Dodaj do ulubionych

Kostrzewa i Iwicki - jak można tak kłamać??

IP: 195.205.139.* 28.06.02, 09:11
Przeczytałem właśnie wywiad Piotra "Trójka pod parą" Iwickiego z Pawłem "Jeśli
się nie podoba, to idźcie słuchać innego radia" Kostrzewą w "Gazecie
Telewizyjnej". W gruncie rzeczy nic nowego się z niego nie dowiadujemy, ale po
raz kolejny jestem pod wrażeniem sztuki przeinaczania faktów, manipulacji i
zwykłych kłamstw prezentowanych przez obu rozmówców.
Piotr Iwicki, nota bene współpracownik Polskiego Radia (a więc na pewno nie
niezależna osoba) już raz wsławił się wychwalaniem nowej Trójki, publikując w
listopadzie 2000 roku również pełen manipulacji tekst "Trójka pod parą",
wychwalający nową ramówkę wprowadzoną przez Michała Olszańskiego. Dziwnym
trafem najbardziej chwalona przez niego wtedy audycja "Trzeci do pary" spadła
po trzech miesiącach z anteny...

Czytamy więc. Już w leadzie mamy śmieszny błąd, pokazujący, że pan Iwicki ma
kłopoty z odejmowaniem: "[Kostrzewa] w 1996 roku rozpoczął pracę w Trójce.
Właśnie obchodzi pięciolecie pracy na jej antenie". No tak, wszak mamy rok
2002, a 2002 - 1996 = 5. Rozumiem.

Zaczyna się rozmowa o Trójce i padają znane już argumenty o tym, że "Polityka"
zmieniła winietę, format i układ, jednak nie zmieniła się zawartość. "Wiem, że
są listy i telefony od zawiedzionych, ale tak jest zawsze. Dzwonią i piszą
tylko ci, którym się nie podoba". Jasne, wszystkim innym się podoba. Ale powoli
przechodzimy do konkretów.

"Paradoksalnie audycje "Kaczora" nie spadły, co więcej - nadawane są o lepszej
porze".
Tia, 24 w czwartek "lepszą porą" niż 16 w sobotę. Może pan redaktor Kostrzewa
sam miałby ochotę przesunąć swoje audycje na "lepszą porę"? Albo nie - przecież
on się poświęca dla dobra innych! Ktoś musi mieć audycje w "gorszej porze",
żeby inni mogli mieć w lepszej (czytaj - o północy).

Dalej mamy znane już kłamstwo:
"Ptaszyn ma osiem, a nie - jak dotychczas - trzy kwadranse jazzu".
Ciekawe, czy to Paweł Kostrzewa osobiście występował tu na forum jako "gość"
i "Jazzman", czy wykorzystał jego argumenty, czy po prostu jest to odgórna
sztanca propagandowa przygotowana przez radiowych piarowców. W każdym razie -
niezorientowany czytelnik "Wyborczej" nie dowie się, że "Trzech kwadransów
jazzu" było w tygodniu dwanaście, i co prawda Ptaszyn ma więcej, ale
Borkowskiego, Steinhagena czy Brodowskiego słuchacze już nie usłyszą. Piotr
Iwicki, jako świetny znawca jazzu, na pewno o tym wie, jednak - zapewne w imię
dziennikarskiej rzetelności - nie próbuje prostować manipulacji swojego
rozmówcy.
Kolejna manipulacja jest autorstwa samego Iwickiego.
"Zmiany chyba wychodzą rozgłośni na dobre, bo w wynikach słuchalności wyraźnie
coś drgnęło" - mówi dziennikarz. Owszem, drgnęło o tyle, że odbiło się z
zawstydzającego poziomu 4,7% z lutego. Do 5,5%, jaki miała Trójka pod
kierownictwem Piotra Kaczkowskiego, ciągle daleko. Ale o tym czytelnik "Gazety
Wyborczej" też się ma nie dowiedzieć.

Nie po raz pierwszy "Wyborcza" jest nierzetelna, jeśli idzie o Trójkę. Tym
razem jednak redakcja nie może się tłumaczyć, że nie wie, jak jest naprawdę.
Pozwalanie redaktorowi Iwickiemu na jego manipulacje niestety kompromituje
całą "Gazetę Wyborczą" jako źródło informacji. Jeśli "Gazeta" dopuszcza się
manipulacji w kwestii Trójki, to jakie mam gwarancje, że nie dopuszcza się
manipulacji w wielu innych ważnych kwestiach życia publicznego?

Pozdrawiam
Lesiek

PS. Po odpowiednich poprawkach postaram się wysłać list podobnej treści
do "Wyborczej" - wiem, że bez skutku, ale nie można pozostawiać tych kłamstw
bez sprostowania.
Obserwuj wątek
    • ergil Re: Kostrzewa i Iwicki - jak można tak kłamać?? 28.06.02, 13:01
      Jak to "jak można"?
      Nie bądźmy naiwni.
      1. A co ma Kostrzewa powiedzieć, skoro to on bierze udział w zmianach jako
      dawny kierownik i obecny WICEkierownik redakcji muzycznej. I człowiek, który
      szerzy hasło: "Słuchaczu masz jakieś zastrzeżenia do trUjki? Coś ci się nie
      podoba? To wychrzaniaj do konkurencji!" (cytat nie dosłowny. On to podał w
      lepszej formie. Ale treściowo - na jedno wychodzi.)
      1a. Poza tym, co sobie będzie Pavulon żałował łgarstw? Co on, gorszy od
      derekcji? Przykład idzie z góry!
      (chciałam napisać, że "ryba psuje się od głowy", ale "głowa" w kontekście
      dyrekcji trUjki?... mógłby to ktoś wziąć za chamstwo, albo co...)
      2. Co ma zrobić bidny Iwicki, któremu kiedyś odmówiono audycji w Trójce? A
      chciałby pewnie dalej? Jak to co? Podlizać sie, komu trzeba.
      3. "Jak można tak kłamać"??
      I wreszcie dochodzimy do człowieka, który wymyślił kamień filozoficzny. Za
      pomocą tego kamienia możemy zrozumieć 50% procesów zachodzących w otaczającej
      nas rzeczywistości.
      Niech żyje trener Wójcik!!
      i jego "kamień filozoficzny": "Kasa, Misiu, kasa..."

      (dyg
      przed mądrością przysłów ludowych)
      E.
      • joe-doe Re: Kostrzewa i Iwicki - jak można tak kłamać?? 29.06.02, 15:36
        Jeden uważa, że jest Napoleonem, drugi, że wymyślił perpetuum mobile, trzeci,
        ze śledzą go Marsjanie, a Kostrzewa z Laskowskim - że robią radio dla ludzi
        inteligentnych. A Fijałkowski - że ma wyższe wykształcenie. Banach zaś - że
        jego MTM FM (Big City Starachowice) - że go słucha 120 milionów ludzi.
        Niby można to wyleczyć, pigułkami, biczami wodymi, ale...
        Może niech sobie myślą?
        Tylko dlaczego za mój abonament?
        JoeD
        • Gość: chemik Re: Kostrzewa i Iwicki - jak można tak kłamać?? IP: *.marwit.gliwice.pl 29.06.02, 21:02
          A niechby za moj abonament, ale (do ciezkeij cholery!) nie za cene obnizenia
          lotow jedynej porzadnej rozglosni radiowej (PR2 i Bis sie nie licza - tego
          mozna sluchac gora przez 1 audycje naraz)
          • Gość: settembr Re: Kostrzewa i Iwicki - jak można tak kłamać?? IP: *.cc.columbia.edu 29.06.02, 23:57
            Jest jednak pozytywna strona tych zmian w PR3- mam
            niezly ubaw gdy czytam te posty, choc z drugiej strony
            koszmarem jest, ze w wiekszosci macie panowie racje...
            pozdrawiam
            settembrini
    • Gość: Szaman Re: Kostrzewa i Iwicki - jak można tak kłamać?? IP: 62.233.167.* 12.08.02, 16:06
      Iwicki sie podlizywal, to teraz za Kostrzewe robi Ekspres. Podobno... Nie
      wiem, bo nie slucham trUjki. Czekam az sluchalnosc spadnie, wywala Smolara,
      zmienia dyrekcje i zaczna liczyc sie ze sluchaczami.

      A jak nie, to nie. Kupilem sobie fajna plyte, ktorej Kostrzewa w trUjce i tak
      nie pusci. Mam czas, zeby sobie jej posluchac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka