katiuszkom
12.11.07, 19:06
Kochane, szukam sposobów, które pozwolą mi nakłonić mojego 3,5
miesięcznego synka do picia z butelki. Za miesiąc wracam do pracy, a
więc butla jest konieczna.
Mały ma świetny apetyt, pierś ciągnie, że aż miło patrzeć. Zresztą z
karmieniem piersią nie było nigdy problemów :).
No, ale przyszedł czas na zmiany, a tu taki pasztet! Mały wyje,
jakbym go żywym ogniem przypiekała, a odciągnięte mleko ewentualnie
leje mu się po buzi. Mleko jest świeżo odciągnięte, więc jesli
chodzi o pokarm, to jest całkowicie przez niego tolerowany. Tylko
sposób mu nie odpowiada. Jak to zmienić?
Dziewczyny wykażcie się poradami, czas do pracy coraz bliżej.
Gdybym wcześniej wiedziała, to dawałabym mu przynajmniej herbatkę od
czasu do czasu, to zahartowałoby go i przyzwyczaiło do innej formy
karmienia - co tu mówić o jedzeniu papki, już teraz sobie tego nie
wyobrażam :D. Jednakowoż wszędzie czyta się o złym
wpływie "dokarmiania", gazety piszą "wyłącznie mleko z piersi jak
długo się da". Tak, ale co potem?