Dodaj do ulubionych

jak łatwo uszczęśliwić ....... kaczki

IP: *.* 11.12.02, 16:49
chciałam się z wami podzielić moją dzisiejszą przygodą z kaczkami w Parku Saskim (warszawskim),wczoraj w dzienniku mówili o karmieniu głodnych ptaków, więc zamiast wyrzucić wzięłam 2 stare kajzerki i poszłam do parku saskiego (pracuję obok, przy placu bankowym), a kaczki prawie mnie zjadły, biły sie o bułki i dziobały mnie w łydki z tyłu, więc pobiegłam do najbliższego spożywczego, pędem, kupiłam dwa bochenki pokrojonego chleba .... i nakarmiłam nimi kaczki, nie nadążałam skubać tego chleba, gdybym miała jeszcze dwa chleby też by pewnie zjadły bidule... jutro też pójdę im dać jeść! wydawało mi się że to uczęszczany park, i ciągle ktoś coś daje, a patrzcie jakie niedożywione te kaczusie, z ręki mi wyskubywały kawałki chleba!!! a kwakały tak głośno ... wzruszyłam się ..... mariap.s. nakarmcie głodne kaczki, łabędzie i inne ptactwo!!! wystarczy kawałek wczorajszego pieczywa....
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: jak łatwo uszczęśliwić ....... kaczki IP: *.* 12.12.02, 09:35
      A jak przy tym uszczesliwia sie dzieci! W Lazienkach, gdzie chodzimy wystarczy podejsc do stawu a juz kaczki z calej okolicy plyna na wyscigi do miejsca gdzie stoimy. W tym momencie jest to jedna z wiekszych atrakcji chodzenia do parku zima - karmienie kaczek i golebi. Nie dosyc ze radosc dla dzieci to i pozytek ogolnospoleczny. A w domu zawsze zostaja nam jakies resztki pieczywowe. Powiem jednak szczerze ze bez dzieci dla samej idei nie chcialoby mi sie regularnie (co innego jednorazowo) latac do parku karmic cokolwiek.
    • Gość: agata25 Re: jak łatwo je UŚMIERCIĆ!!!! IP: *.* 12.12.02, 14:08
      A jak przy tym uszczesliwia sie dzieci! W Lazienkach, gdzie chodzimy wystarczy podejsc do stawu a juz kaczki z calej okolicy plyna na wyscigi do miejsca gdzie stoimy. W tym momencie jest to jedna z wiekszych atrakcji chodzenia do parku zima - karmienie kaczek i golebi. Nie dosyc ze radosc dla dzieci to i pozytek ogolnospoleczny. A w domu zawsze zostaja nam jakies resztki pieczywowe. Powiem jednak szczerze ze bez dzieci dla samej idei nie chcialoby mi sie regularnie (co innego jednorazowo) latac do parku karmic cokolwiek.
      • Gość: agata25 Re: jak łatwo je UŚMIERCIĆ!!!! IP: *.* 12.12.02, 14:20
        Nie wolno karmić kaczek bułkami. Rozmoknęta bułka długo zalega w żołądku kaczki, a przy niskich temperaturach zamarza i może rozsadzić jej żołądek!Nie uszczęśliwiajcie kaczek bułkami, lepsze jest drobne ziarno.agata
        • Gość: guest Re: Refleksja generalna: mam powoli dość tego FORUM! IP: *.* 12.12.02, 14:41
          wiecie co? zaczynam mieć powoli dość tego Forum, a takie było przyjemne z rok temu... nie mam zbyt wiele czasu na czytanie wszystkiego i odpisywanie ... poza tym te niekończące się wyjałowione przy końcu dyskusje, wyścig "za" i "przeciw", i skakanie sobie do oczu - ręce opadają, w zasadzie nie ma tematu do którego by się natychmiast ktoś nie przyczepił eufemistycznie mówiąc, widać zresztą - nawet kaczek w spokoju pokarmić nie można!!! a Agacie25 odpowiadam: po pierwsze kaczki w parkach ludzie karmią kawałeczkami chleba od wielu pokoleń i jakoś nie słyszałam o masowym ich umieraniu z tego powodu ... przecież nie daję im całych kajzerek i nie zjadają tego dużo w sumie... zresztą nie będę się tłumaczyć ... dalej autorka sugeruje mi ziarno!!! no bardzo miło, tylko jakie ziarno???? i gdzie je kupić???? bo pewnie ryżem, makaronem czy kaszą też te kaczki pozabijam??? dziś też wybieram się karmić kaczki, w najgorszym wypadku umrą najedzone, może to lepiej niż śmierć z głodu! - maria
          • Gość: eBeata Re: Refleksja generalna: mam powoli dość tego FORUM! IP: *.* 12.12.02, 15:17
            Marysiu nie złość się ;-).Agata ma rację.A do tego nie powinno się dokarmiać ptaków, bo na zimę powinny odlecieć z naszego kraju. A tak - zatrzymujemy je wbrew naturze.Ale rozumiem też Ciebie. Sama pomimo pełnej świadomości złego /rzadko, bo rzadko ale grzech zaliczony/ szkodzę kaczkom i łabądkom, pozwalając synkowi na podkarmienie ptactwa :-).
          • Gość: agata25 Re:Do Marii, IP: *.* 12.12.02, 15:38
            Mario, nie denerwuj się, nie miałam na celu kogoś karcić za to że karmi kaczki! Ale to co napisałam to prawda, i przykro mi że odebrałaś to jako skakanie komuś do oczu! Nie chcę żeby przeze mnie ktos miał dośc forum, na drugi raz ugryzę się w język (raczej w rękę) i nic nie napiszę! :) wybaczagata
          • Gość: żona Re: Refleksja generalna: mam powoli dość tego FORUM! IP: *.* 12.12.02, 16:37
            Kurcze, ja też od lat karmie w zimie kaczki pod Wawelem suchym chlebem. Fakt, staram się aby kawałki były jak najmniejsze. I one to jedzą. Wszyscy w Krakowie karmią tak kaczki w zimie nad Wisłą i nie słyszałam żeby im się coś stało. A poza tym jak rzucać ziarno na wodę i jak te kaczki sobie z nim poradzą?danka
          • Gość: Siunia Re: Refleksja generalna: Mario, chyba miałaś zły dzień :) IP: *.* 16.12.02, 01:48
            Jesteś miłą osoba a zaskoczyłas mnie swoim postem.POrzecież Aga 25 nie atakowała nikogo. Poprostu podzieliła sie z nami swoja wiedzą.A czy ktoś to sobie weźmie do serca czy nie - jego sprawa.Krytykujesz dokładnie, to co sama zrobiłas właśnie tym postem ;)Pozdrawiam serdecznie i więcej tolerancji życzę :)Chyba miałaś zły dzień - Siunia :)
        • Gość: Sławka Re: jak łatwo je UŚMIERCIĆ!!!! IP: *.* 12.12.02, 23:35
          Hej, jak właściwie bułka może zamarznąć w żołądku kaczki???Jaką kaczka ma temperaturę ciała zimą? Ujemną? ;)Chyba, że chodzi o jakieś inne szkodliwe działanie chleba...PozdrawiamySławka&Siskos
          • Gość: guest Po co denerwowac kaczki? IP: *.* 13.12.02, 08:07
            Osobiscie tez nie wiedzialam ze takie "jaja" z tymi bułkami. Maria ale po co sie tak denerwować, czy zawsze musi byc landrynkowo. Forum jest po to zeby wymieniac swoje poglady a nie ciagle głaskać się po głowie. Przecież forum to życie, najważniejsze zeby "spierać" sie kulturalnie.Chciałaś dobrze dla mnie jesteś super ze ci sie chcialo do tych kaczek a ze nie wiedzialaś? Ja tez nie wiedzialam, a teraz juz wiem? Ale jak ona tam moze zamarznac (znaczy sie ta bułka)to tez jakos objac nie moge
          • Gość: Adzia Re: jak łatwo je UŚMIERCIĆ!!!! IP: *.* 13.12.02, 08:25
            No właśnie, może ktoś by to wyjaśnił...uczono mnie, że ptaki są stałocieplne :what: może coś się zmieniło po upadku komuny ;-)
            • Gość: guest Re: jak łatwo je UŚMIERCIĆ!!!! IP: *.* 13.12.02, 09:46
              :lol: :lol: :lol:A może kaczki w drodze ewolucji jakoś sie przystosowały do tych bułek i w ogóle wydaje mi się, że ryzyko uśmiercenia kaczki bułką jest znikome, w końcu, jak pisałyście, ludzie karmią bułkami od lat a masowych zgonów kaczek nie odnotowano. :hello:Małgosia i Julka (tez karmiące bułami kaczki i gołębie)
              • Gość: guest Re: jak łatwo je UŚMIERCIĆ!!!! co pisza fachwcy IP: *.* 13.12.02, 10:15
                "W zawiązku z apelem Ministerstwa Środowiska o dokarmianie ptaków, Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody "Salamandra" prosi o przestrzeganie następujących zasad:Nie wolno stosować karmy zepsutej - zgniłej lub zapleśniałej.W żadnym przypadku nie można podawać jakichkolwiek produktów solonych (należy na to w szczególności zwrócić uwagę wykładając np. słoninę czy gotowane warzywa).Najlepszym pokarmem dla wielu gatunków małych ptaków są nasiona roślin oleistych - słonecznika, rzepaku, dyni oraz ziarna zbóż. Sikory można dokarmiać słoniną lub mieszanką nasion wtopionych w niesolony smalec. Kaczki i łabędzie lubią gotowane warzywa oraz ziarno zbóż i płatki owsiane. Chleb może stanowić co najwyżej dodatek do innego pokarmu. Powinien być rozdrobniony. W przypadku ptaków wodnych musi on być podawany w tak małych ilościach, aby został niezwłocznie w całości zjedzony.Miejsce wykładania karmy powinno być niedostępne dla czworonożnych drapieżników, zwłaszcza kotów.Jeśli raz zdecydujemy się na dokarmianie, powinniśmy je kontynuować regularnie do końca zimy.Najlepszym rozwiązaniem jest dokarmianie ptaków jedynie podczas mrozów lub intensywnych opadów śnieżnych. W czasie zimy ptaki uczą się żerowania przy karmniku, więc wiosną nie należy przerywać dokarmiania zaraz po pierwszym ociepleniu, tylko dopiero po kilku dniach. Wiosenne dokarmianie nie powinno jednak trwać zbyt długo. Ptaki bardzo szybko przystępują do lęgów i jeśli w czasie wychowu piskląt w karmniku będzie jeszcze pokarm, to będą nim odżywiały swe potomstwo. Przewody pokarmowe piskląt są jednak przystosowane do trawienia pokarmów pochodzenia zwierzęcego w postaci owadów i ich larw oraz innych bezkręgowców. Dokarmianie ptaków wiosną może być przyczyną nieprawidłowego żywienia piskląt, a w efekcie ich choroby czy nawet śmierci"
              • Gość: kn Re: jak łatwo je UŚMIERCIĆ!!!! IP: *.* 13.12.02, 10:19
                Oko mi zbielało, kiedy zobaczyłam, że kontrowersyjny jest temat kaczek :crazy:Co prawda i tak cieszyć się trzeba, że nie rozważamy, czy kaczka jest dobrą matką :)Nie wiem o jakie źródła oparta jest informacja, że kaczce bułka zamarza w żołądku :what: ja w każdym razie chętniej wierzę niejakiemu p. Wajrakowi, który dużo pisze o różnych zwierzątkach i który napisał kiedyś, że pszennym pieczywem lepiej ptaków nie karmić, bo jest to pożywienie mało wartościowe (podobnie jest u ludzi, zresztą ;) ), raczej zapychacz; lepszy jest chlebek razowy, pełnoziarnisty, a że sama głównie taki kupuję - kaczki też zdrowo odżywiam ;)Po drugie, nie wiem czy zauważyłyście, że miejskie "zbiorniki wodne" są w tej chwili na ogół zamarznięte, więc nie bardzo rozumiem skąd ta woda w bułce?Czy chodzi o to, że jak kaczka zje, a potem się napije, to jej zaszkodzi? Czy ktoś wie, w jakim stopniu kaczka popija?W każdym razie Maria nic nie pisała, że razem z chlebkiem kupiła wodę mineralną ...Co do ideologicznej strony dokarmiania kaczek, to można by rozpocząć fascynującą dyskusję ewolucyjno-egzystencjalną ... Ja w każdym razie dokarmiam, bo nie mogę patrzeć na to, że są głodne, a nie bardzo wiem, jak je skłonić do odlotu w ciepłe kraje.Pozdrawiam ciepło, Marię w szczególności :love:Kasia
                • Gość: kn Re: jak łatwo je UŚMIERCIĆ!!!! - sprostowanie IP: *.* 13.12.02, 10:24
                  Przepraszam, źle się podpięłam pod "uśmiercanie" zamiast pod "uszczęśliwianie".Kasia
                • Gość: guest Re: jak łatwo je UŚMIERCIĆ!!!! IP: *.* 13.12.02, 10:25
                  bardziej "doglebnie" o kaczkach i labedziach mozna poczytac tutaj: http://www.salamandra.org.pl/magazyn/b09a07.html
                  • Gość: guest Re: przeczytałam za i przeciw ... maria... i chę zakończyć dyskusję IP: *.* 13.12.02, 11:33
                    faktycznie zrobiła się afera z tych moich kaczek, a ja po prostu chciałam pomóc .... głodnym ptakom i byłam wzruszona ich zachowaniem .... ważąc wszelkie za i przeciw ogłaszam, iż: będę karmić kaczki chlebem pełnoziarnistym, oraz płatkami owsianymi z niewielką domieszką drobno-krojonych moich starych kajzerek, a swoją drogą myślę że te miastowe kaczki przystosowały się do chleba ... na kupowanie słonecznika i dyni mnie nie stać nawet dla mnie samej ...., nie mam pojęcia gdzie się kupuje ziarna zbóż? jakich zbóż? (ja jestem dziecko wielkiego miasta, nie odróżniam pszenicy od żyta jak rośnie....) ale jeśli ktoś wie to proszę o namiary... byleby nie za drogo ... pozdrawiam serdecznie wszystkie uczestniczki dyskusji o kaczkach - maria
                    • Gość: guest O rany,nie macie o czym gadać??? IP: *.* 13.12.02, 20:39
                      To już jest śmieszne!!!
                    • Gość: Mika_P Re: przeczytałam za i przeciw ... o zbożach IP: *.* 14.12.02, 00:34
                      Maria Mama Oli napisała/ł:> (ja jestem dziecko wielkiego miasta, nie odróżniam pszenicy od żyta jak rośnie....) Ja też jestem dziecko miejskie, ale na wsi wakacyjną pora chowane, więc podpowiem Ci, jak odróznić: zyto ma wąsy i jest bardzo wysokie, a pszenica nie ma wąsów i nie jest taka wysoka. I bardziej złocista jest pszenica. Z tych zbóż z kłosami jest jeszcze jęczmień - też ma wąsy, ale większe i mocniejsze niż zyto, natomiast niskie jest, niższe od pszenicy.Tak mi się majaczy a propos zbóż, że jak kiedys mialam chomika, to własnie mieszankę zbóż zakupioną w sklepie zoologicznym dostawał. A może by tak popcorn kaczkom zrobić ? bez soli, oczywiście ;)
    • Gość: Zilka Re: jak łatwo uszczęśliwić ....... kaczki - wyjaśnienie IP: *.* 14.12.02, 07:53
      Hi, hi dziewczyny to może ja wyjaśnię bo przez przypadek wiem.Ktoś napisał, że według fachowców: "Chleb może stanowić co najwyżej dodatek do innego pokarmu. Powinien być rozdrobniony. W przypadku ptaków wodnych musi on być podawany w tak małych ilościach, aby został niezwłocznie w całości zjedzony.No właśnie o tą "niezwłoczność zjedzenia" chodzi bo niezjedzony chleb, który zostaje w parku namaka wodą a potem zamarza a taka kaczka jedna z drugą dalej mają ochotę go zjeść i mogą sobie taką chlebowo-lodową grudką poranić przełyk. Więc karmcie, karmcie ale powolutku, żeby kaczki ładnie wszystko zjadły :) :)zilka
      • Gość: guest Re: jak łatwo uszczęśliwić ....... to było super IP: *.* 15.12.02, 10:50
        Kochane Mamy!!!Strasznie Wam dziękuje.Już nie pamiętam kiedy ostatni raz śmiałam się aż do łez.Nie mogłam się uspokoić.Proszę o więcej.Jako następny temat proponuje dokarmianie wróbli na balkonie.Może dowiem się czegoś ciekawego:czy np.nie morduje ich chlebem z mąki pszennej?! Pozdrawiam wszystkich.
    • Gość: guest Re: jak łatwo uszczęśliwić ....... kaczki IP: *.* 15.12.02, 12:41
      Podpisuję się pod słowami AniH. Aniu z ust mi to wyjełaś :) . Dziękuję.Pozdrowienia Lua :bounce:P.S. Tak na marginesie, czy któraś z Was słyszała o tym że pokarm zjedzony przez żywy organizm może zamarznąć w żołądku??? Jak zyję na tym świecie przez 28 lat, niestety nie słyszałam :( .
      • Gość: guest Re: jak łatwo uszczęśliwić ....... kaczki IP: *.* 15.12.02, 13:11
        Witam,Juz myslalam ze ja taka niedouczona jestem ,prymusem nie bylam ,ale tez mi sie zdawalo ze chlebek nie zamarznie,przeciez o zamarzaniu mowimy jesli temp.spada ponizej zera,a w gardelku kaczuszki jest chyba cieplej,moze akurat na tej lekcji nie bylam????Ja tam bede chlebkiem karmic i juz,a kaczki widzialam w zimie nad Izara ,mieszkam w Niemczech i Niemcy tez karmia chlebkiem,wiec nie jest zle.Pozdrawiami wybaczcie brak polskich liter.Kasia
        • Gość: guest Re: jak łatwo uszczęśliwić ....... kaczki IP: *.* 15.12.02, 21:29
          Dziewczyny, ależ się ubawiłam :) :)Jesteście fenomenalne :) Żeby kwestia kaczki stała się przedmiotem tak gorącej dyskusji? :) Jak dyskusja jeszcze się potoczy to może same zainteresowane się wypowiedzą ? :)Kaczek na tym forum jeszcze nie było :) Pozdrawiam wszystkie dokarmiające (czymkolwiek), i czekam na nowy, równie frapujący wątek. A tak poważnie , Mario , Twoje postępowanie bardzo mnie ujęło - wstyd mi bo jestem z synkiem codziennie na spacerku w parku i na pomysł dokarmiania nie wpadłam :( Może dlatego , że mały ma dopiero 7 m-cy i smacznie śpi w wózku - więc dla niego to żadna frajda. Ale to nie usprawiedliwia mnie - nie chodzi o frajdę tylko o życie kaczek (okazuje się że zagrożone nie tylko z powodu mrozów :)) Obiecuję solennie codziennie karmić kaczki (urozmaiconym menu).Jeszcze raz pozdrawiam Alfa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka