Ciekawy jestem czy ktoś z was też ma takie stany psychiczno-
fizyczne, że odkąd wstaje rano z łóżka to czuje smutek, zimno, takie
uczucie dyskomfortu, że trzeba walczyć z sobą, z czymś, z czymś
nieokreślonym, zimne stopy i dłonie, jakiś taki brak realności i
stabilności.
Tak się właśnie dziwnie czuję prawie codziennie.
pzdr.Arek,29,Wawa.