Dodaj do ulubionych

GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współczesnej

13.01.06, 12:29
Prawdopodobnie wszyscy znacie sprawę "barykady", która znajduje się na mostku
w ul.Współczesnej.
Solidny, betonowy mostek nad Rowem Lewandowa (inaczej Rów Brzeziński) powstał
już ponad rok temu. Po drugiej stronie doprowadzono asfaltową ulicę. Dzięki
tej inwestycji mieszkańcy okolic południowej części Ostródzkiej (kilkaset
rodzin) mieli zyskać bardzo dobry dojazd przez ulicę Współczesną i Małej
Gruszy do wiaduktu w ciągu ul.Głębockiej nad Trasą Toruńską. Jak wiadomo, ten
wiadukt jest jedyną możliwością wydostania się w kierunku centrów handlowych
i Marek.
W chwili obecnej musimy dokonywać bardzo dalekiego objazdu przez ulicę
Berensona lub też jechać Trasą Toruńską aż do ronda z ul.Łabiszyńską i
dopiero tam nawrócić. Otwarcie przejazdu przez mostek skróciłoby tę drogę
nawet o 4km!

Wkrótce po uruchomieniu tej przeprawy, na mostku pojawiła się „barykada”,
która uniemożliwia przejazd. Wg posiadanych przeze mnie informacji,
twórcami „barykady” są pobliscy mieszkańcy, którzy sprzeciwiają się temu, aby
ul.Współczesna była czymś więcej niż tylko lokalnym dojazdem do ich domów.

Co na to Urząd Dzielnicy? Jak widać nic! Pełna bezradność. Minął rok,
a „barykada” wciąż jest. Mostek zbudowano za nasze, czyli podatników
pieniądze. Jak się okazuje, zostały one całkowicie zmarnowane.

DLATEGO TRZEBA WALCZYĆ O PONOWNE OTWARCIE TEGO MOSTKU!!!
Jedną z możliwości jest „zasypanie” odpowiednich urzędów pismami i mailami w
tej sprawie.

Część mieszkańców zaczęło już batalię o zlikwidowanie „barykady”. Poniżej
kilka kopii pism wysłanych do Urzędu Dzielnicy Białołęka.

Mieszkańcy osiedli Wiking - pismo z początku 2005r.
ostrodzka.republika.pl/mostek_pismo_do_ud_viking_2005_01_31.pdf
Podobno nie otrzymali żadnej odpowiedzi.

Pismo grupy mieszkańców z 2006r. – kilkanaście podpisów.
ostrodzka.republika.pl/mostek_pismo_do_ud_inni_2006_01_06.pdf
Mieszkańcy osiedli Wiking - nowe pismo z 2006r.
ostrodzka.republika.pl/mostek_pismo_do_ud_viking_2006_01_06.pdf

W tym miejscu
ostrodzka.republika.pl/mostek_propozycja_pisma_do_ud.doc
znajdziecie plik (MS Word) z propozycją takiego pisma. Może ewentualnie
posłużyć jako wzór.
Obserwuj wątek
    • ostrodzka Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 13.01.06, 12:36
      Do Urzędu Dzielnicy Białołęka można wysłać mail na adres
      dzielnica@bialoleka.waw.pl
    • wigr Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 15.01.06, 12:35
      W wieloletnim planie inwestycyjnym dzielnicy Biłołęka jest informacja, że ulica
      Współczesna zostanie wyasfaltowana w 2007/8 r. Myślałem, że mostek do tego
      czasu nie będzie oddany do użytkowania, a tu okazuje się, że to prawdopodobnie
      jakaś barykada wstrzymuje komunikację. Także czekam na wyjasnienie tej sytuacji.
      • ogrodnik2 Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 15.01.06, 15:06
        Nie dziwię się tej barykadzie. Barykada powstała właśnie dlatego, że jest to
        jedyna droga łącząca Ostródzką z Głębocką w tej okolicy - jeśliby zdjąć tę
        barykadę, ruch na Współczesnej byłby porównywalny z ruchem na Ostródzkiej. W
        żadnych planach Współczesna nie miała mieć klasy natężenia ruchu tej samej co
        Ostródzka - miałaby być spokojną lokalną uliczką.

        Myślę, że jedyną rozsądną alternatywą jest zbudowanie "normalnego" łącznika na
        południe od osiedla Viking I i osiedla Brzeziny, śladem obecnej drogi polnej.
        Normalnego, czyli normalnej szerokości, oddalonej nieco od najbliższych domów.
        Dodatkowo konieczne będzie zupełne przebudowanie skrzyżowania z Głębocką, które
        nawet teraz, obsługując tylko lokalny ruch z Brzezin, jest bardzo niebezpieczne
        i kompletnie zakorkowane.

        Ogrodnik
      • zefir_bp Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 15.01.06, 17:08
        wigr napisał:
        > Współczesna zostanie wyasfaltowana w 2007/8 r. Myślałem, że mostek do tego
        > czasu nie będzie oddany do użytkowania,

        I to jest również następny powód dla którego mostek powinien być
        nieprzejezdny !!! O ile się nie mylę i dobrze pamiętam to droga za mostkiem
        nadal jest piaszczysta a nie asfaltowa. Tak wiec, jeśli by obecnie puścić tam
        ruch (dość spory ruch) to drogi na osiedlu brzeziny w krótkim czasie zaczęłyby
        przypominać dojazd do placu budowy sad
        Obecnie i tak nikogo nie interesuje odśnieżanie i oczyszczanie tych uliczek a
        jak jeszcze pojawi się tona błota to już będzie komplet sad

        pozd,
        Piotr
        • ostrodzka Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 15.01.06, 22:44
          Cały czas mówimy o "barykadzie" na mostku, a może nie wszyscy ją widzieli.
          Pojechałem dzisiaj zobaczyć, jak się miewa i czy nie marznie. Sprawdziłem -
          jest w dobrej kondycji. Oto jej zdjęcie w
          zimowym pejzażu.
          • sloggi Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 15.01.06, 22:45
            Chciałbyś mieszkac przy tym mostku gdyby rozebrano barykadę?
            • wigr Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 16.01.06, 00:07
              Trzeba przyznać, barykada niczego sobie, ale autostrady z tej ulicy to nie
              będziesmile
              • kubcio131313 Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 16.01.06, 14:45
                Autostrady to napewno nie będzie bo nie ma tyle miejsca. A jestem ciekawy jaka
                była by twoja reakcja, gdyby ktoś przy twoim domu chciał otworzyć ruchliwą
                ulicę??
                • sloggi Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 17.01.06, 17:47
                  kubcio131313 napisał:

                  > Autostrady to napewno nie będzie bo nie ma tyle miejsca. A jestem ciekawy jaka
                  > była by twoja reakcja, gdyby ktoś przy twoim domu chciał otworzyć ruchliwą
                  > ulicę??

                  A widzisz i tu temat staje w miejscu, bo każdy nie patrzy dalej niz za koniec
                  swojego nosa. Przecież "należy mu się dobry dojazd", a hałas przecież będzie,
                  ale nie koło jego domu.
                • kraft131 Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 21.02.06, 09:52
                  Te domy sa stosunkowo nowe, wiec jestem pewny, ze wraz z planem osiedla
                  planowano tez ulice....

                  To nie jest niespodzianka.
                  • jorn Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 19.03.06, 22:36
                    kraft131 napisał:

                    > Te domy sa stosunkowo nowe, wiec jestem pewny, ze wraz z planem osiedla
                    > planowano tez ulice....
                    >
                    > To nie jest niespodzianka.

                    Nie planowano. A "barykada" powstała na zlecenie Urzędu Gminy Warszawa-
                    Białołęka (obecnie Urząd Miasta Stołecznego Warszawy dla Dzielnicy Białołęka),
                    ponieważ mostek nie został dopuszczony do ruchu kołowego.
          • az60 Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 31.03.06, 09:33
            Chciałabym przesłac kilka zdjęć "barykady" i ul. Współczesnej w wiosennej
            scenerii. Nie umiem tego zrobić. Prosze o podpowiedź.
            • compet_pl Umieszczenie zdjęć 31.03.06, 10:02
              az60 napisała:
              > Chciałabym przesłac kilka zdjęć "barykady" i ul. Współczesnej w wiosennej
              > scenerii. Nie umiem tego zrobić. Prosze o podpowiedź.

              Wyślij je mailem na mój adres "gazetowy", czyli compet_pl@gazeta.pl.
              Umieszczę je na naszej "stronie" - mamy trochę miejsca. Czy umiesz je
              zmniejszyć (rozdzielczość, rozmiar)? Nie powinnny to być zbyt duże pliki. Jeśli
              nie potrafisz, to sam to zrobię.
              Wyślę potem do Ciebie gotowe linki, które będziesz mogła umieścić w swom poscie.

              Pozdrawiam serdecznie
    • olohalski Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 16.01.06, 15:47
      W dzisiejszym (pon., 16 stycznia) Fakcie pojawił się materiał o barykadzie:
      "Otwórzcie nam drogę!", str. 7 w wydaniu warszawskim.
      • ostrodzka Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 17.01.06, 15:59
        Czyli jesteśmy już sławni... wink

        Już sam tytuł tego artykułu jest znaczący:
        "Otwórzcie nam drogę! Władze Białołęki popierają nielegalną barykadę."
        Ten artykuł znajdziecie tutaj.
        Czytamy tam między innymi: "Wiceburmistrz ... Tadeusz Semetkowski ... obiecał
        zburzyć barykadę. A teraz sam burmistrz Jerzy Smoczyński ... twierdzi, że
        blokady nie zlikwiduje."
        Ciekawe, ciekawe...
      • ostrodzka Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 17.01.06, 16:03
        Czyli jesteśmy już sławni... wink

        Już sam tytuł tego artykułu jest znaczący:
        "Otwórzcie nam drogę! Władze Białołęki popierają nielegalną barykadę."
        Ten artykuł znajdziecie tutaj.
        Czytamy tam między innymi: "Wiceburmistrz ... Tadeusz Semetkowski ... obiecał
        zburzyć barykadę. A teraz sam burmistrz Jerzy Smoczyński ... twierdzi, że
        blokady nie zlikwiduje."
        Ciekawe, ciekawe...
        • zefir_bp Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 17.01.06, 19:14
          Witam,

          Cały ten artykuł to dość dziwna sprawa. Nigdy nie byłem czytelnikiem tego
          tytułu i jak widzę miałem rację sad
          Dziwne jest kilka stwierdzeń zawartych w tym artykule.

          1. Według gazety postawienia barykady są winni mieszkańcy okazałych willi. Do
          tej pory byłem przekonany, że połączeniu ulic przeciwni byli mieszkańcy
          Brzezin. Warto przypomnieć, że w tym miejscu osiedla nie ma żadnych a co
          dopiero okazałych willi. Jakieś to dziwne ....

          2. „skutek jest taki że kilka tysięcy ludzi aby dowieźć dzieci do szkół i
          przedszkoli, codziennie nadkładają około 5 km drogi”.

          Kolejna dziwna sprawa z jakiegoś powodu dziennikarzom z tego pisma pojawiły się
          jakieś tysiące osób które przemieszczają się do jakiegoś gigantycznego
          przedszkola i szkoły gdzie pozostawiają swoje dzieci J Gdzie w okolicy jest
          taka placówka oświatowa do której uczęszcza te kilka tysięcy dzieci
          zamieszkujących Białołękę?
          Drugą sprawę jeśli wierzyć temu co ta gazeta pisze to osobiście położę się tam
          plackiem blokując rozwalanie barykady jeśli ta osiedlową uliczka ma kilka razy
          dziennie przejeżdżać kilka tysięcy osób !!!!

          3. Kolejnym mijaniem pomieszaniem faktów jest stwierdzenie zawarte na ciemnym
          tle: „Z powodu barykady mieszkańcy osiedli Viking i Agroman muszą jechać
          naokoło, Głebocką i Ostrudzką. Zamiast jednego kilometra jadą pięć.”

          Z tego co widać nawet po wypowiedziach na tym forum mieszkańcy osiedla Viking
          chcą jeździć przez osiedle brzeziny w stronę Marek. Pytanie wiec, po co ktoś
          miesza w to mieszkańców osiedla Agroman i jakie oni mają utrudnienia?

          Ciekawe dlaczego w tym artykule zabrakło wypowiedzi samych zainteresowanych
          czyli mieszkańców a zamiast tego mamy całą masę pomieszanych faktów autorstwa
          dziennikarza który to jak myśli opisał sad

          Dziwne to wszystko jeśli się mylę niech ktoś mnie poprawi bo jakoś z prostej
          sprawy po tym artykule zrobiło się coś ogromnie zagmatwanego sad

          Tak jeszcze na marginesie czy publikowanie w sieci tego artykułu jest legalne ?
          No chyba że jest zgoda wydawcy ...
          • ostrodzka Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 17.01.06, 19:31
            Tak na marginesie... No to może chwilowo zdejmiemy ten artykuł z forum.
            • ostrodzka Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 18.01.06, 22:11
              FAKT niestety nie zgodził się (prawa autorskie) na pokazanie na naszym forum
              całego artykułu ze zdjęciem i infografiką. Dostałem jedynie pozwolenie na
              umieszczenie tylko samego tekstu. Znajdziecie go tutaj.
              • ostrodzka Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 18.01.06, 23:07
                Szybkie zmiany! FAKT w końcu dał zgodę na zamieszczenie całego artykułu.
                • ostrodzka Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 21.01.06, 10:55
                  ostrodzka napisał:
                  > Szybkie zmiany! FAKT w końcu dał zgodę na zamieszczenie całego artykułu.

                  Chyba link do tego artykułu nie działał. Poprawiam - znajdziecie go tutaj.


          • michalom Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 06.02.06, 17:37
            Witam.

            Mieszkam na osiedlu Viking I.

            Pomysł kogokolwiek, aby z ul. Współczesnej i LOKALNYCH uliczek osiedla Brzeziny
            uczynić "skrót" do CH Targówek i wyjazdu na Białystok, uważam za szczyt egoizmu,
            braku wyobraźni i nie powiem czego jeszcze.

            Jak w ogóle komukolwiek może przyjść do głowy, aby przez spokojne osiedle
            przeprowadzać trasę o takim ruchu jaki jest na Ostródzkiej ?? Podkreślam,
            mieszkam na Vikingu I, ale taki idiotyzm nie przyszedłby mi do głowy.

            Sam jeżdżę często "dookoła", jadąc do CH Targówek i nie narzekam z tego powodu.
            Inne są drogi dla tranzytu, inne dla ruchu lokalnego.

            Problem nie dotyczy tylko miesszkańców Brzezin, ale także ul. Współczesnej, bo
            to w nią skręcałyby samochody z Ostródzkiej i nią wracałyby od Głębockiej do
            Ostródzkiej.

            Niech każdy z amatorów takiego "skrótu" wyobrazi sobie swoją lokalną uliczkę,
            którą dojeżdzą do domu obciążoną takim ruchem jaki chcecie zafundowac Brzezinom
            i ul. Współczesnej. Moim sąsiadom z obu Vikingów w szczególności proponuję
            pomyśleć jak wyglądałoby u nas życie z ruchem przez osiedla takim jak na
            Ostródzkiej.

            Patrzmy czasami nie tylko na odległość czubka swojego nosa, ale także z
            uwzględnieniem innych - słusznych - racji.

            Swoją drogą pomysł,żeby ruch z Ostródzkiej puścić wzdłuż południowej granicy
            Vikinga I jest równmie "mądry".

            Popieram burmistrza Smoczynskiego w jego sprzeciwie wobec "udrożnienia" mostu na
            kanałku, łączącego ul. Współczesną z ul. Szumiacych Traw. Najlepiej byłoby uciąć
            ten cały spór zastepując istniejący most takim, po którym przejdą piesi i
            przejadą rowery, ale nie samochody.

            Michał


          • bubin3 Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 15.02.06, 11:16
            To jakaś dziwna analogia do sprawy przeprowadzenia nieplanowanego chodnika na
            terenie Brzezin Północnych pod oknami mieszkańców, którzy kupili określone
            lokale - właśnie dlatego, że nie miało tam być żadnego chodnika pod oknami. A
            tu nagle część mieszkańców osiedla chce mimo wszystko zrobić sobie skrót do
            parkingu pod czyimiś oknami.
            A najciekawsze jest to, że orędownicy przeprowadzenia tego skrótu tak zawzięcie
            walczą przeciwko zrobieniu innego skrótu. Bardzo ciekawe...
            • zefir_bp Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 18.02.06, 20:29
              bubin3 napisała:
              > To jakaś dziwna analogia do sprawy przeprowadzenia nieplanowanego chodnika na
              > terenie Brzezin Północnych pod oknami mieszkańców, którzy kupili określone
              > lokale - właśnie dlatego, że nie miało tam być żadnego chodnika pod oknami.

              O ciekawe czy to przez przypadek nie jest nowe wcielenie .... smile
              Osobiście nie widzę jakiejkolwiek analogi, jaka by miała wiązać obie te sprawy.

              > A
              > tu nagle część mieszkańców osiedla chce mimo wszystko zrobić sobie skrót do
              > parkingu pod czyimiś oknami.

              Ma tu miejsce dziwna i zapewne zamierzona nieścisłość w przedstawieniu tego
              tematu która ma wprowadzić resztę czytelników tego forum w błąd sad
              Podstawową nieścisłością jest to, że nie chodzi o skrót do parkingu tylko o
              możliwość dotarcia po chodniku a nie po jezdni do jedynego otwartego wyjścia z
              osiedla. Bloki na osiedlu ustawione są prawie w jednej linii i chodniki ciągną
              się przez całe osiedle kończąc się przed pierwszym blokiem, co zmusza prawie
              wszystkich mieszkańców do pokonywania ostatniego odcinka prowadzącego do bramy
              i furtki po jezdni. Jezdnia ta ma status ciągu pieszo-jezdnego lecz
              przemieszczanie się nią z wózkiem lub małym dzieckiem gdy jeden pas jest zajęty
              przez parkujące samochody jest dość karkołomnym zadaniem. Zwyczajnie trzeba się
              chować przed nadjeżdżającymi samochodami.
              Warto tu zwrócić uwagę, że w zasadzie przeciwko budowy chodnika jest kilka osób
              zamieszkałych w tym właśnie pierwszym od bramy bloku smile

              > A najciekawsze jest to, że orędownicy przeprowadzenia tego skrótu tak
              zawzięcie
              > walczą przeciwko zrobieniu innego skrótu. Bardzo ciekawe...

              Niema w tym nic ciekawego jest tylko trochę logiki. Ciekawe jest jednak coś
              innego: sadzenie prywatnych drzewek na wspólnym terenie bez zgody pozostałych
              mieszkańców. Oczywiście w miejscu gdzie miał przebiegać ten nieszczęśliwy
              chodnik. Problemu nie dało się rozwiązać nawet przy pomocy ustępstw
              polegających na propozycji przesunięcia chodnika o na znaczną odległość od
              bloku tak by nie zakłócać niczyjej prywatności.

              Jednym słowem, jeśli ktoś chce poznać dokładnie całą tą historię to zapraszam
              do lektury forum Brzezin północnych. Osobiście proponuje nie rozsiewać fetoru,
              jaki bije od tego tematu na tym forum. Wystarczy, że już w jednym miejscu
              pojawiła się ta bezsensowna dyskusja.

              Dziękuję jednak za odświeżenie tematu tak by pozostał gorący do czasu
              zawiązania wspólnoty i podjęcia, jaka myślę nieuniknionej i w pełni słusznej
              decyzji większości mieszkańców o wybudowaniu brakującego odcinka chodnika smile O
              posadzonych krzakach nawet nie wspominam bo nie chcę prowokować rozległej i
              bezsensownej dyskusji ....
    • wigr Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 21.01.06, 03:14
      No i zaczęło sie na dobre. Dzisiaj artykół w GW
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3123967.html
      Szczeże mówiąc to ta barykada to jakis absurd, bo niby jakim prawem ???
      • wigr Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 21.01.06, 03:16
        Sorry za byki ortogr..,smile
      • compet_pl Komentarze do artykułu "Na barykady" w Wyborczej 30.01.06, 21:40
        Dla dociekliwych: w tym miejscu znajdziecie link do
        wszystkich komentarzy (w tej chwili 39), które znajdują się pod artykułem "Na
        barykady, mieszkańcy" zamieszczonym w Gazecie Wyborczej. Część z nich głupia i
        nie na temat ale kilka jest ciekawych.
    • grazyna997 Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 25.01.06, 08:37
      Mieszkańcy ul.Maćka z Bogdańca dołączając się do oburzenia samowolą mieszkańców
      ul. Współczesnej wystosowali pismo w tej sprawie do urzędu Dzielnicy 21 grudnia
      2005 roku. Niestety, do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Oburza nas
      bezradność i obojętność Urzędu, który na budowę kładki wydał przecież pieniądze
      pochodzące z naszych podatków. Poza tym uważamy że tolerowanie samowoli jednych
      zachęca do takiego samego działania innych. Naszą ulicą dojeżdzają mieszkańcy
      ul Piasta Kołodzieja i Staropolskiej. Nasza ulica jest ulicą miejską podobnie
      jak Współczesna, korzystanie z niej w pełnym zakresie jest obywatelskim prawem
      okolicznych mieszkańców i z tego prawa chcemy korzystać. A mieszkańcy ul.
      Współczesnej może zastanowili by się nad zmianą nazwy ulicy, może na
      Ciemnogrodzką?
      • ostrodzka Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 25.01.06, 21:31
        Grazyno997, witam na naszym forum!
        Czy możesz mi przesłać (np. mailem) kopię tego pisma? Zbieram dokumentację tej
        nieszczęsnej sprawy. A jest tego trochę...
        • grazyna997 Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 26.01.06, 09:02
          Witam. Prześlę pismo po podaniu e-mail, oprócz pisma potwierdzonego pieczęcią
          urzędu,w urzędzie została złożona lista z podpisami ok. 10 mieszkańców
          popierających treść pisma. Niestety składający nie zrobił kopii i nie
          potwierdził jej stemplem urzędu.
          • ostrodzka Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 26.01.06, 11:17
            Adres kazdego z nas to login@gazeta.pl, czyli do mnie odpowiednio
            ostrodzka@gazeta.pl. Możesz też wyłać e-maila bezpośrednio z forum
            klikając na login, który jest np. w drugiej linijce każdego postu. Otwiera się
            strona wizytówki - klikasz na "wiadomość".
    • vampi_r Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 27.01.06, 11:45

      Podstawowa kwestia to prawo.

      Czy barykada powstała legalnie i za pozwoleniem odpowiednich władz? Kto
      zarządza tym kawałkiem ulicy i mostkiem? ZDM?

      Burmistrz tłumaczy barykadujących się i staje teraz po ich stronie. Ale czy
      działa tym samym w zgodzie z prawem? Urzędnik miejski nie może podejmowac
      decyzji lub jej zaniechać (zaniechanie działania to też jakieś działanie)
      polegając tylko i wyłącznie na własnych sentymentach. On MUSI działac zgodnie z
      prawem. Jeśli więc barykada powstała nielegalnie i na drodze publicznej, to
      burmistrz MUSI podjąć działania w celu jej usunięcia.

      Sprawa wg mnie jest łatwa do załatwienia - jeśli urząd, w którego gestii leży
      ten mostek nie podejmie szybkich działań, to nalezy podac go do sądu. Przy czym
      lepiej podac do sądu konkretnego urzędnika, który nie podjął działań
      zmierzajacych do usuniecia tej samowolki.

      No kurcze!!!
      Jeśli ktoś mieszka przy jakiejś ruchliwej ulicy, niech skrzyknie sąsiadów i
      postawi podobne barykady. Przez jedną noc można coś takiego zbudować.

      W całej tej historii osobiście rozumiem ludzi, obawiają się ruchu.
      Żałosna jest natomiast postawa urzędników miejskich.
      • qql Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 28.01.06, 19:54
        jestem chyba osobą która najczęściej przebywa przy tej barykadzie ponieważ jest
        to miejsce moich spotkań z kolegami tudzież znam tą sprawe dość dobrze ! Jeszcze
        jakiś czastemu ta barykada była złożona z pustaków które sukcesywnie wynosiliśmy i
        udrażnialiśmy przejazd. Ostatnio grupa panów postawiła barykade bardziej
        profesjonalną i teraz jest ciężko. Barykada z całą pewnością nie jest legalna
        (patrząć chociażby na jakoś jej wykonania!). Rozmawiałem z koleżanką która
        mieszka na współczesnej i po tej rozmowie jestem pewien w 100 % że ta barykada
        jest dziełem mieszkanców Współczesnej smile
    • f.l.y Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 30.01.06, 20:53
      mieszkam po drugiej stronie smile ale najzupełniej obiektywnie chcę zapytać:

      dlaczego dopiero teraz chcecie połączenia tych dróg Wspólczesnej ze Starej
      Gruszy?
      przecież można było wcześniej o to walczyć, jak jeszcze nie było dróg,
      parkingów, domów osiedla Brzeziny....

      mieszkańcy Brzezin kupując mieszkania nie mieli świadomości, że mieszkańcy
      Ostródzkiej chcą pod ich oknami zrobic sobie skrót do Carrefoura czy Ikei..
      nie bądźcie aż tak zacietrzewieni do innych....
      spróbujcie zrozumieć i innych ludzi...

      już teraz wyjeżdżając z osiedla /zimą szczególnie, bo ślisko i snieg/ jest -
      nie wyjeżdża się komfortowo, bo ruch, bo samochody parkują..a co będzie, gdy
      ruch będzie większy?
      widzieliście jak ten ruch wygląda przy włączeniu się z Młodej Brzozy na
      Głębocką? widzieliście te wypadki? te korki? czemu nie walczyć o drogę tuż przy
      Trasie, gdzie jest pusto?

      taka refleksja mnie naszła, jak czytam ten wątek.....bo kij zawsze ma dwa
      końce...



      tak na gotowe?
      • qql Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 30.01.06, 21:46
        nie dziwie sie Twojemu zdenerowaniu bo na skrzyżowaniu przy wiadukcie jest b
        dużo stłuczek kilka razy byłem świadkiem owych zajść. Z tego co wiem osiedle
        agroman ma
        "przesunąć" wjazd na osiedle Brzeziny do ulicy Jesiennych Liści
        • zefir_bp Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 18.02.06, 20:35
          To nie jest załatwienie sprawy a jedynie przesunięcie go w inne miejsce i pod
          inne okna innych ludzi sad W tym momencie zakładając że barykada zniknie cały
          ten ruch ruszy tylko że inną trasą ale nadal przez osiedle sad
    • qql Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 30.01.06, 21:44
      hehe wystarczy kilku większych mężczyzn
    • marasia Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 19.02.06, 00:44
      A czy nikt z tu protestujących przeciw udrożnieniu ul. Współczesnej - a
      szczególnie mieszkańcy osiedla Agromana nie pomyślał o tym, że dzięki
      udrożnieniu mostka, mieliby zupełnie bezkolizyjny wyjazd na TT w kierunku
      Żerania, bez czekania nie wiadomo jak długo, na budowę "prawoskrętu"??
      Odkładanie udrożnienia mostka jest na rękę władzom, bo dzięki temu nikt nie
      będzie naciskał na ułożenie porządnej nawierzchni na Współczesnej i wszyscy,
      czy to piesi, rowerzyści czy zmotoryzowani bedziemy grzęznąć po pachy w śniegu,
      błocie lub kurzu.
      Udrożnienie dla mieszkańców Vikingów to raczej żadna różnica, bo jak chcę
      szybko dostać się do CH Targówek, to wyjeżdżam na TT w kierunku Żerania,
      zakręcam na rondzie i w ten sposób po 3 minutach jestem w CH Targówek.
      Problem moim zdaniem wogóle nie dotyczy tysięcy samochodów, i nie należy
      straszyć mieszkańców Współczesnej że będą mieli pod oknami autostradę. Mieliby
      natomiast wsparcie kilkuset mieszkańców dla sprawy wykonania cywilizowanej
      nawierzchni na swojej ulicy smile
      • adamb44 re: Barykada na mostku w ul.Współcz 22.02.06, 11:19
        swoją drogą wolę chwilę poczekać na kolizyjnym skrzyżowaniu niż czekać
        niewiadomo ile aż ktoś mnie łaskawie wpusci w sznurek samochodów, który zapewne
        utworzyłby się po otwarciu ul. współczesnej
    • ostrodzka ARTYKUŁY PRASOWE O "BARYKADZIE" 07.03.06, 09:06
      W związku z tym, że jakiś czas temu z głównej strony naszego forum, zostały
      zdjęte linki do artykułów prasowych o "barykadzie" na mostku a postów w tym
      wątku jest sporo, aby ułatwić znalezienie tych tekstów, poniżej zamieszczam je
      jeszcze raz w jednym miejscu.

      Gazeta Wyborcza, 2006-01-21
      Na barykady, mieszkańcy!

      FAKT, 2006-01-16
      Otwórzcie nam drogę!
      (wersję tekstową tego artykułu znajdziecie tutaj )


      Dodatkowo, dla zainteresowanych, w tym miejscu znajdziecie zdjęcie "barykady".
    • tezas Barykada na mostku 19.03.06, 22:05
      Chcę przedstawić kilka faktów:
      1. Po pierwsze, barykada nie powstała samowolnie z inicjatywy mieszkańców.
      Postawił ją urząd (inna rzecz, że rzeczywiście może niezbyt profesjonalnie) i
      kompetentny jest tu burmistrz Smoczyński. (Dziwię sie nb. Panu Semetkowskiemu,
      ktory przeciez tez zna sprawe a za każdym razem w rozmowie z dziennikarzem
      zdaje się zapominac o znanych mu faktach).
      2. Urzad postawił barykadę ponieważ zgadza sie z argumentami mieszkancow, ze
      droga nie jest przystosowana do duzego ruchu; i wstrzymal ruch samochodowy.
      Osobiscie tez wolałabym, aby zamiast na mostek wykorzystał te pieniadze lepiej,
      na coś innego (i np. postawił tańszą kladke dla pieszych, w tym
      gimnazjalistow). Mogę tylko napisać ze protestowalismy przeciwko puszczeniu
      ruchu tą droga od poczatku; nie od chwili postawienia mostka.
      3. Nikt chyba nie dziwi się protestom: droga nie jest przystosowana do duzego
      ruchu, jest waska, nie wyasfaltowana (a wrecz blotnista) i bez chodnikow,
      waska - przy wiekszym ruchu bedzie trudno wyjechac (i wjechac) na podworko.
      Kiedy jeszcze nie bylo znaku informujacego o tym, ze jest to ulica slepa,
      regularnie jezdzily nia z duza szybkoscia samochody szukajace przejazdu - i nie
      ma na niej "garbow".
      Kiedy zostanie udrozniona, wedlug naszych przewidywan bedzie na niej naprawde
      duzy ruch: beda nia jezdzily samochody jezdzace do oraz z centrum handlowego
      M1 i Targowek, w kierunku Marek i Centrum Warszawy na Pragę, a takze z Marek w
      kierunku Jablonnej. A takze - co warto podkreslic - codziennie rano samochody
      starajace sie uniknac rosnacych wciaz korkow na Trasie Torunskiej, podobniej
      jak teraz zjezdzaja na Artyleryjska. (Przy okazji: liczba zainteresowanych
      udrożnieniem drogi, też na tym forum, wzmaga moje obawy w tym zakresie.) To
      naprawdę duzy ruch!
      Nikt nie chce miec czegos takiego pod oknami. Dla mnie, pozwole sobie napisac,
      absolutnie priorytetowe jest bezpieczenstwo moich dzieci, ktore na tej ulicy,
      wracajac np. do domu, przestana byc bezpieczne.
      4. Jak ktos slusznie zauwazyl stojace przy niej domy sa w miare nowe, ulica
      zostala zabudowana ok. 10 lat temu. Nie bylo w owczesnych planach zamiaru
      przeznaczenia jej na jakakolwiek droge niz zamknieta dojazdowa! Napisze wiecej:
      ulica Wspolczesna powstala na terenie, ktory zostal przez jej mieszkancow
      kupiony za ich pieniadze, a po jakims czasie nieodplatnie przekazany gminie (co
      teraz uwazam za bardzo duzy blad). Przejazd byl planowany po drugiej stronie
      Wikinga I; o ile wiem problem polega na tym ze aby tam stworzyc przejazd trzeba
      by albo skłonić właściciela Wikinga aby (zgodnie z przepisami) przesunął plot
      tak, aby było miejsca na droge; albo wykupic kawalek ziemi po drugiej stroni
      plotu od właściciela, ktory chce ja sprzedac, ale (jak słyszałam) nie jest
      lubiany przez kogos w Urzedzie i dlatego do transakcji nie dochodzi. (Chociaz
      kosztowalaby mniej niz ten mostek, JESLI prawda jest ze kosztowal tyle ile
      piszecie).
      5. Jak ktos juz zauwazyl, artykuly pisane w tej sprawie sa tendencyjnie. Gdzie
      te szkoly czy przedszkole mieszczace tysiace uczniow?
      I gdzie te wille? Sa to normalne domki jednorodzinne, na naszej ulicy mieszka
      np. taksowkarz czy malzenstwo emerytka-inzynier. Tu najbardziej chyba "popisal"
      sie w pierwszym artykule "Fakt", piszac o willach i okazalych limuzynach -
      wiadomo ze Polacy nie lubia bogatych, wiec od razu wzbudzimy chec przecietnego
      czytelnika. Tak dziennikarze szczują na nas ludzi. A ze nieprawda? Kogo to
      obchodzi? Jezeli autorzy tych czy nastepnych filipik mnie przeczytaja –
      osobiście proszę aby zaprzestali tworzyc podobne teksty, które mogą sprowokowac
      serie wlaman.
      Zwracam tez uwage na to, ze ul. Wspólczesna nie jest zamknietym osiedlem i nie
      ma problemu, aby z nami porozmawiac – ale ani dziennikarz z „Faktu” ani
      z „Gazety Stołecznej” jakos się nie pofatygował.
      Och pardon, podczas pisania pierwszego artykulu (tak na początku ubiegłego
      roku) ktos z ‘Faktu’ był na naszej ulicy i chciał sfotografowac sąsiadkę. Ona
      się zgodzila pod warunkiem ze przedstawi tez nasze argumenty, czego nie
      zaakceptowal. W zwiazku z tym odmówiła, a potem mielismy okazje przeczytac
      ze „uciekla na widok aparatu”.
      No, ale czego spodziewac się po ‘Fakcie’.
      (Przy okazji: mam na sprzedaz 'okazalą limuzyne': Nubira z 1999r.,135 tys. na
      liczniku, lekko pordzewialy i porysowane ale jezdzi b. dobrze, instalacja
      gazowa, cena: 7,5 tys . PLN)
      • tezas Barykada na mostku -errata 19.03.06, 22:08
        "wzbudzimy chec przecietnego .." - oczywiście miało być "niechęć".
        • jorn Re: Barykada na mostku -errata 19.03.06, 23:07
          Kilka pytań w tej sprawie:
          1. Komu tak bardzo zależy na puszczeniu ruchu tranzytowego ta drogą? Przecież
          do CH Targówek można dojechać z Ostródzkiej skręcając w prawo w Toruńską i
          zawrócić na rondzie nadrabiając może 3 km (jadąc samochodem, bo rowerem można
          przejechać lub przejść pieszo na skróty przez ten mostek), a do przedszkola
          można sie dostać podjeżdżając Współczesną do mostka i dalej przejść ok. 100 m
          pieszo (nieco dalej do przystanków autobusowych pod wiaduktem Głębockiej).
          2. Dlaczego wiceburmistrz Sementkowski kłamie w rozmowach z prasą mówiąc,
          że "barykada" jest dziełem mieszkańców Współczesnej i osiedla Agroman?
          3. Dlaczego burmistrz Smoczyński wyrażając na łamach prasy poparcie dla
          mieszkańców Współczesnej nie powiedział jasno, że sam polecił zablokowanie
          mostku (a może powiedział, tylko "dziennikarze" z "Faktu" napisali to tak, żeby
          czytelnik odniósł wrażenie, że burmistrz popiera samowolę)?
          4. Dlaczego taka poważna gazeta, jak GW nie napisze rzetelnego artykułu, tylko
          praktycznie przepisuje bzdury ze szmatławca noszącego kłamliwy tytuł "Fakt"?
          5. Dlaczego wszelkie upubliczniane zdjęcia "barykady" są robione "na wschód" i
          pokazują w tle równą asfaltową drogę po wschodniej stronie mostku, a na żadnym
          nie widać rozjeżdżonej piaszczystej Współczesnej miedzy mostkiem a Ostródzką?

          Pozdrawiam

          Jorn

          P.S. Compet_pl: nie można walczyć o ponowne otwarcie tego mostku, bo on nigdy
          nie był otwarty. Napisz też może, przy jakiej ulicy mieszkasz, to może też ktoś
          powalczy o skierowanie tam ruchu z kilku osiedli.
          • jorn I jeszce jedno 19.03.06, 23:10
            napisałem:
            "do CH Targówek można dojechać z Ostródzkiej skręcając w prawo w Toruńską i
            zawrócić na rondzie nadrabiając może 3 km". Z powrotem nawet tego objazdu nie
            trzeba wykonywać, bo z Toruńskiej od strony Marek można skręcić w Ostródzką.
            • compet_pl Czy Urząd Dzielnicy zlecił postawienie barykady?! 20.03.06, 01:47
              Tezas i Jorn, witam serdecznie Szanownych Sąsiadów!

              Domyślam się, że jesteście mieszkańcami Współczesnej. Dobrze, że pojawiła się
              odpowiedź pochodząca od Was, czyli z pierwszej ręki. Jest to chyba pierwsza
              taka informacja na forum.

              Przyznam się, że po przeczytaniu z wrażenia o mało nie spadłem z krzesła.

              tezas napisał:
              > barykada nie powstała samowolnie z inicjatywy mieszkańców.
              > Postawił ją urząd (inna rzecz, że rzeczywiście może niezbyt profesjonalnie) i
              > kompetentny jest tu burmistrz Smoczyński. (Dziwię sie nb. Panu
              > Semetkowskiemu,
              > ktory przeciez tez zna sprawe a za każdym razem w rozmowie z dziennikarzem
              > zdaje się zapominac o znanych mu faktach).

              jorn napisał:
              > 2. Dlaczego wiceburmistrz Sementkowski kłamie w rozmowach z prasą mówiąc,
              > że "barykada" jest dziełem mieszkańców Współczesnej i osiedla Agroman?
              > 3. Dlaczego burmistrz Smoczyński wyrażając na łamach prasy poparcie dla
              > mieszkańców Współczesnej nie powiedział jasno, że sam polecił zablokowanie
              > mostku (a może powiedział, tylko "dziennikarze" z "Faktu" napisali to tak,
              > żeby czytelnik odniósł wrażenie, że burmistrz popiera samowolę)?

              > "barykada" powstała na zlecenie Urzędu Gminy Warszawa-
              > Białołęka (obecnie Urząd Miasta Stołecznego Warszawy dla Dzielnicy
              > Białołęka), ponieważ mostek nie został dopuszczony do ruchu kołowego.



              Mieszkam tu dopiero od mniej więcej roku. Gdy dowiedziałem się o
              tej "barykadzie", zacząłem pytać ludzi. Powiedzieli, że to jest budowla
              wykonana przez Was. Skontaktowałem się także z Urzędem Dzielnicy. Potwierdzano
              mi, że "barykada" jest inicjatywą mieszkańców Współczesnej. Na kilku
              spotkaniach z burmistrzem Semetkowskim (w sprawie utwardzenia dróg lokalnych
              przy naszych domach) pojawiał się także temat "barykady". Za każdym razem
              burmistrz potwierdzał, że mają z tym kłopot, z którym nie mogą się uporać. Mało
              tego, BURMISTRZ SEMETKOWSKI KILKAKROTNIE MÓWIŁ, ŻE POWINNIŚMY PISAĆ PISMA Z
              PROTESTEM W TEJ SPRAWIE DO URZĘDU. To miało pomóc w przyspieszeniu udrożnienia
              przejazdu przez mostek. Nie mówił tego w cztery oczy. Były to publiczne
              spotkania w większej grupie osób.


              Hmm... Czuję się trochę zakłopotany. Przyznam się, że chyba czegoś nie rozumiem.
              Normalnie zbaraniałem. O CO TUTAJ CHODZI?!



              **********
              P.S.
              Tezas i Jorn, cieszę się, że napisaliście. Daleki jestem od tego, abyśmy tutaj
              prowadzili "międzysąsiedzkie wojenki". Powinniśmy raczej współpracować. Wolę z
              Sąsiadami piwko pić przy grilu niż się kłócić.

              Dlatego uważam, że sprawę tej nieszczęsnej "barykady" należy SPOKOJNIE,
              rzeczowo i dokładnie wyjaśnić. Może spotkalibyśmy się któregoś popołudnia i
              spokojnie porozmawiali o tej sprawie? Myślę, że wiele różnych tego typu
              nieścisłości i wątpliwości powinno się wyjaśnić.

              Co Wy na to?
              • jorn Re: Czy Urząd Dzielnicy zlecił postawienie baryka 20.03.06, 09:17
                Witam,
                1. >>Skontaktowałem się także z Urzędem Dzielnicy. Potwierdzano mi,
                że "barykada" jest inicjatywą mieszkańców Współczesnej.<< W pewnym sensie jest,
                ale nie jest samowolą. Burmistrz Smoczyński na pismie stwierdził, że mostek
                zostanie dopuszczony do ruchu samochodowego po usprawnieniu wyjazdu z Agromana
                na Toruńską via Głebocka poprzez zbudowanie dodatkowej rampy wjazdowej z
                Głębockiej na Toruńską (z północy na zachód) po wschodniej stronie wiaduktu. O
                ile wiem, ostatnio koncepcja sie zmieniła i teraz planowane jest rondo na
                Głębockiej z czterema wylotami (na północ i południe Głębocka, na wschód
                łącznik z Toruńską, na zachód wjazd na osiedle Agroman), co wydaje mi sie
                jeszcze lepszym rozwiązaniem. Ta inwestycja ma zmniejszyć atrakcyjność
                przejazdy przez Współczesną dla mieszkańców tego osiedla.
                2. >>BURMISTRZ SEMETKOWSKI KILKAKROTNIE MÓWIŁ, ŻE POWINNIŚMY PISAĆ PISMA Z
                PROTESTEM W TEJ SPRAWIE DO URZĘDU.<< A co miał powiedzieć? To jest właściwa
                droga, jeśli komuś tak bardzo zależy na jeżdżeniu Współczesną.
                Semetkowski i urzędnicy was w zasadzie nie okłamali, ale tez nie powiedzieli
                wam prawdy.
                3. Jeśli chodzi o spotkanie ze mną, to sprawa jest trudna, bo od niedawna tam
                nie mieszkam (ale ponieważ mieszkałem tam przez ponad 8 lat i ciągle mam tam
                rodzinę, okolice te są mi wciąż bliskie) i bywam zaledwie kilka razy w roku,
                ale nie wątpię, że ci, którzy tam wciąż mieszkają nie odmówią spotkania i
                pokażą dokumenty.
              • zbogdanca Re: Czy Urząd Dzielnicy zlecił postawienie baryka 20.03.06, 19:54
                compet_pl napisał:

                > Hmm... Czuję się trochę zakłopotany. Przyznam się, że chyba czegoś nie
                rozumiem
                > .
                > Normalnie zbaraniałem. O CO TUTAJ CHODZI?!


                Kiedy władza kręci na myśl przychodzą mi tylko pieniądze. Ale czy to nie jest
                zbyt śmiałe przypuszczenie? A może mieszkańcy Współczesnej przekonaliby mnie,
                że za daleko posunęłam się w negatywnych ocenach.
                • veritas Re: Czy Urząd Dzielnicy zlecił postawienie baryka 21.03.06, 12:13
                  Z tego co wiem stosunkowo niedawno powstaly w tamtej okolicy nowe osiedla - czy
                  urzednicy przypadkiem nie "poszli na reke" (tu w zaden sposob nie sugeruje
                  motywow takiej zyczliwosci wink )developerowi/om, aby nie musial sie meczyc (i
                  inwestowac) na budowe drog? Administracyjna praktyka zna takie przypadki.

                  Nie znam dokladnie sprawy, ale jesli jeszcze kilka lat temu przejazd byl
                  wyznaczony w innym miejscu, a po zbudowaniu osiedla (przeciez planowanego)
                  nagle ma byc gdzie indziej - wydaje mi sie to ciekawe.
                  ------------------------------
                  Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
              • tezas Re:Czy Urząd Dzielnicy zlecił postawienie barykady 20.03.06, 23:48
                Potwierdzam to co napisal Jorn – inicjatywa jest nasza w znaczeniu, ze my
                protestowaliśmy (poprzez skladanie pism i przedstawianie argumentów w Urzedzie)
                przeciwko umożliwieniu ruchu samochodowego po zbudowaniu mostku; o nielegalnej
                samowolce nie ma mowy.
                Mamy pisemne zapewnienie, ze na razie ruchu przejazdowego naszą ulicą nie
                będzie, mostek nie był przejezdny, a – o ile wiem – pierwsza blokade postawila
                od razu ta sama ekipa która stawiala mostek na zlecenie urzedu. (Zastrzegam:
                nie było mnie przy tym i tak słyszałam). Ponieważ była rozbierana (ukłony dla
                qql i jego kolegów) nastepnie ją wzmocniono.

                Czy naprawdę nie zastanowiło Was, że Burmistrz popiera tę – rzekomo,
                według „dziennikarzy” (sorry, bez cudzysłowu nie napiszę), samowolną i
                nielegalną – blokadę? Czy jestescie pewni ze mostek powstal po to aby skrócić
                Wam dojazd (i jest przystosowany do stalego ruchu samochodowego, a nie pieszo-
                rowerowego) a nie droge do szkoly? Bo nasza uliczka z pewnością do takiego
                ruchu przystosowana nie jest, i wystarczy na nią popatrzeć. Zgadzam się z
                Jornem, że kierunek robienia zdjeć jest zupełnie nie przypadkowy.

                Do zbogdanca: jeżeli sugerujesz ze daliśmy łapówkę – oczywiście jest to
                nieprawda. Przyznam jednak, ze sama jestem ciekawa jak i dlaczego zmieniono
                plan zagospodarowania, a przede wszystkim dlaczego niektóre osoby z Urzedu
                Gminy (i nie mam tu na mysli Burmistrza Smoczyńskiego, który zdaje się w calej
                sprawie szukac dobrego rozwiązania) sa tak przywiązane do idei puszczenia ruchu
                wlasnie tedy. Nie mam jednak dowodow aby kogokolwiek oskarzac. Zreszta, jako
                osoba pracujaca dlugo i na etacie nie chodziłam osobiście do Urzedu, wiec moje
                odczucia mogą być mylne.

                Zgadzam się z Ogrodnikiem, że rozsądną alternatywą jest zbudowanie "normalnego"
                łącznika na południe od osiedla Viking I i osiedla Brzeziny, śladem obecnej
                drogi polne, o normalnej szerokości, oddalonej nieco od najbliższych domów.
                Oraz przebudowanie skrzyżowania z Głębocką. Może o to powinniśmy razem
                zawalczyc ?

                Co do spotkania – uwazam ze to niezły pomysl aby porozmawiac bezpośrednio i
                przedyskutowac rozne alternatywne rozwiązania, ale raczej nie ze mną. Teraz
                niezbyt często bywam w domu, a w niedalekiej przyszłości w ogole się
                wyprowadze. Mam nadzieje ze na sygnal nadany przez Jorna ktos się odezwie.

                Pozdrawiam
                • zbogdanca Re:Czy Urząd Dzielnicy zlecił postawienie barykad 21.03.06, 17:17
                  tezas napisała:

                  > Do zbogdanca: jeżeli sugerujesz ze daliśmy łapówkę – oczywiście jest to
                  > nieprawda.

                  Myślę, że żaden urzędnik nie zaryzykuje swojego stanowiska i dobrej opinii dla
                  tak drobnej, w skali dzielnicy sprawy. Po waszych wypowiedziach, raczej myślę o
                  tym, że ważą się losy przejazdu na południe od Vikinga I. Urzędnicy nie chcą
                  znależć się w takiej sytuacji jak na Juranda ze Spychowa. Prawdopodobie
                  mieszkańcy Współczesnej są ofiarami dziwnej gry pomiędzy włascielem gruntu a
                  Urzędem. I tu prawdopodobnie chodzi o pieniądze, a nie o brak sympatii jak to
                  sugeruje jeden z rozmówców.
                  • tezas byc moze masz racje n/txt 22.03.06, 10:00
              • compet_pl CZY URZĄD POSTAWIŁ BARYKADĘ: T A K czy N I E ? 22.03.06, 14:40
                Witajcie Tezas i Jorn!

                Kilka dni temu, po Waszych informacjach o barykadzie, pozwoliłem sobie zadać
                Wam pytanie, które miało JEDNOZNACZNIE POTWIERDZIĆ, czy to nasz Urząd Dzielnicy
                (lub inny urząd) zlecił zbudowanie barykady. Dla przypomnienia, dla nowych
                czytelników, poniżej jeszcze raz fragmenty Waszych WYPOWIEDZI Z 19 MARCA:

                tezas napisał:
                > barykada nie powstała samowolnie z inicjatywy mieszkańców.
                > Postawił ją urząd … kompetentny jest tu burmistrz Smoczyński.

                jorn napisał:
                > Dlaczego burmistrz Smoczyński wyrażając na łamach prasy poparcie dla
                > mieszkańców Współczesnej nie powiedział jasno, że sam polecił zablokowanie
                > mostku
                > "barykada" powstała na zlecenie Urzędu Gminy Warszawa-Białołęka



                W związku z pojawieniem się powyższych informacji, które zdecydowanie W INNYM
                ŚWIETLE STAWIAJĄ CAŁA SPRAWĘ, poprosiłem Was o jednoznaczne potwierdzenie, czy
                rzeczywiście to urząd zlecił postawienie barykady. Poniżej przytaczam fragmenty
                WASZYCH ODPOWIEDZI Z 20 MARCA.

                jorn napisał:
                > W pewnym sensie jest, ale nie jest samowolą.
                > Burmistrz Smoczyński na pismie stwierdził, że mostek
                > zostanie dopuszczony do ruchu samochodowego po usprawnieniu wyjazdu
                > z Agromana

                tezas napisał:
                > Potwierdzam to co napisal Jorn – inicjatywa jest nasza w znaczeniu, ze my
                > protestowaliśmy (poprzez skladanie pism i przedstawianie argumentów
                > w Urzedzie)
                > przeciwko umożliwieniu ruchu samochodowego po zbudowaniu mostku;
                > o nielegalnej samowolce nie ma mowy.
                > Mamy pisemne zapewnienie, ze na razie ruchu przejazdowego naszą ulicą nie
                > będzie, mostek nie był przejezdny, a – o ile wiem – pierwsza blokade
                postawila
                > od razu ta sama ekipa która stawiala mostek na zlecenie urzedu. (Zastrzegam:
                > nie było mnie przy tym i tak słyszałam). Ponieważ była rozbierana (ukłony dla
                > qql i jego kolegów) nastepnie ją wzmocniono.



                Drodzy sąsiedzi, co oznaczają Wasze stwierdzenia „PEWNYM SENSIE JEST, ALE NIE
                JEST SAMOWOLĄ” oraz „O NIELEGALNEJ SAMOWOLCE NIE MA MOWY”?

                KTO ZBUDOWAŁ „BARYKADĘ”?
                CZY POWSTAŁA NA ZLECENIE URZĘDU DZIELNICY (lub innego urzędu)?

                BARDZO UPRZEJMIE PROSIMY O PROSTĄ, JASNĄ I JEDNOZNACZNĄ ODPOWIEDŹ: TAK LUB NIE.

                Czy moglibyście pokazać nam jakieś dokumenty na ten temat?

                P.S.
                Tak jak poprzednio, chciałbym powiedzieć, że nie jest moją intencją wszczynanie
                wojenek miedzy nami sąsiadami. Moim celem jest wyłącznie jednoznaczne
                wyjaśnienie tej sprawy. Jak widać jest ona coraz „ciekawsza” im głębiej w nią
                wchodzimy.
                • jorn Re: CZY URZĄD POSTAWIŁ BARYKADĘ: T A K czy N I E 22.03.06, 15:22
                  "Barykada" została zbudowana na zlecenie Urzędu Dzielnicy, dlatego nie ma tu
                  mowy o samowoli mieszkańców. Pisząc, że powstała w pewnym sensie z naszej
                  inicjatywy mieliśmy na myśli to, że mieszkańcy Współczesnej pisemnie prosili
                  burmistrza, żeby nie puszczać ta ulicą ruchu tranzytowego. Burmistrz zgodził
                  się na opóźnienie w otwarciu mostka dla ruchu samochodowego do czasu
                  usprawnienia wyjazdu z osiedla Agroman na Toruńską via Głębocka.

                  Pozdrawiam
                  • compet_pl URZĄD ZAPRZECZA, ŻE ZLECIŁ BUDOWĘ "BARYKADY" 31.03.06, 00:33
                    jorn napisał:
                    > "Barykada" została zbudowana na zlecenie Urzędu Dzielnicy, dlatego nie ma tu
                    > mowy o samowoli mieszkańców.

                    Załatwiałem ostatnio coś w naszym Urzędzie Dzielnicy. Poszedłem też do Wydziału
                    Infrastruktury. Rozmawiałem z kilkoma osobami na ten temat. Gdy powiedziałem,
                    że wg informacji jednego z mieszkańców Współczesnej, to właśnie Urząd zlecił
                    wykonanie „barykady”, to wszyscy zrobili „duże oczy” i jak jeden mąż temu
                    zaprzeczyli. Musiałoby to się odbyć oficjalnie, czyli powinien np. powstać
                    projekt itd. Nie ma jednak śladu takiego czegoś.

                    Hmm... Jorn, jestem w kropce. Jak widać albo ktoś w urzędzie o czymś zapomniał
                    albo w panuje tam wielki bałagan w papierach albo ktoś coś ukrywa. Nie sądzę
                    oczywiście, że to Ty nam podajesz informacje, które troszeczkę mijają się z
                    faktami.

                    Czy mógłbyś nam więc pomóc i raz na zawsze wyjaśnić i zamknąć tą sprawę?

                    Czy mógłbyś wskazać osobę w Urzędzie Dzielnicy, która zleciła budowę :barykady”?

                    Kiedy to dokładnie było?

                    Może masz jakieś dokumenty na ten temat?
                • f.l.y Re: CZY URZĄD POSTAWIŁ BARYKADĘ: T A K czy N I E 23.03.06, 14:17
                  compet_pl napisał:
                  > P.S.
                  > Tak jak poprzednio, chciałbym powiedzieć, że nie jest moją intencją
                  wszczynanie
                  >
                  > wojenek miedzy nami sąsiadami. Moim celem jest wyłącznie jednoznaczne
                  > wyjaśnienie tej sprawy. Jak widać jest ona coraz „ciekawsza” im głę
                  > biej w nią
                  > wchodzimy.

                  =====

                  co do wojenki - to prawda.... smile

                  compet zamiast szabelką wymachiwać poznaje opozycjonistów smile

                  o sobie mówię smile

                  niespecjalnie angażuję się w ruch 'barykadowy' choć jestem przeciwko
                  udostępnieniu tej drogi pod ruch samochodowy...

                  ruch pieszy - proszę bardzo....

                  podobnego zdania jest też kilka dobrych setek mieszkańców osiedla Agroman

                  pozdrawiam wiosennie z pozycji obserwatora

                  fly
      • compet_pl Czy Urząd Dzielnicy zlecił postawienie barykady?! 20.03.06, 01:13
        Tezas i Jorn, witam serdecznie Sąsiadów!

        Domyślam się, że jesteście mieszkańcami Współczesnej. Dobrze, że pojawiła się
        odpowiedź pochodząca od Was, czyli z pierwszej ręki. Jest to chyba pierwsza
        taka informacja na forum.

        Przyznam się, że o mało z wrażenia nie spadłem z krzesła.

        tezas napisał:
        > …barykada nie powstała samowolnie z inicjatywy mieszkańców.
        > Postawił ją urząd (inna rzecz, że rzeczywiście może niezbyt profesjonalnie) i
        > kompetentny jest tu burmistrz Smoczyński. (Dziwię sie nb. Panu
        Semetkowskiemu,
        > ktory przeciez tez zna sprawe a za każdym razem w rozmowie z dziennikarzem
        > zdaje się zapominac o znanych mu faktach).

        jorn napisał:
        > 2. Dlaczego wiceburmistrz Sementkowski kłamie w rozmowach z prasą mówiąc,
        > że "barykada" jest dziełem mieszkańców Współczesnej i osiedla Agroman?
        > 3. Dlaczego burmistrz Smoczyński wyrażając na łamach prasy poparcie dla
        > mieszkańców Współczesnej nie powiedział jasno, że sam polecił zablokowanie
        > mostku (a może powiedział, tylko "dziennikarze" z "Faktu" napisali to tak,
        żeby
        > czytelnik odniósł wrażenie, że burmistrz popiera samowolę)?



        Mieszkam tu dopiero od mniej więcej roku. Gdy dowiedziałem się o
        tej „barykadzie”, zacząłem pytać ludzi. Powiedzieli, że to jest budowla
        wykonana przez Was. Skontaktowałem się także z Urzędem Dzielnicy. Potwierdzano
        mi, że „barykada” jest inicjatywą mieszkańców Współczesnej. Na kilku
        spotkaniach z burmistrzem Semetkowskim (w sprawie utwardzenia dróg lokalnych
        przy naszych domach) pojawiał się także temat „barykady”. Za każdym razem
        burmistrz potwierdzał, że mają z tym kłopot, z którym nie mogą się uporać. Mało
        tego, BURMISTRZ SEMETKOWSKI KILKAKROTNIE MÓWIŁ, ŻE POWINNIŚMY PISAĆ PISMA Z
        PROTESTEM W TEJ SPRAWIE DO URZĘDU. To miało pomóc w przyspieszeniu udrożnienia
        przejazdu przez mostek. Nie mówił tego w cztery oczy. Były to publiczne
        spotkania w większej grupie osób.


        Hmm… Czuję się trochę zakłopotany. Przyznam się, że chyba czegoś nie rozumiem…
        Normalnie zbaraniałem. O CO TUTAJ CHODZI?!
    • fleming4 Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 20.03.06, 17:30
      Ludzie zastanowcie sie o czym wy w ogole mowicie
      Czy w ogole ktokolwiek z was przeszedl sie ta ulica Wspolczesna ? (szczegolnie
      podczas obecnych "roztopów"). Ja z ciekawosci tak - bloto nie tyle po kostki,
      ale raczej po kolana. Nie wiem jak mozna w ogole proponowac zeby ta ulice
      otworzyc! Po jednym dniu beda takie dziury i koleiny (nie mowiac juz o estetyce
      waszych pieknych autek) ze dlugo ta uliczka nie bedziecie chcieli jezdzic. Bez
      wlasciwego jej utwardzenia, kanalizacji deszczowej itp raczej nie da rady...
    • az60 Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 30.03.06, 13:27
      Niedawno przeczytałan na forum różne opinie na temat "barykady" na ul.
      Wsółczesnej. Mieszkam na ul. Współczesnej od prawie 10 lat. Przed zakupem
      działki interesowałam się tym terenem. 10 lat temu nie było tu prawie zabudowy
      oprócz budynków wzdłuż ul. Ostródzkiej. Osiedle Viking I dopiero powstawało.
      Ulica Współczesna miała być tylko ulicą dojazdową do wyznaczonych przy niej
      działek. Po drugiej stronie kanałku, tu gdzie teraz jest osiedle Brzeziny
      planowano budowę osiedla Viking V, równie zamkniętego i pilnowanego jak
      istniejące obecnie Vikig I i II. O żadnym przejeździe na drugą stronę nikt
      nawet nie pomyślał. Czy teraz można przejechać przez zamknięte osiedla?. Myślę,
      że głównie tam mieszkający najgłośniej domagają się przejazdu pod oknami
      sąsiadów. Ponieważ Viking V nie powstał, w tym miescu wybudowano osiedle
      Brzeziny.
      Ja posiadam broszurę informacyjną, otrzymaną jeśli dobrze pamiętam w roku 2002
      (brak jest daty wydrukowania, ale z adresem ul. Modlińska, wcześniej Gmina
      mieściła się na ul. Kłopotowskiego) gdzie jest między innymi "Studium
      uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego gminy" wraz planem istniejących i
      projektowanych ulic. Na mapce tej połączenie ulicy Ostródzkiej i ulicy
      Głębockiej zaplanowano ulicami Zasieki - Starej Gruszy - Małej Brzozy (miedzy
      osiedlem Viking I i Trasa Toruńską (tam miała być ulica o szrokości 12 m) oraz
      ulicami Lapońską - Jesiennych Liści - Szumiących Traw. Ulica Współczesna jest
      ulicą bez przejazdu - dlatego jej szerokość to tylko 10 m.
      Dlatego pisanie, że każdy mógł bez problemu sprawdzić, i zrobił to, teraz
      protestuje przed nieoczekiwanymi, niekorzystnymi dla niego zmianami.
      Według mnie najlepszym rozwiązaniem byłoby przedłużenie ulicy Artyleryjskiej
      wzdłuż Trasy Toruńskiej, jako drogi zbiorcze wzdłuż trasy szybkiego ruchu.
      A teraz sam mostek. Jaki był cel jego budowy. Według słów Burmistrza -
      bezpieczne dojście (a nie dojazd) dzieci do autobusu jadącego ul. Ostródzką
      zmierzających do gimnazjum, które ma być wybudowane w dalszej części
      Ostródzkiej, a więc głównie dla ruchu pieszego. I taki ruch odbywa się bez
      żadnych problemów. Poprzednio ruch pieszy odbywał się po desce przerzuconej
      przez kanałek.
      Do którejś wypowiedzi dotyczącej przejazdu dołączono zdjęcie "barykady" w
      pięknej zimowej scenerii z pokazaniem ulicy na osiedlu Brzeziny. Wyraźnie widać
      w tym brak obiektywności. Szkoda, że zdjęcie nie zostało zrobione w kierunku
      przeciwnym. Ja posiadam kilka zdjęć zrobionych wiosną podczas roztopów oraz
      latem po deszczu. Niestety nie potrafię zrobić linku do tych zdjęć, ale jeśli
      ktoś jest zainteresowany, to po otrzymaniu adresu mailowego chętnie mu je
      prześlę. Myślę, że po ich obejrzeniu nikt rozsądny nie będzie domagał się
      umożliwienia przejazdu. W lecie kurz, w zimie błoto, a cały rok wyboje.
      A przecież do centrum handlowego nie jeździ się codziennie. Dojechanie do ronda
      oraz nawrót (tylko w jedną stronę, bo z powrotem nie ma problemu) raz na jakiś
      czas nie jest aż takim wielkim wysiłkiem. My też tak jeździmy od wielu lat.
      W niektórych wypowiedziach pojawia się też problem dowożenia dzieci do
      przedszkola. Ja proponuję dojechać drogą polną przed Vikingiem I albo
      Współczesną do "barykady" zostawić samochód i kawałeczek (może 100 m)przejść
      się piechotą. Czy każdy musi dojechać pod same drzwi.
      • mistmist Re: GORĄCY TEMAT! Barykada na mostku w ul.Współcz 31.03.06, 00:05
        > Niestety nie potrafię zrobić linku do tych zdjęć, ale jeśli
        > ktoś jest zainteresowany, to po otrzymaniu adresu mailowego chętnie mu je
        > prześlę.

        Zdjęcia można zamieścić na www.voila.pl/ i podać do nich link. Wiem, że
        piszę nie na temat smile, ale w życiu nie byłam na Współczesnej, wobec czego
        trudno mi cokolwiek na ten temat powiedzieć. Mogę tylko napisać, że bardziej
        mnie przekonują argumenty mieszkańców tej ulicy.
    • compet_pl Do az60 - umieszczenie zdjęć na forum 31.03.06, 10:11
      az60 napisała:
      > Chciałabym przesłac kilka zdjęć "barykady" i ul. Współczesnej w wiosennej
      > scenerii. Nie umiem tego zrobić. Prosze o podpowiedź.


      Wyślij je mailem na mój adres "gazetowy", czyli compet_pl@gazeta.pl.
      Umieszczę je na naszej "stronie". Czy umiesz je zmniejszyć (rozdzielczość,
      rozmiar)? Nie powinny to być zbyt duże pliki. Jeśli nie, to sam to zrobię.
      Wyślę do Ciebie gotowe linki do zdjęć, które umieścisz w swoim poscie.

      Pozdrawiam wiosennie Sąsiadkę
      • az60 Re: Do az60 - umieszczenie zdjęć na forum 12.04.06, 12:24
        Ponieważ pomimo przesłania zdjęc do compet_pl prawie dwa tygodnie temu i braku
        ich na forum, skorzystałam z uprzejmości innych osób w celu pomocy w ich
        umieszeniu. Można je obejrzeć pod poniższym linkiem.


        community.webshots.com/myphotos?action=viewAllPhotos&albumID=549424749&ran=19858
        • compet_pl Re: Do az60 - umieszczenie zdjęć na forum 12.04.06, 13:20
          az60 napisała:
          > Ponieważ pomimo przesłania zdjęc do compet_pl prawie dwa tygodnie temu
          > i braku ich na forum, skorzystałam z uprzejmości innych osób w celu pomocy
          > w ich umieszeniu.

          No to mi wstydu publicznie narobiłaś. Obiecałem pomóc, ale niestety nie
          zdążyłem tego zrobić. Przepraszam. Może następnym razem się uda...
          Na szczęście znalazł się ktoś pomocny zamiast mnie.

          Pozdrawiam "zaczerwieniony"
          • f.l.y dalej uważam, że.... 13.04.06, 16:17
            puszczenie ruchu samochodowego ulicą Współczesną i Starej Gruszy nie jest
            dobrym pomysłem...
            nie chcą tego ani mieszkańcy Starej Gruszy ani mieszkańcy Współczesnej...


            nie można dla własnej wygody 5 minutowej jazdy samochodem do CH Targówek
            narażać innych ludzi na wielogodzinny, całodniowy /a przede wszystkim w
            weekendy/ hałas pod oknami, kurz i smród...

            każdy ze zwolenników istniejącej barykady wiedział, ze nie kupuje mieszkania
            czy domu przy ruchliwej jezdni - więc dobrze by to było uszanować...
            • zbogdanca Re: dalej uważam, że.... 13.04.06, 18:21
              f.l.y napisała:

              > puszczenie ruchu samochodowego ulicą Współczesną i Starej Gruszy nie jest
              > dobrym pomysłem...
              > nie chcą tego ani mieszkańcy Starej Gruszy ani mieszkańcy Współczesnej...

              Przeczytałam Twoją wizytówkę i stwierdziłam, że w dużej części jej treść
              mogłaby być treścią mojego identyfikatora, no może poza bardzo głośnym
              słuchaniem muzyki w chwilach złości. Ale to co piszesz w tym poście zupełnie mi
              się nie podoba, bo z tej wypowiedzi wieje prywatą. Uważam, że jeśli ktoś buduje
              dom przy ogólnodostępnej ulicy, musi się spodziewać, że wcześniej lub póżniej
              będą nią jeżdziły samochody. Po co więc ta dziecinada?
              • f.l.y Re: dalej uważam, że.... 13.04.06, 21:54
                oczywiście, że trąci prywatą...nie wyrzekam się, że lubię ciszę i spokój...

                już teraz kiepsko się wyjeżdża z naszych osiedli i wąskiej St.Gruszy a co
                dopiero, jak będzie większy ruch....

                niezgodzę się jednak z Tobą, że 'prędzej czy póżniej będą tą ulicą jeździły
                samochody' - nie zawsze tak jest...tzn.samochody ogólnie tak, choćby
                właścicieli tych domostw...ale żeby zaraz robić ze spokojnej ulicy ulicę
                dojazdową, niespecjalnie konieczną?

                dlaczego nazywasz to dziecinadą?
                rozumiem mieszkńców ul.Ostródzkiej, że chcialiby dogodniejszego dojazdu...ale
                dlaczego u nich nie ma zrozumienia dla tych co mieszkają przy piaszczystej
                Współczesnej? błoto, rozjechane drogi, itp....

                racje leżą po obu stronach...ja jednak zawsze opowiem sie po stronie 'nie
                szkodzić innym' - to nie jest wg mnie dziecinada....

                dziecinadą jest nierozumienie problemu...

                na szczęście nie mieszkam przy St.Gruszy bezpośrednio, ale nie wyobrażam sobie
                posiadania sypialni przy ruchliwej ulicy...
                każdy kupując dom/mieszkanie ma jakieś wyobrażenia i pragnienia związane z
                miejscem, w które zainwestował czasem całe swoje finanse i życie na wiele lat...

                burzyć komuś ten jego świat dla widzi mi się wygodnickich? 'ostródczanie' też
                kupując swoje domy wiedzieli jaki jest do nich i od nich dojazd...

                to temat rzeka i obie wiemy, ze nie będzie porozumienia w tej sprawie chyba
                nigdy...zawsze będa zwolennicy i przeciwnicy tej barykady...

                ale przeciez nie chodzi o to, żeby się między sobą przez to zacietrzewiać...
                • zbogdanca Re: dalej uważam, że.... 14.04.06, 22:18
                  f.l.y napisała:

                  > ale przeciez nie chodzi o to, żeby się między sobą przez to zacietrzewiać...

                  Prywatnie rozumiem Cię i współ-odczuwam, ze społecznego jednak punktu widzenia
                  załatwianie w Urzędzie dzikiej barykady uważam za naganne, biorąc pod uwagę to,
                  że za budowę kładki przez rów zapłaciłam również ja, w podatkach odprowadzanych
                  do budżetu. Jak rozumiem z treści Twojego postu nie byłaś bezpośrednią
                  sprawczynią postawienia barykady. Ja też uczestniczę w ruchu ulicznym tej ulicy
                  tylko tyle, że pieszo. Wolabym iść chodnikiem zamiast po błocie, ale widzę, że
                  miejsca na chodniki obsadzane są krzakami i grodzone mini płotkami. I to jest
                  kolejny przykład na prywatę mieszkańców Współczesnej. Kiedy przyjdzie czas na
                  chodniki, będą oni bronili tych swoich krzaków jak lwy. W blokach mieszkalnych
                  ludzie o takiej mentalności odgradzali część wspólnego korytarza, zawłaszczając
                  go na własne potrzeby. Nie ma zacietrzewienia, jest różnica zdań co do granic
                  prywatnej własności. W moim systemie wartości "własne" jest to za co
                  zapłaciłam. Pozdrawiam świątecznie.
                  • qql ŚWIETNIE 02.05.06, 15:44
                    TO PO CHOLERE ZOSTAŁA POSTAWIONA KŁADKA UMOŻLIWIAJĄCA PRZEJAZD SAMOCHODEM
                    (BARIERKI SAMOCHODOWE) ????? UKŁONY DLA PANA TEZASA
                    • zbogdanca Re: ŚWIETNIE 02.05.06, 16:46
                      ggl przeklęstwami sprawy nie załatwisz, zgłoś się do Stowarzyszenia Zielona
                      Białołęka, razem można więcej.
                      • qql Re: ŚWIETNIE 03.05.06, 00:20
                        przepraszam, poniosło mnie ale bez przesady "cholera" to nie przekleństwo. Mam
                        dośc tych ciągłych dyskusji. Sprawa jest prosta....
                        • f.l.y Re: ŚWIETNIE 04.05.06, 12:16
                          w stowarzyszeniu są zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy owej barykady....
                          • qql Re: ŚWIETNIE 04.05.06, 14:24
                            są dwa wyjścia dla tego problemu

                            NIE MA PRZEJAZDU - likwidowanie barykady i postawienie słupków
                            JEST PRZEJAZD - likwidacja barykady i normalny ruch

                            • zbogdanca Re: ŚWIETNIE 05.05.06, 09:54
                              qql napisał:

                              > są dwa wyjścia dla tego problemu
                              >
                              > NIE MA PRZEJAZDU - likwidowanie barykady i postawienie słupków
                              > JEST PRZEJAZD - likwidacja barykady i normalny ruch

                              Popieram, to co jest teraz to kpina z nas wszystkich i przyład zaściankowości.
                              Władzom Dzielnicy i mieszkańcom (jak dla żartu) nazwanej Współczesną kłaniają
                              się Pawlak z Kargulem. A qql gratuluję zwięzłości wyrażania myśli.
              • art122 Re: dalej uważam, że.... 18.05.06, 12:40
                Jestem nowym mieszkańcem osiedla Brzeziny i nie wyobrażam sobie, żeby w tym
                miejscy puscic ruch likwidujac barykadę na mostku!!! Z mojego punktu widzenia
                jest to nie dobre, ponieważ ludzie zaczną tamtędy jeżdzić w celu ominięcia
                korków na ul Głębockiej, a z tego co wiem droga ta jest dojazdową.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka