bezpieczny

(4 wyniki)
  • wymyslilam sobie cos takiego jak "forma bezpieczniejszego zygania"... dzisiaj niestety uleglam jesj... z mniejszym wyzutem sumienia... juz 2 raz w tym tygodniu... a naprawde dobrze ogolnie sie trzymam/trzymałam... "bezpieczne zyganie"-polega na tym ze zamiast obzerac sie słodyczami i typowymi bombami kalorycznymi ja sie obrzeram chlkaebami razowymi, zyarnistymi, grachamkami, robie sobie z nich takie tosty (obsmazam na patelni w jajku), zrzeram to wszystko szybciutko, a potem zwrac...
  • No właśnie czemu bulimia jest niebezpieczna przecież tak naprawde nie słyszy się informacji o śmierci buliczek. Wiem że niszczą się zęby bo moje są tego przykładem. Starałąm się nie wymiotować ale mi nie wychodzi i się poddałam. Mimo że mam 17 lat nie wierze że przestane się objadać. Wychodze już teraz z założenia że skoro na to się nie umiera to na siłę leczyć się nie będę.
  • zielona fasolka na białym akrylu gdzie niegdzie rozsiany kuskus zastanawiam się rosła po to, zeby coś dać, ktoś o nią dbał, zrywał, pakował a ja ją kupiłam. miała mi dac witaminy, i białko a dała preteks do tego żeby spłynęla do ścieków. ale nie tą drogą, którą powinna. chce dla mnie dobrze, a ja to odrzucam. tak jak pomocną dłoń, na świecie jest głód, a ja tym gardzę i wyrzucam z siebie bleeeeee
  • ... oglasza sie, ze pomaga m.in. w bulimii i anoreksji. Nazywa sie Gutowski i z tego co zauwazylam jest hipnotyzerem "objazdowym". W Warszawie bedzie do 18- go maja. Trafilam na jego ogloszenie w jakiejs gazecie. W zadnym wypadku nikogo nie namawiam, zeby tam isc, bo hipnoza wykonana niefachowo jest bardzo NIEBEZPIECZNA. Chcialabym jednak zapytac czy ktoras z Was probowala sie w ten sposob leczyc? A moze bylyscie u niego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się