...zupełnie inaczej niż w centrum miasta. Mówię o Podgórzu - prawobrzeżnej dzielnicy Krakowa. Tak tajemniczego, urokliwego i romantycznego spaceru dawno nie miałam

własnie wróciłam. Uroki Starego Miasta, Kazimierza a nawet Nowej Huty są coraz bardziej oczywiste, ale Podgórze wciąż czeka na swoich odkrywców... Choć zaczyna ich być coraz więcej, coraz więcej osób się zakochało w tym pięknym miejscu... pełnym zakamarków, legend i historii bliskiej i bardzo odległej... czy kocha ktoś z Was krakowskie Podgórze?