Dodaj do ulubionych

Crocodile Hunter zginąl filmując

04.09.06, 16:26
news.yahoo.com/s/ap/20060904/ap_on_en_tv/obit_irwin
Steve Irwin - znany pogromca krokodyli zginął dzisiaj nagrywając film.

Szkoda gościa. Ja bardzo lubię oglądać jego filmy.
Obserwuj wątek
    • piss.doff Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 04.09.06, 17:21
      wiadomo ze szuje zyja dluzej
      • flipflap Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 04.09.06, 17:27
        piss.doff napisał:

        > wiadomo ze szuje zyja dluzej

        Czy Ty masz coś mądrego do powiedzenia?
        • flipflap Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 04.09.06, 17:32
          Gość przez całą swoją karierę miał do czynienia z najbardziej jadowitymi wężami,
          z krokodylami, a zginął od 'niewinnej' Stingray.
          Chyba jest to pierwszy udokumentowany przypadek śmiertelnego ukłucia.
          • u25 Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 04.09.06, 19:34
            > Chyba jest to pierwszy udokumentowany przypadek śmiertelnego ukłucia.

            Ten stwor ponoc to taki "zywy bagnet"... Co za glupia smierc...
            • piss.doff Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 04.09.06, 22:28
              pisalo w gazecie ze trzeba miec wielkiego pecha zeby to bylo smiertelne. Prawda
              wyjdzie moze za jakis czas.
              • nadau Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 04.09.06, 23:23
                piss.doff napisał:

                > pisalo w gazecie ze trzeba miec wielkiego pecha zeby to bylo smiertelne. Prawda
                >
                > wyjdzie moze za jakis czas.

                ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

                No nie do końca tak jest:

                Wypadki mogą się przydarzyć również w własnym domu.

                "Kolejny przypadek zaatakowania człowieka przez jadowite zwierzę trzymane w
                domu. Zabójcza płaszczka wbiła toksyczny kolec w rękę 25-latka z Lublina. Jego
                szanse przeżycia wynosiły pół na pół. Mężczyzna trafił do szpitala w sobotę.
                Było z nim źle. - Ręka mu drętwiała - mówi dr Hanna Lewandowska-Stanek,
                ordynator toksykologii szpitala im. Jana Bożego w Lublinie. - Podczas zabiegu
                chirurgicznego lekarze wycięli zranione miejsce na palcu u ręki i opatrzyli je.
                Sytuacja była niebezpieczna, ponieważ płaszczki mają neurotoksyny działające na
                układ nerwowy człowieka. Na świecie 50 proc. ukąszeń tej ryby kończy się dla
                ludzi śmiertelnie. Mężczyzna trzymał jadowitą płaszczkę o nazwie potamotrygon
                reticulatus w domowym akwarium. Ryba zaatakowała go, kiedy włożył rękę do
                środka, czyszcząc zbiornik szczoteczką. Kolec z toksynami, który ma na płetwie
                ogonowej, wbiła w rękę mężczyzny. Na szczęście wszystko zakończyło się dobrze.
                Pacjent dostał m.in. leki przeciwalergiczne i wczoraj po południu był już w
                domu. Grzegorz Lipski, właściciel sklepu zoologicznego w Lublinie, dziwi się, że
                do takiego wypadku w ogóle doszło. - To chyba facet bez głowy i wyobraźni -
                komentuje. W akwarystyce obowiązuje reguła, że bez siatek do ryb się nie
                podchodzi. Kosztują grosze. Za to płaszczka jest drogą rybą. Nie każdego na nią
                stać. Jej cena to 200-500 zł. Trzeba mieć duży zbiornik do jej hodowania i
                pojęcie o akwarysty." Nigdzie nie ma tylu jadowitych stworzeń, co w morzach. Są
                piękne, ale drogie, niebezpieczne i niełatwo im dogodzić."


                forum.wegetarianie.pl/Article1069.html

                Niestety Steve Irwin miał pecha bo dostał w klatkę piersiową.
                A przecież wystarczyło przemyć ranę wodą morską

