestia to: czy jeżeli wystawimy na MPS taki sam skład jak na MPJ to
                                              czy będziemy mogli znów zagrać tym składem na MPJ 2007??

                                              -drugi problem to: jeżeli będziemy mogli zagrać w MPJ tak jak to opisałem wyżej
                                              to czy zachowamy kwalifikację wywalczoną w MPJ 2006??

                                              Mateusz Kulik i Piotr Czołowski
                                              Axel Toruń
                                              • lpiworowicz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 21.12.06, 11:13
                                                > -pierwsza kwestia to: czy jeżeli wystawimy na MPS taki sam skład jak na MPJ to
                                                > czy będziemy mogli znów zagrać tym składem na MPJ 2007??

                                                O ile mi wiadomo jedno z drugim nie ma nic wspólnego. W MPJ mogą grać wszyscy o
                                                odpowiednim wieku, niezależnie od tego czy grali w MPS czy też nie.

                                                > -drugi problem to: jeżeli będziemy mogli zagrać w MPJ tak jak to opisałem
                                                > wyżej to czy zachowamy kwalifikację wywalczoną w MPJ 2006??

                                                Nie wiem czy dobrze rozumiem. Chodzi o to, że gra w MPS miałaby Was pozbawiać
                                                prawa gry w finałach MPJ? No za taki pomysł to bym na naszych szefach nie
                                                zostawił suchej nitki ;) Nie sądzę żeby coś takiego mogło mieć zastosowanie, bo
                                                tak naprawdę to nie ma wielkiego sensu.

                                                Wchodzę w nie swoje kompetencje, ale skoro coś niecoś wiem na podany wyżej temat
                                                to staram się pomóc.

                                                Pozdrawiam
                                                Łukasz Piworowicz
                                                __________________________________
                                                Polska Strona EntuzjastówCurlingu
                                                • krzychbe Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 21.12.06, 12:02
                                                  Też nie znam żadnej oficjalnej interpretacji na ten temat, ale dotychczasowe
                                                  przykłady (jak KKC Piechowice, którzy byli rozstawiani tak w juniorach, jak i w
                                                  seniorach) świadczą, że MPJ z MPS nie maja żadnego powiązania. K.
                                                  • czolgi89 Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 21.12.06, 12:45
                                                    Dziękujemy w takim razie za odpowiedź i mamy nadzieje że skoro nie regulamin to
                                                    nic innego też nie przeszkodzi nam w spotkaniu sie z wami na MPS.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Piotr Czołgowski
                                                    Axel Toruń
                      • skip_yeti Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 22.01.07, 18:50
                        > No więc mamy Twój przykład z Krynicą. Tak jak pisałem gdy już jest wybrane
                        > miejsce rozgrywek, organizator oddelegowuje do komitetu organizacyjnego swoich
                        > przedstawicieli. I to oni załatwiają wszystkie sprawy na miejscu. Ty, natomiast
                        > jako szef komitetu odpowiadasz za całość spraw - jesteś szefem, inaczej rzecz
                        > biorąc organizujesz pracę. Czyli:
                        > - określasz kto jest za co odpowiedzialny,
                        > - co i do kiedy powinno być zrobione,
                        > - jakie są główne (kluczowe) problemy i jak je rozwiązać, itd.
                        >
                        > Do tego nie trzeba być cały czas na miejscu. Oczywiście idealnie byłoby gdybyś
                        > mogła na tydzień czy dwa przed zawodami pojechać na miejsce i wszystko
                        > skontrolować osobiście, ewentualnie poprawić co trzeba. Za tę podróż powinien
                        > zapłacić Związek.

                        Niestety, czas szybko pokazał, że Karolcia ma racje
                        Pierwszy turniej 2007, Sanok - jade na miejsce (pare dni wczesniej), i
                        przekazuje co ma byc zrobione, co wiecej szkole tez obsluge lodowiska, po czym
                        upewniwszy sie 500 razy ze wszystko jest ok, ruszam z powrotem do wawy.
                        Przyjezdzam w czwartek - domow nie ma, nikt nic nie wie, obsluga lodowiska
                        narabana w 3d.
                        Jakie warunki byly - uczestnicy wiedza doskonale
        • hopp-schwiiz Pytanie o eliminacje 29.12.06, 18:39
          może mi ktoś powiedzieć, czy te eliminacje, które mają się odbyć w styczniu w
          Sanoku to tylko mężczyzn dotyczą czy kobiet też? Bo na stronie PZC nie jest
          jasno (dla mnie) napisane....
          • damiahn Re: Pytanie o eliminacje 30.12.06, 00:22
            Eliminacje tylko dla mężczyzn. Kobiety będą mieć w lutym, przy okazji męskich
            półfinałów... :)
            W przeciągu paru dni - powinno się wyjaśnić więcej...
          • jerzyskucha Re: Pytanie o eliminacje 30.12.06, 10:37
            "Eliminacje Mistrzostw Polski Mężczyzn...." - to nie jest wyraźnie napisane?
            Pozdrawiam
            • smok.ondri Re: Pytanie o eliminacje 30.12.06, 11:46
              pare newsów wcześniej... "19-21.01. Eliminacje Mistrzostw Polski Seniorów K i M"
              ... a to nie jest wyraźnie napisane ?

              ... z całym szacunkiem ale można się zdezorientować skoro brak jakichkolwiek
              informacji na temat rozdzielenia eliminacji K i M, a jedyny news mówiący o elim.
              K przeczy temu najnowszemu.
              • madame_soleil Re: Pytanie o eliminacje 30.12.06, 13:54
                ...My musimy czytać w myślach ^^

                A wszędzie uczą nas czytać ze zrozumieniem !

                Smok wykazał ,że chociaż potrafi kojarzyć dobrze fakty .
                Dla mnie niebyło to "wyraźnie napisane" po mimo tego , że na stronie PZC
                pisało , że są to eliminacje męskie.
                Cuż widać , że musze się jeszcze nauczyć poprawnie odczytywać podane mi
                informacje .

                A pozatym nie możemy zabardzo się denerwować , bo pewnie znów jest jakiś
                bałagan O_o
                • skip_yeti Re: Pytanie o eliminacje 30.12.06, 17:41
                  Patrze sobie na zgłoszone drużyny i brakuje mi... Łodzi
                  Czyzby curling tam umarl, albo moze zmierzaja zglosic 3 druzyny tydzien przed
                  turniejem?
                  Łukasz, Marcin, co u was?
                  • krzychbe Re: Pytanie o eliminacje 02.01.07, 10:36
                    Brakuje również Torunia. Pamiętacie miksty? Najpierw go nie było w planach,
                    potem się pojawił, a jeszcze później nie przyjechał. A parę postów wcześniej
                    chłopaki zapowiadali start w MP. Ciekawy jestem rozwoju wypadków. K.
                    • lord_of_the_flies Re: Pytanie o eliminacje 02.01.07, 11:51
                      Jak dobrze pamiętam pierwsza wersja listy zgłoszonych drużyn miała 30 pozycji
                      teraz tylko 29... a może się mylę?
                      • maniak_skc Re: Pytanie o eliminacje 02.01.07, 13:02
                        Nie mylisz się. Jedna drużyna była wpisana dwa razy...
                        • lord_of_the_flies Re: Pytanie o eliminacje 02.01.07, 15:51
                          teraz na stronie pzc jest już tylko 28 zespołów...
                • jerzyskucha Re: Pytanie o eliminacje 30.12.06, 20:05
                  My musimy czytać w myślach ^^

                  A wszędzie uczą nas czytać ze zrozumieniem !

                  Smok wykazał ,że chociaż potrafi kojarzyć dobrze fakty .
                  Dla mnie NIEBYŁO to "wyraźnie napisane" po mimo tego , że na stronie PZC
                  PISAŁO , że są to eliminacje męskie.
                  CUŻ widać , że musze się jeszcze nauczyć poprawnie odczytywać podane mi
                  informacje .

                  A pozatym nie możemy ZABARDZO się denerwować , bo pewnie znów jest jakiś
                  bałagan O_o
                  • smok.ondri Re: Pytanie o eliminacje 30.12.06, 20:33
                    "ORTOGRAGICZNYCH"

                    o! ja znalazłem, co prawda błąd innego typu, ale zawsze !

                    Tak na poważnie to ja myślę że czepianie się szczegółów w również dosyć
                    obraźliwy sposób zamiast po prostu przyznanie się do błędu jest dosyć śmiesznym
                    sposobem pokazania kto jest super.

                    Myślę, że nie ma sensu tego kontynuować, bo są lepsze sprawy do dyskusji. !
                    ___________________________________________________________________________

                    Też mnie zastanawia brak Łodzi .. hm :P
                  • madame_soleil Re: Pytanie o eliminacje 30.12.06, 21:57
                    Cóż, to niebyły żadne insynuacje. Tylko przyznanie nie potrafię, czytać ze
                    zrozumieniem.
                    A co do interpretacji tekstu każdy robi to inaczej. A szczytem chamstwa było, co
                    napisałeś w ostatnim poście, może i jestem niewychowana, i bezczelna. Trudno.
                    Cóż jestem dopiero marną licealistką a na dodatek dyslektykiem, więc niestety
                    mam prawdo do robienia błędów ortograficznych jak i językowych.
                    Pozdrawiam.
                    • smok.ondri Re: Pytanie o eliminacje 30.12.06, 23:28
                      cicho sza !
                    • lord_of_the_flies Re: Pytanie o eliminacje 30.12.06, 23:30
                      W zupełności popieram. Ja też nie potrafię czytać ze zrozumieniem. Najpierw
                      czytam - "19-21.01. Białystok/Gliwice MPS" a dziewięć dni później - "Odbędą się
                      one w Sanoku w dniach 19-21 stycznia 2007". Więc jak mam to rozumieć? Inne
                      lokalizacje też nie są jeszcze pewne? Pozatym ciekawi mnie ile jeszcze
                      niespodzianek nas spotka zanim odbędą się zawody.
                      • hopp-schwiiz Re: Pytanie o eliminacje 31.12.06, 09:55
                        ja tu nie mam zamiaru nikogo obrażać, ale strasznie mnie zdenerwował post pana
                        prezesa naszego najlepszego związku ze wszystkich związków
                        jak sam pan widzi, wiele osób jest zdezorientowanych wiadomościami podanymi
                        przez PZC, więc wina nie leży po naszej stronie tylko właśnie po stronie
                        związku, jeśli coś się zmienia to nie należy tego co 5 minut zamieszczać na
                        stronie, bo wtedy już wszyscy się pogubią, jak zwykle zawinił związek, bo była
                        mowa o wcześniejszym podawaniu miejsc i dat a tu proszę, jeszcze niedawno
                        wszyscy myśleli, że MP odbędą się wcześniej w Warszawie a nie w późniejszy
                        weekend w Sanoku.... i skąd pomysł na Białystok :/
                        a czepianie się osoób tylko za błędy ortograficzne świadczy tylko o panu.... ja
                        w tej wiadomoej wypowiedzi nie znalazłam nic obraźliwego...
          • konan_wa_ku_ta Re: Pytanie o eliminacje 31.12.06, 00:52
            A ja mam troszke inne pytanie: Jak wyglada "system praski" obowiazujacy na tych
            eliminacjach? Poprosze o bardzo wyczerpujaca odpowiedz badz link do takowej
            • skip_yeti Re: Pytanie o eliminacje 31.12.06, 12:51
              To jest coś takiego, że na starcie turnieju nie ma żadnych grup. Po pierwszej
              kolejce robi się tabelę i grają drużyny 1-2, 3-4, 5-6 etc. Tą samą tabelę robimy
              po następnych kolejkach, z tym że drużyny` które już ze sobą grały drugi raz
              tego nie robią. W ostatnich kolejkach są już mecze o miejsca. W dłuższych
              turniejach po kilku kolejkach tworzą się 2 grupy (np złota i srebrna) i tam
              kontynuuje się rozgrywki. Ponieważ nie szukamy zwycięzcy turnieju, tylko 6
              najlepszych drużyn można to troche zmodyfikować. (Damian, jeśli bredzę, to mnie
              popraw)
              Moze wygląda to skomplikowanie, ale nic się nie zmienia wobec innych turniejów -
              trzeba wygrywać, żeby dobrze wypaść, ot co.
              • hit_and_roll Re: Pytanie o eliminacje 31.12.06, 15:11
                Ja mam jeszcze inne pytanie odnośnie eliminacji i turnieju półfinałowego, które
                mam nadzieję rozwiąże przekazanie do wiadomości kubów i drużyn pełnego
                regulaminu rozgrywek (w przeciągu 2 dni jak dzis się z maila dowiedziałem).
                Skoro premiowane awansem będą miejsca 1-6 w eliminacjach, to czy ktoś pomyślał o
                tym żeby miejsce 1 nie było równe miejscu szóstemu? Czy np drużyna z wyższego
                miejsca będzie w jakiś sposób uprzywilejowana w momencie losowania grup
                półfinałowych? Podział na koszyki, czy coś w tym stylu? Podobnie w turnieju
                półfinałowym gdzie do finałów awansuje 8 drużyn, co potem z tą ósemką, może np 2
                koszyki?

                Co do pytania skipa-Yeti to myslę że próba modyfikacji systemu w eliminacjach
                może skomplikowac całą sprawę, ale faktycznie przy wyłanianiu aż 6-ciu drużyn
                może jakaś modyfikacja byłaby potrzebna zwłaszcza w ostatniej kolejce gdy np w
                meczu 5 i 6 drużyny raczej pewne będzie że któraś z nich nie
                awansuje...(wychodzi na to że lepiej w tym momencie być przed ostatnia kolejką
                na 7-8 miejscu niż 5-6), żeby jednak nie mieszać na ostatni dzwonek lepiej niech
                zostanie "system praski" tak jak jest :) Czekam na szczegóły :)

                A wszystkim życzę Do Siego Roku!!!

                • skip_yeti Re: Pytanie o eliminacje 31.12.06, 15:46
                  rozstawienie 6 drużyn może być z 3 koszyków (A-1,2 B-3,4 C-5,6), albo po prostu
                  narzucone z góry (na przykład grupa A - 1,4,6 B- 2,3,5 albo jakoś tak), ja
                  innych pomysłów nie mam.
                  Generalnie dobrze by było żeby chociaż mistrz z vice byli w różnych grupach.
                  Co do 8ki finałowej to muszą sie odbyc mecze pomiędzy drużynami z grup A i B z
                  półfinałów, dla mnie najlepszy układ to taki:
                  1,2,3,4 to miejsca drużyn w swojej grupie, mogą decydować endy, kamienie, etc
                  kolejka 1: A(B)1 - B(A)4, A(B)2 - B(A)3
                  k2: 1-3, 2-4
                  k3: 1-2, 3-4
                  k4: 1-1, 2-2, 3-3, 4-4
                  • konan_wa_ku_ta Re: Pytanie o eliminacje 31.12.06, 17:40
                    skip_yeti wielkie dzieki za wyjasnienie, wszystko juz jest jasne, gralismy juz
                    tym systemem w Gliwicach, po prostu nie wiedzialem ze sie praskim nazywa.
                    A skoro wiem juz co to za system i jako ze czepialstwo wyssalem z mlekiem matki
                    dodam od siebie tyle ze jest dosyc "niefajny" z tego wzgledu ze trzeba ciagle
                    sprawdzac wyniki i ustawienie tabeli zeby wiedziec z kim sie zagra nastepny
                    mecz. Ale ze nastroj juz mam imprezowy to powiem ze jest o tyle "fajny" ze
                    jedna porazka o niczym nie powinna przesadzac (a przy odpowiedniej liczbie
                    meczow mozna sobie nawet na dwie pozwolic :P )
                    Tak wiec jeszcze raz dzieki za wyjasnienie i do zobaczenia na lodzie
                    • krzychbe Re: Pytanie o eliminacje 02.01.07, 16:55
                      konan_wa_ku_ta napisał:

                      > skip_yeti wielkie dzieki za wyjasnienie, wszystko juz jest jasne, gralismy juz
                      > tym systemem w Gliwicach, po prostu nie wiedzialem ze sie praskim nazywa.

                      Dnia 27.03.06, 21:14 pntb1 napisał:

                      „To tzw. szwajcarski system szachowy z małymi modyfikacjami. Powszechnie
                      stosowany w tej formie podczas turniejów curlingowych na całym świecie.
                      Szczególnie, gdy jest mało gier, a dużo uczestników. Jest sprawiedliwszy od
                      pucharowego, choć oczywiście daleko mu do ligi.”

                      Określenie „praski” wzięło się stąd, że niektórzy z nas grali tym systemem na
                      turniejach głównie w Pradze. Ale zapewne na świecie znany jest bardziej jako
                      szwajcarski.

                      > A skoro wiem juz co to za system i jako ze czepialstwo wyssalem z mlekiem matki
                      >
                      > dodam od siebie tyle ze jest dosyc "niefajny" z tego wzgledu ze trzeba ciagle
                      > sprawdzac wyniki i ustawienie tabeli zeby wiedziec z kim sie zagra nastepny
                      > mecz.

                      Robi to sędzia zaraz po zakończeniu kolejki i w Gliwicach Łukaszowi zajmowało to
                      jakieś 2 minuty. Więcej kłopotów jest w drugiej połowie turnieju, kiedy trzeba
                      zaczekać na wyniki innych zespołów trochę dłużej. No chyba, że analizujesz grę
                      rywala na kilka dni przed spotkaniem :)

                      Ale ze nastroj juz mam imprezowy to powiem ze jest o tyle "fajny" ze
                      > jedna porazka o niczym nie powinna przesadzac (a przy odpowiedniej liczbie
                      > meczow mozna sobie nawet na dwie pozwolic :P )

                      Jako że co kolejkę graja ze sobą rywale na coraz bardziej zbliżonym poziomie,
                      wyszło mi z symulacji, że po 2 porażkach drużyna na pewno awansuje (chyba, że
                      się machnąłem w obliczeniach).

                      K.
                • dj_pinball Re: Pytanie o eliminacje 31.12.06, 17:46
                  Wydaje mi się najrozsądniejsze potraktowanie drużyn z kwalifikacji jako miejsc
                  7-12 i dołożenie do czołówki z MP 2006, zgodnie z kluczem z ME, czyli gr. A -
                  1,4,5,8,9,12 i gr. B - 2,3,6,7,10,11.

                  Co do systemu praskiego, to np. na Letici Kameny przy 24 teamach (na Savonie
                  przy 32) najpierw jest podział na 8-zespołowe grupy i tam 3 mecze (po 1.
                  kolejce gra 1-2, 3-4 itd, ale tak by mecze się nie powtarzały). Po 3 kolejkach
                  robi się 1 tabelę ze wszystkimi i znowu gra 1-2, 3-4 itd. Po 4. kolejce odpada
                  8 najsłabszych drużyn, reszta gra 5. kolejkę, po której znowu 8 drużyn odpada a
                  najlepsi grają runde finałową.
                  System należy tak zmodyfikowac aby na koniec została 6 no i w eliminacjach
                  runda finałowa jest trochę bez sensu, więc można skończyć po 5 kolejkach
                  (ewentualnie później odcinać słabsze drużyny i grać 6 kolejek, ale nie wiem czy
                  na to jest czas).

