Dodaj do ulubionych

Korupcja w Jelczu-Laskowicach.

12.12.04, 10:13
W całej Polsce słychać wciąż jedno słowo - korupcja. Ktoś komuś załatwia na
lewo, za łapówkę, bez kolejki za wziątek. Omija się przetargi, daje
policjantowi kasę aby nie pisał mandatu, przy egzaminie na prawko dogaduje
się wcześniej z kopertą. W szpitalu ponoć jeszcze bezpłatnym trza dać bo jak
nie to Jaśnikowski.
Mamy szansę to zmienić? Myśle, że nie ale możemy spróbować troszkę ich
napiętnować. "Dopóki dzban wodę nosi dopóki mu się ucho nie urwie."
Obserwuj wątek
    • petit7 Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 18.12.04, 21:23
      Zdaje się, że coś z naszym TBeSem jest nie do końca OK.
      • aika12345 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 31.12.04, 18:17
        O tak w tym naszym TBS-ie przydało by sie zrobic porządek .Najlepsze jest to ze ci którzy są a własciwie byli uczciwymi pracownikami mowa tu o byłym prezesie są zmuszani do odejscia. A jak zwykle złodzieje zostają przy władzy. Ciekawe ze nikt nie wezmie sie za naszych urzedniczynów .Wnioskowac mozna ze KORUPCJA na naszym terenie ma olbrzymi zasieg!!
        • iamthem Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 02.01.05, 00:43
          Wydaje mi się że korpucja to nie tylko problem Jelcza-Laskowic, ale całej
          Polski i połowy świata, jak nie całego. Nie znam konkretnych przykładów
          korpucji w mieście naszym, ale na pewno postępowanie takie trzeba piętnować,
          chociażby na forum. Nie możemy milczeć, bo to oznacza naszą mimowolną zgodę i
          przyzwolenie na takie praktyki. Po to jest prokuratura żeby zajęła się tym. W
          polskiej rzeczywistości to jednak trudne i rzadkie.
          • wygadana Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 07.01.05, 19:50
            Dziwię się, że jest tak mało wpisów?
            Nikt nie wie o sprzedaży przez urząd miasta pola pod Miłoszycami dla swojego
            pracownika w promocyjnej cenie.?
            Ten urzędnik szybciutko ziemię odrolnił i sprzedał jako działki budowlane,
            zarabiając na tym krocie.

            Nikt nie słyszał o sprzedawaniu zleceń na roboty zlecone przez UM.?

            Pewnie zapomnieliście już o sprawie jak wiceburmistrz pijany rozwalił
            służbowego poloneza pod Wójcicami, pół wioski to widziało a Policja to umorzyła
            mimo że było odwołanie....
            Piszcie ludzie do %$#$%^%^& _@#$%^%.
            • ga12 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 24.08.05, 13:04
              Może i "wygadana" ale słabo poinformowana. Terenu w Miłoszycach sprzedawał IUNG
              a nie gmina.
              • faranhaid Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 28.09.05, 08:09
                Przecież , U.G. ma prawo pierwokupu i na tym interesie powinni zarobić
                mieszkańcy tej gminy , a nie obecna ekipa,U.G. musi też wyrazić zgodę na
                wyłączenie pola z gruntów rolnych, na teren inwestycyjny. Jest coś takiego jak
                ,,Przestrzenne zagospodarowanie terenu "
            • roma35 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 30.09.05, 20:44
              Odnośnie korupcji w naszym mieście, nasuwa mi się pewne pytanie. Kto wydał zgodę
              na zamieszkanie w "zielonym bloku" Japończyków? Przecież jest to blok rodzinny,a
              nie hotel robotniczy. Mieszkam tam i obecność tych panów bardzo utrudniała mi
              życie ( głośne zachowywanie, stołówka z której po prostu śmierdziało w
              mieszkaniach; pralnia, do której potajemnie sprzątaczki nosiły brudną pościel i
              ręczniki; i w końcu panie do towarzystwa,będące częstymi gośćmi u tych
              panów).Czy to nie wstyd,żeby tak ogromna fabryka nie zapewniła swym pracownikom
              hotelu,a może to jakiś układ. Deweloper za wynajem wszystkich mieszkań zarabiał
              co miesiąć kilkadziesiąt tys.zł.
              • pin2 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 30.09.05, 22:15
                A kto w wydaje zgodę na zamieszkanie? Od kogo Ty masz zgodę na zamieszkanie?
                • roma35 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 01.10.05, 21:23
                  Nikt nie wyrażał zgody na moje zamieszkanie. Kupiłam lokal na własność na rynku
                  wtórnym.Wydaje mi się, że pracownikom Toyoty wygodniej byłoby mieszkać w budynku
                  do tego przeznaczonym( część z nich ulokowana została w Hotelu Holiday we
                  Wrocławiu).Tam nikt nikomu nie przeszkadza. W przypadku "zielonego bloku"
                  śmierdzi układem między władzami miasta, deweloperem i jego asystantką. Na gwałt
                  zorganizowali im ( pożal się Boże)stołówkę i pralnię,o której nikt oficjalnie
                  nie wie, natomiast my mieszkańcy widzimy codziennie sprzątaczki wynoszące
                  potajemnie z lokali Japończyków brudną pośćiel i ręczniki i nocami włączane są
                  pralki w pralni ukrytej w przyziemiu bloku.
          • j.laskowice Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 12.02.06, 19:00
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=231&w=36661344
            Piszą o nas na forum w Oławie.
        • petit7 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 23.08.05, 09:02
          No właśnie czy sprawa TBSu już się wyjasniła?
          • ligia123 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 23.08.05, 18:58
            A ja poproszę o więcej konkretnych informacji o tej korupcji i tak dalej, bo do
            tej pory to są tylko jakieś slogany. No cóż w naszym kraju korupcja jest na
            topie, to można dorobić legendę i u nas.
        • roma35 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 30.09.05, 20:09
          Podobna sytuacja jest w zielonym bloku na ul.Hirszfelda.Mieszkam tam 4 lata i
          chociaż regularnie płaciłam czynsz,nigdy nie dostałam wiarygodnego
          rozliczenia.Co się działo z moimi pięniędzmi? Deweloper i jego asystentka nie
          regulowali nimi należności u dostawcy ciepła i dług, który w ten sposób narósł
          miał być rozdzielony między lokatorami.Wywalczyliśmy w sądzie zarządcę
          komisarycznego, ale do tej pory strona przeciwna podkłada nam kłody-większość
          instytucji państwowych na szczeblu gminnym i powiatowym zamyka przed nami drzwi,
          chociaż wcześniej oferowano nam pomoc.Dlaczego? Mam wrażenie, ze Jelczem rządzi
          jakaś nieuczciwa siatka, z którą walka wygląda jak z wiatrakami.
    • kaja5013 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 25.08.05, 14:36
      Od roku probuje zalatwic pewna sprawe dotyczaca gruntu w naszym urzedzie.Jak
      tam ide to mnie normalnie szlag trafia,a jak wchodze do pan zajmujacych sie
      geodezja to mi cisnienie skacze na 220.
      • petit7 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 25.08.05, 17:50
        Kaju jeśli tak mogę napisac nie jesteś jedyna, która narzeka na obsługę w tym
        urzędzie. Jak dobrze wierz przykład idzie z góry. Tam zawsze panowały
        wielkopańskie stosunki - pełna uległość wobec szefów i traktowanie jak
        powietrze klientów.
        Możemy to teraz zmienić. Po zmianie burmistrza będą musiały odejśc osoby które
        tam rozdawały karty, z zostana przyjęci ludzie w drodze konkursu.
        Tylko trzeba się zmobilizować, niech każdy w swoim środowisku spróbuje
        przekonać swoich znajomych rodzinę aby poszli głosoważ 4 września.
        Mamy naprawdę dużą szanse to zmienić, tylko musimy chcieć.
        KAŻDY GŁOS SIĘ LICZY.
        Pozdrawiam.
        • j.laskowice Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 27.09.05, 18:07
          Rozwija się śledztwo w sprawie nieprawidłowości w magistracie w Jelczu-
          Laskowicach. Dochodzenie trwa już od półtora roku. Jego pierwsze rezultaty mamy
          poznać w grudniu.
          Doniesienie złożyła NIK, ispektorzy podejrzewają urzędników o poświadczenie
          nieprawdy oraz przekroczenie uprawnień. Podczas kontroli w magistracie
          dopatrzyli się między innymi podpisania niekorzystnej dla gminy umowy na budowę
          kanalizacji i oczyszczalni, bezpodstawnego umorzenia prywatnej firmie podatku
          od nieruchomości i błędów urzędników, dzięki którym naczelnik wydziału
          inwestycji pan Jaskuła kupił grunty w Miłoszycach. Ich wartość po transakcji
          wzrosła prawie dwudziestokrotnie.
          Podaje za olawa.naszemiasto.pl/wydarzenia/520674.html
          • poodzian Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 27.09.05, 18:41
            Myśle, że sprawa będzie doprowadzona do końca. Prokurator Karpina poradzi sobie
            z korupcją w naszym urzędzie.
            Szkoda, że mieszkańcy Jelcza Laskowic, doskonale wiedząc o malwersacjach i
            przekrętach choćby z zakupem ziemi w Miłoszycach, znów wybrali tą ekipę.
            A to trochę utrudni śledztwo.
            Wierze, że winni przestępstw będą siedzieć!
            • petit7 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 22.02.06, 19:25
              Tak coś się dzieje. Chyba niedługo wyjdzie szydło z wora.
              Dużo o problemach naszych włodarzy piszą na forum oławskim.
              Zobaczcie!
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=231
              • makler4 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 06.03.06, 18:38
                Przed oławskim sądem ruszył w piątek proces Stanisława Skrzydłowskiego,
                zastępcy burmistrza Jelcza-Laskowic. Prokuratura oskarża go o to, że w 2002
                roku, gdy był szefem należącego do gminy Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej,
                kazał głównej księgowej firmy napisać nieprawdę w sprawozdaniach z jej
                działalności.
                Jak ustaliła prokuratura, chodziło o ukrycie tego, że w trzech miejscach spółka
                pobierała z węzłów cieplnych wodę, za którą nie płaciła. W ten sposób
                dostarczająca wodę inna miejska firma – Zakład Gospodarki Komunalnej – straciła
                aż 322 tys. zł. Wskazania trzech liczników w ogóle nie były uwzględniane w
                fakturach wystawianych przez ZGK.
                W tej sprawie oskarżone zostały także Urszula Ch. oraz Alicja S. – główne
                księgowe obu należących do gminy firm. Alicja S.
                W piątek cała trójka nie przyznała się do winy. Stanisław S. tłumaczył, że
                dokument, do którego dotarła prokuratura nie był oficjalnym sprawozdaniem
                finansowym kierowanej kiedyś przez niego spółki, ale jedynie opisową informacją
                przygotowywaną dla magistratu. Następna rozprawa dopiero w kwietniu. Jest
                szansa, że już wtedy zapadnie.
                Tekst podano za Gazetą Wrocławską
                • petit7 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 10.03.06, 17:38
                  Wiadomości Oławskie", napisały o tym jak z radnychw Jelczu-Laskowicach jechał
                  samochodem po pijanemu, za co nie spotkała go żadna kara.
                  [Myślę, że palców u rąk i nóg by brakło aby naliczyć ile razy tak było]
                  Sprawę mieli wyciszyć policjanci.
                  [To przecież jedna z wielu wyciszonych spraw]
                  Podobno odkrył to komendant oławskiej policji i zawiadomił o podejrzeniach
                  prokuraturę.
                  [Gratulujemy i czekamy na efekty i rozwikłanie innych tego typu spraw].
                  • petit7 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 20.03.06, 20:41
                    Prokuratura zbada, czy policjanci z Jelcza-Laskowic ukryli fakt, że miejscowy
                    samorządowiec siedem lat temu jechał samochodem po pijanemu. Z wewnętrznego
                    dochodzenia policji wynika, że mężczyzna uniknął kary. Do zdarzenia z udziałem
                    radnego i członka ówczesnego zarządu gminy miało dojść w 1999 roku.
                    Reszta www.jelcz-laskowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/
                    Chyba, ktoś juz o tym pisał na tym forum. Ten radny to był wiceburmistrz i
                    wracał zimą zoficjalnego spotkania w Wójcicach, oczywiście kompletnie pijany.
                    Pół wioski mu wyciągało poloneza z rowu, a oficjalnie jechał kierowca
                    ochroniarz burmistrzów. Sprawa była nawet w prokuraturze ale ją umorzono a za
                    uszkodzonego poloneza wzięto odszkodowanie choć się nie należało...
                    • j.laskowice Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 20.05.06, 21:05
                      Powstała nowa korupcjopolicja CBA, podobna ma już efekty swojej pracy. Ciekawe
                      czy coś u nas znajdą. Myślę, zę jak dobrze poszperają to znajdą.
          • makler4 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 08.12.15, 21:46
            Ten sam Jaskuła, który miał problemy kilka lat temu i był podejrzewany o korupcję i kupił kilkadziesiąt hektarów ziemi jako ornej, a po przekształceniu wzbogacił się kilkunastokrotnie teraz bez przetargu buduje dla miasta skatepark.
            Tu link
    • j.laskowice Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 28.06.06, 21:17
      Jelcz-Laskowice. Troje podejrzanych - trwa śledztwo w sprawie nieprawidłowości
      w magistracie...
      www.jelcz-laskowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/618605.html
      • mono80 Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 28.06.06, 23:21
        oj znowu stara i już śmierdząca sprawa a j.laskowice się podnieca
        • librys Re: Korupcja w Jelczu-Laskowicach. 17.10.06, 18:30
          Warto odświeżyć przed wyborami stare śmierdzące sprawy. żeby lepiej wybrać niż
          ostatnio.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka