julienx
08.11.05, 19:04
Witam,
czy ktoś może z przyszłych mam zmaga się z tym samym problemem.
Jestem w 14 tyg pierwszej ciąży. Oczekuję chłopczyka. Niestety przy ostatnim
usg zostało wykryte niebezpieczne rozwarcie szyjki macicy, na które lekarze
chcą założyć szew szyjkowy ew. krążek.
Narazie mam nakaz bezwzględnego leżenia. Zastanawiam się, czy po założeniu
szwu będe mogła w miarę normalnie, oczywiście z ograniczeniami, żyć?
Czy grozi mi także przedwczesny poród czy istnieje szansa że donoszę ciąże
prawidłowo?
Czy będę mogła urodzić naturalnie czy tylko poprzec cesarskie cięcie?
Czy powinnam znaleźć szpital który zajmuje sie patologiami?
Czy któraś z mam mogłaby sie podzielić może swoimi doświadczeniami?