                  Zaletą systemu praskiego jest to że można sobie pozwolić na 1 wpadkę w zasadzie
                  na dowolnym etapie. Wadą - że teoretycznie można kombinowac by wpadać na
                  teoretycznie łatwiejszych rywali, ale jest to mocno ryzykowne.
                  • damiahn Re: Pytanie o eliminacje 01.01.07, 13:19
                    witajcie w nowym roku :)
                    parę słów komentarza ode mnie... :)
                    1. odnośnie zmian, które co chwilę nas spotykają - pewnym usprawiedliwieniem
                    będzie to, że w dalszym ciągu nie ma zbyt wiele miejsc gdzie nas curlerów chcą -
                    dlatego, to co miało być chociażby w Białymstoku, okazało się Sanokiem...
                    2. System eliminacji zaproponowany został w głównej mierze przez Krzysia Be. i
                    mam nadzieję, że wszystkim zainteresowanym będzie odpowiadał (choć czy to
                    możliwe... ;) ) w przeciągu 2 dni powinien zostać rozesłany do klubów. Z
                    harmonogramem na półfinały wstrzymamy się do 10 stycznia, tak by było wiadomo
                    ile jest drużyn kobiecych...
                    • lpiworowicz Re: Pytanie o eliminacje 04.01.07, 01:38
                      Ja naprawdę nie chcę tutaj nikogo się czepiać. Jednak obiektywnie rzecz biorąc
                      organizacja MP 2007 rozpoczęła się w okolicach przełomu listopada i grudnia 2006 r.
                      Wszystkich, którzy uważają, że wcześniej się nie dało odsyłam do ...pierwszych
                      postów w tym właśnie wątku...

                      Trzeba jednak docenić też fakt, że w porównaniu do lat ubiegłych być może uda
                      się normalnie (czytaj odpowiednio wcześniej) zorganizować turniej finałowy i
                      Mistrzostwa Polski Mikstów. To byłby jakiś krok naprzód.

                      __________________________________
                      Polska Strona Entuzjastów Curlingu
      • lobuz12 Re: Mistrzostwa Polski 2007 04.01.07, 20:40
        Kto wymyslil ten termin???? Czy nikt nie pomysli ze to poczatek sesji akurat w
        weekend przed:-/ Bede kombinowal ale bedzie ciezko. W piatek tez by były
        rozgrywane mecze? Do usłyszenia. Bartek (Wałbrzych)
        • krzychbe Re: Mistrzostwa Polski 2007 05.01.07, 10:22
          lobuz12 napisał:

          > Kto wymyslil ten termin???? Czy nikt nie pomysli ze to poczatek sesji akurat w
          > weekend przed:-/ Bede kombinowal ale bedzie ciezko.

          A to się Waść wcześnie obudził!

          W piatek tez by były
          > rozgrywane mecze?

          Oczywiście. Wg założeń po 2 dla kazdej drużyny.

          Do usłyszenia. Bartek (Wałbrzych)

          Czyżby Piechowicom 3 groziła recydywa?

          K.
      • krzychbe Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 05.01.07, 10:38
        PZC długo po upływie terminu zgłoszeń przyjął do rozgrywek o MP kolejną drużynę
        (źródło- strona Związku). Poniewaz nie rozlosowano jeszcze par, system wchłonie
        ich bez większego problemu, Nie mam pretensji do nowoprzyjętej drużyny, w końcu
        kazdy ma prawo walczyć o swoje, ale...

        Jestem załamany i mam wielki żal do Związku o to, że zgadzając się na
        rozszerzenie listy startujących, po raz kolejny nieodpowiedzialnymi decyzjami
        robi bałagan. Nie chodzi o ten turniej, chodzi o zasadę. Po jakie licho sa
        jakies terminy, skoro nie wszystkich one obowiazują?
        Dlaczego nie przyjmowano zgłoszeń np. od początku grudnia? Co z proponowanymi
        przeze mnie zabezpieczeniami przed rezygnacjami z turnieju w ostatniej chwili?
        (nie twierdzę, że moje są najlepsze, ale nie zrobiono w tym temacie NIC!)

        Sprawy o których piszę nie wymagaja pieniędzy, ani lodowisk, to tylko kwestia
        odpowiedzialności i konsekwencji. K.
        • kordel60 Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 05.01.07, 13:45
          Ja mam takie jedno pytanie. Czy ktoś wie kiedy będzie dostępny regulamin i
          wiadome będą różne sprawy organizacyjne (terminarz, harmonogram treningów,
          itp.)? Bo do eliminacji został niecałe 2 tygodnie, a ja w zasadzie nic nie wiem
          (po za tym, że eliminacje będą 19-21 stycznia w Sanoku). A te wszystkie
          informacje są dla mnie ważne, bo nie wiem po prostu jak sobie planowac czas - w
          końcu nie samym curlingiem człowiek żyje :)
          • krzychbe Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 05.01.07, 16:47
            Regulamin i harmonogram podobno zostały rozesłane do klubów. Nie mam zielonego
            pojęcia dlaczego nie są one umieszczane w publicznie dostępnym miejscu, np na
            stronie Związku. Nic mi nie wiadomo o tym, czy przeprowadzono losowanie grup i
            pierwszej kolejki. K.
        • wbekierz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 05.01.07, 14:05
          krzychbe napisał:

          > PZC długo po upływie terminu zgłoszeń przyjął do rozgrywek o MP kolejną
          drużynę
          >
          > (źródło- strona Związku). Poniewaz nie rozlosowano jeszcze par, system
          wchłonie
          >
          > ich bez większego problemu, Nie mam pretensji do nowoprzyjętej drużyny, w
          końcu
          >
          > kazdy ma prawo walczyć o swoje, ale...
          >
          > Jestem załamany i mam wielki żal do Związku o to, że zgadzając się na
          > rozszerzenie listy startujących, po raz kolejny nieodpowiedzialnymi decyzjami
          > robi bałagan. Nie chodzi o ten turniej, chodzi o zasadę. Po jakie licho sa
          > jakies terminy, skoro nie wszystkich one obowiazują?
          > Dlaczego nie przyjmowano zgłoszeń np. od początku grudnia? Co z proponowanymi
          > przeze mnie zabezpieczeniami przed rezygnacjami z turnieju w ostatniej
          chwili?
          > (nie twierdzę, że moje są najlepsze, ale nie zrobiono w tym temacie NIC!)
          >
          > Sprawy o których piszę nie wymagaja pieniędzy, ani lodowisk, to tylko kwestia
          > odpowiedzialności i konsekwencji. K.

          Całkowicie się z Krzyśkiem zgadzam. Po co określać jakiekolwiek terminy jeżeli
          później się ich nie egzekwuje. Oczywiście, że należałoby się zastanowić nad
          zabezpieczeniem przed rezygnacjami drużyn w ostatniej chwili, ale czy możemy
          mieć nadzieję, że Związek się tym zajmie? Osobiście wątpię. A nawet jeżeli by
          jakiekolwiek sankcje wprowadził to i tak by ich nie potrafił wyegzekwować co
          widać na przedstawionym przez Krzyśka przykładzie. Mam nadzieję, że w końcu uda
          się ustalić jakąś formułę ligi i wtedy problemy zgłoszeniowe powinny się
          skończyć. Ale czy my tego doczekamy... :)
          • bartoszsit Nocleg w Sanoku 05.01.07, 19:49
            Brakuje informacji od organizatorów a zawody juz nie za długo (w sumie 12 dni)
            a chętnie się podzielę informacją o chyba niezłym noclegu: www.domturysty.net.pl
            w Sanoku, i to niedaleko lodowiska, też na ul. Mickiewicza (lodowisko nr 12,
            nocleg nr 29).
            Koszt: 60 zł (1 osobowy), 80 zł (2 os.), 90 zł (3 os.). Pokoje z łazienkami.
            Opcja nocleg z 3 posiłakmi (śniadanie, obiad, kolacja): 55 zł /osoby.
            Dom Turysty tel. (013) 46 31 439

            Gorzej z dojazdem. Istne szaleństwo, jak dla mnie to ponad 700 km. I żadnych
            dogodnych połączeń...

            Do zobaczenia..))

            Może pojawiają się informacje dotyczące np. licencji, wpisowego, terminów
            treningów, losowania... Czy ktoś coś wie na ten temat? Wokół sama cisza...
            • kordel60 Re: Nocleg w Sanoku 05.01.07, 20:01
              Ktoś może się orientuje o co chodzi z tym pakietem, o którym pojawiła się
              informacja na stronie PZC? Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale czy za 500 zł od
              drużyny mozna uzyskać to wszysto wymienione na stronie?

              I czy to, że sa 2 noclegi, to znaczy, że treningi nie bedą w czwartek
              wieczorem, jak to było w zeszłym roku? I co to za hotel (jakie pokoje, itp)?

              Byłbym niezmiernie wdzieczny gdyby ktoś mógło odpowiedziec na te pytania.
            • krzychbe Re: Nocleg w Sanoku 05.01.07, 20:02
              Nie rezerwować noclegów!!!!!!!!!!!!! Najpierw wyjaśnić sprawe następującą!:
              Związek nam zarezerwował w ramach wpisowego i to tylko 2 noce.

              Zapewne niektórzy popłacili już zaliczki na noclegi. Coraz ciekawiej.... K.
              • kordel60 Re: Nocleg w Sanoku 05.01.07, 20:09
                Czyli to znaczy, że ten pakiet to jest obowiązkowy dla każdej druzyny?
                • dokens Re: Nocleg w Sanoku 05.01.07, 20:13
                  ..... i czy słowo "drużyna" oznacza 4 czy 5 osób ...
              • bartoszsit Re: Nocleg w Sanoku 05.01.07, 20:13
                Prosze jak wszystko szybko się zmienia, tylko czemu znów są wśród nas mocno
                zaskoczeni?
                Osobiście zarezerwowałem już 12 noclegów dla swoich 3 drużyn.
                Sanok leży bAAAArdzo daleko od niektórych miast (nie tylko Sopot, ale i Zielona
                Góra, Piechowice to kawał drogi). Można chyba przewidzieć że drużyny nie
                przyjadą w dniu meczów rano ale będą chciały przespać się i odpocząć po tej
                eskapadzie trwającej byc może ok. 16 h (najszybsze połączenie pociągiem z
                trójmiasta). Dlatego prosze o podanie nazwy hotelu, przecież to chyba nie
                tajemnica skoro mamy tam spać.
                Ogólnie stawka 500 zł od drużyny jet bardzo OK, z wpisowym, noclegiem,
                wyżywieniem i bankietem. Chciałbym jednak spać od czwartku, i liczę też
                oczywiście na czwartkowy trening. Poprosze więc także o informacje o
                treningach, czy są wogóle w planie?
                Czy też gramy ad hoc...
                • pfrynia Re: Nocleg w Sanoku 05.01.07, 20:14
                  a ja poproszę o wersję wpisowego bez noclegów i śniadania
                  • pfrynia Re: Nocleg w Sanoku 05.01.07, 20:22
                    wszystko byłoby pieknie gdyby te wszystkie informacje opublikowane były razem z
                    regulaminem tak z miesiąc temu a tak powstaje tylko coraz wiekszy zamęt...
                    • bartoszsit Re: Nocleg w Sanoku 05.01.07, 20:52
                      to prawda.. fajnie że Związek pomyślał o takim pakiecie, bo cenowo jest bardzo
                      przyzwoity, jednak gdyby było wszystko podane wcześniej, było by zdecydowanie
                      mnie zdenerowania i wszystko było by jasne i przyjemne... i można było by
                      spokojnie dopiąć szczegóły
                      • czolgi89 Re: Nocleg w Sanoku 05.01.07, 21:33
                        Torunia niestety zabraknie w tegorocznych MP ale tylko z powodów finansowych.
                        Byliśmy przekonani że nie będzie stać drużyny na wyjazd do Sanoka. Jednak teraz
                        patrząc na propozycje "pakietu" możemy jedynie westchnąć: "ehhh szkoda że
                        wcześniej nie wiedzieliśmy, bo na pewno byśmy sie zjawili w Sanoku!!!" Więc
                        niestety tym razem nas zabraknie ale obiecuje że z curlingowej mapy Polski nie
                        znikamy gdyż prężnie sie rozwijamy i mamy duże nadzieje na przyszłość.
                        Pozdrawiam
                        Piotr Czołgowski
                        Axel Toruń
                        • lpiworowicz Re: Nocleg w Sanoku 06.01.07, 11:54

                          Zapewniam, że nie tylko Toruń zgłosiłby się do MP mając wiedzę o:
                          - terminie zgłoszeń,
                          - pakiecie zaproponowanym przez PZC,
                          nieco wcześniej...

                          Co ważniejsze byłyby to drużyny z miast lub ośrodków akademickich gdzie klubów
                          curlingowych jeszcze nie ma... <nic więcej nie mówi>
                          __________________________________
                          Polska Strona Entuzjastów Curlingu
        • krzychbe Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 06.01.07, 22:26
          Na stronie Zwiazku pojawił się regulamin i harmonogram, ale nie podano godzin
          rozpoczęcia poszczególnych kolejek. Jeżeli nic nie zmieniono w moich pomysłach,
          to będzie tak:
          Piątek
          1-8.00
          2-10.30
          3-13.00
          4-15.30
          5-18.00
          6-20.30

          Sobota
          1-8.00
          2-10.30
          3-13.00
          4-15.45 (15 min. później, bo niektóre drużyny z najsłabszej grupy grają 2 mecze
          z rzędu, a i rozpiskę trzeba zrobić)
          5-18.15
          6-20.45

          Niedziela
          1-8.30
          2-11.00
          3-14.00 (znów niektóre zespoły, z okolic 7-10, graja 2 mecze z rzędu)

          K.
          • krzychbe Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 07.01.07, 00:34
            Dr Skucha odpowiadając mojemu skipowi na pytanie odnośnie eliminacji użył
            następującego stwierdzenia:

            "Jak wiem od Andrzeja treningi maja być w piątek po południu a mecze
            dopiero wieczorem."

            Szkoda, że ekipa układająca regulamin dowiedziała się o tym dopiero dzisiaj i to
            przez przypadek.

            Na ogół jestem wrogiem strajków i demonstracji. Ale gdyby ktoś zaczął w tym
            momencie rozważac jakąś akcję protestacyjną przeciw systematycznemu niszczeniu
            polskiego curlingu przez pewne osoby z PZC (zapewnw większość wie, kogo mam na
            myśli), poparłbym go całym sobą. Mam już serdecznie dość niespodzianek w
            ostatniej chwili, braku informacji, dezinformacji i całego tego cyrku. Jak wiele
            innych osób chcę po prostu grać w curling, jestem w stanie, jak mogę, pomóc w
            organizacji zawodów (na dopracowanie szczegółów regulaminu poświęciłem
            przynajmniej kilkadziesiąt godzin), ale jeżeli Związek dalej będzie sabotował
            poczynania moje i mi podobnych, to wkrótce przestanie mi się chcieć.

            Pozdrawiam wszystkich normalnych. K.
            • kordel60 Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 07.01.07, 10:50
              To w końcu mecze się zaczynają dopiero w piątek wieczorem, czy w piatek rano?
              Ja już nic z tego nie rozumiem.
              • krzychbe Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 07.01.07, 19:50
                Wiele osób, włącznie z licznymi działającymi w PZC i ze mną, też nic nie
                rozumie. Podsumuję, co wiem:

                Jeszcze kilka dni temu wszystko wydawało się sensownie ułożone. 22 drużyny do
                eliminacji, regulamin dopięty na ostatni guzik (zaakceptowany przez Związek,
                wraz z ramowym harmonogramem, zakładającym 6 kolejek gier w piątek), pierwsi
                ludzie zaczęli rezerwować urlopy i noclegi. Ale od tego czasu pojawiły się
                następujące fakty:

                1. Związek po terminie dopuścił 23 drużynę.
                2. Inna, zgłoszona już drużyna, zapytała Związek o istotny szczegół
                regulaminowy, mający wpływ na możliwość jej startu w rozgrywkach. Do wczoraj
                rano (od tego czasu nie wiem) nie otrzymała odpowiedzi.
                3. Jak królik z kapelusza pojawiła się informacja o wysokim wpisowym
                zawierającym pakiet całkiem interesujących świadczeń, jednak bez możliwości
                rezygnacji z części z nich. Na pytania o możliwość zapłacenia wpisowego bez
                noclegów nikt nie odpowiedział. A termin wpłat mija wkrótce.
                4. Kolejna drużyna oświadczyła, że powodem braku zgłoszenia do zawodów były
                kwestie finansowe. Gdyby wiedzieli o pakiecie zgłosiliby się. I ich już po
                terminie nie dopuszczono (nie wiem, czy się zgłaszali, ale czy Związek
                zaproponował im taką możliwość?).
                5. Po pytaniu jeszcze innej drużyny o możliwość wykupienia noclegu z czwartku na
                piątek, pada odpowiedź, że „…Jak wiem od Andrzeja treningi maja być w piątek po
                południu a mecze dopiero wieczorem…” Ciągle mam nadzieję, że to pomyłka, ale
                nikła jest ta nadzieja.
                6. Po tej informacji (o ile okaże się prawdziwa) 2 osoby podjęły decyzję o
                rezygnacji z działalności w PZC, którą zapowiedziały złożyć przy najbliższej
                okazji. Ja również zakładam, że w sprawach organizacyjno-regulaminowych na rzecz
                Związku nie kiwnę już palcem, dopóki w Związku będzie działał człowiek, który
                niszczy moją pracę.

                Jak sobie pomyślę, co jeszcze może być przed nami… Przypominam, że przed
                kwalifikacjami w Łodzi, na czas oficjalnych treningów nie dotarło kilka
                kompletów kamieni, a na lodzie były takie atrakcje, jak podłużny uskok wzdłuż
                całego toru w pobliżu linii środkowej.

                Niestety jutro będę odcięty od komputera, zapewne sporo mnie ominie… Pozdrawiam. K.
                • zielgora no niestety.... 08.01.07, 09:55
                  Najpierw wybór członka do Zarządu bez konsultacji,
                  teraz widzę, ze powtarza się, z całym szacunkiem do organizatorów z 2004 –
                  sytuacja była inna- powtarza się Krynica.... a po trzech latach powinniśmy być
                  o te 28 miesięcy bardziej doświadczeni i lepiej przygotowywać pewne rzeczy,..
                  wydaje się, że człowiek się uczy całe życie...

                  Łódź... gdyby nie Łódzki AZS.....

                  Rozgrywki w upale na torze przeszkód.... (decyzje na maj i wrzesień...)

                  Niejasne finanse... pytania o przetarg....

                  Łamane Regulaminy PZC....

                  Ciągle tkwimy w marazmie.... i sami poprzez działalność Zarządu robimy sobie
                  bagienko...
                  Aż strach pomyśleć co by było gdyby nie jedyna słuszna decyzja o zatrudnieniu
                  pana dr Skuchy...

                  Widzę, że do następnego sprawozdawczego Rewizyjna będzie miała dużo pracy

                  W tej sytuacji wydaje się być uzasadniony projekt rozgrywek Komisji Szkolenia
                  na 2007, ale pewnie byłby to kolejny argument... było minęło.... 2 dni, bo
                  pewnie znając życie lód będzie gotowy na późne popołudnie...

                  Ale jest 2 tygodnie..... liczę, że ... sprawa gotowości lodowiska (i nie
                  liczyłbym tylko na ludzi z obsługi w Sanoku) będzie pozytywnie załatwiona....


                  Panowie co z obietnicą Walnego Wyborczego po olimpiadzie?? Czekam z
                  niecierpliwością... bo czas wiele rzeczy zmienić i pchnąć do przodu... a my
                  ciągle jak zapatrzeni w PZPN....


                  Pozdrawiam
                  Hubert
                  • dj_pinball Re: no niestety.... 08.01.07, 11:43
                    No niestety jest znacznie mniej czasu niż 2 tygodnie...
                    A dyskusja na temat Mistrzostw Polski 2007 zaczęła się ponad 8 miesięcy temu.
                    Szkoda gadać...
                    • lobuz12 Re: no niestety.... 08.01.07, 14:45
                      Wszystko jest tak jak było bez zmian, ale w koncu jest pakiet z noclegami
                      wyzywieniem to sie chwali. Niestety z powodu terminu graniczacego z sesja,
                      wielu egzaminow i kolokwiow nawet w terminie eliminacji, ekipa KKC Piechowice
                      Wałbrzych nie pojawi sie na zawodach, mimo szczerej chceci i "mnostwa" kibicow
                      w tamtych stronach polski. Wszystkim startujacym zeczy dobrej gry( a osobe
                      ktora wymysliła termin bym powiesil). Bartek W-ch
                    • antraks_kkc Re: no niestety.... 08.01.07, 14:46
                      dj_pinball napisał:

                      > A dyskusja na temat Mistrzostw Polski 2007 zaczęła się ponad 8 miesięcy temu.
                      > Szkoda gadać...


                      Bo my sobie morzemy tutaj tylko podyskutowac :)
                      • antraks_kkc Re: no niestety.... 08.01.07, 14:47
                        Wrrrrrrr moŻemy!
                        • msfmcc Sanok - piny 09.01.07, 11:30
                          Chetnie sie powymieniam w Sanoku na Piny. Jezeli ktos ma jakies podwójne i tez
                          chce sie wymienic, niech weźmie.
                          • kordel60 terminarz meczów w Sanoku 09.01.07, 16:10
                            Częściowe składy druzyn juz się pojawiły na stronie PZC. A więc jest już jakiś
                            postęp - wiem trochę więcej na temat eliminacji.

                            A kiedy będzie dostępny terminarz gier?
                            • damiahn Re: terminarz meczów w Sanoku 09.01.07, 23:57
                              Nieoficjalnie chciałbym przekazać, że najprawdopodobniej pierwsze mecze
                              rozpoczną się w piątek o godzinie 8:00.
                              W przeciągu 1 - 2 dni, harmonogram powinien się pojawić na oficjalnej stronie
                              (przynajmniej ja mam taką nadzieję...)
      • arekmcc Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 10.01.07, 15:43
        Zachęcam do pilnego wykonania przelewów z wpisowym na konto PZC.
        Im szybciej potwierdzicie ostatecznie udział w Eliminacjach tym szybciej bedzie
        można dokonać rozlosowania drużyn i godzin pierwszych spotkań!!!
        Wszelki informacje są na stronie PZC: www.pzc.org.pl
        • bartoszsit Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 10.01.07, 23:33
          to prawda, Sopot juz zapłacił za trzy drużyny, jeżeli wszyscy wcześniej
          wpłacimy to wcześniej przeprowadzą może losowanie grup...może nawet 12
          stycznia? ..))
          czy losowanie będzie z jakimś rozstawieniem?
        • krzychbe Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 11.01.07, 14:38
          arekmcc napisał:

          > Zachęcam do pilnego wykonania przelewów z wpisowym na konto PZC.
          > Im szybciej potwierdzicie ostatecznie udział w Eliminacjach tym szybciej bedzie
          >
          > można dokonać rozlosowania drużyn i godzin pierwszych spotkań!!!
          > Wszelki informacje są na stronie PZC: www.pzc.org.pl

          Niestety nie wszelkie. Nie ma nic o niższym wpisowym bez noclegów, to zostało
          rozesłane tylko mailami i to, jak zwykle, nie bezpośrednio do zaineresowanych...

          Lodołamacz zapłacił 10.01.

          Pozdrawiam. K.
      • krzychbe Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 12.01.07, 10:10
        9 ekip kobiecych???
        13 mikstów???
        NIKOGO spoza Śląska i Warszawy???

        I mamy wierzyć, że to się już nie zmieni?
        I mamy zacząć tworzyć regulamin?

        Bartek! Co z dwoma żeńskimi składami, które miały być z Sopotu?

        K.
        • wbekierz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 12.01.07, 11:00
          Ta lista to znowu jakiś bubel.
          10.01.2007 zgłosiliśmy 1 drużynę kobiecą i 2 miksty a na liście nas nie ma.:(
          Ciekawe dlaczego?
          • ccckhangoor Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 12.01.07, 11:15
            no właśnie... nas też na liście nie ma, a przecież nikt nie uwierzy, że nie mamy
            zamiaru bronić srebra... ;/
            • msfmcc Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 12.01.07, 14:02
              Już się zwiększyło do 11-stu i 17-stu. Też mnie zdziwił wczoraj brak innych
              ośrodków poza W-wą i Śląskiem.
              A tak btw., czy można zgłaszać drużnę złożoną z 3 panów i 1 pani? (drużyna nr 1
              na liście mixtów) oraz 2 panów i 1 pani? (nr 4) Hm... Mam nadzieje, ze to tylko
              pomylki ;-)))
              • justynazalewska Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 12.01.07, 14:52
                Mnie także zdziwiła lista, ponieważ na liście do eliminacji MP Kobiet nie ma
                Łodzi ani Krynicy. Czy to pomyłka? Czy znowu tydzień przed eliminacjami dowiemy
                się, że te drużyny jednak startują?


                Pozdrawiam Justyna
                • konan_wa_ku_ta Losowanie i Terminarz 15.01.07, 19:19
                  Czy ktoś juz wie jak wyglada podzial na grupy w Sanoku, badz kiedy taki podzial
                  sie pojawi? Kurcze malo czasu do wyjazdu zostalo a tu ani widu ani slychu...
                  • lord_of_the_flies Re: Regulamin 17.01.07, 13:38
                    W regulaminie elimnacji w Sanoku jest zapis "Po każdej kolejce zostanie
                    stworzona tabela, na podstawie kolejno: większej liczby zdobytych punktów,
                    wygranych endów, zdobytych kamieni i mniejszej liczby straconych kamieni.".
                    Ciekawi mnie dlaczego bardziej liczą się wygrane endy a dopiero potem zdobyte
                    kamienie. To tak jakby o kolejności w lidze koszykarskiej czy hokejowej
                    decydowała by ilość wygranych kwart lub tercji. Przecież o wyniku meczu
                    curlingowego nie decyduje ilość wygranych w trakcie meczu endów tylko ilość
                    zdobytych kamieni.
                    • msfmcc Re: Regulamin 17.01.07, 16:39
                      Niestety taki system jest zawsze na turniejach curlingowych (bonspielach).
                      Ciekawi mnie tylko, gdzie sie podzialy stracone endy?????
                      • krzychbe Re: Regulamin 17.01.07, 17:04
                        Zgadzm się, że logika tego liczenia jest podobna do tego, co ostatnio wymyślono
                        w siatkówce. I twierdzę tak już od półtora roku. Ale jest to uświęcone tradycją,
                        więc nie chciałem mieszać. Poza tym system jest zerżnięty z Pragi, a tam jest to
                        rozwiązane tak samo. A liczenie tylko zdobytych endów, bez straconych,
                        zaczerpnąłem z dotychcas rozgrywanych w Polsce zawodów mistrzowskich, choćby
                        tych sprzed 2 lat, czy eliminacji sprzed roku, kiedy jeszcze nie marzyłem o
                        układaniu reguł. K.
                    • pitjak Re: Regulamin 18.01.07, 08:41
                      Wyższośc wygranych endów nad zdobytymi kamieniami z pewnością premią za ich
                      przechwytywanie.Taka pewnie jest idea tego wartościowania. Ostatecznie,przecież o
                      zwyciestwie w meczu decydują kamienie.Sądze że nic złego się nie stanie w
                      klasyfikacji generalnej.Nailepsi w tych dniach przejdą dalej!
              • majak87 Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 12.01.07, 15:18
                Hmm... Nas tez nie ma, czyli Poznania, a zapewniam, że zgłosiliśmy w terminie i
                kobiecą i mikstową drużynę... Nawet po odświeżeniu listy sie nie pojawiliśmy. No
                nic, poczekamy zobaczymy, może będzie jeszcze jakaś aktualka...

                Pozdrawiam
                Majka, Poznań
                • matik911 Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 12.01.07, 16:05
                  Nas też nie ma (Axel Toruń) zgłaszałem drużynę do mixtów dnia 10.01 i nie ma
                  nas na liście mam nadzieje ze wszystko sie wyjaśni
                  3majcie sie ciepło na lodowiskach
                  Mateusz Kulik
                  Axel Toruń
                  • hopp-schwiiz Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 12.01.07, 16:18
                    a ja bym się chciała dowiedzieć, jakim cudem znalazłam się w dwóch drużynach i
                    czemu są przy mnie te podejrzane znaki zapytania....!!!
                    gram w Dzwoneczkach i nie wiem jakim cudem znalazłam się w drużynie ŚKC....
                  • 13dzikos Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 12.01.07, 16:46
                    matik911 napisał:
                    > Nas też nie ma (Axel Toruń) zgłaszałem drużynę do mixtów dnia 10.01 i nie ma
                    > nas na liście mam nadzieje ze wszystko sie wyjaśni
                    > 3majcie sie ciepło na lodowiskach
                    > Mateusz Kulik
                    > Axel Toruń
                    już jesteśmy :P
                    uaktualnili listę do 19 na miksty
                    jakby nie można tak od razu...
                    • czolgi89 Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 12.01.07, 17:34
                      juz 26 :D ładnie sie lista drużyn rozwija tylko szkoda ze pierwsza wersja
                      narobiła tyle szumu i nieporozumień :/ ale najważniejsze że już ok
                      • czolgi89 Re: Mistrzostwa Polski 2007 - co dalej??? 12.01.07, 17:37
                        No i pomyłka bo przybyły jeszcze 3 drużyny wiec jest już 29 :)
                        Pozdrawiam
                        Piotr Czołgowski
                        Axel Toruń
      • arekmcc SANOK 2007 16.01.07, 15:07
        Wyniki losowania, czyli podział na grupy oraz pary pierwszej kolejki spotkań są
        na stronie PZC, zakładka Sanok2007.
        Jako sędzia zawodów przoszę również przeczytać dodatkowe uwagi dla drużyn.
        Do zobaczenia wkrótce
        Arek
        • matik911 MPM 28.01.07, 12:54
          • matik911 MPM 28.01.07, 13:04
            Mam 2 pytania co do Mistrzostw Polski Mixtów:
            1. czy mozna wystawic na mecz w składzie tylko jedną dziewczyne?
            2. czy coś zostało ustalone w sprawie tych mistrzostw? nie chciałbym poprostu
            żeby zdażyła się taka sytuacja jak przed MP 2007 są 2 miesiące do mistrzostw
            więc sporo jest czasu, ale powoli dobrze by ustalić chociażby miasto gdzie będą
            obywać się mistrzostwa
            pozdrawiam
            Mateusz
            • lpiworowicz Re: MPM 29.01.07, 14:04

              > 1. czy mozna wystawic na mecz w składzie tylko jedną dziewczyne?

              Drużyna powinna składać się z 4 zawodników, po 2 osoby każdej płci. Jeśli z
              jakichś powodów jest to niemożliwe do sędziego zawodów należy decyzja co zrobić
              w takim przypadku. Zdaje się nie ma tego napisanego wprost, ale trudno wyobrazić
              sobie inną interpretację (oczywiście inaczej jest w curlingu na wózkach).

              > 2. czy coś zostało ustalone w sprawie tych mistrzostw? nie chciałbym poprostu
              > żeby zdażyła się taka sytuacja jak przed MP 2007 są 2 miesiące do mistrzostw
              > więc sporo jest czasu, ale powoli dobrze by ustalić chociażby miasto gdzie
              będą > obywać się mistrzostwa

              Dziś rozmawiałem z p. Marcinem Czyżem i z informacji przekazanych przez p.
              Marcina wynika, że dzisiaj Sekretarz Generalny PZC - p. Andrzej Janowski ma
              zakomunikować gdzie odbędzie się lutowy turniej.

              Także najdalej jutro powinniśmy znać konkrety...

              PS. Jak Wam się w Toruniu gra kamieniami z białymi rączkami?
              PSS. Gratuluję awansu do Kadry Narodowej :)


              ______________________________
              Polska Strona Entuzjastów Curlingu
              • matik911 Re: MPM 29.01.07, 16:04
                Dzięki za odpowiedź :) wydaje się optymistyczna
                Co do kamieni... to bardzo dobrze się gra w ten weekend zagralismy nimi
                pierwszy raz i było super, a czy białe rączki czy jakieś inne to nie gra
                roli ;) ważne, że mamy czym grać, wielka uciecha dostać nowy komplet kamieni
                Jako skip drużyny dziękuje bardzo za gratulacje, a moja drużyna z pewnością do
                podziękowań się dołącza :)
                Pozdrawiam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka