kasik70
12.02.09, 15:19
Witam jestem tu po raz pierwszy poczytałam troszkę o waszych
niejadkach i szczerze współczuję. Sama mam prawie rocznego (11 m-cy)
synka, który absolutnie nie chce nic pić. Nie wiem juz jakie sposoby
wymyslać by troszke popił (obojętnie sok, wodę, mleko, herbatke lub
mieszanki tych produktów)- był kubeczek, butelka ze smoczkiem,
łyżeczka nic nie skutkuje. Poza tym jest z nim wszystko w porządku,
ale ten brak picia wpływa na jego zaparcia. Staram sie dawać mu
troszke bardziej rozrzedzone zupy ale wtedy już o wiele mniej jej
zjada (więc wiele sie nie napije a i zje dużo mniej), bo mleko bez
zagęszczenia kaszą nie przechodzi mu przez gardło. Przeżyłam sporo z
nim na początku rozszerzania diety (bo każda zupa, każde warzywo
było natychmiast wypluwane). Teraz już jako tako ustalilismy sobie
rytm jedzeniowy. Rano mleko modyfikowane zagęszczone w butli, potem
przed drzemka kaszka z owocem lub jakis deser z jogurtem, kolejny
posiłek to zupa z mięskiem ewentualnie dodatkowo ziemniaczek.
Kolejny posiłek to znów mleko z kaszą i na noc kolejne mleko z
kaszą. Więc teoretycznie minimum płynów dostaje poprzez mleko ale to
wciąż za mało by nie było zaparć. Radziłam się pediatry -
powiedziała że trzeba próbować bo z medycznego punktu widzenia nie
ma problemu. Czy któraś z Was miała taki problem i jak go
rozwiązała. Będę wdzięczna za wszelkie pomysły. Wiem że to nie taki
problem jak czytam czasami u Was ale dla nas to jest ciężkie. Acha
wyniki są prawidłowe, mieży 84 cm i waży 11 kg. Pozdrawiam wszystkie
mamy Kasia