Dodaj do ulubionych

Drapieżnik schizofrenik wśród nas;-))

02.06.06, 22:15
zaraz sama się tutaj wpisze;-))
Obserwuj wątek
    • duszka2 Re: Drapieżnik schizofrenik wśród nas;-)) 02.06.06, 22:15
      pasowałaby do młodego, ech co to byłaby za para....;-))))))))
      • grey_5 Re: Drapieżnik schizofrenik wśród nas;-)) 02.06.06, 22:16
        a nie znasz jakiegos młodego,mozna polecić.
        • duszka2 Re: Drapieżnik schizofrenik wśród nas;-)) 02.06.06, 22:18
          nie każdy młody na nia poleci, ale tamten pasuje jak ulał...;-))
          • grey_5 Re: Drapieżnik schizofrenik wśród nas;-)) 02.06.06, 22:19
            pewnie prawo doboru naturalnego zadziała;-)
            • duszka2 Re: Drapieżnik schizofrenik wśród nas;-)) 02.06.06, 22:25
              trafi na swojego...schizofrenika;-)))
              bedzie za nią latał, narzucał się, wchodził tam gdzie nie trzeba i mówił co
              popadnie...zobaczy swoje odbicie, może się zastanowi, ale pewnie będzie brneła
              dalej, bo ten gatunek tak ma. Teraz uwaznie czyta każdy post tutaj, zaraz
              wystrzeli z czymś niesłychanie oświeconym;-)))
              • meduza4 Re: Drapieżnik schizofrenik wśród nas;-)) 05.06.06, 13:21
                Noooo... bo trzeba nieść kaganek oświaty ku nieoświeconemu forum ;-)))
                • osv Motto... 05.06.06, 13:32
                  " Czlowiek jest takim jak jego slowo"
                  white.falcon

                  Pozdrawiam: carisma
                  : ))
                  • white.falcon Sprostowanie do motta :-) 09.06.06, 23:07
                    osv napisała:

                    > " Czlowiek jest takim jak jego slowo"
                    > white.falcon
                    >
                    > Pozdrawiam: carisma
                    > : ))

                    Osv, zapamiętałaś cytat z mojej poprzedniej sygnaturki. To jest myśl Jeana
                    Paula Sartre'a: "Człowiek jest takim, jakim jest jego działanie. Człowiek nie
                    jest niczym innym, niż jego życie." Ja podpisuję się pod nią, ale jej autorem
                    nie jestem.

                    Pozdrawiam,
                    Sokółka
                    • mieszko34 Re: Sprostowanie do motta :-) 10.06.06, 11:12

                      Czlowiek jest zywa istota ...
                      wiecznie zdobywajaca wiedze, doswiadczenia ...
                      Czym pozostaje, jezeli tego mu zabraknie?

                      m

                      P.S.

                      Czytajac te teksty jestem pewien, ze spelnia sie przepowiesci chwostek (dobrze
                      napisalem?). ;)
                      Gratuluje. :-)
                      • grey_5 Re: Sprostowanie do motta :-) 10.06.06, 11:17
                        zostanie wspomnieniem lata;-DDD
                        • white.falcon Re: Sprostowanie do motta :-) 11.06.06, 00:44
                          Co ma zostać wspomnieniem lata? Chwostek Sokółki? ;-)
                          • mieszko34 Re: Sprostowanie do motta :-) 11.06.06, 21:28
                            white.falcon napisała:

                            > Co ma zostać wspomnieniem lata? Chwostek Sokółki? ;-)
                            Nie. To ten czlowiek.
                            Chyba?

                            m
                            • white.falcon Re: Sprostowanie do motta :-) 11.06.06, 21:31
                              Ludzie, szczególnie niebanalni pod jakimś względem, zostają w pamięci. Póty
                              człowieka, póki pamięć o nim. :-)
                      • white.falcon Chwostki :-) 11.06.06, 00:44
                        mieszko34 napisał:

                        > P.S.
                        > > Czytajac te teksty jestem pewien, ze spelnia sie przepowiesci chwostek
                        (dobrze napisalem?). ;)
                        > Gratuluje. :-)

                        Dobrze napisałeś. Samospełniających się "chwostków" nie ma, są jedynie
                        inspirujące lub ciekawe. Ale to mój pogląd. Są osoby, które nie
                        lubią "chwostków". :-)
                        • mieszko34 Re: Chwostki :-) 11.06.06, 21:26
                          white.falcon napisała:


                          > Dobrze napisałeś. Samospełniających się "chwostków" nie ma, są jedynie
                          > inspirujące lub ciekawe. Ale to mój pogląd. Są osoby, które nie
                          > lubią "chwostków". :-)

                          Inspirujace? Do dzialania?
                          A to ciekawe. ;)
                          Ci co nie lubia ... Chyba juz w przeszlosci musieli sie na nich naciac. (?)
                          ;)
                          m
                          • white.falcon Re: Chwostki :-) 11.06.06, 21:34
                            Niekoniecznie do działania, czasem do myślenia. A "chwostki" to rzecz
                            wybiórcza. Owszem, jesli ktoś nosi jako "chwostek" reklamę, to jest to moim
                            zdaniem naganne, ale coś sympatycznego i ciekawego w "chwostku" może zachęcić
                            do czegoś sympatycznego lub sprawić przyjemność.
                • grey_5 Re: Drapieżnik schizofrenik wśród nas;-)) 05.06.06, 14:03
                  oczywsicie,wiedzy nigdy za wiele.DDDD
                  • meduza4 Wymyśliłam motto 2: 05.06.06, 14:10

                    All your hidden faces
                    Your seven veils unfold
                    Give me forbidden places
                    All your tales untold
                    __________________________
                    Andrew Eldritch, moja wietrzna miłość ;-)


                    Ale czy drapieżniki znają angielski???
                    • Gość: ech Re: Wymyśliłam motto 2: IP: *.x.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 05.06.06, 14:31
                      będzie cięzko.((
                      • meduza4 Re: Wymyśliłam motto 2: 05.06.06, 14:41
                        Z czym? Z angielskim? To może ktoś tu nas wszystkich oświeci co oznacza ten
                        fragment tekstu, który wkleiłam? A oznacza wiele... rzeknę tajemniczo...

                        Jest w nim podstęp, intryga, tajemnica, manipulacja, głębia piekieł i
                        niebiańskie wyżyny ;-PPP

                        Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha, jak rzekł skromny syn cieśli z
                        Nazaretu :-D
                        • grey_5 Re: Wymyśliłam motto 2: 05.06.06, 14:47
                          to prawie wszystko jest w tym tekście.;))
                          • meduza4 Re: Wymyśliłam motto 2: 05.06.06, 14:54
                            No nie, tekst jest za krótki, żeby to zawrzeć w sobie, ale jest w nim pewne
                            ukryte przesłanie od jednej osoby do innej. Ale jaśniej pisać nie mogę, bo wtedy
                            tajemnica przestanie być tajemnicą :-)
                            • grey_5 Re: Wymyśliłam motto 2: 05.06.06, 14:59
                              probowałem tłumaczyć,ale nic mi nie wyszło.
                              jakis pechowy jestem;DD
                              • meduza4 Re: Wymyśliłam motto 2: 05.06.06, 15:00
                                Eeee, tekst jest banalny. Możesz nawet zacząć tłumaczyć słowo po słowie :-)
                    • frostinio Re: Wymyśliłam motto 2: 05.06.06, 15:00
                      meduza4 napisała:
                      All your hidden faces
                      > Your seven veils unfold
                      > Give me forbidden places
                      > All your tales untold
                      > __________________________
                      > Andrew Eldritch, moja wietrzna miłość ;-)
                      >
                      > Ale czy drapieżniki znają angielski???


                      Bylo paru drapieznikow, co znali niemiecki,
                      to poszedlem im na reke i przetlumaczylem :)

                      Alle Ihre versteckte Gesichter
                      die Ihre sieben Schleier entfalten
                      Gib mir verbotene Orte
                      Alle Ihre Erzählungen unbeschreiblich
                      • meduza4 Re: Wymyśliłam motto 2: 05.06.06, 15:06
                        No całkiem ładnie to wyszło po niemiecku :-DDD

                        To może ktoś się podejmie przekładu na inne języki?

                        O kur... Zaraz nas tu Eldritch wystrzela, on strasznie nie lubi jak się jego
                        teksty tłumaczy, bo zna kilka języków i twierdzi, że jakby chciał mieć tekst po
                        .... to sam by sobie w tym języku umiał napisać ;-PPP
                        • frostinio A zobacz... 05.06.06, 15:18
                          Jak po hiszpansku ladnie jest...

                          Nawet troche sie rymuje...:)

                          Todas sus caras escondidas
                          Sus siete velos despliegan
                          me Da lugares prohibidos
                          Todos sus cuentos inauditos

                          PS. Tlumaczenie na rosyjski
                          mam juz w glowie.
                          Lecz nie bede odbieral chleba rodakom :)
                          Nie chce mi sie wyciagac z szafy rosyjskiej klawiatury :)
                          • meduza4 Re: A zobacz... 05.06.06, 15:20
                            No kurcze, hiszpańskiego w ogóle nie znam, to i trudno mi ocenić Twe dzieło :-(

                            Ale z tym rosyjskim wal śmiało, nawet polskimi literami :-)))
                            • frostinio kako siebie zelajesz , Milaja :) 05.06.06, 15:36
                              Alle Ihre versteckte Gesichter
                              die Ihre sieben Schleier entfalten
                              Gib mir verbotene Orte
                              Alle Ihre Erzählungen unbeschreiblich


                              Wsie Twai/Waszi zakrytyje lica
                              katoryje siem czadr razwiwajut
                              daj mnie zapriesczcziennyje miesta
                              Wsie Twai/Waszi rasskazy nieapisannyje


                              Uff...:)))
                              A teraz buzki w nagrode poprosze :)

                              • meduza4 Re: kako siebie zelajesz , Milaja :) 05.06.06, 18:00
                                Niezłe, niezłe, teraz nikt nie będzie miał problemów ze zrozumieniem :-)
                                Cmok :-)))

                                Tylko czy te opowieści nie powinny być generalnie "nieopowiedziane" zamiast
                                "nienapisane"?
                                • Gość: frostinio wyjasniam :) IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.06, 18:24
                                  meduza4 napisała:

                                  > Niezłe, niezłe, teraz nikt nie będzie miał problemów ze zrozumieniem :-)
                                  > Cmok :-)))
                                  > > Tylko czy te opowieści nie powinny być generalnie "nieopowiedziane" zamiast
                                  > "nienapisane"?

                                  Nieopisany - nieapisannyj, nieapisujemyj
                                  nienapisany - nienapisannyj

                                  Nie zauwazylas, ze napisalem "nieapisannyj" - czyli "nieopisany".

                                  Opisac (cos) mozna po polsku i rosyjsku zarowno slowem jak i tekstem...

                                  Ale "nieopowiedziany" - nierasskazujemyj, niepowietstwujemyj - tez mogloby
                                  byc...
                                  tylko rytm (melodyka) tekstu bylby gorszy...





                                  • meduza4 Ło rany... 05.06.06, 18:33
                                    Toż to ja się zaczynam bać o Ciebie :-)

                                    Autor oryginału nas poda do sądu, bo z powodu melodyki, koncepcję mu pozmieniałeś.
                                    Bo "nieopisany" nie jest tym samym co "nieopowiedziany". "Nieopisany" może
                                    istnieć wwenątrz lub na zewnątrz każdego z nas, tylko nie określamy go słowami.
                                    "Nieopowiedziany" może być "opisany" ale jest nieujawniony drugiemu człowiekowi
                                    i głownie taki był kontekst piosenki z której wkleiłam fragment...

                                    Ale kur... co to wszystko, co tu nabredziłam, ma wspólnego z drapieżnikami? ;-PPP
                                    • frostinio Re: Ło rany... 05.06.06, 20:50
                                      meduza4 napisała:
                                      > Toż to ja się zaczynam bać o Ciebie :-)

                                      nie znam niestety kontekstu, znam tylko tekst...
                                      i tylko do niego sie odnosze :)

                                      nie boj sie, zwlaszcza o mnie, nie warto :)
                                      • meduza4 Re: Ło rany... 06.06.06, 12:59
                                        frostinio napisał:

                                        >
                                        > nie boj sie, zwlaszcza o mnie, nie warto :)


                                        Aaaa, w sumie... Autor oryginału jest może wojowniczo nastawiony do życia, ale
                                        Ci przecież nie przyleje (niski, chudy). Co najwyżej może wnieść sprawę do sądu
                                        o powielanie jego dzieła w kopiach obcojęzycznych ;-PPP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka