Dodaj do ulubionych

To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/

09.09.08, 19:04
Od zeszłego poniedziałku Młoda zaczęła karierę przedszkolaka.
Wczoraj był już katar,a dzisiaj doszła gorączka.Właśnie śpi biedactwo z wysoką gorączką i zatkanym nosem.Ogólnie jest odporna,miałam nadzieję że nie będzie źle.A tu klops.
Pani przedszkolanka powiedziała,że już dzisiaj był niż,bo 6 dzieci nie przyszła...z powodu lejącego się kataru.
Powiedzcie mi,to tak tylko na początku jest,czy przedszkolaki chorują notorycznie?
Obserwuj wątek
    • gabrysia5 Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 09.09.08, 19:06
      Niestety nie pocieszę cię - choruja notorycznie.Bardzo mi przykro.
      • wegatka Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 09.09.08, 19:12
        Nie wiem czy wszystkie ale moje na początku było na przemian 2 tygodnie chore i
        2-3 tygodnie zdrowe.
        • babcia47 Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 09.09.08, 19:40
          w zasadzie j/w. z tym, że syn, który do drugiego roku zycia chorował
          często, w przedszkolu łapał juz tylko zakaźne choróbska (świnka,
          ospa) młodszy który był zdrowy jak rydz..odchorował swoje po pójściu
          do placówek..widać starszy miał juz nabytą odporność
    • lola211 Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 09.09.08, 19:10
      Dlatego odpuscilam sobie przedszkole, po druguim pobycie w szpitalu
      z zap. pluc.Przeciez to idiotyczne- płacisz, a dziecko i tak siedzi
      w domu.Poslalam corke dopiero do zerówki, gdy mila juz jako taka
      odpornosc.
      • semida Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 09.09.08, 19:17
        Moja MUSI chodzić do przedszkola,bo ja MUSZĘ znaleźć pracę żeby zarobić na swoje studia no i te nieszczęsne przedszkole.Na razie nie pracuję,to w razie choroby mogę z nią siedzieć,ale są realne szanse że od pażdziernika zacznę pracować.
        U nas jest na tyle dobrze,że płaci się tylko za te dni,w których dziecko było w przedszkolu.Pozostałe są odliczane.
        Miałam nadzieję że mnie pocieszycie lekko,ale widzę że nic z tegosad
        Ja w przedszkolu podobno bardzo mało chorowałam,siostra podobnie.Z kolei mąż prawie cały czas na "chorobowym"był jako przedszkolak.
        Kurczę,zaczynam się martwićsad
        • babowa Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 09.09.08, 20:19
          semida! wcale nie będzie źle!

          po prostu taka pogoda sprzyjająca przeziębieniom i Twoją małą też
          trafiło.

          Zobaczysz jeszcze dożyjesz uroczystości Dnia Matki i łzy Ci się
          zakręcąbig_grinDD
      • daga_j Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 10.09.08, 11:05
        lola211 - zaciekawiło mnie to, czy w takim razie posłanie dziecka do zerówki bez
        wcześniejszego przedszkolowania pozwoliło Wam uniknąć chorób? Czy dopiero w tym
        roku zaczęłyście zerówkę i jeszcze w sumie nie wiesz?
    • mor_lena Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 09.09.08, 19:16
      Moja chorowała głównie w maluchach - wtedy miała ze 3 zapalenia
      oskrzeli + 1 angina. Z każdym rokiem było lepiej, a w zerówce
      (przedszkolnej) oprócz 3-dniowej grypy żołądkowej nie chorowała
      wcale.
      • beata985 Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 09.09.08, 20:20
        przyzwyczaj się albo do lekarza i coś na odpornośc. z biegiem lat
        dziecko sie uodporni. moja w 0 z raz może zachorowała, syn tez raz w
        roku szkolnym i to jest pocieszające na przyszłośc
        • lola211 Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 10.09.08, 09:34
          z biegiem lat
          > dziecko sie uodporni. moja w 0 z raz może zachorowała, syn tez raz
          w
          > roku szkolnym i to jest pocieszające na przyszłośc

          Ale co o za pocieszenie? Czy bedzie chodzic do przedszkola czy nie,
          to i tak w biegiem czasu bedzie mniej chorowac. Ale chodzi o tu i
          teraz- przedszkole i choroby i zwiazane z tym problemy logistyczne.
    • jk3377 Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 09.09.08, 20:20
      tak.moj zaczal w lutym kariere.do czerwca mial 5 razy antybiotyk.
      teraz jak na razie odpukac ok.ale 2 razy dziennie pije odpornisciowy
      od 15 sierpnia zrobiony z:cebula,cytryna,czosnek,miód.
    • biedro_neczka Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 09.09.08, 20:22
      Jak mój syn szedł do przedszkola to każdy mi mówił, że do ok. 3
      miesięcy będzie chorował. Niestety mój syn chorował dokładnie do
      kolejnego lata.
      Będąc potem już w starszakach chorował bardzo mało.
      Ale prawda jest w tym, że niezależnie w którym wieku dziecko pójdzie
      do przedszkola, swoje musi odchorować.

