Dodaj do ulubionych

Dziewice konsekrowane powracają!

09.03.05, 22:16
No i dobrze. Genetycznie wyelimuje sie dziwakow... :D
Obserwuj wątek
    • Gość: S.K. Przeczytajcie uważnie, zanim... IP: *.chello.pl 09.03.05, 23:27
      ...się zdecydujecie. Wierzcie mi, że wiem coś o tym co tu wam napiszę.
      Dziewictwo konsekrowane to nie "tylko" ślub czystości. To także ścisły
      harmonogram życia. Nie jest łatwo go pogodzić z życiem zawodowym, ale jak się
      chce to, jak to się mówi, można góry przenosić. Przesyłam wzorcowy program
      życia duchowego. Przeczytajcie uważnie zanim zaczniecie myśleć o konsekracji.
      Tymniemniej zachęcam Was do refleksji:

      1.Codzienny udział we Mszy św..
      2.Adoracja Najświętszego Sakramentu (10-15min)
      3.Liturgia Godzin - Jutrznia - Nieszpory
      Przed spoczynkiem:
      4.Modlitwa myślna (30min)
      5.Rozwazanie Pisma św.. (10-15min)
      6.Czytanie duchowne (30min)
      7.Rachunek sumienia ogólny
      8.Modlitwa różańca św..
      9.Miesieczne dni skupienia
      10.Roczne rekolekcje św.. - 5 dniowe
      11.Sakrament pokuty - co 2 tygodnie
      12.Litanie do NMP i św.. Józefa
      13.Czesc dla świętych dziewic konsekrowanych i współpracowników.

      Zaleca się:
      1.Codzienna komunie św..
      2.z Liturgii Godzin - pozostałe godziny
      3.Rachunek sumienia szczegółowy
      4.Czesta spowiedź św.
      5.Udzial w modlitwach i nabożeństwach wg partykularnego zwyczaju parafii i
      diecezji
      6.Indywidualna modlitwa wg potrzeby serca jako odpowiedz na łaskę Pana
      7.Posty
      8.Modlitewna łączność ze współsiostrami w Polsce o 21.00 - Apel Jasnogórski
      9.Modlitewna łączność ze współsiostrami całego świata w każda sobotę.
      Najważniejszym w tym jest Miłość ku Bogu i Kościołowi
      • Gość: A. Re: Przeczytajcie uważnie, zanim... IP: *.chl.asp.gda.pl 10.03.05, 11:29
        Powinno sie zabronic wyznawania religi katolickiej. Przeciez to sekta jest,
        ktora robi ludziom pranie mozgu. Koszmar jakis...
        • Gość: Stauffenberg Re: Opus Dei IP: *.wsip.com.pl 10.03.05, 11:42
          Ani wy ani autor nie wiecie o czym mówicie. Te panie to tzw. trzeci zakon, elita
          Opus Dei, szykowana do rządzenia Polską.Po ślubowaniu mają gotową ścieżkę
          kariery, przy czym nie zna jej nawet diecezjalny biskup. Kontaktują się ze swoim
          spowiednikiem, który jest zarazem spowiednikiem grupy. On dba o to, aby jego
          podopieczne zaszły jak najdalej. Ścieżka kariery sterowana jest bezpośrednio z
          Watykanu, podobnie jak referencje. Dyscyplina jest żelazna - włosiennica wśród
          tych pań to jeden z podstawowych strojów,a ludzkie odruchy trzeba tłumić. Tak
          naprawde to rodzaj KGB a rebours - ci ludzie wyprani są całkowicie z ludzkich
          uczuć i słabości,za to fanatycznie i bezwzględnie oddani są nie tyle Kościołowi
          ile Watykanowi.
          Sam kler diecezjalny panicznie się tych ludzi boi. Szeptem, na ucho i to wśród
          ludzi dobrze się znajacych powtarzany jest termin "gestapo zza Bramy" (Spiżowej,
          watykańskiej)
          • okrutnik1 Re: Opus Dei 10.03.05, 11:51
            jedyna nadzieja w tym ze my jako spoleczenstwo nıe bedzıemy akceptowac tych
            zachowan
            • Gość: pw Re: Opus Dei IP: *.91-201-80.adsl.skynet.be 10.03.05, 15:58
            • Gość: paw_dady my czyli kto? bo nie ja IP: *.91-201-80.adsl.skynet.be 10.03.05, 16:01
              mowisz o idiocie z wydawnictw szkolnych czy o sobie? i to niby wy tworzycie
              spoleczenstwo? taaaaaa badales sie ostatnio
              • Gość: IIIIHHHHRRR CZYM JEST OPUS DEI ??? DLA ZAINTERESOWANYCH IP: *.chello.pl 10.03.05, 22:19
                Opus Dei (Dzieło Boże) jest najpotężniejszą dziś organizacją katolicką, która
                liczy kilkadziesiąt tysięcy świeckich i duchownych. Jego główną siłą jest to,
                że dominują w nim osoby z kościelnych, naukowych i politycznych elit. Wielu
                katolikom nie podoba się zachowawczość Opus Dei, niektórzy oskarżają je o chęć
                dominacji czy też o "niegardzenie dobrobytem". Wobec założonego w 1928 r. Opus
                Dei nawet Watykan długo miał pewne opory, a przełomu dokonał dopiero Jan Paweł
                II. Papież beatyfikował José Marię Escrivę de Balaguera - założyciela
                organizacji - i przekształcił Opus Dei w tzw. prałaturę personalną, czyli
                instytucję niezależną od miejscowych biskupów podległą bezpośrednio Stolicy
                Apostolskiej.
                • Gość: IIIIHHHRRR 1. JAK POWSTAŁO IP: *.chello.pl 10.03.05, 22:22
                  Autor tekstu: Mariusz Agnosiewicz; Oryginał: www.racjonalista.pl/kk.php/s,1476
                  Dzieło to rodzaj katolickiej masonerii, dążącej do opanowania Kościoła, a przy
                  tym nie stroniącej od wpływu na politykę i biznes. Wszystko to w duchu
                  przedsoborowym i fundamentalistycznym, nie bez wsparcia "polskiego Papieża".
                  Taki obraz kształtuje zadziwiająco dużą część relacji na temat Dzieła w prasie
                  zachodniej, a zapewne towarzyszył również włoskim deputowanym, powołującym w
                  1986 r. specjalną komisję parlamentarną w celu zbadania knowań "katomasonerii".
                  Lustrzanym odbiciem czarnej legendy jest przywoływane przez Messoriego
                  przekonanie, że Dzieło jest duchowym specnazem, czy też"czołgiem na gumowych
                  oponach", który zdobywa teren dla Kościoła tam, gdzie konwencjonalne środki
                  zawodzą. Dzieło zdaje się kontynuować działalność dawnej Kabały Pobożnych
                  (powstała jako organizacja świecka przy zakonie jezuitów, przeciwko niej Molier
                  napisał Świętoszka) a którą Reinach tak charakteryzował:

                  "Tajemnica którą otoczyła swe dzieła dobroczynności, tłomaczy się istotnym
                  celem jej działalności: szpiegostwem, umiejętnie zorganizowanem, którego
                  przedmiotem było zadawać ciosy, na poważaniu lub majątku, niewierzącym i
                  heretykom. Pozbawiać tych ostatnich urzędów lub klijenteli, doprowadzać ich do
                  nędzy, był to cel, do którego zmierzano wszędzie, gdzie nie było już danem ich
                  palić."
                  Opus Dei zastąpiło, jako gwardia papieska, zakon jezuitów, który od pewnego
                  czasu utracił swe dawne wpływy tak w świecie jak i w Kościele.

                  • Gość: IIIIHHHRRRR Re: 1. PO CO POWSTAŁO IP: *.chello.pl 10.03.05, 22:22
                    Autor tekstu: Mariusz Agnosiewicz; Oryginał: www.racjonalista.pl/kk.php/s,1476
                    Podstawowym celem działalności Dzieła jest zdobywanie władzy i wpływów. Mówi
                    się wśród członków, że za jakiś czas z Kościoła katolickiego pozostanie jedynie
                    Opus Dei. Zwracają na to uwagę nawet sami członkowie Kościoła:

                    "Drodzy Bracia i Przyjaciele z Opus Dei! (...) Temu, że posiadacie wielką
                    władzę, dużo pieniędzy, liczne stanowiska w polityce i kulturze, że
                    najwyraźniej dążycie do obejmowania stanowisk kluczowych, które pozwalają
                    sprawować kontrolę nad wieloma sprawami dziejącymi się na świecie i w Kościele,
                    a tym samym rządzić nimi według własnych planów, że stosujecie mądrą, dyskretną
                    taktykę w celu osiągnięcia tych stanowisk jak najszybciej i bez rozgłosu - temu
                    nie można nic zarzucić. Władza sama w sobie nie jest niczym złym.
                    Najważniejsze, decydujące pytanie brzmi: Po co wam ona? Co z nią zrobicie?
                    Jakiego ducha macie zamiar szerzyć za pomocą tych środków?"
                    • Gość: IIIIHHHRRRR 3. KULT JEDNOSTKI (na koniec) IP: *.chello.pl 10.03.05, 22:24
                      Autor tekstu: Mariusz Agnosiewicz; Oryginał: www.racjonalista.pl/kk.php/s,1476
                      Kult jednostki

                      Kult Escrivy wśród jego członków dowodzi, że jest to organizacja o charakterze
                      sekciarskim (byłaby to jedna z niewielu sekt katolickich), która rzeczywiste
                      ideały biblijne traktuje instrumentalnie. Czczą go jako nowego
                      Abrahama: "Myśląc o ojcu (tak go nazywają, przecząc tym samym nakazowi
                      Jezusa: "Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem..." Mt 23, 9 -
                      przyp.), wznosimy wspólnie nasze serca ku Bogu; wspominamy człowieka, którego
                      chwali Pismo, ponieważ «w godzinie próby uznany został za wiernego». Dlatego
                      złożył mu Bóg obietnicę, że w jego potomstwie błogosławionebędą narody, że
                      sprawi, iż jego potomstwo będzie tak liczne jak pył na ziemi i wyniesie jego
                      plemię od morza do morza i od rzeki aż po krańce ziemi" [_5_]...Program
                      polityczny?... Mało tego, widzieliśmy, że Jezusowe nakazy mają gdzieś, nowym
                      Jezusem jest dla nich Escriva: "Nasz ojciec jest także dobrym pasterzem, który
                      przewodzi owczarni całego Dzieła (to nie Bóg czy Jezus nim przewodzi - przyp.)
                      On nas zna i prowadzi na zbawcze i przebogate pastwiska. Oddaje swoje życie,
                      żebyśmy my, dzieci jego, mogli je coraz pełniej posiąść" [_6_]

                      Wśród cech kanonizowanego wymieniano zwłaszcza dobroć i pokorę. Widocznie
                      zapomniano, że wyraz swojej pokorze dał Escriva m.in. że zmienił swe nazwisko -
                      Josemaría Escrivá Albas - na: Josemaría Escrivá de Balaguer. De Cośtam sugeruje
                      szlacheckie pochodzenie...

                      Z "pokorą" Escrivy zapoznamy się szerzej.

