Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      cierpienie

    cierpienie

    (36 wyników)
    • czy to normalne ze na cierpienie fizyczne np bol,chorobe itp reaguje agresja do wszystkich szczegolnie rodziców
    • czy jest cos takiego ze gdy ktos cierpi latami,to wkoncu sie przyzwyczaja do bodzca wywolujacego np bol czy strach , i gdy nagle ktos mu pomoze uleczy itp,to ow czlowiek zle sie czuje ,bo nie jest juz soba,brakuje mu tego cierpienia do ktorego przywykl,
    • Moi drodzy! Pragnę wam coś doradzić. Podejdźcie do swojego depresyjnego cierpienia po chrześcijańsku. To naprawdę pomaga! Pamiętajcie o oczyszczającej moralnie mocy cierpienia (każdego rodzaju) - nie żeby się umartwiać - to byłoby raczej chore:) - i zaufajcie Panu! Ja osobiście, wiem z doświadczenia o czym mówię, podchodzę do tego pokornie; wierząc że ma ono głębszy, wyższy sens. Sens, którego może nie pojmujemy, ale który zawsze jest dla naszego dobra!... Pamiętajcie o tym...
    • Gdzieś wyczytałam, że wiele zaburzeń psychicznych bierze się z tego, ze ludzie tak naprawde uciekaja przed cierpieniem psychicznym i przed przykrymi sytuacjami. Uciekają zazwyczaj w różne uzależnienia, zamiast rozwiązywać realne problemy. A ja mam wrażenie, że uciekam w depresję. I nałogowo czytam to forum, choć mało który wątek lub wypowiedź tutaj mi pomaga. Gdy słyszę z jakimi chorobami, nieszczęściami ludzie muszą się zmagać, to mnie to przeraża. Gdy czytam, jaką niektórzy z ...
    • Czy ktoś z was chorujących na nerwice i depresje musiał sie zmagać z chorobą i prawdopodobną śmiercią waszego zwierzątka domowego?Nasza świnka morska od kilku dni choruje a leczenie nie daje na razie żadnych efektów. Każdej nocy nie mogę spać bo boję się że jak wstanę naszej świnki już nie będzie:/Wszyscy moi bliscy którzy umarli umierali nagle więc nie musiałem nigdy obserwować cierpienia. Może to i głupie ale kiedy widzę męczącą się świnkę morską to nie moge powstrzymać łez. Odbieram to tak...
    • nie sądzicie?
    • przytrafia. Cierpienie powstaje z tego, jak to, co się zdarza oceniamy, czyli sami sobie to nazywamy. Dlatego czytam w poscie, że dziewczyna chce wyglądać jak z żurnala i dba o siebie, po czym wykształca dziwny nawyk (no, ktoś kiedys ją tego nauczył) wyrzucania tego sobie jako patologii (nawet znalazła odpowiednią nomenklaturę o której jeszcze nie słyszałem - ortoreksja?). Stąd konieczność dobrego myslenia o sobie. To grunt. Chyba się w dzieciństwie uczymy tego wrogiego nastawienia do siebie.
    • Kurdę sam nie wiem czy dobrze zrobiłem pisząc tutaj ale się zwierzę ..od pewnego czasu czuje się strasznie... o wszystko się strasznie denerwuj i martwię po roku przerwy za czołem studia co bardzo mnie cieszyło że są to dzienne studia mieszkam w dużym mieście a teraz zaczynam się nudzić że to nie to ...moim problem rano jest wstanie z łóżka mam tak że by noc i sen trwał 24 godziny starałem się to zmienić i że będę wstawał rano trwało to do czasu i dalej jest to samo dla mnie zacząć nowy dzień...
    • Przyjacielu...Jeśli doświadczasz cierpienia w życiu, mam nadzieję, że znajdę u Ciebie odrobinę zrozumienia...Opisałem swoją walkę z cierpieniem...Zajrzyj proszę... republika.pl/ja_oscar
    • j przyjemna" tak napisano i sie zgadzam. Nie wzrusza mnie cierpienie osoby w depresji endogennej. taka depresja trwa chwile, bierze sie leki, a jak nie bierze, to tez minie na piewien czas i mozna z nia normalnie zyc, jak z cukrzycą. depresja osoby zaburzonej emocjonalnie trwa wiecznie i rzutuje na cale zycie, zadne leki jej nie pomoga, terapie w minimalnym stopniu.
    • sie zdolowac? Przy zalozeniu, ze sama jestem depresyjna, z nerwica (lękową), z wieczną melancholią i wrodzonym czarnowidztwem? Zawsze myślałam, że to ja cierpię egzystencjalne katusze, ale teraz gdy patrzę na mojego partnera, przeraża mnie ogrom bezsensu w jakim pogrążony jest człowiek w depresji. Dociera do mnie jak wyniszczająca jest ta choroba, bo nawet po ew.wyleczeniu nigdy przecież tego się nie zapomni, są to lata wycięte z życiorysu. To nie są jakieś tam przemyślenia ...
    • Kto spokojnie przyjmuje cierpienia, ten odbiera im moc i wagę - uważał Seneka Młodszy. ciekawa jestem co o tej myśli filozofa sądzisz Ty, mskaiq... uściski a.
    • I . diagnoza - nowotwór II. poczatek leczenia, III. załamanie nerwowe, IV. odwiedziny zrozpaczonej matki, V. sąsiad oddaje za mnie krew, VI. po operacji pielęgniarka zwilża mi usta, VII. nie usunięto mi całego guza-depresja, VIII. odwiedziney płaczących ciotek, IX. myśli samobójcze, X. amputowano mi nogę, XI. dziś pokazano mi wózek inwalidzki, XII. śmierć moich marzeń, XIII. jestem inwalidą, XIV. WCIĄŻ ŻYJĘ - DO GROBU ZŁOŻYŁEM LITOŚĆ NAD SOBĄ, XV. chce pomagac innym. ...
    • Chorowałam na depresje nerwicowo lękową.Bałam się ludzi nie miałam pracy po prostu chciało mi się wyć do księżyca.Łykałam psychotropy bo wydawało mi się że bez nich nie dam rady.W końcu postanowiłam pójść na spotkanie żon alkoholików.I tam spotkałam gościa.J nagle postanowiłam zadbać o siebie.Zobaczył we mnie kobietę.Smutne jest to że dałam sie wykorzystać ale po depresji nie ma śladu.Zadawałam sobie pytania dlaczego kolejny raz dałam sie nabić w butelkę.Dziś czuje jak się zmieniam, już...
    • To alfa i omega całego nieszczęścia. Bez lęku nie ma depresji i nerwicy. A im bardziej uciekamy od lęku, to znaczy, im bardziej lękamy się lęku, tym bardziej go podtrzymujemy. To jest zamknięte koło lęku. Na dzień dobry musimy pogodzic się z lękiem.
    • jak przezyc odrzucenie przez moją MILOSC? wciaz mam mysli samobojcze, jade samochodem i mysle ze dobrze by bylo jakby ktos mnie zabil, uderzyc w slupa i miec z glowy ten bol! A On wyjechal sobie za granice i nawet nie odpisuje na moje smsy. Kazdy dzien jest cierpieniem nie do zniesienia...POMOCY!
    • www.sciencemag.org/cgi/content/summary/327/5969/1068-a Depresja tak rzadko występuje w czystej formie i często z innymi zaburzeniami, najczęsciej lękowymi oraz nadużywania stubstancji psychoaktywnych, które mogą wpływać na jej przebieg, iż możliwe jest, że w DSM V może zabraknąć depesji i zaburzeń lekówych na rzecz superkategorii ludzka beznadziejność, lęk, lęk czy niepokój egzystencjonalny. Ja myślę, że lepij byłoby zrezygnować z zabrzeń psychiatrycznych na rzecz objawów psy...
    • to ja mam pytanie do annaberta. Jak to twoim zdaniem jest z tym Bogiem? Czy to, że Bóg pozwala na to zeby ludzie tak cierpieli, to jest jego świadectwo jego istnienia? Chodzi mi o to, że przeciez wg koscioła Bóg jest miłosierny. W zwiaku z tym nie powinien pozwalać na to, żeby ludzie tak cierpieli. czy to, ze ja mam depresję i nerwicę to moja wina? czy zasłuzyłam sobie na ojca alkoholika? dlaczego ja mam tak cierpieć? Nie zgadzam sie tez ze stwierdzeniem, ze Bóg daje tylko tyle il...
    • Witam wszytskich, wiem ze na tym forum zoruzumiecie mnie, bo wiecie co oznacza tak na prawde puste ucucie smutku, przygnebienie, zagubienie. Jestem chora na depresje juz ponad rok, niedawno zaczelam sie leczyc. Nie mam wsparcia ze strony rodzicow, zabraniaja mi sie leczyc. Mowia ze przesadzam, ze cuduje, ze po prostu mam za dobrze w zyciu dlatego nie potrafie tego doecenic. Przez dwa lata chorowalam na bulimie, bo ciagle slyszalam ze jestesm nikim i ze jestm brzydka gruba, nawet...
    • Jest czas, co przywołuje złe wspomnienia: Blady świt, gdy noc się w dzień szary przemienia; Zdarzeń ciąg brutalnie sen mi spędza z powiek, Pasmo klęsk, nieszczęść i ciągłych niepowodzeń. Chce się wyć, gdy los przynosi mi cierpienie, Nie chcę żyć w otchłani łez i zniechęcenia, Mam już dość tych ciągłych krzywd i poniewierki, Przerwać chcę te podróż w świecie wielkiej męki! Bo jak kamień rzucony wywołuje lawinę Z całą siłą pędzącą na spokojną dolinę, Z niepowstrzymaną furią niszczy ...

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się