beliska
26.09.08, 08:06
Witam!
Moja córeczka ma ponad trzy tygodnie. Karmię ją piersią przystawiając naprzemiennie. Jedna pierś już unormowała produkcję pokarmu, małej ssie się dobrze i najada się. Druga pierś od początku sprawia kłopoty-jest dużo większa, produkuje więcej mleka, robią się non stop grudki. Z uwagi na to,że pokarm zbyt mocno wycieka podczas karmienia dziecka i mała krztusi się, muszę odciagnąć trochę/staram się jak najmniej/, co niewiele pomaga, a jednoczesnie napędza produkcję pokarmu. Błędne koło,z którego wyjścia nie widzę. Nie sprawia mi problemu dysproporcja, ale chodzi mi o córeczkę, by jej było wygodnie ssać. Nie pomaga przystawianie małej tak, by mleko leciało do góry-wystarczy,że dziecię zaczyna ssac energiczniej, a strumień jest zbyt duży.
Co powinnam robić, by unormować sytuację i ulżyć córce przy jedzeniu?
Proszę o pomoc, bo to moje pierwsze dziecko i doświadczenia nie mam.