                "Wśród płaszczek należy wspomnieć o ogończowatych. Ich narzędziem obronnym jest
                ogon, po grzbietowej stronie wyposażony w spłaszczony kolec jadowy. Podczas
                ataku ogończa może uderzać ogonem zadając głębokie rany, przed którymi nie
                chroni nawet skafander nurkowy. Poza tym kolec zaopatrzony w haczyki, który
                normalnie leży plasko, przy uderzaniu staje sztorcem. Otacza go tkanka
                gruczołowa zawierająca toksyny, które pozostają w ranie, podobnie jak kawałki
                kolca. W celu usunięcia trującej substancji, należy przemyć ranę morską wodą. "

                www.morzeczerwone.com/rays.htm
                • jot-23 Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 04.09.06, 23:34
                  lol...nasrau "Na świecie 50 proc. ukąszeń tej ryby kończy się dla
                  ludzi śmiertelnie"

                  smiertelnie to sie konczy w bulandii gdzie ciagle leczone jest wsadzaniem do
                  pieca na 2 zdrowaski. co, hehe przypadkowo faktycznie zeutraliziwaloby jad!!
                  (Stingray venom is destroyed by heat, and it is advisable to soak the affected
                  extremity in hot water (120°F) for 30 minutes to 1 hour.)
                  • nadau Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 04.09.06, 23:50
                    Rzeczywiście szanse są 50 na 50
                    W Polsce z tego się wychodzi.
                    W Oz niestety nie!
                    A było przemyć morską wodą he,he

                    Durny azbeściak jot- 23 nasrał co wiedział, czyli nic
                    Cora głupsza na nasza diaspora. Wstyd dla świata.
                    Masowi producenci Polish Jokes.
                    • piss.doff Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 05.09.06, 02:09
                      www.jerrylabella.com/stingray.html cala historia.

                      kiedys na karaibach mialem niedobry zwyczaj chodzenia po piasku myslac ze to
                      baltyk. Na cos nadepnalem i poczulem niesamowity bol. Lekarz okretowy nic nie
                      mogl znalezc nawet za $100. Bol utrzymywal sie przez kilka tygodni. Od tej pory
                      tropiki nie sa juz dla mnie atrakcyjne i nigdy nie wchodze boso.
              • andynizi [...] 05.09.06, 19:25
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • piss.doff mowia ze nadepnal na kolec a jak bylonaprawde? 04.09.06, 17:41
          tak, mam ale po pierwsze ty niewiele zrozumiesz a po drugie to za nauke biore
          pieniadze. Na przyszlosc kieruj pytania do kogos innego.
          • zorbathegreek Re: mowia ze nadepnal na kolec a jak bylonaprawde 05.09.06, 13:16
            Nie nadepnal na kolec, bo ryba byla w wodzie, ale ja postraszyl (jak dawniej krokodyle), wiec sie obronila, i jak widac skutecznie...
    • luiza-w-ogrodzie Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 05.09.06, 01:41
      Straszna szkoda naszego "Crikey". Steve nie tylko propagowal ochrone srodowiska
      (np. za wlasne pieniadze kupowal ziemie zeby tworzyc na niej rezerwaty
      przyrody), byl takze ambasadorem Australii na calym swiecie i po prostu fajnym
      gosciem - takim szalonym podroznikiem-przyrodnikiem, ktory kazdego krokodyla
      musial uscisnac a kazdemu wezowi zajrzec w zeby.

      Plaszczka nie tyle zabila go trucizna co przebila mu klatke piersiowa i serce kolcem - u duzych plaszczek kolec jest wielkosci noza,
      moze miec ponad 30 cm dlugosci. Plaszczki sa zazwyczaj plochliwe i uciekaja,
      kluja gdy sie np na nia nadepnie. Smierc Steve'a byla dopiero trzecim znanym
      przypadkiem w Australii, gdy plaszczka zabila czlowieka.

      Poniewaz zginal w trakcie filmowania pod woda, jego ekipa filmowa nagrala jego smierc...

      Zginal tak jak zyl
      Australia sie smuci.

      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • jp.hi Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 05.09.06, 01:54
        Wielka szkoda. Bardzo go lubilem.
        Byl troche narwany i zawsze ryzykowal. Kiedys nawet swoim niemowlakiem.
        Jego zycie bylo zwiazane z niebezpieczna przyroda ktora kochal i ktorej
        wierzyl. Ona mu sie tak odwdzieczyla. Tak juz jest w tym naszym zyciu.
        Mysle, ze takie bylo jego przeznaczenie. Przejdzie do historii jako nawiekszy
        przyrodnik i jej propagator.
      • piss.doff Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 05.09.06, 02:10
        www.jerrylabella.com/stingray.html
        nie zauwazylem tu nic o przebijaniu serca chociaz tez czytalem takie
        doniesienia. jak pisalem cala prawda kiedys wyjdzie.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 05.09.06, 02:29
          Poczytaj dokladnie co moze zrobic Tobie plaszczka - jak sie okazuje, byly
          notowane przypadki przebicia serca kolcem. Nie plywaj NAD duzymi plaszczkami i
          nie depcz malych. Steve zdazyl tylko wyrwac kolec i zmarl na oczach filmujacego go kamerzysty...
          • flipflap Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 05.09.06, 03:05
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            Nie tłumacz durnemu. On ma jeszcze kilka lat żeby zrozumieć alfabet.
            Jego wcześniejsze wpisy tłumaczą za siebie.

            Szkoda Steve Irvin. Zginął w głupi sposób. Chwała mu za propopagowanie
            naturalnej przyrody. Parę miesięcy temu miałem możliwość oglądania wywiadu z
            Jay Leno. Znacząca postać skoro o nim tyle się mówi na wszystkich kanałach TV.

            Pozdrowienia



            > Poczytaj dokladnie <a
            href="www.smh.com.au/articles/2006/09/04/1157222056511.html"
            target="_blank">co moze zrobic Tobie plaszczka</a> - jak sie okazuje, byly
            > notowane przypadki przebicia serca kolcem. Nie plywaj NAD duzymi plaszczkami i
            > nie depcz malych. <a
            href="www.smh.com.au/news/National/Irwin-pulled-barb-out-before-death/2006/09/05/1157222105390.html"
            target="_blank">Steve zdazyl tylko wyrwac kolec</a> i zmarl na oczach
            filmujacego go kamerzysty...
            >
            • luiza-w-ogrodzie Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 05.09.06, 03:52
              flipflap napisał:

              > Szkoda Steve Irvin. Zginął w głupi sposób. Chwała mu za propopagowanie
              > naturalnej przyrody. Parę miesięcy temu miałem możliwość oglądania wywiadu z
              > Jay Leno. Znacząca postać skoro o nim tyle się mówi na wszystkich kanałach TV.

              Zginal jak zyl, w poscigu za ryzykiem. Nie wyobrazam sobie go umierajacego w
              lozku szpitalnym...
              Moze jego smierc sie na cos przyda - na przyklad aby ludzie zrozumieli ze nie
              mozna lekcewazyc sil przyrody. Wchodzac na zastoiska rzeczne pelne krokodyli
              albo plywajac z rekinami my, ludzie, musimy sie stosowac do regul krokodyli i
              rekinow.

              Pozdrawiam
              Luiza-w-Ogrodzie
              ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
              • flipflap Re: Crocodile Hunter zginąl filmując 05.09.06, 04:16
                Dokładnie tak jak powiedziałaś.

                Człowiek robił wszystko żeby inni poznał środowisko przyrody. Robił to co
                lubił i tak zginął. Zostawił po sobie dwujkę dzieci 2 i 9 lat. Chwala mu za
                jego osiągnięcia.
                • kali-kochac Czy to nie byla pogon za forsa?????????????????? 05.09.06, 04:37
                  Przypisywanie mu chwaly przyrodniczej jak Darwinowi moze byc troche naciagniete.
                  Robil spory szmalec na tych pokazach cyrkowych ze zwierzetami.
                  Zginal podczas robienia zdjec do nastepnej pozycji sciagniecia extra szmalu.
                  Przeliczyl sie niestety a moglo to sie stac duzo wczesniej z innym dzikim
                  zwierzakiem.
                  Szkoda go jako czlowieka ze musial umrzec ale takie jest ryzyko zawodowe kaskadera.
                  Placili mu za to ryzyko.
                  • luiza-w-ogrodzie Re: Czy to nie byla pogon za forsa??????????????? 05.09.06, 04:42
                    Widzisz, Kali, Steve wydawal to co zarobil na ochrone australijskiej (i nie
                    tylko) przyrody. Nie motywowal go zarobek dla chwaly pieniedzy, ale ryzyko i
                    chec pokazania innym jak wyglada swiat dzikiej przyrody. Kupowal ziemie, zeby
                    zakldac rezerwaty. Prowadzil mini-ogrod zoologiczny, ktory zalozyli jego
                    rodzice (gdzie sie wychowal jako dzieciak polujac na szczury, ktorymi karmil
                    krokodyle rodzicow).

                    Kochal, to co robil. I zginal robiac, to co kochal. Byc moze powinnismy tez
                    sobie tego zyczyc?

                    Pozdrawiam
                    Luiza-w-Ogrodzie
                    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                    Australia-uzyteczne linki
                    • edytkus Re: Czy to nie byla pogon za forsa??????????????? 05.09.06, 05:02
                      W USA zaslynal gdy majtal swoim dzieckiem przed paszcza krokodyla.
                      • luiza-w-ogrodzie Zycie w australijskiej dziczy to nie bajka 05.09.06, 05:11
                        edytkus napisała:

                        > W USA zaslynal gdy majtal swoim dzieckiem przed paszcza krokodyla.

                        Zaslynal troche wczesniej z filmow przyrodniczych. Dlatego gdy poszedl karmic
                        krokodyla kurczakiem, dzwigajac niemowlaka pod pacha, jako postac popularna
                        oczywiscie pokazano go w mediach. Z tego co wiem, sam byl podobnie stresowo
                        wychowany. Zycie w australijskiej dziczy to nie bajka. Przedwczoraj w Sydney
                        bylo tak goraco, ze masowo wyszly weze. Zaczyna sie wiosna...

                        Pozdrawiam
                        Luiza-w-Ogrodzie
                        ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                        Australia-uzyteczne linki
                        • jp.hi Re: Zycie w australijskiej dziczy to nie bajka 05.09.06, 09:34
                          Bardzo ciekawe news videos.
                          javascript:msnvDw('01/64','05014EC0-3AB7-4A2E-AC30-
                          0C7EB657AFAB','us','hotvideo_crochunterdies','m1554');

                          Jezeli link nie zadziala tu link do calego artykolu
                          tv.msn.com/tv/article.aspx?news=232667
                          Kliknij na Video: Jack Hanna on Irwin's life
                          Arcy ciekawy wywiad:
                          video.msn.com/v/us/v.htm?g=F69E949A-26F9-4014-8A9F-B444956F8989&f=01/64&fg=copy

                          PS Australijski angielski tez jest bardzo ciekawy smile
                          • zorbathegreek Kto pousuwal posty z tego watku? 06.09.06, 01:09
                            Bylo ich wczoraj blisko 100, dzis jest ledwo ok. 25. Zeby jeszcze zaznaczono
                            ingerencje cenzury... Ubecja wciaz zywa na forum GW!
                            • peerelski a tylesmy sie z Kaganem napracowali... 06.09.06, 09:59
                              ciekawe czy ponizsza sensowna nareszcie wypowiedz (feministki) Germaine Greer
                              cenzura tez usunie:
                              "There was no habitat, no matter how fragile or finely balanced, that Irwin
                              hesitated to barge into, trumpeting his wonder and amazement to the skies.
                              There was not an animal he was not prepared to manhandle. Every creature he
                              brandished at the camera was in distress. Every snake badgered by Irwin was at
                              a huge disadvantage, with only a single possible reaction to its terrifying
                              situation, which was to strike." www.smh.com.au/news/national/the-animal-
                              world-got-its-revenge/2006/09/05/1157222132684.html

                              czy ktos domysla sie dlaczego chca zniszczyc ten film na video?
                              Call to destroy Irwin death video
                              September 6, 2006 - 12:32PM
                              The footage of Steve Irwin's death should be destroyed, his manager and friend
                              John Stainton said today. www.smh.com.au/news/national/call-to-destroy-
                              irwin-death-video/2006/09/06/1157222173992.html
                              • zorbathegreek Re: a tylesmy sie z Kaganem napracowali... 06.09.06, 11:25
                                ... a cenzura (balmy vel jp.hi) nam wszystko usunela. A przeciez nie tylko my krytykowalismy Irwina za jego glupote i zly smak. To samo napisala w Guardianie profesor Germaine Greer, swiatowy autorytet w dziedzinie nauk spolecznych.
                                Patrz np. THE AGE (Melbourne)
                                blogs.theage.com.au/yoursay/archives/2006/09/greer_on_irwin.html
                                Greer on Irwin
                                Germaine Greer's comments that the "animal world has finally taken its revenge" on Steve Irwin have sparked worldwide controversy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka