-
Moja córka ma 2,5 roku. Jest wesołym, bystrym i jak na swój wiek mądrym
dzieckiem. Wie co można, czego nie. Wie, że jak chce wziąć zabawkę innego
dziecka należy zapytać a potem oddać a nie rzucić gdzie popadnie itp itd.
Jednak jest bardzo "bezradna" w kontaktach z dziećmi. Nie potrafi walczyć o
swoje, daje sobie odbierać z rączki zabawki którymi się aktualnie bawi i
jedyna reakcja to osłupienie, smutna mina i końcu żałosny płacz. Czasem nawet
głupio to wygląda jak młodsze, o głowe...
-
Pewnie nie jestem pierwsza, która szuka pomocy w tym temacie. Brak mi już
jednak sił psychicznych i fizycznych i liczę na Was, że dacie mi jakąś radę.
Mój niespełna 3 letni synek, który poszedł do przedszkola dzień w dzień
dostaje ataków histerii. Powody są różne i błahe i poważniejsze, ale reakcja
taka sama: rzucanie się na podłogę, kopanie, krzyk niemiłosierny. W domu
przeczekuję, choć trwa to czasami bardzo długo, w miejscu publicznym płaczę
razem z nim, bo nie wiem już co robi...
-
te slowa to jescze za malo co czuje. jestem w dole z ktorego czuje sie bez
wyjscia.ponosze straszna porazke w wychowywaniu 3 letniej coreczki. tak
bardzo jej pragnelam, ze nie moge sie pogodzic z jej zachowaniem. poprostu na
okrąglo tylko placze (nawet teraz). wychowuje ja praktycznie sama (maz
pracuje za granicą).Wiktoria traktuje mnie jak kolezanke. Zachowuje sie tak
jakby probowala ze mna wygrac jakąs walke. jest zbuntowana i robi wszystko na
zlosc. wszytko chce osiagnąc krzyki...
-
mysle ,ze konflikty miedzy rodzenstwem sa powodowane ,przez rodzicow..