ekajtek77 28.04.10, 09:54 słyszałyście? było wczoraj w głównym wydaniu Wiadomości w ogóle mi się to w głowie nie mieści jakieś fatum nad tym szpitalem, najpierw im dziecko wypadło na posadzkę teraz to Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bea41 nic nie słyszałam na ten temat 28.04.10, 10:29 jeszcze teraz przejrzałam stronkę Kuriera i Gazety, nie znalazłam żadnych informacji! Odpowiedz Link Zgłoś
bea41 faktycznie znalazłam:/ 28.04.10, 10:33 Oto link do informacji: www.rynekzdrowia.pl/Po-godzinach/Police-zamienili-noworodki-konieczne-testy-DNA,17620,10.html Odpowiedz Link Zgłoś
ekajtek77 Re: faktycznie znalazłam:/ 28.04.10, 10:55 mówili, że przyczyną zamiany były podobne nazwiska, pomylili łóżeczka a nikt nie czytał póżniej identyfikatorów, nawet matki przez 3 dni bardzo współczuję tym kobietom ja rodziłam drugie dziecko w Zdrojach - tam są wyjątkowo wrażliwi w tym temacie, noworodkom robi się nawet zdjęcia, a przy wyjściu musiałam podpisać pokwitowanie odbioru własnego dziecka, trochę mnie to rozbawiło na początku a personel podchodził do tego baaaardzo poważnie Odpowiedz Link Zgłoś
anuska102327 Re: faktycznie znalazłam:/ 28.04.10, 18:39 ekajtek77 napisała: > musiałam podpisać pokwitowanie odbioru własnego dziecka, trochę mnie > to rozbawiło na początku a personel podchodził do tego baaaardzo > poważnie akurat to "pokwitowanie" podpisuje sie juz w kazdym szpitalu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
port09 Re: faktycznie znalazłam:/ 29.04.10, 08:35 Gdybyś poczytała wiadomości sprzed bodaj dwóch czy nawet trzech lat, to zrozumiałabyś dlaczego tak poważnie w Zdrojach podchodzą do identyfikacji noworodków i dlaczego są tacy wrażliwi... Odpowiedz Link Zgłoś
anuska102327 Re: faktycznie znalazłam:/ 29.04.10, 08:47 o Zdrojach już tyle się naczytałam, że nigdy niezdecydowalabym się tam rodzić... Odpowiedz Link Zgłoś
patysia00 Re: faktycznie znalazłam:/ 30.04.10, 13:25 anuska102327 napisała: > o Zdrojach już tyle się naczytałam, że nigdy niezdecydowalabym się > tam rodzić... a co się takiego tam zdarzyło?? Ja rodziłam 1,5 roku temu właśnie w Zdrojach i byłam bardzo zadowolona... Wtedy (nie wiem jak teraz) dzieciaczki miały po dwie opaski z nazwiskami. Jedną na rączce, drugą na nodze. Odpowiedz Link Zgłoś
anuska102327 Re: faktycznie znalazłam:/ 01.05.10, 09:53 oj, sporo nieciekawych zdarzen mialo tam miejsce, nie bede opisywac... a co do opasek, to w kazdym szpitalu jest obowiazek zakladania dziecku dwoch opasek, jednej na raczce a jednej na nozce, lub obu na raczkach ;) pokwitowac przy wypisie tez trzeba ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anuska102327 Re: faktycznie znalazłam:/ 28.04.10, 18:43 bardzo podoba mi sie komentarz do tego tematu ;) zgadzam sie z tym w pelni Odpowiedz Link Zgłoś