                      Zerwanie z rodziną

                      Kolejną ważną cechą wszystkich sekt o charakterze totalnym jest rozluźnienie
                      więzów rodzinnych członka, jeśli rodzina odnosi się sceptycznie do sekty. Kto
                      ma do czynienia z Opus Dei, ten często musi wybierać między swoją prawdziwą
                      rodziną a nową "rodziną opusdeistyczną". Josemaria Escriva ujawnia otwarcie
                      powołując się przy tym na fragment Nowego Testamentu (Mt 10, 34-37), mało tego -
                      nakazuje ostrożność w przywiązywaniu się do rodziny, gdyż jeśli ta okazuje
                      niechęć do oddaniu się (śluby składa się na całe życie) Opus Dei -
                      najprawdopodobniej jest ...wysłannikiem Szatana!. Mówi:

                      "Mistrz powiada: przyszedłem poróżnić syna z ojcem, córkę z matką, synową z
                      teściową... Gdy będziesz spełniał to, czego On od ciebie wymaga, udowodnisz, że
                      kochasz prawdziwie swoich rodziców. Dlatego, kiedy przychodzi chwila osobistego
                      poświęcenia się Bogu, nie zasłaniaj się miłością, którą jesteś winien rodzicom.
                      Winna być ona doskonała (czyt. platoniczna - przyp.). W przeciwnym razie nad
                      miłość Boga będziesz przedkładał miłość do swoich rodziców, a nad miłość do
                      nich - swoją własną. Czy lepiej teraz rozumiesz sens słów ewangelicznych?"
                      (Bruzda, pkt 816) ­"Szatan - ojciec kłamstwa i ofiara swej pychy - stara się, by
                      naśladować Boga nawet w sposobie zdobywania zwolenników, czy zauważyłeś? Tak
                      samo jak Bóg posługuje się ludźmi, żeby zbawiać dusze i prowadzić je do
                      świętości, szatan posługuje się innymi osobami, aby sparaliżować tę pracę, a
                      nawet, by je zgubić. I - nie przerażając się - w ten sam sposób, jak Jezus
                      szuka jako narzędzi ludzi najbliższych - rodziców, przyjaciół, kolegów itd. -
                      szatan również zamierza często posłużyć się tymi najbardziej ukochanymi
                      istotami, by sprowadzić zło. Dlatego, jeżeli więzy krwi zmieniają się w
                      wiązadła, które uniemożliwia­ją ci kroczenie drogami Bożymi, przetnij je
                      zdecydowanie. I mo­że twoje zdecydowanie odetnie również tych, którzy popadli w
                      matnię Lucyfera"
                      • Gość: ihr 4. JESZCZE JEDNO: Jak zdobywają nowych członków? IP: *.chello.pl 10.03.05, 22:33
                        Najważniejszym instrumentem jest tzw. "pułapka powołania". Mówią kandydatom o
                        niesamolubnym życiu świętych i co dobrego oni robili, i wtedy sprawiają, że
                        ludzie czują się winni, ponieważ sami nie robią tyle. Następnie z przekonaniem
                        obiecują, że kiedy delikwenci wstąpią do Opus Dei, będą mogli stać się małymi
                        świętymi w codziennym życiu. Oczywiście, ta pułapka działa tylko na ludzi o
                        dobrych sercach, którzy pragną czynić dobrze. I nie mam wątpliwości, że
                        większość z tych osób, które zostały złapane przez Opus, wiodłoby prawe życie
                        jako dobrzy ludzie, robiąc sporo przydatnych rzeczy, jeśli tylko nigdy nie
                        spotkaliby Opus. Kiedy już zostali schwytani, ich dobre serca są wykorzystywane
                        do łapania nowych członków, zamiast udzielania się charytatywnie. Oto przykład
                        ich manipulatywnej metody zdobywania nowych dusz; w #563 "Drogi" Escriva
                        napisał: "Zjednocz się z aniołem stróżem osoby, którą chcesz zdobyć swoim
                        apostolstwem - On jest zawsze dobrym współpracownikiem." Wyobraź sobie młodą
                        dziewczynę o dobrym sercu, która jest wychowana w katolickim duchu, a ktoś mówi
                        jej: "Cóż, tej nocy będę się modlił do twojego anioła stróża, aby mógł ci pomóc
                        podjąć właściwą decyzję" (nie zostawiając wątpliwości która to "właściwa"
                        decyzja). Dziewczyna czułaby się bardzo źle z myślą, że jej anioł byłby
                        okropnie smutny, ponieważ nie zdecydowała się dołączyć do Opus. Z mojego punktu
                        widzenia, nadużywanie tak niewinnych symboli z naszych dziecięcych wierzeń, by
                        wciągnąć ludzi pod kontrolę złej ideologii tej sekty, której potencjalni
                        członkowie nawet nie rozumieją, jest spirytualnym gwałtem.
                • Gość: fobo-fob klamstwo, we francji nie ma dziewic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 01:19
                  asdfa
          • Gość: Donosow Rzyczliwy Re: Opus Dei IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 13:43
            Donoszę życzliwie, że Opus Dei nie tylko szykuje się do przejęcia władzy, ale
            ma również oddziały wyszkolonych asasynów, knuje, snuje i ukrywa prawdę o
            Świętym Graalu.

            Donosow Rzyczliwy, fan Dana Brałna
          • Gość: Bilala Re: Opus Dei IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.05, 15:21
            No tylko bez teorii spiskowych!
          • Gość: paw_dady czytales choc jedna ksiazke z WSIP? ;P IP: *.91-201-80.adsl.skynet.be 10.03.05, 15:58
            czy wiesz kim byl kaleki Graf von Stauffenberg - ch..kiem, ktory pomiatal
            Polakami. przeczytaj choc jedna ksiazke ze swojego wydawnictwa to nie boli
            idioto ;o)
            • Gość: Stauffenberg Re: czytales choc jedna ksiazke z WSIP? ;P IP: *.wsip.com.pl 10.03.05, 16:35
              Typowy Polaczek, bluzgi i bezmózgowie...no tak, takich rzeczywiscie myślenie boli
          • Gość: luzakis DZIEWCZYNO,DZIEWCZYNO ZAMIEN CNOTE NA WINO IP: 193.195.200.* 10.03.05, 17:26
            • Gość: Sloneczko Wszystko dobre ale w miare IP: *.onlink.net 10.03.05, 20:41
              wszystko dobre ale w miare. Przefajnowanie w jedna albo w druga strone jest
              niewskazane a wrecz szkodliwe.Rozpasanie seksualne jest szkodliwe (Aids,
              choroby weneryczne) i abstynencja jest szkodliwa bo wali w dekiel. Zalecany
              jest umiar we wszystkim. :)))))))))))
              • Gość: L Re: Wszystko dobre ale w miare IP: *.p-s-inter.net 10.03.05, 21:22
                W pierwszej chwili chciałem pisać, że każdemu wolno, jest w końcu demokracja
                etc. (w sumie nie wiem czy jest, bo LPR i ta bardziej histeryczna częśc
                Kościoła mają zbyt duzy wpływ na nasze życie, ale niech tam - jest demokracja).
                Ale z drugiej strony to naprawdę jest sekta i naprawdę im się urządza pranie
                mózgu. Więc jeśli w inne sekty się ingeruje dla dobra jak rozumiem tych ludzi,
                to może i tu ktoś powinien zaingerować. Tylko właściwie kto? Najzdrowiej by
                było, gdyby sam Kościół zastopował specyficznych, ale to raczej niemożliwe...
                • Gość: Feministka DOBRE DLA KINGI DUNIN I JEJ KOLEZANEK IP: *.chello.pl 12.03.05, 16:23
          • Gość: Obiektyw Re: Opus Dei IP: 62.148.92.* 11.03.05, 10:42
            Mhm. A świstaki zawijają je w sreberka...
        • fuckitall1 ZBOCZENIE CZY WRECZ PRZECIWNIE? 10.03.05, 17:01
          jak zwykle troche jednego troche drugiego
        • Gość: legionista999 Re: Przeczytajcie uważnie, zanim... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:56
          zgadzam sie ciemnogród i tyle. Żyjąc wg Koscioła można dostać pie..a!

      • Gość: werka Re: Przeczytajcie uważnie, zanim... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 12:40
        Przy takim rozkladzie dnia to kazdy po miesiacu zostaje swietym :}}}} Ale to musza byc zimne, zatwardziale grzesznice, ze przez caly czas musza codziennie biegac do spowiedzi.Kim trzeba byc zeby codziennie miec z czego spowiadac sie?!
        No... zaczynam sie bac tej chorej organizacji.
        Mam nadzieje, ze zadna z nich sie do konca zycia nie wycofa z tej historii. Niech nas niebiosa bronia od ich rozmnazania sie.
        • Gość: kobita nie homofob Re: Przeczytajcie uważnie, zanim... IP: *.chello.pl 10.03.05, 22:56
          Obserwując co piszecie na tym forum dochodzę do wniosku, że jesteście
          homofobami!!!!!!! Nie macie za grosz tolerancji i chęci akceptacji innych
          wyborów życiowych niż sami dokonujecie, bo o chęci zrozumienia nie miałabym
          tutaj nawet czelności wspominać. Życzę wszystkim żebyście sami dokonywali
          takich wyborów życiowych z których będziecie zadowoleni, a nie obrzucajcie
          błotem innych, bo to jest najłatwiej robić
          • Gość: yvona73pol Re: Przeczytajcie uważnie, zanim... IP: *.rivrw7.nsw.optusnet.com.au 10.03.05, 23:18
            cos ci sie pokrecilo - homofob to nie ktos kto nie lubi ludzi (wedlug twego
            wpisu) , to osoba, ktora "nie lubi" homosexualnych (cudzyslow okresla umownie
            sile nielubienia)
        • rafal_koko Re: Przeczytajcie uważnie, zanim... 11.03.05, 11:45
          No jak to z czego się spowiadają? Z brandzlowania gromnicą.
        • marc1951 Re: Przeczytajcie uważnie, zanim... 15.03.05, 09:31
          one sie nie rozmnazaja,one sa klonowane.
      • Gość: dr lef starowski Re: Przeczytajcie uważnie, zanim... IP: *.petrus.com.pl 10.03.05, 14:46
        Gość portalu: S.K. napisał(a):

        > ...się zdecydujecie. Wierzcie mi, że wiem coś o tym co tu wam napiszę.
        > Dziewictwo konsekrowane to nie "tylko" ślub czystości. To także ścisły
        > harmonogram życia. Nie jest łatwo go pogodzić z życiem zawodowym, ale jak się
        > chce to, jak to się mówi, można góry przenosić. Przesyłam wzorcowy program
        > życia duchowego. Przeczytajcie uważnie zanim zaczniecie myśleć o konsekracji.
        > Tymniemniej zachęcam Was do refleksji:
        >
        > 1.Codzienny udział we Mszy św..
        [ciach]
        > Najważniejszym w tym jest Miłość ku Bogu i Kościołowi

        No a gdzie czas na masturbacje ? Nie wieze i medycyna to potwierdza ze kobieta w
        wieku lat 30 jako dziewica moze byc w pelni zdrowa psychicznie to nienaturalne a
        namawianie do takiego postepowania i tlumaczenie tego zasadami religijnymi jest
        wrecz zbrodnicze i nie widze tu roznicy miedzy zaborcza sekta a kosciolem.
        Czlonkowie sekt tez sa zadowoleni i eksponuja na zewnatrz jakie to wspaniale
        "wzywolic sie"...... Jak kosciol moze cos takiego popierac.....
      • Gość: nexen Re: Przeczytajcie uważnie, zanim... IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 17:44

        Katolicy biora wszystko co najgorsze z religii jakie asymiluja. ble.
      • Gość: hahaha Re: Przeczytajcie uważnie, zanim... IP: *.cyberbajt.pl / 82.160.98.* 10.03.05, 18:32
        Śmieszni jesteście z tym całym KK... Ja bez wiary w Chrystusa czy jakiegoś tam
        bożka mam bogate życie duchowe....

        ps. religia jest "dziedziczna" (rodzice najczęściej ją narzucają) i to jest ta
        wolna wola którą dał wam Bóg?
      • whenshewasgood Codziennych kilka godzin modłów ZAMIAST ... 10.03.05, 18:48
        Wiecie co ? Przy takim harmonogramie dnia faktycznie nie ma już czasu ani siły
        na myślenie o seksie, a co dopiero na praktykę ...
        To chyba ma działać jak słynne "weź pigułkę" z Seksmisji ... ;)

        No i faktycznie, bądźmy wszyscy dla Nich tolerancyjni, a prawa doboru
        naturalnego zrobią swoje ;)
      • venus99 Re: Przeczytajcie uważnie, zanim... 10.03.05, 19:12
        mam nadzieję,że w natłoku tych wszystkich zajęć mają jeszcze czas na prace i
        chociaż raz dziennie się myją.
        • Gość: sd Re: Przeczytajcie uważnie, zanim... IP: 63.239.134.* 10.03.05, 19:43
          Ludzie zastanowcie sie co piszecie przeciez chodzi tu o dziedziczenie majatkua
          a nie genow. banda bezmyslnych....
      • Gość: szukajaca Po co o tym piszesz? IP: *.novi-net.info 10.03.05, 20:22
        Mam przyjaciolki w bardzo scislym zakonie kontemplacyjnym. Bardzo tam
        wypieknialy i wyszczesliwialy.Zrezygnowaly z roznych rozrywek (a lubily
        zabawe:)) i maja na pewno jeszcze "trudniejszy" harmonogram,ale sa
        szczesliwe,bo odnalazly swoje powolanie (choc kiedys myslaly o
        rodzinie).Patrzac na strone zewnetrzna ich zycia mozna im tylko wspolczuc, bo w
        glowie sie nie miesci,ze to sie da wytrzymac a gdy sie slucha,jak bardzo pragna
        tylko tego i nie innego zycia,to sie im zazdrosci,ze takie szczescie jest
        mozliwe.
        Mam tez znajome, ktore zastanawialy sie nad zakonem a teraz sa matkami i zonami
        i tez maja swoje wielkie i mniejsze trudy, ktore znosza i tez wyszczesliwialy,
        bo to ich powolanie.
        Ja poszukuje, ale ta twoja wyliczanka - jako argument za czy przeciw jest
        durna, bo gdy znajduje sie swoje miejsce,to to co bylo przerazajace moze byc
        mimo trudow ogromna radoscia. Wybor powolania to wybor realizacji MILOSCI a ONA
        wszystko ulatwia - rowniez znoszenie cierpien, ktore sa wszedzie.
        A wogole to nie wiem po co tak dlugo pisze. Chcialam powiedziec jedno: Jest dla
        mnie OBRZYDLIWOSCIA to ze piszesz, np. o modlitwie jako morderczym obowiazku do
        wypelnienia!!! OBRZYDLIWE!!! Czy Ty wogole wiesz czym dla dziecka jest
        spotkanie z ukochanym Ojcem czy rozmowa zakochanych???!!!!
      • Gość: Finwal Re: Przeczytajcie uważnie, zanim... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 10:47
        Tym bardziej je podziwiam
    • vito77 Re: Ale prokreacyjnie przegranymi 10.03.05, 11:49
      Ciekaw jestem ile lat mają jak ślubują czystość? Coś mi to wygląda na zasłonę
      dymną usprawiedliwiającą własne niepowodzenia w znalezieniu partnera życiowego.
      Tak naprwdę większymi kobietami sukcesu będą te kobiety które zostawią po sobie
      potomstwo. Czy za 50 lat będzie coś znaczyć, że jakaś tam kobieta była
      analitykiem bankowym - nic nie będzie znaczyć, chyba że dokona czegoś
      nadzwyczajnego, coś odkryje, stworzy, da nowe idee. Niestety większosc nic po
      sobie nie zostawi. Natomiast danie światu wartościowego człowieka to jest
      prawdziwy sukces.
      • Gość: czerniakowianka Re: Ale prokreacyjnie przegranymi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:53
        Tak właśnie działa ewolucja! Może do nagród Darwina zgłosić te panie? :>
      • Gość: jo Re: Ale prokreacyjnie przegranymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 09:15
        No nie, to jest typowy męski seksizm! Kobieta jest tyle warta, ile dzieci
        urodzi..... Nie popieram postawy zyciowej tych pań, bo jest mi całkowicie obca,
        ale co powiedzieć o kobietach, które osiągnęły sukces naukowy, a nie mają
        rodziny? Poza tym dzieci nie tylko potrzebują matek do dobrego wychowania, ale
        i ojców. Czy to, że facet nie ma dzieci go dyskwalifikuje jako dobrego
        człowieka? Nie. Kobiet też nie dyskwalifikuje brak potomstwa.
    • Gość: jo Re: Dziewice konsekrowane powracają! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:53
      Dla mnie zawsze to noszenie obrączek przez zakonnice miało niezdrowy
      posmak "poślubiona Bogu", w sytuacji, kiedy wierzący są Dziećmi
      Bożymi.....Niezdrowe to jakieś. Nie lepiej po prostu w milczeniu wypełniać
      swoje śluby? Katechetka kiedyś mi mówila o zakazie ujawniania przynależności
      do "trzeciego zakonu" - to skąd ta notatka w GW (pomijam, że GW, tylko w ogóle
      chodzi o media).
    • Gość: mm Re: Dziewice konsekrowane powracają! IP: *.mexem.com.pl 10.03.05, 12:14
      heh to te którym sie nie udało bo w pogoni za pracą zapomnialy o priorytetach...
      kurde poto Bóg stworzył kobietę i meżczyznę zeby mieli dzieci...
      No a bez seksu to racej tak nie po bozemu...
    • Gość: mniejwiecej hahahahaha IP: 80.86.192.* 10.03.05, 12:15
      ale wariatki... jestesmy atrakcyjne hahahaha ciekawe kto im to powiedzial?
      najwspanialszy maz?
    • Gość: kmk Re: Dziewice konsekrowane powracają! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 12:16
      Jestem bardzo, bardzo tolerancyjny, również dla wszelakich dziwactw. Ale
      popieram linię o samolikwidacji genetycznej ... KMK
    • statok już wielki polski aktor powiedział: 10.03.05, 12:30
      święte słowa Jerzego Sthura: "zbzikowałyście boście dawno chłopa nie miały,
      chłopa wam trza".. a nie chrystusem się onanizować!
      • Gość: Stauffenberg Re: już wielki polski aktor powiedział: IP: *.wsip.com.pl 10.03.05, 12:40
        wiecie, możemy się nabijać albo nie, ale znajomi Włosi mówili mi jakie były z
        takimi "konsekrowanymi dziewicami" problemy w samych Włoszech...Szef Guradia di
        Finanza, sam BARDZO WIERZĄCY katolik interweniowałw Watykanie pzrez znajmego
        biskupa, bo dwie zatrudnione o niego assesorki prokuatorskie (Włosi też dobrze
        znają słowo "protekcja"), kiedy awansowały i dorwały się do przesłuchiwań
        podejrzanych, zaczęły objawiać brak elementarnych ludzkich odruchów. na wydziały
        w których pracoiwały zaczęła napływać masa skarg - bicie, konwejer, "upadki ze
        schodów" były na porządku dziennym, bo panie dobrały godnych sobie
        współpracowników. Co najważniejsze - 90% podejrzanych i potrakowanych w ten
        sposób była niewinna! Zaczął dojrzewać wielki skandal, ale po interwencji szefa
        Guardia di Finanza za Spiżową Bramą obie panie przeniesiono gdzieś do Kalabrii
        do sądów rodzinnych, gdzie podobno strasznie dają się wszystkim we znaki i
        wszyscy tam się procesujacy wznosza modły do Najwyższego, zeby je wreszcie
        cholera wzięła...za czasów ich rzymskiej pracy określano je mianem "kościelnych
        androidów" ze względu na absolutny brak jakichkolwiek uczuć...
        • rafal_koko Re: już wielki polski aktor powiedział: 11.03.05, 11:53
          A co taka suka może czuć, jeśli stłamsiła w sobie wszelkie uczucia, począwszy
          od popędu seksualnego?
    • Gość: akademik Re: Dziewice konsekrowane powracają! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 12:33
      Profesor dziewicą!!! Przecież to chore - jak ona przez kilkadziesiąt lat chłopa
      nie znalazła to nie jest dziwicą tylko starą panną. Śmieszne...
    • Gość: tsurani kim one są? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 12:35
      osobami z dużymi problemami emocjonalnymi, które starają się maskować sztucznie
      wymyślonymi i eksponowanymi "na pokaz" żelaznymi zasadami...

      To po prostu jest chore i nie ma co doszukiwać się tu jakiejś ideologii.
    • Gość: Juras Jak to pogodzić z nauką Kościoła? IP: 213.77.34.* 10.03.05, 12:35
      Kościół Katolicki zachęca do kapłaństwa, życia w zakonie lub życia w rodzinie.
      Nigdy nie słyszałem o jakiejś innej opcji.
      • fourmi Re: Jak to pogodzić z nauką Kościoła? 10.03.05, 14:57
        przeciez to biskup je konsekrowal, w czym problem. Warto poczytac Kodeks Prawa
        Kanonicznego
    • Gość: Jacenty Re: Dziewice konsekrowane powracają! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 12:42
      Jedynie pozostaje pogratulować !
      A może Panowie poślubowaliby, że zostaną "czepakami" (cz. trzepak).
      Pozdrawiam wszystkich zdrowych na ciele i umyśle.
    • Gość: dr Lubicz Re: Dziewice konsekrowane powracają! IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 10.03.05, 12:43
      Tym pannom polecam: www.tworki.internetdsl.pl/szabl.html , szczególnie
      oddziały psychiatryczne, których jest aż 19, więc jest w czym wybierać.
    • robinsons O ile dobrze zrozumiałem... 10.03.05, 12:44
      ... to nikt nikogo do dziewictwa konsekrowanego nie zmusza, a kobitki te nikomu
      szkody nijakiej nie czynią. Osobiście nie wyobrażam sobie, bym mógł zostać
      (męską) dziewicą, ale jeśli ktoś obrał sobie taką drogę, to szczerze życzę
      spełnienia w tym sposobie na życie. Żenują mnie prymitywne wypowiedzi o
      eksterminacji, bądź zaczynające się od słów "jestem tolerancyjny, ale...". Nie
      powiem, co sądzę o ich autorach, bo "jestem tolerancyjny" bez "ale" :)
      • komentator44801 Re: O ile dobrze zrozumiałem... 10.03.05, 13:36
        Ale tu nie chodzi o eksterminacje czy tolerancje. Oczywiscie, ze "zyj i daj
        zyc". Jest mi wszystko jedno co te kobiety robia. Ale nie rozumiem dlaczego nie
        moge sie posmiac troche. Przeciez nie wzymam do nienawisci ani nic z takich
        rzecyz. Jak mozna sie smiac z harekriszna, wegetarian, pacyfistow, kibicow,
        ksiezy, policjantow, gejow, narodowcow... To czemu nie z ludzi, ktorzy
        zapomnieli skad sie w ogole wzieli na ziemi. Ktos ich urodzil.
        • robinsons Re: O ile dobrze zrozumiałem... 10.03.05, 16:14
          Jasne, pośmiać się można i czasem trzeba :)

          Ale te cytaty:

          - jedyna nadzieja w tym ze my jako spoleczenstwo nıe bedzıemy akceptowac tych
          zachowan
          - Coś mi to wygląda na zasłonę dymną usprawiedliwiającą własne niepowodzenia w
          znalezieniu partnera życiowego.
          - Jestem bardzo, bardzo tolerancyjny, również dla wszelakich dziwactw. Ale
          popieram linię o samolikwidacji genetycznej
          - kim one są? osobami z dużymi problemami emocjonalnymi, które starają się
          maskować sztucznie wymyślonymi i eksponowanymi "na pokaz" żelaznymi zasadami...
          - Tym pannom polecam: www.tworki.internetdsl.pl/szabl.html, szczególnie
          oddziały psychiatryczne, których jest aż 19, więc jest w czym wybierać.

          to nie są życzliwe żarty o krisznowcach, gejach, policjantach... Założę się, że
          autorzy tych wypowiedzi byliby bardziej gorliwi w budowaniu stosów, niż Kościół
          Kat. parę wieków temu.
          • Gość: gazeciarz Re: do robinsona. IP: *.ztpnet.pl 10.03.05, 17:25
            jezeli te przytoczone wypowiedzi sa niewlasciwe to podaj kochanie przyklady
            jakichs zyczliwych zartow o gejach,krisznowcach czy moze ateistach.Szczesc Boze
            prosze ksiedza
    • Gość: p. chcieliście matriarchat? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 12:55
      Oto go macie! I jeszcze, że z patriarchatem odchodzą dawne normy, np: nie kopać
      leżącego. Zmieńcie się dziewczyny, chociaż na wiosnę :) p.
    • Gość: Paul gdzie one sa? IP: *.d.dial.de.ignite.net 10.03.05, 12:58
      maja jakas strone www?

      chcialbym je odwiedzic ;-))))
      • Gość: net chaser Re: gdzie one sa? IP: *.l2.c3.dsl.pol.co.uk 10.03.05, 16:46
        www.dziewice.pl
    • Gość: pp no baby - chłopa wam trzeba, chłopa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 13:07
      nie jestem przekonany czy Chrystus ktory przykazywal kochac sie, zakladac
      rodziny i chowac dzieci mialby ochote przyswiecac takim glupim pomyslom...
      ludzie, przeciez wy najprostszych nauk Jezusa nie skumaliscie a mowicie o nim
      jako o patronie. Pokoj ludziom dobrej woli.
      • Gość: 9ton Re: no baby - chłopa wam trzeba, chłopa... IP: *.wil.pk.edu.pl 10.03.05, 13:19
        co za bzdura z tymi dziewicami. totalna bzdura!!! najpierw będą zaprzeczać
        swojej seksualności (co jest całkowicie chore i z pewnością nie ma wiele
        wspólnego z naukami Jezusa) a później łatwo bedzie pozbyc się innych ludzkich
        odruchów. przecież to jest niszczenie człowieka.
        interpretacja o genetycznej likwidacji chorych jednostek bardzo mi się podoba :)
        a co do tolerancji - debilizmów nie toleruję!
        • Gość: Stefek Re: no baby - chłopa wam trzeba, chłopa... IP: *.aster.pl 10.03.05, 22:12
          > co jest całkowicie chore i z pewnością nie ma wiele
          > wspólnego z naukami Jezusa

          "Są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni.
          Kto może pojąć, niech pojmuje!" (Mt 19, 12)
    • naiwna24 Re: Dziewice konsekrowane powracają! 10.03.05, 13:24
      Tja, dziewice chyba orleańskie:-)
      A kto sprawdzał czy sa dziewicami? nie wierze ze to było tak na słowo.
      A co z powołaniem kobiety do macierzyństwa? Zaraz beda nam próbowały wmówić, że
      kobiety sa wiatropylne, a plemniki lataja w powietrzu. Im się w ...
      poprzewracało, bo dawno chłopa nie miały.
      tzn w ogóle go nie miały:-)
      • Gość: Swierk Re: Dziewice konsekrowane powracają! IP: *.olsznet.ec.pl 10.03.05, 13:27
        Czy komus cos od tego ubedzie,ze one zostana dziewicami?
        Nic zlego nie robia.Niech zyja jak im sie podoba.
        • komentator44801 Re: Dziewice konsekrowane powracają! 10.03.05, 13:37
          Chodzi o to, ze Kosciol to pochwala. To mi preszkadza.
    • sambor_01 Re: Dziewice konsekrowane powracają! 10.03.05, 13:25
      Skoro - jak twierdzi Joanna z Łomianek - w Polsce jest ich "niecałe 20", to
      może znaczyć, że niektóre zostały już naruszone. Polak potrafi...
    • gale Re: Dziewice konsekrowane powracają! 10.03.05, 13:27
      Toz to sie kwalifikuje do Nagrody Darwina!!! Cos genialnego!!!
    • Gość: marioosh prawda :) ale troche szkoda ich. jak juz zmadrzeją IP: 62.233.214.* 10.03.05, 13:51
      to beda za stare na normalne życie. pozostanie płacz w poduche i usta w
      podkówke.
      ach, no i oczywiscie "nie do końca uświadomiona nienawiść do tych normalnych
      kobiet skrywana pod płaszczykiem duchowości" - parafrazując takiego jednego co
      zgubił drogę na drodze rowoju duchowego... :]
      • Gość: Donosow Rzyczliwy Homofoby IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 13:58
        Czytam wasze wypociny - i aż mnie skręca, żałosne homofoby. Argumentacja "ale
        głupie, dzieci mieć nie będą" uderza bowiem w postępowe środowiska gejowsko-
        lesbijskie. Oni też maja małe szanse na posiadanie dzieci.
        Uderza to również w singli, DINKiesów wszelkiej maści i innych postępowych
        kasiotomków.
        Żal mi was, wsteczniaki.

        Donosow Rzyczliwy, Postępowiec III kategorii.
        • Gość: Dorsai Re: Homofoby IP: *.wsip.com.pl 10.03.05, 14:04
          Taaa, wy tam w Młodzieży Weszpolskiej macie zdaje się nakaz rozmnażania, według
          gupperfuehrera Giertycha. Ale to waszw siostry duchowe więc bronić będziecie...
          a wy Donosow uważajcie coby was siostra konsekrowana z oddziału skierowanego do
          WP w czasie wiosennego poligonu "Strzelca" nie przeczołgała 3,5 km po błocie...
          • Gość: Donosow Rzyczliwy Ależ towarzyszu! IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 14:10
            Niestety, nie zgadliście! Jam jest postępak z dziada-pradziada, na postępowe
            partie jak Postęp przykazał głosuję, z klerofaszyzmem walczę, na odcinku
            zadania wypełniam.
            I nie mogę zdzieżyć, gdy taką homofobię w samym sercu Postępu widzę! Toż to
            gratka dla ciemnej reakcji, różnych Giertychów, Rokitów i
            Kaczorów. "Nienaturalne" - takich argumentów używają wsteczne środowiska, by
            wyśmiać i splugawić to, co w Postępie najlepsze. Może jeszcze chcecie
            powiedzieć, że kobieta, która spełnia się zawodowo, miast wypełniać narzuconą
            jej przez opresywno-patriarchalne społeczeństwo rolę matki, też jest obłąkana i
            zasługująca na pogardę?
            Doprawdy - od afirmacji naturalności do obozów śmierci! Tak się to skończy.
            • Gość: blee Re: Ależ towarzyszu! IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.03.05, 23:25
              Co za dureń tu się popisuje! Żałosne!
              • Gość: Donosow Rzyczliwy Dwóch nas teraz... IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 00:17
    • Gość: macio calkiem normalne to to nie jest IP: *.polfa.lublin.pl / *.devs.futuro.pl 10.03.05, 14:12
      Gdyby Pan Bog postanowil zeby ludzie nie uprawiali seksu, to rozmnazalibysmy
      sie pewnie przez podzial. Taka biedna kosekrowana, to albo jest istota
      bezplciowa, albo sie biedna codziennie przed rachunkiem sumienia troszke
      onanizuje.
      Wspolczuje
      • Gość: Janka Re: calkiem normalne to to nie jest IP: *.chello.pl 11.03.05, 01:33
        Ja nigdy bym sie na taki ruch nie zdecydowała, ale skoro chcą i sprawia im to
        przyjemność, to czemu nie. Mnie nie przeszkadzają
    • Gość: Master Re: Dziewice konsekrowane powracają! IP: 217.153.48.* 10.03.05, 14:19
      JA NIE RADZĘ!
      • Gość: marzec Re: Dziewice konsekrowane powracają! IP: 80.48.252.* 10.03.05, 14:32
        a ja sobie mysle ze nie ma takiej dziury, ktorej nie da sie odetkac. Dziewice :)
        he he ...
        • Gość: pacal Zawsze mnie to zastanawiało... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 14:50
          Skąd ci wszyscy popaprańcy biorą przekonanie że Bogu/Jezusowi/Duchowi Św. zależy
          na tym żeby byli "czyści". Skąd wyciągają wniosek że Bóg policzy to jako zasługę?

          Co to ma w ogóle wspólnego z życiem zgodnym z podstawą chrześcijaństwa, tj. 10
          przykazaniami?

          Przecież celibat i inne wynalazki to wszystko wymysły średniowiecznego Kościoła
          podyktowane względami _polityczno-społecznymi_ a nie religijnymi (nepotyzm itp.).
          • Gość: Abigail Re: Zawsze mnie to zastanawiało... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 21:52
            Poczytaj dekalog
            6 przykazanie nie cudzołóż. A ja Ci mówię powiada Jezus, nawet gdy myślą
            pożądasz to tak jakbyś to uczynił.
            Tu chodzi o czystość ciała ale i serca.
            Poza tym każdy ma inne powołanie: samotność, związki, oddanie Bogu.

            Chcę zwrócić uwage, że kiedyś w pochodzie w Grecji szły dziewice razem z
            CNOTLIWYMI mężatkami. Zatem chodzi tu o coś więcej niż ciało czy błone. To stan
            ducha.
          • Gość: Abigail Re: Zawsze mnie to zastanawiało... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 21:52
            6 przykazanie nie cudzołóż. A ja Ci mówię powiada Jezus, nawet gdy myślą
            pożądasz to tak jakbyś to uczynił.
            Tu chodzi o czystość ciała ale i serca.
            Poza tym każdy ma inne powołanie: samotność, związki, oddanie Bogu.

            Chcę zwrócić uwage, że kiedyś w pochodzie w Grecji szły dziewice razem z
            CNOTLIWYMI mężatkami. Zatem chodzi tu o coś więcej niż ciało czy błone. To stan
            ducha.
    • Gość: dziewica A ja jestem jedną z tych dziesięciu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 14:56
      i tak samo wychowam swoje córki.
      • Gość: wał Re: A ja jestem jedną z tych dziesięciu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 15:36
        :-) no coty przeca jesteś kolesiem :D
      • Gość: karolcia Re: A ja jestem jedną z tych dziesięciu... IP: 217.153.164.* 10.03.05, 16:49
        córki? a skąd je wezmiesz? bocian przyniesie? nie rozsmieszaj mnie kobieto
        • rafal_koko Re: A ja jestem jedną z tych dziesięciu... 11.03.05, 12:03
          No takich prostych żartów nie łapać...
      • Gość: Profesor Jakie córki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 15:31
        Czy nastapi u Ciebie kolejne niepokalane poczęcie???
    • Gość: Myslacy Re: Dziewice konsekrowane powracają! IP: *.newark-14rh15-16rt.nj.dial-access.att.net 10.03.05, 15:00
      Wg mnie to glupoty wygadujecie nauczone np przez nowele Dana Brown: kazdy ma
      prawo do wyznawania religii i wy tylko zazdroscicie im takiej woli ducha;
      przeciez nikomu nie zagrazaja tym zachowaniem !!! nie musicie czytac tego
      artykulu jak sie nie podoba
      • Gość: [funny nikt] A ty co robisz w moim internecie?nie masz swojego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 15:07

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka