-
zlikwidować oba kluby i tyle
-
To zamiast dzwonić do siebie, zadzwońcie na POLICJĘ. A poza tym
z artykułu wynika że ulicą Świerczewskiego płynie potok łez
sklepikarzy a po ulicy strach chodzić. SORRY ! mieszkam tu
wiele lat i jakoś nie zauważyłem. Sporadyczne kradzieże
wszędzie się zdarzają. A poza tym niska szkodliwość społeczna
czynu, czyli wartość skradzionego mienia to uregulowania
ustawowe i policja nie ma nic do tego. Kradzież mienia (nawet
zuchwała) do kwoty 250 zł. to tylko WYKROCZENIE.
-
Oto Polska rzeczywistosc,podobno Polska jest krajem katolickim, dobre dusze
na jedna godzine w niedzile, a pozniej to hamstwo jest na codzien.
Jezeli przez szesnascie lat nie udalo sie zmienic mentalnosci Polakow to to
sie nigdy nie zmieni i niech beda ogonem Europy.
-
Czy się stoi , czy się leży dwa tysiące się należy. Niektórzy to fajnie mają
i jeszcze zapewnie za friko parkowanie w centrum.