      pewnie Cię nie pocieszyłam...
    • myelegans Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 09.09.08, 20:28
      tak, moj przedszkolakzaczal od 1 dnia w tygodniu jako 3-latek i
      chorowal od wrzesnia do maja, a my z nim. Teraz chodzi 3 dni w
      tygodniu od 2 miesiecy i na razie jest dobrze.
      • kropkacom Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 09.09.08, 20:31
        Ja też nie pocieszę. Moje chorowały prawie non stop. Zobaczymy jak będzie teraz.
    • figrut Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 09.09.08, 20:52
      U mnie jeszcze jest za wcześnie, aby cokolwiek powiedzieć, ale moi chłopcy (4 i
      6 latek) którzy w tym roku debiutowali w przedszkolu, jak do tej pory zdrowi są,
      choć od środy dzieci ubywa z powodu jakiegoś kataru z gorączką. Obserwuję
      młodych, ale odpukać, nic złego się nie dzieje. Fakt, są zahartowani a do tego
      śmierdzą niestety.... czosnkiem tongue_out Część dzieci w przedszkolu miało jakieś
      niezdrowe rumieńce (myślę, że gorączka). Jak na razie jest dobrze. Zobaczę, co
      będzie dalej . Młodzi jak zwykle na kolację zażyczyli sobie "chlebek z masełkiem
      i z czosnkiem" - wiedzą co robią wink
    • majmajka Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 09.09.08, 21:51
      Moje chorowaly non stop. Nie jakies tam powazne zapalenia pluc czy oskrzeli, ale zwykle zapalenie gardla i wirusowki bez przerwy. Tydzien przedszkola, dwa tygodnie przerwy i tak w kolko... Odpuscilam w koncu, bo szkoda dzieci. Zerowka corki byla juz z deczka spokojniejsza, syn - okaze sie.
    • osa551 Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 09.09.08, 22:14
      Jak córka była w pierwszej grupie przedszkola - to trzymała opiekunkę na cały
      etat, bo córka była non stop chora.
    • mamaisi Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 10.09.08, 08:56
      U nas też po tygodniu z 25 dzieci zrobiło się 16 sad
      Na szczęście moja mała przetrwała smile
      Pediatra powedziała, że mogę podawać jej tran na odporność. Może
      zadziałał???

      Poza tym wczoraj było zebranie i Pani poinformowała, że w
      przedszkolu jest szkarlatyna!!!
      Nawet nie wiem co to za choróbstwo!!!!
    • weronikarb Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 10.09.08, 08:58
      Moj tez w zeszlym roku zaczal od choroby smile Bylo coraz lepiej bo w
      miesiacu to tak tydzien na chorobowym maly smile
      Teraz juz slysze ze zaczyna szczekac - migdalki powiekszone plus
      nosem pociaga - kataru jeszcze niet.
      Dostaje wapno plus rutinacee i zobaczymy co dalej, mysle ze mu minie.

      Nie lubei chorob u syna bo im powazniejsze tym mniej objawow.
      Mial w zeszlym roku zapalenei pluc - wykryto dlatego ze poszlam aby
      zbadac czy juz moze isc do przedszkola
      Ropne zapalenie migdalow z wysiekiem - gdy bylam po syrop ktory mi
      sie skonczyl.

      Maly wiekszosc chorob bez goraczki przechodzi, zadko jest oslabiony
      czy osowialy
    • mathiola Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 10.09.08, 09:00
      przedszkole to jest szkoła przetrwania dla dzieci i rodziców. Dzieci
      chorują strasznie. Mój był chory dwa razy w miesiącu uncertain
      • thaures Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 10.09.08, 09:30
        Nie ma reguły- starszy syn był chory przez pierwsze 2 lata non-stop,
        drugi prawie nie chorował( zwłaszcza w porównaniu z bratem)
        • mathiola Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 10.09.08, 10:41
          regułą jest że dzieci chorują a wyjątkiem że są zdrowe.
    • iw1978 A ja Cię pocieszę :) 10.09.08, 09:30
      To, że córka tak zaczęła to jeszcze o niczym nie świadczy. Mój syn żłobkowo przedszkolny do grudnia miał jedną infekcję z goraczką-na samym poćżtku właśnie - i dwa razy zapalenie spojówek. W styczniu, niestety było źle - zapalenie ucha, potem angina i zapalenie oskrzeli. Napędził mi wtedy strachu. Tydzień po tych chorobach trzymałam go w domu, żeby choć trochę odporności złapał. A potem była tylko trzydniowa przerwa w kwietniu -drobna infekcja. Poza tym pojawiał się tylko katar, ale pozwalający na chodzenie do przedszkola. W sumie nie tak dużo jak dla mnie. Głowa do góry - będzie dobrze.
    • karimea Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 10.09.08, 09:55
      moj Mlody jest trzeci rok w przedszkolu i procz jakiegos kataru w
      okresie jesienno - zimowym, praktycznie nie choruje.
    • beata7305 Re: To się nacieszyłyśmy przedszkolem:/ 10.09.08, 10:39
      Mój syn poszedł dopiero do zerówki. Chorował non stop. Łapał wszystkie infekcje i biegunki. Wcześniej był dzieckiem mało chorującym, poza słabym układem pokarmowym ( więc z biegunkami się liczyłam, reszta mnie przerosła).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka