sklerotycznylud
03.06.06, 01:39
Czyzby przespali konferencje Kaczynskiego dotyczaca ujawnienia teczki ? :
Wróciłem właśnie na konferencji J. Kaczyńskiego ujawniającej (wreszcie!) jego
teczkę. Ponieważ media podają informacje na ten temat bardzo skrótowo,
przedstawiam moją relację, bo sprawa jest niezwykle ciekawa.
Otóż w stosunkowo niewielkim zbiorze (jak na wielodekadową działalność tego
polityka) kluczowe są trzy dokumenty.
Dwa - niemal identyczne - protokoły przesłuchania z17 grudnia 1981 roku
stwierdzające, że w stosunku do J.Kaczyńskiego (figurant "Jar")"dokonano
wstępnej fazy pozyskania". Miał on też podpisać załączoną lojalkę czyli
dokument obiecujący zaniechania działalności opozycyjnej. Rzecz miała się
dziać w komendzie stołecznej MO w Warszawie.
Protokół podpisany przez Ppłk. M. Kijowskiego.
Kaczyński twierdzi, że to papier fałszywy, wyprodukowany najprawdopodobniej w
1993 roku przez kogoś z zespołu Lesiaka (albo i jego samego, bo z tych samych
akt wynika, że ten sam esbek zajmował się Kaczyńskim już w latach 70!! A
potem w... UOP, w demokratycznej Polsce....)
Przedstawia na to fałszerstwo następujące, moim zdaniem przekonujące, dowody:
1. Lojalka jest fałszerstwem co stwierdził sąd w 1996 roku.
2. Ppłk. M.Kijowski wyskakuje w tych aktach nagle, a umarł w 1990 roku o czym
fałszujący wiedzieli.Miało to uniemożliwić wezwanie go na świadka.
3. W Komendzie Stołecznej MO Kaczyński ostatni raz był w sierpniu 1980 roku.
4. We wszystkich innych dokumentach SB z lat 80 nie ma wzmianki o tym
przesłuchaniu i rzekomej lojalce. Wszędzie natomiast jest odwołanie do
przesłuchania z 15 grudnia 1981 roku, ale nie w Komendzie Stołecznej, a
Rakowieckiej.
To jest trzeci kluczowy dokument. Przesłuchiwał inny funkcjonariusz (pomylił
zresztą imię, napisał Lech, potem odręcznie poprawiono). Kaczyński odmówił na
piśmie napisania lojalki i miał stwierdzić "że nie zgodzi się na żadną z nim
współpracę i raczej wybrałby samobójstwo jako alternatywę".
Tyle akta. Po konferencji Kaczyński odpowiedział jeszcze prasie (bez kamer)
na kilka pytań i omówił jedną jeszcze - a ciekawą - rzecz (notowałem):
newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?AutorBloga=M_Karnowski
ps
podziekowania dla kataryny za ten link podany w jej watku