mikolla
06.11.07, 15:21
płacimy za sam czynsz (56.5m) 380 zł do tego 85 zł za fundusz
remontowy= 465zł.Oczywiscie jak nie zmiescimy sie w limicie wody,
doplacamy.
Znajoma tez ma mieszkanie w wspólnocie i przez okres kiedy nie
grzeja placa połowe za czynsz.
Kamienica obok ma takie same paramwtry a placa 270 zł plus
oczywiscie f.rem.
Wiem, z eto zalezy od zarzadu. Mozna cos ztym zrobic?
Ps- sprzataczka sprzata raz na miesiac. Jestem w szoku, mieszkalam w
bloku ktory podlegal spoldzielni i to nie mialo miejsca.Jest brudno,
szurzarnia od 40 lat nie byla malowana, czarne sciany.